"PB": Polska może wpaść w spiralę płacowo-cenową

IP: *.chello.pl 04.08.08, 10:25
a czego niby oni się spodziewali? pracuję w sktorze publicznym i mam 1500pln
na rękę od 3 lat. w tym czasie prąd, żywność, inne rzeczy - oprócz elektroniki
- zdrożały od kilku do kilkudziesięciu procent. jeśli wszyscy z kolegami i
koleżankami rzucimy pracę - Polska PADNIE. (taka praca). poza tym lubię swoją
pracę, ale nie stać mnie już na życie...
    • Gość: zenn No właśnie. Państwowe firmy.... wykończą gospodark IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.08, 10:28
      Jedynym wyjściem jest całkowita prywatyzacja i liberalne reformy. No, ale do
      tego potrzebny byłby liberalny rząd, a nie kolejne przetasowania pomiędzy
      socjalistami z PO, PiS, SLD i innych partyjek.
      • Gość: opez kolejny aspołeczny artykuł w GW ! rozwalić POLSKĘ IP: *.crowley.pl 04.08.08, 10:39
        bez komentarza...
    • Gość: zenn Za mało płacą? Zmień pracę, a nie wymagaj, bym IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.08, 10:31
      z moich podatków Cię utrzymywał. Pracuję na swoim, ledwo wystarcza mi do
      pierwszego (wychodzi mi pensja niższa od Twojej), ale nie żądam, by ktokolwiek
      ze swoich podatków dokładał mi do pensji. Moja praca to mój wybór. Jak mi się
      przestanie podobać, pójdę pracować gdzie indziej. I Tobie radzę to samo.
      • smok_sielski Re: Za mało płacą? Zmień pracę, a nie wymagaj, by 04.08.08, 13:44
        > Jak mi się przestanie podobać, pójdę pracować
        > gdzie indziej

        Jasne, najlepiej wszyscy nauczyciele, pielegniarki, pocztowcy, smieciarze i
        sprzataczki sie zwolnia, bedzie spokoj.
        smok
    • Gość: cezary27 Re: "PB": Polska może wpaść w spiralę płacowo-cen IP: 91.198.246.* 04.08.08, 10:40
      podywzki plac nie maja wplywu na inflacje. inflacjaq bierze sie z nadpodazy
      pieniadza. za duzo pieniedzy jest wymyslanych (tak, nie drukowanych tylko
      wymyslanych) przez prywatne banki. niestety w polsce jak w wiekszosci krajow
      kapitalistycznych pieniadze sa wymyslane przez prywatne banki
    • loppe "PB": Polska może wpaść w spiralę płacowo-cenową 04.08.08, 10:44

      By żyło się lepiej?
    • Gość: fajno "PB": Polska może wpaść w spiralę płacowo-cenową IP: *.112.71.148.plusnet.ptn-ag2.dyn.plus.net 04.08.08, 10:46
      nie mamy innego wyjscia niz zrownac pensje i ceny z reszta europy,
      to wymaga zimnego prysznica ale inaczej sie nie da, szkoda ze
      narazie wyglada to oplakanie
      • smok_sielski Re: "PB": Polska może wpaść w spiralę płacowo-cen 04.08.08, 13:46
        > nie mamy innego wyjscia niz zrownac pensje i
        > ceny z reszta europy, to wymaga zimnego
        > prysznica

        Ceny juz mamy zrownane. Najgorsze za nami, pozostaje kwestia płac.
        smok
    • Gość: karol "Balcerowiczowskie pomyje nie dają z wygraną. IP: *.bredband.comhem.se 04.08.08, 10:57
      Dla tych spadkobierców Wielkiego Nieuka najważniejszą rzeczą jest to
      aby stopy szły w górę.Niszczy to skutecznie gospodarkę i daje
      gigantyczne zyski spekulantom.
      Proszę zauważyć , że gdy inflacja stoi to podwyższa się stopy
      argumentując efektem "drugiej rundy". Gdy minimalnie rośnie to
      zapomina się o "efekcie" a podwyższa stopy bo "inflacja rośnie".
      Idiotyzm towarzystwa z RPP polega na tym, że chcą zwalczać coś na co
      nie mają żadnego wpływu i dotyczy to zarówno cen jak i podwyżek płac
      albowiem te ostatnie rosną na skutek OGÓLNIE NISKIEGO POZIOMU PŁAC
      a nie obawami o efekt "drugiej rundy"/ dotyczy to szczególnie
      pracowników "budżetówki"/.
      • anka1 Re: "Balcerowiczowskie pomyje nie dają z wygraną. 04.08.08, 11:16
        wq ... mnie juz to biadanie pismakow o rzekomo astronomicznych
        podwyzkach plac w Polsce ... zejdzcie na ziemie, pojedzcie na tzw.
        prowincje to sie przekonacie ile naprawde ludzie zarabiaja i jak
        musza zyc. Warszawka to jeszcze nie cala Polska.
        • Gość: jasia Re: Dość już!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 11:31
          Ostatnio mam dużo zcasu na czytanie net-u...Normalnie już nie
          mogę!!! od tego słuchania jak to w Warszawie pensje rosną!!!
          W Wadowicach i to w jednej z największych firm w Polsce od dwóch lat
          nie rosną, ani o złotówkę!!! No chyba że tym co sobie sami premie
          wypłacają!!! Mróweczki, które odwalają całą robotę popracują średnio
          10-mcy i się zwalniają w poszukiwaniu szansy na godne życie....ale
          czy to jest budowanie wielkości polskiej gospodarki?!
          Wyzysk człowieka przez człowieka!!! I TYLE
          • Gość: aaa Re: Dość już!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 12:28
            Dla pismaków, nie tylko z GWna zresztą, Polska to Warszafka. Jeżeli
            oni i wszyscy ich znajomi zarabiają po kilka czy kilkanaście
            tysięcy, to znaczy, że jest super, a kto twierdzi inaczej, to kłamie.

            A potem dziwią się, że wybory wygrywa PiS lub inne Radio Maryja.
      • kasia481 "balcerowizm"-istota"myśli" balcerowiczowskiej 04.08.08, 12:02

        ”BALCEROWIZM” zespół działań maniakalno-utopijnych stawiających za
        jedyny cel działalności gospodarczej zwalczanie za wszelką cenę
        INFLACJI / często urojonej/.
        Narzędziem podstawowym wyznawców tej teori jest niekontrolowane-
        radosne podnoszenie
        stóp procentowych zwane czasami „ schładzaniem”.
        Efektem stosowania „ balcerowizmu” jest m.in. :
        -zahamowanie rozwoju gospodarczego
        -wzrost bezrobocia
        -zniszczenie eksportu
        - czasowe doprowadzenie do deflacji
        - wzrost zadłużenia
        - ujemne saldo wymiany towarowej
        itd.
        Bezpośrednim rezultatem stosowania „balcerowizmu” w gospodarce jest
        gwałtowne
        ŻUBOŻENIE większości społeczeństwa/ w Polsce w
        wyniku „balcerowiczowskich”
        działan zubożało z dnia na dzień około 60% mieszkańców/
        Innymi słowy, „balcerowizm” czyni niewielu bogatymi a tak wielu
        biedakami.
        „Balcerowizm” stosowany równocześnie z neoliberalizmem gospodarczym
        stanowi
        jedną z najbardziej wybuchowych mieszanek niszczących nadzwyczaj
        efektywnie
        gospodarkę.
        „Balcerowizm”- nazwa wzięta od nazwiska niejakiego Balcerowicza,
        który zasady
        swej teori wprowadził w praktyce uzyskując w/w efekty.Ma swoje grono
        wiernych
        wyznawców szczególnie w Polsce niezważających na kpiny i śmiech
        międzynarodowego
        świata naukowego.
        Kasia481
        • Gość: qaz Re: "balcerowizm"-istota"myśli" balcerowiczowskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.08, 14:18
          Widac Kasiu, ze poziom twojej wiedzy ekonomicznej jest znikomy albo zerowy.
          Spytaj sie ojca badz dziadka jak wysoka byla inflacja u schylku komunizmu a
          dopiero jak przyswoisz sobie ta wiedze to moze zrozumiesz w cel reform
          Balcerowicza. A moze ty droga Kasiu jestes specem i powiesz nam wszystkim jak
          walczylabys z hiperinflacja??
        • Gość: SKrzat Re: "balcerowizm"-istota"myśli" balcerowiczowskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 14:34
          Nie jestem ekspertem ale uważam, że debilizmem jest obarczać Balcerowicza
          wszystkim tym co się dzieje. Słuchając takich oszołomów jak Ty, wydawać się
          mogło, że Balcerowicz rządził Polską nieprzerwanie od 1945 do 2007 r. Zastał
          Polskę bogatą a zostawił zrujnowana itp.
          Uważam, że niestety nie dokończono wszystkich założeń reformy i trudno jest
          stwierdzić, co by było gdyby one jednak zostały zrealizowane. A wiadomo że
          prawie robi wielką różnicę. To tak jak któryś z przedmówców zauważył - prawie
          mamy Unię - - za wyjątkiem sfery płac dla wszystkich pracowników bo pozostałe
          rzeczy są zbliżone.
          Pozdrawiam
      • kali23 Drogi"karolku" masz rację,ale zastanów się 04.08.08, 12:05
        dlaczego w rzeczywistości podnosi się stopy??
        • Gość: karol Nie muszę się zastanawiać. IP: *.bredband.comhem.se 04.08.08, 12:41
          Jako, że wzrost stóp połączony z aprecjacją złotego daje gigantyczne
          zyski/ kosztem Polski/ wszelkiej maści spekulantom, można by
          podejrzewać, że jest to jedna z przyczyn.Przecież tak robił
          "ojciec chrzestny" obecnej elity, który zresztą ma w dalszym ciągu
          niewiarygodne wpływy na życie ekonomiczne w kraju, Balcerowicz vel
          B......
          Pan ten zasłynął z zamrożenia dolara na 16 miesięcy , co przy
          olbrzymim oprocentowaniu dało astronomiczne zyski"braciom w wierze".
          Będąc sprwiedliwy nie posądzam jednak spadkobierców tego nieuka
          , że podnoszą stopy z tego powodu. Gdyby tak było należało by ich
          postawić natychmiast przed plutonem egzekucyjnym.
          Przyczyna podwyżki jest chyba bardziej prozaiczna.Polska musi
          zaciągać olbrzymie pożyczki chociażby aby pokryć deficyt budżetowy
          spłacać stare długi czy też aby podnieś GŁODOWE pensje "budżetówki".
          Jako, że gospodarka polska to bankrut z kompletnie zniszczonym
          RODZIMYM eksportem i z kulejącą produkcją , to żaden szanujący się
          spekulant nie odważy się udzielić pożyczki jeżeli jego ryzyko nie
          zostanie słono zrekompensowane.I to jest chyba prawdziwy powód
          ciągłych podwyżek.
          Pozdrawiam
    • g.r.a.f.z.e.r.o "PB": Polska może wpaść w spiralę płacowo-cenową 04.08.08, 11:26
      No jasne, bo jak dostanę podwyżkę to zaraz przybędzie na rynku pieniędzy i
      wzrośnie inflacja.
      tiaaa, moja firma ma w piwnicy małą drukareczkę i produkuje tam kasę na wypłaty.
      Litości.
      • Gość: xxx Re: "PB": Polska może wpaść w spiralę płacowo-cen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 12:31
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > No jasne, bo jak dostanę podwyżkę to zaraz przybędzie na rynku
        pieniędzy i
        > wzrośnie inflacja.

        Jeżeli Twoja podwyżka nie wynika ze wzrostu wydajności ani z
        obniżenia obciążeń, to tak. Bo wtedy Twój pracodawca odbije sobie ją
        w kolejnym miesiącu wyższymi cenami towarów. A to ma efekt podobny,
        jak drukowanie pieniędzy w piwnicy.

        Chyba że Twoj pracodawca zdobywa pieniądze na podwyżki w inny
        sposób, np. obniżając swoje osobiste dochody ze 100 do 10 tysięcy
        lub przeznaczając mniej na inwestycje.
        • Gość: karol Upraszczasz chopie Zapomniałeś o największym IP: *.bredband.comhem.se 04.08.08, 13:05
          pracodawcy jakim jest państwo.Rząd w celu zaspokojenia/słusznych/
          żądań płacowych "budżetówki" nie musi nic drukować a robić to co
          robi czyli pożyczać nie powodując wzrostu inflacji.
          Żeby było śmieszniej to taka strategia obniża inflację czego Polska
          jest najlepszym przykładem.
          Pozdrawiam
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: "PB": Polska może wpaść w spiralę płacowo-cen 04.08.08, 14:31

          > g.r.a.f.z.e.r.o napisał:
          >
          > > No jasne, bo jak dostanę podwyżkę to zaraz przybędzie na rynku
          > pieniędzy i
          > > wzrośnie inflacja.
          >
          > Jeżeli Twoja podwyżka nie wynika ze wzrostu wydajności ani z
          > obniżenia obciążeń, to tak. Bo wtedy Twój pracodawca odbije sobie ją
          > w kolejnym miesiącu wyższymi cenami towarów. A to ma efekt podobny,
          > jak drukowanie pieniędzy w piwnicy.
          >
          > Chyba że Twoj pracodawca zdobywa pieniądze na podwyżki w inny
          > sposób,

          Bzdura! Jeżeli pracodawca podniesie ceny to klienci kupią od innego, w związku z
          czym NIE przybędzie pieniędzy na rynku i ich wartość się nie zmniejszy.
    • Gość: AntyPolityk Dlatego doprowadzmy do20%bezrobocia jak Balcerowic IP: 195.205.192.* 04.08.08, 11:51
      Tak będzie lepiej wzrost gospodarczy na poziomie 1% albo mniej, bezrobocie 20% a
      inflacja ups to już będzie deflacja.
    • Gość: hexen Re: "PB": Polska może wpaść w spiralę płacowo-cen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 12:19
      > koleżankami rzucimy pracę - Polska PADNIE

      Jak JAKAKOLWIEK grupa zawodowa w całości rzuci pracę to Polska padnie. Górnicy,
      elektrycy, piekarze, mechanicy samochodowi, informatycy, kierowcy etc... etc...

      No może nie jakakolwiek :), jak samobójstwo popełniłby nowotwór
      administracyjno-urzędniczy wszyscy byśmy zyskali.
    • cloclo80 Dokładnie to samo wywołała Solidarność w 1980r 04.08.08, 13:48
      Kto nie żył wtedy wkrótce zaliczy powtórkę tego samego zjawiska.
    • Gość: xyz bardzo niedobrze dzieje sie w Polsce IP: 213.166.219.* 04.08.08, 13:53
      trzeba zaczac budowe tego kraju od podstaw
      gdyz obecne wydarzenia wskazuja iz jest czym
      sie niepokoic,system gospodarczo-polityczny
      budowany po 89 roku,a nawet i wczesnie z gory
      w/g rozsadnych i zdrowo myslacych ludzi byl
      i jest skazany na niepowodzenie,grozi do wybuch
      masowego niezadowolenia spolecznego,i kolejnych
      ofiar ludzkich,jak i calkowitego demontarzu PanstwaPolskiego
      co juz w duzej czesci nastapilo,oddajac zarowno banki jak
      i glowne galezie przemyslu w obce rece,a w tej chwili
      dochodzi juz do likwidacji armi poprzez likwidacje sluzby
      wojskowej.nie wspomne juz o mediach ktore w zasadzie sa finansowane
      przez obcych,i jak to widac nieawsze przyjaznie nastawionych
      rozsadnie myslacym politykom i obywatelom.
    • ksks3 To jest prawie pewne 04.08.08, 14:05
      Politycy rozpoczynając kampanię wyborczą zaczną znów obiecywać,
      potem coś będą musieli dać. To co dadzą pożre inflacja itd. itd.
    • Gość: Skrzat "PB": Polska może wpaść w spiralę płacowo-cenową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 14:45
      "Eksperci oceniają, że skutki tej choroby"
      Chorobą to jest to, że przez 12 lat moja pensja była zaniżana. Bardzo często
      dostawałem tylko poziom inflacji, sporadycznie nieco powyżej, a był okres kiedy
      miałem ją zamrożoną. Zadam pytanie - jak długo mam czekać na pensję
      odzwierciedlającą moją pracę - kolejne 12 lat a może zaczekać na emeryturę i
      zacząć wtedy żyć na odpowiednim poziomie ha ha ha - czyż nie mówi się o
      biedaemeryturach.
      I precz stwierdzeniom zmień pracę - lubię moją pracę i jestem w niej dobry.
      Niech ci, którzy sobie nie radzą z rządzeniem Polską wyjadą. Niech się nie
      pchają na stanowiska jeśli nie potrafią.
      I tyle
Inne wątki na temat:
Pełna wersja