Pomoc dla stoczni: 12 mld zł w dziesięć lat

IP: *.chello.pl 22.07.08, 08:28
A do KRUS-u państwo, czyli pracowici podatnicy dopłacają rocznie
16mld pln. Poza tym państwo jest jak zwykle chojne dla Kościoła
polskiego, który za PiS-u łyknął niejedną darowiznę w postaci
terenów miejskich i dotacji, a od dochodów nie płaci podatków. To
nic, ważna, że uczciwym podatnikom państwo zabierze 19% i rozda
nierobom itp.
    • Gość: krzysio34 unia eyropejska IP: *.net-serwis.pl 22.07.08, 08:58
      dzisiaj jest za póżno na płacz za stoczniami 75%polaków wtym
      stoczniowcy glosowali za UE teraz są tego efekty.
      • Gość: podatnik Re: unia eyropejska IP: *.com 22.07.08, 11:54
        Gość portalu: krzysio34 napisał(a):

        > dzisiaj jest za póżno na płacz za stoczniami 75%polaków wtym
        > stoczniowcy glosowali za UE teraz są tego efekty.

        Bo bez UE państwo polskie zabierało mi moje dochody aby w formie
        dotacji dać je stoczniowcom, tak? I ja miałem to lubić? Przymusowo
        utrzymuję chłopstwo, górnictwo, urzędników i kościół, UE każe choć
        stoczniowcom zeskoczyć z moich pleców. Z dwojga złego wrogiem Polaka
        jest głównie inny Polak, uprzywilejowany.
        • Gość: tiptop Re: unia eyropejska IP: *.t-mobile.co.uk 22.07.08, 12:07
          podatnik a ile ty tego placisz ze sam utrzymujesz polowe Polski lol?
    • maty-nieku Re: Pomoc dla stoczni: 12 mld zł w dziesięć lat 22.07.08, 11:14
      Z tymi nierobami to chyba przesada. Robota na stoczni lekka nie jest.
      Jestem zdziwiony, że państwo zabiera stoczniowcom 19% i dopłaca do KRUS.
      • Gość: ZochaZb > Z tymi nierobami to chyba przesada IP: *.crowley.pl 22.07.08, 12:34
        maty-nieku napisał:
        > Z tymi nierobami to chyba przesada. Robota na stoczni lekka nie jest.

        Każda praca ma jakieś minusy. Nawet biurwa jest narażona na choroby kręgosłupa i oczu od siedzenia przy komputerze w okienku. Przy kopaniu rowów tez nie jest lekko, a jednak do "łopatologów" nikt nie każe mi dopłacać.
        Proste - jak mi się praca per-saldo opłaca, to się zatrudniam, jak nie szukam innej roboty, lżejszej albo lepiej płatnej.
        Przemysł stoczniowy ma okresy chude i tłuste, jak w każdej branży. Ale jak przez 10 lat nie potrafi wyjść na swoje to trzeba rozgonić to towarzystwo. I sprzedać tereny postoczniowe na jawnym przetargu żeby żaden komuch nie ukręcił na nich lodów.

        Miłego dzionka
    • maruda.r Pomoc dla stoczni: 12 mld zł w dziesięć lat 22.07.08, 11:58
      "Stoczniowcy przekonują też, że tak naprawdę gospodarka... zarabia na pomocy dla
      stoczni. - One dają pracę nie tylko stoczniowcom, ale utrzymują także dziesiątki
      tysięcy innych miejsc pracy - tłumaczy Dariusz Adamski, szef "S" w Stoczni Gdynia."

      *************************************

      Pozory. Większość tych firm żyje ze stoczni remontowych. Umowa ze stocznią może
      i owszem uwiarygodnić wniosek kredytowy w banku. Sęk w tym, że umowa ze stocznią
      warta jest tyle, co papier toaletowy. Wszyscy wiedzą, że stocznia nie zapłaci
      lub zapłaci grubo po terminie bądź po negocjacjach z wierzycielami. Owszem,
      przemysł okołostoczniowy koncentruje się na Pomorzu, co wcale nie oznacza, że
      utrzymuje go Adamski i jego ferajna.

    • art.usa Stocznie i Miliardy, Salomon i puste Dzbany. 23.07.08, 12:11
      Miliardowa Pomoc dla Stoczni to palenie Kapitału, który do Pensji
      Policjantów, Pielęgniarek i Nauczycieli brakuje. Utrzymanie obiektów
      Prestiżowych na Państwowych Dotacjach to śmierć dla wolnej
      Gospodarki.
      Wieczny dokup Głosów wyborczych Setkami Miliardów Dotacji, to ślepa
      Uliczka dla wszystkich Partii politycznych. Ile zarabia w tym
      zamożnym kraju ten mały czlowiek ze z tego Kapitał może żrącego
      Molocha od 25 lat utrzymywać. Ale teraz jest nadzieja, przy
      karmieniu tego potwora bierze udział cała Europa.
      Za to dziękuje Prezydent, ze swą anty Europejską polityką

      Wiem ze Smok Pasożyt to prawie jak Mafia, i ma długie Łapy,
      nie szkodzi, jestem blisko 1.90 m wysoki i wazę blisko 130 Kg,
      co mnie tam Smok.

      Wasz Kwerulant Arek
Pełna wersja