Spięcie Amerykanów z polskim prawem

IP: *.dsl.stlsmo.swbell.net 13.09.08, 02:32
"Dla Amerykanów to małe pocieszenie. - Nie mogli zrozumieć, że
państwowy urząd, jakim jest URE, i państwowy ZEORK doprowadzają do
upadku nowoczesny zakład, a polskie państwo nic z tym nie robi -
dodaje nasz rozmówca."


I to oddaje perfekcyjnie istotę państwa polskiego. Im bardziej się
dopopie przedsiębiorstwom tym więcej uciechy.
Zamiast stworzyć prawo, które bedzie powodowało rozwój gospodarki i
przedsiębiorstw i tym przedsiębiorstwom pomagało istniec, bo to
własnie one dają pieniądze, robi się wszystko, aby upapierkowic i
utrudnić życie przedsiębircom.
Ważne, że paragrafy są i to się liczy przede wszystkim. To że się
zarżnęło kurę jest najmniej istotne
    • witold.us debilizm urzednikow i nowe kretynskie prawa osmies 13.09.08, 03:29
      debilizm urzednikow i nowe kretynskie prawa osmieszaja tylko Polske
      --------------
      video www.youtube.com/watch?v=lK3haKy1304
      Pana Janusza Korwina Mikke

      Jego wypowiedzi nie sa radykalne !!!!!!!!!!!!
      Prawda do ktorej ludzie sie nie chca przyznac szokuje.
      Lekcewazne tego o czym on mowi to rownia pochyla do katastrofy moralnej,
      gospodarczej i politycznej.
      A udawaznie ze sie nie slyszy tego o czym on mowi to zachowanie strusia ktory
      chowa glowe w piasek.
      Gdzie jest odwaga Polakow aby dac odpor chamstwu i glupocie.
      Czekacie na nastepne rozbiory Polski.

      Witold
      • Gość: ... Niech żyje euro-socjalizm! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.08, 04:34
        I gospodarka planowa!

        Problem wziął się jak zwykle z typowej dla gospodarki socjalistycznej polityki
        "poprawiania" lub jak kto woli "regulowania" rynku. Firmy zamiast oferować
        możliwie tanie i dobre produkty na które jest popyt (czyli ludzie ich
        potrzebują), muszą produkować to na co są "dopłaty", "dotacje", "rekompensaty",
        "premie" itd. czyli rzeczy, które wymyśla sobie rząd (a ludzie nie potrzebują -
        bo jeśli by potrzebowali to by kupili na wolnym rynku i rząd by nie musiał ich
        do tego zmuszać).

        "Pomysł Amerykanów był prosty. Gaz jest droższym niż węgiel paliwem do
        wytwarzania prądu, ale ekologicznym. Żeby zachęcić do jego kupowania, odbiorcy
        mieli otrzymywać rekompensaty z budżetu państwa [...]"
        1. czyli amerykanie produkują tak, żeby było drożej (czyli ze stratą)
        2. amerykanom zysk fundują podatnicy (wyrównując stratę rekompensatami)

        Chora gospodarka socjalistyczna w czystej postaci, tym razem pod zielonym
        sztandarem.
        • Gość: Sebar Jak się nazywa ten urzędnik- prezes URE w 2004 ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.09.08, 09:16
          Nazwijmy debili po nazwisku,nie pozostawiajmy ich anonimowymi.
          Czas by mieli trudności ze znalezieniem pracy...


          Sebar
          sebar_rysiu@yahoo.co.uk
          • Gość: Lolek Co ty bredzisz? IP: *.xln.managedbroadband.co.uk 14.09.08, 14:08
            Tak ci pilno do dzielenia się swoimi pieniędzmi z koncernem Catepillar?
            • Gość: www Re: Co ty bredzisz? IP: *.wwnet.info 14.09.08, 17:54
              przywieź swoje funty do Polski, czekamy już na nie:)
          • Gość: nor Re: Jak się nazywa ten urzędnik- prezes URE w 200 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 22:47
            Juchniewicz był Prezesem od 1998 do bodajże 2006 roku
        • Gość: Aragon Re: Niech żyje euro-socjalizm! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 14:01
          To nie jest tak proste jak Ci się wydaje.

          Ideologia libertariańska tutaj niestety nie wystarczy, może tylko
          spowodować import energii i przesunąć produkcję zanieczyszczeń w
          inne, bardziej zaludnione regiony świata, globalne zanieczyszczenie
          i tak wzrośnie wraz z demografią i wzrostem konsumpcji.

          Każda "nowa technologia" najpierw wymaga potężnych inwestycji, za
          zwyczaj ze strony budzetu państwa, wystarczy popatrzeć na to jak
          technologie wojskowe wypracowywane jeszcze w latach zimnej wojny
          zmieniają naszą rzeczywistość, dla przykładu kevlar, goretex, GPS
          czy łączność satelitarną.
          Faktem jest, że mamy zbyt mały i zbyt gęsto zaludniony kraj, by o
          energii przesądzała jedynie rentowność produkcji, będziemy wtedy
          truć siebie i środowisko tanią energią, i dlatego jedynym impulsem
          dla unowocześnienia technologii energetycznych stają się instrumenty
          podatkowo-administracyjne państwa.
          Jak się chce mieć "czystą" energię to używa się nierynkowych
          bodźców. Jak zwykle są dwa rodzaje bodźców: kary dla emitentów
          przekraczających normy i dopłaty albo administracyjne minima
          powodujące że dotąd nierentowna "czysta" energia znajdzie odbiorców.
          Z tym, że kary nic nie dają bo struktura produkowanej energii się
          nie zmienia.

          Ta "inwestycja" nigdy nie miała być rentowna, jedynym uzasadnieniem
          rentowności była polityka państwa. To zdumiewające, że GW wylewa
          krokodyle łzy nad inwestycją której jedynym pomysłem było
          wypracowywanie dochodu z państwowych dopłat i dotacji. Równie
          śmiesznie wyglądają Amerykanie czerpiący zyski z tego, że inne
          państwa wprowadzają protokół Kioto i ograniczają emisję.
          • Gość: Lolek Czy możesz wykazać sensowność takiej IP: *.xln.managedbroadband.co.uk 14.09.08, 14:17
            inwestycji dla państwa Polskiego?
            Ja jestem w stanie zrozumieć, że można dawać przedsiębiorcom zachęty finansowe i
            ulgi przedsiębiorcom rozwijającym nowe technologie uzyskiwania energii - takie
            które ograniczają emisję CO2 i zmniejszają nasze uzależnienie od i importu
            surwców energetycznych.
            Ale na czym, do k... jędzy, niby polega "nowość" owej technologii. Przecież to
            zwykłe spalanie gazu, surowca kopalnego, identycznie jak w przypadku węgla.

            1. Najpierw importujemy gaz z Rosji dokładając się do nierównowagi naszego
            bilansu handlowego.
            2. Gaz, tak jak węgiel jest kopaliną i też musi być spalony by uzyskać z niego
            energię. CO2 jest produkowany i wypuszczany do atmosfery identycznie jak w
            przypadku węgla.
            3. A w dodatku zysk inwestorom mają dopłacić polscy podatnicy!

            Naprawdę, doskonałe podejście.
            • Gość: pipok Re: Czy możesz wykazać sensowność takiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 14:25
              Tyle tylko, że w przypadku węgla wytworzenie określonej ilości energii wymaga wydalenie większej ilości dwutlenku węgla niż w przypadku metanu.
              • Gość: b do Aragon: Amerykanie nie są "śmieszni" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 17:47
                tylko mądrzy, bo wiedzą, że limity zarżnęłyby im gospodarkę. Europa się bawi w ekologię na koszt własnej ludności i się bardzo przeliczy, tak jak już się przeliczyła i skompromitowała z biopaliwami
                • Gość: Aragon Do b: Ty naprawdę wierzysz że to Chińczycy trują? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 19:12
                  A nie wiesz czasem dokąd ten okropny chiński truciciel
                  sprzedaje "swoje", najczęściej wyprodukowane przez amerykańskie
                  koncerny, towary? Amerykanie stosują taktykę NIMBY, not in my
                  backyard. Fajnie, tyle, że w Europie jesteśmy na terytorium 2krotnie
                  mniejszym niż USA i jest nas tak z 2,5 raza więcej niż w USA.

                  Oczywiście to co jest nierentowne, z natury rzeczy przyciąga
                  głodnych zysku i to jest jak najbardziej OK. Albo chcemy zacząć dbać
                  o środowisko i będziemy musieli za to płacić, albo mamy to w nosie i
                  kultywujmy radzieckie podejście do ekologii. Technologia kosztuje,
                  ekologia jest droga i musimy się z tym pogodzić, przenoszenie
                  produkcji opartej na starych technologiach do krajów które nie mają
                  limitów jest jałowe, degradując środowisko u państw producentów, a i
                  tak większość z tych produktów do nas wraca lądując wcześniej czy
                  później na śmietnikach.

                  Polska jest jednym z krajów które w ostatnich 20 latach najbardziej
                  ograniczyły emisje i nie było to spowodowane jedynie zamykaniem
                  zakładów, tylko inwestycjami w filtry, katalizatory i oczyszczalnie.
                  Mamy być z czego dumni.

                  Nawet jeśli ktoś ma się na tym wzbogacić, skorzystamy wszyscy i nie
                  jest to bezsensowne. Bezsensowna jest natomiast zawiść, że ktoś na
                  tym robi pieniądze. To dopiero jest bolszewia!
                  • lucusia3 Re: Do b: Ty naprawdę wierzysz że to Chińczycy tr 14.09.08, 22:09
                    Proszę Państwa, w naszym gospodarowaniu enegretyka doszukiwanie się logiki, to powazne nadużycie. Prąd ponoc mamy tańszy niz średnio w Europie, aler płacimy średnio więcej niz inni Europejczycy, gdyz mamy magiczny "przesył". Logicznie - ów "przesył" to koszt infrastruktury dystrubucyjnej. Niestety chyba nie, bo słyszymy od ministrów i prezesów, że nasze linie (patrz nie tak dawny cyrk bodajże ze Szczecina) są straszliwie przestarzałe, zaniedbane i niedoinwestowane. ?!
                    Może ja głupia baba, ale nijak nie potrafię zrozumieć, jak to jest, że w Polsce płacąc mniej za prąd nieekologiczny, bo to drogo, mając ten prąd dostarczany niedoinwestowanymi liniami, płacę rachunki dużo wyższe niż w Niemczech za mniej więcej taki sam dom, z tymi samym sprzętami, przy droższym prądze, ekologicznym w dużym stopniu, z nowoczesnymi liniami?
            • Gość: Aragon Drogie znaczy bezsensowne? Mam inaczej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 17:03
              Picie Dom Perignon czy Veuve Clicqout jest bezsensowne, bo polski
              jabol jest 300 razy tańszy, tak??? Oba trunki mają nieco inne grupy
              odbiorców. Poddaję w wątpliwość sensowność obstawania przy jabolu w
              sytuacji gdy istnieje Veuvet Clicqout mimo, że ten ostatni psuje
              deficyt handlowy mojego portfela 300 razy bardziej. W tym samym
              stopniu jednak podnosi jakość mojego życia. Możesz wykazać
              sensowność picia jabola?

              Zanieczyszczenie środowiska w dużym stopniu obniża jakość naszego
              życia. Wybór tańszego wina nie zawsze jest wyborem mądrym.
              Jeśli rozpatrywać jedynie kryterium ekonomiczne to takie dopłaty
              sensu nie mają żadnego. Kryterium ekonomiczne nie jest jedynym
              kryterium w oparciu o które ludzie podejmują decyzje. Jakości
              naszego życia nie określają jedynie pieniądze, zależność jest wręcz
              wprost proporcjonalna: im większe wydatki tym większa satysfakcja z
              życia...
              Nie sposób więc "sensowności" określać tylko przez pryzmat wartości
              pieniężnych. I warto to odnieść również do kwestii środowiska, nie
              chcemy chyba doprowadzić do sytuacji gdy ludzie będą emigrować w
              poszukiwaniu lepszego klimatu i świeższego powietrza. By the way,
              Anglicy już tak robią.


              Sensowność ekonomiczna tego, że Amerykanie inwestują w
              przedsięwzięcia których rentowność opiera się na dotacjach, opiera
              się na tym, że zainwestowali i zwiększyli udział czystej energii w
              ogóle produkowanej. To samo dotyczy każdej inwestycji, gdyby myślano
              perspektywicznie wpompowanoby setki milionów pln w Amerykanów tylko
              po to, żeby udowodnić im że to się opłaca, a dopiero gdy gospodarka
              bazowałaby na "czystej" energii, zrezygnowano by z dopłat. Wtedy
              doprowadzonoby do zmiany jakościowej. A tak wszystko zostanie w
              sferze życzeń i małych niszowych firemek.
            • Gość: Posener Re: Czy możesz wykazać sensowność takiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 18:33
              He he Niemcy na przełomie wieków uruchomili na Grobli w Poznaniu
              elektrownię przy gazowni. Elektrownię na GAZ! Gaz powstawał z tzw.
              zgazowania węgla kamiennego. Po to był też port na Warcie
              (zniszczony przez blokhaus Wechty). Sto lat temu! Jednak Niemcy
              przynieśli na nasze ziemie sporą dawke cywilizacji... nie to co
              ruskie...
          • arturpio Re: Niech żyje euro-socjalizm! 14.09.08, 16:43
            drogi Aragonie!

            Nie doplacac do produkcji energii "czystej" ale opodatkowac produkcje energii "brudnej" (wegiel itd).

            Proste?

            I budzet na tym zarobi i zmini to warunki konkurencji na rynku.

            A w tym kraju wciaz podatnik doplaca (subwencjami) do tego aby prywatne firmy (np. weglowe) rozdawaly dywidenty swoim akcjonariuszom.

            Nota bene, gaz nie jest ani "czysty" ani "ekologiczny" ani "odnawialny".
            • Gość: Aragon Re: Niech żyje euro-socjalizm! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 18:53
              Drogi arturpio,
              1. Z tego co wiem, ekonomia jest szkołą wyzwalania w ludziach
              motywacji. Od kiedy to kary, nota bene nakładane uznaniowo i
              administracyjnie mają większe znaczenie niż zachęty, w szczególności
              finansowe?
              2. Kary działają tylko doraźnie, nie zmienią struktury
              energetycznej kraju, z jednej strony zwiększą łapówkarstwo i metody
              omijania restrykcji, a z drugiej spowodują przerzucenie kosztów na
              finalnych konsumentów czyli zostaną wliczone w koszty podnosząc cenę
              produktu. W warunkach działających na rynku energii monopolów nie
              ma to sensu.
              3. Wszystko zależy czy uznaje się zmianę struktury energetycznej
              kraju za priorytet czy nie, jeśli się uznaje, to dotacje są
              najlepszym środkiem. Nie byłoby tak, gdyby rynek energii mógł być
              rynkiem na którym panuje konkurencja, tyle, że tak nie jest, to jest
              rynek większych i mniejszych monopoli. Tak po prostu jest i to nie
              tylko u nas.
        • Gość: Lolek Absurd w czystej postaci. IP: *.xln.managedbroadband.co.uk 14.09.08, 14:01
          Przecież ten zakład miał funkcjonować dzięki ordynarnym dotacjom!!! K... mać, z
          pewnością Polska jest tak bogatym krajem by dotować amerykańskie firmy i ruski
          Gazprom. Osoby odpowiedzialne za wprowadzenie takich przepisów powinny trafić
          pod trybunał stanu.
          • goodwater Re: Absurd w czystej postaci. 17.09.08, 10:48
            masz rację, nie chcieli zarabiać na technologii tylko na przepisach,
            czym różnią się oni od ludzi kupujących pare hektarów by dostawać
            unijne dopłaty? Niczym, tylko, że nad losem amerykańskiej firmy inni
            wylewają łzy
        • Gość: sim Re: Niech żyje euro-socjalizm! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 14:28
          slyszales o ekologi
          przeczytaj raporty z chine gdzie wlasnie mysleli podobnie do ciebie
          nie wazne jakim kosztem byle taniej
          a teraz maja tereny w ktorych polowa populacji ma raka i nie mozna tego zmienic
          bo powietrze woda oraz gleba sa tka zanieczyszczone
      • mike-great Znowu BPH w nieudanym biznesie... 14.09.08, 13:18
        Znowu BPH w nieudanym biznesie...
    • Gość: wampir I jak tu w takim panstwie zyc?! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 13.09.08, 06:50
      Szkoda slow na bzdury i bezmyslne decyzje nieodpowiedzialnych dyletantow ! juz
      takich mielismy np.lepper czy giertychowie,ale juz myslalem ,ze po ich
      exmisji cos
      sie ruszy w pozostalych GLOWACH TZW.VIP-ow,ale sie mylilem.Jak tu zyc i
      prowadzic biznes w takim dyletanckim kraju???!!!
    • kwaczynsky_pan No to im pokazaliśmy! 13.09.08, 10:46
      Teraz pozostaje tylko wyciąć radosnego hołubca i wracać do ziemianki. I o nic
      się nie martwmy - urzędnicy nas utrzymają.:)
      • Gość: Lolek Sugerujesz, że my powinniśmy utrzymywać IP: *.xln.managedbroadband.co.uk 14.09.08, 14:06
        amerykański koncern. Sami sobie są winni jeśli rentownoś swojego biznesu
        opierali wyłącznie na dotacjach.
        • Gość: Bolek Ty jestes naprawde IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.09.08, 16:36
          takim idiota Lolek, czy tylko sobie jaja robisz?
        • kwaczynsky_pan Re: Sugerujesz, że my powinniśmy utrzymywać 15.09.08, 11:28
          Sugeruję, że powinniśmy kreować przyjazne, przewidywalne środowisko dla
          przedsiębiorców. Działając w obrębie systemów fiskalnych poniekąd rentowność
          każdego biznesu opieramy o różne ulgi i obciążenia. Chodzi o to, aby były one
          jak najstabilniejsze oraz przejrzyste.
    • Gość: Olgier Spięcie Amerykanów z polskim prawem IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.09.08, 10:55
      Typowa gospodarka jak z czasów socjalizmu. W którym pewne gałązie
      gospodarki jak energrtyka były dotowane. Czy wtedy ktoś myślał o
      oszczędzaniu. W tym przypadku jest trochę inaczej. Wytwarza się
      energię, której wytwrzanie jest bardziej ekologiczne ale droższe.
      Aby wyrównać koszty użytkownika stosuje się dotacje. Ale dotacje nie
      są wieczne, ceny sa pomału podnoszone.
      Z dotacjami jest jeszcze jeden paradoks. Elektrownia węglowa
      sprzedaje prąd po pewnej cenie i od tej ceny płaci podatek.
      Elektrownia gazowa sprzedaje po takiej samej cenie jak węglowa. Aby
      wyrównać koszty produkcji, stosuje się dotacje. Suma tych dwuch
      składników jest ceną sprzedaży, od której płaci się podatek.
    • maruda.r 125 13.09.08, 19:01

      "- Nie słyszałem, żeby jakaś spółka wystąpiła przeciwko skarbowi państwa, bo
      poniosła straty z powodu zmieniających się przepisów. Ale to fakt, że w Polsce
      zbyt często zmieniają się reguły gry, i tak jesteśmy postrzegani na świecie."

      ************************************

      Upadłość ma dwie przyczyny. Pierwszą są zmieniające się przepisy, których
      zmian nikt nie konsultuje z zainteresowanymi i nie trudzi się przewidywaniem,
      jakie faktyczne zmiany przyniosą.

      Drugą przyczyną jest polski system podatkowy, który przedsiębiorcom nie
      gwarantuje poczucia bezpieczeństwa w postaci odpowiednio wysokich zysków,
      które mógłby wykorzystać na ochronę przed skutkami zmian przepisów.

      Obie przyczyny powodują sytuację, w której większość biznesplanów jest
      napiętych jak baranie jaja i najdrobniejsza zmiana przepisów prowadzi na skraj
      rentowności lub upadłości.

      Dlatego mamy zaszczytne 125 miejsce w światowym rankingu gospodarek
      przyjaznych przedsiębiorczości, a Ministerstwo Finansów pracuje nad tym, byśmy
      zajmowali ostatnie miejsce wśród gospodarek wolnorynkowych. Wtedy za nami
      będzie już tylko Kuba, Korea Płn. i Iran.

      • arturpio Re: 125 14.09.08, 16:46
        Maruda! Upadłość ma 1 (jedna) przyczyne: amerykanscy kapitalisci polasili sie na publiczne pieniadze i zapomnieli o tym ze zysk zarabia sie na rynku a nie w urzedniczym okienku!

        Dlaczego polski podatnik ma wzbogacac posowiecki Gazprom i amerykanskiego kapitaliste?



        • Gość: :))) Re: 125 IP: *.com 14.09.08, 17:55
          arturpio napisał:

          > Maruda! Upadłość ma 1 (jedna) przyczyne: amerykanscy kapitalisci
          polasili sie n
          > a publiczne pieniadze i zapomnieli o tym ze zysk zarabia sie na
          rynku a nie w u
          > rzedniczym okienku!
          >
          > Dlaczego polski podatnik ma wzbogacac posowiecki Gazprom i
          amerykanskiego kapit
          > aliste?

          Cóż, lepiej pakować nasze podatki w kościół i dalej orać konno, bo
          traktor jest na ropę i "wzbogaca posowiecki Gazprom". Czemuś biedny?
          Boś głupi. Bezdennie.
    • Gość: man Spięcie Amerykanów z polskim prawem IP: *.kolornet.pl 14.09.08, 01:58
      "ówczesny prezes URE" - dlaczego nie podano jego nazwiska?
      Takie historie powinno sie naglasniac, a nie jakies pierdoly o mamroczacym
      Gosiewskim!
      • Gość: Amok Re: Spięcie Amerykanów z polskim prawem IP: *.silesialan.pl 14.09.08, 09:38
        Ogłosić publicznie nazwisko tego ...uja !!!
    • Gość: liberpał Takie są prawa wolnego rynku, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.08, 13:42
      Amerykanie muszą to zrozumieć, że nie przyjechali do kołchozu, ale
      do nowoczesnego, dziewiętnastowiecznego państwa liberalnego,
      państwa, w którym profil tow. Leszka B. jest czczony na równi z
      godłem narodowym.
    • Gość: cd Spięcie Amerykanów z polskim prawem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 13:43
      Prawo to prawo, niech Amerykanie nie myślą, że nam jest łatwo...
    • funstein Spięcie Amerykanów z polskim prawem 14.09.08, 13:50
      budowanie gazowej elektrowni w kraju lezacym na weglu brunatnym
      sasiadujacym z gazowym szantazysta bylo od razu skazane na
      porazke. Amerykanie nie mieli zupelnie rozeznania - prawdopodobnie
      zostali wkreceni w ten idiotyczny biznes przez lobbystow
      Adolfa putina.

      nauka kosztuje.
      • Gość: wilcham Sami sobie są winni IP: 195.69.225.* 14.09.08, 14:00
        Jak się pakuje takie pieniądze w biznes, którego jedyną racją istnienia są
        państwowe dotacje i nie ma się żadnego planu na wypadek zmiany przepisów, to się
        słusznie płaci frycowe. Przepisy ekologiczne nie są zapisane w Konstytucji i
        trzeba być idiotą, żeby zakładać, że się nie zmienią z powodu "no bo nasi wielce
        szanowni sojusznicy utopili 60 baniek i nie możemy im zrobić świństwa...".
        • Gość: realista są jeszcze tkzw "prawa nabyte" IP: *.chello.pl 14.09.08, 14:08
          porównaj to do gry w karty

          wyobraź sobie że gramy w pokera, postawiłeś cały swój majątek na
          stół bo dostałeś wymarzone 4 asy

          a tu nagle dowiadujesz się że od tej pory, para dziewiątek jest
          ważniejsza niż 4 asy i trzeba byc frajerem by nie założyć że zasady
          mogą sie zmienić

          ps. pare lat temu ja i setki tysięcy innych małych i dużych firm
          kupowaliśmy samochody "z kratką" - jednym z istotniejszych powodów
          było to, że taki samochód dawał możliwość odliczenia vat przy
          zakupie i eksploatacji samochodu (paliwo)

          mi osobiście taka kratka do niczego potrzebna nie była, dopłaciłem
          za nią ekstra 3 tys zł, wg cennika dealera

          Po roku okazało sie że kratki już nie dają tych praw, a ludzie
          którzy w to uwierzyli stracili,

          przypomnij sobie jak jeszcze w latach 90tych państwo w ramach
          ekologii zachęcało ludzi do montażu pieców na olej opałowy - zamiast
          węgla, w międzyczasie olej opałowy przez podwyżki akcyzy poszedł w
          górę pare razy, ci którzy wtedy państwu zaufali wyszli jak Zabłocki
          na mydle

          Niestety takich przypadków można opowiadać wiele, państwo nie może
          wiecznie zmieniać reguł gry, tak sie poprostu nie da funkcjonować,
          jest mnóstwo spraw które są długoterminowe, inwestycje gdzie zwrot
          osiągnie się po kilku - kilkunastu latach
          Nikt poważny nie zainwestuje pieniędzy na takich zasadach
          • Gość: wilcham Re: są jeszcze tkzw "prawa nabyte" IP: 195.69.225.* 14.09.08, 14:35
            Nie myl odbierania praw nabytych z łataniem dziur, które cwani ludzie
            wykorzystują, żeby wyciągać pieniądze z systemu podatkowego. Tak samo było z
            ostatnią zmianą wyliczania akcyzy od sprowadzanych aut - zamiast fikcyjnej
            wartości z faktury będzie wartość z Eurotaxu. Tu dopiero ci co się zagapili
            płaczą, że oni już nie będą mogą państwa kiwnąć. Tak samo było z kratkami, co
            miały robić z osobówek ciężarówki - cały naród podatników składał się na zniżki
            dla wybranej grupy. Skończyło się i tyle, a ci co skorzystali niech rękach
            całują głupie państwo, że tak długo dało nieformalną ulgę podatkową nowej klasie
            panującej. A artykuł powyższy to ma taki sens, jakby płakać nad bankrutującym
            producentem tych właśnie kratek, że go wredne państwo skrzywdziło, bo załatało
            dziurę.
            • Gość: hahaha Re: są jeszcze tkzw "prawa nabyte" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 15:00
              Zapomniałeś o tych, którzy kupują w USA legalnie samochody za 40 tysięcy zł,
              które na cle kosztują wg urzędników 110 tysięcy zł. Bo tak w tabelce stoi i już.
              A oryginalne, w 100% prawdziwe faktury, dowody wykonania przelewu na taką anie
              inną sumę możesz sobie wsadzić. Wiem o czym piszę, bo ojciec właśnie się użera
              ze swoją mazdą5...
            • Gość: Yans Re: są jeszcze tkzw "prawa nabyte" IP: *.maxnet.net.pl 14.09.08, 15:15
              Gość portalu: wilcham napisał(a):

              > Nie myl odbierania praw nabytych z łataniem dziur, które cwani ludzie
              > wykorzystują, żeby wyciągać pieniądze z systemu podatkowego. Tak samo było z
              > ostatnią zmianą wyliczania akcyzy od sprowadzanych aut - zamiast fikcyjnej
              > wartości z faktury będzie wartość z Eurotaxu. Tu dopiero ci co się zagapili

              CIACH: akcyza jest niezgodna z prawem i jeszcze Polska nie zrobiła z tym
              porządku czyli ludzie płacą ją nizgodnie z prawem ...

              > płaczą, że oni już nie będą mogą państwa kiwnąć. Tak samo było z kratkami, co
              > miały robić z osobówek ciężarówki - cały naród podatników składał się na zniżki
              > dla wybranej grupy. Skończyło się i tyle, a ci co skorzystali niech rękach
              > całują głupie państwo, że tak długo dało nieformalną ulgę podatkową nowej klasi
              > e

              CIACH: ten VAT za paliwo jest kosztem każdego przedsiębiorcy - śmieszne, że tego
              rząd nie weźmie pod uwagę i kończy się montażem kratek ...

              > panującej. A artykuł powyższy to ma taki sens, jakby płakać nad bankrutującym
              > producentem tych właśnie kratek, że go wredne państwo skrzywdziło, bo załatało
              > dziurę.

              Podam inny przykład. Mam biuro w przestrzeni biurowej należącej do jednej z
              nieruchomości Gminy. Tych firm w tej nieruchomości jest ponad 80. Kazano
              nam/dzierżawcom płacić podatek gruntowy choć nie jest to konieczne [mamy swoje
              orzeczenia prawników]. Minęło już prawie 5lat - w tym czasie sprawa trafiła do
              sądu, krążyła a o becnie mamy wyrok Sądu Najwyższego, który nam dzierżawcom
              przyznał rację.
              Teraz gmina musi oddać nam to co płaciliśmy [mam nadzieję z odsetkami] i mamy
              coraz większą ochotę ustalić kto w gminie wydał nakaz płacenia tego podatku i
              prawdpodobnie pozwiemy go sądownie o nieospodarność. Dopowiem, że gmina
              dostarczyła nam uzasadnienie swojego prawnika czemu mamy płacić, ale było tak
              niperawdopodobnie nielogiczne, że postanowiliśmy zrobić porządek.

              Pięć lat - doszliśmy do ładu z ta sprawą. Polska w takim tempie nie będzie żadą
              'potęgą gospodarczą' ...
              • Gość: wilcham Re: są jeszcze tkzw "prawa nabyte" IP: 195.69.225.* 14.09.08, 17:28
                > CIACH: akcyza jest niezgodna z prawem i jeszcze Polska nie zrobiła z tym
                > porządku czyli ludzie płacą ją nizgodnie z prawem ...

                Generalnie podatki i cła to rozbój w biały dzień. Co oczywiście usprawiedliwia
                oszukiwanie fiskusa np. przez wpisywanie zaniżonych kwot w umowy kupna samochodów...

                > CIACH: ten VAT za paliwo jest kosztem każdego przedsiębiorcy -
                > śmieszne, że tego rząd nie weźmie pod uwagę i kończy się montażem > kratek ...

                Szczególnie jest kosztem kiedy paliwo spala żonka lub kochanka przedsiębiorcy
                wożąc się samochodem ciężarowym BMW Z3 z malusieńką krateczką za przednimi
                fotelami (były i takie).

                > Teraz gmina musi oddać nam to co płaciliśmy [mam nadzieję z odsetkami] (...)

                I tak trzeba robić a nie płakać, że państwo zmienia prawo i łata dziury kończąc
                z możliwościami zakombinowania. A jak ktoś jak Caterpillar cały biznes oparł na
                jakimś zwolnieniu proekologicznym, co dziś jest, a jutro go rozporządzenie
                ministra może zmienić, to skończyło się jak się skończyło.
    • Gość: realista wyciągnijcie teraz szersze wnioski IP: *.chello.pl 14.09.08, 14:00
      ile razy czytam na różnych forach opinie o tym jacy to polscy
      przedsiębiorcy są pazerni, jak chcą zarabiać dużo więcj niż na
      zachodzie , bo tam tańsze ceny itd itd

      no wiec zrozumcie że to nie bierze się tylko z chciwości, to bierze
      się również a może przede wszystkim z tego w jak popapranym kraju
      przyszło działać

      każdy kto coś robi wie, że tu nie ma żadnej stabilności, że jeśli
      dzisiaj osiągam zysk to muszę go ciągnąć na maksa ile sie tylko da
      bo jutro może sie zmienić wszystko.

      Że w Polsce obok typowych rzeczy które dzieją sie w każdym kraju
      (olbrzymia konkurencja) mamy dodatkowo do czynienia z gigantyczną
      niestabilnością prawną, że przepisy obowiązujące dzisiaj będą
      zmienione najdalej za pół roku, że jest totalny gąszcz i sprzeczność
      przepisów, że jest praktycznie dowolna interpretacja tych przepisów
      przez urzędy.
      Każdy ma swiadomość że nawet najlepszy biznes może być w pare
      miesięcy rozłożony przez kontrole, że w Polsce nie ma kontroli która
      zakończyłaby się ok, jak już przyjdzie urzędnik to zawsze coś musi
      znaleźć a mandat o dowolnej wielkości musi być wlepiony.

      Koszty tego wszystkiego na samym koncu ponosi oczywiście klient, to
      naturalne że im bardziej szalony rynek, im większe ryzyko
      działalności tym większy musi być zysk by rekompensował koszty,
      stresy działania w takim wariackim systemie.

      ps. Amerykanie raz się nacieli, upublicznią to i następnych 100
      zrezygnuje, poszukają innego państwa choćby w Afryce
      A my tu musimy żyć i cały czas przerabiać to samo
      • Gość: Lolek I bardzi dobrze! IP: *.xln.managedbroadband.co.uk 14.09.08, 14:04
        > ps. Amerykanie raz się nacieli, upublicznią to i następnych 100
        > zrezygnuje, poszukają innego państwa choćby w Afryce
        > A my tu musimy żyć i cały czas przerabiać to samo

        Niech spadają z takim biznesem, do którego z założenia mają dopłacać polscy
        podatnicy. A im wyższe byłyby ceny gazu tym więcej musieliby dopłacać. Świetny
        biznes - tyle, że nie dla Polski.
        • Gość: realista tyle że to nie Amerykanie wpadli na ten pomysł IP: *.chello.pl 14.09.08, 14:11
          na ten genialny pomysł wpadło państwo polskie

          opublikowało odpowiednie ustawy, rozporządzenia

          więc w tym momencie ktoś ma prawo widzieć w tym szanse, skoro
          państwo swoją powagą potwierdza że od dzisiaj będzie dopłacać do
          produkcji prądu w sposób ekologiczny to przedsiębiorca ma prawo
          traktować to poważnie

          zresztą z artykułu wynika że aktualnie te przepisy znów obowiązują -
          ich rozłożyło to że już są w długach, więc nie wyjdą z tego,
          ktoś przejmie to teraz za grosze od syndyka masy upadłościowej i
          będzie trzepał na tym kasę
          • Gość: Lolek Więć powinny polecieć głowy. IP: *.xln.managedbroadband.co.uk 14.09.08, 14:20
            Nie za zmianę przepisów w 2004 lecz za ich wprowadzenie i przywrócenie. Przecież
            to jakaś paranoja, jakże typowa dla naszego państwa, specjalizującego się w
            rozdawaniu dotacji i finansowaniu absurdów.
          • Gość: Yans realista: jazk znam to te lepsze prawa daliśmy ame IP: *.maxnet.net.pl 14.09.08, 15:18
            rykanom w ramach pomocy świadczonej im nam OFSETEM ... kompletna degrengolada.

            Zamiast GIPPENÓW namy F16, zamiast ofsetu były przewały i kpiny i do dziś sprawy
            się nie wyjaśniły ...

            Polska zamiast zrobić coś swojego i wybić się woli dawać sobie wysysać krew i
            potecjał
            • Gość: Bolek Re: realista: jazk znam to te lepsze prawa daliśm IP: 70.91.50.* 14.09.08, 17:30
              Tempo wprowadzania umow offsetowych pozostalo w rekach Polakow. Amerykanie mieli
              tylko podawac propozycje a Polska strona wybiera sobie jaki i kiedy je
              zrealizuje. Wiec dosyc juz z ta antyamerykanska propaganda o offsecie. Zaraz po
              podpisaniu umowy Amerykanie przedstawili ponad 100 propozycji. Polacy dotychczas
              zaczeli realizowac zaledwie kilka z nich.
              PS: jeden F16 jest 3,4 razy lepszy od dwoch Gippenow. ha :)
              PS2: co ma piernik do wiatraka. Jedna jest umowa miedzy rzadami, a druga to
              umowa miedzy prywatnymi spolkami.
              • Gość: Dexter Re: realista: jazk znam to te lepsze prawa daliśm IP: *.chello.pl 14.09.08, 19:30
                > jeden F16 jest 3,4 razy lepszy od dwoch Gippenow. ha :)

                Masz może jakąś ekspertyzę, potwierdzającą tę tezę. Czy tylko tak pitolisz?
                • Gość: Bolek Re: realista: jazk znam to te lepsze prawa daliśm IP: 70.91.50.* 17.09.08, 19:11
                  > > jeden F16 jest 3,4 razy lepszy od dwoch Gippenow. ha :)
                  >
                  > Masz może jakąś ekspertyzę, potwierdzającą tę tezę. Czy tylko tak
                  pitolisz

                  Taak tylko pitole,.. tak jak poprzednik, ;)
        • Gość: Bubba Re: I bardzi dobrze! IP: 216.119.44.* 14.09.08, 17:24
          LOLEK czys ty slyszal o zwrocie "global economy"?
    • Gość: Amerykanin Spięcie Amerykanów z polskim prawem IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 14.09.08, 14:25
      Wina jest po stronie (naiwnych, lub oszukanych przez ich polkich
      prawnikow) amarykanow, ktorzy podpisali umowe pozwalajaca odbiorcon
      pradu placic mniej niz sie oplacalo, tzn bez rekompensaty. A co to
      producenta obchodzi, ze odbiorca nie ma jakies tam znizki i nie moze
      placic jak poprzednio. To odbiorca powinine zbankrutowac a nie
      elektrownia.
    • Gość: polak jakie to polskie ;D IP: *.113.17.246.plusnet.pte-ag1.dyn.plus.net 14.09.08, 14:36
    • blue911 Re: Spięcie Amerykanów z polskim prawem 14.09.08, 15:00
      Ja nadal uwazam,ze PL jest krajem feudalno-komunistycznym,a cala
      reszta to fasada.
      Uczcie sie rosyjskiego,bo jak w zlym snie widze,ze nasz kraj trafi
      znow w obejcia naszego wschodniego sasiada.
      Kaczki pracuja usilnie na to wbrew pozorom az do wykonania zadania!
      • Gość: ławricz Święta prawda IP: *.net.wektormedia.pl 14.09.08, 19:29
        z którą nie można się nie zgodzić. Kaczki to zakmuflowana V kolumna
        Putina.
    • Gość: Euro Spięcie Amerykanów z polskim prawem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 15:10
      A może USmani przestaną inwestować w to, co już Polacy potrafią robić. Moze
      wreszcie zaczną inwestować w produkcję wyrobów najwyzszej technologii.
      • Gość: Johnny Polska to chory kraj IP: *.nrth.cable.ntl.com 14.09.08, 16:38
        rzadzony przez zlodzieji i debili a w takim kraju nie robi sie
        interesow
        • Gość: lolek2 Mam nadzieję że wszyscy w USA tak myślą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 17:48
          ...ponieważ biznes amerykański w Polsce to ostatnie czego bym chciał.
      • Gość: Bolek Re: przestac inwestowac!?! IP: 70.91.50.* 14.09.08, 17:36
        wypowiedz tak bez sensu ze nie wiadomo o co chodzi.. nie "Amerykanie" inwestuja
        tylko prywatna spolka, bez roznicy skad pochodzi. Polska stworzyla prawo, spolka
        daje sie zwabic, Polska pozniej zmienia prawo, spolka zbankrutowala, Polska
        prawo przywrocila. Dla mnie to wyglada jak zlegalizowane zbojectwo i oszustwo.
    • arturpio Spięcie Amerykanów z prawem - rynku.... 14.09.08, 16:38
      cytuje: "Gaz jest droższym (...). Żeby zachęcić do jego kupowania, odbiorcy mieli otrzymywać rekompensaty z budżetu państwa"

      Czyli - "panstwo" mialo placic za to aby drozszy produkt klient chcial kupowac. Podatnik mial doplacac do prywatnego businesu...

      Jest to, oczywiscie, blad, i nawet - skandal. Polska ekonomia jest (przynajmniej choc troche) wreszcie liberalna, a wiec przy ustalaniu buisnesplanow nie nalezy liczyc na subwencje, dotacje i innego typu rozna "jamluzny" ze strony panstwa, zaklocajace prosta rownowage: podaz/popyt na rynku.

      Caterpillar o tym zapomnial. Chical ominac rynek. Przeliczyl sie, zachowal sie tak jak jakis komunistyczny niedobitek - chcial aby jego zysk byl wypracowywany z panstwowych subwencji a nie ze sprzedazy. No i zostal przez tzw. "twarda rzeczywistosc" rynkowa ukarany.

      I dobrze. Nie nalezy liczyc ani na Panstwo ani na jego jakies "subwencje". Urzednicze konszachty, fawory, preferencje, kolesiowe ukladziki. Gospodarka powinna dzialac z dala od urzednikow i ich przepisow. Im dalej - tym lepiej. "Cesarzowi co cesarskie" a reszta - nasza. I nie mieszac Panstwa do interesow prywatnych.

      Nie place podatkow po to aby prywatna firma na tym zarabiala. A wiec : zadnych subwencji!

    • Gość: www cały ten eko szwindel opiera sie na dotacjach IP: 80.51.74.* 14.09.08, 17:33
      polscy "biznesmeni" na tym nie tracą, traci naród
    • placebo99 Dzięki PO w Kambodży jest lepiej nie z Polsce 14.09.08, 17:37
      No to już na takie dno zaprowadziły nas rządy ścierwoliberałów?
      • Gość: Dev Re: Dzięki PO w Kambodży jest lepiej nie z Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 20:47
        A wystarczyło spojrzeć na datę, kiedy to się działo i byś wiedział, który rząd
        jest winny...
      • Gość: fuji Re: Tusek, Palikot , lampucera Walz powinni wisiec IP: *.hsd1.ca.comcast.net 14.09.08, 20:48
        a nie chodzic po polskiej ziemi. Dzisiejszy nierzad w Polce to
        spuscizna "okraglego stolca".
    • Gość: oo8i definicja gospodarki socjalistycznej IP: 80.51.74.* 14.09.08, 17:38
      Poniżej dla ułatwienia wspólna cecha gospodarki socjalistycznej:
      Gospodarka kierowana odgórnie, zgodnie z ideologią np. ochrony środowiska, a nie
      regułami ekonomii.
    • kiwaczek11 Przyczyny zmian przepisów 14.09.08, 17:46
      czy ktoś ( najlepiej ktoś w URE jeśli jest na forum) może wskazac
      przyczyny zmian przepisów o których napisano w artykule? Bo jeśli
      nie ma racjonalnych przesłanek oznaczałoby to, że spiskowe teorie
      dziejów nie sa takie z palca wssane.
      • Gość: gosc zyczliwy Re: Przyczyny zmian przepisów IP: *.socal.res.rr.com 14.09.08, 18:02
        no wiec spiskowa teoria jest nastepujaca:cartepilar po prostu nie
        zaplacil lapowki szefowi urzedu energetycznego i dlatego zmienil
        sie przepis; bo jak tlumaczyc fakt ze po paru latach przepis
        przywrocono i znowu biznes sie oplacal.
        W Polsce tylko ryba nie bierze, ale Cartepilar jest ogromna firma w
        biznesie miedzynarodowym wiec w swiat pojdzie :nigdy nie robcie
        biznesu z Polska, po prostu brak stabilizacji w przepisach, a nie
        oficjalnie bedza mowic :polacy po prostu czekaja na lapowki i
        oszukuja
        • Gość: wo jakie łapówki??? IP: *.chello.pl 14.09.08, 19:52
          chciałbym przypomnieć, że w Polsce to Sejm stanowi prawo, a nie
          Prezes URE.
    • Gość: Andrus Spięcie Amerykanów z polskim prawem IP: *.3s.pl 14.09.08, 17:53
      Ten gość, który zmienił prawo powinien dostać order. Czy przeciętny
      Polak jest tak bogaty, by finansować zyski amerykańskiego koncernu?
      Puknijcie sie w głowę. Całkiem się załamałem, jak forumowy ekspert
      straszy mnie rakiem, czy innym badziewiem. Człowieku, pomyśl o tych,
      co ledwie mają co do gara włożyć. Te wszystkie podwyżki energii biją
      po kieszeni najuboższych i oni jeszcze mają te nonsensy finansować.
      Chyba już niedługo te wszystkie popaprane liberalne pomysły trzeba
      będzie tym głupkom do gardła włożyć. Taka pierdoła zarabia multum
      kasy i dla niego podwyżki rzędu 10% za energię, to jest nic, a dla
      innych to wybór, czy jeść w cieple i przy świetle, czy z czegoś
      zrezygnować. Kapitaliści XIX-wieczni od bożej łaski się znaleźli.
    • washington84 Spięcie Amerykanów z polskim prawem 14.09.08, 18:03
      Cos tu jest niezgodne z prawda. Energia w Polsce jest znacznie drozsza niz w
      innych Zachodnich Krajach Unii. Wiec doplaty sa niepotrzebne. W artykule nic
      na temat jakich to doplat domagali sie Amerykanie. Doplaty zawsze zeruja na
      czyjes stracie inaczej Amerykanie prosperowali by dalej bazujac na cenach
      wolnorynkowych.
    • Gość: ac Spięcie Amerykanów z polskim prawem IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.08, 18:17
      Racja! Nie wspominajac o etycznej stronie takiego interesu.
      W Polsce mowi sie przeciez na taki interes - przekret, czyz nie? Inaczej mowiac
      pomysl amerykanskiej firmy polegal na legalnym wyludzaniu. Stad pewno przepisy
      zmieniono, aby uniknac precedensu.
      • Gość: ad Re: Spięcie Amerykanów z polskim prawem IP: *.chello.pl 14.09.08, 22:27
        Trafiłeś w sedno sprawy.
    • Gość: Jasio Spięcie Amerykanów z polskim bezprawiem. IP: *.no.shawcable.net 14.09.08, 20:12
      Dzieki polskiemu bezprawiu zawsze bedziemy daleko za murzynami .Smutne.
    • incipit Kto inny kupił przepisy mówiące np."i ogrzewanie" 14.09.08, 20:17
      Kto inny kupił przepisy mówiące np."i ogrzewanie".

      A Caterpilar nie wiedział o cenniku za przepisy i tyle
Inne wątki na temat:
Pełna wersja