Hiszpania grzebie wynalazek Edisona

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 23:27
hehe no nietylko powłoka sie nagrzewa ale promieniuje ciepło i
atmosfera w domku nieporównywalna, a i kolorek natyralny a nie
fioletowy...
    • Gość: Leszu Hiszpania grzebie wynalazek Edisona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 23:37
      "Roczna oszczędność energii na 350 mln żarówek to ok. 10 tys. gigawatów." - czy tutaj nie chodzi o gigawatogodziny? - bo zasadniczo to gigawat jest jednostką mocy...
      • mike-great Jak ktoś lubi trupie światło... Wolę OSRAM!!! 30.06.08, 00:39
        Jak ktoś lubi trupie światło... Wolę OSRAM!!!


        Gość portalu: Leszu napisał(a):

        > "Roczna oszczędność energii na 350 mln żarówek to ok. 10 tys. gigawatów." - czy
        > tutaj nie chodzi o gigawatogodziny? - bo zasadniczo to gigawat jest jednostką
        > mocy...
      • Gość: ~~ Re: Hiszpania grzebie wynalazek Edisona IP: *.chelmska.waw.pl 30.06.08, 08:00
        Co się przejmujesz? Przecież potrafią podawać kąty w stopniach... Celsjusza.
    • Gość: Gosc Zabanowac baterie jednorazowe! IP: *.k641.webspeed.dk 29.06.08, 23:47
      A moze by tak przy okazji zastapic wszystkie baterie jednorazowe akumulatorkami ?
      • Gość: embart Re: Zabanowac baterie jednorazowe! IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 29.06.08, 23:56
        a może by tak nic nie zastępować niczym..?
        Dziekuję za prawo które mnie zmusza do wymiany na zasadzie "bo niby lepsze" a
        tak na prawdę to i tak nic nie zmieni w globalnym bilansie energetycznym, tylko
        nabije kasę "ekologom" i koncernom...
        • Gość: pingu czekaw jestem co myslisz o produkcji wodki IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.08, 03:50
          ty dopiero cie panstwo (kilka firm u zloba) robi w balona.
          zarowki to mala sprawa.
          no ja nie wiem jak to w globalnym bilansie elektrycznym ale u mnie w domu przed
          wymiana zarowe 30% rachunku bylo za swiatlo a teraz 10%, troche kasiory w
          kieszeni zostaje... akurat na zecier wystarczy...

          • entropia Re: czekaw jestem co myslisz o produkcji wodki 01.07.08, 23:04
            Ciekawe skąd wiesz jaki procent rachunku przypada na poszczególne rodzaje zużycia. Ze stron producentów 'energooszczędnych' żarówek?
    • Gość: skrill Hiszpania grzebie wynalazek Edisona IP: *.hstl6.put.poznan.pl 29.06.08, 23:53
      ten artykuł w ogóle przez nieuka jakiegoś chyba pisany, bo jeśli 10GWh w ciągu
      roku to tak naprawdę wychodzi 3Wh na żarówkę na rok (czyli tyle co żarówka 60W
      zużywa w.... 3 minuty). O 10GW też nie chodzi raczej bo było by to w ciągu roku
      87,6 TWh czyli tyle... co zużywa pół Polski w ciągu roku. A wg IEA całkowite
      zużycie energii w Hiszpanii to 242 TWh, a 3% to 7,3 TWh co może odpowiadać mocy
      (w ujęciu rocznym) rzędu 1 GW.
    • Gość: Kev Hiszpania grzebie wynalazek Edisona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 00:11
      Ale brednie. Ludzie!!!
    • Gość: Gosc Cena rteci na gieldzie wzrosnie IP: 212.106.17.* 30.06.08, 00:12
      Tylko nie wiem czemu zamiast zwyklych zarowek, ktorych produkcja kosztuje grosze
      i ktore skladaja sie z szkla, zelaza i wolframowego drucika 'sieloni' upieraja
      sie przy drogich, nafaszerowanych rtecia bankach z kupa plastiku i elektroniki.
      Zysk dla srodowiska zerowy, ale widac ktos kupil pare ekspertyz...
      • Gość: bialychinczyk neon IP: 72.34.90.* 30.06.08, 06:32
        cena takich zarowek tez bedzie niska - w chinach sa juz od pol dolara sztuka, w
        kazdym sklepie
      • Gość: Kris Re: Cena rteci na gieldzie wzrosnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 08:51
        O Tzw. żarówkach energooszczędnych mam taką samą opinie jak Pan.Wbrew potocznym
        opiniom nie są wcale ,,długowieczne,, i bezpieczne ,duża ilość elementów
        elektronicznych w układzie zapłonowym i niska ich jakość z prostej statystyki
        potwierdzonej w praktyce nie daje żadnej gwarancji długowieczności i
        bezpieczeństwu tej ,,żarówki,, /sam doświadczyłem zapaleniu się żywym ogniem
        płytki elektronicznej żarówki po zwarciu jednego z elementów w tej płytce /., a
        rtęć w żarniku ? , cena 12x wyższa od tradycyjnej żarówki,barwa i rodzaj
        świecenia nieobojętna dla oka,wróciłem do tradycyjnej żarówki i nie zamierzam
        jej długo zastąpić tym przereklamowanym szmelcem.
        • Gość: Olo Re: Cena rteci na gieldzie wzrosnie IP: 212.160.172.* 30.06.08, 10:20
          Gość portalu: Kris napisał(a):

          > O Tzw. żarówkach energooszczędnych mam taką samą opinie jak Pan.Wbrew potocznym
          > opiniom nie są wcale ,,długowieczne,, i bezpieczne ,duża ilość elementów
          > elektronicznych w układzie zapłonowym i niska ich jakość z prostej statystyki
          > potwierdzonej w praktyce nie daje żadnej gwarancji długowieczności i
          > bezpieczeństwu tej ,,żarówki,, /sam doświadczyłem zapaleniu się żywym ogniem
          > płytki elektronicznej żarówki po zwarciu jednego z elementów w tej płytce /., a
          > rtęć w żarniku ? , cena 12x wyższa od tradycyjnej żarówki,barwa i rodzaj
          > świecenia nieobojętna dla oka,wróciłem do tradycyjnej żarówki i nie zamierzam
          > jej długo zastąpić tym przereklamowanym szmelcem.

          Trzeba było nie kupować Chińskich podróbek, tańszych od żarówki wolframowej, ale
          coś co świeci naturalnym światłem. Niestety takie właśnie kosztują 10 razy
          drożej od tradycyjnych.
          • ukos Nie potrafisz czytać? 30.06.08, 11:59
            Gość portalu: Olo napisał(a):

            > Gość portalu: Kris napisał(a):
            >
            > > (...)cena 12x wyższa od tradycyjnej żarówki(...)
            >
            > Trzeba było nie kupować Chińskich podróbek, tańszych od żarówki
            wolframowej(...)

            Co jest tańsze, skoro jest 12 x droższe, zielony fanatyku?
        • Gość: HH Re: Cena rteci na gieldzie wzrosnie IP: *.swietochlowice.net.pl 30.06.08, 13:24
          Ciekawe skąd tyś taki szajs kupił?
          Ja 1,5 roku temu kupiłem po przecenie 9 watową żarówkę energooszczędną za 99
          groszy! Świeci do dziś dnia na klatce schodowej, gdzie świeci 24/7. Dlatego mój
          przypadek może być zaprzeczeniem Twojej tezy.
    • Gość: Adam Oszczednosc IP: 203.191.133.* 30.06.08, 00:21
      Koszty - koszt wyprodukowania zarowek jazeniowych jest wielokrotnie
      wiekszy niz zwyklej zarowki.
      Trawlosc - mit - mam wile takich ciagle pekaja, etc
      Jasnosc - po 6 miesicach dzialnia ilosc produkowanego swiatla mleje
      o 80%. Wysterczy spjzec na jakakolwiek strone sklepu akwaryjnego aby
      sie dowiedziec ze jazeniowki musza byc wymieniane co 6 miesiecy aby
      dostarczyc odpowiedniej sily swiatlo...
      Kto na tym skozysta?
      • maruda.r Re: Oszczednosc 30.06.08, 00:43
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        > Koszty - koszt wyprodukowania zarowek jazeniowych jest wielokrotnie
        > wiekszy niz zwyklej zarowki.
        > Trawlosc - mit - mam wile takich ciagle pekaja, etc
        > Jasnosc - po 6 miesicach dzialnia ilosc produkowanego swiatla mleje
        > o 80%.

        ******************************

        Potwierdzam. Tzw. energooszczędne żarówki nadają się do korytarzy, piwnic czy
        też miejsc, gdzie światło może być byle jakie.

        Testuję takie żarówki od kilku lat i jestem przerażony ich jakością. Żaden
        producent oferujący takie żarówki w Polsce nie oferuje nic przyzwoitego.

        Jak mam na nich oszczędzać, skoro do każdej pracy i tak muszę włączać tradycyjną
        żarówkę?

        O utylizacji lepiej nie wspominać. Jak tylko wprowadzą nowe prawo, to owe
        energooszczędne żarówki trzeba będzie wymieniać w tempie identycznym, jak w
        przypadku klasycznych. Lub płacić za nie o wiele drożej. Bilansu jednak nie da
        się całkowicie zrównoważyć, bo utylizacja energooszczędnych jest bardziej
        kosztowna. Oszczędności globalnej też pewnie nie da się zauważyć, bo jedną
        klasyczną będę musiał zastąpić kilkoma energooszczędnymi o podobnej lub większej
        mocy.

        Gdyby było tak cudownie, jak to sugerują fani żarówkowej energooszczędności, to
        rynek dawno wymiótłby już te klasyczne.

        • Gość: pingu Re: Oszczednosc IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.08, 06:14
          "Gdyby było tak cudownie, jak to sugerują fani żarówkowej energooszczędności, to
          rynek dawno wymiótłby już te klasyczne."

          ja jestem fanem oszczedzania energii (takie hobby) i dzieki zarowkom obcialem
          rachunek za prad o 15-20%.
          mieszkam w kanadzie i "klasyczne" zarowki powoli, stopniowo wychodza z uzycia.
          podejrzewam ze stanowia ok 50% sprzedazy (10lat temu pewnie ponad 90%). calkiem
          nigdy nie wyjda.

          polecam z wlasnego doswiadczenia zwracam uwaze, ze jest wiele rodzajow zarowek
          "energooszczednych":

          - w lazience nad lustrem mam takie z Ikei od 6 lat (20W) i nie zauwazylem zeby
          gorzej swiecily. to ze wzrok mi sie nagle poprawil chyba raczej odpada.
          - w kuchni mam halogeny IRC (30% wydajniejsze od zwyklych halogenow). halogeny
          sa zreszta sprowadzane z Polski, firma Philips.

          oczywiscie ostalo sie kilka tradycyjnych zarowek (np. zyrandol w pokoju), ale
          generalnie technologia poszla tak daleko ze roznica w jakosci swiatla jest
          minimalna.

          a tak ogolnie moje wrazenia po przeczytaniu komentarzy:

          wynikaloby z tego, ze chyba znow macie pecha bo mieszkacie panowie w polsce i
          wam kiepskie rzeczy sprzedaja?
          chociaz to chyba takie forumowe narzekanie i marudzenie, no nie?
          bo w hiszpani kombinuja jak zmiejszyc spozycie pradu to trzeba ich obszczekac.
          coz polak zawsze najmadrzejszy. skoro jestesmy narodem takich madrali, dlaczego
          w polsce zawsze mamy tak kiepsko i jak przejdzie co do czego to jestemy w dupe
          kopani przez innych.




        • patman Re: Oszczednosc 30.06.08, 08:40
          maruda.r napisał:
          > Testuję takie żarówki od kilku lat i jestem przerażony ich jakością. Żaden
          > producent oferujący takie żarówki w Polsce nie oferuje nic przyzwoitego.

          No, tak to niestety jest, jak się kupuje żarówki po 3zł za sztukę.
          • Gość: z Re: Oszczednosc IP: 217.98.20.* 30.06.08, 09:52
            Kupowałem i te po 70 PLN, i te po 15 PLN - różnica w trwałości
            ŻADNA, niestety! :/ Nie wytrzymują tych gwarantowanych niby 5 lat
            świecenia, a nie są nadmiernie eksploatowane. I 'maruda.r' ma rację -
            będą problemy z utylizacją, bo jak na razie nikt się tym u nas nie
            przejmuje.
            • Gość: HH Re: Oszczednosc IP: *.swietochlowice.net.pl 30.06.08, 13:28
              Jeżeli jak piszesz, miałeś żarówki na które miałeś gwarancję 5 lat a u Ciebie
              "padły" wcześniej, to dlaczego ich nie zareklamowałeś?
              Nie rozumiem Twojego marudzenia kompletnie.
              • entropia Re: Oszczednosc 01.07.08, 23:30

                Gość portalu: HH napisał(a):

                > Jeżeli jak piszesz, miałeś żarówki na które miałeś gwarancję 5 lat a u Ciebie
                > "padły" wcześniej, to dlaczego ich nie zareklamowałeś?
                > Nie rozumiem Twojego marudzenia kompletnie.

                A ja rozumiem.
                Wysłanie 'energooszczędnej' do producenta to koszt:
                - opakowania jej (kto przechowuje pudełka po 'energooszczędnych')
                - wysłania przesyłki - i to pewnie jeszcze z nalepką 'szkło'
                - narobienia się - opakować, napocić się pisząc reklamację, wystać swoje na poczcie
                A alternatywa - kupno żarówki za złotówkę.
                Pomijając niezrozumiałe dla HH kwestie ekonomiczne, to cała ta impreza z reklamacją jest bardzo nieekologiczna (opakowania, transport, etc.)
      • Gość: PT Re: Oszczednosc IP: *.acn.waw.pl 30.06.08, 07:39
        > Koszty - koszt wyprodukowania zarowek jazeniowych jest wielokrotnie
        > wiekszy niz zwyklej zarowki.

        A co to jest żarówka "jazeniowa"?
        • ukos Re: Oszczednosc 30.06.08, 11:53
          Gość portalu: PT napisał(a):

          > (...) A co to jest żarówka "jazeniowa"?

          To taka co ją ja, Zeniu, zainstalowałem.
      • waran_z_komody Re: Oszczednosc 30.06.08, 09:02
        ja używam świetlówki kompaktowe na mały gwint w akwarium i pomimmo
        ponad rocznego świecenia nie widać róznicy, rośliny rosną jak dzikie
        na normalnych polluksach a nie zadnych tam philipsach czy osramach.
        Po około 1,5 roku elektronika w żarówce siada i trzeba ją wymienić
        no ale biorę paragon i opakowanie, idę do sklepu gdzie je kupiłem i
        wymieniam za darmoche w końcu mają one trwałość 5-10 lat (to tylko
        kwesia zabezpieczenian paragonu i opakowania i reklamacji by
        skorzystać z gwarancji)
      • Gość: Leszek Bzdury IP: 195.47.201.* 30.06.08, 12:23
        Gość portalu: Adam napisał(a):
        > Koszty - koszt wyprodukowania zarowek jazeniowych jest
        wielokrotnie wiekszy niz zwyklej zarowki.
        > Trawlosc - mit - mam wile takich ciagle pekaja, etc
        > Jasnosc - po 6 miesicach dzialnia ilosc produkowanego swiatla
        mleje o 80%.

        Bzdury - pewnie gdzies przeczytałeś i powielasz. Używałem żarówek
        energooszczednych od lat i ich trwałość mogę ocenić po okresie
        pobytu w nowym mieszkaniu. Siadły miej-więcej po 6 latach i ciagle
        świeciły tak samo. Oczywiście kupuję porządne i NIGDY Philipsa, bo
        to pseudozarówki energooszczedne - produkowane w Pile. Tanie mięso
        jedzą psy - jak mawiaja mądrzejsi Polacy.

        • Gość: nastka energooszczędne żarówki... IP: *.chello.pl 30.06.08, 12:48
          mam w całym domu. Dają ładne, żółte światło, mają finezyjne kształty i bardzo
          ładnie wyglądają nawet w stylowym żyrandolu. Osobiście polecam żarówki firm
          OSRAM i Pollux. Świecą już od 3-4 lat (niektóre kupione wcześniej, inne
          później). Nie mówię, że zawsze są bezawaryjne, ale na ogół tak. Kiedyś dałam się
          nabrać na chińskie, które świeciły słabym, białym światłem i po paru miesiącach
          padły. Innym razem kupiłam 5 żarówek hurtowo i musiała to być wadliwa partia, bo
          też wytrzymały tylko parę miesięcy - ale bez problemu wymieniłam je w sklepie na
          nowe, które świecą już parę lat. Rachunki za energię spadły, a przepalone
          żarówki sklep ma obowiązek przyjąć, jeśli kupuje się w nim nowe. Utylizacja
          owszem, jest droższa, ale nie wykorzystuje się przy niej tyle energii, ile
          oszczędza się na mniejszym poborze prądu w domach.
    • Gość: Filips Koszty utylizacji zużytych świetlówek... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.06.08, 00:25
      ...są wielokrotnie wyższe. Ponadto zawierają one sporo tworzyw i
      substancji, które nie tak łatwo przetworzyć.
      3% zyski są zatem czysto teoretyczne tym bardziej, że żywotność i
      sprawność świetlówek (w tym kompaktowych) są przeważnie znacznie
      mniejsze od deklarowanych. Największymi wadami są barwa światła i
      to, że po kilku miesiącach wydłuża się czas startu i osiągnięcia
      pełnej mocy świetlnej.
      Świetlówki to nie jest przyszłość i takie pomysły sa - delikatnie
      mowiąc - dość krótkowzroczne. Za kilka lat będzie problem z
      przetworzeniem zużytych. Dopiero opracowanie odpowiednio wydajnych
      źródeł światła opartych na technologii LED lub pochodnej zmienią
      sytuację.
      • daflippi LED 30.06.08, 10:58
        > Dopiero opracowanie odpowiednio wydajnych
        > źródeł światła opartych na technologii LED lub pochodnej zmienią
        > sytuację.

        Niestety, ale diody mają jeszcze gorsze parametry widmowe. Są dwu-, trzy- lub
        czterokomponentowe i ich widmo nie jest ciągłe. Takie światło znacznie gorzej
        "oddaje" kolory oświetlanych przedmiotów. Niektórych barw po prostu nie widać.
        • ledmaster Re: LED 05.04.13, 13:27
          Nie masz racji.
          Diody LED daja ci szerokie widmo i mozesz latwo dobrac sobie odpowiednie swiatlo , a jesli jestes bardzo wymagajacy uzywajac sterwniki mozesz uzyskac kazda ale to absolutnie kazda barwe, oczywiscie za odpowiednia cene.
          Tradycyjne zarowki takiej opcji nie maja.
          www.waitingforfriday.com/index.php/Controlling_LED_brightness_using_PWM
          • ledmaster Re: LED 05.04.13, 13:39
            www.zdroweoswietlenie.pl/index2.php?go=barwa_swiatla
            Jakie światło wybrać ?

            Jak dowodzą naukowcy (źródło: "New Scientist") melanopsyna - barwnik zawarty w siatkówce oka - reaguje głównie na światło niebieskie. Im więcej niebieskiego światła odbiera wzrok tym mniejsza produkcja melatoniny odpowiedzialnej za przygotowanie organizmu do snu. Idąc tym tropem wykazano, że chłodnobiałe żarówki rozbudzają, zwiększają koncentrację i korzystnie wpływają na pracę umysłową i fizyczną. Zastosowane w pomieszczeniach mieszkalnych mogą jednak powodować zaburzenia snu i schorzenia.

            Wnioski te mają ogromne znaczenie przy wyborze żarówek LED. Na stanowisku pracy lub do oświetlenia towaru używaj światła chłodnego. Unikaj go jednak w domu. Tam najodpowiedniejsza będzie ciepła biel.
            Tradycyjne tego nie daja a swietlowki sa rodzajem tortury dla nas
          • nowybor Re: LED 01.09.13, 14:58
            Za takie żarówki trzeba swoje zapłacić, ale po kilku miesiącach widać różnicę w rachunkach. Wiadomo, że oświetlenie led bardziej popularne jest na Zachodnie, bo Polacy zawsze mają coś z opóźnieniem, a trzeba się jeszcze przyzwyczaić.
        • Gość: Łukasz Re: LED IP: *.torun.mm.pl 08.05.13, 21:10
          Ja mam bardzo dobre zdanie o oświetleniu LED. Oświetlałem ostatnio swój pub, który w całości znajduje się w XVII wiecznej piwnicy. Nie ma tam żadnego naturalnego źródła światła, a Ledy w porównaniu ze zwykłymi żarówami są za****ste. W razie czego mogę polecić firmę w której zamawiałem, bo można się u nich targować bez względu na to czy kupuje się jedną diodę czy 10 ( superlights.pl/pl/c/Oswietlenie-led/54/2 )
    • Gość: brutt Hiszpania grzebie wynalazek Edisona IP: 71.225.121.* 30.06.08, 00:26
      Wszystko dobrze i pomysł godny pochwały tylko: co z utylizacja?
      Czemu nikt o tym nie wspominal. KOmpaktowe świetlówki zawierają rtęć i nie
      można ich wyrzucać do śietnika. W Polsce chyba tylko Ikea zbiera i przetwarza
      tego typu żarówki. Razem z kampanią promocyjną świetlówek kompaktowych powinna
      być prowadzona kampania ucząca o odpowiedniej utylizacji tego typu
      przedmiotów. INaczej za pare lat będziemy narzekać że mamy chore dzieci od
      rtęci która przeniknie do wód gruntowych.
      • Gość: Sceptyk Re: Hiszpania grzebie wynalazek Edisona IP: 212.106.17.* 30.06.08, 00:37
        Ale zieloni nie potrafia myslec w perspektywie paru lat... Wazne jest kto i ile
        zaplacil im teraz :-/
    • Gość: Mops Re: Hiszpania grzebie wynalazek Edisona IP: *.acn.waw.pl 30.06.08, 01:01
      A ja po 3 latach używania świetlówek kompaktowych przesiadłem się na żarówki.
      Świetlówki są trwalsze? Co roku musiałem je wymieniać bo "stare" słabo świeciły.
      Poza tym przekłamują postrzeganie kolorów.
      Ostatnio zmierzyłem, po ok pół roku od wymiany, precyzyjnym światłomierzem,
      natężenie światła. Świetlówka markowa, ekwiwalent 120W, świeciła jak żarówka
      60W. Nie dajmy się nabrać lobby producentów. Im się to opłaca, bo na świetlówce
      zarabiają dużo więcej.
      Na szczęście nie mogą zabronić halogenów, bo w niektórych zastosowaniach nie da
      się ich zastąpić świetlówkami. Założę się, że w ostateczności, jakby u nas
      wprowadzili takie durne prawo, zaraz pojawi się wysyp lamp i kinkietów na
      żarówki samochodowe albo inne niezastępowalne :]
    • akcent.zoo Hiszpania grzebie wynalazek Edisona 30.06.08, 01:08
      "Są także dwunastokrotnie trwalsze."
      Ciekawe. Mam przed sobą opakowania świetlówki kompaktowej i żarówki
      tradycyjnej. Na świetlówce w rubryce trwałość jest napisane: 6000h, na
      żarówce: 1000h.
      Widać w Hiszpanii mają lepsze świetlówki po 10€ sztuka z trwałością 12x.
      • Gość: ~~ Re: Hiszpania grzebie wynalazek Edisona IP: *.chelmska.waw.pl 30.06.08, 06:55
        Podobnie w Niemczech. Tylko w Pol są 6kh, gdzie indziej to 10kh albo więcej.
      • Gość: sdasdasd Re: Hiszpania grzebie wynalazek Edisona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 08:25
        jezli kupuje się najtańsze za kilka, kilkanascie złotych to i tych 6000 h nie
        poświecą. mam Osrama "kierownice" - kółko na trzonku E27, zarówka ma już chyba z
        12 lat, 32W swieci trochę słabiej niż na poczatku. Kiedyś on kosztowała 700 000
        ( na dziś 70 zł ) świeci w kuchni po minimum 3-5 h dziennie
      • Gość: Kr Re: Hiszpania grzebie wynalazek Edisona IP: 194.181.190.* 30.06.08, 09:53
        Mało tego - te 6000h to też jest pic na wodę. Może taka jest
        trwałość jak świetlówka świeci non stop. Jednak przy normalnym
        użytkowaniu, włączaniu i wyłączaniu, ta trwałość w praktyce jest
        niewiele większa niż zwykłych żarówek. Za to świetlówka kosztuje
        kilkanaście razy więcej.
    • Gość: T Hiszpania grzebie zdrowy rozsądek. IP: 81.219.144.* 30.06.08, 01:23
      W normalnym kraju, wolny obywatel sam podejmuje decyzje jakich zarowek bedzie
      uzywal. Jezeli wiecej pradu zuzyje to wiecej zaplaci. I tyle. No ale Lewactwa o
      zdrowy rozsadek posadzac raczej nie mozna. Zapewne od kogos w lape dostali.
      Ideowcy :-).

      Ciekawe jak to prawo bedzie egzekwowane? Zwykle zarowki pewnie znikna z polek.
      Ale jak ktos sobie porobi zapasy albo sprowadzi zarowki z poza Eurokouchozu?
      • Gość: ~~ Re: Hiszpania grzebie zdrowy rozsądek. IP: *.chelmska.waw.pl 30.06.08, 06:57
        Pojawi się przemyt żarówek; będziesz mógł wwieźć co najwyżej 2 żarówki za jednym
        przekroczeniem granicy.
    • Gość: pingu Edison nie wymyslil zarowki!!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.08, 03:44
      zrobili to Henry Woodward i Matthew Evans z Kanady. opatentowali swoj wynalazek
      w 1875 roku. sprzedali tenze patent T. Edisonowi za dosc spore pieniadze.
      • Gość: info Re: Edison nie wymyslil zarowki!!! IP: *.hsd1.fl.comcast.net 30.06.08, 04:32
        pingu napisał(a):

        >swoj wynalazek w 1875 roku. sprzedali tenze patent T. Edisonowi za >dosc spore
        pieniadze.

        Smiechu warte, sprzedali za $5tys. dzisiejsza rownowartosc $100tys.
        • Gość: pingu prawda, ale ponoc nie bylo ich stac na inwestycje IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.08, 05:43
          prawda, ale ponoc nie bylo ich stac na inwestycje wiec lepsze to niz nic.

          1. nie chce mi sie liczyc ale sie moge zalozyc ze 5k w 1875 to znacznie wiecej
          niz 100K dzisiaj (nawet zakladajac 2% inflacje)

          2. nawet jesli to dla mnie sa to spore pieniadze, na taka kase musimy (z zona)
          pracowac przez caly rok. ale pan pewnie jestes z tych bogatych polakow, dla
          pana 100K to male piwko.

          ale oczywiscie prawdziwy interes (i chwale) zebral Edison
          • Gość: elektryk Re: prawda, ale ponoc nie bylo ich stac na inwest IP: 80.48.254.* 30.06.08, 06:30
            no i żarówek oszczędnościowych nie da się regulować sciemniaczami!!!
            poza tym trzeba bedzie wymienić kupę wyłączników, tzn. wszystkie z klawiszem podświetlanym neonówką, bo one ze soba nie chca współpracować.
            • Gość: pingu marny z ciebie elektryk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.08, 06:58
              - sciemniacz sam w sobie jest "oszczednosciowy"
              - sa swietlowki ktore dzialaja ze sciemniaczami
              - halogen IRC (czyli "oszczednosciowy") dziala tak samo jak ten zwykly ze
              sciemniaczem
              - o najnoszych "halogenach" zrobionych z kilku zarowek "LED" nawet nie wspomne.
              - itd.
              • Gość: babcia koalowa Re: marny z ciebie elektryk IP: *.sa.bigpond.net.au 30.06.08, 12:40
                Do "pingu"- serdecznie pozdrawiam z Australii... ha, ha daj sobie spokoj, my
                juz "doroslismy" i czasami wydaje mi sie, ze zyjemy na innej planecie.Przy
                okazji "wizyty w Australii" polecam w okresie, kiedy jest wyscig samochodow na
                baterie sloneczne ...nie, nie zabawki, "dorosle samochody" z Darwin do Adelaide....
                • Gość: pingu hej my mamy tez "solar car race" IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.08, 16:13
                  w tym roku z texasu do alberty (4000 km).

                  pozdro.
    • kruder76 Niezłą łapówa musiała pójść na partyjne konta 30.06.08, 08:12
      Tylko czekać na podobne "prawo" w Polsce.
      • Gość: zarnik A fakt ze toto się odpala ze 30 sekund IP: 212.69.69.* 30.06.08, 08:26
        Nikt nie napisał że energooszczędne żarówki też jakiś czas się
        odpalają zanim osiągną pełną moc.
        Im zimniej w pomieszczeniu tym dłużej to trwa. Poza tym one muszą
        popracować kilka minut żeby zaczęły oszczędzać energię (muszą się
        właśnie nagrzać żeby zacząć dawać mocne światło).
        Więc życzę powodzenia w stosowaniu takich świetlówek o rozmiarze
        żarówek np. na klatkach schodowych gdzie światło samo gaśnie.
        Naciśniesz włącznik i nic najpierw będzie czerwono, potem
        pomarańczowo, potem beżowo i za jakąś minutę dwie biało.
    • hekatonchejr skoro oszczędności to czemu nie LED? 30.06.08, 08:20
      Diody elektroluminescencyjne mają jeszcze mniejszy pobór mocy i jeszcze większą
      trwałość niż żarówki energooszczędne. Polecam zobaczyć choćby na Allegro jak
      takie coś wygląda i ile kosztuje. A to, co jest na Allegro to i tak czubek góry
      lodowej - LED-y da się umieszczać na wszystkim, nawet na elastycznej folii więc
      możliwości są ogromne.
      • Gość: K. Re: skoro oszczędności to czemu nie LED? IP: 150.254.12.* 30.06.08, 11:00
        To że diody elektroluminescencyjne mają mniejszą moc raczej nie jest
        ich zaletą. Do uzyskania podobnej ilości światła potrzeba ich po
        prostu więcej. Skuteczności świetlne LED są obecnie mniejsze od
        skuteczności świetlnych świetlówek. Problemem jest też oddawanie
        barw i barwa światła (zazwyczaj chłodna).
        K.
        • hekatonchejr Re: skoro oszczędności to czemu nie LED? 30.06.08, 11:19
          No cóż, energooszczędne żarówki też mają problem z barwą światła - jak
          wskazywali inni dyskutanci jest ono po prostu trupie. LED-y mogą mieć różne
          światło, między innymi popularne jest "ciepłe białe". Natomiast oczywiście,
          LED-ów potrzeba więcej, ale na to sobie można pozwolić skoro jedno gniazdo
          pobiera 0,4W. Można więc albo zastosować równomierne, rozproszone oświetlenie,
          albo skupić je reflektorkami. Przy tym LED-y mają znacznie większą trwałość niż
          energooszczędne żarówki.
      • Gość: HH Re: skoro oszczędności to czemu nie LED? IP: *.swietochlowice.net.pl 30.06.08, 13:20
        A widziałeś kiedyś jak świecą te LEDy?
        Dobre są do oświetlenia punktowego, ale do oświetlenia pokoju się nie nadają.
      • Gość: uklak Re: skoro oszczędności to czemu nie LED? IP: *.subscribers.sferia.net 01.07.08, 22:13
        Na LEDY jeszcze nie pora ale to zapewne przyszłość. Musi się tylko
        zwiekszyć ich sprawność, cena i poprawić barwa światła. Kwestia 2-3
        lat i jedynym słusznym standardem zostaną LEDy
    • Gość: ktos Diody LED to przyszlosc, nie swietlowki! IP: *.netcologne.de 30.06.08, 08:39
      Diody LED to przyszlosc, nie swietlowki!
      Swietlowki przez swoje migotanie powoduja migreny, nie moga ich
      uzywac osoby chore na epilepsje, nie mowiac juz o "trupim swietle"
      Probowalem sam oszczedzac na oplatach za prad, ale szybko
      zrezygnowalem gdy kolacja rodzinna wygladala jak u rodziny Adamsow.
      W tym swietle czlowiek wyglada choro. Szaro-zielonkawy odcien skory
      nie robi przyjemnego wrazenia. Nie mowiac juz o potrawach ktore
      wygladaja na nieswieze.No i swietlowki zawieraja rtec. Zbicie
      swietlowki moze doprowadzic do zatrucia. Nie wolno takiej swietlowki
      wyrzcic po prostu do kosza. Ludzie sa badz nieswiadomi, badz za
      leniwi zeby z 1 przepalona swietlowka do sklepu pedzic, wiec
      skazenie srodowiska rtecia murowane!
      Ale sa juz "zarowki" w postaci kilku diod LED, ktore mozna wkrecic w
      miejsce zarowki, maja duza wieksza trwalosc, mozna na nich o wiele
      wiecej zaoszczedzic i maja przyjemniejsze swiatlo.
      Swietlowki energo osyczedne to przeszlosc!
      • Gość: Leszek Re: Diody LED - pewnie sprzedajesz... IP: 195.47.201.* 30.06.08, 12:28
        Gość portalu: ktos napisał(a):

        > Diody LED to przyszlosc, nie swietlowki!
        > Swietlowki przez swoje migotanie powoduja migreny,...

        > Ale sa juz "zarowki" w postaci kilku diod LED, ktore mozna wkrecic
        w
        > miejsce zarowki, maja duza wieksza trwalosc, mozna na nich o wiele
        > wiecej zaoszczedzic i maja przyjemniejsze swiatlo.

        Akurat. Kupilem takie. Sprzdawca zapewniał o ich trwałości i dawal
        CAŁE 3 miesiące gwarancji. Wysiadły po 4-rech, a kosztowały tyle co
        najdroższa swietlówka energooszczedna, wiec nie kupiłem najtańszych.

        LED to niedoskonała technologia i pozorne oszczedności, bo koszt
        żarówki się nie zwraca, a światło kiepskie.
        • ledmaster Re: Diody LED - pewnie sprzedajesz... 05.04.13, 13:49
          Powinienes zapytac o rok a nawet 2 lata gwarancji.
          Jesli jestes gotow zaoszczedzic nawet do 90% na energii, i chesz gwarancje 10 lat , sa juz takie produkty.
          Co najlepsze jesli dokonasz kalkulacji to nawet jak bys zaplacil 200 zl za zarowke nadal ci sie to oplaci.
          wez po uwage 100 w 4 gdzinny na dzien 365 dni w roku, prad .5 zl za KWH wydasz 73 zl na rok plus 3 zl na zarowke co 1000 gdzin czyli 4.5 na rok razem 77.50 zl za kazda zarowke .
          LED 10 W zastapi 100 W, zuzyjesz prad za 7.30 zl plus wydasz 20 zl na rok ( 200 zl na 100 lat), czyli zaoszczedzasz okolo 50 zl na rok na kazdej zarowce.
          Masz doskonale zarowki LED za 30-50 i 100 zl, trzeba tylko znalezc dobrego dostawce.
    • rmiechowicz Hiszpania grzebie wynalazek Edisona 30.06.08, 08:42
      Mam w domu parę żarówek energooszczędnych Philipsa. Nie narzekam.
      Uważam, że ludzie sami powinni wybierać - żarówka, "żarówka" energooszczędna. To
      rachunek ekonomiczny powinien to załatwić. Jeżeli cena żarówki energooszczędnej
      jest wysoka, to nic dziwnego, że rozpowszechniaja się słabo.

      I także uważam, że przyszłość oświetlenia to LED i OLED.
    • Gość: ZiomisławPaliblant Re: Hiszpania grzebie wynalazek Edisona IP: *.e-wro.net.pl 30.06.08, 08:59
      Ja jestem ciekaw utylizacji świetlówek.
      Zwykła żarówka to trochę szkła + parę tanich, nietoksycznych metali. A świetlówka?
    • toja3003 Racja. A co z 30.06.08, 09:03
      Racja. A co z bateriami słonecznymi? Od dziesięcioleci są
      kalkulatory i zegarki na baterie słoneczne a czemu inżynierowie nie
      są w stanie zrobić głupiego samochodu na takie baterie?
      • Gość: dfs Re: Racja. A co z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 09:13
        jak widać jesteś zbyt ograniczony aby pojąć, ze koszt wytworzenia wysoko
        wydajnego ogniwa słonecznego jest bardzo duża, a i tak jego wydajność jest zbyt
        mała przy możliwej do zagospodarowania na samochodzie powierzchni aby go
        skutecznie napędzać. nie mówiąc o pojemnosci akumulatorów aby zapewniła większy
        zasięg niż 100-200 km. nie mówiąc o jeździe nocą i w niesprzyjających warunkach
        nasłonecznenia...
        • toja3003 no, a ci naukowcy to czemu 01.07.08, 09:09
          są ograniczeni i czegoś lepszego nie wymyślą? A kiedy wreszcie
          mądrzy inżynierowie zrobią choćby zwykłego robota, który odkurzyłby
          mieszkanie? Bo na razie to tylko ciągle obiecują a człowiek w domu
          musi dalej szorować podłogi ręcznie.
          • Gość: uklak Re: no, a ci naukowcy to czemu IP: *.subscribers.sferia.net 01.07.08, 22:20
            Chyba nie jesteś z techniką na bierząco. Takie urządzenia można już
            kupić w sklepie. Szukaj pod hasłem "odkurzacz automatyczny"
            • toja3003 w jakim "sklepie"? 02.07.08, 17:45
              Nie żartuj. Jaki www.robot.dla.naiwnych.nic? Nawet pytałem się po
              sklepach i mnie wyśmiali, że żądam cudów i też odsyłali do robienia
              eksperymentów naukowych w internecie a ja mówię o tym, że idę sobie
              do normalnego i zwykłego marketu AGD i kupuję robocika i on naprawdę
              odkurza a nie piszczy na bateryjki-paluszki, bo biedaczek wjechał na
              wykładzinkę o straaaasznej grubości dwa i pół milimetra. Znajomy
              kupił raz takie g..no, wlazło pod szafę po „odkurzeniu” trzech
              ziarenek piasku i się zaklinowało a za drugim razem sp...ło się ze
              schodów i było potem kaput. A kiedy o tym powiedziałem innemu
              znajomemu specjaliście (?) to radził żeby „położyć wałek od tapczana
              przy schodach to nie zleci”. Czyli co – mam tego robocika traktować
              jak zasmarkanego dzieciaczka, który ciągle potrzebuje mojej opieki
              żeby sobie krzywdy nie zrobił? A ja myślałem, że to on ma mi w czymś
              pomóc. Czyli nadal korzystam z normalnego odkurzacza, ma 1000
              waciaków mocy i ciągnie jak trzeba – ale robot to on nie jest, tylko
              niestety ja; czyli mnie nie chodzi o równiania różniczkowe mądrych
              naukowców na papierze ale mówię o praktyce a całką mieszkania nie
              odkurzysz i taka jest prawda.
      • Gość: xXx Re: Racja. A co z IP: 83.238.108.* 30.06.08, 11:31
        Bo kalkulatory i zegarki nie waza po 1.5 tony i nie jezdza po 300km/h... Poza tym takie projekty są prowadzone, tylko przetworzenie wystarczajacej ilosci energii do napedzenia auta wymaga narazie zbyt drogiej technologii.
        • Gość: lecxe Re: Racja. A co z IP: 81.130.199.* 30.06.08, 12:04
          Podstawowym ograniczeniem jest tak zwna stala sloneczna wynoszaca
          1320W/m2 plaszyzny prostopadlej do powierzchni padania promieni
          slonecznych (do tego dochdzi rozproszenie przez atmosfere czyli na
          ziemie dociera okolo 1000W/m2 przy idealnej pogodzie). Kolejnym
          wydajnosc silikonowych PV siegajaca w porywach 15% ... Reasumujac
          panel o powierzch ni 1m2 z systemem sledzacym slonce jest w stanie
          wytworzyc okolo 1.2kWh dziennie (mowimy o idealnych warunkach
          pogodowych), bez systemu sledzacego bedzie to okolo 0.8kWh. Biorac
          pod uwage ze wielkosc paneli (sumaryczna) na samochodzie osobowym
          siegalaby 5m2 (fragmentu naslonecznionego) to w ciagu cyklu dobowego
          wyprodukowaloby to 4kWh ... Teraz rozwaz ze 1KM = 735,498W, wiec 100-
          konny silnik to inaczej 73.5KW. Energia wyprodukowana z takich
          paneli (przez caly dzien) bedzie w stanie zasilic go na czas okolo 3
          minut ...
          • toja3003 Tak wiem, była już taka rozprawa naukowa gdzie nau 01.07.08, 09:14
            Tak wiem, była już taka rozprawa naukowa gdzie naukowo udowodniono,
            że samolot nie może latać. A ostatnio widziałem jak naukowcy
            obmierzyli i omodelowali zwykłego trzmiela i wyszlo, że on też lata
            tylko dlatego, bo nie wie, że nie może latać. A wyjaśnienie było
            takie, że trzmiel lata ale model aerodynamiczny jest za mało
            dokładny żeby to udowodnić, bo działa tylko na konwencjonalny
            samolot czyli te twoje wyliczenia mnie nie interesją, bo ja na coś
            płacę podatki na naukę nie? A jak raz chciałem zajrzeć na internecie
            do naukowego czasopisma to pisało, że mam płacić. To gdzie logika?
            Naukowcy wzięli państwowe pieniądze, napisali na państwowej uczelni
            pracę za tą kasę a obywatel jeszcze raz ma kasę wykładać?
            • Gość: lecxe Re: Tak wiem, była już taka rozprawa naukowa gdzi IP: 92.8.255.* 06.07.08, 22:44
              Heh, problemem jezt to ze zadne urzadzenie nie moze dac na wyjsciu
              wiecej energii niz ma na wejsciu (prawo zachowania energii) wiec
              nawet przy 100% wydajnosci ogniw PV nie beda one w stanie byc
              jedynym zrodlem zasilania samochodu ... Niestety, ograniczen fizyki
              nie przeskoczymy :)
        • toja3003 ta, rozumiem, 01.07.08, 09:10
          "wicie, rozumicie, weźmiemy się i zrobicie". A na co idą moje
          podatki na naukę? A kiedy wreszcie mądrzy inżynierowie zrobią choćby
          zwykłego robota, który odkurzyłby mieszkanie? Bo na razie to tylko
          ciągle obiecują a człowiek w domu musi dalej szorować podłogi
          ręcznie.
    • Gość: Bartek Następny bedzie zakaz używania maszyn do szycia IP: 195.190.143.* 30.06.08, 09:10
      Ze względu na używanie świetlówek i występowanie efektu stroboskopowego
      zabronione będzie używanie wiertarek, pił elektrycznych, maszyn do szycia itp. ....
    • Gość: Ciekawy A co z rtęcią ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.08, 09:25
      Podobno w każdej świetlówce jest 2 g rtęci,tak wyczytałem na jakiejś
      stronce internetowej,jeśli tak jest to niech ona się mi rozbije w
      domu to mam bombkę ekologiczną w domu,jak z recyklingiem,znając
      mentalność ludzką świetlówka wyląduje w koszu na śmieci,gdzie tu
      ekologia,trzeba więc poczekać na LED-y.
      • Gość: nastka Re: A co z rtęcią ??? IP: *.chello.pl 30.06.08, 12:55
        a w termometrze nie masz rtęci? I też się może rozbić...
    • Gość: PW A w dzień świecą miliony reflektorów w autach IP: *.gprs.plus.pl 30.06.08, 09:26
      I nie są to żarówki energooszczędne... Ot kolejne unijne debilizmy. Muszę zrobić
      sobie zapas żarówek do końca życia. Na szczęście są tanie.
      • Gość: HA Re: A w dzień świecą miliony reflektorów w autach IP: *.kolornet.pl 30.06.08, 09:43
        Spokojnie z tym zapasem. W prawdzie unia to komuna ale od Ruskich długo jeszcze kupować mógł będziesz.....
    • Gość: Krzysztof Hiszpania grzebie wynalazek Edisona IP: 194.181.190.* 30.06.08, 09:54
      Kluczowa teza tego artykułu, tzn. że 90% energii się marnuje, jest
      fałszywe. Być może jest tak w Hiszpanii, ale nie w Polsce. Ta
      energia ogrzewa pomieszczenie i przez pół roku, bo tyle trwa w
      Polsce sezon grzewczy, jest wykorzystywana.
    • Gość: to ja Pozniej bedzie program walki z oparami rteci... IP: 194.181.0.* 30.06.08, 10:06
      I mozna bedzie tak w koleczko napedzac koniunkture i pracy dla urzednikow nigdy
      nie zabraknie
    • Gość: mk Hiszpania grzebie wynalazek Edisona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 10:10
      Jeśli ma to być wymiana na świetlówki to jest to głupi pomysł. Lepiej poczekać
      aż technologia lamp LED-owych dojrzeje, będzie jeszcze większa oszczędność,
      lepszy odcień światła i mniej problemów z utylizacją.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja