Rząd o biedaemeryturach

    • Gość: celina Rząd o biedaemeryturach IP: *.tktelekom.pl 24.07.08, 11:40
      myślę że niepotrzebne nam wcześniejsze emerytury - nie wiem czj to
      pomysł? Natomiast napewno trzeba pomyśleć o tym żeby zapewnić
      ludziom pracę i godziwe zarobki ! czy ktoś w tym kraju o tym myśli?
      to co wkoło widać to hipermarkety hiperm i nic więcej . a z tego
      jak wiadomo zbyt dużo miejsc pracy nie przybędzie. zastanawiam się
      czy w tym naszym kraju już nie ma mądrych ludzi którzy oprócz
      zabierania pustej torby biedakowi już nic innego wymyślić nie mogą?
      po co się pchać na afisz jak nic nie potrafisz ? i co się dzieje z
      tą młodzierzą co kończy studia - wreszcie za podatników pieniądze ?
    • herr7 uroki Polski solidarnej... 24.07.08, 11:50
      Bronisław Łagowski solidarnościową klasę polityczną zwykł nazywać "polityczną
      cyganerią". Michał Boni jest doskonałym przykładem tej "cyganerii", lub jako kto
      woli nowej "solidarnościowej" nomenklatury, gdzie nie kwalifikacje ale tzw.
      życiorys decydują o pełnionym stanowisku i wynikających z tego "konfiturach".
      Nie wiem jak jest obecnie, ale z dziesięć lat temu pan Boni zasiadł w radzie
      nadzorczej Stomilu Sanok. Moja kuzynka, która tam pracuje mówiła mi, że pensję
      mu wysyłają bezpośrednio na konto, żeby pan Boni do Sanoka nie musiał się
      przypadkiem fatygować. W każdym razie Stomil z pana Boniego szczególnych
      pożytków chyba nie miał.

      Po kilkunastu latach rządów tej cyganerii wiemy już, że Polska jest bankrutem i
      państwa dłużej nie stać na wypłacanie emerytur wg. starego systemu, a nowy jest
      korzystny jedynie dla ludzi bogatych. Mówił mi zresztą o tym parę lat temu
      pewien mój znajomy, który z „zna sprawę” z powodów zawodowych. Według niego,
      ludzie mający pensje w okolicach średniej krajowej będą dostawać dwa razy mniej
      aniżeli dzisiejsi emeryci uposażeni jeszcze przez „komunę”. Trzeci filar jest
      dobry, ale jedynie pod warunkiem że się tam dużo wpłaca. Ludzie zamożni mają w
      sumie lepsze możliwości oszczędzania „na czarną godzinę”.

      KRUS jest dzieckiem Leszka Balcerowicza, jak sądzę niechcianym. System ten
      został wprowadzony pod wpływem żądań chłopskich działaczy, którym na początku
      lat 90-tych wydawało się, że komuna bardzo chłopów skrzywdziła. W istocie był to
      system bardzo niesprawiedliwy, gdyż dawał przywileje jedynie z powodu tego, że
      się jest rolnikiem. Dawny, komunistyczny system był dużo uczciwszy, gdyż
      emeryturę dostawali jedynie ci co oddawali ziemię państwu, gdyż nie mieli
      następców a sami byli za starzy żeby ją uprawiać. Dzisiaj beneficjantami KRUS są
      zarówno bogaci chłopi jak i biedota na wsi.

      Rozwiązanie zakładające dłuższą pracę jest z pewnością dobre. Jest jeden mały
      szkopuł – w Polsce nie ma nadmiaru pracy dla ludzi starszych. Poza tym są
      zawody, których nie da się wykonywać w podeszłym wieku. Jakby nie było sprawdza
      się przepowiednia mojego znajomego, że Polska w przyszłości będzie krajem
      starych, biednych ludzi.
      • Gość: Marcin Zatem jakie jest wyjscie ? IP: 217.147.104.* 24.07.08, 15:48
        Pytam powaznie, bo post na poziomie ? Widzisz jakies ?
    • Gość: Peter Oleum sprywatyzować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 11:57
      ...urynkowić składkę emerytalną, dać ludziom wybór, sprywatyzować
      ZUS, oddać ludziom ich pieniądze...
      poczytaj na:
      www.zlikwidujzus.com
      www.upr.org.pl
    • Gość: giewont Rząd o biedaemeryturach IP: *.pekao-fs.com.pl 24.07.08, 12:05
      "...dostanie mniej tzw. kapitału początkowego od państwa." Od
      jakiego k...a państwa ?
    • Gość: sparrow Rząd o biedaemeryturach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 12:08
      Hehe, zaczyna się. O tym wiadomo już co najmniej od kilku lat, ale
      zawsze były ważniejsze sprawy, takie jak ego ministra Sikorskiego
      czy bojkot TVN-u przez PiS.

      Kilka dni temu podano informację, że złodziejski system KRUSu nie
      zmieni się. Propozycja ministra Sawickiego z PSL zakłada, że do
      ubezpieczeń rolniczych państwo będzie nadal dopłacać tyle, co
      dotychczas. Panie Boni, nie przeszkadza to Panu? Jakoś sobie nie
      przypominam, żeby Pan wtedy protestował.



    • Gość: uczciwy frajer Rząd o biedaemeryturach IP: *.elk.net.pl 24.07.08, 12:09
      PRZYKŁADOWA płaca brutto -> 2200,00
      DODATKOWE SKŁADKI POBIERANE OD PRACODAWCY ->409,42
      RAZEM KOSZT PRACOWNIKA -> 2609,42
      A FRAJER PRACOWNIK DOSTANIE NA RĘKĘ -> 1583,53
      DLA ZŁODZIEJSKIEGO BUDŻETU RAZEM ZUSy i inne ZŁODZIEJSTWO->1025,89
      w tym TE POTRĄCENIA KTÓRE DA SIĘ JESZCZE LOGICZNIE UZASADNIĆ:
      KAPITAŁ DO DRUGIEGO FILARA ->160,60
      SKŁADKA ZDROWOTNA-> 174,74
      BEZPOWROTNIE ZOSTAJE UKRADZIONE->690,55
      I NAM SIĘ MÓWI ŻE MAMY SOBIE ODKŁADAĆ, OWSZEM MOGĘ ODKŁĄDAĆ ALE
      PROSZĘ MNIE NIE OKRADAĆY, A TYCH DARMOZJADÓW KTÓRZY CAŁE ŻYCIE
      CHLALI W WOJSKU A TERAZ SIEDZĄ NA EMERYTURACH WYŻSZYCH NIŻ JA BĘDĘ
      KIEDYKOLWIEK ZARABIAŁ, NIECH TUSK UTRZYMUJE, TEN GOŚĆ JEST
      LIBERAŁEM, LUDZIE ON NAWET KOŁO LIBERAŁA NIE STAŁ TO PRZECIEŻ JEST
      DAWNA MUMIA WOLNOŚCI I CI JEGO POŻAL SIĘ BOŻE DORADCY NAWET NIE
      WIEDZĄ NA JAKIM ŚWIECIE ŻYJA A ZWŁASZCZA TEN JEŁOP MIN.FINANSÓW CAŁE
      ŻYCIE SIEDZIAŁ W ANGLII, ZYTOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO !!!!!! WRÓĆ
    • Gość: ELA Rząd o biedaemeryturach IP: *.bsi.bytom.pl 24.07.08, 12:14
      Rolnicy powinni płacić składki skoro chcą pobierać taką sama
      emeryturę jak inni.Kobieta po przepracopwaniu 35 lat powinna mieć
      możliwość odejścia na emeryturę bo jak wiemy pracuje na 2 etatach
    • Gość: Skrzat Rząd o biedaemeryturach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 12:18
      Wystarczy po prostu zrealizować dla wszystkich najważniejsze
      założenie reformy emerytalnej:

      EMERYTURA WYPŁACANA Z KONTA INDYWIDUALNEGO BEZ DOPŁATY PAŃSTWA.

      Czyli ile wpłaciłeś tyle dostaniesz /w dużym skrócie/ i wtedy nie ma
      znaczenia kiedy kto przechodzi na emeryturę i czy należy do ZUS czy
      KRUS. A uprzywilejowane zawody typu górnicy, mundurówka niech
      inwestują w III filarze jak radzi rząd.

      Proste, sprawiedliwe i u nas nierealne.
      • Gość: Peter Oleum Re: Rząd o biedaemeryturach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 12:23
        powinienem mieć wybór komu powierzam swoje pieniądze o ile wogóle
        mama taką ochotę...
    • Gość: Jeszczenieemerytka Rząd o biedaemeryturach IP: 89.171.111.* 24.07.08, 12:22
      O czym my mówimy??? Jaka dłuższa praca dla podwyższenia emerytury???
      Wszyscy wiemy jak rynek traktuje osoby w wieku przedemerytalnym, jak
      te osoby są postrzegane przez współpracowników w firmach, jak
      chętnie pozbywają się ich pracodawcy w chwili, w ktorej przychodzi
      ich czas na emeryturę właściwą lub nawet wcześniejszą emeryturę.
      Cały ten system emerytalny jest totalnie chory. Pieniądze odbierane
      co miesiąc każdemu legalnemu pracownikowi przez kilkadziesiąt lat
      zawodowego życia powinny dawać godziwe emerytury, a nie zasiłek.
      • pompompom Re: Rząd o biedaemeryturach 24.07.08, 23:15
        Gość portalu: Jeszczenieemerytka napisał(a):

        > O czym my mówimy??? Jaka dłuższa praca dla podwyższenia
        emerytury???
        > Wszyscy wiemy jak rynek traktuje osoby w wieku przedemerytalnym,
        jak
        > te osoby są postrzegane przez współpracowników w firmach, jak
        > chętnie pozbywają się ich pracodawcy w chwili, w ktorej przychodzi
        > ich czas na emeryturę właściwą lub nawet wcześniejszą emeryturę.
        > Cały ten system emerytalny jest totalnie chory. Pieniądze
        odbierane
        > co miesiąc każdemu legalnemu pracownikowi przez kilkadziesiąt lat
        > zawodowego życia powinny dawać godziwe emerytury, a nie zasiłek.
        Nie przesadzasz z tym traktowaniem? U mnie w firmie przekrój wiekowy
        od 23 do prawie 60 i jakoś nikt nikogo za wiek nie zagryzł. I ci
        starsi to nie wieloletni pracownicy tylko często ludzie nie tak
        dawno przyjęci do pracy. Były nawet dwie lub trzy osoby, które
        pracowały na zlecenia czy umowy o dzieło będąc już na emeryturze.
        Firma wiedziała co potrafią, byli potrzebni.
        Gó..ane stosunki w firmie nie zależą od tego, kto aktualnie
        sprawuje władzę w państwie tylko od ludzi tam pracujących.
    • Gość: kruk51 Rząd o biedaemeryturach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 12:30
      Jestem emerytem ! I twierdzę, ze mógłbym jeszcze popracować. A jakże ?
      Tylko, że mnie nie chcieli. Miałem więcej doświadczenia, praktyki, tylko
      z wiekiem wydajność pracy spada. Młodego pracownika, za małe pieniądze
      można opie..ć i do roboty pogonić. Starszy pracownik sobie na to nie
      pozwoli i zna swoją wartość. Z reguły młodszy, czy też młody przełożony
      pozbywa się starszych pracowników, którzy często zauważają brak kompete
      ncji i fachowości młodszego szefa. A te wszystkie perepałki są poza za
      sięgiem rządu. Zresztą Boni zawsze był głupi. Jak tu dłużej pracować ?
    • Gość: Głos_Rozwagi Rząd o biedaemeryturach IP: *.chello.pl 24.07.08, 12:35
      Więc co radzicie mili państwo? Przecież to oczywiste, że obecnie
      nasze pieniądze "odkładane na emeryturę" z pensji są automatycznie
      wykorzystywane na wypłaty świadczeń emerytalnych dla naszych babć,
      dziadków, rodziców itp., którzy przez wiele lat ciężko wypracowywali
      sobie je. To nie ich wina, że wpłacane przez nich pieniądze zostały
      przejedzone i wykorzystane w innym celu zamiast zarobić na siebie z
      odsetkami i zapewnić tym ludziom pieniądze na starość. Można by
      powiedzieć "zniszczmy system emerytalny" i wprowadźmy jedynie
      prywatnych konkurencyjnych ubezpieczycieli, lecz nie rozwiązuje to
      problemu obecnych emerytów, którzy po prostu umrą z głodu. Na domiar
      złego przy obecnej sytuacji demograficznej będzie już tylko gorzej.
      Rodzi się coraz mniej przyszłej siły roboczej, znaczna jej część
      wyjechała w poszukiwaniu zarobku w krajach UE, co oznacza, że z roku
      na rok liczba osób wytwarzających PKB będzie mniejsza. Emerytów i
      rencistów natomiast z każdym dniem mamy więcej, a państwo musi
      wypłacać świadczenia z budżetu zamiast z funduszów emerytalnych,
      które pierwotnie miały się tym zajmować. Hamuje to w znaczny sposób
      nasz rozwój, pieniądze, które powinny trafiać na nowe szkoły,
      autostrady i inne inwestycje narodowe są i będą z roku na rok
      bardziej przejadane. Sam nie jestem w stanie podać rozwiązania tego
      problemu, ale atakując w ten sposób ludzi dalekowzrocznych, którzy
      wiedzą, że za 30-40 lat system może się załamać [zbyt wielka liczba
      emerytów i zbyt mało pracujących] wtedy może się okazać, że
      emerytury nie będą wypłacane wcale. Więc jeśli ktoś ma pomysł na
      rozwiązanie tego wieloletniego już dylematu bez szkody dla państwa,
      jak masowa ucieczka z kraju zostawienie go samemu sobie to słucham,
      myślę, że nie tylko ja, bowiem rzesze analityków finansowych również.
    • Gość: *** Rząd o biedaemeryturach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 12:36
      A to dopiero początek...

      Tu jest mowa o ludziach, którzy pracowali i płacili składki przez
      całe swoje zawodowe życie. Jak będzie wyglądać emerytura wielu
      dzisiejszych 30-latków, którzy na emeryturę nie odłożyli jeszcze
      praktycznie nic, bo byli na bezrobociu, pracowali na czarno lub byli
      zatrudnieni na różnych dziwnych umowach - zlecenia, o dzieło lub
      typu "na papierze najniższa krajowa, reszta pod stołem", a na trzeci
      filar jak dotąd nie mogli sobie pozwolić?

      Mój znajomy z Kanady powiedział, że gdyby u nich tak wyglądał system
      emerytalny, to ludzie już dawno wyszliby na ulice. U nas nikt nic
      nie wie, nikogo nic nie obchodzi. Znam ludzi (i to z wyższym
      wykształceniem), którzy owszem, narzekają, ale nawet nie wiedzą, co
      to jest KRUS.
    • Gość: kika Rząd o biedaemeryturach IP: *.cantonimotor.com.pl 24.07.08, 12:46
      co to znaczy "długa aktywność zawodowa"? Jak przejdę na emeryturę w
      wieku 60 lat, to będę miała 41 lat stażu, czyli 41 lat aktywności
      zawodowej. Czy to jeszcze za mało, żeby godnie żyć na emeryturze.
    • Gość: Krezus Rady pani minister IP: *.chello.pl 24.07.08, 12:48
      "Ale działa pomoc społeczna. Są dopłaty do mieszkań, zasiłki" Czy
      ona dawno w mordę nie zarobiła?
    • Gość: Bob Rząd o biedaemeryturach IP: 212.160.172.* 24.07.08, 12:49
      Pytanie podchwytliwe - czy można rozwiązać umowę z OFE?

      Robert
    • jedynystarocie1 Rząd o biedaemeryturach 24.07.08, 12:57
      Po 65 roku za bardzo leczyć nie chcą do roboty wyganiają.
      A potem to nie wiadomo co.
      Jedynie eutanazja.
    • Gość: Ewcia Rząd o biedaemeryturach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 12:59
      Rozbrajające są wypowiedzi naszych polityków nt emerytur dla plebsu,
      przecież oni już dziś mają takie pieniądze które zabezpieczą ich
      starość oni nie muszą się o nic martwić, oni nie mają pojęcia jak
      żyje przeciętny emert- gratulacje dla dobrago samopoczucia polityków
      i dla ich wspaniałych pomysłów i działań.
    • Gość: nutter Rząd o biedaemeryturach IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 24.07.08, 13:19
      "tylko 55-65 proc. ostatniej pensji" -co za chory system toz to caly
      problem!!!!Bo wysokosc swiadczenia powinna byc nalicana od tego co
      w system emerytalny dana osoba wlozyla plus powinien byc limit max.
      kwoty zarobku od ktorego wklad jest naliczany.To wyeliminuje super
      wielkie emerytury typu prezes otrzymujacy ostatnia pensje np.100000
      - to emeryturka 55 - 65 tys.Ale co w tym panstwie jest normalne???
    • Gość: zliv Rząd o biedaemeryturach IP: *.ydp.com.pl 24.07.08, 13:19
      Rządy, ten, wszystkie poprzednie i każdy następny, powinny spojrzeć
      na swoje działania krytycznym okiem... Polsce spece od ekonomii,
      przynajmniej ci "zatrudniani przez nas" do pracy w rządzie, powinni
      się przyznać do klęski w swych staraniach o naprawę systemu
      emerytalnego w Polsce. Rozwiązanie jest jedno: zatrudnić ekspertów
      spoza Polski. Takich, którzy spojrzą na nasz kraj bez emocji i nie
      będa się bali podejmować radykalnych kroków, bo "utracą mandat
      społeczny". Te radykalne kroki będą bolały, ale jak sobie pomyślę, z
      czego będę musiał ewentualnie zrezygnować na emeryturze (kino? piwo?
      Canal+? wizyty na meczach mojego ulubionego klubu?- bo przecież nie
      jedzenie, lekarstwa, czy też szpital...), to boli jeszcze bardziej.
      Moja propozycja jest bardziej wynikiem bezsiły i rezygnacji, niż
      genialnym antidotum na istniejący problem...
      • Gość: xxx Re: Rząd o biedaemeryturach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 13:27
        Gość portalu: zliv napisał(a):

        > Rządy, ten, wszystkie poprzednie i każdy następny, powinny
        spojrzeć
        > na swoje działania krytycznym okiem... Polsce spece od ekonomii,
        > przynajmniej ci "zatrudniani przez nas" do pracy w rządzie,
        powinni
        > się przyznać do klęski w swych staraniach o naprawę systemu
        > emerytalnego w Polsce. Rozwiązanie jest jedno: zatrudnić ekspertów
        > spoza Polski. Takich, którzy spojrzą na nasz kraj bez emocji i nie
        > będa się bali podejmować radykalnych kroków, bo "utracą mandat
        > społeczny".

        Popieram. Jestem również za tym, aby zatrudnić rząd, parlament,
        policję oraz sędziów i prokuratorów spoza Polski.
    • Gość: sref Rząd o biedaemeryturach IP: 212.182.55.* 24.07.08, 13:28
      Ta cała dyskusja o emeryturach mnie przeraża. Zamiast polepszać sobie komfort
      życia to go pogarszamy. Tak jak by celem zycia nic nie było tylko praca i praca.
      Ludzie opamiętajcie się. Nie ma na emerytury dla przeciętnego obywatela bo
      Państwo ( czytaj rządzący) sa niegospodarni, idą na łatwiznę.Należy skończyć z
      przywilejami - kombatantami, pokrzywdzonymi, uprzywilejowanymi grupami
      zawodowymi, jakimiś bzdurnymi odszkodowaniami, procesami politycznymi
      prowadzonymi na koszt obywateli które ciągną się latami, milionowymi odprawami
      etc. Jakim prawem prezydentowi po zakończeniu jego kadencji przysługuje
      emerytura niezależnie od wieku i stanu zdrowia.
      Ta nasza demokracja to jest "grecka demokracja" gdzie był obywatel i niewolnik a
      równość wobec prawa to propaganda.
      Moim zdaniem po ukończeniu 60 lat, kobieta czy mężczyzna i przy stażu pracy 30
      lat powinni mieć zapewnioną godziwą emeryturę w granicach co najmniej 75%
      zarobków. A to czy z niej skorzystają powinno od nich samych zależeć.
      Ludzie, jaki to postęp cywilizacyjny który który niesie niewolnictwo.
      Może powrócimy do 19 wieku gdzie trzeba było pracować po 18 godzin na dobę
      przez 6 a czasami 7 dni w tygodniu. Gdzie ludzka godność.
      Pracować trzeba ale nie do przesady.
      Ludzie nie dajmy się zwariować. Nie popierajmy bzdurnych projektów ustaw.
    • Gość: AgaH Rząd o biedaemeryturach IP: 81.210.116.* 24.07.08, 13:32
      Szanowna Pani Agnieszko! Po pierwsze - przykro mi, że ma Pani takie
      piękne imię... A po drugie - z kim się Pani pozamieniała na mózgi?
      Pani odpowiedź: "Ale działa pomoc społeczna. Są dopłaty do mieszkań,
      zasiłki." jest wyrazem chamstwa i leckeważenia obywateli. Pani
      wypowiedź jest SKANDALICZNA!
      • Gość: ramamama Re: boni dostanie dodatek i pomoc IP: *.pools.arcor-ip.net 24.07.08, 13:47
        pewnie 100 krotny dodatek dostanie za uslugi zaslugi specjalne w prl
        i doplaty do wszystkich zachciewajek
      • herr7 cynizm i arogancja połączona z 24.07.08, 14:22
        nieudolnością - to są niestety stałe cechy naszych władców bez względu na
        panujący system polityczny. Ta paniusia jakoś nie zdaje sobie sprawę, że system
        opieki społecznej sprawdza się gdy potrzebujących jest najwyżej 5% a nie 50-60%
        społeczeństwa.
        • Gość: AgaH Re: cynizm i arogancja połączona z IP: 81.210.116.* 24.07.08, 14:30
          herr7 -> Ta paniusia podobno ma doktorat z SGH... Przerażające są te
          wypowiedzi...
    • igrekoski Zlikwidować ZUS, sprzedać jego majątki 24.07.08, 14:19
      a od razu znajdą się pieniądze na emerytury dla Polaków.
    • Gość: Kicha Po co dłużej pracować? IP: *.toya.net.pl 24.07.08, 14:29
      Rząd zachęca do dłuższej pracy? Raczej zniechęca! W jakim celu mam
      dłużej pracować, aby dostać 10-20% większą emeryturę? Od tej
      głodowej stawki to przecież żadna różnica! Lepiej opłaca się
      skończyć pracę jak najszybciej, wziąć najniższą emeryturę i pójść
      pracować na czarno. A może jeszcze się coś wyłudzi z Pomocy
      Społecznej (zgodnie z sugestią z artykułu).
    • Gość: Ekonom Rząd o biedaemeryturach IP: *.toya.net.pl 24.07.08, 14:38
      Cały czas mówi się o emeryturach brutto i niech się ktoś nie zdziwi jak nie
      dostanie tego o czym mówią bo płaci się jeszcze z tego na biednych lekarzy
      (składka na służbę zdrowia) i na jeszcze biedniejsze Państwo (podatek dochodowy).
      A może lepiej nie żyć bo teraz to jeszcze coś płacą... ???
    • Gość: Ander Rząd o biedaemeryturach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.08, 14:40
      Rząd zwyczajnie namawia wszystkich ludzi w wieku 30-40 lat do emigracji. A gadanie bzdur na temat odkładania jeszcze w 3 filarze to mnie drażnią. Pensje są tak mizerne, że ledwo wystarcza, a taki matoł w TV się wypowiada, że trzeba odkładać. Z czego ja się pytam? Chciałbym zobaczyć takiego 65 letniego informatyka w akcji - śmiech na sali i tyle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja