Dodaj do ulubionych

Rostowski mówi o inflacyjnym "efekcie Skrzypka"

IP: *.ny325.east.verizon.net 20.06.08, 17:00
eee tam, związki zrobią strajk, rząd się ugnie (bo do tej pory rządy
się zawsze gięły) i diabli wezmą wszelkie kalkulacje.
Euro oznacza dyscyplinę budżetową, a ta nie podoba się zwiąkom
zawodowym, zbyt mało można "wyszarpać"
Euro w Polsce nie będzie bo ZZ mają zbyt dużo do powiedzenia.
Obserwuj wątek
    • Gość: mater-pl Rostowski mówi o inflacyjnym "efekcie Skrzypka" IP: *.acn.waw.pl 20.06.08, 17:20
      Pan minister to liczy sobie tzlko wiadomamy sposobami, albo redaktor
      artykułu stosuje armetykę gimnazjalna. Widać rażące braki w
      uwzględnieniu czynników mikroekonomicznych a "ktoś" robi porównania
      makroekonomiczne (z Unią Europejska), świadczy to o słabości
      argemumentów, a na dodatek powołwanie się na "jakieś" sytuacje z
      roku ubiegłego są naprawę żenujące. Słaby minister, słaby rząd a
      wszystko to wróży nam dużo problemów na przyszłość.
    • matero-pl Rostowski mówi o inflacyjnym "efekcie Skrzypka" 20.06.08, 17:22
      Pan minister to liczy sobie tylko wiadomymi sposobami, albo redaktor
      artykułu stosuje armetykę gimnazjalna. Widać rażące braki w
      uwzględnieniu czynników mikroekonomicznych a "ktoś" robi porównania
      makroekonomiczne (z Unią Europejska), świadczy to o słabości
      argemumentów, a na dodatek powoływanie się na "jakieś" sytuacje z
      roku ubiegłego są naprawę żenujące. Słaby minister, słaby rząd a
      wszystko to wróży nam dużo problemów na przyszłość.
    • Gość: uuu Rostowski mówi o inflacyjnym "efekcie Skrzypka" IP: *.113.85.22.plusnet.pte-ag2.dyn.plus.net 20.06.08, 17:31
      brawo skrzypek, chce wkoncu kupic mieszkanie lub dom w polsce za
      ciezko zarobione pieniadze za granica i kazdy kto przyspiesza w
      polsce recesje i spadek cen nie ruchomosci jest moim
      sprzymierzencem, a skrzypek tak sie zacial zeby mi pomoc ze mysle ze
      do konca 2008 polska bedzie pozamiatana i w 2009 kupie sobie chate
      za pol ceny, oczywiscie zeby ja wyremontowac bede musial posiedziec
      za granica kolejne 3lata ale co tam wazne ze juz bedzie czekal dom
      na czasy kiedy w polsce juz nie bedzie mozna wydawac ustaw w sejmie
      tylko beda ustalane wspolnie dla wszystkich krajow w brukseli i to
      bedzie jedyny ratunek dla polski i normalnosci w tym kraju
      • Gość: thor Re: Rostowski mówi o inflacyjnym "efekcie Skrzypk IP: *.szczecin.mm.pl 20.06.08, 19:05
        brawo skrzypek, chce wkoncu kupic mieszkanie lub dom w polsce za
        > ciezko zarobione pieniadze za granica i kazdy kto przyspiesza w
        > polsce recesje i spadek cen nie ruchomosci jest moim
        > sprzymierzencem, a skrzypek tak sie zacial zeby mi pomoc ze mysle
        ze
        > do konca 2008 polska bedzie pozamiatana i w 2009 kupie sobie
        chate
        > za pol ceny, oczywiscie zeby ja wyremontowac bede musial
        posiedziec
        > za granica kolejne 3lata ale co tam wazne ze juz bedzie czekal
        dom
        > na czasy kiedy w polsce juz nie bedzie mozna wydawac ustaw w
        sejmie
        > tylko beda ustalane wspolnie dla wszystkich krajow w brukseli i
        to
        > bedzie jedyny ratunek dla polski i normalnosci w tym kraju

        niestety kolego gdyby było jak rostowski chce mieszkania by
        potaniały już dawno i znaczenie bardziej szkoda że tego nie
        rozumiesz :)
      • Gość: karol Re: NBP i RPP bezradni wobec inflacji IP: *.bredband.comhem.se 20.06.08, 20:23
        Pytanie:
        1.jaki to mechanizm powoduje, że "wzrost oczekiwań" powoduje
        wzrost inflacji w Polsce.Biedacy polscy /60%/ wyłuskują ostatnie
        grosze i rzucają się w wir zakupów?
        Jest to takie same głupie gadanie jak ględzenie o "efekcie tzw.
        drugiej rundy".Czyste wróżenie z fusów.Jako , że ekonomia nie jest
        żadną nauką to nie można nigdy stwierdzić z 100% pewnością jakie
        efekty przyniesie określone działanie.
        2.co to znaczą "energiczne decyzje NBP"? Masz namyśli bezsensowne
        podnoszenie stóp procentowych jak to czynił Wielki Ekonomista?
        Uważasz , że "energiczne decyzje" prowincjonalnego banku mogą mieć
        wpływ na zachowania wywołane GLOBALNYMI działaniami??
        Brawa dla Skrzypka , że mimo nacisków nawiedzonych neoliberałów
        balcerowiczowskiego chowu wykazuje więcej rozsądku i rozumu aniżeli
        jego poprzednik.
      • Gość: zawodowiec Re: NBP i RPP bezradni wobec inflacji IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.08, 20:38
        Wyobraźmy sobie energiczną akcję NBP - gwałtowne podwyżki stóp procentowych do
        10-15%. Następstwa są następujące
        W krótkim terminie spowoduje to umocnienie złotówki i spadek inflacji
        (niewielki), jednak w dłuższym terminie (ponad 3 miesiące) spowoduje to
        bankructwa firm i zwolnienia grupowe (głownie eksporterzy); wzrost bezrobocia;
        spadek wpływów do budżetu; zerowy PKB ->Osłabienie złotówki i pojawienie się
        inflacji.

        Stop procentowe powinny być w Polsce na poziomie UE +2% (maksymalnie) w
        przeciwnym wypadku firmy produkujące w Polsce stają się niekonkurencyjne w
        stosunku do firm ze strefy euro.

        Gospodarka to proces bardziej złożony niż to napisałem w powyższym komentarzu
        dlatego wybaczcie niektóre "uproszenia"


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka