Gość: AntyPolityk
IP: *.chello.pl
24.06.08, 23:58
Cena baryłko ropy musi wzrosnąć do 300 dolarów, żeby w przemysł samochodowy
przestawił się w końcu na hybrydowe lub całkowicie elektryczne napędy. Presja
ekonomiczna będzie tak duża, że już koncerny paliwowe nie będą wstanie tego
zastopować. Dzięki temu gospodarki krajów najbardziej uzależnionych od ropy
zaczną się znacznie szybciej rozwijać.
Czyli dobrze się dzieje. Problemy będą tylko przejściowe.