Gość: headhunter
IP: *.68.broadband9.iol.cz
09.07.08, 10:07
caly czas fascynuje mnie mitomania plac w mass mediach..... dobry
zarzadzajacy za 400-600K nie wstaje z lozka (chyba ze to kwota w USD
badz EUR). Widzialem kilka kontraktow podpisanych w ciagu ostatnich 2
lat i w PL podpisuje sie kontrakty na 1M+ a i tak najlepiej
zarabiajacy maja podpisane kontrakty w innych krajach i sa na long
term assignment w WAWie. Zarzadzajacy funduszami w Bostonie, NY,
Londynie zarabiaja od USD 300K w gore (w LON to absolutne minimum) +
bonusy (czesto 100%+ rocznego paychecku) wiec nie sciagnie sie ich do
WAW za mniejsze pieniadze a rynek lokalnych ludzi z funduszy jest b.
maly wiec bez swierzej krwi ani rusz (zwlaszcza ze WAW jest jednym z
najgoretszych rynkow na swiecie).... tak t prawda - dla przecietnego
KOwalskieg to WIEEEEEELKIE PIENIAAAAAAADZE ale tak naprawde to ciezka
i niewdzieczna robota na 100h tygodniowo i wymagajaca wielu lat
wyrzeczen