Bezmięsne poniedziałki - relikt PRL się ostał

IP: *.crowley.pl 02.09.08, 10:41
"ekpert z Masarnia.pl" - Agora tnie koszta i nie zatrudnia korektorów ? Tekst
z gazeta.pl zaczynają przypominać bełkot spod kiosku z piwem - zarówno pod
kątem merytorycznym jak i ortograficznym...
    • anulina Bezmięsne poniedziałki - relikt PRL się ostał 02.09.08, 10:43

      no przecież! koło mnie jest sklep mięsny Biegun. w poniedziałki zamkniety
      zawsze na cztery spusty!
      • Gość: cez Re: Bezmięsne poniedziałki - relikt PRL się ostał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 11:11
        U mnie to samo. Idiotyzm nie z tej ziemi. To właśnie po weekendzie powinien być
        sklep otwarty a te matoły w poniedziałek zamykają.
        • www.openmind.desk.pl mięso jest takie samo przez cały tydzień w sklepac 02.09.08, 17:00
          trudno zrozumieć o czym jest ten artykuł
      • mara571 Re: Bezmięsne poniedziałki - relikt PRL się ostał 02.09.08, 13:38
        byla dwie przyczyna bezmiesnych poniedzialkow w PRL
        1.brak towaru
        2.brak mozliwosci skladowania miesa z uboju w warunkach higienicznych.
        Z tego powodu nie bylo uboju i produkcji w sobote w zakladach
        miesnych.
        Trudno w to drugie uwierzyc, ale to prawda. Mialam w rodzinie 2 weterynarzy,
        ktorzy jako jedyni mieli wolna sobote w latach 60-tych.
    • Gość: zeebek Bezmięsne poniedziałki - relikt PRL się ostał IP: *.crowley.pl 02.09.08, 10:44
      "ekpert z Masarnia.pl" - Agora tnie koszta i nie zatrudnia korektorów ? Tekst
      z gazeta.pl zaczynają przypominać bełkot spod kiosku z piwem - zarówno pod
      kątem merytorycznym jak i ortograficznym... co się stało z tym
      "opiniotwórczym" portalem ?
      • Gość: begbie Re: Bezmięsne poniedziałki - relikt PRL się ostał IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 02.09.08, 12:11
        "Część sklepów zwyczajowo respektuje peerelowskie zarządzanie (miało być lekiem na kłopoty z brakime mięsa na rynku). "

        A co będzie lekiem na brak porządnego korektora w gazeta.pl?
    • Gość: T To ja chyba w jakimśinnym świecie żyję. IP: 87.105.164.* 02.09.08, 11:24
      Jakośnie zauważyłem zamkniętych sklepów w poniedziałki. Co najwyżej
      są zamykane w świta... ale to pomysł poprzedniego rządu.
      • mara571 Re: To ja chyba w jakimśinnym świecie żyję. 02.09.08, 13:41
        zyje w kraju, w ktorym sklepy sa zamkniete w niedziele.
        Ludzie jakos tu spokojniejsi i nie nerwowi jak Polacy.
        Niedziela jest dniem dla rodziny, sportu i innych przyjemnosci.
        Polacy powinni nareszcie bojkotowac otwarcie sklepow w niedziele, przynajmniej
        do tego czasu, kiedy personel nie bedzie dostawal 100 % dodatku za prace w dni
        swiateczne.
      • Gość: Zbylut A ja jestem z miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 15:55
        A ja jestem z miasta i u mnie mięso jest w TESCO, Carefaurze oraz Lidlu. Sklepu
        mięsnego przy ul. Zwierzynieckiej też nie zamykają w poniedziałek.
        Gdzie wy ludzie mieszkacie?
    • taszimi Bezmięsne poniedziałki - relikt PRL się ostał 02.09.08, 11:37
      człowiek jednak uczy się całe życie :-)
      nie znałam tego "zwyczaju" i nigdy nie widziałam zamkniętego sklepu mięsnego w
      poniedziałek.
      • terso50 Re: Bezmięsne poniedziałki - relikt PRL się ostał 02.09.08, 11:55
        Niektóre mięsne sklepy nie są czynne w poniedziałki. Jak może być
        świeży towar w poniedziałek, kiedy zakłady mięsne w weekendy nie
        pracują? Osobiście nie kupiłabym mięsa czy wędliny w poniedziałek.To
        jednak nie znaczy, że nie jem mięsa w poniedziałek , mięsa nie jem w
        piątek gdyż jest dniem postu.
        • kkokos Re: Bezmięsne poniedziałki - relikt PRL się ostał 02.09.08, 16:29
          he he, naprawdę uważasz, że tę wędlinę, którą kupujesz we wtorek, to zrobili w
          ciągu poprzedzających go 24 poniedziałkowych godzin?? gratuluję naiwności
    • Gość: ccc Bezmięsne poniedziałki - relikt PRL się ostał IP: 64.208.49.* 02.09.08, 11:46
      ja pamietam , ze za Gierka srody tez byly bezmiesne...
      • qawsedrftg mięso symbolem dobrobytu 02.09.08, 11:53
        Teraz jest względnie tanie, i aby odreagować naród
        pożera je bez umiaru. Skutki to choroby układu
        krążenia choćby, i otyłość.
      • skfara tez nie zauwazylam bezmiesnych poniedziakow 02.09.08, 13:34
        A za Jaruza to nawet poniedziałki, wtorki, środy, czwartki, piątki, soboty i
        niedziele :)
    • Gość: xtt jaki relikt redaktorze :) IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.08, 11:47
      odpowiedz jest prosta po pierwsze zazwyczaj zostaje nam wędlina po sobotnich
      zakupach po drugie jak w niedziele zjemy typowy polski obiad rosół + schabowy
      z kapustą i poprawimy grilem wieczorkiem to w poniedziałek nie mamy już ochoty
      na mięso a swoją drogą ja się nie spotkałem z sklepem mięsnym zamkniętym w
      poniedziałek chyba że w warszawie
    • stasieczek5 Bezmięsne poniedziałki - relikt PRL się ostał 02.09.08, 11:52
      Każda epoka ma swoje tajemnice...
      I tak, za tzw. komuny były "poniedziałki bezmięsne".
      Ale i teraz przemysł spozywczy ma swoje tajemnice. Po oglądnięciu
      kilku audycji telewizyjnych, nie wiem, czy nie należy wprowadzić
      jakiegoś dnia "mięsno-bezmięsnego". Sugestia moja bierze się stąd,
      że w tych reportażach pokazano jakie to "mięso" możemy jeść. Ba,
      nawet padło pytanie "ile jest mięsa w mięsie ?".
      Biorąc pod uwagę prężny rozwój tej "mięso-bezmięsnej branży"
      propozycja moja nie jest chyba zbytnio chybiona i na wyrost ?!
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Bezmięsne poniedziałki - relikt PRL się ostał 02.09.08, 12:19
        >> "ile jest mięsa w mięsie ?"

        min. 60%, zgodnie z unijną normą.
      • Gość: Cesiek Mięsa to nawet 20% IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 16:01
        Mięsa to nawet 20% w mięsie. Czytałem "skład chemiczny" konserwy "Turystycznej"
        (etykietkę na puszce). Mięsa jest tam 20%, a reszta to tłuszcz, mielone kości,
        dodatki zapachowe i inne śmieci. Jakby zmielić psa razem z budą to byłoby więcej
        mięsa.
    • Gość: kangur A co z piwkiem przed 13.00???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 12:13
      Wolno-czy nie bardzo???
    • Gość: Eleonora Bezmięsne poniedziałki - relikt PRL się ostał IP: 195.205.147.* 02.09.08, 12:14
      Jak przyjedziecie na Śląsk to wiele sklepów mięsnych i rybnych jest
      pozamykane w poniedziałki. Dla mnie to też był szok. Jeszcze dwa
      lata temu było to popularne zjawisko, dziś już jest o niebo lepiej.
      Swoją drogą w poniedziałki niewielu jest klientów, bo każdy ma coś w
      lodówce po weekendzie ...
    • Gość: gari Re: Bezmięsne poniedziałki - relikt PRL się ostał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 13:34
      > Agora tnie koszta i nie zatrudnia korektorów ?

      Po co? Jak i tak czytacie i komentujecie? Reklamodawcy płacą od kliknięcia, a
      nie od treści.
    • Gość: wette Bezmięsne poniedziałki - relikt PRL się ostał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 13:34
      tez mi relikt, spojrzcie lepiej na bezmiesne piatki ! :)
    • Gość: neo-1 Bezmięsne poniedziałki - relikt PRL się ostał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 13:47
      A czy kartki na mięso już znieśli czy jaszcze obowiązują? Bo jeszcze parę mam.
    • Gość: budda czarna mafia kosciola katolickiego wprowadzila bez IP: 204.13.236.* 02.09.08, 14:40
      a czarna mafia kosciola katolickiego wprowadzila bezmiesne piatki.
      • alinaw1 Re: czarna mafia kosciola katolickiego wprowadzil 02.09.08, 14:45
        Hej, jaki z ciebie budda, skoro masz tyle jadu w sobie! Spójrz na
        tradycję wielu kościołów- wskazań co do pewnych okresów bezmięsnych
        jest dużo. Ma to nie tylko uwarunkowanie czysto religijne ale przy
        okazji zdrowotne też. Zanim więc zaczniesz wypisywać tu takie
        prymitywne określenia, dowiedz się co, kiedy i w jakich kulturach
        się dzieje. Ej, żałosny ten budda (profanacją byłoby pisanie wielką
        literą)...
        • swantevit Re: czarna mafia kosciola katolickiego wprowadzil 02.09.08, 15:08
          Nie jedz w piatek - zanies mieso do swiatyni, xionc duzo moze zjesc..
        • jola_z_dywit_2006a Krk jest mafia. "Patrzysz i nie widzisz" 04.09.08, 20:59

          Biorac pod uwage twoj list powinnismy byc wdzieczni komuchom za dodanie nam
          jeszcze jednego zdrowego dnia w tygodniu.


          alinaw1 napisała:

          > Hej, jaki z ciebie budda, skoro masz tyle jadu w sobie! Spójrz na
          > tradycję wielu kościołów- wskazań co do pewnych okresów bezmięsnych
          > jest dużo. Ma to nie tylko uwarunkowanie czysto religijne ale przy
          > okazji zdrowotne też. Zanim więc zaczniesz wypisywać tu takie
          > prymitywne określenia, dowiedz się co, kiedy i w jakich kulturach
          > się dzieje. Ej, żałosny ten budda (profanacją byłoby pisanie wielką
          > literą)...
    • Gość: adzian Bezmięsne poniedziałki - relikt PRL się ostał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 16:04
      Sklepy zamykają ci, którzy chyba zostali w tamtych czasach.
      Zapraszam do sklepów Spółdzielczej Agrofirmy Witkowo na Pomorzu
      Zachodnim. Poniedziałek jest dniem jak każdy inny. W sklepie jest
      świeży towar, ludzie robią zakupy.
    • Gość: neo-1 Bezmięsne poniedziałki - relikt PRL się ostał IP: *.centertel.pl 02.09.08, 17:06
      Adzian czy to płatna reklama?
    • Gość: er nie relikt PRL tylko tradycja od zawsze..w niedzie IP: *.toya.net.pl 02.09.08, 18:09
      po prostu - w niedziele nie pracowały masarnie, nie zabijano
      zwierząt i tyle! W związku z tym w poniedziałki nie było świeżego
      mięsa i sklepy nie pracowały! Teraz jeśli są otwarte to i tak jest w
      nich mięso i inne produkty najpóźniej z soboty!
    • Gość: sand Za komuny bylo MIESO nie plastik IP: 131.207.242.* 03.09.08, 18:16
      Pozatm nawet GUS podaje ze Polacy jedli wiecej miesa za komuny niz
      teraz. A licza prawdziwe mieso za komuny i to dzisiaj co potrafi
      miec 28% w sobie na rowni.
    • wj_2000 Kąsanie PRL 04.09.08, 12:18
      jest jakimś nałogiem i polskich polityków i dziennikarzy i
      propagandzistów.
      Zaczyna to być nudne i antyskuteczne. Wiele osób zauważyło, że
      chociaż trzeba było włożyć trochę więcej wysiłku w zdobycie mięsa,
      czy wędlin, to były to PRAWDZIWE wędliny i prawdziwe mięso. W
      efekcie jedliśmy lepiej, a nawet więcej.
      Wprawdzie dzisiaj można kupić szynki importowane po 150zł/ kg, ale
      OGÓŁ spożywa wędliny MIĘSOPODOBNE. Szynki po 11 zł i kiełbasy po 6.
      Wystarczy porównać to z ceną skupu żywca, by rozumieć, że tam mięsa
      jest naprawdę 20%.
      A jeden dzień bezmięsny to świetny pomysł zdrowotny. I poniedziałek
      jest w tym względzie bardziej racjonalny niż piątek.
      Piątek to zabobon (podobno kogoś w piatek zamordowano. Ale kalendarz
      przechodził tyle zmian, że NAWET gdyby wydarzenie było historyczne,
      to nie ma sposobu sprawdzić że od owego dnia do jutra (piątek)
      upłynęła liczba dni podzielna przez 7 !!!!!!!
      Poniedziałek - jak tu było wyjaśniane - jest naturalną "przerwą
      technologiczną" - związaną z tym, że poprzedni dzień był wolny od
      pracy.
      W tym porównaniu ja uznaję, że PRL versus I, II, III i IV
      Rzeczpospolita wygrywa 1:0
    • Gość: neo-1 Bezmięsne poniedziałki - relikt PRL się ostał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 14:17
      Zgadzam się z Wj-2000. Pewnego dnia poszedłem do sklepu z wędlinami i zobaczyłem
      na gablocie spory napis NOWOŚĆ. Zaciekawiło mnie to więc zapytałem co to jest.
      Odpowiedź była prosta. Właściciel masarni zrobił trochę za dużo wędlin dla
      siebie, (wędzone były nie w jakimś kwasie, tylko w opalanej drewnem w
      staromodnej wędzarni). Kupiłem, spróbowałem. Rzeczywiście smak był super, ale i
      cena tej "nowości" oczywiście też była super. Ale już od wielu miesięcy nie
      udało się więcej trafić na tą nowość. Z tego wynika, że stare to nowe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja