Amerykańskie Sposoby na kryzys

21.07.08, 21:49

Stalin sie w grobie przewraca jezeli docieraja do niego takie
propagandowe gnioty ja ten i podobne.

Stonka i u was bija Murzynow to byla poezja przy tym na co sili sie
rozowy Michnik ...
    • Gość: Tomek Ale bzdury IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.07.08, 07:45
      Propaganda jak się patrzy. Największa głupota w całym artykule:
      "Inflacja, wzrost bezrobocia i spadające ceny domów spowodowały, że wiele
      rodzin zaczęło ostro oszczędzać."
      Inflacja powoduje, że mniej opłaca się oszczędzać, i wtedy w warunkach
      inflacji ludzie więcej konsumują a mniej oszczędzają.

      A to już rzeczywiście lepsze od stonki: "Krótkie włosy z kolei mają sprawić,
      że w okresie letnim konsument w mniejszym stopniu odczuje skutki upałów i
      rzadziej będzie włączać energochłonną klimatyzację."
      • Gość: Tomek Wyślijcie nam śpiwory! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.07.08, 07:46
        • Gość: gość Benzyna w USA już AŻ ponad dolar za litr! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 08:47
          Ponad 4 dolary płacone za galon (3,78 l) benzyny.
          Czyli ponad dolar za litr!
          Też bym tak chciał w Polsce...
          • Gość: abc Re: Benzyna w USA już AŻ ponad dolar za litr! IP: *.chello.pl 22.07.08, 09:07
            no przeciez gosciu od cudow z PO ma obnizac podatki, moze kiedys
            sobie o tym przypomni.

            Zrobi jak Balcerowicz z podatkiem od Internetu, pierw zwiekszy
            obciazenie podatnika, a potem dzielnie bedzie wracal do stanu z
            przed swoich "durnych" pomyslow.
            • Gość: sddsf Re: Benzyna w USA już AŻ ponad dolar za litr! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 10:33
              no i co z tego jak te samochodziki wypalaja 20 na setke a w europie
              gora 5 litrow.
              • Gość: s Re: Benzyna w USA już AŻ ponad dolar za litr! IP: *.centertel.pl 22.07.08, 12:09
                to nie upowaznia do tego zeby nas europejczykow wykorzystywac, bo to co teraz
                robia ci idioci od paliw to przechodzi wszelakie pojecie
                • Gość: Robert Wilk Muszą im zafundować kryzys wszechczasów... IP: 195.177.83.* 22.07.08, 12:41
                  żeby sie zgodzili na następny krok w agendzie.
                  Unia Północno Amerykańska nie przejdzie
                  bez bardzo poważnego wstrząsu.
                  Najlepsza byłaby wojna, połączona z wielkim kryzysem finansowym.
                  Tak jak w tej ochydnych falsyfikatach "protokołach".
                  Raptowne wzrosty zamożności, a potem jeszcze raptowniejsze ubożenie.
                  No i kontrola nad zasobami żywności...
                  Cóż za nieprawdopodobny zbieg okoliczności.

                  Ja wam mówię:
                  Przyjmijmy traktat bez pyskowania, wspólną walutę, (może byc kurs 2
                  euro za złotego) bo inaczej czeka nas straszny kryzys albo co
                  gorszego.

                  A potem się zobaczy...


                  Patrzcie co zrobią z Irlandią....

                  • Gość: Buc z PO Re: Nie rozumiesz - kryzys w USA zafundowaly megak IP: *.dynamic.mnet-online.de 22.07.08, 14:10
                    orporacje, globalna finansjera. Im wszystko jedno czy kapitalizm czy komunizm. W
                    Polsce mozesz np. wziasc kredyt w euro, dolarze, franku i tym samym wzmocnic
                    jeszcze bardziej zlotowke po wymianie. W USA kredytu w euro, zlotowkach zaden
                    bank ci nie da. Irlandzki cud, to ze w Polsce troche ci lepiej zawdzieczasz
                    wyprzedawanemu dolarowi USA. Media naprawde niezalezne a nie jakies GWniane
                    pisza o tzw. "transfer of wealth". A teorie roznych "ekonomistow" jakies
                    wskazniki, prawo popytu i sprzedazy o kant d. mozesz potluc.
          • blue911 Re: Benzyna w USA już AŻ ponad dolar za litr! 22.07.08, 11:01
            Gość portalu: gość napisał(a):

            > Ponad 4 dolary płacone za galon (3,78 l) benzyny.
            > Czyli ponad dolar za litr!
            > Też bym tak chciał w Polsce...

            Bardzo durna odpowiedz: zrozum ,ze przez nascie lat tu paliwo bylo w
            granicach $ 1.29 - 1,75 za galon! tu sa inne uwarunkowania wiec nie
            wypisuj glupot. Tu ludzie musza dojezdzac daleko do pracy ,maja auta
            spalajace olbrzymie ilosci benzyny ,a transport towarow odbywa sie
            droga ladowa. Kolej tu jest drugorzednym sposobem dowozu towarow.
            Wiec nie osmieszaj sie!
            To jest ponad 2,5 krotna podwyzka,prac z dobrymi zarobkami jest
            coraz mniej i ceny zywnosci i innych oplat tez mocno poszly w gore.
            Dotarlo do kanciastej glowiny?
            • Gość: s Re: Benzyna w USA już AŻ ponad dolar za litr! IP: *.centertel.pl 22.07.08, 12:14
              gowno to kogo opchodzi ze TAM jest tak a nie inaczej, bo sami do tego
              doprowadzili ze TAM jest taka kolej rzeczy, bo co to za wytlumaczenie ze
              samochody sa wieksze? kupta sobie mniejsze i bedzie spokoj
            • wuk4 Re: Benzyna w USA już AŻ ponad dolar za litr! 22.07.08, 12:47
              > Bardzo durna odpowiedz: zrozum ,ze przez nascie lat tu paliwo bylo
              w
              > granicach $ 1.29 - 1,75 za galon! tu sa inne uwarunkowania wiec
              nie
              > wypisuj glupot. Tu ludzie musza dojezdzac daleko do pracy ,maja
              auta
              > spalajace olbrzymie ilosci benzyny

              To po co takie lipne buble produkują? Niech się przerzucą na auta,
              które palą po 4-5 litrów na 100 km, takie są w Europie i pewnie w
              Ameryce już też. Stare energochłonne buble trzeba zezłomować, a ich
              producenci albo przestawią się na nowe technologie, albo
              zbankrutują. I tak powinno być.

              > ,a transport towarow odbywa sie
              > droga ladowa. Kolej tu jest drugorzednym sposobem dowozu towarow.


              To zamiast prowadzić zagraniczne wojenki i planować nie wiadomo po
              co jakieś "tarcze" w Europie, Amerykanie wreszcie zmadrzeją i zaczną
              zastanawiać się nad produkcją porządnych samochodów, które mają
              normalne spalanie paliwa, a poza tym zbudują sobie w najbliżym 10-
              leciu linię szybkich kolei (chyba na to USA stać).

              Wzrost cen benzyny będzie miał na pewno w USA wiele dobrych skutków.
            • Gość: kolejarz Re: Benzyna w USA już AŻ ponad dolar za litr! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 13:51
              > droga ladowa. Kolej tu jest drugorzednym sposobem dowozu towarow.
              > Wiec nie osmieszaj sie!

              Buahaha.
              Kolej w USA ma 50% udzialu w transporcie towarow, bo jest prywatna.
              W eurokolchozie srednia wynosi 15-20%.
              • premier.z.krakowo Re: Benzyna w USA już AŻ ponad dolar za litr! 22.07.08, 14:11
                Chyba surowców a nie towarów.
                • Gość: aron Re: Benzyna w USA już AŻ ponad dolar za litr! IP: *.lublin.enterpol.pl 22.07.08, 16:29
                  no faktycznie tragedia, Hank z Minnesoty będzie musiał sobie kupić 4-
                  litrowego pick-upa zamiast 5-litrowego

                  w porównaniu do polskich zarobków to benzyna w USA jest obecnie po
                  80 groszy.

                  Ależ drożyzna, no po prostu tragedia.
            • artremi Re: Benzyna w USA już AŻ ponad dolar za litr! 24.07.08, 00:09
              Nieprawda. Ja dochodze do pracy na piechotke, a samochod uzywam tylko w weekendy
              za zakupy i inne wypady. Uwazam ze benzyna $4/gal jest za tania. Powinna
              kosztowac jak w Europie, to wtedy ludzie zaczeli by wiecej chodzic i przy okazji
              by nieco schudli. :-)

              blue911 napisał:
              > Tu ludzie musza dojezdzac daleko do pracy ,maja auta
              > spalajace olbrzymie ilosci benzyny ,a transport towarow odbywa sie
              > droga ladowa.
          • wuk4 Re: Benzyna w USA już AŻ ponad dolar za litr! 22.07.08, 12:53
            Gość portalu: gość napisał(a):

            > Ponad 4 dolary płacone za galon (3,78 l) benzyny.
            > Czyli ponad dolar za litr!
            > Też bym tak chciał w Polsce...

            Masz rację. Ja też bym tak chciał.
          • eva15 W Hameryce dobrobyt jak w Polsce 29.07.08, 00:04
            Gość portalu: gość napisał(a):

            > Ponad 4 dolary płacone za galon (3,78 l) benzyny.
            > Czyli ponad dolar za litr!
            > Też bym tak chciał w Polsce...

            Aleü masz to samo w Polsce co w USA. Amerykańskie auta pałą średnio
            2x tyle, co europejskie, więc koszt/100 km jest ten sam.
            • mcov to w Polsce jest juz tak dobrze jak w USA? 29.07.08, 20:57
              Wow! Slyszycie ludzie, tak dobrze jak w USA, juz jest, wszystko
              dzieki wielkiemu Jarkowi i jego bratu Lechowi!
        • kajetanb52 Nie stać się na śpiwór z Europy :D n/txt 22.07.08, 13:11
          pop
      • Gość: Szczery do bólu tomek ogranicznik IP: 193.25.185.* 22.07.08, 08:02
        głupota to był pomysł urodzenia ciebie.
        czytaj je zrozumieniem, oszczędzanie to nie tylko wąski sens, a więc
        odkładanie,lokowanie, itp.
        oszczędzanie to także ograniczenie zakupów, nie zasięganie kredytów na karcie,
        wcześniejsza spłata innych kredytów. Jeśli tłuku to dla ciebie za trudne to
        wysil się i sobie wyobraź że inflacje napędzają głównie wzrosty cen żywności i
        benzyny. Czy taka inflacja spowoduje że jak napisałeś "w warunkach inflacji
        ludzie więcej konsumują a mniej oszczędzają"? Bzdura, więcej wydają na żywność i
        benzynę a gdy założymy że zarobki realnie nie wzrosły, to trzeba na czymś
        oszczędzać. Proste łosiu bez szkoły?
        • Gość: Franek Re: tomek ogranicznik IP: *.srv.volvo.com 22.07.08, 08:24
          Niepotrzebnie tak go wyzywasz. Chłopak po prostu studiuje ekonomię,
          więc pojęcie o niej ma jak każdy teoretyk. Inflacja, stopy
          procentowe, wzkaźniki, trendy itp. O prostych rzeczach już nie ma
          pojęcia.
          • Gość: Tomek Re: tomek ogranicznik IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.07.08, 10:06
            Artykuły z GW celowo używają mylnego słownictwa ekonomicznego pod publikę, "na
            chłopski rozum". Polski czytelnik od tego tylko głupieje. W Polsce prawie nikt
            nie rozumie pojęcia "popyt", bo gazety sobie z tym robią co chcą (np. "jest
            popyt, ale ludzi nie stać"). I wszyscy lubią się tylko nabijać z
            "naukowców-teoretyków", albo "głupich Amerykanów", i dalej sobie klepią słodką
            biedę, nie wiedząc nawet kto ich całe życie w kraju robi finansowo w jajco.

            Informacje tutaj oczywiście jak zwykle wyssane z palca, radosna twórczość autora
            o nowym pomyśle na golenie włosów i jeżdżenie boso w lecie dla zmniejszenia
            wydatków.
            • Gość: GRANDUS Re: tomek ogranicznik IP: *.hsd1.nj.comcast.net 05.10.08, 19:29
              CZYTAJ NASZ DZIENNIK ZAMIAST GW TO TWOJA KORA MUZGOWA SZYBCIEJ
              UPODOBNI SIE DO HELMU WOJSTOWEGO
        • Gość: Tomek Re: tomek ogranicznik IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.07.08, 09:50
          Cytat z artykułu: "Amerykanie zdecydowanie ograniczyli wydatki". To zdanie jest
          jednoznaczne.
          • Gość: filip ograniczanie wydatków a inflacja IP: *.gprs.plus.pl 22.07.08, 10:13
            W przypadku Amerykanów obniżenie wydatków przy rosnącej inflacji jest
            posunięciem słusznym. Przeciętna rodzina amerykańska ma zadłużenie na samych
            kartach kredytowych (nie to spłacane w grace period, tylko przekształcone w
            pełnopłatny, drogi kredyt)na 40.000 USD. Przy rosnącej inflacji rosną stopy
            procentowe (nie te banku centralnego, tylko rynkowe) i w związku z tym rośną
            odsetki od długu. To dla przeciętnej rodziny amerykańskiej jest dramatem, bo
            comiesięczna spłata pochłania coraz większą część budżetu, a dotychczasowe
            rozwiązanie polegające na spłaceniu długów karcianych poprzez obciążenie
            hipoteki nisko oprocentowanym kredytem nie jest już możliwe ze względu na
            spadającą wartość nieruchomości.
            Tak więc mniejsze wydatki na zakupy umożliwiają większą spłatę rat kredytów i są
            posunięciem słusznym
            • Gość: Tomek Re: ograniczanie wydatków a inflacja IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.07.08, 10:21
              "Przy rosnącej inflacji rosną stopy procentowe (nie te banku centralnego, tylko
              rynkowe)"

              Nie rosną. Kiedyś będą musiały urosnąć, ale teraz zmalały. "Stopy banku
              centralnego" i stopy rynkowe to jest to samo. Bank centralny ustala docelowe
              *rynkowe* stopy procentowe, i następnie robi co w jego mocy, by one tyle
              wyniosły, czyli drukuje dolary i udziela tanich kredytów, zalewając rynek coraz
              większą ilością papieru.
              • Gość: danz Re: ograniczanie wydatków a inflacja IP: 193.25.185.* 22.07.08, 10:36
                1) nie zalewa a utrzymuje płynność;
                2) Stopy banku centralnego i stopy rynkowe to nie to samo, stopy banku
                centralnego bardzo silnie wpływają na stopy rynkowe (są silnie skorelowane) ale
                na pewno to nie jest to samo.
                3) nie udziela tanich kredytów, a udziela jednodniowe pożyczki po stopie
                lombardowej.

                Widzisz sam używasz terminu "kredyt" który nie ma tu zastosowania.
                Operacje otwartego rynku NBP zdałem kilka lat temu wiec mogłem coś pokręcić, ale
                mam tego świadomość, ale ty kreujesz się na bóg wie jakiego specjalisty a tak
                naprawdę coś gdzieś usłyszałeś, gdzieś połowę artykułu przeczytałeś i wielkie
                guru z siebie robisz.
                pokory trochę.
                • Gość: Tomek Re: ograniczanie wydatków a inflacja IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.07.08, 11:00
                  Człowieku, to nie konkurs na wielkie jajca. Mój przedmówca walnął, że stopy Fedu
                  zmalały, a rynkowe wzrosły - prawda to czy fałsz??
                  • Gość: lewymajowy Re: ograniczanie wydatków a inflacja IP: *.hsd1.il.comcast.net 23.07.08, 07:26
                    stopy Fedu zmalaly, ale rynkowe nie reaguja. banki komercyjne nie udzielaja
                    kredytow oprocentowanych ponizej inflacji. prawdziwej inflacji ca. 4%. tylko Fed
                    rozdaje prezenty na 2%. sprawdz oprocentowanie kredytow hipotecznych, lub na
                    zakup samochodu, ale nie u dilera, ale we wlasnym banku. sa niewiele nizsze niz
                    rok temu mimo ostrych ciec Fedu.
        • Gość: Tomek Re: tomek ogranicznik IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.07.08, 09:52
          Jeśli więcej wydawają na benzynę i jedzenie, a mniej na ubrania, to nie jest to
          ograniczenie wydatków, lecz zmiana struktury wydatków.
          • Gość: danz Re: tomek ogranicznik IP: 193.25.185.* 22.07.08, 10:16
            To zadaj pytanie o zmianę struktury wydatków w sondzie ulicznej ciekawe ile
            otrzymasz odpowiedzi a ile razy ktoś powie żeby go nie obrażać.
            Artykuł w gazecie to nie jest wykład w podręczniku którą masz się nauczyć i
            zdać, to jest tekst który ma trafić do odbiorczy, posługuje się potocznym
            językiem (ale nie wulgarnym), oraz używa zwrotów które są zrozumiałe.
            W tym przypadku słowo "oszczędzanie" jest równoważne ze stwierdzeniem "ogranicza
            się w wydatkach". Jeśli usłyszysz że rzeźba jest oszczędne w formie, czy ktoś
            "oszczędnie się wysławia", to w pierwszym przypadku uznasz że twórca oszczędza
            materiał i go składuje a drugim że ktoś ma limit słów i je "odkłada na później"?
            Chyba nie (choć kto cię tam wie), zdecydowana większość ludzi uzna że w
            pierwszym przypadku rzeźba jest w miarę prosta a twórca nie stosuje barokowego
            przepychu, a w drugim przypadku chodzi o osobę małomówną.
            Przepraszam że się uniosłem, moja wina, ale w tym artykule słowo "oszczędza"
            jest użyte jak najbardziej prawidłowo.

            ps. kiedyś zdawałem egzamin i musiałem wytłumaczyć różnicę między kredytem,
            pożyczką i użyczeniem. Jeszcze kredyt był rozbity na pojęcie z prawa bankowego i
            ogólne pojęcie kredytu z nauk ekonomicznych. Różnice dla specjalisty ogromne a
            dla biorcy pod względem finansowym nie aż tak duże.
            Także większość ludzi mówi że pożyczyła sukienkę, wiertarkę, samochód. Czy
            będziesz na nich gromy ciskał że to nie "pożyczenie" (według jednych definicji)
            a tak naprawdę to jest "użyczenie"?
            Poszukaj różnicę między pożyczeniem a użyczeniem i zobaczysz że to dwie różne
            sprawy. Mimo że ludzi sobie użyczają, to większość mówi o pożyczaniu gdy ma na
            myśli towar który trzeba zwrócić nie zniszczony i dokładnie tej sam.
        • mcov zamilcz chamie 22.07.08, 15:36
          > głupota to był pomysł urodzenia ciebie.

          Zamilcz chamie.
        • Gość: a Re: tomek ogranicznik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.08, 19:48
          blad,inflacje napedza dodrukowywanie pieniedzy - to jest papierek, im go wiecej, tym mniej jest wart (to ze nie ma pokrycia (fractional zamiast full reserve), to inna bajka....)
      • klient102 Oj ty głuptasie.... 22.07.08, 09:12
        Przyjedź do Michigan i odwiedź Flint, Dearborn, albo jeszcze lepiej -
        Detroit, to zobaczysz co się dzieje. Zobaczysz jak bezrobocie
        wzrosło, jak ludzie pozaciągali kredyty których teraz za cholerę nie
        spłacą, jak mieszkania odbierają przy pomocy policji. Jako student
        jestem w pewnym stopniu od tego nejgorszego troche odizolowany, ale
        o prywatne stypendia o wiele trudniej niż kilka lat wstecz. Ceny
        paliwa mogą się wydawać tanie na Polskę, ale w środku Ameryki nie
        wsiądziesz w tramwaj czy pociąg żeby do pracy dojechać - wszystko
        się opiera na samochodach. Teraz wyobraź sobie dojazd po 100km
        codziennie, i oblicz ile rodzinnego budżetu coś takiego pożera.
        • Gość: USPatriot! Re: Oj ty głuptasie.... IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 22.07.08, 10:47
          wreszcie ktos kot wie co sie naprawde dzieje w USA.
          To samo ma miejsce w innych stanach.

          pozdrawiam z USA.
        • Gość: na zimno No wiec wracaj do mamy! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.07.08, 11:26
      • ready4freddy Re: Ale bzdury 22.07.08, 12:29
        Gość portalu: Tomek napisał(a):

        > Inflacja powoduje, że mniej opłaca się oszczędzać, i wtedy w warunkach
        > inflacji ludzie więcej konsumują a mniej oszczędzają.

        oszczedzac w sensie "mniej wydawac", a raczej "mniej kupowac", skoro te same
        pieniadze sa mniej warte. polski jezyk trudna jezyk, kumie z Jackowa?
    • Gość: Marcin Re: Amerykańskie Sposoby na kryzys IP: *.izacom.pl 22.07.08, 07:49
      Gościu, nie pasuje Ci Michnik, to nie czytaj "Wyborczej", prosta
      sprawa. Poproś redakcję "Naszego Dziennika" o to, żeby założyła Ci
      forum na ich stronie internetowej, i tam wylewaj swoje żale.
      • Gość: wolny Re: Amerykańskie Sposoby na kryzys IP: *.echostar.pl 22.07.08, 10:03
        Jakie to typowe - nie popieram Michnika = jestem mocherem
      • Gość: LastBoyScout Re: Amerykańskie Sposoby na kryzys IP: 71.167.135.* 22.07.08, 15:56
        > Gościu, nie pasuje Ci Michnik, to nie czytaj "Wyborczej", prosta
        > sprawa.

        Masz bolszewickie przyzwyczajenia nakazujace BEZKRYTYCZNA akceptacje
        najwiekszego absurdu...
        Ja nie, bo wciaz MYSLE ...
    • Gość: pawel-l Amerykańskie Sposoby na kryzys IP: *.171.115.133.crowley.pl 22.07.08, 07:50
      W czasie poprzedniej recesji władze zachęcały ludzi do wydawania
      pieniędzy i podtrzymania koniunktury.
      Teraz zachęcają do oszczędzania. Gdzie tu sens i logika ?
      Wpędzili ludzi w długi, a teraz udają współczucie.
    • Gość: pawel-l Re: Amerykańskie Sposoby na kryzys IP: *.171.115.133.crowley.pl 22.07.08, 07:51
      Nadal uważasz, że Balcerowicz był be, a Greenspan cacy ?
      • nkab Re: Amerykańskie Sposoby na kryzys 22.07.08, 09:08
        Gość portalu: pawel-l napisał(a):

        > Nadal uważasz, że Balcerowicz był be, a Greenspan cacy ?

        Ja nadal tak uważam.

        Grenspan kreował a balcerowicz ulegał.

        Inflacja jest kreowana przez bogatych. Po co?
        Ano aby wziąć za mordy biednych żeby za grosze
        u nich pracowali. Na inflacji zarabiają bogaci.
        Dla bidoków to ogrony wydatek.

        Andrzej.
        • Gość: k Re: Amerykańskie Sposoby na kryzys IP: *.chello.pl 22.07.08, 11:32
          nkab napisał:

          Na dłuższą metę tracą bogaci i biedni.
          Jeżeli pojawi się bieda to bogaci nie będą mieli na czym zarabiać, rynek się załamie, o bezpieczeństwie...
      • Gość: LastBoyScout Re: Amerykańskie Sposoby na kryzys IP: 71.167.135.* 22.07.08, 15:58
        > Nadal uważasz, że Balcerowicz był be, a Greenspan cacy ?

        NIE ISTNIEJE takie porownanie a to co ty piszesz
        nazywa sie PYCHA ...
    • Gość: aquari Amerykańskie Sposoby na kryzys IP: *.ghnet.pl 22.07.08, 08:32
      Pewnie zostanę zjedzony żywcem :), ale kryzys USA w zestawieniu z polskim
      (często europejskim) dobrobytem i perspektywami wzrostu, jakoś mnie nie
      przeraża. Można drastycznie ograniczać wydatki, wszystko zależy z jakiego
      poziomu się startuje...
      A tak ogólnie to jakoś wcale mnie nie cieszy, że komuś żyje się gorzej i nie
      jest wcale ważne czy dotyczy to kogoś z NY, Kinszasy czy Petersburga to chyba
      tyle.I tak na koniec 1 $ w USA ma ciągle wartość bliską 1 $. Pzdr.
      • Gość: USPatriot! Re: Amerykańskie Sposoby na kryzys IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 22.07.08, 10:23
        >I tak na koniec 1 $ w USA ma ciągle wartość bliską 1 $. Pzdr.


        Alezes napisal GLUPOTE bezmyslny czlowieku.
        Kiedys za jednego dolara mozna bylo kupic 4 litry benzyny. TERAZ na papier
        toaletowy Ci nie wystarczy. Widac ze nie masz ZIELONEGO
        POJECIA CO SIE U NAS DZIJE. Prywata w USA, taka sama jak kiedys komuchy i polska
        szlachta wczesniej Polske, teraz ZNISZCZYLA USA.

        Pozdrawiam z CALIFORNII. Czlowiek kochajacy USA jak wlasna ojczyzne.
        Gdyby nie to co czuje do USA, czynniki EKONOMICZNE by mnie DAWNO z USA WYWIALY
        bo sensu tutaj w celach zarobkowych to nie ma co nawet
        na chwile przyjezdzac!
        • Gość: LastBoyScout Re: Amerykańskie Sposoby na kryzys IP: 71.167.135.* 22.07.08, 16:07
          > Kiedys za jednego dolara mozna bylo kupic 4 litry benzyny.

          Kiedys za jednego dolara mozna bylo kupic tez karton soku
          pomaranczowego lub kilogram owocow a za sto tysiecy dolarow dom,
          ktory dzisiaj kosztuje czterysta tysiecy i jest to CALKOWICIE
          normalna sytuacja.
          Problemem pozostaje wiec tylko TWOJA ZDOLNOSC podobnego do wzrostu
          cen zwielokrotnienia zarobkow przy zachowaniu bezpieczenstwa
          zatrudnienia ale o brak takiej zdolnosci musisz miec juz zal TYLKO
          DO SIEBIE a nie do kraju w ktorycm zyjesz
          (lub zmien go na lepszy bo wychodzisz na idiote)
    • jedyny.resistance Buhahahahahaha padłem 22.07.08, 09:02
      reaktywujmy PRL bo nic lepszego nie wynaleziono na tej planecie, hehehehehe
      • Gość: gosc USA Re: Buhahahahahaha padłem IP: *.socal.res.rr.com 22.07.08, 09:09
        w firmie gdzie pracuje robotnicy zarabiaja srednio 18-20dol na
        godzine, placa podatek okolo 3 dol wiec za reszte kupia 4 galony
        benzyny czyli chyba 15 litrow co znaczy ze robotnik w Polsce
        musialby zarabiac 60 zl na godzine czyli okolo 10 tys zl na
        miesiac
        • jedyny.resistance Daruj sobie temat galonow 22.07.08, 09:28
          to juz nudne, mozesz ja nawet pić smacznego
        • pklimas Re: Buhahahahahaha padłem 22.07.08, 10:11
          W Polsce srednia płaca to 2000 zl a prywatna wizyta w gabinecie
          stomatologa to 100 zl (pełna odpłatnosc za leczene zeba z plomba
          swiatłoutwardzalna). Przecietnego Polaka stac na rownowatosc 20 wizy
          u stomatologa, jednoczenie moze 3 swoich dzieci posłac na studia
          medycyna/prawo/ekonomia czy budownictwo.
          Ile tobie zostanie do splacenia kredytu aby wyedukowac 3 swoich
          dzieci na Uniwetrsytetach przy załozeniu, ze nie dostana stypendium?
          Jak duze musisz placic ubezpieczenie by miec dostep do leczenia np.
          nowotworu czy mozliwosc przeszczepu nerki lub serca w razie
          koniecznosci?
          Ile zaplacisz podatku od nieruchomosci za spory dom w centrum miasta?
          W Polsce roczna stawka to 0,5 USD/m2 domu i 0,2 USD/m2 dzialki
          budowlanej.
          • Gość: USA Re: Buhahahahahaha padłem IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 22.07.08, 10:28
            dokladnie. w USA to tylko benzyna jest (teoretycznie bo musisz jeje uzywac 3x
            wiecej) tansza. A dobra trwale - oswiata, medycyna itp
            sa SUPER DROGIE. Jedynie blachary co licza poziom zycia w GALONACH
            moge powiedziec jaki to mamy dobroby! Czasy dobrobytu w USA dawno sie skonczyly!
            • mcov keller wziales leki juz dzisiaj? n/t 22.07.08, 12:49

          • araya Re: Buhahahahahaha padłem 22.07.08, 12:45
            pklimas napisał:

            [ciach]
            > Jak duze musisz placic ubezpieczenie by miec dostep do leczenia
            np.
            > nowotworu czy mozliwosc przeszczepu nerki lub serca w razie
            > koniecznosci?
            Pytasz o Polske czu US? Bo jesli PL, to Ci odpowiadam: Zadne
            ubezpieczenie zdrowotne mi nie pomoze, jesli zachoruje na nowowtwor,
            bo zdechne w kolejce do leczenia, tak samo jak zdeche w kolejce do
            przeszczepu, jesli nie zaplace PRYWATNIE. Ubezpieczenie zdrowotne o
            ktorym piszesz to fikcja. Moja zona zachorowala na tarczyce z
            powiklaniami okulistycznymi. Welug Ministerstwa Zdrowia choroby
            tarczycy to nie sa choroby przewlekle i nie refunduja ich leczenia.
            Za wszystko trzeba placic prywatnie, mimo oplacania OBOWIAZKOWEGO
            ubezpieczenia. Kolejki do specjalistów czy np. na rezonans magn.
            albo tomograf na "ubezpieczenie" maja kilka-kilkanascie miesiecy.
            Prywatnie - od reki. Wiec nie wypowiadaj sie na tematy o ktorych nie
            amsz bladego pojecia z odleglosci kilku tys. kilometrow.
          • mcov tak, w Polsce jest lepiej niz w Stanach 22.07.08, 12:48
            Zgadza sie w Polsce jest lepiej niz w Stanach. Mieszkam tam i potwierdzam. Wez
            swoje leki dzisiaj.
          • Gość: gosc USA Re: Buhahahahahaha padłem IP: 67.130.145.* 22.07.08, 21:46
            moja rodzina za wizyte u stomatologa placi:
            plomba 60 dol, root canal 250 dol, korona 450 dol, za wizty , xray ,
            czyszczeie zebow sie nie placi, root canal robi sie moze raz w
            roku , jak dbasz o zeby tego nie robisz, wiec leczenie zebow jest
            tanie, gdybym musial robic tylko plomby moge pokryc 100 plomb z
            mojej pensji , reszte placi moje ubezpiecznie.Ja place za
            ubezpieczenie mojej rodziny 2% mojej miesiecznej pensji.
            Dalej: mialem w rodzinie nowotwor , operacja i rekonstrukcja piersi
            120 tys dol, z mojej kiesznie 1 tys dol, reszte ubezpieczenie,
            podate od nieruchomosci place 250 dol miesiecznie(odpisywany od
            podatkow)4% mojej pensji, edukacja , oczywiscie Harvard ,Princetown
            okolo 5o tys do rocznie, nie stac mnie, ale zeby tak studiowac
            trzeba tez byc swietnym.
            edukacja w USA moze byc za darmo.Jak? mamy tzw community colleges
            za ktore nic nie placisz jezlei jestes rezydentem stanu, jezeli
            zrobisc 64 units( dwa lata)kazdy to robi, przechodzisc do
            uniwersytetu stanowego na drugie dwa lata co cie kosztuje okolo 18
            tys dolarow(przy zalozeniu ze nie masz zadnego stypendium)jezeli sie
            dobrze uczysz mozesz dostac zwrot tych pieniedzy.Po szkole pierwsze
            zarobki sa okolo 45 tys dol, kredyt masz rzadowy na 5%, twoja rata
            na 10 lat jest, okolo 150 dol miesiecznie.
            Nie wiem czy dalej lezysz, w temacie jest ze padles. Mity o Ameryce
            rodza sie w glowach ludzi ktorzy nie maja pojecia o tym kraju.
            Jezeli mieszkasz tu kawal zycia , u mnie 2o lat, i jestes normalny ,
            umiesz myslec i masz troche inteligencji to masz inna opina.Oprocz
            nielegalnch Polakow z Green Point czy Chicago ktorzy ksztaltuja
            opinie o USA sa jeszcze inni Polacy ktorych po prostu smieszy taka
            naiwnosc myslenia.
            • Gość: aron Re: Buhahahahahaha padłem IP: *.lublin.enterpol.pl 25.07.08, 06:27
              w Polsce u stomatologa płacisz 100 zł czyli prawie tyle co w USA.
        • Gość: US Re: Buhahahahahaha padłem IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 22.07.08, 10:26

          Ludzie co przliczaja zarobki na beznyne to GETTO.
          Policz sobie ile kosztuje pobyt w szpitalu w USA.
          10000/dobe Ci nie wystarczy. W Polsce znacznie mniej
          Dobra trwale w USA sa SUPER DROGIE. Dobra nietrwale- elektronika,
          syfiaste jedzenie z McD, samochdy sa super tanie.
          Kultura, oswiata, sluzba zdrowia - prawie 80% ludzie nie stac
          a masa ma ubezpiecznia ktore nawet nie wiedza ale nie pokrywaja
          NIGDY powaznych chorob!
          • dyktator_bolandy Re: Buhahahahahaha padłem 22.07.08, 11:42
            a co to za dobro ta "kultura"?
            • Gość: s Re: Buhahahahahaha padłem IP: *.centertel.pl 22.07.08, 12:06
              Umiesz to napisac jasniej? najlepiej zacytuj wypowiedz do ktorej sapiesz
    • Gość: gosc z Kaliforni Amerykańskie Sposoby na kryzys IP: *.socal.res.rr.com 22.07.08, 09:03
      dziekuje bardzo gazecie za przekazanie tak cennych rad na
      oszczedzanie , od 20 lat mieszkam w Kaliforni,niestey okrpony rzad
      nie przekazuje tych dobrych rad i dobrze sie usmialem z tych relacji
      sczegolnie o ketchupie i jezdzenie na bosaka.Mamy codziennie 88 F
      wiec butow nie potrzeba.Mam wrazenie ze ludziom w Polsce naprawde
      trudno zrozumiec Amerykanow.Pozdrawiam czytelnikow gazety
      • jedyny.resistance Amerykanów nie da rady zerozumieć 22.07.08, 09:10
        tym bardziej ze amerykanie nie wiedza nawet co jest poza ich granicami
      • Gość: US Re: Amerykańskie Sposoby na kryzys IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 22.07.08, 10:30

        W San Diego i w Meksyku. Przyjedz do San Francisco, zobaczysz ile ludzi jest bez
        BUTOW a tutaj buty trzeba miec :-)

        Pozdrawiam z Californii (Polnocnej i Poludniowej zarazem)
    • Gość: original hmm i tak political fiction... IP: *.chello.pl 22.07.08, 09:23
      ...staje się prawdą:

      wielkarzeczpospolita.net/
    • Gość: podatnik ale się wysilił dziennikrzyna IP: *.elk.net.pl 22.07.08, 09:37
      natomisat w durnej Polsce sposobem na wzrost cen jest obiecywanie
      większych zasiłków dla nadwiślańskiego motochu. Tym się róznimy.
    • Gość: AntyPolityk Rady Balcerowicza IP: 195.205.192.* 22.07.08, 09:51
      1. Wprowadzić podatek na wzór polskiego POPIWKU
      2. Spowodować wysokie bezrobocie, tak około 20%.
      Dzięki temu pensje nie będą rosły, a przez inflację amerykanie zaczną mniej
      zarabiać, a jak mniej będą zarabiać to mniej będą kupować, a jak mniej będą
      kupować to mniejszy będzie popyt, a jak mniejszy będzie popyt, to ceny nie będą
      rosły, a nawet spadną.
      Proste!!
      Tak w Polsce zrobiliśmy i zadziałało.
      • lewymajowy Re: Rady Balcerowicza 23.07.08, 07:58
        zapomniales dodac: urealnienie stop procentowych z dnia na dzien w celu
        zdlawienia inflacji. prewencyjnie niech bedzie do 15%. z funduszami na
        restrukturyzacje nie powinno byc problemow. IMF i Bank Swiatowy i tak sa
        zdominowane przez US.
    • Gość: stasu polskie Sposoby na kryzys IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.08, 09:54
      niech przyjadą do polski po nauki
      w polsce rodziny całe żyja za 1500$ mają dom samochód i 2 dzieci :)
      i jakoś dają rade a ci teraz nagle nażekają
      • Gość: keith zapomniałeś dodać że w Polsce jest 2 razy drożej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 10:08
        No może przesadziłem. Ale artykuł jest bezsensu. Babcia mojej
        koleżanki całe życie przysyłała jej kasę ze Stanów. Teraz przysyła
        jej ciuchy i tyle się zmieniło.(różnica taka że babcia musi przysłać
        katalog).
        • Gość: US Re: zapomniałeś dodać że w Polsce jest 2 razy dro IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 22.07.08, 10:32

          > No może przesadziłem. Ale artykuł jest bezsensu. Babcia mojej
          > koleżanki całe życie przysyłała jej kasę ze Stanów. Teraz przysyła
          > jej ciuchy i tyle się zmieniło.(różnica taka że babcia musi przysłać
          > katalog).


          zapytaj czy jej moze wyslac dentyste? a moze Babcia leczy sie u dentysty w
          Polsce (i sama przysyla sie do dentysty)?
          W USA robienie kanalu kosztuje 6000 PLN. w Polsce 10% tej ceny.
          Wiem bo pracuje w branzy.
          • Gość: dsssd Re: zapomniałeś dodać że w Polsce jest 2 razy dro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 10:35
            ja mialem robione to za darmo.
            • Gość: root canal Re: zapomniałeś dodać że w Polsce jest 2 razy dro IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 22.07.08, 10:40
              > ja mialem robione to za darmo.


              ZADNA KANALÓWKA nie jest pokrywana w 100% przez UBEZPIECZALNIE ŻADNĄ w USA.
              musiales chyba nie zaplacic rachunku - zwykle jest to 50% całkowitej ceny
              lecznie (wychodzacej typowo bez powikłań 6000PLN).
              • Gość: ed Re: zapomniałeś dodać że w Polsce jest 2 razy dro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.08, 10:56
                ja miałem w Polsce robione za darmo (tzn z kasy chorych -
                ubezpieczenia)
          • Gość: s Re: zapomniałeś dodać że w Polsce jest 2 razy dro IP: *.centertel.pl 22.07.08, 12:19
            eeee za taka cena to ja bym jeszcze dentystce kazal loda zrobic
      • Gość: USA Re: polskie Sposoby na kryzys IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 22.07.08, 10:33
        >niech przyjadą do polski po nauki
        >w polsce rodziny całe żyja za 1500$ mają dom samochód i 2 dzieci :)
        >i jakoś dają rade a ci teraz nagle nażekają

        święte słowa!
        • blue911 Re: polskie Sposoby na kryzys 22.07.08, 11:21
          Gość portalu: USA napisał(a):

          > >niech przyjadą do polski po nauki
          > >w polsce rodziny całe żyja za 1500$ mają dom samochód i 2
          dzieci :)
          > >i jakoś dają rade a ci teraz nagle nażekają
          >
          Tak zyja ,bo w PL sie kombinuje i oszukuje i tzw.szara strefa czyli
          pol-legalna jest bardzo dobrze rozwinieta. Tu za takie przekrety sie
          idzie do wiezienia. Wiec nie opowiadaj o tym jakoby Polacy sa
          tacy "zaradni". Po prostu czesc sypie Wam Unia, a czesc macie z
          nielegalnych lub pol-legalnych dochodow wiec to jest nieskuteczne
          prawo ,a nie zaradnosc.
          • Gość: UBS Re: polskie Sposoby na kryzys IP: 195.248.91.* 22.07.08, 11:45
            nereszcie zostalo amerykanskie marnotrastwo ukarane...jednak prawda,
            ze osczedne nacje staja sie coraz bogatsze.. Szwajcaria,Skandynawia,
            po czesci Niemcy...
    • Gość: UBS Amerykańskie Sposoby na kryzys IP: 195.248.91.* 22.07.08, 11:46
      zapomnialem o Holandii...
      • Gość: Lukasz Jacy on są mądrzy IP: *.icpnet.pl 22.07.08, 12:17
        Wszyscy się smieją z amerykanów że to idioci ale nie bez powodu
        zdominowali świat.

        Benzyna u nich kosztuje w przeliczeniu na złotówki smieszne
        pieniądze. a oni przesiadają sie na małe samochody, u nas największy
        dziad kupuje sobie stare bmw z duzym silnikiem i wkładada w niego
        pieniądze zamiast coś odłożyć. Kolejne ciekawe spostrzezenie,
        pojawil sie kryzys już wszyscy działają, myślą co robić zeby było
        lepiej, daje sobie ręke obciąć że amerykanie wyjdą na prostą z tego
        kryzysu.

    • Gość: Eryk Amerykańskie Sposoby na kryzys IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.08, 12:29
      Zadziwiajace jest to ze ameryka slynela z tego ze jest bogatm krajem
      a nazekaja na wysokie ceny paliwa, u nas cena za galon to 8,12
      dolara i jakos nie odczuwamy tego az tak bolesnie jak amerykanie...
      • japo.x Re: Amerykańskie Sposoby na kryzys 22.07.08, 14:02
        hehe
        najbolesniej to amerykanski kryzys odczuwaja media.
        a w szczegolnosci polskie
        oczywiscie ze z Ameryce sie pogorszylo
        ale szkoda ze nie macie okazji zobaczyc tych setek lodzi motorowych
        na jeziorach w kazdy weekend
        szkoda ze nie zobaczycie jak Amerykanie "oszczedzaja" drogocenne
        paliwo walac 90 MPH , 5 litrowymi smokami po autostradach

        Amerykanie kupuja wiecej malych samochodow niz wczesniej, ale
        najczasciej nie pozbywaja sie starych, paliwozernych

        pompowanie propagandowego szamba przez krapoli jest na pelnych
        obrotach
        i Lech Keller-Krawczyk bioracy udzial w tej dyskusji pod kilkoma
        roznymi nickami wie o tym dobrze

        osobiscie zyczylbym wam w Polsce zeby zawsze was dotykal taki kryzys
        jak mnie w USA

        buahahahahahahahahahahahahahahaha
    • eastsider Dziekujemy za dobre rady 22.07.08, 14:06
      Od 1980 r mieszkam w Nowym Jorku. Przez ponad 20 lat cieszylem sie,
      ze moge materialnie pomoc swoim bliskim i przyjaciolom w kraju.
      Teraz oni sie ciesza, ze to ja jestem ubogim krewnym.
      A paczki z kawa, konserwami, czekolada, odzieza i pasta do zebow
      pewnie teraz beda wysylane w Polsce do amerykanskich adresatow.
      Pozdrowienia dla pana Gosiewskiego.
      • japo.x Re: Dziekujemy za dobre rady 22.07.08, 14:13
        hehe
        powodzenia w otrzymywaniu paczek

        buahahahahahahahaha
    • Gość: Tomek I tak Amerykanie sa duzo bogatsi niz Polacy IP: *.dhcp.oxfr.ma.charter.com 22.07.08, 14:21
      PKB na glowe w USA to $45,800 a w Polsce $16,300. Poziom życia to odzwierciedla.

      Radze sprawdzic dane gospodarcze na stronei:
      www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/pl.html
    • Gość: krzykar Re: Amerykańskie Sposoby na kryzys IP: 80.48.73.* 22.07.08, 14:46
      Zapraszamy amerykanów na ekstremalna wycieczke po polsce jak przezyc za 1200 zł caly miesiac tak jak to musi robic wiekszosc polakow u nas benzyna kosztuje jedyne 5 zł złotówka sie umacnia a inflacja i tak jest duzo wyzsza niz w usa dziwne. zapraszamy
    • Gość: Hamerykanin Ale pierdoly w tym artykule IP: 68.236.201.* 22.07.08, 19:36
      Widac ze przez jakiegos pismaka w Polsce pisany. Owszem benzyna u nas podrozala
      - ale to picek w porownaniu do moich zarobkow...
      • Gość: LastBoyScout Podaz musi zaspokoic popyt IP: 71.167.135.* 22.07.08, 20:37
        > Widac ze przez jakiegos pismaka w Polsce pisany.<

        Nie, to gosc z NY: dziennik.com/blogi/Tomasz-Deptula/
        z ekipy Nowe Dziennika, ktorej zadaniem jest pisac to CZEGO OCZEKUJA
        ICH CZYTELNICY
        (glownie Lomza i Lezajsk z Greenpoint'u, Ridgewood oraz Tuskolandia)
        czyli:
        "podaj mi kazdy powod abym mogl narzekac (miec wytlumaczenie dla
        swojego nieudacznictwa) na kraj w ktorym zyje, obecnie USA"

        Deptula jak widac probuje konkurowac z pozostalymi "redaktorami" ,
        jednak z Latusem nie ma zadnych szans ! ;)
        • Gość: HINDUS ROWERY IP: *.vnet.wnec.edu 22.07.08, 21:01
          A U NAS W BANGLADESZU PODROZALY ROWERY UZWYANE O 30% ZNACZY ZE INFLACJA NAS
          ZJADA. JEM RAZ DZIENNIE MISKE RYZU A SLODKA HERBATE MAM RAZ W TYGODNIU. ROZUMIEM
          ZE BARDZO ZLE DZEJE SIE NA SWIECIE SZCZEGULNIE W USA DLATEGO ZBIERAMY WRAZ Z
          KOLEGA NA KOCE DLA BIEDNYCH W USA BO WIEMY JAK BYC BIEDNYM. W POLSCE TERAZ
          LEPJEJ BO KOLEGA BYL I WIDZIAL PELNE SMIETNIKI, LADNE SWIATYNIE I DUZE SAMOCHODY
          TAKIE JAK JEEPY, MOWIL TEZ ZE DUZO LUDZI SIEDZI POD SKLEPAMI I NAWET DAL IM NA
          PIWO. NIE WIEM CO TO JEST PIWO ALE CHYBA COS DO JEDZENIA. POZDRAWIAM Z
          BANGLADESZU. GIHDA
          • Gość: HINDUS Re: ROWERY IP: *.vnet.wnec.edu 22.07.08, 21:08
            A ZEBY LECZY KOWAL CZASEM ZA DARMO, ZRESZTA NIE MA CO GRYZSC.
            • Gość: gosc USA Re: buhhhh te ktory padl IP: 67.130.145.* 22.07.08, 21:48
              moja rodzina za wizyte u stomatologa placi:
              plomba 60 dol, root canal 250 dol, korona 450 dol, za wizty , xray ,
              czyszczeie zebow sie nie placi, root canal robi sie moze raz w
              roku , jak dbasz o zeby tego nie robisz, wiec leczenie zebow jest
              tanie, gdybym musial robic tylko plomby moge pokryc 100 plomb z
              mojej pensji , reszte placi moje ubezpiecznie.Ja place za
              ubezpieczenie mojej rodziny 2% mojej miesiecznej pensji.
              Dalej: mialem w rodzinie nowotwor , operacja i rekonstrukcja piersi
              120 tys dol, z mojej kiesznie 1 tys dol, reszte ubezpieczenie,
              podate od nieruchomosci place 250 dol miesiecznie(odpisywany od
              podatkow)4% mojej pensji, edukacja , oczywiscie Harvard ,Princetown
              okolo 5o tys do rocznie, nie stac mnie, ale zeby tak studiowac
              trzeba tez byc swietnym.
              edukacja w USA moze byc za darmo.Jak? mamy tzw community colleges
              za ktore nic nie placisz jezlei jestes rezydentem stanu, jezeli
              zrobisc 64 units( dwa lata)kazdy to robi, przechodzisc do
              uniwersytetu stanowego na drugie dwa lata co cie kosztuje okolo 18
              tys dolarow(przy zalozeniu ze nie masz zadnego stypendium)jezeli sie
              dobrze uczysz mozesz dostac zwrot tych pieniedzy.Po szkole pierwsze
              zarobki sa okolo 45 tys dol, kredyt masz rzadowy na 5%, twoja rata
              na 10 lat jest, okolo 150 dol miesiecznie.
              Nie wiem czy dalej lezysz, w temacie jest ze padles. Mity o Ameryce
              rodza sie w glowach ludzi ktorzy nie maja pojecia o tym kraju.
              Jezeli mieszkasz tu kawal zycia , u mnie 2o lat, i jestes normalny ,
              umiesz myslec i masz troche inteligencji to masz inna opina.Oprocz
              nielegalnch Polakow z Green Point czy Chicago ktorzy ksztaltuja
              opinie o USA sa jeszcze inni Polacy ktorych po prostu smieszy taka
              naiwnosc myslenia.

              • Gość: gosc USA Re: buhhhh te ktory padl IP: 67.130.145.* 22.07.08, 21:58
                jescze do tych siwatlcy w sprawie cenw USA, robienie kanalow, Blue
                Cross, Aetna ubezpieczenie: cena normalna od 900 do 1100 dol, cena
                kontraktowa z tymi ubezpieczalniami od 700 do 950 dol, ubezpieczenie
                ktore ja ma przez firme) pokrywa 80% ceny kontraktowej, czyli ja
                place 140-180 dol.
                Ja po prostu jestem zaskoczony ta antyamerykanska propaganda w
                Polsce, ona do niczego nie prowadzi,Polska nie jest wazna dla
                Ameryki , nie wiadomo komu to ma sluzyc, frustracje i zlosci Polakow
                na Ameryke niczego nie zmienia, zycze wiecej rozsadku w wydawaniu
                opini nic emocji.
                • mcov Amen 23.07.08, 03:03
                  Ameryka to kraj wielkich mozliwosci dla madrych i ciezko pracujacych ludzi. Mozliwosc, ktorych nie ma w Polsce i dlugo jeszcze niestety nie bedzie.
                  • Gość: viper39 Re: Amen IP: *.nycmny.fios.verizon.net 23.07.08, 04:49
                    tomcio ladnie tutaj nasmarowal....sam michnik musial zamawiac ten
                    artykul pewnie, co za kompletne bzdury

                    zyje w tym kraju 20 lat, i zawsze bylem pod wrazeniem jak to mozliwe
                    ze rodacy mieszkajacy w Polsce wiecej wiedza ode mnie jak ja tutaj
                    zyje...
                    a tomcio? dobre komunistyczne wychowanie, oraz niezaradnosc zyciowa
                    typowa dla dobrego komucha ala jasio latus czy kagan (krawczyk vel
                    keller) robi swoje, ale kto by sie matolami przejmowal?

                    zadac sobie trzeba pytanie po co taki artykul jest pisany...
                    ale odpowiedz jest prosta:
                    zamazywanie rzeczywistosci oraz wmawianie Polakom w Polsce ze gdzies
                    indziej nawet w USA jest tez zle!!!! a wiadomo ze rodakom w kraju
                    poprawi to samopoczucie
      • pampuh Co tam taki Deptula 23.07.08, 18:35
        W porownaniu z tym co wypisuje o USA znany megaloman, mitoman,
        narcyz , pedofil i pedal Max Kolonko. W bufoniarstwie dorownac moze
        mu chyba tylko pewien minister, towniez pochodzacy z Bydgoszczy.

    • wuk4 wuj zostaje SAM 23.07.08, 20:36
      poczytajcie sobie na zakończenie tej dyskusji:


      www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3359920


      • kadi-lak Dokladnie ! A teraz... 23.07.08, 23:46
        Pocalujcie nas, Polnie w dupe. Tylko gdy jak kiedys w
        przeszlosci, zajdzie taka potrzeba - bida, katakliznm, wojna, to
        nie wyciagajcie swojej polskiej lapy w strone USA, bo my wam
        skrupulatnie przypomnimy wasze dzisiejsze stanowisko w odniesieniu
        do tego kraju i Polonii.
        Z serdecznym pozdrowieniem jeszcze raz- CMOKNIJCIE NAS W DUPE.
        • Gość: LastBoyScout Kadzi-Tak , wyrabiasz sie !!! :) :) :) IP: 71.167.135.* 24.07.08, 03:32
          To juz nie wracasz do Polski i jednak kochasz Ameryke?
          • kadi-lak Re: Kadzi-Tak , wyrabiasz sie !!! :) :) :) 24.07.08, 14:49
            No wybacz, nigdzie nie napisalem ani jednego ani drugiego.
            Mam jednak swa godnosc i konsekwencje w sprawach zasadniczych wiec
            oczekiwalbym tego i od swoich rodakow, zapewne naiwnie. Bo jak
            trwoga...to do Ameryki (znow).

            Z innej manki- w pale sie nie miesci, ze od kilkuset lat Polacy
            darli wlasnie do tej Ameryki, zawsze po cos: bo lepiej, bo
            bogaciej, bo kasa, bo wolnosc. Zawsze bylo dobrze, lepiej nawet niz
            w domu. Od 2-3 lat raptem proporcje sie minimalnie odwrocily i
            Polacy wypieli dupe na USA i bzeczelnie to jeszcze manifestuja.

            "Jakze latwo zapominamy" ?
            • Gość: LastBoyScout Slusznie prawisz! Czegos ty sie nawchlanial ?!!! IP: 71.167.135.* 24.07.08, 16:58

              > No wybacz, nigdzie nie napisalem ani jednego ani drugiego.

              No wlasnie.
              Wypadaloby sie w koncu okreslic, Kadzi-Tak (moze wrecz PRZEPROSIC?
              OstatniegoTakiegoHarcerzyka)? ...

              Przenosnia:
              Jak burza zerwie siec energetyczna i stoisz na mokrej jezdni w jedym
              miejscu to jest git ale jak w rozkroku to miedzy nogami powstaje
              roznica potencjalow i jaja sie gotuja ....



              >raptem proporcje sie minimalnie odwrocily

              RAPTEM to tylko glupie leszcze sie plosza.
              W tym wypadku lomza i lezajsk, oraz przepelnione pycha, nieudolne
              polskie wyksztalciuchy.

              Widzisz cos w tym zlego aby oczyszczajac tutejszy klimat polonijny
              ZNOWU zbiednieli leczac zludzenia ?

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=82472387&a=82491695
            • wuk4 Re: Kadzi-Tak , wyrabiasz sie !!! :) :) :) 24.07.08, 21:21
              innej manki- w pale sie nie miesci, ze od kilkuset lat Polacy
              > darli wlasnie do tej Ameryki, zawsze po cos: bo lepiej, bo
              > bogaciej, bo kasa, bo wolnosc. Zawsze bylo dobrze, lepiej nawet
              niz
              > w domu. Od 2-3 lat raptem proporcje sie minimalnie odwrocily i
              > Polacy wypieli dupe na USA i bzeczelnie to jeszcze manifestuja.
              >
              > "Jakze latwo zapominamy" ?


              Hahaha!...

              Jakie "kilkaset lat", skoro Stany Zjednoczone stały się potęgą
              niewiele ponad sto lat temu? Wcześniej to był egzotyczny kraj cow-
              boyów, czyli chłopaków od krów, ewentualnie jakichś dziwnych
              emigrantów, uciekinierów religijnych (mennonitów) i potomków
              brytyjskich kolonizatorów, Indian oraz afrykańskich niewolników.

              Wolność w Europie teraz jest większa niż w USA! Niektóre absurdalne
              prawa stanowe, spisane przez domorosłych szeryfów jeszcze w XIX
              wieku, czasem utrzymywane są do dziś. Europa reprezentuje nowoczesną
              wolność, tymczasem USA - to "wolność spróchniała" - trzeba będzie
              zmienić sporo, może dokona tego prezydent Obama Barack, życzę mu
              powodzenia.

              USA to ciężki teren do działania, bo to kolos na glinianych nogach.
              Poza tym to kraj zadufany w sobie - ludzie nie znają geografii,
              historii, języków obcych, a myślą, że są wzorem dla całego świata. A
              jeśli chodzi o wyjazdy do USA do pracy to jest to nieopłacalne. Parę
              dni temu pokazywali w TV reportaż - chłopak myślał, że zarobi,
              wyjechał do USA, a okazało się, że musiał płacić haracz szefowi i
              zarobił tyle co na jedzenie. Takich oszukanych w USA było więcej,
              dlatego teraz się wyjeżdża z Polski do Niemiec, Belgii, Anglii,
              Irlandii itp., a do USA prawie nikt nie jedzie za pracą.

              Amerykanie muszą pokonać własne problemy: zatruwanie środowiska,
              butę i konfliktowość władz, ignorancję i otyłość obywateli,
              marnotrawstwo (np. absurdalnie paliwożerne samochody). Potem zobaczy
              się. Stara Polonia, śpiewająca regionalne piosenki dla JP2, odchodzi
              powoli do historii, a przynajmniej traci znaczenie. Teraz się liczy
              możliwość zarobku i w miarę szybkiego powrotu do Polski. Takie
              możliwości dają kraje UE. A to, co się dzieje u Jankesów za Oceanem,
              mało kogo w Polsce dziś przejmuje.
              • lastboyscout No widzisz Kadzi-Tak, bolszewicy znowu w akcji! :) 24.07.08, 22:38
                >Parę dni temu pokazywali w TV reportaż <

                Widzisz, im MUSZA jak ZAWSZE i WSZYSTKO T L U M A C Z Y C , he, he :)


                P.S.
                Nigdy tutaj nie widzialem programu w TV w ktorym "tlumaczyli" by mi,
                ze Francuz jest arogancki, brudny i chudy, Niemkiprymitywne i
                paskudne, Anglicy nudni i bladzi, Niemcy puszczaja kwasne baki po
                zmieszaniu piwa, kapusty i kielbasy a Czesi strasznie glupio
                nazywaja lody "zarzlina" ! :)
                W to miejsce w amerykanskiej telewizji sa same programy
                amerykanskiej otylosci, o amerykanskim kryzysie nieruchomosciowym, o
                amerykanskich huraganach, amerykanskich powodziach, amerykanskich
                dlugach i amerykanskiej drozyznie ...

                Najlepiej okreslil to Ferris Bueller w "Ferris Bueller's Day Off":

                Europe? Who really cares?
              • kadi-lak Tak. 24.07.08, 23:14
                wuk4 napisał:
                Teraz się liczy
                > możliwość zarobku i w miarę szybkiego powrotu do Polski. Takie
                > możliwości dają kraje UE. A to, co się dzieje u Jankesów za
                Oceanem,
                > mało kogo w Polsce dziś przejmuje.

                I o to wlasnie chodzi.

                A dokladniej, chodzi o to ze jak sie juz tam, u was, w Europie
                zacznie robic prawdziwy ekonomiczny gnoj, to zebyscie sobie na
                powrot nie przypomnieli o USA.
                na sczescie, robimy tu co sie da, by w niedalekiej przyszlosci
                wyelimonowac jakakolwiek szanse dla nielegalnej pracy, wiec jak
                juz bedziecie gotowi na "nawrot uczuc" do USA to wam wtedy
                pokazemy, gdzie sie reka zgina, i won z powrotem do EU.
    • kadi-lak metody ostateczne 25.07.08, 16:09
      metody ostateczne

      www.wtopnews.com/?nid=104&sid=1445599
      Nie sadze jednak, bym zechcial mieszkac w takim domku ......
    • artimis Amerykańskie Sposoby na kryzys 16.05.09, 09:08
      Sklepy internetowe receptą na kryzys
      Więcej na stronie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja