Dodaj do ulubionych

Kartofla wcisną nam na siłę?

IP: 83.168.106.* 28.07.08, 21:50
Od dawna już jemy genetycznie modyfikowaną żywność. Przykład - nie ma takiego
owoca jak nektaryna w naturze.
Obserwuj wątek
    • Gość: Prostak Kartofla wcisną nam na siłę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.08, 22:02
      Ekolodzy polscy po raz kolejny wygrają z rozumem, i jak z elektrowniami
      atomowymi, będziemy szlachetni, bosi ale w ostrogach! A jak zaczniemy masowo
      sprowadzać tanią żywność i energię z zagranicy (kto lubi tani olej z niemiec?)
      to Państwo ekolodzy pewnie przyłączą się to czarnych marszów przeciwko rządowi
      że do drożyzny dopuścił. Na głupotę poprostu nie ma lekarstwa. Prostak.
    • Gość: kuojn z biologii nektaryny nie są gmo! IP: *.icpnet.pl 28.07.08, 22:41
      Nektaryna nie jest produktem genetycznie modyfikowanym - pojawiła się po raz
      pierwszy jako naturalna mutacja,a potem została wyselekcjonowana. Ogrodnicy od
      wieków wykorzystują takie samoistne mutacje, które są czymś normalnym w
      przyrodzie. Gen na brak włosków jest recesywny, to znaczy że krzyżówka nektaryny
      i brzoskwini najczęściej będzie brzoskwinią.
      • Gość: bezportek Jeszcze jeden fanatyk "natury" IP: *.unassigned.ntelos.net 29.07.08, 00:18
        Niech no ja pomysle - czyms normalnym w przyrodzie jest modyfikacja
        genetyczna. Kropka. Czyms nienormalnym jest pokretna "logika"
        fanatycznego antyewolucjonisty, gotowego modlic sie na kleczkach
        przed naturalnym i zamordowac sztuczne, choc zielonego pojecia nie
        ma, czym sie jedno rozni od drugiego. Nie ma, nie bylo i nie bedzie
        glupszej, bardziej zabobonnej pseudo-religii niz obledna wiara
        utwalaczy w mozliwosc zamrozenia swiata w stanie, jaki im sie akurat
        wydaje jedynie slusznym. Cala kula ziemska niczym lenin w
        formalinie? To juz nawet nie utopia, to chocholi, pijany taniec
        lysenki z miczurinem w parze.
    • m4t Re: Kartofla wcisną nam na siłę? 29.07.08, 00:05
      Gość portalu: mtf napisał(a):
      > Od dawna już jemy genetycznie modyfikowaną żywność.
      > Przykład - nie ma takiego owoca jak nektaryna w naturze.

      Możliwe, ale chyba przyznasz, że to nie to samo co np. połączenie owada(insektów) z pszenicą, bo takie GMF też tworzą koncerny.

      Ekolodzy ,boją się, może słusznie, że takie zmodyfikowane geny "rozejdą się" po innych gatunkach... a co wtedy???

      Może powinniśmy zobaczyć? I oddać nas i nasze dzieci na ten eksperyment?

      Na razie, biedota w Afryce taką żywność "testuje" - umrzeć z głodu albo testować.

      Pozdrawiam
      • Gość: witus Apeluje o podstawy wiedzy IP: *.3-85.cust.bluewin.ch 29.07.08, 06:49
        przed rozpoczeciem wypowiadania sie na sobie nie znane temety. Te geny z innych
        roslin sie bierze, przeciez nikt ich nie wymysla. I cio to jest GMF?
        Co do eksperymentow to dodam ze wszystkie uprawy w USA sa od wielu lat
        modyfikowane genetycznie, w konsekwencji zywnosc tam jest tania. A USA to nie
        biedota w Afryce ignorancie, biednej Afryki nie stac na takie uprawy, GMO kosztuje.
        Zapytam tez o straszna ´chemie´ co ratuje zycie ignorantow. Jak to, takie
        straszne trucizny jak leki przeciwnowotworowe czy antybiotyki z innych
        organizmow do zyl sobie wstrzykiwac? Toz to nienaturalne!
        • m4t Re: Kartofla wcisną nam na siłę? 29.07.08, 17:52
          Gość portalu: Iff napisał(a):
          > Czyli, że jak? Zjem rybę to mi skrzela wyrosną? Połknę muchę co do zupy wpadła
          > to mi się skóra w pancerz chitynowy zmieni?!

          Aaaa. to tak rozumiesz ewolucję, nie o to mi chodziło. Jak pisałem rozejdą się miałem raczej na myśli transfery genów na poziomie komórkowym, i raczej nie pisałem o dorosłych komórkach - te nie korzystają w zasadzie ze swojego kodu genetycznego.

          Tak w wielkim skrócie na organizmy składają się związki mające w swoim składzie tak z grubsza: C,H,O,N.S,P + parę innych, ale organizmy(np. ludzie) nie są w stanie praktycznie nic zrobić z tymi pierwiastkami.

          Dopiero odpowiednie połączenie, tych pierwiastków, tworzy substancje: białka, tłuszcze, cukry...

          Teraz, te substancje w zależności od ich szczegółowej budowy mogą być dla organizmu: użyteczne, neutralne czy nawet szkodliwe.
          Choćby wirus HIV ma ten sam skład - tylko inną budowę i proporcje pierwiastków.

          "Płynąc do brzegu", jeżeli coś jesz, twój organizm może to wykorzystać do budowy twojego ciała, a to co weźmie i jak to wykorzysta jest zakodowane po części w twoim DNA. I jeżeli jakieś, substancje(białka,cukry,tłuszcze) są sztucznie dodane jak w GMO to ocena wpływu tych substancji i tych organizmów na inne będzie znana pewnie za kilkaset lat(lub szybciej jak wpływ będzie bardzo duży).

          Pozdrawiam
          • Gość: Bilbo Re: Kartofla wcisną nam na siłę? IP: *.brutele.be 29.07.08, 18:16
            Ciekawe rzeczy prawisz.... Szkoda , ze nie przykladales sie do nauki.

            > miałem raczej na myśli transfery genów na poziomie komórkowym,

            Geny to raczej poziom subkomorkowy. Moze wytlumaczysz, co to mialo oznaczac?
            Transfer na poziomie komorkowym?

            >raczej nie pis
            > ałem o dorosłych komórkach
            te nie korzystają w zasadzie ze swojego kodu genet
            > ycznego.

            Dlaczego u licha dorosle komorki nie korzystaja? Wyjasnisz mi? Bo ja biedny
            genetyk nie znam przykladu komorki, kra by ze swojego "kodu genetycznego" nie
            korzystala. Zasadniczo prawidlowe jest pojecie genomu, lub materialu
            genetycznego. Kod genetyczny to sposob zapisana informacji w DNA. Jest staly dla
            calego swiata ozywionego (z kilkoma wyjatkami).


            > Tak w wielkim skrócie na organizmy składają się związki mające w swoim składzie
            > tak z grubsza: C,H,O,N.S,P + parę innych, ale organizmy(np. ludzie) nie są w s
            > tanie praktycznie nic zrobić z tymi pierwiastkami.

            ROTFL.... Oczywiscie transmutowac ich nie potrafia, ale slyszales wasc o czyms
            co sie nazywa cyklem Krebsa? Otworz sobie ksiazke do biochemii pogladaj
            tasiemcowe szlaki przemian metabolicznych.... Zadziwisz sie co czlowiek potrafi
            zrobic z roznymi pierwiastkami (wchodzacymi w sklad zwiazkow budujacych organizm).

            > Choćby wirus HIV ma ten sam skład - tylko inną budowę i proporcje pierwiastków.


            Szkoda slow... Wiekszej ilosci nonsensow nie widzialem na tym forum. Do szkoly
            pod gorke bylo?


            > "Płynąc do brzegu", jeżeli coś jesz, twój organizm może to wykorzystać do budow
            > y twojego ciała,

            Jesli cos jesz, to to trawisz. Slyszales o takim wynalazku jak UKLAD TRAWIENNY?

            Reszta to bzdury nie warte komentarza. Na biologii sie nie znasz, o organizmach
            modyfikowanch nie masz absolutnie zadnego pojecia i jescze sie wypowiadasz... Daruj.
    • siris dyskusja z mięsożercami i narkomanami nie ma sensu 29.07.08, 00:51
      Nie ma sensu dyskutować z ludźmi żywiącymi się krwią zwierząt i spożywającymi alkohol i inne narkotyki np. nikotynę. To zdegenerowani osobnicy modyfikujący ludzkie DNA poprzez reakcje z niższym królestwem zwierząt i substancjami chemicznymi.Chronią oni interesy manipulujących nimi koncernów za cenę kości rzucanych ze stołu.Dla nich chleb i igrzyska.Dla nas kolejny etap ewolucji.Nie dyskutujmy więc, ale róbmy swoje.
    • Gość: me gmo przyczyna raka IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 29.07.08, 02:49
      szacuje sie ze w 2050 polowa ludzkosci umrze na raka.
      to dziadowstwo ktorym ludzi karmia rozne zachlanne i wplywowe
      koncerny nie nadaje sie nawet na zarcie na psow.. zreszta zaden pies
      nie ruszy tego szmelcu ktory przynosi sie z super-duper-marketow.
      niemal wszystkie choroby biora sie z toksycznego zarcia i zatrutego
      srodowiska... ludzie podziekujcie koncernomi i kapitalizmowi!
    • Gość: :))) Kartofla wcisną nam na siłę? IP: *.com 29.07.08, 04:38
      GMO - straszak na durniów - przydatny, bo można przykryć nim prawdziwe
      problemy (np. ogromnie rakotwórcze wyziewy diesli. One zabijają bez
      przerwy! I co? I pstro. Cisza.), bo można okazać się lepszym
      "ekologiem" niż palant z przeciwka, bo można zagrać na ludzkim
      nieuctwie i zabobonach. Samo dobre, jak mawiał... eech, szkoda słów.
    • Gość: gnago Re: Kartofla wcisną nam na siłę? IP: *.cust.tele2.pl 29.07.08, 07:16
      Nektarynę zmodyfikowano naturalnie ingerencja człowieka ograniczała się do zastępowania pszczółki, bez grzebaznia w genotypiebrzoskwini czy moreli ,których jest zwyczajną wyselekcjonowaną krzyżówką.


      To tak jakby w myjni bebeszyli ci samochód z silnika coś wyciągnęli coś wsadzili. Może być lepiej ale najprawdopodobniej znacznie gorzej
    • smok_sielski Kartofla wcisną nam na siłę? 29.07.08, 07:23
      GMO jest potrzebna jedynie korporacjom, aby wycisnac z konsumenta jeszcze
      wiecej pieniedzy. Ilez w koncu mozna zarobic na "zwyklym" ziemniaku? Trzeba go
      sprzedac jako "shiny-new-potato" i zebrac trzy razy wieksza kase. PRowskie
      zagrywki w stylu "GMO zlikwiduje glod na swicie" nie robia na mnie wrazenia.
      smok
    • Gość: Baranek36 Kartofla wcisną nam na siłę? IP: *.ucd.ie 29.07.08, 15:51
      Powiem tak, na jednej z biotechnologicznych konferencji studenckich kilka lat
      temu (bodajrze w Lodzi, 2003?) grupa studentow z tego miasta zaprezentowala
      wyniki prostego eksperymentu. Kupiono kilka opakowan soi roznych producentow i
      poszukano w nich transgenow. Okazalo sie ze wiekszosc z nich (pomimo braku
      jakiegokolwiek oznaczenia na opakowaniu)zawieralo egzogenne elementy w swoim
      genomie.

      Inna sprawa jest ze pojawile sie opinie iz roslinnosc transgeniczna moze byc
      przyczyna kryzysu pszczelarskiego w Europie, ktory podobniez nas czeka...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka