Dodaj do ulubionych

BIEC: Załamanie optymizmu wśród kadry kierownic...

28.07.08, 16:47
Nie w kraju cudaków Tusko-lubów !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Sebar Oj czas by cwane Polaczki w dupe dostały.... IP: 213.164.91.* 28.07.08, 17:05
      Przychodzi czas sądu nad polskim "cudem i tygrysem":)))
      - koniec opie..nia się
      - nepotyzmu
      - kolesiostwa i łapówek
      - koniec menadżerskich niczym nieuzasadnionych wysokich pensji,
      wyższych niż na Zachodzie
      - olewania kontrachentów
      - płacenia firmowymi kartami za prywatne obiady
      - braku szacunku dla klienta
      - braku spojrzenia długofalowo na klienta a nie przez pryzmat
      jednego zamowienia byle go oszukac
      - braku wartosci dodanej w postaci IP a nie opieraniu sie jedynie na
      dodaniu marży


      Przyjdzie czas na:
      - jakość
      - efektywność
      - redukcje
      - i mysl techniczną a nie jeno handel

      Taką mam nadzieje, ze to juz ten kryzys i ze to juz tym razem...
      hahahaha

      Sebar
      sebar_rysiu@yahoo.co.uk
    • fajkat BIEC: Załamanie optymizmu wśród kadry kierownic.. 28.07.08, 20:43
      Czy wy ludzie (internauci, RPP, czy ekonomiści w ogóle) nie widzicie
      co się dzieje?

      Tak mocna złotówka stała się już odpychająca: polskich producentów
      od exportu, turystów zagranicznych od wizyt, zagranicznych
      inwestorów od inwestowania w Polsce, kupujących od kupowania w
      polskich sklepach.

      Przyciąga natomiast międzynarodową spekułę (kto im zapłaci za
      zyski), zachęca do importu co wykończy ledwo zipiących krajowych
      producentów (a też klientów, bo ceny i tak nie są niższe niż by to
      wypadło z kursu walut).

      Dotacje z Unii są coraz mniej warte, za to autostrady coraz droższe
      (ciekawe – inwestorzy się tłumaczą że ceny rosną – to dlaczego nie
      importują coraz tańszej stali na mosty, coraz tańszego cementu,
      asfaltu, bo przecież euro i dolar tanieją).

      Czy USA jest już bankrutem, czy jeszcze nie – nie wiem, ale próbują
      się ratować i trzymają niskie stopy procentowe, mimo że i tam
      inflacja rośnie.

      Prognoza: za pół roku stopa procentowa w Polsce 6,5%, w efekcie euro
      po 2,80, dolar po 1,80, a funt po 3,00. Kto ma pieniądze niech
      kupuje waluty i spie...
    • kapitan_stopczyk Mocna złotówka - wynik zadlużania państwa. 29.07.08, 08:03
      Mocna złotówka jest wynikiem emisji ogromnej ilości
      wysokooprocentowanych obligacji, które przyciagają tutaj spekulantów
      z całego świata.
      Przywożą walutę, zamieniaja na złotówki i kupują polskie coraz
      wieksze długi. W efekcie na rynku jest mniej zlotówek - ajak czegoś
      mniej - to jest to droższe.

      Tak - to tłumaczenie jak krowie na rowie - ale i tak niewielki
      odsetek tzw. "elektoratu" pojmuje tą prostą prawdę.

      I biedny naród zachwycony tanimi wycieczkami czy tanimi produktami z
      importu nie zdaje sobie sprawy, że przygotowuje piekło dla swoich
      dzieci, a już na pewno wnuków.

      Bo to oni bedą spłacać dzisiejsze długi, które beztrosko zaciągamy
      używając zywota i zrąc na potęgę.

      Aha - i jeszcze jedno: ciekawe co się stanie jak międzynarodowi
      spekulanci w jednym momencie bedą chcieli się pozbyć tych polskich
      papierow skarbowych?

      Argentyna?

      A polscy menedżerowie? Brak słów - niekompetencja i glupota
      pokrywana butą, cwaniactwem i zarozumiałością.
      Taka prawda.


      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka