Gość: Jaro Socjalistyczne nakazy i regulacje IP: 87.105.187.* 30.06.08, 10:27 Euro-socjalistyczny rząd tradycyjnie traktuje obywateli jak idiotów i wprowadza kolejny zakaz zamiast uświadomienia korzyści płynących z zastosowania żarówek energooszczędnych. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego rząd hiszpański nie przeprowadzi akcji promocyjnej, czy informacyjnej, tak, aby obywatel miał prawo ŚWIADOMEGO decydowania, czego chce używać. Ponadto śmiem zauważyć, że zamiast wprowadzania nakazu, czy zakazu rząd mógłby obniżyć podatki na żarówki energooszczędne... Ale obniżenie podatków raczej nie zmieści się w euro-socjalistycznych łbach. Należy zauważyc również, że użycie żarówek energooszczędnych nie zawsze przynosi oszczędności. W miejscach, gdzie światła używa się sporadycznie, przez krótkie okresy czasu (np. piwnice, korytarze), korzystanie ze zwykłych żarówek będzie TAŃSZE od żarówek energooszczędnych. Wyższe koszta zakupu żarówek energooszczędnych zwracają się po dośc długim czasie, ponadto dają one pełne światło dopiero po rozgrzaniu, po przy częstym zapalaniu niweczy efekt oszczędności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Socjalistyczne nakazy i regulacje IP: *.euroticket.pl 30.06.08, 10:57 To standardowa procedura rządowo-unijna. Najpierw lobby przekonuje że coś co jest droższe to jest lepsze bo niby jest tańsze. Potem powstaje dyrektywa która ZMUSZA wszystkich obywateli unii do wydawania kasy aby dostosować się do wymagań unijnych i to nie w sposób nie obciążający finansowo użytkowników - w czasie 20-30 lat, tylko w 5 lat wymieniajcie wszyscy albo zapłacicie karę. Oczywiście kwestię wolnego wyboru zostawiam na boku, bo coś takiego jak wolny wybór to w UE już nie istnieje - vide wymiana skrzynek pocztowych. Drodzy eurokraci - wymiana technologii to sprawa 20-30 lat i wolnego wyboru ekonomicznego, a nie 5 lat i faszystowskiego przymusu. Co mi z dopłat z UE dla kilku projektów na drugim końcu województwa jak zaraz się okaże że pół domu będę musiał przebudowywać bo jest niezgodny z wytycznymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poldi ma ktos doswiadczenie z lampami halogenowymi E27 IP: *.westend.de 30.06.08, 10:53 thanks np.: www.yatego.com/genius-foto/p,45043c4b42291,4124cde4b859a4_1,richter-einstell-licht-halogen-100w-e27-11201502?sid=12Y1214815846Y164fdff0e21ec71b7b Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty_expert@op.pl Hiszpania grzebie wynalazek Edisona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 11:22 Zgadzam się z kilkoma poprzednikami. W tej chwili masowe przechodzenie na świetlówki to bzdura. Przyszłość to LED które już są kosztują (allegro) nie drożej niz świetlówki, nie trują rtęcią, są od świetlówek przynajmniej dwa razy wydajniejsze. Osobiście mam w domu połowę oświetlenia na kompaktowe świetlówki i w miejscach gdzie ciągle pali sie światło zdają egzamin (prócz oszustwa co do trwałości) Osobiście poczekam aż ośiewtlenie LED przejdzie już " wszytkie choroby wieku dzicięcego" myśle, ze nie dłużej niż dwa lata, stanieje i wtedy wymienię sobie oświetlenie. Nie wszędzie - tam gdzie jakiś rodak może ukraść żarówkę nadal będę preferował wynalazek Edisona za 80gr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaro Re: Hiszpania grzebie wynalazek Edisona IP: 87.105.187.* 30.06.08, 14:12 Sądzę, że decyzja, by nie przechodzić na oświetlenie LED ma swoje uzasadnienie: rząd będzie miał okazję wykazać się kolejny raz troską o dobro obywateli, wydać kolejny zakaz/nakaz/regulację, no i pewnie ponownie wziąć w łapę od producentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek 3% - teraz widać kto zużywa energię - przemysł IP: 195.47.201.* 30.06.08, 12:02 Obywatele mogą się zaprzeć i oszczędzać i oszczędzą 3% na żarówkach. Oszczędzą kolejny 1 procent badź 2 oszczędzajac prąd na innych urządzeniach w domu. Nadal za 95% będzie odpowiedzialny przemysł. W tym są dziesiatki przypadków marnotrastwa, ale zawsze lepiej wyglada oszczędzanie "w domu" - z domownikami łatwiej sobie poradzić, a parlament jest szcęśliwym, że sie czymś wykazał. Przemysł lobbuje bowiem w taki silny sposób, że oszczędności na nim wymóc cięzko, a posłowie boją się zadzierać z nimi, bądź mają w niezadzieraniu interes. Dobrze, jeżeli przedsiębiorca zrozumie, że inwestycja w osczędność zwróci mu sie w przyszłości. Wielu jednak woli nie inwestować i nie oszczędzać. Paradoksalnie taniej mu jest nic nie robić, choć płacić będzie więcej - koszt przerzuci się na klienta. Bawmy sie więc nadal w pseudoruchy, a niejeden ląd jeszcze nam zaleje, prądy oceaniczne sie nam zatrzymają, a zmiany klimatyczne wykończą całe państwa. Zawsze jednak bedzie mozna powiedzieć, że "coś robiliśmy" ale się nie udało. Człowiek lubi się rozgrzeszać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selekta Tylko czekać aż eurosocjaliści.. IP: 212.120.157.* 30.06.08, 12:32 ..zakażą używania gorących żelazek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łechtak Z tą trawłością to bzdura! IP: 78.133.192.* 30.06.08, 13:12 Zwykłe kłamstwo marketingowe, u mnie świetlówki kompaktowe padają zwykle szybciej niż zwykłe żarówki a do tego są właśnie 12 krotnie od nich droższe. Poza tym jasność świecenia kompaktów też jest oszukana! Mam w jednej lampie zwykłą 100W oraz kompaktowego Philipsa 20W, który według informacji na opakowaniu miał świecić tak samo jasno jak ta 100W. Oczywiście bzdura tak na oko ten Philips świeci jak zwykła 60W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tgn No bez przesady... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.06.08, 13:29 Nie przesadzacie troche z tymi 'olbrzymimi operacjami wymiany'? Przeciez polegac to bedzie przede wsyzstkim na wycofaniu zwyklych zarowek ze sprzedazy, ludzie w domach beda wymieniac je sami w miare przepalania sie. Odpowiedz Link Zgłoś
bopin Hiszpania grzebie 01.07.08, 09:04 Hiszpania grzebie raczej siebie, a właściwie rząd sie sam grzebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa A w Polsce wciąż się jeździ na światłach w dzień IP: *.scansafe.net 01.07.08, 13:09 Nie przybywa w UE krajów które wprowadzają obowiazek jazdy w dzień. Za to ubywa. Austria już zrezygnowała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chemuk Hiszpania grzebie wynalazek Edisona IP: *.bielsko.dialog.net.pl 01.07.08, 22:35 Nie wspominając o wpływie wyrzucania milionów świetlówek na środowisko. Rtęć nie jest obojętna jak szkło, czy druciki normalnych żarówek. Odpowiedz Link Zgłoś
c.bolek Swietlowki bylyby OK, ale ... 01.07.08, 22:53 ... gdyby ich zywotnosc byla rzeczywiscie PRZYNAJMNIEJ taka jak deklarowana. Uzywam zarowke od lat - zarowno markowych jak i tych tanszych. Niezaleznie od firmy ich zywotnosc to kilka miesiecy. Rzadko ktora dozyla 2 lat - to juz rekord. Gdyby swietkowki zyly "for ever" to nie byloby problemow. Natomiast utylizacja tych nielicznych nie wyrzuconych do zwyklych smieci bedzie BARDZO kosztowna, a te wyrzucone beda truly przez dziesiatki lat. Niestety ... :-( Odpowiedz Link Zgłoś