Gość: Leszek
IP: 213.155.183.*
01.09.08, 07:50
Po co te gatki o prowizjach - z 500 tys emerytury z II filaru (jak szacuję)
rząd i tak zabierze mi 80-90 procent, bo nie będzie dziedziczona, a zdążą mi
wypłacić tylko część. Jakie ma więc znaczenie, czy mój fundusz uzbiera 200 czy
500 tys zł? To ustawa PO, więc kolejna niedotrzymana obietnica. Nie rozumiem,
jak rząd, który mówi o własności prywatnej, przedsiębiorczości, może sięgać do
kieszeni emeryta jak złodziej. Ja jestem tym emerytem, choć za 30 lat.
Te 500 tys było delikatnie liczone - będzie uzbierane więcej i niestety
zostanie dopisane do pseudopieniędzy ZUS. Po 3-ch latach rodzina emeryta już
nie będzie miała szansy na dziedziczenie po emerycie i setki tysięcy będzie im
zabrane, choćby nie mieli źródła utrzymania.