Gość: Kibic "Gazeta Prawna": Polacy mogą tankować najwięcej... IP: 195.187.253.* 27.08.08, 14:16 Co za idiota w taki sposób przedstawia problem - chyba pracownik Orlenu lub innej petrochemii. Co za bzdury!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rogus Re: "Gazeta Prawna": Polacy mogą tankować najwięc IP: 93.107.137.* 27.08.08, 14:40 zaden pracownik petrochemii... RZAD sie chwali, ze akcyza to dobry wynalazek! bo i tak mozna duzo kupic. W Irlandii benzyna 3,8zeta, ON w podobnej cenie. Przecietny irus bezproblemu kupi 2000 litrow benzyny! Za pieniadze zarobione netto!!! Policzmy netto ile, kto kupi, bo zdaje sie, ze Czesi i Slowacy (z liniowym) kupia wtedy wiecej. Niewspominajac o Rosjanach, Estonczykach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rogus Re: "Gazeta Prawna": Polacy mogą tankować najwięc IP: 93.107.137.* 27.08.08, 14:50 pl.youtube.com/watch?v=urBUMBIfO4E Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neo-1 "Gazeta Prawna": Polacy mogą tankować najwięcej.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.08, 14:39 To jest tak jak z ojcem i synem, który mówi ojcu, że zarobił dzisiaj 2 złote. A jak to zrobiłeś, synu pyta ojciec. Bo do szkoły dzisiaj nie pojechałem autobusem, tylko za nim biegłem. Oj głupiś ty synu, mówi ojciec. Pomyśl ile byś zarobił biegnąc za taryfą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wooz "Gazeta Prawna": Polacy mogą tankować najwięcej.. IP: 168.224.160.* 27.08.08, 15:35 Tu jest to samo podpisane imieniem i nazwiskiem www.bankier.pl/wiadomosc/Drogie-paliwa-w-Polsce-Tylko-pozornie-1821405.html Autorem tego tekstu jest Krzysztof Grad Dla dociekliwych profil tego pana: www.goldenline.pl/krzysztof-grad Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kris "Gazeta Prawna": Polacy mogą tankować najwięcej... IP: 78.133.245.* 27.08.08, 16:00 Za pensje brutto niech sobie autor artykułu kupi książkę do ekonomii gdzie dowie się np że na rękę dostanie ~ 1/3 mniej niż na papierku i wtedy może zacząć liczyć sobie ile czego może sobie kupić.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POpolupo 876 ... IP: *.dyn.optonline.net 27.08.08, 16:26 galonow miesiecznie , z pensji nauczycielki / 3313 L /. Odpowiedz Link Zgłoś
nowak11 Kim jest średni Polak? 27.08.08, 17:20 Średni Polak w połowie jest kobietą! Widzieliście takiego?! Ekspedientka zarabia 2tys. a prezes GUS 10tys. Średnio zarabiają po 6 tys. Ekspedientki w Polsce zarabiają najwięcej w tej części Europy! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Kim jest średni Polak? 27.08.08, 18:12 Statystyczny Polak ma jedno jądro i jednego cycka. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Istotnie, w Polsce paliwo jest bardzo tanie. 27.08.08, 18:07 Oto parę dowodów: 1. Coraz więcej na drogach jest terenówek i samochodów osobowych z silnikiem powyżej 2 litrów. 2. Styl jazdy: slalomy, wyprzedzanie przy każdej okazji, bagażniki i boxy na dachach. 3. Klimatyzacja i muzyczka łupu-cupu. 4. Powszechna akceptacja dla obowiązku całodziennej jazdy na światłach. 5. Chmury czarnego dymu a przecież sadza to jest niedopalone choć zapłacone paliwo. Odpowiedz Link Zgłoś
moped "Gazeta Prawna": Polacy mogą tankować najwięcej... 27.08.08, 23:55 Zalosny to komunikat plynacy z tego artykulu dla przecietnego rodaka mieszkajacego w Polsce. Pamietam przed laty (okolo 40 lat temu w za czasow okrutnego PRL-u) moja ostatnia pensja wynosila okolo 600 litrow czyli 5 zloty za litr benzyny. Wynika z tego, ze nic, ale to kompletnie nic si enie zmienilo w zyciu rodakow. Kiedys wspomnialem i dalej uwazam, ze przelicznik zarobkow do beznyny jest najlepszym wskaznikiem zamoznosci spoleczenstwa. I tak dla przykladu...zaraz po wyjezdzie z PRL-u (1971 rok) zarabialem w tak zwanej "Europie Zachodniej" na poczatku okolo 1680 litrow. Natomiast po przyjezdzie (1973 rok) na teren Ameryki Polnocnej moja pierwsza pensja wynosila juz 12413 litrow benzyny. W okresie u szczytu w swojej profesji srednio wynosila miesiecznie okolo 25 000.00 litrow benzyny. Obecnie jestem na emeryturze...wiec trudno to nazywac "pensja", nie mniej nie narzekam, gdyz dalej utrzymuje sie powyzej 11 800.00 litrow miesiecznie. A jak wyglada emerytura mojego rowiesnika w kraju? Ile to on moze kupic litrow benzyzny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neo-1 "Gazeta Prawna": Polacy mogą tankować najwięcej.. IP: *.centertel.pl 28.08.08, 04:37 Twój rówieśnik w kraju to nie jeździ samochodem, tylko chodzi na piechotę, albo jeżeli już jeździ to autobusem, bo jest oszczędny. A poza tym ciekawe czy emerytury też liczone są do średniej krajowej? Odpowiedz Link Zgłoś
moped Re: "Gazeta Prawna": Polacy mogą tankować najwięc 28.08.08, 16:29 Nie umiem odpowiedziec czy emerytura jest uzywana do sredniej krajowej na terenie Ameryki Polnocnej. Kiedys na lamach "Polonia" chcialem zapoczatkowac dyskusje na temat emerytur na moim kontynencie. Wielu zapewne jest zdziwionych jak to sie dzieje, ze Amerykanie (Kanadyjczycy rowniez) z "glowa na karku" na emeryturze maja dosc dobrze zasobne kieszenie. Okazuje sie, ze moi rodacy wszytko wiedzacy najlepiej zakrzyczeli mnie, zebym przestal "pierdo...ly" opisywac. Po przejsciu na emeryture placza kiedy stoja przed faktem dokonanym, iz pozostali bez pieniedzy na super lata emerytalne! USA/Kanada sa dosc unikalne kraje dla emerytow. Nie spotkalem nikogo z swoich rowjiesnikow z UE lub innego kraju, ktorzy bedac na emeryturze moga tak swientie prosperowac! Mam na mysli unikalne uklady podatkowe faworyzujacych MADRYCH emerytow na terneie Ameryki Polnocnej. Oba rzady podaja reke emerytom - ale ta reke przy b. malym wysilku nalezy podjac i wykorzystac na swoja korzysc. [ a zaczyna sie o tym myslec na kilkanascie lat przed emerytura- innymi slowy "jak sobie poscielesz tak sie wyspisz" , przy BARDZO ZNIKOMYM wysilku oraz obciazeniu wlasnego budzetu!!!! ] W koncowym efekcie widzi sie miliony madrych, zadowolonych z zycia Amerkanow na emeryturze, podrozujacych masowo po swiecie w warunkach dosc luksusowych. W USA oblicza sie, ze okolo 63% ( w Kanadzie tylko juz 18%) wykorzystuje podana reke przez rzad na swoja korzysc. Jesli jestes zainteresowany moja obserwacjWarszawy przez kilka dni pobytu, zapraszam tutaj do przeczytania mego komentarzu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=83876674 Na marginesie- obserwowalem swoich rowiesnikow w Warszawie (sierpien 2008). Krotko- zdruzgotany bylem ich widokiem, stanem mentalnym nie mowiac o zdezolowanym zdrowiu. Wprost bylo mi nie przyjemnie wsrod nich przebywac gdyz swoja energia, radoscia do zycia zachowywalem sie jak "szczeniak" posrod ludzi, przegranych zyciowo, zgorzkanialych, nie umiejacych cieszyc z kazdego darowanego dnia zycia! Odpowiedz Link Zgłoś