lukassuss
05.08.08, 11:27
No a co w tym dziwnego - samochody nowe są u nas tanie chyba dla tych 3%
zarabiających w 5-cio cyfrowych kwotach. Ceny mamy większe niż np. w Niemczech
- a o różnicach w zarobkach chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Ale dilerzy
dalej na żywca twierdzą, że "jest tanio".
W kraju gdzie większość ludzi zarabia +/- 1,5 tyś. czy niewiele więcej
reklamowanie samochodu za 80-100 tyś. jako "rewelacyjnie taniego" jest chyba
nieporozumieniem.
Czemu się dziwić więc że ludzie wolą sprowadzać używane samochody z zagranicy
i kombinują jak mogą. Sam kupiłem sobie opla astrę I za kilka tysięcy - a
gdybym chciał kupić nową w salonie - i to II generacji, która jest już
przecież "starym modelem" musiałbym zapłacić ok. 60 tyś. Nie mówiąc o III
generacji. I kogo na to w tym kraju stać?
Niech lepiej zaciskają pasa bo kupowanie nowych samochodów w takich cenach po
prostu się nie opłaca i ludzie coraz bardziej to widzą.