Gość: xyz Re: PKPP Lewiatan o siedmiu grzechach związków za IP: *.chello.pl 27.08.08, 23:31 Czcze gadanie ---------------- Grafolog - Grafologia Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Konflikt pracodawcy - pacobiorcy jest konfliktem 27.08.08, 23:33 naturalnym. Praca to też towar i sprzedający chce za niego jak najwyższej ceny, kupujący chce zapłacić jak najmniej a wygrywa ten, kto aktualnie jest na rynku silniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seth Re: Konflikt pracodawcy - pacobiorcy jest konflik IP: *.ntlworld.ie 28.08.08, 00:18 Wszystko to mniej więcej prawda, tylko że silniejszy zawsze jest "pracodawca" (zawsze mnie śmieszyło to kłamliwe określenie). Bo ma pieniądze, po prostu. Ukradzione, odziedziczone, wyłudzone od państwa... Ale siłę mają, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albrert PKPP Lewiatan o siedmiu grzechach związków zawo.. IP: *.aster.pl 27.08.08, 23:52 takiej pracy nikt nie sprzeda....nie za ta jalmuzne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E! Związkowcy do PKPP Lewiatan: Takiej bzdury nikt... IP: *.telpol.net.pl 28.08.08, 00:07 Ciekawa rzecz. "Grzech szósty" to konserwatyzm ZZ. Perwersyjna jest w takim razie postępowość tej pani(i jej podobnych osobników) polegająca na odrzuceniu - jako anachronizm - czegoś co stanowi wyraźny postęp w stosunku do starych dobrych czasów rewolucji przemysłowej, kiedy pracownika można było mieć za nic. Nowoczesnością okazuje się powrót do tamtych czasów - takie "postępowe wstecznictwo" jako lek "konserwatyzm postępowy". Nawet zarzuty są sformułowane w bardzo postępowy sposób jako "grzechy". Termin to wyjątkowo nowoczesny, rzekłbym "nowo(wy)mowny" ;-) A ostatni "grzech" to już zwyczajna bezczelność ubrana w naiwne słowa. Ta pani udaje, że nie jest świadoma istnienia zwierzęco naturalnej sprzeczności celów między zatrudniającym a pracownikiem i opowiada jakieś brednie żywcem wyjęte z kalwińskiej mitologii. No cóż, to wielbmy Ich i wytężajmy siły pracując na Ich chwałę a nasze oczyszczenie z "grzechów".. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E! Re: Związkowcy do PKPP Lewiatan: Takiej bzdury ni IP: *.telpol.net.pl 28.08.08, 00:18 PS. I co to w ogóle za wynalazek ten "pracodawca"? Pracę swoją, czyli pewną ilość energii przekazuje najemnik zatrudniającemu w zamian za co ten drugi płaci odpowiednią cenę. Jest więc ów "pracodawca" nabywcą pracy -"praconabywcą" ;-)) ,a nie żadnym dawcą.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seth Re: Związkowcy do PKPP Lewiatan: Takiej bzdury ni IP: *.ntlworld.ie 28.08.08, 00:21 Jesteś zbyt wyrozumiały. Wg mnie odpowiedniejszy byłby termin "pracograbieżca". Przynajmniej w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
carpaccio4 po ósme: 28.08.08, 00:20 brać się nieroby do roboty bo na bruk wylecicie a azjaci za miskę ryżu was zastąpią? Odpowiedz Link Zgłoś
sany666 Re: po ósme: 28.08.08, 00:44 Mówisz do swoich kolegów, pijawek-pracograbieżców? Ja tam pracuję. A i ciebie to wkrótce czeka, łobuzie, Azjaci mają lepsze kraje do wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
wpiwnicznejizbie PKPP Lewiatan o siedmiu grzechach związków zawo.. 28.08.08, 00:37 W Ameryce przed dojsciem NEOLIBERALOW do wladzy,struktura podatkowa zmuszala klase posiadajaca do inwestowania wiekszosci zyskow,dlatego USA dominowaly w gospodarce.Teraz zyski wcale nie musza przekladac sie na inwestycje i gospodarka lezy. Henry Ford pobil konkurancje placac swoim robotnikom wielokrotnosc przecietnej pensji,umozliwiajac im kupowanie samochodu i nakrecajac zbyt na swoje samochody.Wieksze place minimalne przekladaja sie bezposrednio na wiekszy zbyt towarow i rozruch gospodarki.40 lat powojennej Ameryki sa na to bezposrednim dowodem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracujący od rana PKPP Lewiatan do związkowców: Takiej pracy nikt... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 07:12 Po ósme - nają Chińczyków do roboty za miskę ryżu dziennie. Same korzyści dla Polski, Lewiatana i Heńki Bochniarz. Polacy do Irlandii!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pita Wytłumaczcie mi Panowie z Lewiatana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.08, 08:32 Dlaczego w Niemieckim Douglasie płaca wynosi 8,5 euro a jego obroty i marże są niższe niż tego samego Douglasa po stronie Polskiej? Czyli można,płacić wiecej? .Będąc w Irlandii pracowałem na stacji benzynowej, znam jej obroty bo się tym zajmowałem, jej średnia marża wynosiła około 18-20% i co…? I tam właściciel jeździł 3 letnim vanem marki Hyundai a jego żona Nissanem Serena, pracownik zarabiał około 9 euro na godzine a mój pracodawca około 2 do 2,5 raza więcej.U nas właściciel stacji by się obraził gdyby zarabiał 2,5 no niech będzie nawet 4 razy więcej niż jego średni pracownik;),nawet powiedziałby że to się nie opłaca taka praca i prowadzenie biznesu. Kolejny przykład wszystkie markety, te zagraniczne płacą średnio 4 razy tyle co Polskie a obroty i marże mają porównywalne. Kolejny przykład Polska fabryka Dell…, można tak mnożyć…,oczywiście z Lewiatana powiedzą, że to przez obciążenia podatkowe a ja powiem, że mogłoby nie być podatków a pensje i tak byłby niewiele większe, już i tak połowa pracowników robi na zlecenie albo własną działalność. Póki z Polski nie wyjedzie jeszcze z 4 mln ludzi i na rynku pracy nie będzie równowagi to nic się nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Somsiad Re: Wytłumaczcie mi Panowie z Lewiatana IP: 195.20.110.* 28.08.08, 11:09 Ja nie jestem z Lewiatana, ale mogę Ci wytłumaczyć. Otóż Niemcy po wojnie korzystały z tak zwanego planu marshalla, którego były jednym z największych beneficjentów. Ogroma pomoc spowodowała długotrwały wzrost gospodarczy w tym kraju po wojnie. Poziom płac jest uzależniony od poziomu rozwoju gospodarczego kraju. Niemcy są krajem rozwiniętym, Polska rozwijającym się. To jest podstawowa różnica. Dlatego płaca w Niemczech jest wyższa niż w Polsce i przypuszczam że jest wyższa na każdym stanowisku, nie tylko w Douglasie (nie mam pojęcia skąd masz dane na temat obrotów i marż tej spółki zarówno w Polsce jak i w Niemczech - zazwyczaj jest to wielce skrywana przez spółki tajemnica). Co do twojego przekonania odnośnie zarobków właściciela stacji benzynowej w Irlandii to nie wiem skąd twoje przekonanie, że zarabiał on 2 czy 2,5 razy więcej od Ciebie, bo nie sądze żeby się dzielił z Tobą taką informacją. Nie jestem też pewien czy czasami nie pomyliłeś właściciela stacji z jej kierownikiem. Zazwyczaj właścicielem stacji jest jakiś duży paliwowy koncern. Ja nie jestem w stanie stwierdzić ile zarabia właściciel stacji w Irlandii i ile w Polsce i nie wiem ile razy to jest więcej od pracownika w danym kraju. A płace w Irlandii są oczywiście wyższe w Polsce z tych samych względów, które opisywałem wyżej. Irlandia jest jednym z najbogatszych krajów w UE (bynajmniej nie przez to, że podniesiono ludziom płace, tylko poprzez inwestycje zagraniczne, które to spowodowały). Na tym kończe, pominę kwestie marketów, bo znowu podajesz informację o obrotach i marżach i nie wiem skąd takie posiadasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k80 Re: Wytłumaczcie mi Panowie z Lewiatana IP: 89.171.60.* 28.08.08, 11:43 ależ kolego Pita - TO JEST WŁAŚNIE RYNEK. Jeżeli w Polsce pracownik na stonowisku X w mieście Y jest warty Z to żaden pracodawca nie zapłaci mu 5*Z, bo by po prostu działał na szkodę przedsiębiorstwa, co jest przestępstwem. A dlaczego tak jest? Ano dlatego, że jeżeli jeden powie, że za kwotę Z nie będzie pracował, to znajdzie się kolejny pracownik, który się zdecyduje przyjąć takie warunki. Masowa emigracja sprawiła, że to grono się zmniejszyło, a więc płace wzrosły i tyle. To jest bardzo proste - stosunek popytu do podaży, ABC ekonomii. A dlaczego właściciele i prezesi zarabiają więcej? To też proste - to właśnie oni ponoszą ryzyko gospodarcze i jak firma padnie to oni mają problem. Pracownik przeniesie się do firmy obok, a pracodawca musi sobie sam poradzić z problemem. W tym świecie za ryzyko się płaci najbardziej. K800 Odpowiedz Link Zgłoś
todeskult Gdzie jest korektor do jasnej cholery? 28.08.08, 08:36 Gdzie jest korektor do jasnej cholery? Przecież tego nie da się czytać: literówki, dziwne konstrukcje, itp. Wywalić korektora na zbity pysk, ja chętnie wezmę taką fuchę (jeśli już mowa o pracy i zatrudnianiu), lepiej sobie poradzę z tak prostymi tekstami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woitek Re: PKPP Lewiatan o siedmiu grzechach związków za IP: *.itcomp.pl 28.08.08, 08:40 ja zycze tej zafajdanej babie aby zyla za 700 zl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mazukiewicz Mirosł PKPP Lewiatan o siedmiu grzechach związków zawo.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.08, 12:21 Zgadzam się ze stanowiskiem Pani Henryki.Trafne argumenty,mocne przykłdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorro PKPP Lewiatan o siedmiu grzechach związków zawo.. IP: *.eranet.pl 28.08.08, 12:26 Pani Bochniarz przestanie pouczać pracowników.Jak była ministrem to swojemu synkowi za kartkę ksero z budżetowych pieniędzy zapłaciła 50000 tys. zł. i w tedy niemówiła oinflacjiipsuciu rynku pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyga PKPP Lewiatan o siedmiu grzechach związków zawo.. IP: *.c152.petrotel.pl 28.08.08, 12:32 Pani kochana co ty pierd..... Robotnik w tym kraju jest wykorzystany maksymalnie ,pracuje za marne grosze .Gdyby ci robotnicy wstali z grobu i zobaczyli co się dzieje w Polsce i o co właściwie walczyli o wolność której nie ma /jest dla złodziei/ o demokrację/która przekształciła się w kapitalizm amerykański sprzed II wojny/to szlag by ich trafił.Nawiążę do grzechu dotyczącego emerytur bo akurat mnie to dotyczy zróbcie porządek z rolnikami,którzy płacą grosze a emerytury maj prawie takie same jak robotnik,który płaci sporą sumkę z poborów.Co do naszych pracodawców : dają tylko sobie kasę robolowi 50 zł,sobie 5000 zł Odpowiedz Link Zgłoś
lokator Re: PKPP Lewiatan o siedmiu grzechach związków za 28.08.08, 13:23 "Po drugie Bezpieczeństwo płacowe, mniejsze bezrobocie, efektywny rynek pracy są ograniczane i deformowane przez wymuszanie takich gwarancji, jak np. płaca minimalna. Związkowcy domagają się, by sięgała ona 50, a nawet 60 proc. średniej krajowej." Płaca minimalna to standard w cywilizowanym świecie. To zabezpieczenie na wypadek gdyby wiara w cudowną moc niewidzialnej ręki rynku była wiarą bezpodstawną. Płaca minimalna jest gwarancją, że pogoń za zyskiem pod postacią minimalizowania kosztów nie osiągnie przewagi nad solidarnością naszego gatunku. Chodzi o utrzymanie wyścigu szczurów na poziomie do przyjęcia, może nie przez najsłabsze jednostki - bo one są klientami ośrodków pomocy społecznej, ale przez dosyć słabych uczestników życia gospodarczago. Zwracam uwagę na następujące słowa: "wymuszanie" w powiązaniu z "domagają się". Jeżeli strona sporu używa takich słów zamiast "negocjacje" i "proponują" to znaczy, że stosuje tzw. czarny PR. Oznacza to brak szacunku do partnera i przecenianie swojej roli w procesach gospodarczych. Nie wystarczy mieć kapitał i go w coś zainwestować. Trzeba jeszcze mieć pracownika, który pracą swych rąk, albo swego umysłu będzie ten kapitał mnożył, ku powszechnej szczęśliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tadek PKPP Lewiatan o siedmiu grzechach związków zawo.. IP: *.tpnet.pl 28.08.08, 16:02 łatwe płatności w sklepach internetowych itd SPRAWDŹ: www.moneybookers.com/app/?rid=6559086 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neo-1 Re: PKPP Lewiatan o siedmiu grzechach związków za IP: *.centertel.pl 28.08.08, 19:09 Jak mawiał Czesio, "będzie buba" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Bukowski Idealnie wyrażone samo sedno sprawy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 20:00 Niestety, związkowcy nie chcą dyskutować o argumentach (bo i skąd wziąć kontrargumenty na miażdżące fakty?), ale nie przyjmując ich do wiadomości próbują demagogicznymi pseudoprzesłankami (przecież każy wie, że dwa plus dwa jest dwadzieścia dwa!) wymusić rozwiązania sprzeczne z podstawową matematyką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radko PKPP Lewiatan do związkowców: Takiej pracy nikt... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 19:07 Mam pytanie. U mnie w firmie powstal zwiazek zawodowy, zalozylo go kilkanascie osob. Po roku wieszkasc z tego co twierdzi, wypisala sie z niego, mimo to szef zwiazku przedstawia ze do zwiazku nadal wszyscy naleza. Ma prawo nie pokazywac mi listy czlonkow, owszem ale jak sprawdzic czy wogole w tym zwiazku ktos oprocz niego jescze jest? I czy jezeli liczba czlonkow zwiazku spadnie np. do 2 osob to ma sie on rozwiazac? Bylbym wdzieczy za odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
ambl PKPP Lewiatan do związkowców: Takiej pracy nikt... 06.09.08, 11:14 >....utrudnia siedem grzechów związków zawodowych.< Za to lewiatan POpelnia jeden ale wiekszy niz te 7 grzech usilujac wprowadzic w zycie wyPOwiedz tow. Szmaciaka:pula nie jest do kradziezy,cala pula nam sie nalezy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej PKPP Lewiatan o siedmiu grzechach związków zawo.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.08, 11:58 Myślę, że to polscy pracodawcy i opłacani przez nich politycy mylą skutki z przyczynami. Już wielokrotnie okazywało się, że prognozy czy przewidywane skutki reform trafniej ocenili związkowcy niż eksperci opłacani przez pracodawców (plan Balcerowicza, gimnazja, przyczyny i warunki spadku bezrobocia, przyczyny i warunki wzrostu gospodarczego, skutki robionej w oparciu o standardy Ameryki Południowej reformy systemu emerytalnego). Niestety skutki nieudanych reform ponoszą pracownicy i ich rodziny, bo jak to już dawno powiedziano rząd się sam wyżywi. Skuteczne blokowanie dostępu o mediów przedstawicielom związków zawodowych powoduje, że duża część społeczeństwa "atakowana" jednostronną niepełną, a często nieprawdziwą informacją jest zagubiona. W wyniku działań, między innymi związków zawodowych to się zmienia. Oczywiście, co pokazuje omawiany artykuł, wywołuję to nerwowe reakcje pracodawców. Ludzie nie chcą już pracować za półdarmo i trzeba się będzie z nimi dzielić częścią zysku. Tego polscy pracodawcy bardzo nie lubią. Odpowiedz Link Zgłoś