Grabowski: Brak reform w budżecie doprowadzi do...

IP: waprx* / 172.24.102.* 29.09.03, 09:35
Czyli już wiadomo jaka jutro będzie decyzja RPP w sprawie cięć
stóp procentowych :)
    • Gość: Olek51 Powtórka z lat 1999-2000? IP: 195.117.142.* 29.09.03, 10:12
      Ciekawe czy dr Grabowski pamięta scenariusz z roku 1999 - złoty
      słabnie (do 4,60 - 4,70 za USD), RPP podnosi stopy procentowe,
      napływa kapitał spekulacyjny, złoty się umacnia (USD poniżej 4
      zł). Stopa zwrotu z inwestycji portfelowej w przypadku inwestora
      ze strefy dolarowej siega 32% p.a. Ile pieniędzy wypłynie z
      Polski do inwestorów ktorzy dziś sprzedają euro po 4,50, ale
      zaraz zaczną grę na zwyżke złotego, żeby swoje euro odkupić za 4
      zł.
      • emes-nju Re: Powtórka z lat 1999-2000? 29.09.03, 10:56
        Gość portalu: Olek51 napisał(a):

        > Ciekawe czy dr Grabowski pamięta scenariusz z roku 1999 - złoty
        > słabnie (do 4,60 - 4,70 za USD), RPP podnosi stopy procentowe,
        > napływa kapitał spekulacyjny, złoty się umacnia (USD poniżej 4
        > zł). Stopa zwrotu z inwestycji portfelowej w przypadku inwestora
        > ze strefy dolarowej siega 32% p.a. Ile pieniędzy wypłynie z
        > Polski do inwestorów ktorzy dziś sprzedają euro po 4,50, ale
        > zaraz zaczną grę na zwyżke złotego, żeby swoje euro odkupić za 4
        > zł.


        Masz racje tylko, ze to nie Grabowski i reszta RPP ustala warunki gry. Te
        ustala coraz bardziej zadluzajacy sie budzet.

        Oczywiscie RPP mozna winic o wszystkie kleski swiata, ale nie zmienia to
        smutnego faktu. Jak na razie jednego. Przy obecnych (dosc niskich) stopach
        procentowych i wynikajacego z nich oprocentowania obligacji, na ostatnia emisje
        obligacji piecioletnich rynek nie zareagowal. To znaczy zareagowal - nie bylo
        ani jednego chetnego!!! A zawsze popyt przewyzszal podaz...

        I co teraz trzeba zrobic? Ano trzeba dac zarobic kupujacym wiecej. Bo za takie
        zyski z obligacji (jak proponowane teraz) nie podejma oni ryzyka ich kupna! Cos
        chyba trzeba bedzie pomajstrowac bo budzet dziurawy, a chetnych do zasypywania
        tej dziury nie ma!!!

        Stopy w gore...?

        A potem zloty w gore...? Bo zwiekszy sie popyt na zlotowke? Bo obligacje kupuje
        sie za zlotowki!

        A potem wielkie BUUUUUM!!!
        • Gość: Rak Re: Powtórka z lat 1999-2000? IP: 157.25.139.* 29.09.03, 11:33
          Takie krakanie, to tylko szykowanie sobie przedpola. Uważam, że
          do dwóch lat nastąpi załamanie się gospodarki, i rzeczywiście
          będzie wielkie Buuum!
          Gołym okiem widać, że jeżeli Rząd nie poodcina przyssawek swoich
          kolesi i kolesi kolesi, to nastąpi. Totalny Krach gospodarczy,
          finansowy itd. Ale nikogo to nie interesuje, bo włodarczykowie,
          i kacyki mają na oku następne krzesełko w UE, gdzie szykują
          przyssawki, a winni oczywiście są rolnicy, hutnicy, górnicy,
          kolejarze, pielęgniarki, emeryci tylko Broń Boże NIE ONI.
          • emes-nju Re: Powtórka z lat 1999-2000? 29.09.03, 11:46
            Gość portalu: Rak napisał(a):

            > Takie krakanie, to tylko szykowanie sobie przedpola. Uważam, że
            > do dwóch lat nastąpi załamanie się gospodarki, i rzeczywiście
            > będzie wielkie Buuum!


            To nie krakanie. To przewidywalny scenariusz :-(


            > Gołym okiem widać, że jeżeli Rząd nie poodcina przyssawek swoich
            > kolesi i kolesi kolesi, to nastąpi. Totalny Krach gospodarczy,
            > finansowy itd. Ale nikogo to nie interesuje, bo włodarczykowie,
            > i kacyki mają na oku następne krzesełko w UE, gdzie szykują
            > przyssawki, a winni oczywiście są rolnicy, hutnicy, górnicy,
            > kolejarze, pielęgniarki, emeryci tylko Broń Boże NIE ONI.


            Kolesie i ich kolesie to stosunkowo niewielkie pieniadze. Dziure w budzecie
            produkuja wydatki sztywne - w bardzo duzej czesci socjalne. Rzad nigdy nie
            zwalal winy na wymienionych przez Ciebie. Przeciez to ich (oszukiwany ciagle i
            skutecznie) elektorat. Winien byl zawsze ktos z zewnatrz: Balcerowicz, RPP,
            inwestorzy... Ostatnio przedsiebiorcy bo nie chca dac sie obdzierac ze skory.
            Wredne kapytalysty!
            • Gość: Rak Re: Powtórka z lat 1999-2000? IP: 157.25.139.* 29.09.03, 12:53
              Winny musi być, tylko nie oni. Psia jego mać. A gdzie te pijawy
              z Rad Nadzorczych, Zarządów Spółek Skarbu Państwa. Jeden Taki
              razy ile mnożyć? Bo jest ich wielu, a nie taka dziura byłaby
              zakryta. Elektorat to będzie jak będą wybory, znowu będą
              słodzić, a teraz to hołota i nic więcej.
              • emes-nju Re: Powtórka z lat 1999-2000? 29.09.03, 12:59
                Gość portalu: Rak napisał(a):

                > Winny musi być, tylko nie oni. Psia jego mać. A gdzie te pijawy
                > z Rad Nadzorczych, Zarządów Spółek Skarbu Państwa. Jeden Taki
                > razy ile mnożyć? Bo jest ich wielu, a nie taka dziura byłaby
                > zakryta. Elektorat to będzie jak będą wybory, znowu będą
                > słodzić, a teraz to hołota i nic więcej.


                Przeciez kolesie ze wymienionych przez Ciebie "firm" to w duzej czesci
                pracownicy socjalni - nie przynosza zysku, ale pracuja za ciezkie pieniadze...
      • Gość: uciekam TANGO ARGENTINA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.03, 16:36
        Tak masz racje, tylko czy Grabowski jest temu winny? Aby
        sprzedać obligacje na taką sumę niestety trzeba dać inwestorom
        zarobić. A to nie są ani altruiści, ani głupki w przeciwieństwie
        do naszego rządu. No to myślę że za jakiś czas znowu zacznie się
        wściekły atak na RPP. Bo to ona i krasnoludki są zapewne temu
        wszystkiemu winne.
        • emes-nju Re: TANGO ARGENTINA 29.09.03, 16:42
          Gość portalu: uciekam napisał(a):

          > No to myślę że za jakiś czas znowu zacznie się
          > wściekły atak na RPP. Bo to ona i krasnoludki są zapewne temu
          > wszystkiemu winne.



          Eeeeeee... nie...

          Winni sa Zydzi i cyklisci!
    • Gość: wislas Re: Grabowski: Brak reform w budżecie doprowadzi IP: zeus:* 29.09.03, 10:42
      Grabowski na Premiera!
    • Gość: XYZ Re: Grabowski: Brak reform w budżecie doprowadzi IP: 217.97.130.* 29.09.03, 14:11
      Grabowski włączył się do wywierania presji na rzad. Bnkierzy
      tak czy siak obligacje kupią bo na niczym lepiej nie zarobia,
      ale bankierzy maja wielkich kolesi w NBP i RPP, więc staraja
      się wszystkimi siłami zwiększyć oprocentowanie obligacji. Gdyby
      choc jeden scenariusz "przewidywany" przez tych demiurgów
      gospodarki kiedykolwiek się spełnił może bym się martwił. Na
      razie zobaczmy co da obiżanie podatków dla przedsiębiorców.
      Moim zdaniem nic. "Kapitalysty" kupia sobie lepsze bryczki i
      ani zeta nie zainwestują.
      • emes-nju Re: Grabowski: Brak reform w budżecie doprowadzi 29.09.03, 14:31
        Gość portalu: XYZ napisał(a):

        > Grabowski włączył się do wywierania presji na rzad. Bnkierzy
        > tak czy siak obligacje kupią bo na niczym lepiej nie zarobia,
        > ale bankierzy maja wielkich kolesi w NBP i RPP, więc staraja
        > się wszystkimi siłami zwiększyć oprocentowanie obligacji.


        I znowu SPISEK!!!

        Tym razem bankierzy nie chca kupowac swietnych polskich papierow bo chca
        zwiekszyc zysk. Logika tej wypowiedzi poraza mnie - najpierw piszesz, ze na
        niczym tak nie zarabiaja, a potem piszesz, ze nie kupuja (wiec nie zarabiaja)
        bo chca zarobic wiecej. Hm... No coz... A to nie jest tak, ze zeby zarobic to
        trzeba kupic? I ze nie kupuja bo systuacja finansowa polski jest zla i boja sie
        ryzyka?

        I nagle wszyscy sie dogaduja i nie kupuja. Zeby nie zarobic?! SPISEK!!! Gnaj co
        sil do prokuratury!!!


        > Gdyby
        > choc jeden scenariusz "przewidywany" przez tych demiurgów
        > gospodarki kiedykolwiek się spełnił może bym się martwił. Na
        > razie zobaczmy co da obiżanie podatków dla przedsiębiorców.


        Dopoki beda obawiazywaly krepujace przedsiebiorczosc przepisy - niewiele!
        Dopoki urzedasy beda uwazac biznesmenow za krwiopijcow, ktorych trzeba w imie
        sprawiedliwosci spolecznej zajeb...- tez niewiele.


        > Moim zdaniem nic. "Kapitalysty" kupia sobie lepsze bryczki i
        > ani zeta nie zainwestują.


        I niech do k... nedzy kupuja. Zarabiaja to i kupuja! Co Ci do tego?! A jak
        kupuja to placa VAT, akcyze i daja zarobic sporej garstce ludzi! Np.
        pracownikom zatrudnionym u dealerow, czy mechanikom!

        Nie badz zawistny!
        • Gość: XYZ Re: Grabowski: Brak reform w budżecie doprowadzi IP: 217.97.130.* 29.09.03, 16:03
          emes-nju napisał:

          > Gość portalu: XYZ napisał(a):
          >
          > > Grabowski włączył się do wywierania presji na rzad.
          Bnkierzy
          > > tak czy siak obligacje kupią bo na niczym lepiej nie
          zarobia,
          > > ale bankierzy maja wielkich kolesi w NBP i RPP, więc
          staraja
          > > się wszystkimi siłami zwiększyć oprocentowanie obligacji.
          >
          >
          > I znowu SPISEK!!!
          >
          Nie spisek tylko "zmowa handlowa" niedozwolona praktyka
          monopolistyczna ścigana nawet w USA, gdzie sa najbardziej
          liberalne przepisy antymonopolowe.
          > Tym razem bankierzy nie chca kupowac swietnych polskich
          papierow bo chca
          > zwiekszyc zysk. Logika tej wypowiedzi poraza mnie - najpierw
          piszesz, ze na
          > niczym tak nie zarabiaja, a potem piszesz, ze nie kupuja
          (wiec nie zarabiaja)
          > bo chca zarobic wiecej. Hm... No coz... A to nie jest tak, ze
          zeby zarobic to
          > trzeba kupic? I ze nie kupuja bo systuacja finansowa polski
          jest zla i boja sie
          >
          > ryzyka?
          >
          Oczywiście, że żeby zarobić trzeba kupić. Można jednak kupić
          taniej stosując różne praktyki np: "zmowę handlowa", bądź
          naciski polityczne lub inne. Jeżeli masz na rynku dominującą
          pozycję bo dali ci ją lokalni politycy (najlepszy przykład to
          hiprmarket, który narzuca dostawcą ceny poniżej wartości
          rynkowej, bo zdominował rynek), to możesz zmusic kontrahenta do
          uległości. Mozna też stosować szantaż, podniesieci
          oprocentowanie, to my tego nie zrobimy. (jeśli rozumiesz o co
          mi chodzi).

          > I nagle wszyscy sie dogaduja i nie kupuja. Zeby nie zarobic?!
          SPISEK!!! Gnaj co
          >
          > sil do prokuratury!!!
          > Od tego jest Urząd Antymonopolowy nie prokuratura.
          >
          > > Gdyby
          > > choc jeden scenariusz "przewidywany" przez tych demiurgów
          > > gospodarki kiedykolwiek się spełnił może bym się martwił.
          Na
          > > razie zobaczmy co da obiżanie podatków dla przedsiębiorców.
          >
          >
          > Dopoki beda obawiazywaly krepujace przedsiebiorczosc
          przepisy - niewiele!
          > Dopoki urzedasy beda uwazac biznesmenow za krwiopijcow,
          ktorych trzeba w imie
          > sprawiedliwosci spolecznej zajeb...- tez niewiele.
          Co rozunmiesz przez krempujące przepisy?? Kodeks pracy?
          Obowiązkowe ubespieczenia społeczne? Obowiązek płacenia pensji
          pracownikowi?
          I przypomnij sobie kto tych urzędasów uzbroił. W 1988 roku w
          ustawie o działalności gospodarczej oboiązywały tylko 3
          koncesje, po prof. doc. dr hab mgr inż. została z setka.
          >
          > > Moim zdaniem nic. "Kapitalysty" kupia sobie lepsze bryczki
          i
          > > ani zeta nie zainwestują.
          >
          >
          > I niech do k... nedzy kupuja. Zarabiaja to i kupuja! Co Ci do
          tego?! A jak
          > kupuja to placa VAT, akcyze i daja zarobic sporej garstce
          ludzi! Np.
          > pracownikom zatrudnionym u dealerow, czy mechanikom!
          >
          > Nie badz zawistny!
          Nie jestem zawistny. Masz raję, nieh kupują. Tylko niech
          przydupasy Balcerowicza nie pier...dolą o obniżaniu podatków w
          imię poprawy sytuacji ekonomicznej kraju, tylko powiedzą o co
          tak na prawdę chodzi.
          • emes-nju Re: Grabowski: Brak reform w budżecie doprowadzi 29.09.03, 16:23
            Zmowa handlowa WSZYSTKICH potencjalnych zainteresowanych? Tych, ktorzy jeszcze
            do niedawna ustawiali sie w kolejkach po polskie papiery? Pewnie po to, zeby
            nas (najwspanialszy narod swiata rzucic na kolana...). Raczysz snic na jawie!!!

            Jezeli, tak jak piszesz, na polskich papierach da sie zarobic, to glupkiem jest
            ten, kto nie zarobi. Poza tym zawsze, nawet jezeli taka zmowa ma miejsce,
            znajdzie sie jakis "lamistrajk" (chocby nieswiadomy tej zmowy). A tu NIC - NIKT
            nie kupuje polskich papierow... To naprawde mialo miejsce! WSZYSCY inwestorzy
            uznali, ze oprocentowanie obligacji piecioletnich nie rekompensuje coraz
            wiekszego ryzyka i NIC nie kupili!

            Nie wiem jak jest teraz.

            Tak! Masz racje! Kodeks Pracy krepuje przedsiebiorczosc! Kwoty placone na
            obowiazkowe ubezpieczenie sa tak wysokie, ze hamuja rozwoj! Pensje sa za to
            niezbywalnym prawem pracownika - nie przesadzaj! Za to podatki od tych pensji
            to zupelnie inna bajeczka. A podatki od zysku placone przez przedsiebiorcow
            ZANIM osiagna oni zysk (moze slyszales o memorialowym systemie podatkowym?) nie
            hamuja przypadkiem rozwoju?
            • Gość: XYZ Re: Grabowski: Brak reform w budżecie doprowadzi IP: 217.97.130.* 29.09.03, 17:00
              emes-nju napisał:

              > Zmowa handlowa WSZYSTKICH potencjalnych zainteresowanych?
              Tych, ktorzy jeszcze
              > do niedawna ustawiali sie w kolejkach po polskie papiery?
              Pewnie po to, zeby
              > nas (najwspanialszy narod swiata rzucic na kolana...).
              Raczysz snic na jawie!!!
              >
              > Jezeli, tak jak piszesz, na polskich papierach da sie
              zarobic, to glupkiem jest
              >
              > ten, kto nie zarobi. Poza tym zawsze, nawet jezeli taka zmowa
              ma miejsce,
              > znajdzie sie jakis "lamistrajk" (chocby nieswiadomy tej
              zmowy). A tu NIC - NIKT
              >
              > nie kupuje polskich papierow... To naprawde mialo miejsce!
              WSZYSCY inwestorzy
              > uznali, ze oprocentowanie obligacji piecioletnich nie
              rekompensuje coraz
              > wiekszego ryzyka i NIC nie kupili!
              >
              > Nie wiem jak jest teraz.
              >
              W Szczecinie przez kilka lat wszyscy właściciele stacji
              benzynowych zmówili się co do nie obniżania con pomniżej pewnej
              kwoty i nikt sie nie wyłamał a w Szczecinie była najdroższa
              benzyna w kraju. Potem Urząd Antymonopolowy się za to wziął.

              > Tak! Masz racje! Kodeks Pracy krepuje przedsiebiorczosc!
              Kwoty placone na
              > obowiazkowe ubezpieczenie sa tak wysokie, ze hamuja rozwoj!
              Pensje sa za to
              > niezbywalnym prawem pracownika - nie przesadzaj! Za to
              podatki od tych pensji
              > to zupelnie inna bajeczka. A podatki od zysku placone przez
              przedsiebiorcow
              > ZANIM osiagna oni zysk (moze slyszales o memorialowym
              systemie podatkowym?) nie
              >
              > hamuja przypadkiem rozwoju?

              Mylisz dwa rodzaje podatków, momorialny podatek dotyczy obrotu
              a nie dochodu. A jak pamiętam tylko podatk dochodowy jest
              obniżany. Rozmumiem, że według ciebie brak strabilizacji na
              rynku pracy "odkrępuje" działalność? Może zlikwidujmy
              całkowicie kodeks pracy. Żadnych umów, ZUSów, srusów sielanka
              dla pracodawcy. Może o krok dalej pójdźmy - niewolnictwo?
              Ciekawi mnie, że mondrle w rodzju Balceruli nie zauważyl, że
              przedsiębiorcy żeby zarobić muszą sprzeda produkt, a komu go
              sprzedadzą jezeli robole nie będą mieli pieniędzy? wszystko na
              eksport???? Śmiech.
              • emes-nju Re: Grabowski: Brak reform w budżecie doprowadzi 29.09.03, 17:14
                Czlowieku!!! Jak mozesz w swoich rozwazaniach porownywac zamkniety rynek
                jednego miasta z otwartym, globalnym rynkiem finansowym???!!! Nie ta skala!

                Memorialowy system podatkowy oznacza, ze przedsiebiorca placi podatki od
                wystawionej faktury. Nie od faktury zaplaconej przez klienta. W praktyce
                oznacza to, ze podatki w Polsce placi sie ZANIM osiagnie sie opodatkowany
                dochod!!! Dla ulatwienia dodam, ze zanim wystawi sie fakture to trzeba jeszcze
                poniesc koszty na produkcje. A po wystawieniu faktury placi sie 40% PIT i 22%
                VAT. Pytanie za 10 gr - ile po takim zabiegu zostaje przedsiebiorcy i czy to
                sprzyja rozwojowi?!

                Kodeks pracy mozna swobodnie zlikwidowac. Cywilno-prawna umowa pomiedzy
                pracodawca i pracownikiem musi byc tylko zgodna z Kodeksem Cywilnym. I juz!
                Dlaczego ktos ma mi i moim pracownikom dyktowac ile ma byc np. sraczy u mnie w
                firmie. Zaloze sie, ze pracownik woli poczekac w kolejce przed kiblem niz w
                kolejce po zasilek (bo go nie zatrudnie bo nie chce robic remontu w firmie!).
                Zreszta pracownik czekajacy przed kiblem to MOJ problem - wtedy nie pracuje.
                Nie musi byc to oblozone specjalnymi przepisami.

                A te wszystkie kodeksy wynikaja z bolszewickiego przekonania, ze waaadza wie
                lepiej :-(

                Z tym eksportem tos Pan walnol jak lysy grzywka o kant kuli. Wiesz, jest taki
                kraj gdzie nie ma Kodeksu Pracy. Ten kraj jest supermocarstwem. Ma niskie
                bezrobocie (bo zaden niedouczony urzedas nie wpierd... swoich lepkich paluchow
                w cudze firmy), ludzie dobrze zarabiaja (bo nie musza placic zejeb... podatkow
                na w.w. urzedasow i innych), ludzie BARDZO duzo konsumuja (bo w cenie towarow
                jest mniej podatkow niz u nas). Jakos zyja w tych Stanach... produkuja na rynek
                wewnetrzny i zewnetrzny... Jakos mozna... Nie trzeba uchwalac przepisow na
                ilosc sraczy w firmie!!!
                • Gość: XYZ Re: Grabowski: Brak reform w budżecie doprowadzi IP: 217.97.130.* 30.09.03, 08:30
                  Nic cie tu nie trzyma. Jedź tam i zawieraj umowy cywilno-prawne.
                  • emes-nju Re: Grabowski: Brak reform w budżecie doprowadzi 30.09.03, 09:44
                    Gość portalu: XYZ napisał(a):

                    > Nic cie tu nie trzyma. Jedź tam i zawieraj umowy cywilno-prawne.


                    A ty i reszta tego spoleczenstwa chroniona najlepszymi przepisami Prawa Pracy
                    niech sobie zostaje Bez Pracy!!!
              • Gość: george Re: Grabowski: Brak reform w budżecie doprowadzi IP: 143.97.123.* 29.09.03, 17:22
                Dzisiaj robole nie mają pieniędzy bo nie pracują, nie pracują bo
                pracodawcy nie chcą ich zatrudniać, nie chcą zatrudniać bo to
                droga impreza (szczególnie w sytuacji kiedy kończą się
                zamówienia i trzeba płacić odprawy). Wszystko zgodnie z Kodeksem
                Pracy. Jego likwidacja zatem sytuację na rynku pracy na pewno by
                poprawiła. Chciałbym przypomnieć, że ludzie pracują od tysięcy
                lat a Kodeks Pracy pojawił się całkiem niedawno. Przez te
                tysiące lat dawano sobie radę i to z nienajgorszym skutkiem.
                A ZUS ? Oczywiście, że należy zlikwidować. Jakie są korzyści z
                tego, że istnieje taki twór. A może ja nie chcę emerytury tylko
                całe życie będę pracował i oszczędzał a pieniądze oddam dzieciom
                po czym strzelę sobie w łeb. Nie mogę. ZUS to przymus. I dlatego
                to z nim jestem jestem niewolnikiem. Likwidacja uczyniłaby mnie
                wolnym.
                • Gość: XYZ Re: Grabowski: Brak reform w budżecie doprowadzi IP: 217.97.130.* 30.09.03, 08:35
                  Gość portalu: george napisał(a):

                  > Dzisiaj robole nie mają pieniędzy bo nie pracują, nie pracują
                  bo
                  > pracodawcy nie chcą ich zatrudniać, nie chcą zatrudniać bo to
                  > droga impreza (szczególnie w sytuacji kiedy kończą się
                  > zamówienia i trzeba płacić odprawy). Wszystko zgodnie z
                  Kodeksem
                  > Pracy. Jego likwidacja zatem sytuację na rynku pracy na pewno
                  by
                  > poprawiła. Chciałbym przypomnieć, że ludzie pracują od
                  tysięcy
                  > lat a Kodeks Pracy pojawił się całkiem niedawno. Przez te
                  > tysiące lat dawano sobie radę i to z nienajgorszym skutkiem.
                  > A ZUS ? Oczywiście, że należy zlikwidować. Jakie są korzyści
                  z
                  > tego, że istnieje taki twór. A może ja nie chcę emerytury
                  tylko
                  > całe życie będę pracował i oszczędzał a pieniądze oddam
                  dzieciom
                  > po czym strzelę sobie w łeb. Nie mogę. ZUS to przymus. I
                  dlatego
                  > to z nim jestem jestem niewolnikiem. Likwidacja uczyniłaby
                  mnie
                  > wolnym.
                  Tak od tysięcy lat ludzie pracowali, za darmo-niewolnicy, za
                  półdarmo-chłopi pańszczyźniani, po 14godzindziennie bez żadnych
                  urlopów zwonień, emerytur. Skoro ci taki system nie odpowiada
                  to wypi...erdalaj z tego kraju do USA, tam cię wyeksploatuja a
                  potem dadzą kopa w dupe. Już kiedys był taki system pracy w XIX
                  wieku i na poczatku XX. I o sie stało? Wychodowano Stalina.
                  Pomyśl troszke kategoriami półwiecza, a nie propagandą
                  Balcerowicza.
        • Gość: Anglik Re: Grabowski: Brak reform w budżecie doprowadzi IP: *.hep.ph.ic.ac.uk 29.09.03, 17:22
          >
          > > Moim zdaniem nic. "Kapitalysty" kupia sobie lepsze bryczki
          i
          > > ani zeta nie zainwestują.
          >
          >
          > I niech do k... nedzy kupuja. Zarabiaja to i kupuja! Co Ci do
          tego?! A jak
          > kupuja to placa VAT, akcyze i daja zarobic sporej garstce
          ludzi! Np.
          > pracownikom zatrudnionym u dealerow, czy mechanikom!
          >
          > Nie badz zawistny!

          Ja tam zawistny nie jestem, ale jak widze, ze 'kapytalisty'
          jezdza na narty samochodami ze znakami firmowymi i kratka (=bez
          Vatu), to sie zastanawiam jak to jest w tym kraju ...

          Nie przypuszczam, zeby np w Niemczech bylo to mozliwe (cos mi
          chodzi po glowie, ze za samochod sluzbowy uzywany do celow
          prywatnych placi sie jakis podatek, ale pewny nie jestem)

          Czasem panstwu oplaca sie wprowadzic wakacje podatkowe dla
          roznych firm, zeby przynajmniej czesc podatkow zebrac, np
          wynikajacych ze wzrostu zatrudnienia. Ale przypadek
          przerabiania Cinquecento na ciezarowke to zna chyba tylko
          Polska.

          A budzet ? No zobaczymy. Na naruszenie interesow glownych grup
          nacisku przez ten rzad raczej liczyc nie mozemy. Widac jaki
          rejwach przy probie zamkniecia dwoch kopalni.
          • emes-nju Re: Grabowski: Brak reform w budżecie doprowadzi 30.09.03, 09:56
            Gość portalu: Anglik napisał(a):

            > >
            > > > Moim zdaniem nic. "Kapitalysty" kupia sobie lepsze bryczki
            > i
            > > > ani zeta nie zainwestują.
            > >
            > >
            > > I niech do k... nedzy kupuja. Zarabiaja to i kupuja! Co Ci do
            > tego?! A jak
            > > kupuja to placa VAT, akcyze i daja zarobic sporej garstce
            > ludzi! Np.
            > > pracownikom zatrudnionym u dealerow, czy mechanikom!
            > >
            > > Nie badz zawistny!
            >
            > Ja tam zawistny nie jestem, ale jak widze, ze 'kapytalisty'
            > jezdza na narty samochodami ze znakami firmowymi i kratka (=bez
            > Vatu), to sie zastanawiam jak to jest w tym kraju ...


            Platnik VATu DOLICZA VAT do ceny swojej pracy! Kupujac samochod do firmy wciaga
            go w koszty (tak jak np. fotel biurowy). Skoro ma koszty to obniza sobie kwote
            VAT placona do US. NIC sobie nie odpisuje - placi mniej o kwote kosztow
            VATowskich, ktore przedtem sobie doliczyl!

            Nie przedsiebiorcy wymyslili uklad, w ktorym biznesmen jest jednoczesnie osoba
            prywatna i wlascicielem firmy. W dzialalnosci gospodarczej NIE MA podzialu na
            firmowe i prywatne! To jak samochod kupiony na firme nie ma byc JEGO samochodem
            skoro za zaleglosci np. wzgledem ZUS czy US blokuja mu konto i firmowe i
            prywatne. Bo to dla w.w. instytucji to samo!

            A skoro nikt nie wpadl na pomysl jak rozliczac samochod firmowy/prywatny w
            jazdach prywatnych to jak maja to zrobic?! Ale winni sa kapytalysty...


            >
            > Nie przypuszczam, zeby np w Niemczech bylo to mozliwe (cos mi
            > chodzi po glowie, ze za samochod sluzbowy uzywany do celow
            > prywatnych placi sie jakis podatek, ale pewny nie jestem)


            I bardzo dobrze!

            >
            > Czasem panstwu oplaca sie wprowadzic wakacje podatkowe dla
            > roznych firm, zeby przynajmniej czesc podatkow zebrac, np
            > wynikajacych ze wzrostu zatrudnienia. Ale przypadek
            > przerabiania Cinquecento na ciezarowke to zna chyba tylko
            > Polska.
            >

            Bo tylko w Polsce waaaadza wymysla takie debilizmy, zeby zadowolic rzesze
            niezadowolonych ze wszystkiego nieudacznikow-zawistnikow czyli elektorat!
      • Gość: bzyk Re: Grabowski: Brak reform w budżecie doprowadzi IP: *.nyc.rr.com 29.09.03, 15:52

        o widze ze dyzurny glupek XYZ to i na pieniazkach sie zna
    • Gość: BRvUngern-Sternber No tak Grabowski... IP: *.bg.am.lodz.pl 29.09.03, 14:19
      To jedna z pijawek czy tez wampirow z RPP przy ktorych nawet Bacerowicz
      blyszczy.Zapamietalismy ich gdy chcieli wyszarpnac miliony poprzez procesowanie
      sie z NBP.I to ludzie ktorzy niby maja dbac o Polske!!!Skandal.Tacy powinni
      zniknac NATYCHMIAST ze swiecznika.Tymczasem maja sie dobrze i doradzaja!!!
      Zamiast siedziec cicho w obawie przed rozliczeniem.Za zmarnowane lata.Dno.
      • Gość: a Re: No tak Grabowski... IP: 194.181.127.* 29.09.03, 15:51
        sternber,
        ale ty jestes idiota...
    • Gość: lwów1939 Re: Grabowski: Brak reform w budżecie doprowadzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.03, 15:39
      Prognozy ekonomoczne p.Grabowskiego na przestrzeni mijającego
      roku, to najzabawniejsze teksty w GW.Czy jest jeszcze ktoś, kto
      tego pana traktuje poważnie?
      • Gość: mol Re: Grabowski: Brak reform w budżecie doprowadzi IP: *.bf.uni.wroc.pl 29.09.03, 16:12
        Nie bardzo widac, co w wypowiedzi p.Grabowskiego jest
        nietrafione. Raczej wszystko brzmi logicznie. Naprawde sytuacja
        finansowa jest bardzo zla i głos przedstawiciela RPP jest waznym
        ostrzezeniem dla wszystkich (nie tylko dla Millera i jego grupu,
        której nie uda się tym razem przeczekać całej kadencji nie
        robiąc nic i urabiając ciemny elektorat poprzez posłuszną TVP).
        I zamiast obrazac p.Grabowskiego moze nalezy sie trochę nad tym
        głosem zastanowić (bez względu na to jaką opcję polityczną on
        reprezentuje).
        • emes-nju Re: Grabowski: Brak reform w budżecie doprowadzi 29.09.03, 16:41
          Gość portalu: mol napisał(a):

          > Nie bardzo widac, co w wypowiedzi p.Grabowskiego jest
          > nietrafione. Raczej wszystko brzmi logicznie. Naprawde sytuacja
          > finansowa jest bardzo zla i głos przedstawiciela RPP jest waznym
          > ostrzezeniem dla wszystkich (nie tylko dla Millera i jego grupu,
          > której nie uda się tym razem przeczekać całej kadencji nie
          > robiąc nic i urabiając ciemny elektorat poprzez posłuszną TVP).
          > I zamiast obrazac p.Grabowskiego moze nalezy sie trochę nad tym
          > głosem zastanowić (bez względu na to jaką opcję polityczną on
          > reprezentuje).


          Zastanawianie sie jest bez sensu skoro i tak wszystkiemu jest winien
          Balcerowicz i RPP.
    • Gość: Kaśka Co się stanie, gdy nastąpi wielki BUUUM? IP: 62.29.248.* 29.09.03, 15:44
      Czytam, że Panowie prorokujecie krach finansowy w przeciągu
      krótkiego czasu. Nie jestem biegła w polityce pieniężnej.
      Ciekawa jestem co się stanie z kursem złotego, inflacją itd,
      kiedy rząd nie będzie mógł się dodatkowo zadłużyć, aby obsłużyć
      dotychczasowy dług i dziurę w budżecie?
      • Gość: Zigi Re: Co się stanie, gdy nastąpi wielki BUUUM? IP: 62.29.248.* 29.09.03, 15:59
        Blondynka, co?
        • Gość: george Re: Co się stanie, gdy nastąpi wielki BUUUM? IP: 143.97.123.* 29.09.03, 16:59
          Dlaczego jesteś taki brutalny. Dziewczyna może jest
          historykiem ,etnografem albo aktorką. Nie wszyscy przecież znają
          się na ekonomii (czytając wypowiedzi forumowiczów powiedziałbym,
          że bardzo niewielu). Myślę, że powinno się tłumaczyć i edukować.
          Jest to jakiś sposób aby do następnych wyborów poszła osoba
          mająca świadomość tego za czym głosuje.
          A więc droga Kasiu, trudno jest przewidzieć wszystkie
          konsekwencje. Ja mogę Ci podać kilka hipotetycznych, a jak
          koledzy forumowicze będą uprzejmi to dodadzą następne. Jeśli nie
          będzie chętnych na pożyczanie Polsce pieniędzy to w którymś
          momencie nie będzie pieniędzy na wypłaty dla całej sfery
          budżetowej oraz inne wydatki budżetu. Oczywiście można temu
          łatwo zaradzić drukując pieniądze. Wtedy w krótkim czasie
          wybucha hiperinflacja (mówimy o wielkich-paromiliardowych
          sumach). W tym też mniej więcej czasie albo krótko przed wszyscy
          którzy widzą co się dzieje pozbywają się złotówki kupując waluty
          obce lub kupując cokolwiek (żywność, art. przemysłowe itd.) bo
          pieniądz błyskawicznie traci wartość. Następuje blokada
          wszelkich oszczędności w bankach (banki nie wypłacaja pieniędzy
          posiadaczom kont bo po prostu pieniędzy nie mają - kupiły za
          Twoje pieniądze obligacje rządowe a budżet ich nie wykupił bo
          nie miał za co). To dopiero jest początek, potem jest
          gorzej...
      • Gość: cynik Re: Co się stanie, gdy nastąpi wielki BUUUM? IP: *.kabel.telenet.be 29.09.03, 23:37
        Gość portalu: Kaśka napisał(a):

        > Czytam, że Panowie prorokujecie krach finansowy w przeciągu
        > krótkiego czasu. Nie jestem biegła w polityce pieniężnej.
        > Ciekawa jestem co się stanie z kursem złotego, inflacją itd,
        > kiedy rząd nie będzie mógł się dodatkowo zadłużyć, aby obsłużyć
        > dotychczasowy dług i dziurę w budżecie?

        prawdopodobny wydaje sie scenariusz argentynski - przede
        wszystkim zloty skokowo zdewaluowany do euro8 lub lepiej,
        zamrozenie kont bankowych i kontrola dewizowa, znaczne obnizenie
        wszystkich wydatkow publicznych.
    • Gość: Wirus SLD = słabizna, lewizna, do du.py? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.03, 18:59
      ??
    • Gość: Lukasz O glowny tworca SUKCESU AWS-UW:) sie odzywa IP: 195.116.133.* 29.09.03, 19:11
      moze jakies inne ciekawe pomysly??Ps. nadale nie ma dobrego
      szamponu do wlosow???
    • Gość: kumak Re: Grabowski: Brak reform w budżecie doprowadzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.03, 19:14
      Panie dr Grabowski zna pan takie
      powiedzenie ;zapomnial wol jak cieleciem byl ,bo to tak
      niedawne czasy ze i dzieci pamietaja panskie rozterki i
      niemoce i wielkosc deficytu tez . Oj wydluza sie nos
      z klamstwa widac to na zdjeciu .
Pełna wersja