Szok na rynku miedzi

IP: 217.153.169.* 08.10.03, 22:55
pora znowu zaczac krasc kable...
    • Gość: JGA Re: Szok na rynku miedzi IP: *.navtelcom.com 08.10.03, 23:19
      Woluta rozliczeniowa w handlu surowcami jest US$. Wzrost ceny na
      surowce odzwierciedla spadek kursu US$. Surowce staly sie tansze
      dla UE, Japonii, Kanady Australii, Nowej Zelandii .. (nie dla
      Chin, bo maja walute przywiazana do US$).
      W tych krajach potanialo silnie zloto i inne metale szlachetne.
      Jednak dla producentow, koszty uzyskania surowcow moga rosnac
      (np. w Kanadzie), bo lokalne waluty rosna w stosunku do dolara.
      Wzrost cen (w US$) zapewnia oplacalnosc tej produkcji.

      Pozdro
      • Gość: cynik Re: Szok na rynku miedzi IP: *.kabel.telenet.be 09.10.03, 00:35
        Gość portalu: JGA napisał(a):

        > Woluta rozliczeniowa w handlu surowcami jest US$. Wzrost ceny na
        > surowce odzwierciedla spadek kursu US$. Surowce staly sie tansze
        > dla UE, Japonii, Kanady Australii, Nowej Zelandii .. (nie dla
        > Chin, bo maja walute przywiazana do US$).
        > W tych krajach potanialo silnie zloto i inne metale szlachetne.

        Jak zloto staje sie drozsze w dolarach to jeszcze niekoniecznie
        musi sie stawac tansze w euro. W szczegolnosci w cisgu 2003 zloto
        w euro potanialo raptem o ok. 3%, wiec nie przesadzajmy.
    • Gość: 4a Re: Szok na rynku miedzi IP: 64.161.220.* 09.10.03, 00:06
      Tym z funduszy chyba sie pomylil kolor zlota z miedzia. Coz,
      takie czasy ...
    • Gość: xcx Re: Szok na rynku miedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 05:32
      KGHM zakladal, ze SREDNIA cena miedzi bedzie 1650 a nie, ze nie
      bedzie przekraczac 1650. a to roznica panie autorze.
    • Gość: CSM ktos tu nie wie o czym pisze ... IP: *.mn.agh.edu.pl 09.10.03, 08:37
      ... albo jest mu wszystko jedno. Przyklad? Bardzo prosze:

      'Wpływ na wzrost cen ma również pogorszenie się koniunktury w
      produkcji miedzi rafinowanej (rafinacja to obok produkcji
      górniczej główne źródło pozyskania tego metalu).'

      Rafinacja to poprostu ostatni etap produkcji miedzi, a nie jakas
      alternatywna i to jeszcze w stosunku do 'produkcji gorniczej'
      metoda otrzymywania tego metalu.

      W wielkim skrocie:

      Ruda wydobyta w kopalni, poddawana jest wzbogacaniu, i jako
      koncentrat trafia w hucie do pieca. Z pieca w zaleznosci od
      technologii wychodzi kolejny polprodukt o zwiekszonej zawartosci
      miedzi, lub nawet miedz jednak silnie zanieczyszczona. Tak czy
      owak przed odlaniem anod, miedz poddawana jest rafinacji
      ogniowej, a na koncu anody trafiaja do elektrolizerni, gdzie
      odbywa sie rafinacja elektrolityczna, na katodach wydziela sie
      wlasnie miedz rafinowana zwana rowniez elektrolityczna. Niemal
      100% miedzi produkowanej na swiecie to miedz elektrolityczna.

      A moze autorowi chodzilo a miedz specjalna, beztlenowa ?
Pełna wersja