Dodaj do ulubionych

GUS: Wynagrodzenia w czerwcu wzrosły o 12 proc

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 15:12
żartownisie z gusu :)
Obserwuj wątek
        • mcov czemu GUS nie uzywa mediany? 15.07.08, 16:48
          Dlaczego w Polsce ciagle uzywaja sredniej?

          Jesli trzy osoby zarabiaja 500 zl, a jedna 5000 zl to srednia wynosi
          1375 zl, a mediana 500 zl. Srednia bardzo ladnie wyglada, ale 75%
          populacji zarabiaja ponizej 40% sredniej :-)

          --
          McOv

          Janusz A. Majcherek: "Na pewno mogą spać spokojnie ci, którzy w III
          RP wyłudzili renty, zasiłki i świadczenia socjalne. W IV RP
          uczciwość też będzie mieć granice."
              • em_obywatel Mniejsza z tym. Tego bogactwa nie widać 15.07.08, 19:25
                Mniejsza z tym. Tego bogactwa nie widać. Kiedy jestem w Łodzi jakoś nie widzę
                tego bogactwa. Może te 3500 zł to średnia dla Warszawy gdzie jest dużo ludzi na
                wysokich stanowiskach zawyżających zarówno średnią jak i medianę? Rozbieżności
                pomiędzy regionami w Polsce są naprawdę duże. Przypuszczam, że średnia czy też
                nawet mediana może się różnić w zależności od regionu nawet 2000 zł. To taki mój
                szacunek na oko, porównując na przykład takie Leszno czy Lublin z Warszawą czy
                Gdańskiem.
                Poza tym 3500 zł to nieco ponad 1000 Euro. Czyli zarobki mamy lepsze niż w
                Hiszpanii i we Włoszech. Nie żyje się w tych krajach na takim poziomie jak w
                Skandynawii, ale jednak nieco lepiej niż w Polsce. W Polsce stypendium
                doktoranckie to 1000-1500 PLN a w Hiszpanii 1000-1500 Euro.
                --
                www.obywatel-emigrant.blogspot.com/
                • mut ciekawostka... 15.07.08, 19:26
                  Zauważyliście, że GW trąbi na cały głos w rocznice Jedwabnego a w rocznicę Bitwy
                  pod Grunwaldem nawet marnej notatki nie napiszą ??
                  Czyli tępimy Polskość i stawiamy na żydów... ale czego innego można się po nich
                  spodziewać.....
                • em_obywatel ok, ale jak to się ma do tematu dyskusji? 15.07.08, 19:33
                  Ok, masz pewnie rację ale jak Jedwabne ma się do dyskusji o zarobka? Przypomnę
                  co napisałem poprzednio:

                  Mniejsza z tym. Tego bogactwa nie widać. Kiedy jestem w Łodzi jakoś nie widzę
                  tego bogactwa. Może te 3500 zł to średnia dla Warszawy gdzie jest dużo ludzi na
                  wysokich stanowiskach zawyżających zarówno średnią jak i medianę? Rozbieżności
                  pomiędzy regionami w Polsce są naprawdę duże. Przypuszczam, że średnia czy też
                  nawet mediana może się różnić w zależności od regionu nawet 2000 zł. To taki mój
                  szacunek na oko, porównując na przykład takie Leszno czy Lublin z Warszawą czy
                  Gdańskiem.
                  Poza tym 3500 zł to nieco ponad 1000 Euro. Czyli zarobki mamy lepsze niż w
                  Hiszpanii i we Włoszech. Nie żyje się w tych krajach na takim poziomie jak w
                  Skandynawii, ale jednak nieco lepiej niż w Polsce. W Polsce stypendium
                  doktoranckie to 1000-1500 PLN a w Hiszpanii 1000-1500 Euro, co stanowi 40%
                  pensji doktoranta w Danii :DDDDDDDDDDDDDDDDD
                  --
                  www.obywatel-emigrant.blogspot.com/
            • em_obywatel Misterium rozwiązane 15.07.08, 19:44
              Misterium rozwiązane. W teście arykułu nie ma słowa o tym czy są to zarobki
              netto czy brutto. Dopsowując te dane do obrazu polskiej rzeczywistości można
              podejrzewać, że są to zarobki brutto.

              A tak w ogóle, to w tej waszej kapitalistycznej Polsce to strasznie was
              zdzierają. W socjaldemokratycznej Duńskiej Republice Ludowej kwota wolna od
              podatku to ponad 20 tys. PLN. To jest wystarczjąca ilość pieniędzy na przeżycie
              roku na poziomie minimum socjalnego. Poza tym, w Duńskiej Republice Ludowej
              podatki są może i wysokie ale nie ma składki na ZUS i ubezpieczenie zdrowotne bo
              folkepension i służba zdrowia są finansowane z podatków. Więc w sumie, dla mnie
              tańszy jest duński eurokomunizm niż polski neoliberalizm.
              --
              www.obywatel-emigrant.blogspot.com/
              • mcov w Polsce jest "neoliberalizm"? 15.07.08, 21:31
                Hahhahaa, 1/3 rent jest wyludzona, najmlodsi emeryci w Europie,
                rolnicy latyfundysci zwolnieni z podatku dochodowego, a Ty piszesz
                neoliberalizm.

                Neoliberalizm dla wybranych, a reszta musi zap----- na cwaniakow.

                W kazdym razie zgadam sie z twoim punktem widzenia.

                --
                McOv

                Janusz A. Majcherek: "Na pewno mogą spać spokojnie ci, którzy w III
                RP wyłudzili renty, zasiłki i świadczenia socjalne. W IV RP
                uczciwość też będzie mieć granice."
                • em_obywatel Tak mówią różni ludzie i media 15.07.08, 21:43
                  Tak mówią różni ludzie i media. Prawicowa młodzieżwóka (prawacy? przez analogię
                  do lewaków?) na Danię mówi Duńska Republika Ludowa, wobec tego, jeśli Dania jest
                  socjalistyczna to Polska jest neoliberalna jako przeciwieństwo "Eurokołchozu".
                  Kołki nie zadją sobie jednak sprawy, że państwo będące państwem obywatelskim
                  dbające o obywateli, czyli o siebie, nie wyklucza konkurencyjnej silnej
                  gospodarki. Firmę w Danii jest łatwiej założyć niż w Polsce. Swoboda na rynku
                  jest większa, a księgowości przepisów 1/10 tego co w Polsce. Bezpłatna publiczna
                  edukacja i służba zdrowia powoduje, że ludzie są wykształceni i zdrowi. Jedynm
                  słowem, państwo socjalne zapewnia zasoby ludzkie dla gospodarki a gospodarka
                  daje pieniądze na dobrobyt.
                  --
                  www.obywatel-emigrant.blogspot.com/
                  • radiomarian Re: co to znaczy "bezplatna" sluzba zdrowia? 15.07.08, 22:30
                    "bezplatna" sluzba zdrowia i edukacja? cos takiego nie
                    istnieje...Twoim zdaniem szkoly w Danii buduje sie z czego...z
                    powietrza? a nauczyciele wyplaty dostaja w czym...w ziarnkach
                    piasku? przestancie pisac o tej "bezplatnej" utopii...Dania ma jedne
                    z najwyzszych podatkow na swiecie, zeby utrzymac te "bezplatne"
                    uslugi...a wzrost gospodarczy jest tam od lat marginalny...nie
                    twierdze, ze ludziom nie zyje sie tam chwilowo latwiej...pytanie
                    tylko jak dlugo uda sie taki system utrzymac...bo nie wytrzymuje on
                    absolutnie konkurencji w globalnej gospodarce...jak do tej pory
                    zaden system socjalistyczny nie przetrwal w historii dluzej niz
                    kilkadziesiat lat...nawet Chinczycy juz dawno zrozumieli, ze na
                    dluzsza mete socjalizmem mozna zbudowac co najwyzej...druga Kube
                    • Gość: cage Re: co to znaczy "bezplatna" sluzba zdrowia? IP: 92.21.225.* 16.07.08, 01:25
                      To nie żadna komuna tylko zdrowy rozsądek. Ale żeby się o tym
                      przekonać trzeba to samemu przeżyć. Siedząc w Polsce jakie masz
                      pojęcie o tym jak działają bogate kraje europejskie. Suma obciążeń
                      podatkowych procentowo jest mniejsza niż w Polsce, a panstwa te
                      zapewniają więcej i jakościowo lepsze świadczenia socjalne. Ale to
                      nie socjalizm tylko inwestycja. Zdrowe i wykształcone społeczeństwo
                      jest bardziej produktywne. Poruwnaj PKB na głowę w Europie i nie
                      pierdziel głupot tylko zastanów się czemu tak małe kraje jak Dania,
                      Finladia, Belgia, Holandia bez zasobów naturalnych mają taką silną
                      gospodarkę? Utopia? Komunizm? Zamiast pisać takie pierdoły proponuję
                      nowoczesny podręcznik ekonomi uwzględniający dorobek nie tylko Adama
                      Smitha.
              • Gość: swoboda_t Re: Misterium rozwiązane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 21:47
                Dania jest w czołówce państw najbardziej przyjaznych biznesowi, o
                największej wolności gospodarczej. Polska jest baaaardzo daleko z
                tyłu. Sumaryczne obciążenia podatkowe obywatela zarabiającego
                średnią krajową są w socjalistycznej Danii... mniejsze. Taki to
                właśnie "neoliberalizm" i "kapitalizm" mamy w Polsce. A lewusy chcą
                jeszcze dźwigać podatki, bo u nas są za niskie :D
    • Gość: Tomek GUS: Wynagrodzenia w czerwcu wzrosły o 12 proc IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.07.08, 15:21
      Gdzie tyle płacą?Nie liczcie średniej z Gudzowatym i Kulczykiem ale
      medianę.Nie znam nikogo oprócz lekarzy,prawników(wsrod znajomych) co
      tyle zarabiają.Większość prac nawet dla ludzi po studiach jest za
      1300-1700zł a są i takie po 800.A pisanie,ze funt spadl do 4 zł czy
      mniej nie ma najmniejszego sensu bo za 800 funtow w Anglii kupie
      tyle co za 4000zł tutaj.O co wiec chodzi????
        • Gość: kammy Re: a moje w ciagu ostatnich 2 lat wzroslo o 40% IP: *.centertel.pl 15.07.08, 16:34
          No wlasnie, moje w porownaniu do czerwca zeszlego roku wzroslo o 6
          tys. brutto (bez bonusa - on tez wzrosl, bo wzrosla podstawa). Z
          kolei w porownaniu do czerwca 2006 roku to wzroslo o jakies 150%
          (czyli wiecej niz sie podwoilo). Razem z pogromca_kretynow
          wyjasnilismy chyba skad biora sie wzrosty sredniej.

          Z kolei ciekawie bedzie w przyszlym roku kiedy bedziemy mieli 2
          stawki. Wtedy mniej zaplace panstwu w podatku i ubezp. spolecznym --
          > wiecej mi zostanie --> moze otworze firme --> wtedy kogos
          zatrudnie (czyli lepiej bedzie tez komus innemu). Niestety raczej
          nie osoby, ktore nie odrozniaja mediany od sredniej :(.

          Podsumowujac, place naprawde rosna.

          PS. zeby nie bylo glupich gadek (i tak beda, wiem) to pracuje
          znacznie wiecej niz 8h/dzien i wiecej niz 40h/tydzien. Dla przykladu
          ostatnio pracowalem w niedziele od 16.30 do poniedzialku do 6 rano,
          potem chwilka snu i jeszcze do 17. Wiec sie zastanowcie zanim
          zaczniecie gadac ze te wzrosty dotycza tylko wybranych, bo ciezko
          trzeba na nie zapracowac.

          Pozdrawiam
          • mcov misiu, problem w tym... 15.07.08, 17:03
            ze pajace z GUS podaja srednia, a nie mediane, mowiac,
            ze "przecietne" wynagrodzenie wzroslo. Nie wiem czy na swiecie
            stosuje sie czesciej mediane czy srednia (w Stanach stosuje sie
            mediane mowiac o zarobkach), ale "przecietne" wynagrodzenie, to nie
            jest srednia!

            --
            McOv

            Janusz A. Majcherek: "Na pewno mogą spać spokojnie ci, którzy w III
            RP wyłudzili renty, zasiłki i świadczenia socjalne. W IV RP
            uczciwość też będzie mieć granice."
          • Gość: xxx Re: a moje w ciagu ostatnich 2 lat wzroslo o 40% IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 17:09
            Cała rzecz polega na tym, ze tylko wybrani mogą sobie na takie
            pensje "ciężko zapracowac".

            A pisanie o "poprawie zarobków" w Polsce na podstawie średniej
            arytmetycznej jest nie tylko oszustwem, ale i błędem. W każdym
            podręczniku do statystyki jest napisane, że w przypadku występowania
            tzw. elementów odstających (czyli np. pensji prezesa banku w
            wysokości 300 tysięcy) nie należy stosować średniej arytmetycznej,
            tylko np. medianę.
            • Gość: kammy Re: a moje w ciagu ostatnich 2 lat wzroslo o 40% IP: *.centertel.pl 15.07.08, 21:49
              Nie wiem dlaczego piszesz ciezko zapracowac w " " - ile Ty srednio
              pracujesz godzin w tygodniu? 40? Jesli 40 to znaczaco mniej niz moje
              60h/tydzien. Z drugiej strony masz wiecej wolnego czasu i mozesz go
              spozytkowac a) na przyjemnosci b) na otworzenie jakiegos
              biznesu/poszukanie pracy ktora da Ci mozliwosc pracowania
              60h/tydzien (lub nawet 80h) i 'bycia tym wybranym' c) inne.
              Jesli poswiecisz 20h/tydzien na prace nad wlasnym biznesem, to
              (oczywiscie jesli nie zrobisz jakiejs glupoty) z cala pewnoscia
              osiagniesz sukces - byc moze nie na miare Gatesa ale na swoja
              prywatna skale z pewnoscia). Ot caly problem z praca...
      • Gość: ... Re: GUS: Wynagrodzenia w czerwcu wzrosły o 12 pro IP: *.icpnet.pl 15.07.08, 15:43
        To bardzo mało. Nie dość, że 1 euro to więcej niż 1zł to jeszcze na zachodzie
        zarabiają więcej niż 2000 jednostokowo. Na złotówki to tam poniżej 6 tysięcy
        złotych nie opłaca się pracować - oczywiście na pełnym etacie :] Ale tak to jest
        z postkomunistycznymi krajami - bieda, gdyby reszta nie oddała Polski Ruskom
        tylko zrobiła Żelazną Kurtynę na lini Curzona to byśmy teraz mieli normalne
        państwo, a tak dupa, jesteśmy daleko za murzynami, a im dalej na wschód tym gorzej.
          • Gość: lemon Re: GUS: Wynagrodzenia w czerwcu wzrosły o 12 pro IP: 213.17.247.* 15.07.08, 15:52
            ludzie naprawdę powiem wam,ze sie dziwie temu co tu piszecie. naprawde zarabiacie mniej niz 2200 na reke i dajecie z tym rade? jak? czemu tego nie zmienicie? winic bedziecie zawsze pracodawce, a moze jestescie bezradni i godzicie sie na nijakosc.

            ludzie wasze pensje to odzwierciedlenie waszych charakterow. jesli dobrze pracujesz, przebijasz sie ponad kolegow w pracy, branzy itd to na pewno cie docenia i bedziesz zarabiac wiecej. jestes przecietny zarabaisz przecietnie. masz mniej niz przecietnie, wiec moze jestes złym pracownikiem???

            widzialem roznych ludzi przewijajacych sie przez moje biuro. czesc z nich przychodzila do pracy a czesc z nich zarabiala pieniadze. ci co przyszli zarabiac pieniadze dalej je zarabiaja a ci co przychodzili do pracy chodza juz do innej pracy.


            • Gość: wojtek Re: GUS: Wynagrodzenia w czerwcu wzrosły o 12 pro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 18:56
              Gość portalu: lemon napisał(a):

              > ludzie naprawdę powiem wam,ze sie dziwie temu co tu piszecie. naprawde zarabiac
              > ie mniej niz 2200 na reke i dajecie z tym rade? jak? czemu tego nie zmienicie?
              > winic bedziecie zawsze pracodawce, a moze jestescie bezradni i godzicie sie na
              > nijakosc.

              Ale zawsze ktoś będzie zarabiał minimum! W każdej branży i w każdym przedziale płacowym jest określona liczba stanowisk i tego nie przeskoczysz. Przykładowo musiałyby wszystkie sprzątaczki jednocześnie rzucić pracę, aby rynek zareagował, ale zanim by zareagował, umarłyby z głodu razem ze swoimi dziećmi. Albo więc nie brakuje rąk do pracy, albo brak jest na tyle niewielki, aby płace wzrosły znacząco powyżej minimum.
    • szczal-w-glowe A bomba tyka 15.07.08, 15:53
      Ceny wzrosly zapewne o tyle samo.
      Inflacji "nie ma" badz jest minimalna.
      Zlotowka wzgledem innych walut wzrosla o mniej wiecej tyle samo.

      Kiedy bomba wybuchnie ?
    • Gość: lemon Re: GUS: Wynagrodzenia w czerwcu wzrosły o 12 pro IP: 213.17.247.* 15.07.08, 15:54
      ludzie naprawdę powiem wam,ze sie dziwie temu co tu piszecie. naprawde zarabiacie mniej niz 2200 na reke i dajecie z tym rade? jak? czemu tego nie zmienicie? winic bedziecie zawsze pracodawce, a moze jestescie bezradni i godzicie sie na nijakosc.

      ludzie wasze pensje to odzwierciedlenie waszych charakterow. jesli dobrze pracujesz, przebijasz sie ponad kolegow w pracy, branzy itd to na pewno cie docenia i bedziesz zarabiac wiecej. jestes przecietny zarabaisz przecietnie. masz mniej niz przecietnie, wiec moze jestes złym pracownikiem???

      widzialem roznych ludzi przewijajacych sie przez moje biuro. czesc z nich przychodzila do pracy a czesc z nich zarabiala pieniadze. ci co przyszli zarabiac pieniadze dalej je zarabiaja a ci co przychodzili do pracy chodza juz do innej pracy.
    • xaliemorph Komunistyczna tuba propagandowa 15.07.08, 15:58
      KOMUNISTYCZNA TUBA PROPAGANDOWA !!!

      Podwyższają się pensje pracowników wyższego szczebla, głównie szefów a pensje ludzi z dołu są identyczne. Średnia idzie w górę ale wraz z rozwarstwieniem społecznym. A kto zechce krzyczeć że innych należy mieć w d.. to nie wiem czy zauważyliście ale kiedyś tyle ludzi nie buszowało po śmietnikach jak dziś. Dzisiaj codziennie widać kogoś przy śmietniku i to wcale nie zawsze ubranego w typowe łachmany. Wniosek? Społeczeństwo biednieje. A wy się zamknijcie w tych swoich złotych klatkach i pozakładajcie klapki na oczy. Jeszcze trochę a was biedni zaczną po prostu okradać by mieć raz na jedzenie a dwa z poczucia braku sprawiedliwości społecznej.

      A kto mądry niech emigruje. Dobra znajomość tematu (dobry fach w swoim kierunku) i języki gwarantują znacznie lepsze życie niż w PL. U nas tylko menedżerowie stopni okołoprezesowych mają wysokie pensje tzn. unijne. A koszty w sklepach? W DE już jest taniej a płacą tam więcej. Chyba jakiś cud. KU...
      • maniek_ok Tylko ze trzeba miec mokro w glowie 15.07.08, 16:06
        zeby zyc poza swoim wlasnym krajem i udawac ze sie zyje. Oczywiscie, jak kilka
        lat temu w kraju panowalo przekonanie ze nie ma pracy (co bylo bzdura, ale to
        inny temat) to wyjazd byl uzasadniony finansowo. A teraz to tylko duszenie
        samego siebie i marnowanie zycia na kase.
        Ale kazdy musi sie o tym przekonac sam, oczywiscie mowie o tych ktorzy cos tam
        potrafia samodzielnie pomyslec.

        A co do sredniej - wydaje mi sie ze realnie jest jeszcze wyzsza, o jakies
        1000pln brutto, ale troche potrwa dochodzenie do prawdziwego poziomu - glownie
        ze wzgledu na polskie kombinowanie.
      • Gość: swoboda_t Re: Komunistyczna tuba propagandowa - bzdura! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 17:35
        Po pierwsze - społeczęństwo się bogaci i to widać. W sklepach, na
        ulicach, wszędzie. Trzeba być zaślepionym, żeby tego nie widzieć. I
        nieprawdą jest, jakoby pensje rosły tylko tym na wysokich stołkach.
        Ja nie jestem prezesem, nie mieszkam na grodzonym osiedlu w Wawie,
        obracam się wśród tzw. "zwyczajnych ludzi" i większość moich
        znajomych miała w ostatnich 2 latach przynajmniej jedną podwyżkę
        (nie 5-złotową). Pracują w fabrykach, bankach, służbie zdrowia,
        szkolnictwie, handlu itp. Ja wiem, że niektórym nei przejdzie przez
        gardło (palce :P) przyznanie, że jest pensje rosną (niestety koszty
        również), ale to nie zmienia faktu, że tak jest.
          • swoboda_t Re: Komunistyczna tuba propagandowa - bzdura! 15.07.08, 18:09
            Tak jasne. Zapewne te wszystkie samochody po kilkadziesiat tysięcy,
            to kupiły rodzicom dzieci zasuwające na zmywakach. Te domy na
            przedmieściach pobudowały żony za pieniądze mężów układających od 3
            lat kafelki. Te rodziny w marketach z wózkami wyładowanymi po brzegi
            to pewnie na utrzymaniu kelnerujących wyspiarzom
            dziadków/szwagrów/kuzynów.
            Jaaaasne. Stara śpiewka - w Polsce nędza, kasę mają tylko kur.y i
            złodzieje - teraz wzbogacona o mit emigracyjnego sponsoringu. Na
            szczęście wbrew tej polskiej tradycji narzekania powolutku idziemy
            do przodu.


            --
            Zieleń, zabytki, autobany czyli... Katowice na fotografiach (w ilości około mnóstwo). Zaprasza swoboda_t aka 1000city :)
            • Gość: Cage Re: Komunistyczna tuba propagandowa - bzdura! IP: 92.21.225.* 16.07.08, 02:08
              Pomyśł samochód za kilkadziesiąt tysięcy. Pensja średnia 2200 netto.
              Ile to miesięcy? Pracując w UK samochód kilka tysięcy a płaca około
              1500 netto. Ile to miesięcy?
              A te domy pobudowali dewloperzy i stoją puste. Nie widziałeś?
              Ty sobie powolutku do przodu i się cieszysz że niewidzisz jak daleko
              jesteś z tyłu. Ależ z ciebie mitoman!!!
              • Gość: swoboda_t Re: Komunistyczna tuba propagandowa - bzdura! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 09:05
                Tak tak, mitoman ze mnie :D Za przeproseniem pier...icie tak, że
                szkoda gadać. Domy o których mówię budują nie deweloperzy, tylko
                zwykli ludzie, moim znajomi, sąsiedzi itp. Budują, bo choć z wlekim
                wysiłkiem, to ich na to stać. 10 lat temu, żeby budować dom trzeba
                było być zamożnym, dziś wystarczy "tylko" nienajgorzej zarabiać. To
                jest właśnie ten postęp, wzrost dobrobytu. 10 lat temu na
                zagraniczny samochód z salonu (powiedzmy Megane, Corollę) stać było
                przedstawicieli klasy średniej (przeciętna rodzina mogła co najwyżej
                marzyć, że wylosuje Cinquecento w AutoTaku). Dziś takimi autami
                coraz częściej jeżdżą dwudziestoparolatkowie u progu kariery
                zawodowej (kumpel właśnie kupił C4 - zarabiają z narzeczoną po ok.
                2200 netto - w ratach na 4 lata), w miastach takie auta dominują.
                Weekend spędzałem w pewnej wsi - kilkanaście lat temu konie i
                odrapane chałupy. Dziś ciągniki, samochody, nowe domy... Żeby to
                dojrzeć wystarczy chcieć. Owszem, w UK, Danii czy Niemczech zarabia
                się i żyje lepiej (np.kupno identycznego auta jest mniejszym
                obciążeniem), to oczywiste. Ale w Polsce też jest coraz lepiej i
                wbrew temu co twierdzą frustraci i w przeciwieństwie do tego co było
                kilkanaście lat temu nie jesteśmy już gołodupcami na tle Europy.
                Wyjdźcie na ulice, pochodźcie po swojej okolicy, jedźcie na nawet
                wioski i zobaczcie jak się sprawy mają. Zresztą po co ja to piszę,
                przecież wiadomo, ze to wszystko "kur.y i złodzieje" :D
      • szjk Re: Komunistyczna tuba propagandowa 15.07.08, 18:45
        Może to zabrzmi brutalnie ale dlaczego zawsze mam się przejmować tymi którzy
        sobie nie radzą? Dlaczego ludzie wykształceni, ambitni, pracowici, zdolni
        poświęcić więcej czasu dla osiągnięcia sukcesu mają czuć się winni że lepiej
        zarabiają (np wspomniani przez ciebie menadżerowie)?

        Dlaczego zawsze trzeba się litować nad leniami, nierobami czy cwaniakami którzy
        wykorzystują resztę społeczeństwa? Jak ma być lepiej w kraju w którym w cholerę
        ludzi nie pracuję jadąc na zasiłkach, lewych rentach itp wykorzystując to na co
        pracują inni?

        Dlaczego ktoś kto od siebie nie daje nic więcej niż inni (brak szkoły,
        umiejętności, doświadczenia) ma mieć prawo wymagać "godnej" pensji? Za co pytam,
        za co?

        Nie ma niewolnictwa, nikt nikogo do niczego nie zmusza, nie podoba się? Zmień pracę.

        --
          • Gość: alef Re: Mialo byc pół mn zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 17:50
            Gość portalu: marek napisał(a):

            > A czego sie spodziewasz? Jesli ktos ponosi ryzyko zeby zalozyc
            firme
            > to chyba mu sie cos za to nalezy? Skoro jestes taki madry to zaloz
            > wlasna firme i zarabiaj ten milion. Zycze sukcesow.

            Hehe, to załóż firmę jednoosobową, albo zwolnij wszystkich
            pracowników, jeśli firmę już masz, i zarabiaj ten milion.

            Jeśli pracownicy są tak mało warci, to po co ich zatrudniać?
            Przecież pieniądze należą się tylko za załozenie i posiadanie firmy.
            Bez pracowników przedsiębiorca powinien więc sobie poradzić tak
            samo, a nawet lepiej, bo odpada biurokracja i mnóstwo roboty
            związanej z organizacją, zarządzaniem itp.

            Tylko dlaczego bandyci zwani w Polsce pracodawcami tak strasznie
            skowyczą w mediach, że nie mogą sobie poradzić, odkąd ludzie
            wyjechali do normalnych krajów?
                  • trasat Re: Mialo byc pół mn zł 15.07.08, 22:58
                    To nie jest takie proste. Polscy przedsiębiorcy są najczęściej
                    bardzo prymitywni, bez większych kwalifikacji, zdolności do
                    innowacji, lepszej organizacji pracy. Wiem coś o tym, bo latami
                    oceniałem wnioski kredytowe. Cała ich siła była najpierw w
                    korzystnych transakcajch z panstwem (róże formy prywatyzacji) a
                    później w tanim pracowniku. I teraz otwarty rynek pracy powoduje, że
                    rosną szanse pracowników. Od tego nie ma odwrotu. Azjatycki model
                    rozwoju zacznie się wyczerpywać. I niestety słabi polscy
                    przedsiębiorcy zostaną wyparci przez biznes zagraniczny,

                    Gość portalu: ff napisał(a):

                    > Pracownikowi nie placi sie ile on sobie zyczy tylko ile jest wart
                    na rynku prac
                    > y
                    >
                    > Jesli ktos sie do biznesu nie nadaje tak jak ty na przyklad to
                    niestety ale mus
                    > i
                    > prosic sie pracodawce o prace
                    >
                    > Jak ci sie nie podoba pensja to szukaj sobie innego pracodawcy
                    • ready4freddy Re: Mialo byc pół mn zł 15.07.08, 23:59
                      swiete slowa. jesli ktos potrzebuje ilustracji, to szwagier Wiesiek z "pieniadze
                      to nie wszystko" jest idealny.
                      --
                      miecz przeznaczenia ma dwa ostrza... scyzoryk przeznaczenia ma dwa ostrza,
                      korkociag, srubokret i otwieracz do konserw.
          • kammy Re: Srednia pensja na forum bedzie rosnac 15.07.08, 16:48
            red.ken - Swieta prawda!!!!
            Ja dzis przypadkiem o tej porze bo mam wolny dzien z powodu tego ze
            w zeszlym tygodniu przepracowalem ponad 80h. Normalnie nie
            pojawilbym sie w ogole na tym forum bo nie mam czasu...

            A Anglia...dobry pracownik poradzi sobie wszedzie - czy to w uk, czy
            w tajlandii czy w PL. Nie wincie pracodawcow za to, ze sobie nie
            radzicie gdyz niektorzy sobie daja rade bardzo dobrze.

            Poza tym jako pracownik wspieram pojawiajace sie nowe talenty -
            jesli taki pojawia sie w mojej firmie na takim samym stanowisku jak
            ja i dostaje wieksza pensje to znaczy ze ja tez niedlugo doszusuje
            do jego poziomu (o ile nie jest znacznie lepszy ode mnie - ale wtedy
            on szybko awansuje a ja nie).
            • Gość: ff Re: Srednia pensja na forum bedzie rosnac IP: *.sotn.cable.ntl.com 15.07.08, 18:23
              A Anglia...dobry pracownik poradzi sobie wszedzie - czy to w uk, czy
              w tajlandii czy w PL. Nie wincie pracodawcow za to, ze sobie nie
              radzicie gdyz niektorzy sobie daja rade bardzo dobrze.
              --------------

              W polsce robilem cuda i mialem 3000 PLN na reke (mies) w UK robie mniejsze cuda
              i zarabiam 30 000 PLN na reke (mies)

              Tu i tam sobie poradzilem tylko gdzie lepiej? Jak myslisz?
              • Gość: kammy Re: Srednia pensja na forum bedzie rosnac IP: *.centertel.pl 15.07.08, 21:44
                z tej perspektywy mozna by wywnioskowac ze lepiej poradziles sobie w
                uk (ciekawe czy to rzeczywisty przyklad czy 'w celu zobrazowania' -
                i przy jakim FX liczony :)). Nie zapominaj jednak, ze (rowniez z
                czysto kasowego pkt widzenia) nie mozesz powiedziec, ze w PL sobie
                poradziles jakos szczegolnie wybitnie.
                A jak sie dolozy do tego perspektywe rozlaki (badania pokazuja, ze
                100%! Polakow w UK cierpi z powodu oddalenia od rodziny/rodzinnego
                kraju), latania bydlolotami easyjeta itp., znacznie wyzszy poziom
                kosztow, jednak bycia osoba z zewnatrz i jeszcze paru innych
                aspektow to juz nie wychodzi tak kolorowo. Nawet jak tam jestes to w
                sercu marzysz o powrocie do kraju (przynajmniej statystycznie).

                Podsumowujac, moze tam ta osoba miala wiecej szczescia, ale niech
                jej sie nie zdaje ze to jakas rewelacja - w PL jakos nie wyszlo -
                wiec definicja 'wszedzie sobie poradzi' tego przypadku nie obejmuje.
    • informix_2006 GUS: Wynagrodzenia w czerwcu wzrosły o 12 proc 15.07.08, 16:46
      Każdy, kto chociaż trochę zna się na statystyce wie, że wyliczenie
      mediany jest bliższe, a w niektórych przypadkach ZNACZNIE bliższe,
      stanowi faktycznemu, niż wyliczenie średniej.
      Fachowcom z GUS-u a także bezmyślnie przytaczającym te dane Panom
      Redaktorom, polecam ogólnie dostępną wiedzę na ten temt, chociażby w
      wikipedii - pl.wikipedia.org/wiki/Mediana.


      • Gość: xxx Re: GUS: Wynagrodzenia w czerwcu wzrosły o 12 pro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 17:39
        Fachowcy z GUSu doskonale wiedzą, że w przypadku skrajnych elementów
        krańcowych (czyli np. pensji prezesa banku w wysokości 300 tysięcy)
        nie liczy się średniej arytmetycznej, czyli mediany.

        A rządowi dostarczają takich informacji, o jakie rząd poprosi. Lud
        nie jest jednak taki ciemny, jak się wydaje, i kiedyś może się po
        prostu wqrwić.

        Najgorsze jest to, że ta wielkość służy do obliczania ZUSu dla firm,
        z których większość w Polsce to firmy małe lub jednoosobowe. Teraz
        pewnie skoczy z 800 do 900 PLN. A KRUS nadal będzie wynosił 80 PLN
        miesięcznie...
    • Gość: bezportek Wzrost wynagrodzen bardzo mnie martwi IP: *.unassigned.ntelos.net 15.07.08, 17:22
      To jest powod do zmartwienia. Niezaleznie od tego, co bredza
      poszczekiwacze, rosnaca srednia zarobkow oznacza po prostu wiecej
      pieniedzy w rekach moich rodakow. Co najmniej 30% z tych ludzi nie
      zasluguje na posiadanie ZADNYCH srodkow do zycia. Bumelanci,
      bezrobole i lewackie pasozyty woza sie na klasie pracujacej,
      bezwstydnie korzystajac z koniunktury, do ktorej nie przylozyli ani
      jednego brudnego palca lewej reki (prawa u proli nie wystepuje).
      Pijane, leniwe i wiecznie narzekajace odpadki ewolucji musza
      powyzdychac z glodu, zanim mozna bedzie na powaznie myslec o
      spokojnej i bezpiecznej pracy na polskiej ziemi.
      Prolietarii wsiech stran, paszli won!
    • Gość: Przemek z USA Srednia vs. Median IP: *.as.uky.edu 15.07.08, 17:25
      Srednia 1, 1, 1, 1, 1, 1, 1, 1, 1, 10 jest (1+1+1+1+1+1+1+1+1+10)/10 = 19/10 = 9
      z groszami.
      Wtedy mozna napisac dlumnie "Srednia dobila do ... wielkiej liczby)
      To oczywiscie nie znaczy iz 10ciu zarabia wielka liczbe.

      Lepszym miarem jest (po angliesku) Median ... ktory jest 1. Bo oprocz malego
      procentu zarabiajacego duzo, wiekszasc zarabia 1.


      W USA np Srednia bedzie z parenascie milionow dollarow bo jak wezme B. Gates,
      itd itp to tyle wyjdzie.
      Natomiast prawdzia "srednia" czyli Median jest ... okolo 40,000 dollarow (na rok)

      Ot a dzieci mowia iz "komu ta matematyka potrzebna w zyciu"
      Jest potrzebna ... zeby Propagande i niewiedze widziec
      • Gość: xx Re: GUS: Wynagrodzenia w czerwcu wzrosły o 12 pro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 18:17
        Gość portalu: mona napisał(a):

        > dlaczego osoby zarabiające mało nie przyjmują do wiadomości, że
        dużo
        > ludzi w Polsce zarabia średnią i ponad srednią i 10 x średnią i
        > jeszcze więcej.

        Ależ one doskonale o tym wiedzą, o czym świadczy większość
        wypowiedzi na tym forum.

        Sęk w tym, że właśnie z powodu drastycznych różnic w zarobkach
        średnia arytmetyczna nie jest ŻADNYM wskaźnikiem informującym o
        zamożności społeczeństwa. W takich przypadkach należy stosować inne
        miary, np. medianę. Tymczasem rząd i media uparcie wmawiaja nam,
        że "jest super", bo średnia rośnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka