Jak bardzo boli wzrost cen? Kupujemy mniej, na ...

28.06.08, 02:19
Eksperci: płace rosną. Polacy: ale komu?
    • Gość: Marcin Re: Jak bardzo boli wzrost cen? Kupujemy mniej, n IP: *.ztpnet.pl 28.06.08, 11:02
      tym, ktorych troszke trudniej zastapic i ktorzy nie boja sie zmienic pracy.
    • Gość: jazmig Bzdura bzdurę bzdurą pogania IP: *.gl.digi.pl 28.06.08, 11:06
      Zarobki wzrosły przeciętnie o 25%??? Takie coś może napisać
      wyłącznie kompletny idiota. Owszem, w niektórych branżach wzrosły
      może nawet o 25%, ale nie przeciętnie w kraju!!!

      Wzrosły ceny żywności, energii, ogrzewania, gazu, paliw - jednymn
      słowem tego, co się kupuje na codzień. Dlatego ludzie widzą
      inflację, a nie dlatego, że mówi się o niej w mediach. Dwa lata temu
      wciskano ludziom kit, że żywność tanieje, gdy jej ceny rosły, ale
      ludzie nie uwierzyli w te kłamstwa PiS i pogonili tę partię przy
      pierwszej nadarzającej się okazji.
      • Gość: zakłamane dane Re: Bzdura bzdurę bzdurą pogania IP: *.13.rev.vline.pl 28.06.08, 11:42
        Też nie wiem, komu te pensje tak wzrosły !!!
      • Gość: ZiomisławPaliblant Re: Bzdura bzdurę bzdurą pogania IP: *.e-wro.net.pl 28.06.08, 12:34
        > Wzrosły ceny żywności, energii, ogrzewania, gazu, paliw

        To znaczy, że zarobki też wzrastają: rolnikom, energetykom, i nafciarzom.
        Więc po co te wrzaski?
    • xolaptop Propaganda. 28.06.08, 11:47
      Zarobki wzrosły propagandzistom. Obywatel Piszczyk wiecznie żywy.
    • tk_s To wszystko uśrednione statystyki:) 28.06.08, 12:09
      Ale jak by nie było, rzucę przykładem: koleżanka rzuciła pracę w
      agencji reklamowej za 2100 na rękę i poszła do korporacji za 2700 na
      rękę. Miejsce: Wawa, kobitka zna angielski i ma licencjat. Świeżo po
      studiach. I już mamy ładny wzrost:))
      --------------------------------------------------------
      Wszyscy jesteśmy trochę odchyleni. Bać się należy tych normalnych...
      (Jack Carter)
      --------------------------------------------------------
      • xolaptop Re: To wszystko uśrednione statystyki:) 28.06.08, 13:59
        Przy takiej pensji na własne mieszkanie w Warszawie nigdy nie zarobi, ale to już
        inny temat.
        • tk_s Re: To wszystko uśrednione statystyki:) 29.06.08, 22:45
          Wciąż, jak na 23 lata to niezła kaska. Mieszka z rodzicami póki co,
          a że atrakcyjna to pewnie bogatego męża znajdzie i to zapewne już z
          mieszkaniem, albo dwoma ;)))))
          --------------------------------------------------------
          Wszyscy jesteśmy trochę odchyleni. Bać się należy tych normalnych...
          (Jack Carter)
          --------------------------------------------------------
    • Gość: kibic Jest normalnie IP: 85.222.86.* 28.06.08, 12:22
      To nic, że jest drogo. Najważniejsze, że jest normalnie, jak
      zapowiadano przed wyborami. To normalnie niestety jest nie dla
      wszystkich, bo w liberalnym świecie nie jest to możliwe. Nadszedł
      czas dla masochistów, trzeba zacisnąć zęby i dalej popierać ten
      rząd, bez względu na jego dokonania.
      • Gość: Adam Re: Jest normalnie IP: *.telpol.net.pl 28.06.08, 22:24
        Czy w/g ciebie jest normalnosc? Tym, ze dzieci nie bede musialy od
        nowego roku chodzic do szkoly w mundurkach?
        Jesli tak - to czy w Anglii lub USA brak jest normalnosci?
        Zadnych innych zmian oprocz przychylnosci mediow w Polsce nie bylo.
        Przychylnosci mediow nie ma sie jednak raz na zawsze.
        TVN i GW wykreowały Tuska i jesli nie bedzie grał "ich nut" to TVN i
        GW go zniszcza.
    • smok_sielski Jak bardzo boli wzrost cen? Kupujemy mniej, na .. 28.06.08, 12:35
      Od maja 2007 do teraz moja wyplata wzrosla o 1,7%. Dziekuje za uwage.
      smok
    • Gość: Fala A ja sie akurat wbiłem w 25% IP: *.eranet.pl 28.06.08, 13:46
      I dostałem 25% w październiku a teraz mam dostać 20%. wiec łącznie o 50% od
      października 2007 do września 2008. więc jest si. Pzdr.
      • xolaptop Re: A ja sie akurat wbiłem w 25% 28.06.08, 14:03
        Jeśli dostałeś od października 50% podwyżki, można wyliczyć, ile osób
        statystycznie obdzielono tą podwyżką :P.
      • m4t Re: A ja sie akurat wbiłem w 25% 28.06.08, 14:06
        1 * 1.25 * 1.20 = 1* 1.50

        Problemem jest nie to o ile procent wzrosło tylko do jakiej kwoty :)
        W pewnych(dużych) miastach trzeba zarabiać spore minimum by żyć nawet jak
        nędznik. A w małych podwyżek nie ma bo zostali tylko Ci co wyjechać nie mogli :).
        • Gość: fala Re: A ja sie akurat wbiłem w 25% IP: *.eranet.pl 28.06.08, 14:08

          1000 i 1000
    • Gość: Ania Lityk Krótka niezależna analiza+mprzykład mydlenia oczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 15:12
      Moim zdaniem recesje w gospodarce juz widac, a odbija sie ona jak zwykle na najbiedniejszych. Nie widac natomiast i nie przewiduje zmian w spojrzeniu na polityke społeczna polskich przedsiębiorców sprzegnietych ze swiatem polityki. Oni napewno nie odczuja recesji. Mimo, że różnice w płacach pracowników i kadry zarządzającej sa w Polsce najwyższe w Europie i siegają 70-krotności zarobków zwykłego obywatela nic sie z tym nie robi. W Niemczech, gdzie te zarobki to 14-krotnośc zarobków ich przeciętnego obywatela już wprowadzono srodki zaradcze. Także firmy, które sie rozwijają i notują wzrost zysków zobowiązane są do podnoszenia płac swoim pracownikom na co zgodził się cały Bundestag. Teraz sprawa tego ile zarabiają nauczuciele bo widze, że specjaliści rządowo-medialni od mydlenia oczu już zaczynają polityke mydlenia oczu opinii publicznej. Stosuja do tego raporty o stawce godzinowej. Wiekszej bzdury nie mogli wymyślić. To tak jakby wyliczyc pilotowi ile zarabia średnio na godzine przebywając w powietrzu. Kazdy zawód ma swoja specyfike i tego typu wyliczenia są idiotyczne. Zastrzegam nie jestem nauczycielem, a zaledwie obserwatorem tego co sie dzieje. Spojrzenie na historie wymaga pewnych analiz i wynika z tego, że władza centralne dobrze działają jesli utrzymuje równowage między poszczególnymi stanami, a nie je powiekszają lub co gorsza jak w Polsce staraja sie doprowadzic do obsmarowywania poszczególnych grup społecznych. Wolny rynek tak ale mimo wszystko musi być kontrolowany i tak jest wszedzie bo to władza centralna jednak wydaje rozporządzenia i ustawy w/g której rynek ten funkcjonuje.
    • tinga1 Jak ja nienawidzę takiego upraszczania 28.06.08, 15:35
      "Płace wzrosły ale się przyzwyczailiśmy a wzrostu cen nie lubimy"
      Bosze, co za uproszczenie!
      Przede wszystkim płace wzrosły tylko niektórym a wzrost cen odczuwają wszyscy
      - to podstawowa różnica. A, że biorąc pod uwagę wskaźniki statystyczne i
      średnią nie wygląda tak źle... Mylące.
      Średnio, to ja i mój pies mamy po trzy nogi... I taka to prawda. ;-)

      • Gość: Greyter Re: Jak ja nienawidzę takiego upraszczania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 15:39
        Zgadzam sie. Jak mawiał Mart Twain są prawdy, półprawdy kłamstwa i statystyki. Ja razem ze swoja żona mamy po jednym cycku i po pół ch..
    • Gość: fala jakie tam upraszczanie IP: *.eranet.pl 28.06.08, 15:46
      Skoro średnia krajowa w latach 90-tych była około 800 zł a teraz jest ponad 3000
      to chyba nawet srając na statystyke to jest lepiej. Po drugie skoro jest drozej
      to ludzi stać wiec zarabiają dobrze. Jak sie przejdzie do miasta to ludzie tylko
      wydają i żrą, więc nie jest chyba aż tak źle z nami. Statystyka zakłamuje ale
      pokazuje pewien trend, którego nie da się nie zauważyć - jest lepiej i bedzie
      jeszcze lepiej
      • Gość: Bibi Re: jakie tam upraszczanie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.06.08, 16:03
        Taka prawda niestety, a polski narod jak narzekal, tak bedzie dalej
        narzekal. Dostajemy to na nieszczescie z mlekiem matki. Ot co.
        • tinga1 Re: jakie tam upraszczanie 29.06.08, 14:52
          Narzekanie nie ma tu nic do rzeczy.
          A wymaganie od autora rzetelności jak najbardziej.


          • tinga1 To tak na marginesie... 29.06.08, 21:05
            biznes.onet.pl/7,1495235,prasa.html
    • cheyenne20 Re: Jak bardzo boli wzrost cen? Kupujemy mniej, n 28.06.08, 16:14
      było się na murarza-zbrojaża krztałcić toby się nie nażekało.....
      • lestek35 Re: Jak bardzo boli wzrost cen? Kupujemy mniej, n 28.06.08, 23:53
        cheyenne20 napisał:

        > było się na murarza-zbrojaża krztałcić toby się nie nażekało.....


        Może i masz rację, ale w twoim przypadku sądząc po ortografii było tyci dłużej i
        skuteczniej do szkół chodzić....
    • Gość: abe Jak bardzo boli wzrost cen? Kupujemy mniej, na ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 16:49
      "Nie tankuje do pełna?" A jaki w tym sens? Przecież jeśli benzyna
      drożeje, to znaczy, że następne pół baku zatankuje drożej.
    • Gość: forteczny Wolność jest dla dynamicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 17:46
      Wolność jest dla dynamicznych - przeciwdziałaj negatywnym wpływom
      wykorzystując możliwości globalizacji i zmniejsz podatki - przez
      poprawnie dokonaną zmianę rezydencji podatkowej! To nie jest takie
      trudne lub kosztowne, ale trzeba podjąć inicjatywę zamiast narzekać!
      Informacje na stronie kancelariaonline.info (po polsku). Nie
      wszystko jest oczywiście na stronie internetowej podane, dokładne
      informację możesz otrzymać, jeżeli zapytasz e-mailem! Otrzymasz
      nieodpłatnie formularz, gdzie sam możesz przeanalizować, jakie
      możliwości posiadasz i czy się Ci będzie opłacało.
    • spector1 Prof. z Pabianic 29.06.08, 19:12
      Prof.Janusz Czapiński (niedoszły Senator z ramienia SLD) oraz
      prorektor Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania w Warszawie
      sprzedaje nachalnie propagandę, nikomu niepotrzebną.

      Niech pochwali się on jakim rozwojem może poszczycić się jego
      rodzinne miasto - Pabianice i jaki jest jego wkład w to aby
      wyciągnąć je z marazmu i zapaści.

      Zamiast tracić czas na idiotyczne badania i książki, których nikt
      nie czyta i które przecenia się póżniej do 6zł, pan profesor
      powinien zejść na ziemię i zająć się czymś bardziej praktycznym.
      Pan prof.psycholog Czapiński powinien też dać sobie spokój z
      finansami bo nie ma do tego odpowiednich predyspozycji.

      W innych krajach prof.uniwersytetów piszą książki w oparciu o trendy
      demograficzne,które stają się bestsellerami.

      www.footwork.com/bbe.asp

      Spector
Inne wątki na temat:
Pełna wersja