Dodaj do ulubionych

Niższe opłaty emerytalne tuż-tuż

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 08:00
A może wystarczyłoby, żeby umowy mogli podpisywać tylko agenci
ubezpieczeniowi , a nie akwizytorzy, którzy nie mają licencji KNF i
zero wiedzy na temat rynków finansowych.
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Niższe opłaty emerytalne tuż-tuż IP: *.limes.com.pl 29.08.08, 08:20
      wątpię czy to coś da, ale słyszy się o akwizytorach którzy opowiadają rzeczy z
      kosmosu byle tylko przerzucić fundusz. Jak dla mnie to super pomysł z
      ograniczeniem akwizytorów (sam jestem Agentem :)
      Ale uczciwie trzeba przyznać, że ofe zdzierają ostro, spokojnie wypłata za
      prowadzenie konta pobierania corocznie by wystarczyła
          • kretynofil Szybkie pytanie... 29.08.08, 11:21
            To Ty do mnie napisales ostatnio? Dostalem maila od kogos, kto sie za Ciebie
            podawal, ale nie z konta gazetowego, wiec wole sie upewnic, zanim odpisze...

            A w temacie watku - smieszne to jest, ze teraz staraja sie wmowic ludziom, ze
            wysokie oplaty OFE to wina ICH WLASNYCH akwizytorow :)

            No i najlepsze - rejestracja przez internet. Obnizy to koszty dzialalnosci
            funduszy, ale kto zaplaci za implementacje tego systemu? Bo jak znam
            Przenajswietsza Republike Bananowa, to nie zaplaca za to OFE, tylko budzet, a
            wszystko przyklepia zwolennicy "wolnego rynku" :)))))

            I znowu bedzie jak zwykle - koszty funduszy zmniejsza sie o 100mln, a obnizka
            prowizji spowoduje zmniejszenie wplywow o 50mln. Do tego kolesie zaplaca
            kolesiom kilka miliardow z budzetu na system rejestracji elektronicznej - i na
            sam koniec prezes OFE kupi sobie nowy jacht, prezes firmy informatycznej
            (ciekawe ktora to bedzie :P) kupi sobie nowy jacht, znowu zabraknie kasy na
            reformy, a glupi przed szkoda i po szkodzie Polak bedzie przekonany ze to wina
            Niemcow, Masonow, Cyklistow i Akwizytorow :))))

            ----------------------------------------------

            Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
            internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca
            perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej
            lektury :)
    • Gość: wujtommy Walka o kienta między OFE przypomina wojnę gangów. IP: *.toya.net.pl 29.08.08, 08:53
      System od poczatku był chory i wprowadził niepotrzebną nikomu
      agresywną akwizycję a KNF zawsze miala skład polityczny czyli nadzór
      nad tym byl żaden.OFE to najlepszy biznes, bo ściąga się olbrzymie
      sumy a nic nie wypłaca i w dodatku nadzór nad tym jest
      symboliczny.Cała energia zarządów funduszy idzie w złym kierunku,aby
      przede wszystkim wykończyć konkurentów najbardziej brudnymi metodami
      nie troszcząc się w ogóle o dobro przyszłego emeryta.
    • Gość: Miki Niższe opłaty emerytalne tuż-tuż IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.08.08, 09:34
      Co mają wspólnego koszta akwizycji z opłatami pobieranymi przez ofe. Ile
      dostanie agent za podpisanie umowy nie ma to żadnego wpływu na koszta członka
      ofe. Tyle lat miały PTE (OFE - dla nie zorientowanych) na uporządkowanie systemu
      , to tylko trzepały kasę. Teraz pismaki i niektórzy przydupasy szukają winnych ,
      dla pte to wymówka żeby nie obniżać prowizji. Ten biedny prezio to chyba z
      Aegona ( dawniej Hestia) , to jego firma pierwsza wprowadziła na rynek
      astronomiczne składki a teraz bajki opowiada.
    • Gość: mlody PO zlikwidowalo dziedziczenie srodkow z OFE IP: *.centertel.pl 29.08.08, 10:06
      Ten system to jeden wielki walek! Niedawno PO uchwalilo, ze po Twojej smierci
      srodki z drugiego filara (czyli OFE) nie beda dziedziczone! Tracisz je! Skandal!
      I ja glosowalem na tych oszustow! O sprawie pisala interia i wp oraz puls
      biznesu, GW przemilczala sprawe. A teraz robia scieme, ze wysokie koszty niby
      przez agentow. Chrzanie to, przechodze do OFE ktore pobiera mniejszy procent
      wole reszte sam inwestowac i by moje dzieci mialy cos po mnie. A w ogole to OFE
      maja gigantyczna kase, zamiast obowiazkowo pobierac na wstepie 7 procent moglyby
      pobierac procent od wypracowanych zyskow. To by zmusilo je do poprawy wynikow. A
      tak to czy sie stoi czy sie lezy, 7 procent sie nalezy. W zeszlym roku emeryci
      potracili mase kasy z powodu bessy natomiast OFE zanotowaly rekordowe zyski! Nie
      wiem jak Wy ale ja sie czuje okradany w bialy dzien!!!
      • Gość: fr Złodzieje??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.08, 10:20
        Od początku ten program i ustawa były do bani i śmierdził na
        kilometr. Ale sami jesteśmy sobie winni (przyszli emeryci), zamiast
        wyjść na ulice i trochę pomarudzić to siedzimy jak stado baranów i
        nic nie pyskujemu. Opłaty są od początku astronomiczne. Prostym
        rozwiązaniem byłoby obliczanie opłaty (moim zdaniem w ogóle ich nie
        powinno być - to są moje pieniądze - moim zdaniem to tak jakbym
        dawał do banku na lokatę kasę a oni by brali odemnie jakąś prowizję,
        paranoja) od zysków jaki przynosi fundusz. Moim zdaniem to jest
        jeden z większych przekrętów RP.
      • Gość: Mr_Bungle Re: PO zlikwidowalo dziedziczenie srodkow z OFE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 10:27
        Jeśli liczysz na to, że płacąc mniejszą prowizję dla OFE
        zaoszczędzisz i będziesz mógł inwestować: mylisz się. Na OFE zawsze
        idzie ok. 7.3% comiesięcznej pensji tytułem umowy o pracę. I dopiero
        od tych % naliczane są opłaty OFE.

        % od zysków to też zły pomysł: w razie dłuższej bessy wiele OFE
        padałoby z braku kapitału co odbiłoby się na zaufaniu do wszystkich
        OFE.


        A tak całkiem od serca: Ludzie, wy naprawdę liczycie na cokolwiek z
        ZUS i z OFE? System ZUS (umowa między pokoleniowa) nie bierze pod
        uwagę niżu demograficznego, do OFE idzie tylko 7,3% z umowy o pracę.
        Z tego nie ma prawa być kokosów. Jeżeli nie zrobisz czegoś sam z
        myślą o emeryturze (i nie mówię tu o idiotycznych ubezpieczeniach
        IIIfilarowych któe są drogie i nieskuteczne) to będziesz musieć
        zadowolić się maksymalnie 500-600zł i nie będzie Ci wolno mieć
        pretensji do kogokolwiek. Bo niby czemu? Inni oszczędzali a Ty nie?
        To sorry Winnetou, ale :)
        • Gość: Leszek Z OFE byłyby kokosy IP: 195.47.201.* 02.09.08, 09:15
          Gość portalu: Mr_Bungle napisał(a):
          > A tak całkiem od serca: Ludzie, wy naprawdę liczycie na cokolwiek
          > z ZUS i z OFE? System ZUS (umowa między pokoleniowa) nie bierze
          > pod uwagę niżu demograficznego, do OFE idzie tylko 7,3% z umowy
          > o pracę.

          W przeciwieństwie do ZUS, ktory przejada wpłaty, OFE inwestuje je. Z
          tych 7,3% mam już blisko 60 tys, a do emerytury (blisko 30 lat) bedę
          mial ponad pół miliona, a w trakcie wypłaty te pół miliona nadal
          bedzie pracowało, więc do śmierci będzie kolejne 100 czy 200 tys.
          (zalezy kiedy umrę) W zasadzie emerytury wystarczyłoby mi z OFE i
          potem miałaby jeszcze rodzina spadek, bo nie pozyje długo
          (przynajmniej statystycznie). Teraz po wypłacie UŁAMECZKA, tej
          kwoty, budżet ukradnie reszte - w majestacie prawa - już 3 lata po
          rozpoczęciu wypłat. To czyste złodziejstwo. Te pieniądze miały być
          moje i mojej rodziny - taki był sens reformy emerytalnej.
    • Gość: drwal@gazeta.pl Niższe opłaty emerytalne tuż-tuż IP: 80.51.245.* 29.08.08, 10:43
      Wystarczyłoby, żeby jeden fundusz zaczął działać w ten sposób:
      Uruchomiłby stronę internetową, na której każdy jego udziałowiec mógłby się zalogować i zarządzać swoimi aktywami. Inwestując oczywiście zgodnie z regułami wyznaczonymi przez ustawę. Ci, którzy się na tym nie znają, pozostawią to fachowcom, jednak grom ludzi mogłaby "wziąć sprawy w swoje ręce" i samemu odpowiadać za mnożenie swoich pieniędzy i wysokość przyszłych emerytur. I wydaje mi się, że robiłaby to efektywniej, niż ludzie zatrudnieni w funduszach. A nawet jeśli nie, to mogliby mieć pretensje tylko do siebie..
    • Gość: petek PTE trzęsą d.... IP: *.chello.pl 29.08.08, 11:25
      bo nareszcie ludzie zorientowali się, że od stóp zwrotu OFE zależeć
      będzie wysokość ich emerytur i stąd coraz więcej klientów decyduje
      sią na zmianę OFE. Szczególnie bulwersuje publiczne lamentowanie
      takich PTE jak AEGON !, który przejął równie słabego Skarbca i
      klienci powiedzieli dość! Z punktu widzenia PTE najlepiej byłoby
      siłą przywiązać członka OFE do PTE jak chłopa
      pańszczyźnianego...Niestety, nikt się nie chwali ile pieniędzy
      emerytów utopił np. w finansowanie takiego Ryszarda Krauze.
    • ambl Niższe opłaty emerytalne tuż-tuż 29.08.08, 12:26
      Tu sie niema z czego cieszyc,po zapoznaniu sie kilka m-cy temu z papierami z
      OFE wyszlo ze moja kuzynka nalezaca do tej sitwy od poczatku
      (ile?10,11lat?)otrzymymywalaby teraz ok 70 zl. miesiecznie.Znam co najmniej
      kilka osob ktore zostaly zapisane przez dilerow do roznych funduszy em. za
      jednorazowym wynagrodzeniem ok. 70 zl. oczywiscie z zerowym do dzisiaj kontem
      no wiec czyje to pieniadze?Afera finansowa przy ktorej zblednie nawet slynne
      gierkowskie 25mld.$ dlugu dopiero przed nami.O ile dobrze pamietam to palce w
      tym maczali m.inn.Wielki Prywatyzator Lewandowski,no i cichutki jak mysz POd
      miotla niejaki tw. Boni.Panie Ziobro wracaj pan szybko
    • Gość: marek Niższe opłaty emerytalne tuż-tuż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 12:59
      Myślę, że niskie opłaty są bardzo ważne, jednak tak naprawdę
      należałoby wymusić większą konkurencję wśród OFE - np. podwyższyć
      minimalną stopę zwrotu - w tej chwili OFE limity osiągają bez
      większych wysiłków. Ponadto nie oszukujmy się - większość
      nierzetelnie informuje o osiąganych wynikach.
      Niech ktoś wreszcie stanie po stronie członków OFE i rozpocznie
      rzetelna edukację. Może stworzyć fundusz edukacyjny na który
      wpłacałyby pieniądze wszystkie OFE - 200 zł od 1 członka - Spotkania
      z klientami prowadziliby niezależni przedstawiciele np. KNF
      (opłacani z funduszu edukacyjnego - prowizyjne wynagrodzenie -
      spotkanie z jednym członkiem 50 zł netto.
      Proste - skończą się koszty akwizycji, zwiększy się konkurencyjność
      i przestaniemy narzekać na dobry system.
      • Gość: Bieniu Re: Niższe opłaty emerytalne tuż-tuż IP: 195.8.216.* 29.08.08, 15:43
        Akurat tu arku nie masz racji... Konkurecyjnośc można zwiększyć tylko przez zmniejszenie minimalnej stopy zwrotu. Przy zwiększeniu fundusz musi więcej środków wpłacić w bezpieczne czyli mało rentowne papiery wartościowe. To jeszcze bardziej zmniejszy różnice w wynikach. Ja osobiście uważam, że należy zwiększyc funduszom pole manewru do lokowania naszych środków w derdewaty i inne mniej bezpieczne inwestycje. Wtedy fundusze musiałyby się starać zarobić aby miec klientów.
    • Gość: paw Niższe opłaty emerytalne tuż-tuż IP: *.softdesk.com.pl 29.08.08, 13:03
      A kogo to obchodiz ile wyciagnie akwizytor.
      Skoro i tak Platforma Oszystów zagrabiła składki OFE - przed wyborami
      obiecywała ustami Chlebowskeigo pełne dziedziczenie a teraz skłądki rozmyją sie
      zakłąda emerytalnych , szanse ze ktos z nas odzyska wykorzysta 100% swoje wplaty
      jets minimalna tym bardziej ze juz rozpcozeli krucjate pod hałśami by miec godna
      emeryture pracujecie dłuzej..pewnie pracujcie do 70-75 lat odbnierzeci epare
      emeryturek potem zdechnijcie a my sektor finansowy kase zgarniemy..
      Jedyna alterantywa oddac głos na UPR!
      PAW
    • Gość: Leszek Wybór OFE czy stawki NIE maja znaczenia IP: 195.47.201.* 29.08.08, 13:36
      Pieniądze z OFE praktycznie zostaną wchłoniete do systemu ZUS i nie
      będą dziedziczone. Własnie o tym ostatecznie zdecydowano -
      praktycznie po ciuchu, a nikt nie krzyczał (nawet opozucja). Po 3-ch
      latach budżet wszystko zagarnie. Jakie ma znaczenie czy uzbieramy
      200, 300 czy 500 tysięcy, skoro po smierci po 3-ch latach na
      emeryturze zabiorą resztę? Wykorzysta się 50 tys, a 10 razy tyle nam
      zabiorą i chocby zona przymierała głodem, to nie dostanie grosza...
      Pozyjemy - przy duzym szczęściu 10 lat, to zabiorą i tak jakąś
      połowę.
      Wybór OFE czy stawki NIE maja znaczenia, to po z czego się cieszyć?
    • Gość: Daniel_24 Niższe opłaty emerytalne tuż-tuż IP: *.chello.pl 29.08.08, 18:23
      brawo, nareszcie skonczylo się milczenie nt agentow, i pomyslec ze
      wszystko zaczelo się od niewinnej reklamy link4. Już teraz rozumiem
      skad to ich oburzenie bylo. Skoro 200 mln zl wydaja same fundusze
      emerytalne to ile muszą wydawac towrzystwa
      ubezpieczeniowe......jedno co moge przyznac to szacunek dla link4 ze
      jako pierwsi zaczeli o tym glosno mówić. Moje gratulacje :)
    • gaspardo Po kilkunastu latach 100% wpłat idzie na OFE 30.08.08, 10:07
      Przecież opłata za "zarządzanie" powoduje, że z upływem lat mimo
      kolejnych wpłat coraz mniej przybywa, bo zabierany jest procent od
      całości.
      Upraszczając sprawę, jeżeli wpłacamy przez 15 lat po 1000 zł to mamy
      uzbierane 15000. Siedem % tej kwoty daje 1050 zł, czyli każda
      następna wpłata idzie w całości na prowizje OFE. Wcześniej ten
      współczynnik też jest koszmarnie duży (po 7 latach ok. 50% wpłaty).
      Wzrost wysokości wpłat i wzrost wartości zgromadzonych środków w
      wyniku dobrej inwestycji nie zmieniają faktu, że opłaty są bandyckie.

      Dużo korzystniejsze dla emeryta jest pobieranie prowizji tylko od
      wpłacanej kwoty np. jak w Bułgarii. "Nasz" system jest korzystny
      tylko dla OFE, a emeryt niewiele z tego nie będzie miał. Zakładając,
      że przyszły emeryt popracuje ze 25 lat to nie dostanie nawet połowy
      tego co wpłaci do OFE.

      Najlepiej, jak będzie pracował na czarno do pięćdziesiatego roku
      życia i sam będzie oszczędzał. Potem może już zacząć wpłacać do OFE.
    • Gość: a Niższe opłaty emerytalne tuż-tuż IP: *.chello.pl 30.08.08, 14:38
      w kwesti ofe mozna dodac jeszcze jedna sprawe. obnizenie oplat pobieranych przez
      fundusze ma sie w bardzo niewielkim stopniu do naszej przyszlej emerytury. to
      uzyteczny mit, ktorym karmia nas politycy, ktorzy jakoby walcza o nasze prawa.
      mozna przeprowadzic prosta symulacje - jesli ktos ma przelewane 100 zl na ofe to
      7 zl (w pierwszym okresie po rozpoczeciu pracy) jest pobierane jako oplata na
      ofe. czyli w skali roku to jest to 84 zl. zakladajac, ze okres pracowniczy to 40
      lat to oszczednosc na obnizeniu oplaty do 3,5% daje kwote (42x40) 1680 zl. jak
      to wplywa na emeryture - dzielac to przez srednia zycia dla mezczyzn (czyli
      teraz 14 lat zdaje sie i przez 12, jako ze to miesieczne swiadczenie) daje to
      kwote (1680/14/12) 10 zl. dla kobiet - 35 lat pracy, srednia zycia na
      emeryturze 22 lata odpowiednio - 35x42=1470. 1470/22/12=5,5 zl.

      reasumujac - walka o te oplaty jest w zasadzie sluszna ale sluzy glownie
      poprawie dobrego samopoczucia politykow. juz teraz ofe obnizaja oplaty stosownie
      do stazu w funduszu, od 2014 i tak bedzie obnizona do 3,5%. nawet obnizajac ja
      tarez zyskujemy zaledwie pare badz parenascie zlotyxh wiecej emerytury. jest to
      temat zastepczy. wazniejszy jest brak dziedziczenia emerytur oraz zmiana zasad
      inwestowania ofe. zapewne malo kto wie, ze ustawowo ofe moga maksymalnie tylko
      40% inwestowac w instrumenty podwyzszonego ryzyka. inaczej mowiac - za 60%
      srodkow kupuja bezpieczne instrumenty jak obligacje i inne papiery dluzne. tutaj
      nalezaloby system zmieniac bo oplaty to najmniejszy problem. i nie pisze tego
      jako milosnik ofe. w ten system i tak nie wierze i sam odkladam sobie srodki na
      swoja emeryture. na logike rzecz biorac przy tak skalkulowanych wplatach nie
      mozna oczekiwac satysfakcjonujacych srodkow.
    • Gość: Janusz Niższe opłaty emerytalne tuż-tuż IP: *.wro.vectranet.pl 30.08.08, 21:46
      Wysokie koszty w PTE (OFE) biorą się z m.in zatrudniania na baaardzo wyskich pensjach byłych urzędników państwowych np. ministrów, którym się nie powiodło w rządzie - np. p.Bauc (kto dziś pamięta, że on był ministrem finasów. Miał zrewoloucjonizować finanse publiczne). Po za tym PTE same nakłania akwizytorów lub agentów do podpisania zerwania umowy z dotychczasowym funduszem i podpisania nowej umowy z konkurencją. Wiem co piszę, bo przez 10 lat byłem agentem ubezp. i akwizytorem. Oprócz tego na szkoleniach akwizytor dostaje zwykle nieaktualne materiały o OFE. Kilka lat temu takie "szkolenie" trwalo 15-20 min. Obecnie na szkoleniach kładzie się bardzo duży nacisk na "przepisanie" klientów akwizytora do funduszu z którym akw. pracuje.
      Duża część akwizytorów poddaje się tej presji, niestety bez ze szkodą dla klienta....
    • lesew Niższe opłaty emerytalne tuż-tuż 02.09.08, 14:17
      Zadziwiające, jak łatwo skłonić dziennikarzy do wypisywania idiotyzmów!
      Rozumiem, że szykuje się nowa wojna o podział kasy z OFE, więc przedstawiciel
      Funduszu przeszedł do działań zaczepnych atakując najsłabszych w tym układzie:
      agentów. To osoby działające najczęściej na własny rachunek, samodzielnie,
      więc mało prawdopodobne, żeby "poszli na wojnę" z wielkimi korporacjami,
      którymi są OFE.

      Kłamstwem do kwadratu jest stwierdzenie, że obcięcie prowizji agentom, lub
      wręcz ich wyeliminowanie, pozwoli znacząco obciąć koszty: Fundusze, które
      walczą o klientów(czyli wszystkie), będą musiały nieproporcjonalnie zwiększyć
      wydatki na horrendalnie drogą reklamę w mediach. Zwiększenie musi być
      "nieproporcjonalne", bo reklama medialna jest znacząco mniej efektywna niż
      działania dobrego agenta. Mimowolnie potwierdza potwierdza to zresztą cytowany
      przedstawiciel funduszu, mówiąc o agencie, który przeszedł do konkurencji wraz
      z klientami. Łatwo zauważyć, że agent ten musiał być dla klientów bardziej
      wiarygodny od samego funduszu, skoro skłonił ich do zmiany. Łatwo też
      zauważyć, że fundusz musiał zrobić coś, co solidnie wkurzyło agenta i
      klientów. Nie jest przecież łatwo przekonać kilkaset osób, do podjęcia
      kłopotliwych dla nich działań(fundusze starają się "zniechęcić" swoich starych
      klientów do zmian, podejmując niekoniecznie czyste "zagrania"), a zmiany
      funduszu agent nie może dokonać za klienta, bez jego czynnego wsparcia!

      Nie należy więc liczyć, że "pieniądze zaoszczędzone na agentach" zostaną u
      klientów: mogą najwyżej trafić do agencji reklamowych i P-R.

      Tak naprawdę zresztą nikt nie zamierza oszczędzać "na agentach", co nie znaczy
      wcale,że ci ostatni mogą się cieszyć: wszyscy "duzi" uczestnicy rynku, i ci
      "starzy" i ci "nowi" na potęgę rekrutują i szkolą agentów/doradców, psując
      rynek, tylko po to, aby nie zostać w tyle. To generuje koszty. Jak wojna
      się(chwilowo) zakończy, to się zwolni część naiwnych nowych doradców/agentów i
      po kłopocie!

      Oczywiście, za to całe szaleństwo zapłacą klienci, bo niby kto inny?

      Tak naprawdę wina leży po stronie ustawodawcy, który ubezwłasnowolnił
      obywateli zmuszając ich do obowiązkowego ubezpieczenia emerytalnego w "II
      filarze", podczas gdy każdy jest w stanie osiągnąć o wiele lepsze wyniki, niż
      OFE, samodzielnie, a nawet wykupując odpowiednie polisy w komercyjnych
      towarzystwach ubezpieczeniowych. Ustawodawca zresztą ubezwłasnowolnił również
      OFE, narzucając im, w co mogą inwestować, gdy tymczasem jedynym nakazem
      powinien być nakaz osiągania jak największej stopy zwrotu! Tak naprawdę, to
      ustawodawca ponosi winę za niska efektywność systemu w zarabianiu pieniędzy, a
      wysoką w generowaniu kosztów. Wszystko inne to "ściema"!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka