Dlaczego do tej pory nie napisano...

08.01.02, 13:05
...podręcznika o ekonomii niepieniężnej. Ekonomia naturalna ma przed sobą
świetlaną przyszłość. Świat bez pieniędzy byłby piękny. Nie byłoby wojen i
brudnych ulic. Płacilibyśmy sobie nawzajem uśmiechami i płatkami pięknych
kwiatów, które następnie moglibyśmy wplatać we włosy. Wmawia się nam, że system
pracy łagodnej i nieuciążliwej jest niemożliwy, a to nie prawda. Wystarczy
tylko chcieć.
    • nemesis Re: Dlaczego do tej pory nie napisano... 08.01.02, 13:35
      ”Płacilibyśmy sobie nawzajem uśmiechami i płatkami pięknych
      kwiatów”
      Haha, czyli jednak czymś byśmy płacili? ;-)) ... a że to by się nie nazywało
      pieniądz to nie szkodzi...

      hm... tylko kto miałby prawo „emitować” uśmiechy lub sadzić kwiaty żeby nie
      doszło do hiperinflacji ;-))))
      • znawca Re: Dlaczego do tej pory nie napisano... 08.01.02, 13:59
        Jesteś zwyczajnym drapieżcą. Uśmiech to uczucie, to miłość macierzyńska i
        pierwszy pocałunek zawstydzonej dziewicy. Takich rzeczy się nie emituje. Użyłem
        słowa płacili w rozumieniu metaforycznym. Niech uśmiech zagości w sercach ludzi
        pracy.
        • nemesis Re: Dlaczego do tej pory nie napisano... 08.01.02, 14:11
          No dobra, niech ci będzie, że jestem drapieżcą ;-)))

          ...ale ... wyobraź sobie, przychodzą dwie kobitki do sklepu i na półce jest
          ostatni chleb, w pobliżu nie ma innego sklepu a one mają dużą rodzinę ... i się
          rozpoczyna:

          Pierwsza: :-)
          Druga: :-))
          Pierwsza: :-)))
          Druga: :-))))
          Pierwsza: :-)))))
          Druga: :-))))))
          Pierwsza: :-)))))))
          Druga: :-))))))))
          Pierwsza: :-)))))))))
          Druga: :-))))))))))
          Pierwsza: :-)))))))))))
          Druga: :-))))))))))))
          Pierwsza: :-)))))))))))))

          ... a tu nagle do sklepu wchodzi jakiś gość i na to:

          :-)))))))))))))))))))))))))))))))

          ... i tak to by jeszcze trwało chwilę aż wszyscy wykitowali ze śmiechu ;-)))
          • znawca Re: Dlaczego do tej pory nie napisano... 08.01.02, 14:17
            A po co komu chleb??? Tak Ci wmówili ci od biologii. Człowiek może żyć miłością
            do bliźniego i do żony jego, przede wszystkim. Chleb to rzecz, a ja jestem
            kłębkiem myśli. Ty też

            pzdr
            • Gość: Agent :-] IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.02, 17:54
              Jak chcesz sie posmiac to zapal ze jointa / ostrzegam przed efektami ubocznymi
              jak: zanik szarych komurek:-] i wszyscy beda happy? ;O) /
            • Gość: s Re: Dlaczego do tej pory nie napisano... IP: 194.128.169.* 08.01.02, 17:56
              znawca napisał(a):

              > A po co komu chleb??? Tak Ci wmówili ci od biologii. Człowiek może żyć miłością
              >
              > do bliźniego i do żony jego, przede wszystkim. Chleb to rzecz, a ja jestem
              > kłębkiem myśli. Ty też
              >
              > pzdr


              Towarzyszu Znawco,

              Czy slyszeliscie co powiedzial pewien doradca Towarzyszowi Gomulce ktory wsciekal
              sie na manifestantow chcacych chleba a nie chcacych idei i ideologii?

              Otoz powiedzial ten doradca tak: "Komunizm komunizmem ale jesc trzeba". Tak tak
              towarzyszu Znawco - zapamietajcie te formulke dla Waszego przyszlego
              ideologiczno - dogmatycznego zycia.

              Z bolszewicko- mesjanistyczno-poetyckim pozdrowieniem,

              Szczesny Neoplatonczyk (nie mylic z Arystotelesem)
      • Gość: paw Re: Dlaczego do tej pory nie napisano... IP: 150.254.174.* 08.01.02, 19:04
        Ja mam tylko dwa zęby, więc za mój uśmiech nic bym pewnie nie kupił.
Pełna wersja