Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wpły...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.08, 17:49
Putinokio taką ciemnotę to sobie możesz wciskać w swoim kraju. W wolnej
Europie już nikt w twoje kłamstwa nie wierzy. Jesteś stary KGBowiec i łganie i
knucie masz we krwi.
    • Gość: Kirkor Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.centertel.pl 13.09.08, 17:57
      On należy do tych, że jak mu pluna w twarz to powie, że pada -
      później oczywiście zabije np. polonem.
      • poszeklu Putin: im mniej pieniedzy, tym lepiej. Cieszy nas 15.09.08, 14:40
        Gość portalu: Kirkor napisał(a):

        > On należy do tych, że jak mu pluna w twarz to powie, że pada -
        > później oczywiście zabije np. polonem.

        Zdaniem Putina, zbyt duży napływ takich inwestycji mógłby
        przynieść negatywne skutki dla rosyjskiej gospodarce.
        Jak 80% Ruskich kupuje takie durne teorie swojego Putina,
        to oby tak dalej!!!!
        • pendrek_wyrzutek "durne teorie swojego Putina" 15.09.08, 16:46
          poszeklu napisał:

          > przynieść negatywne skutki dla rosyjskiej gospodarce.
          > Jak 80% Ruskich kupuje takie durne teorie swojego Putina,

          Rosjanie sa durniami, zamiast kontynuowac wspaniala
          polityke Jelcyna i jego zachodnich doradcow sluchaja
          Putina.

          Rosjanie zawsze byli durniami, dlatego ich panstwo
          sie kurczylo przez ostatnie siedemset lat.
    • Gość: gtpress Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wpły... IP: *.cable.mindspring.com 13.09.08, 18:20
      obserwujac inwestycje Rosjan na Swiecie mozna powiedziec, ze
      kapitalu, podobnie jak ropy i gazu, starczy Im na wieki.......
      • Gość: Washington Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.speed.planet.nl 13.09.08, 18:24
        Nastepna inwstestycja Rosji jest wykupienie LOTu. Plan ma sens bo samoloty LOTU
        to ruina a Rosjanie maja certyfikowane SuperJet Jak i tania benzyne lotnicza.
        Oczywiscie Polska LOTU nie sprzeda, raczej zlikwiduje calkowicie wlasne linie.
        Bedzie jak z tym zydowskim koniem co na dzien przed calkowitym odzwyczajeniem
        sie od jedzenia wzial i zdechl.
        • fervex.adult Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 13.09.08, 18:47
          co za bzdury pisane przez ignoranta. LOT dyspunuje flota stosunkowo nowych
          samolotow Embraera, najlepszych na krotkodystansowe lotow po Europie ze srednia
          liczba 50, 70 pasazerow na pokladzie. Poza tym jesli ktos juz ma wykupic LOT to
          bedzie to europejska Lufthansa a nie azjatycki Aeroflot, rozklad lotow LOTu jest
          od lat zintegrowany z siatka StarAlliance i Lufa nie pozwoli sobie stracic
          przewoznika obslugujacego prawie 40 milionowy kraj.
        • Gość: he he he Kretyn IP: *.eranet.pl 13.09.08, 22:46
          www.lot.com/Portal/PL/aspx/Content_Fleet.aspx
          Poczytaj sobie te informacje a potem pisz bzdury o samolotach
          ruinach. Nie osmieszaj sie.
        • Gość: prztyk Samoloty rosyjskie to ruina IP: *.zoominternet.net 14.09.08, 05:05
          Rosja jest chyba najbardziej wypadkowym i smiertelnym lotnictwem
          swiata, czego dowodzi m.in. kolejna z rzedu dzisiejsza katastrofa
          na trasie Moskwa-Perm. Rosyjskie przedsiewziecia lotnicze, ktore
          po zapasci lat 1990tych troche sie odrodzily z pomoca zachodnia,
          takie jak SuperJet, maja szanse dalej przezyc jesli ta pomoc
          zachodnia bedzie dalej kontynuowana. Nie ma na to wiele szans w
          obliczu ostatnich poczynan Adolfa Putina.

          Tania benzyna w Rosji nie pomoze wiele, skoro samoloty musza latac
          poza Rosje i tam tankowac w cenach nierosyjskich. Z reguly zreszta
          rosyjskie samoloty sa bardzo nieekonomiczne bo zuzywaja
          nieporownywalnie wiecej benzyny niz samoloty zachodnie. Takze
          raczej z rosyjskiej ekspansji lotniczej raczej chyba nici.
      • Gość: oil Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.wroclaw.mm.pl 14.09.08, 03:00
        Chyba masz nieaktualne dane - ropy to im starczy na niecałe 20 lat.
        • acid.jazz Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 14.09.08, 08:52
          Gość portalu: oil napisał(a):

          > Chyba masz nieaktualne dane - ropy to im starczy na niecałe 20 lat.

          Jakieś linki, źródła potwierdzające te dane?
          • Gość: oil Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.wroclaw.mm.pl 14.09.08, 17:56
            www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/za;25;lat;rosja;zostanie;bez;ropy,12,0,246284.html
      • ajmax Jakie inwestycje? Oni spie...ją z własnego kraju 14.09.08, 10:12
        Każdy, kto trochę dorobi się w Rosji w taki, czy inny sposób, ucieka
        jak tylko kasa mu na to pozwoli. Kupuje jakieś lokum, najlepiej w
        ciepłym kraju nad morzem, najpierw wywozi rodzinę, a potem sam do
        nich dołącza.
    • Gość: Washington Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wpły.. IP: *.speed.planet.nl 13.09.08, 18:20
      Rosja wyszla na tej wojnie w wymarzony sposob. Unia gwarantuje ze Gruzja nie bedzie uzywac sily. A jezeli sprobuje, szczegolnie pod naciskiem krajow jak Polska, to konflikt skonczy sie w identyczny sposob. Trzy dni walk i bedzie po Gruzji z ta roznica ze Rosjanie zajma cala Gruzje. Unia wyjdzie na tym zle, Polska jeszcze gorzej bo zadanie polskiego marionetkowego rzadu jest macenie w Unii zgodnie z rozkazami z Waszyngtonu. Chyba ze Obama powie dosc wojen i nie zbuduje baz rakietowych w Polsce. Wystarczy im w Kosowie gdzie baza nie ma sensu bo rurociag Nabucco pojdzie przez Baltyk. Jak dotychczas Rosjanie reagowali w przewidywalny sposob, szkoda ze minister Sikorski-Applebaum tego nie przewidzial.
      • Gość: z Nieźle się najarałeś, co ćpasz misiu-pysiu? :DDn/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.08, 18:44
      • Gość: Miki Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.cable.mindspring.com 14.09.08, 16:27
        Ale palnales belkot w oczywiscie oczywisty spopsob przyglupa.
    • fervex.adult buhahahahahaha 13.09.08, 18:40
      chardy koles, potezny jak car, zatrzyma Ziemie i ruszy Slonce.
      • kurde.felek Re: buhahahahahaha 13.09.08, 19:09
        Putin ma rację, nie na darmo skończył studia ekonomiczne.
        Te wycofane inwestycje giełdowe, to tzw. inwestycje spekulacyjne, a nie realne
        zbudowane fabryki, inwestorzy strategiczni w spółkach join venture itp.
        Ich wycofanie wbrew pozorom - poprawi wskaźniki inflacji w Rosji, jak mówi Putin.
        Niska inflacja - to stabilna gospodarka, a o to właśnie Putinowi chodzi.
        Nim zarżysz jak ten osioł, najpierw poducz się z ekonomii.



        • fervex.adult da da da 13.09.08, 19:27
          wszystko sie Wam uklada w spojna calosc, Putin napadl na niepodlegla Gruzje zeby
          obnizyc inflacje w swoim kraju.
        • Gość: Forensic Re: buhahahahahaha IP: *.nwrk.east.verizon.net 13.09.08, 22:38
          A jakiej Putin ekonomii sie uczyl i w jakiej szkole? Tej w Berlinie
          czy w Moskwie?
          • pendrek_wyrzutek Putin a Balcerek 14.09.08, 16:02
            Gość portalu: Forensic napisał(a):

            > A jakiej Putin ekonomii sie uczyl i w jakiej szkole?

            Tej samej ekonomii co nasz Balcerek. Roznica polega
            na tym, ze Putin jest nacjonalista a Balcerek internacjonalista.
        • jwojnar Ekonomia socjalistyczna 13.09.08, 23:33
          Czy nie taką przypadkiem kończył ten wasz Putin? Spekulanci się
          wycofali szybkim ruchem, ale spadek prawdziwych inwestycji bedzie
          się odbijał czkawką przez lata. Cieszenie się z tego, to czysta
          sofistyka, albo pełna ignorancja.
          • Gość: heeheh Re: Ekonomia socjalistyczna IP: *.netcorp.pl 14.09.08, 00:00
            Tą samą co Balcerowicz nasz kochany komuch, albo lepszą.
          • Gość: fajny-miquel Re: Ekonomia socjalistyczna IP: 86.51.36.* 14.09.08, 08:04
            Zgadzam sie. mysle, ze nie pieniadze sa tu problemem ale odplyw
            technologii i know-how. Rosja na wzglednej otwartosci ostatnich lat
            korzystala unowoczesniajac przestarzale technologie. Teraz ten
            proces moze sie zatrzymac....
          • eva15 Ekonomia socjalistyczna jest dziś w USA nie wRosji 14.09.08, 11:32
            Ekonomia socjalistyczna jest dziś w USA nie w Rosji. To w USA, nie w
            Rosji państwo nacjonalizuje banki i przejmuje za pomocą 50 mld-owych
            subwencji cały ogromny, przestarzały, niekonkurencyjny przemysł
            samochodowy na garnuszek podatka. Dzisiejsze GM i inne Chryslery
            żyją z kasy państwowej jak niegdyś polskie FSO. Zeby to wszystko
            utrzymać rząd USA produkuje dzień i noc puste pieniądze bez
            pokrycia. Całkiem jak za późnego Gierka.

            Komunizm przeniósł się za ocean, a wy, sieroty po nim, nie nadążacie
            za rozwojem wypadków.

            P.S. Putin kończył prawo, rozdyskutowane biedaki pocieszne.
            • Gość: Elena Re: Ekonomia socjalistyczna jest dziś w USA nie w IP: *.aster.pl 14.09.08, 11:46
              chyba nie jechalas nigdy amerykanskim samochodem droga agentko kgb.
              samochody amerykanskie sa o niebo lepsze od europejskich, o ktore zabijaja sie
              rosyjscy dresiarze z ekipy Adolfa putina.

              Przystosowane do innych cen ropy - to fakt.
              Ale zaprojektowanie nowego, oszczedniejszego silnika to
              w dzisiejszych czasach kwestia kilku tygodni.
              Zmiana produkcji moze odbyc sie prawie z dnia na dzien, bo
              to tylko kwestia przeprogramowania obrabiarek numerycznych.
              • eva15 Re: Ekonomia socjalistyczna jest dziś w USA nie w 14.09.08, 12:08

                ha, ha, ha. Nie mam nic więcej do powiedzenia.
              • Gość: rzezram Re: Ekonomia socjalistyczna jest dziś w USA nie w IP: *.sie.vectranet.pl 14.09.08, 17:39
                Ty wogóle nie masz pojęcia o czym piszesz.
                samochody europejskie są dużo lepsze od amerykańskich:
                - układy napędowe dużo wydajniesze energetycznie od amerykańskich, co oznacza,
                że spalają mniej paliwa( obecna wydajność silników jest wynikem kilkudziesięcu
                lat konstruowania silników, każda generacja jest wydajniejsza, w kilka tygodni
                to mogą skonstruować silnik podobny do poprzedniego)
                - nie potrafią produkowac nowoczesnych diesli(Amerykanie), obecne pochodzą z
                Europy lub Japonii
                - skrzynie biegów manualne w ich wykonaniu(amerykańskim) są jak z epoki
                wiktoriańskiej
                - skrzynie automatyczne mimo, że z nimi są sprzedawane prawie wszystkie zwykłe
                auta są gorsze od europejskich, a w Europie są w niewielkiej liczbie pojazdów)
                np. skrzynie Mercedesa w autach Chryslera, amerykańskie nie reagują na kickdown,
                późno reagują i wolno zmieniają biegi
                - w dziedzinie zawieszenia są conajmniej 20 lat a europejskimi producentami,
                resory piórowe w zawieszeniu to codzienność w autach Amerykańskich, w Europie
                występują tylko w tylnych zawieszeniach aut dostawczych,
                źle się trzymają drogi w zakrętach, przechylają się w nich, szybko wpadają w
                poślizg, a w dodatku nie górują komfortem
                - Europejskie auta mają mniejszą masę przez co mniej spalają
                - lepsze, precyzyjniejsze, bardziej bezpośrednie układy kierownicze
                - lepsza jakość wykonania i użytych materiałów( proszę porównać dla przykładu
                oferowany w Polsce Dodge Caliber z jakimkolwiek europejskim kompaktem)
                - amerykańskie się często psują i są wysoce zawodne( przykład to sprzedawany w
                polsce Dodge Voyager)
                Wszystko to skutukuje tym, że auta europejkich i japońskich producentów
                wypierają auta amerykańskie z rynku USA. Auta amerykańskie są poprostu
                przestarzałe technologicznie.
              • Gość: d. Re: Ekonomia socjalistyczna jest dziś w USA nie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 02:17
                Droga Eleno, może to trochę poza tematem, ale odpowiem. Jeśli zmiana
                produkcji na samochody z bardziej ekonomicznymi silnikami byłaby tak
                szybka, już dawno koncerny amerykańskie by tego dokonały. Ale po
                pierwsze nie jest, a po drugie - Amerykanie po prostu nie potrafią
                produkować takich silników. Pierwszy raz przejechali się na tym
                podczas kryzysu naftowego w latach 70-tych, kiedy lwią część rynku
                przejęły tanie, niezawodne i oszczędne samochody z Japonii.
                Amerykanie wymyślili SUV-y. Owszem, marketingowo dobre posunięcie,
                ale nie na dłuższą metę, co będzie można zauważyć już wkrótce. Moim
                zdaniem sytuacja się powtórzy - z tym, że teraz do gry wejdą jeszcze
                firmy z Korei i z Europy.
            • hohlik3 Re: Ekonomia socjalistyczna jest dziś w USA nie w 14.09.08, 11:53
              Ten artykul duzo wyjasnia...
              biznes.onet.pl/7,1507185,prasa.html
              • eva15 Re: Ekonomia socjalistyczna jest dziś w USA nie w 14.09.08, 12:20
                Już wcześniej, poniżej w poście do pagyo wyjaśniałam, że spadki
                nastąpiły na wszystkich giełdach wschodzących nie tylko na
                rosyjskiej i, że było to w czerwcu PRZED interwencją w Gruzji.Znam
                temat, ale dzięki serdeczne z artykuł, bo też mi dorzuca kilka
                nowych informacji.
                • pagyo Re: Ekonomia socjalistyczna jest dziś w USA nie w 14.09.08, 17:34
                  Ewa, ty nie czujesz jaką idiotkę z siebie robisz ?

                  Giełda rosyjska nie zachowuje się tak jak inne giełdy - nawet na
                  rynkach wschodzących. Spada nieporównanie szybciej. Wmawianie, że
                  jej spadek niczym nie różni się od tego co się dzieje na innych
                  rynkach - nawet wschodzących to albo przejaw totalnej
                  niekompetencji, albo cyniczne kłamstwo. Podawałem już na forum te
                  liczby, ale dla ciebie przytoczę je jeszcze raz:

                  Okres od 15 lipca (zaczęły mniej więcej wtedy spadac ceny ropy) do
                  10 września

                  Rosja (RTSI)= -36,8%
                  USA (Dow Jones)= -0,9%
                  Polska (WIG)= +6,9%
                  Niemcy (DAX)= +2%

                  Informuję Cię droga Evuniu, że Polska też jest rynkiem wschodzącym .
                  I co ? jakoś nie chce spadać tak jak rosyjska.


                  • eva15 Re: Ekonomia socjalistyczna jest dziś w USA nie w 15.09.08, 01:10
                    Jeśli USA i Niemcy to giełdy wschodzące to masz rację. Ja miałam na
                    myśli np giełdę brazylijską i chińską.
                    Polska się nie liczy, ale oczywiście i tu możesz mieć inne zdanie.
                    • pagyo Re: Ekonomia socjalistyczna jest dziś w USA nie w 15.09.08, 01:29
                      Czyli jak zwykle nie liczy się to co ci nie pasuje ?

                      Rynki wschodzące to tylko Rosja , Chiny i Brazylia ? :)))
                      Napisałaś WSZYSTKIE rynki wschodzące, nie różnicując ich. Jutro
                      sprawdże jak to jest z tą Brazylią i cHINAMI :))
            • Gość: anty.eva15 Re: Ekonomia socjalistyczna jest dziś w USA nie w IP: *.gdynia.mm.pl 14.09.08, 14:03
              Widać że opierasz się na ostatnich 20 latach, cóż, Twoja niewiedza o
              ekonomii i tym bardziej jej histori wynika z tego, że na studiach z
              koleżankami dłubałaś w nosie i przeglądałaś najnowszy Cosmopolitan
              (czy coś innego).

              PS. Polecam zajrzeć do podręczników
            • zigzaur Re: Ekonomia socjalistyczna jest dziś w USA nie w 14.09.08, 14:26
              Zapewne, sowieckie PRAWO.
              • zigzaur Re: Ekonomia socjalistyczna jest dziś w USA nie w 14.09.08, 14:27
                Zresztą, sam relacjonował, że wolał pić piwo zamiast wkuwać sowieckie paragrafy.

                To jednak dobrze świadczy o jego inteligencji...
        • Gość: ignorant Re: buhahahahahaha IP: *.gdynia.mm.pl 14.09.08, 13:58
          Zabawne, zawsze uważałem że napływ kapitału rozwija gospodarkę
          każdego państwa, a napływający spekulacyjny kapitał jest i tak
          mniejszy niż ten który jest inwestowany na dłuższe lata, oczywiście
          ciężko jest zasiewać na twardym gruncie. Cóż inflacja inflacją.
          Prawda jest taka że jest ona objawem wzrostu gospodarczego (nie
          mówimy tutaj o stagflacji), więc jeżeli Putinowi zależy na rozwoju
          Rosji (z gospodarczego punktu widzenia) powinnien raz jeszcze
          zajrzeć do podręczników takich autorytetów ekonomii jak Samuelson,
          czy Brigham.
        • Gość: Zenio Re: buhahahahahaha IP: *.acn.waw.pl 15.09.08, 21:19
          > Putin ma rację, nie na darmo skończył studia ekonomiczne.

          Putin skończył prawo na uniwerku w Leningradzie. Żadnej ekonomii nie skończył.
    • zeberdee24 Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 13.09.08, 19:03
      Putin został niniejszym bolszewikiem roku: 'po co nam pieniądze - tylko inflację
      zwiększają'. W moim prywatnym rankingu przebił nawet Słońce Korei.
      • Gość: ..spadek na giełd Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.08, 20:18
        ...jak zachodni frajer kupił akcję np. za 100 USD a teraz
        wycofując kaiptał sprzedał ja za 50 USD Rosjaninowi to kto na
        tym zyskuje????????
        • Gość: greg Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.compower.pl 15.09.08, 10:08
          No właśnie kto? Bo na pewno nie firma której akcje poszły w dół. A firma jest rosyjska. Jej niższa wycena na rynku skutkuje chociażby niższą wiarygodnością kredytową. I może zagrozić jej płynności finansowej. Ale z Ciebie taki ekonomista jak Z Putina.
    • Gość: Ula Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wpły.. IP: *.aster.pl 13.09.08, 19:09
      szkoda, ze Rosjanie maja pajaca za przywodce, no ale to sie zdaza w polityce, ze
      facet z kompleksami dorywa sie do wladzy.
      Mamy to samo na swoim podworku. Wyobrazmy sobie Kaczynskiego w roli wladcy Rosji.
      Jaja bylyby jak berety.
      Putin to taka sama kanalia jak hitler i stalin, tylko, ze wytresowana w kgb,
      wiec dluzej potrwa zanim inna kanalia go odsunie od koryta.
      • Gość: chmielnicki Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.acanac.net 13.09.08, 19:24
        Putin tworzy potege wspolczesnej Rosji. Brawa dla Putina. Wieczna
        chwala dla Rosji. Na pohybel lachom.
        • Gość: www Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.wwnet.info 13.09.08, 19:39
          przecz z kacapami! :)
          • marek.lipski Panie Putin,dziekuje za gaz i rope.Pisze z Berlina 13.09.08, 20:35
            Gość portalu: www napisał(a):
            przecz z kacapami! :)
            ______________________________

            Tak jak inni jestescie tchorzami piszacymi pod "pseudo".
            Obrazacie siebie i wlasne dzieci.....sadysci.
            Sorry,Panie Putin.
        • Gość: Jola Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.aster.pl 13.09.08, 19:56
          meczy kompleks z XVII wieku?
      • Gość: kacap_z_moskwy Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.pppoe.mtu-net.ru 13.09.08, 19:37
        Szkoda ze w Polscer to nawet wytreserowanego nikogo nie ma. Z zoo pobrali i juz.
      • marek.lipski Panie Putin.prosze nie zwracac uwagi na "proste" k 13.09.08, 20:32
        Gość portalu: Ula napisał(a):
        szkoda, ze Rosjanie maja pajaca za przywodce, no ale to sie zdaza w
        polityce, ze facet z kompleksami dorywa sie do wladzy.
        Mamy to samo na swoim podworku. Wyobrazmy sobie Kaczynskiego w roli
        wladcy Rosji.Jaja bylyby jak berety.
        Putin to taka sama kanalia jak hitler i stalin, tylko, ze
        wytresowana w kgb,wiec dluzej potrwa zanim inna kanalia go odsunie
        od koryta.
        ______________________________________
        Hallo ULA:twoj anty polski,anty izraelski,anty rosyjski ton mnie
        nie zaskoczykyl.Ile dostajesz od Al-kaidy????!!!!

        No prosze,podaj swoje dane ktore i tak sa znane.

        Nie LIKWIDUJ polskich dzieci,bardbarzynco i nieudaczniku zyciowy.

        Gaz i ropa sa rowniez potrzebne .....dla rozwoju dzieci
        polskich,izraelskich i EU.Nawet o tym wiedza obywatele
        z krajow arabskich,ktorzy swietnie wspolpracuja z Rosja.....

        • Gość: Ula Re: Panie Putin.prosze nie zwracac uwagi na "pros IP: *.aster.pl 13.09.08, 21:00
          Panie Marku, Pan sie za duzo masturbuje, a trzepanie mozgu powoduje problemy z
          mysleniem.
          Kocham Rosjan, Polakow i Zydow, bo to czesto madrzy i dobrzy ludzie, ale pajacow
          u wladzy nie mam obowiazku kochac.

          Ropa jest przeklenstwem tego swiata, ktore powoduje wiele nieszczesc.
          Wspolczesne wojny sa w zasadzie wylacznie o rope, co oznacza, ze
          swiat musi wypracowac alternatywne zrodla energii.

          Dzialalnosc Adolfa putina jest o tyle pozytywna, ze ludzie zrozumieja, ze taniej
          jest zaglodzic kretyna niz z nim walczyc.
          Czy to bedzie ogniwo paliwowe, czy silnik pneumatyczny, czy
          rzepak modyfikowany niewazne. Wazne, ze prawda o bandycie wyszla
          na jaw i nikt nie ma zludzen, ze Rosja jest rzadzona przez
          niebezpiecznego pajaca.
        • Gość: acomitam Re: Panie Putin.prosze nie zwracac uwagi na "pros IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.09.08, 23:13
          Wyczytałem, że tutaj występują agenci ruscy, agenci amerykańscy,
          agenci alkaidy, agenci izraela, agenci polscy. Nie wyczytałem
          zarzutów dotyczących agentów niemieckich, francuzkich, brytyjskich,
          italianskich i tak dalej a najgorsze to, że brak jest agentów z
          Mozambiku, z wysp Tonga i tak dalej. Czyzby oni zaspali?
          • Gość: xtrmntr Różne strefy czasowe po prostu. IP: *.triad.res.rr.com 14.09.08, 08:26
            I tyle. Albo za długa kolejka do jedynego komputera w kraju;)
    • Gość: antyputin Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wpły... IP: *.elisa-laajakaista.fi 13.09.08, 20:01
      ...po raz kolejny nastepuje zbieznosc stanowisk, cywilizowany swiat
      powinien ograniczac inwestycje a tow.putin temu przyklaskuje...
      Mysle ze powinnismy upewnic tow.putina, ze ma racje:-)))
    • Gość: gosc Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wpły... IP: *.ipt.aol.com 13.09.08, 20:15
      bardzo dziwi mnie fakt ze albo wspolczesni politycy wraz z rzadem sa
      tacy durni albo robia to z wielkiej niewiedzy i nieedouczenia ze nie
      zauwazyli jeszcze i w dalszym ciagu nie zauwazaja ze wladimir putin
      to najinteligentniejsza osobowosc polityki globalnej na calym
      swiecie.
      • Gość: rusek_z_moskwy Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: 80.240.36.* 13.09.08, 20:47
        Bo wspolczesne "politycY" (bush, blair, kaczynski, sakaszwily, miliband i tak dalej) to idioci. Wladymir Putin jest najmodzejszym przywodca dzisiejszych czasow. Wyprzedza reszte politykow tak jak Osama Bolt na Olimpiadzie.
        • pagyo Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 14.09.08, 02:36
          Ten twój najmądrzejszy polityk wszechczasów, zaliczył nie tak dawno
          kompromitującą wpadkę, kiedy zaatakował werbalnie Meczel, jak kiedyś
          Jukos. jednego dnia odpłęło z Moskwy parę miliardów dolarów. Facet
          kompletnie nie rozumie rynków finansowych. On zdaje się chciałby
          spekulantów ścigać nawet w wychodku jak Czeczenów. A koszarowe
          komendy niestety na inwestorów nie skutkują. Nawet jakiś rosyjski
          oficjel pozwolił sobie później na krytykę tych wypowiedzi Putina.

          Z niego taki ekonomista jak z koziej dupy trąba. Owszem zbyt duży
          napływ kapitału portfelowego to kłopot. Tyle , że rykoszetem dostają
          rosyjskie banki. Rosyjskie banki finansują akcję kredytową głównie
          obligacjami sprzedawanymi na rynkach zagranicznych. Putin
          wypłaszając zagranicznych inwestorów strzela sobie w stopę, bo
          rosyjskie banki będą zmuszone pozyczać pieniądze na znacznie wyższy
          procent niż przedtem. Na rynku międzybankowym zdaje się trochę
          krucho z płynnością się w Moskwie od czasu do czasu robi. W tym
          sensie sytuacja przypomina 1998 r. Mimo ogromnych rezerw dewizowych
          państwa, banki mają kłopoty - a Putin im nie ułatwia sytuacji.
          • Gość: rusek_z_moskwy Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: 80.240.36.* 14.09.08, 06:47
            Mechel sprzedawal wegiel na rynku krajowym trzy razy drozej niz zagranice. Co nie sprzyjalo walce z inflacja.
            To ze cudzoziemcy odebrali to jako "drugi Jukos", to tylko dokazuje ich glupote.
            • hohlik3 Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 14.09.08, 11:22
              Zgadza sie zreszta Mechel przyznal sie do zarzucanych mu posuniec, przekaziory zrobia swoje, a taki Pagiyo bezmyslnie powiela.
              • pagyo Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 14.09.08, 18:19
                hohlik3 napisał:

                > Zgadza sie zreszta Mechel przyznal sie do zarzucanych mu posuniec,
                przekaziory
                > zrobia swoje, a taki Pagiyo bezmyslnie powiela.
                >
                Taki Hohliku, nic chłopie nie zrozumiałeś z tego co napisałem. Więc
                powtórzę. Czy Meczel był winien czy nie to mnie mało i inwestorów
                obchodzi. Najważniejsze w tej całej sprawie jest idiotyczne
                zachowanie Putina, świadczące że on nie ma pojęcia jak się zarządza
                współczesną , otwartą na świat gospodarką, w której rynki finansowe
                odgrywają ważną rolę. On się zachował jak brutal z siekierą, albo
                jak typowy KGB-owiec. Jego słowny atak na Meczel, spowodował odpływ
                miliardów dolarów z Rosji. Inwestorom przypomniało się potraktowanie
                Jukosu. I pomyślą dobrze zanim się w Rosji zaangażują. Ten wzrost
                ryzyka w odniesieniu do Rosji przekłada się takze na wyższe
                oprocentowanie które podmioty rosyjskie bedą płacić za pożyczki
                zaciągane za granicą. A rosyjskie banki finansują swoją akcję
                kredytową w przeważającej części w ten sposób. Zapłacili więc, za
                głupotę Putina zwyczajni Rosjanie - podmioty gospodarcze i osoby
                prywatne.

                Zrozumiałeś czy powtórzyć ?
                • rusek11 Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 17.09.08, 00:31
                  ty sie pagyo znasz sie na gospodarce jak na polskiej telewizji,he
                  probujesz tu nie udolnie manipulujac wcisnac kit o tym ze jakis
                  pagyo z polskiej pipidowki ma wieksza wiedze o skutkach wypowiedzi
                  putina niz premier rosji majacy tlumy o wiele madrzjszych od ciebie
                  profiesorkow i analitykow od ekonomii wszelakiej.
                  wiesz co, ty chlopie idiote nie udajesz,hehe
                  • pagyo Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 17.09.08, 10:04
                    Ty rusek najwyraźniej naiwnie zakładasz, ze twój premier Putin każde
                    swoje słowo konsultuje z tłumem profesorków i analityków. To
                    dobre :))).

                    Zdobądź chłopie trochę doświadczenia, popracuj w różnych
                    instytucjach, poobserwuj różnych bonzów w akcji - i potem się
                    wypowiadaj :))

                    Swoją drogą kult nieomylnego Putina wśród co po niektórych jest
                    fascynujący :). Widzisz co się dzieje na rosyjskiej giełdzie ? To
                    się oczywiście nie zdarzyło przez wypowiedź Putina. Ale myslisz, że
                    to co on wczesniej wygadywał teraz pomaga rynkowi rosyjskiemu ? To
                    jak ocenić takiego premiera, który straszy przedsiębiorstwa, potem
                    gada, że na kapitale spekulacyjnym mu nie zalezy i może sobie
                    odpływać (a co poniektórzy klakierzy tutaj z zachwytu pieją), a
                    teraz zwołuje nadzwyczajne posiedzenia żeby jakoś sytuację na gwałt
                    ratować ?

                    To jak ocenić takiego premiera i jego zdolność przewidywania
                    sytuacji ? Gdzie ci jego doradcy i profesorowie ? Nie żartuj Rusek.
                    Jeśli jesteś slepy i nie portafisz wyciagać wniosków to ja już nic
                    na to nie poradzę.
                    • rusek11 Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 17.09.08, 10:54
                      > Ty rusek najwyraźniej naiwnie zakładasz, ze twój premier Putin
                      każde
                      > swoje słowo konsultuje z tłumem profesorków i analityków. To
                      > dobre :))).

                      putin? jakze by mogl,
                      tylko prawdziwi ewropiejcy typu kaczynskich ze swymi bielanami-
                      kaminskimi i lepperowie z tymochowiczami sa na tyle swiatli zeby
                      wazyc swe wypowiedzi publiczne a taki ruski wodz papla co mu slina
                      na jezyk przyniesie,he

                      > Zdobądź chłopie trochę doświadczenia, popracuj w różnych
                      > instytucjach, poobserwuj różnych bonzów w akcji - i potem się
                      > wypowiadaj :))

                      a co maja twe bozowie wlasciciele warzywniakow i zakladow
                      pogrzebowych do zachowania managerow z normalnych krajow europy
                      zachodniej czy rosji?
                      i co ma putin (polityk) do zachowania polskich zacofanych
                      prywaciarzy?

                      > Swoją drogą kult nieomylnego Putina wśród co po niektórych jest
                      > fascynujący :).

                      bardziej "fascynujacy" jest kult "wiecznie mylacego" i "zlodzieja"
                      putina, czychajacego na jedynie slusznych golodupcow z kraju
                      mientalnego zadupia,hehe


                      >Widzisz co się dzieje na rosyjskiej giełdzie ?

                      widze co sie dzieje nie tylko w rosji, ale i na rynkach azjackich i
                      w kraju strategicznego sojusznika, i co?
                      moze ceny nierochomosci spadna i bedzie stac na kawalerke w moskwie
                      jakiegos bogatego polaka np.,he

                      To
                      > się oczywiście nie zdarzyło przez wypowiedź Putina.

                      tak???
                      to dobrze bo tu ostatnia jakis mitoman bzdury ponawypisywal
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=84621169&a=84651407

                      > Jeśli jesteś slepy i nie portafisz wyciagać wniosków to ja już nic
                      > na to nie poradzę.

                      na szczescie nie potrafie wyciagac wnioskow tak jak ty i takich jak
                      ty.
                      bo najpierw piszesz ""Najważniejsze w tej całej sprawie jest
                      idiotyczne
                      zachowanie Putina," a pozniej " To
                      > się oczywiście nie zdarzyło przez wypowiedź Putina." no to nie
                      trza byc wielkim doswiadczonym ekonomista z pipidowki, zeby zauwazyc
                      ze ktos ma sklonnosci do manipulacji i kretactwa.
                      • pagyo Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 17.09.08, 14:53
                        Rusek, ja już z nie mogę z tobą. Nie manipuluj moimi słowami
                        chłopie ! Nie okłamuj sie. I staw czoła faktom. Twoje teksty mające
                        mnie niby pograżyć sa żałosne.

                        Wiesz kiedy miał miejsce atak słowny Putina na mechel ? Bodajże w
                        połowie lipca, czy jakos tak. Wtedy ta jedna wypowiedź spowodowała
                        odpływ kilku miliardów dolarów, które przypłynęły m.in. do W-wy. O
                        tym mówiłem. Ta wypowiedź - zapamiętana przez inwestów, wojna w
                        Gruzji itp, to były tez dodatkowe czynniki - oprócz spadku cen
                        surowców, przede wszystkim ropy, które zadecydowały o narastaniu
                        negatywnego sentymentu inwestorów do Rosji. W ostatnie dni doszedł
                        jeszcze wpływ lehmanna.
                        Nie ma takiej drugiej giełdy na świecie Rusek (i już nie tylko
                        giełdy - bo sprawdza się to co pisałem tutaj przed kilkoma dniami o
                        kłopotach banków), która by tak pikowała w dół w tych dniach
                        (wcześniej też) i która musiałaby przez dwa kolejne dni zawieszać
                        obrót akcjami . No nie ma !. To mówi samo za siebie. Wiec w ogóle
                        nie ma o czym mówić. Zaprzeczanie temu nie ma sensu. Rosja sobie
                        poradzi, rząd ładuje depozyty do banków, wpuszcza piniądze do
                        systemu bankowego na ogromną skalę. Ma na to środki. natomiast skala
                        negatyenego sentymentu rynków ro Rosji jest niesamowita teraz . Tam
                        jest panika!. I nie ma co ukrywać, że Putin głupio się zachował i do
                        tego swoja cegiełkę też dołożył. Musi się jeszcze trochę pouczyć
                        nowoczesnej gospodarki i relacji z rynkami finansowymi.Nie wątpię,
                        że jako inteligentny gość odrobi te lekcję. Chyba, że odezwie się
                        znowu jego ego.

            • eva15 Putin nie jest po to , by robić dobrze Zachodowi 14.09.08, 11:44
              Dla cudzoziemców to był świetny interes - Mechel podwyższonymi
              cenami w kraju subwencjonował zagranicę - ta się miała z czego
              cieszyć.

              Rosji tacy cwaniacy nie są do niczego potrzebni, zachodnim
              spekulantom, "inwestorom" etc. i owszem, ale to nie jest zadaniem
              Putina dbać o ich interesy a nie owłasne, krajowe.
              • zigzaur Re: Putin nie jest po to , by robić dobrze Zachod 14.09.08, 14:30
                Dokładnie taki sam interes robią Niemcy. U siebie sprzedają towary drogo (z
                etykietką "MARKOWE") zaś do eksportu dopłacają.
              • pagyo Re: Putin nie jest po to , by robić dobrze Zachod 14.09.08, 18:21
                Jak Putin zadbał o krajowe interesy wyjaśniam w odpowiedzi na post
                Hohlika powyżej
                • eva15 Re: Putin nie jest po to , by robić dobrze Zachod 15.09.08, 01:11
                  pagyo napisał:

                  > Jak Putin zadbał o krajowe interesy wyjaśniam w odpowiedzi na post
                  > Hohlika powyżej

                  Nie takie spece jak ty, poczciwcze, pouczały Rosję w latach 90. jak
                  ją doprowadzą do rozkwitu. Co z tego wyszło, wiemy.
                  • pagyo Re: Putin nie jest po to , by robić dobrze Zachod 15.09.08, 01:31
                    ?????????????
                    A co ma piernik do wiatraka ? Ja nikogo nie pouczam. Niech sobie
                    genialny Putin dalej strzela w stopę.
              • pagyo Re: Putin nie jest po to , by robić dobrze Zachod 14.09.08, 18:25
                Ale ja nie mam nic przeciwko temu, żeby nadal Putin dbał tak o
                rosyjskie interesy. W ten dzień kiedy w tak gługi sposób Putin
                zaatakował Meczel, te miliardy które odpłynęły z giełdy rosyjskiej
                zasiliły warszawską giełdę, która urosła o kilka procent. Może
                rosyjscy inwestorzy lubią tracić pieniądze na giełdzie, polscy lubią
                je zarabiać.
            • Gość: Meggy Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.aster.pl 14.09.08, 11:53
              skoro za granica wegiel byl 3 razy tanszy to dlaczego nie byl importowany?

              piszesz bzdury, ktore wyczytales w oficjalnej szczekaczce kremla.
            • pagyo Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 14.09.08, 18:10
              "To ze cudzoziemcy odebrali to jako "drugi Jukos", to tylko dokazuje
              ich glupote"

              I ty kolego pisałeś coś, że pracujesz na rynkach finansowych ?
              Słyszałeś taką starą prawdę, że z rynkami się nie dyskutuje ?
              • eva15 Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 15.09.08, 01:13
                pagyo napisał:

                > I ty kolego pisałeś coś, że pracujesz na rynkach finansowych ?
                > Słyszałeś taką starą prawdę, że z rynkami się nie dyskutuje ?

                Z głupkami też nie, ale i oni o tym nie słyszeli.
                • pagyo Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 15.09.08, 01:38
                  Brakuje ci Evciu argumentów ? Święta prawda, dlatego zaraz skończę z
                  tobą dyskusję.
      • Gość: Aneta Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.aster.pl 13.09.08, 20:50
        putin jest inteligentnym pajacem,
        ktory nie rozumie jednak, ze
        wspolpraca daje znacznie wiecej niz konfrontacja.
        pokazuje kompleksy i jedzie na kompleksach wlasnego narodu.
        jego "inteligencja" sprowadza sie do sprawnego szantazowania.
        Przegra jak przegrali wszyscy pajace w historii.
        Szkoda tylko Rosjan oglupionych propaganda sukcesu
        zbudowana na wysokich cenach ropy.

        jak mi powiedzial znajomy Rosjanin - musi sie urodzic geniusz,
        zeby dokonac transformacji myslenia tego narodu i wyrwania go z
        totalitarnego szamba.

        tylko, ze wiecznie zywe kgb przypadkowo odstrzeliwuje kazdego,
        kto ma inne zdanie niz Adolf putin.
      • Gość: koko Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.dyn.optonline.net 13.09.08, 21:14
        wyczytales to w tych samych gazetach gdzie pisza o dobrym wujaszku
        Stalinie, najlagodniejszym i najmodrzejszym przywodca
        wszczechczasow? lol
    • Gość: Polskie Palanty!! Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wpły... IP: 193.123.199.* 13.09.08, 21:27
      Rosja ma 850 doloarow miliardow rezerw i jej przybywa 150 rocznie.
      Wiec FDI nie sa jej potrzebe do rozwoju.
      • ebiznes24eu aleteraz tracą 50 miliardów na 2 tyg 13.09.08, 23:19
        więc do końca roku im zabraknie waluty. A ropa też leci w dół.
      • Gość: acomitam Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.09.08, 23:21
        Pieniądz przychodzi i odchodzi. Jak przychodzi łatwo tak też łatwo
        odchodzi.
      • pagyo Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 14.09.08, 02:26
        Nie koleś, 580 , nie 850 :))

        Po drugie, rezerwy walutowe nie służą do rozwoju.
      • pagyo Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 14.09.08, 03:04
        Sam palancie zdradzasz swój ekonomiczny analfabetyzm.

        Pomyliłeś wysokość rezerw rosyjskich. Nie wiesz do czego służą
        rezerwy dewizowe. I nie wiesz jakie są pożytki z FDI. One służą
        rozwojowi m.in. dlatego, że dokonuje się transfer technologii i know-
        how, poza tym dzięki nim wchodzi się w sieci produkcyjno-
        dystrybucyjne wielkich korporacji. Jesli Rosja chce z tych szans
        rozwojowych zrezygnować - jej sprawa.
        • babariba-babariba Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 15.09.08, 08:11
          pagyo napisał:
          Sam palancie zdradzasz swój ekonomiczny analfabetyzm.
          Pomyliłeś wysokość rezerw rosyjskich. Nie wiesz do czego służą
          rezerwy dewizowe. I nie wiesz jakie są pożytki z FDI. One służą
          rozwojowi m.in. dlatego, że dokonuje się transfer technologii i know-
          how, poza tym dzięki nim wchodzi się w sieci produkcyjno-
          dystrybucyjne wielkich korporacji. Jesli Rosja chce z tych szans
          rozwojowych zrezygnować - jej sprawa.
          ***
          no to mi wytłumacz teżpalantowi, do czego służą rezerwy walutowe, szczególnie te
          nominowane w USD??? - Do kredytowania deficytu budżetowego USA wyłącznie???
          I wytłumacz mi jeszcze, w jaki sposób wirtualny kapitał - bo taki funkcjonuje na
          giełdach - wpływać by miał na przepływ now-how???
          pozdrawiam teżpalant babariba
          • pagyo Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 15.09.08, 11:30
            Palant w stosunku do poprzednika został zastosowany jako retorsja
            za "polskie palanty". Nie ze względu na nieznajomość ekonomii.

            rezerwy dewizowe to są waluty , które bank centralny skupił od
            banków (a te od eksporterów, czy innych podmiotów), w zamian
            emitując pieniądz krajowy. rezerwy dwwizowe służą do zapewnienia
            wymienialności i stanowią zabezpieczenie przeciwko atakom
            spekulacyjnym. reaerw walutowych z definicji nie trzyma się w kraju,
            tylko inwestuje się w kraju pochodzenia w bezpieczne i płynne
            środki - najczęściej w papiery skarbowe, albo w operacje typu repo i
            reverse repo. Zwracam uwagę, że akumulacja rezerw dewizowych przez
            bank centralny oznacza równoczesną emisje pieniądza krajowego w tej
            samej wartości. Można nie gromadzić dużych rezerw dewizowych, to
            jest kwestia wyboru, jesli nie chce się finansować m.in.
            amerykańskiego deficytu budżetowego - wystarczy , że bank centralny
            nie będzie kupował walut. Tyle, że banki centralne kupuja zwykle
            waluty , po to, żeby uniknąc silnego umocnienia swojej waluty. Czyli
            z reguły mamy wybór: albo finansowanie przebrzydłych amerykanów albo
            aprecjacja krajowej waluty.

            "I wytłumacz mi jeszcze, w jaki sposób wirtualny kapitał - bo taki
            funkcjonuje n
            > a
            > giełdach - wpływać by miał na przepływ now-how???"

            Miałem wrażenie, że przedmówca twierdzi, że w ogóle Rosji nie jest
            potrzebny zagraniczny kapitał łącznie z FDI. I z tym polemizowałem.


    • Gość: lenny Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wpły... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.08, 21:35
      Tradycyjnie-francuziki są git, Niemcy sa git, a najgorsi nz
      najgorszych-Polacy.Nawet na takich konfliktach tchórzliwi ale cwani
      zachodni politycy zbijaja kapital a my...tradycyjnie, Mesjasze
      Narodów....
    • Gość: koko podobnie mowilii mysleli w latach 80 IP: *.dyn.optonline.net 13.09.08, 22:05
      w ZSSR (zanim ceny ropy gwaltownie spadly)
      Przywodzcy radzieccy byli pewni ze ani wojna w Afganistanie, ani
      ciagle zrbrojenia czy pomoc dla bratnich (czesto terrorystycznych)
      narodow nie zaszkodzi ich ekonomi.
      Ale naszczescie ceny ropy spadlly i nie ma ZSSR.Chociaz oczywiscie
      byli ludzie z wladz i z KGB wciaz rzadza rosja
    • Gość: pisman Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.08, 23:02
      bo to prawda dlaczego mamy uznawać zachodnie papierki, mają jakąś
      wartośc, bo nie wiemn dlaczego uznajemy je, a to tylko papierki z
      drukarki, inne kraje też powinny drukować i domagać się ich uznania,
      a co by było gdyby rosja powiedziała do dzisiaj przyjmujemy tylko w
      rublach?
      • Gość: acomitam Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.09.08, 23:19
        Niech więc rosja spróbuje. Podobno jest potęgą więc nikt jej tego
        nie broni.
      • Gość: lleXXX Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.hsd1.nj.comcast.net 13.09.08, 23:37
        A no byloby g...,ktore zalaloby cala Rosje.
    • ben-oni Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wpły.. 13.09.08, 23:19
      Wszystkim, którzy nie zrozumieli wypowiedzi Putina i wypisują głupoty w komentarzach tłumaczę: Rosja nie potrzebuje zagranicznych inwestycji spekulacyjnych (a tylko takie są wycofywane z giełdy pod wpływem emocji), bo taki kapitał nie przynosi większych korzyści a jedynie zwieksza ilość pieniądza na rynku, co grozi inflacją, oraz jest zbyt płynny, by móc na nim polegać. Poza tym Rosja posiada wystarczające zasoby własnego kapitału, więc nie goni za zagranicznym jak Polska (my to nawet dopłacamy koreańskim i amerykańskim bankrutom, by tylko zechcieli łaskawie coś u nas robić). W ten to sposób Rosja uspokoiwszy kacyka Saakaszwilego przy okazji wyczyścili sobie giełdę ze spekulantów. Dwie pieczenie na jednym ogniu.
      • Gość: koko Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.dyn.optonline.net 13.09.08, 23:23
        proponuje zapoznac sie z historia ZSSR i jak dobrze wyszli na braku
        pomocy zachodu i gwaltownym spadku cen ropy
      • Gość: Bodo Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.omgwallhack.org 14.09.08, 00:16
        bardzo dobrze opisałes zagadnienie.Szkoda tylko,ze w Polsce jest zbyt duzo
        kretynow i naiwniakow,ktorym propaganda zydoagentury wyprała mózgi i nie sa w
        stanie zrozumiec co sie dzieje.
      • Gość: Michaił Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.toya.net.pl 14.09.08, 00:36
        Czy uważasz, że to głównie kapitał spekulacyjny opuszcza rynek rosyjski? W takim
        razie, według Ciebie przynajmniej, inwestorzy długoterminowi akceptują ryzyko
        polityczne bardziej, niż krótkoterminowcy? Ciekawe...
        • Gość: oświęcimer Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 01:38
          Otóż dokładnie tak jest. I wynika to z natury tego kapitału. Przecież jak
          wybudujesz gdzieś fabrykę to nie zwiniesz jej w tydzień a wyprzedaż akcji to
          jest moment.
          • Gość: k Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 02:00
            Spekuła spekułą ale teraz na ruskiej gieldzie nie bedzie mial kto handlowac :P
          • Gość: Michaił Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp IP: *.toya.net.pl 14.09.08, 05:33
            Właśnie fakt, że nie możesz się szybko wycofać, powoduje, że długoterminowcy są
            bardziej wybredni z wyborem miejsca inwestycji. Akcje można sprzedać w jeden
            dzień, biurowca czy fabryki raczej tak szybko ie sprzedasz...co zresztą sam
            napisałeś...
      • matrek Nie ma to jak obajsniac 14.09.08, 02:32
        ben-oni napisał:

        > Wszystkim, którzy nie zrozumieli wypowiedzi Putina i wypisują głupoty w komenta
        > rzach tłumaczę: Rosja nie potrzebuje zagranicznych inwestycji spekulacyjnych (a
        > tylko takie są wycofywane z giełdy pod wpływem emocji), bo taki kapitał nie pr
        > zynosi większych korzyści a jedynie zwieksza ilość pieniądza na rynku, co grozi
        > inflacją, oraz jest zbyt płynny, by móc na nim polegać. Poza tym Rosja posiada
        > wystarczające zasoby własnego kapitału, więc nie goni za zagranicznym jak Pols
        > ka (my to nawet dopłacamy koreańskim i amerykańskim bankrutom, by tylko zechcie
        > li łaskawie coś u nas robić). W ten to sposób Rosja uspokoiwszy kacyka Saakaszw
        > ilego przy okazji wyczyścili sobie giełdę ze spekulantów. Dwie pieczenie na jed
        > nym ogniu.



        Objasniac, objasniac, i jeszcze raz objasniac ciemnemu ludowi slowa słońca narodu.
      • pagyo Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 14.09.08, 02:41
        Ben Oni - zajmij ty się lepiej sprawami na których się znasz :))

        Z twojego genialnego Putina taki ekonomista jak z koziej dupy trąba.
        Owszem zbyt duży napływ kapitału portfelowego to kłopot. Tyle , że
        rykoszetem dostają rosyjskie banki. Rosyjskie banki finansują akcję
        kredytową głównie obligacjami sprzedawanymi na rynkach
        zagranicznych. Putin wypłaszając zagranicznych inwestorów strzela
        sobie w stopę, bo rosyjskie banki będą zmuszone pozyczać pieniądze
        na znacznie wyższy procent niż przedtem. Wyższe oprocentowanie
        kredytów, to chyba nie za dobrze dla rozwoju gospodarczego ? Na
        rynku międzybankowym zdaje się trochę krucho z płynnością się w
        Moskwie od czasu do czasu robi. W tym sensie sytuacja przypomina
        1998 r. Mimo ogromnych rezerw dewizowych państwa, banki mają
        kłopoty - a Putin im nie ułatwia sytuacji.
        • ben-oni Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 15.09.08, 11:24
          Oj, dziecko.... a kim ty jesteś z zawodu? Mechanikiem samochodowym? Chociaż w to wątpię, bo mechanicy są mądrzejsi i nie pracują w propagandzie...
          Bo ja akurat jestem ekonomistą.
          Zapamiętaj sobie: Rosja ma ponad 500 mld. dolców (w różnych walutach) rezerw walutowych (które zresztą przewalutowują, bo dolar jest śmieciową walutą) i pod tym względem lepsi od Rosji są tylko Japończycy i Chińczycy. Rosja nie musi pożyczać pieniędzy, więc o o jakim drogim kredycie marudzisz?
          Inwestycje, to nie zakup akcji w celu ich sprzedania tydzień później. To jest zwykła spekulacja giełdowa. Właśnie taką spekulację mamy na naszej "giełdzie". Obrót akcjami, czyli, papierami, nie przynosi żadnych korzyści państwu. Liczą się wyłącznie inwestycje bezpośrednie: tłumacząc jak prostaczkowi: liczą się fabryki i przedsiębiorstwa powstające z kapitału prywatnego. Takie inwestycje nie uciekają z dnia na dzień, bo obliczone były na zyski w dłuzszej niż kilkutygodniowa perspektywie.
          Jakoś nie słyszałem by Renault, VW czy Siemens zamykały fabryki w Rosji "po wojnie w Gruzji". A w USA padają zakłady jeden po drugim... czyżby to sprawka wojny na Kaukazie?
          Dziecko, nie mów o płynności, bo nie rozumiesz nawet tego pojęcia. Rosja obecnie ma NADPŁYNNOŚĆ i ucieczka spekulantów jest jej na rękę, a osłabienie rubla nie jest problemem przy tak dużych rezerwach walutowych (gotówka do interwencji) i tak dużej nadwyżce budżetowej.
          • pagyo Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 15.09.08, 12:38
            Brawo panie ekonomisto !

            "Rosja nie musi pożyczać pieniędzy, więc o o jakim drogim kredycie
            marudzisz?"

            Rosja nie musi pożyczać pieniędzy, to prawda. Ale panie ekonomisto,
            pan zdaje się utożsamia całą gospodarke z państwem. Zapomniał pan
            najwyraźniej, że w Rosji nie ma już gospodarki centralnie
            planowanej, a podmioty gospodarcze tzn firmy i banki mogą sobie
            pożyczać pieniądze skąd chcą. I widać, że z jakichś względów w
            ostatnich miesiącach opłacało im się pożyczać (emitować
            euroobligacje) na rynkach zagranicznych. Prawdopodobnie dlatego, że
            było to tańsze źródło finansowania niż pozyczać w kraju. Skoro
            jesteś ekonomistą to powinieneś znać te podstawowe prawa ekonomii ?
            Czy to za trudne dla takich ekonomistów jak ty, i ja - mechanik
            samochodowy muszę ci o nich przypominać ? :)))

            "Zapamiętaj sobie: Rosja ma ponad 500 mld. dolców (w różnych
            walutach) rezerw wa
            > lutowych (które zresztą przewalutowują, bo dolar jest śmieciową
            walutą) i pod t
            > ym względem lepsi od Rosji są tylko Japończycy i Chińczycy."

            Panie ekonomisto, to coś kiepsko z tym przewalutowywaniem i "nosem"
            zarządzających rosyjskimi rezerwami walutowymi - ta smieciowa waluta
            w miesiąc umocniła się z prawie 1,60 za euro do trochę ponad 1,40 za
            euro. Nieźle jak na śmiecia co? Słabo coś się w tym banku
            centralnym Rosji starają :)

            "Dziecko, nie mów o płynności, bo nie rozumiesz nawet tego pojęcia.
            Rosja obecni
            > e ma NADPŁYNNOŚĆ i ucieczka spekulantów jest jej na rękę, a
            osłabienie rubla ni
            > e jest problemem przy tak dużych rezerwach walutowych (gotówka do
            interwencji)"

            Ekonomista a taki nieuwazny. Przecież napisałem, że intensywny
            napływ kapitału to problem. I nie pisałem nic o kursie rubla. Zauważ
            tylko, że sytuacja z tą nadpłynnością się dynamicznie zmienia. W
            2007 r. dynamika podaży pieniądza wynosiła w Rosji ok. 50%. Po
            odpływie kapiatłu ta dynamika spadła już do 30% na przestrzeni
            ostatnich 5 miesięcy. Dynamika kredytu tez już trochę spadła. Jak
            widać, przy dalszym odpływie tego spekulacyjnego kapitału z taką jak
            dotąd intensywnoścvią nadpłynność może się przerodzić w
            niedopłynność :).

            I jeszcze jedno. ja nigdzie tu nie piszę , że Rosji grozi jakas
            katastrofa. Rosja ma dużo instrumentów, żeby sobie poradzić. Tyle
            tylko , że nie odbywa sie to "bezkosztowo". Pzeciwstawiam się także
            udowadnianiu na siłę, że odpływ kapitału z Rosji jest typowym
            trendem ogólnoświatowym, czy ogólno rynkowschodzacowym". Nawet w
            Brazylii, której giełdy także rosły na fali boomu surowcowego razem
            z rosyjskimi i taraz z rosyjskimi dostaja w tyłek, spadek ostatnio
            jest mniejszy niżw Rosji. Brazylijski indeks Bovespa spadł od
            połowy maja o 37%, Rosujski indeks RTS w tym samym czasie o 46%.
            Wiec jakieś czynniki specyficzne dla Rosji o tym decydują -
            geopolityka (czyli Gruzja i jej konsekwencje) oraz jednak obawy o
            polityke gospodarcza.

            Dziękuję, że wyjasniasz mi , że FDI' je nie uciekaja z Rosji. OK. A
            zastanowiłeś się, jaki wpływ ostatnie wydarzenia moga miec na
            potencjalne nowe FDI ?

            To tyle od mechanika samochodowego dla ekonomisty . Pozdrawiam :)

          • pagyo Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 16.09.08, 14:29
            Wiadomość z dzisiaj:

            Rosyjski bank centralny wstrzyknął do systemu bankowego rekordową
            sume 361 mld rubli (14,6 mld USD) w ramach jednodniowej operacji
            repo.

            No więc ja się pana ekonomisty pytam gdzie jest ta nadpłynność w
            rosyjskim systemie bankowym ?
          • pagyo Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 16.09.08, 14:41
            Znasz angielski ? To cytat z dzisiejszego Reutersa:

            Russia, which has seen massive capital flight on war and
            rising rhetoric with the West, falling oil prices and worries
            firms and banks in particular may struggle to refinance debt in
            the current market, led the fall with stocks <.IRTS> down 6.54
            percent. They are now down almost 48 percent this year.
            Russian overnight money market rates <RUBOND=> rose to 11
            percent for the first time since mid-2004.


            Piszą wyraźnie, że banki rosyjskie mogą mieć problemy z
            refinansowaniem długu w obecnych warunkach.

            Więc panie ekonomisto - dobra rada. Jak sie ktoś na czymś nie zna,
            to powinien siedzieć cicho.
          • pagyo Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 17.09.08, 17:07
            Poczytaj sobie komunikaty dzisiejsze rosyjskiego banku centralnego i
            ministerstwa finansów. Czyżbym się mylił, że kluczowym słowem w tych
            komunikatach jest troska o zapewnienie PŁYNNOŚCI systemowi
            bankowemu ? Mam wytłumaczyć jak prostaczkowi co to znaczy, dziecko ?
      • pagyo Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 14.09.08, 02:48
        Poza tym to bardzo śmieszne:

        jeszcze niedawno czytałem tutaj peany na cześć rosyjskiej gospodarki
        i genialnego Putina, a koronnym argumentem za tym, że jest wspaniała
        i kwitnąca były te miliardy inwestycji zagranicznych napływające do
        Rosji. I wtedy jakoś nikogo z przytaczających te liczbt nie
        interesowało, czy to są FDI, czy kapitał spekulacyjny. Eva15,
        cytowała nawet z rewolucyjnym entuzjazmem artkuły w których
        gospodarkę rosyjską wychwalali zarządzający zachodnimi funduszami
        inwestycyjnymi, którzy teraz prawdopodobnie wieją z Rosji gdzie
        pieprz rośnie. :)))

        A teraz tutaj niektórzy (być może nawet ci sami) piszą, że
        gospodarka rosyjska kwitnie, bo genialny Putin pozbywa się właśnie
        tych miliardów niepotrzebnych.
        • eva15 Kwitnie oczywiście US-gospodarka socjalistyczna 14.09.08, 11:40
          Pagoy, ty biedny mędrcze, cytowałam ci artykuł z angielskiej prasy,
          ale to do ciebie nie dociera, podobnie jak to, że giełdy we
          wszystkich krajach wschodzących mają od czerwca silną tendencję
          spadkową. Widać wszystkimi, nawet brazylijską i chińską rządzi
          Putin, buha, ha. Coś za bardzo wierzysz w omnipotencję tego Putina,
          poczciwcze.

          Nawet mi się nie chce szukać twoich postów o tym jak to najpóźniej w
          I lub II kwartale 2008 świetna gospodarka USA przezwycięży
          swą "lekką zadyszkę". Buha, ha.

          Ta ekonomia socjalistyczna o której ty i mędrcy twego pokroju
          właśnie się na forum rozpisujecie jest dziś w USA nie w Rosji. To w
          USA, nie w Rosji państwo nacjonalizuje banki i przejmuje za pomocą
          50 mld-owych subwencji cały ogromny, przestarzały, niekonkurencyjny
          przemysł samochodowy na garnuszek podatka. Dzisiejsze GM i inne
          Chryslery żyją z kasy państwowej jak niegdyś polskie FSO. Zeby to
          wszystko utrzymać rząd USA produkuje dzień i noc puste pieniądze bez
          pokrycia. Całkiem jak za późnego Gierka.

          Komunizm przeniósł się za ocean, a wy, sieroty po nim, nie nadążacie
          za rozwojem wypadków.

          • pagyo Re: Kwitnie oczywiście US-gospodarka socjalistycz 14.09.08, 17:07
            I według Ciebie ta tendencja spadkowa w Rosji to na tle tych innych
            rynków wschodzących to zupełnie normalna sprawa ?
            • eva15 Re: Kwitnie oczywiście US-gospodarka socjalistycz 15.09.08, 01:15

              A wg. ciebie nacjonalizacja US-gospodarki to zupełnie normalna
              sprawa? Podobnie jak zadłużenie oraz drukowanie pustych pieniądzy?
              • pagyo Re: Kwitnie oczywiście US-gospodarka socjalistycz 15.09.08, 01:40
                A co ma piernik do wiatraka ? :))
                • gekon1979 ona ma ten sam problem z USA 15.09.08, 10:58
                  co pewna nieudolna poetka z moskwy :P
          • pagyo Re: Kwitnie oczywiście US-gospodarka socjalistycz 14.09.08, 17:30
            Ewa, ty nie czujesz jaką idiotkę z siebie robisz ?

            Giełda rosyjska nie zachowuje się tak jak inne giełdy - nawet na
            rynkach wschodzących. Spada nieporównanie szybciej. Wmawianie, że
            jej spadek niczym nie różni się od tego co się dzieje na innych
            rynkach - nawet wschodzących to albo przejaw totalnej
            niekompetencji, albo cyniczne kłamstwo. Podawałem już na forum te
            liczby, ale dla ciebie przytoczę je jeszcze raz:

            Okres od 15 lipca (zaczęły mniej więcej wtedy spadac ceny ropy) do
            10 września

            Rosja (RTSI)= -36,8%
            USA (Dow Jones)= -0,9%
            Polska (WIG)= +6,9%
            Niemcy (DAX)= +2%

            Informuję Cię droga Evuniu, że Polska też jest rynkiem wschodzącym .
            I co ? jakoś nie chce spadać tak jak rosyjska.

            • eva15 Re: Kwitnie oczywiście US-gospodarka socjalistycz 15.09.08, 01:16
              Jeśli USA i Niemcy to giełdy wschodzące to masz rację. Ja miałam na
              myśli np giełdę brazylijską i chińską.
              Polska się nie liczy, ale oczywiście i tu możesz mieć inne zdanie.
          • pagyo Re: Kwitnie oczywiście US-gospodarka socjalistycz 14.09.08, 17:50
            eva15 napisała:

            > Pagoy, ty biedny mędrcze, cytowałam ci artykuł z angielskiej
            prasy,
            > ale to do ciebie nie dociera

            Eva, po tym co wtedy nawypisywałaś i co się teraz zdarzyło na rynku
            kapitałowym w Rosji ja bym się na twoim miejscu ze wstydu zapadł pod
            ziemię. Upajałaś się artykułem, w którym m.in. zarządzający
            zachodnimi funduszami inwestycyjnymi, którzy teraz uciekają w te
            pedy z Rosji chwalili perspektywy gospodarki rosyjskiej bo mieli w
            tym oczywisty interes.

            Ale ty piałaś wtedy z zachwytu nad tymi wypowiedziami. :
            "Artykuł przedstawia rzetelnie błyskawiczny, niespotykany rozwój
            Rosji dosłownie w oczach i na oczach zdziwionego świata. Nigdzie
            inwestycje nie są tak lukratywne, nigdzie dynamika tak wielka. Dla
            Zachodu to szok i fascynacja:"

            Kiedy zwróciłem uwagę na to, że to mówią ludzie, którzy w jednej
            chwili mogą zabrać z Rosji swoje pieniądze (a nasza rozmowa toczyła
            się w czerwcu 2008 r., jeszcze przed pikowaniem w dół rosyjskiej
            giełdy), to odpowiedziałaś tak:

            "Poczciwcze, kapitał spekulacyjny może tylko tak działać, jak
            pozwalają mu na to przepisy danego kraju. Rosja narzuca mu (mądrze)
            cały szereg ograniczeń, więc takiego spustoszenia jak w USA i GB
            przynajmniej póki rządów Putin-Miedwiediew nie poczyni, bo nie ma
            jak.". "Co do pakietów akcji - jeśli fundusze jako inwestor nie
            miałyby mieć żadnego wpływu na firmę, to taką firmą wcale się nie
            interesują. No bo niby jak wg ciebie miałyby tanio kupić a drogo
            sprzedać, skoro to nie one wpływają na bieg wydarzeń??? "

            Więc na twoim miejscu więcej już bym się nie kompromitował.
            • eva15 Re: Kwitnie oczywiście US-gospodarka socjalistycz 15.09.08, 01:19
              Nudzisz, poczciwcze, a mnie się nie chce po 10 x powtarzać, więc:

              biznes.onet.pl/7,1507185,prasa.html
              • pagyo Re: Kwitnie oczywiście US-gospodarka socjalistycz 15.09.08, 01:43
                :)))))))
              • pagyo Re: Kwitnie oczywiście US-gospodarka socjalistycz 15.09.08, 01:55
                Tobie się pewnie wydaje, że ja uważam że w Rosji dzieje się
                katastrofa. Otóż nie. Ja nie myślę, że gospodarka rosyjska się
                zawali. Mnie tylko denerwują wasze - bezmyślnych apologetów Putina
                dyletanckie komentarze. Próbujecie udowadniać, że te spadki na
                giełdzie rosyjskiej to coś najnormalniejszego na świecie w żaden
                spośób nie zwiazanego ze specyfiką rosyjską , co jest wierutną
                bzdurą. Rosyjska giełda traci dużo więcej niż inne, bo jej
                gospodarka jest przede wszystkim surowcowa, a surowce właśnie
                tanieją. Tu wali się kolejny mit, który próbujesz tutaj sprzedawać,
                o tym jak to już wszechstronnie rozwinięta jest ta gospodarka, że
                przegania już amerykańską. Spadki na giełdach właśnie to
                pokazują :). Rosyjska giełda spada bardziej niż inne , bo inwestorzy
                boją się niestabilności związanej z konfliktem, i boją się
                zamordyzmu Putina.

                Gospodarka rosyjska to przezyje (chociż banki naprawdę mają duże
                klopoty), tyle że nie bez kosztów - o czym tu wczęsniej pisałem. Nie
                watpię także , że inwestorzy wrócą. Tyle, że będą otrożniejsi. I
                wcale nie jestem pewien, czy nie ucierpią także FDI, których Rosja
                potrzebuje choćby po to, żeby zmodernizować wydobycie ropy.
                • pendrek_wyrzutek Do pana pagyo - jest byczo! 15.09.08, 04:02
                  pagyo napisał:

                  > dyletanckie komentarze. Próbujecie udowadniać, że te spadki na
                  > giełdzie rosyjskiej to coś najnormalniejszego na świecie w żaden
                  > spośób nie zwiazanego ze specyfiką rosyjską , co jest wierutną

                  ...

                  > pokazują :). Rosyjska giełda spada bardziej niż inne ,
                  > bo inwestorzy
                  > boją się niestabilności związanej z konfliktem, i boją się
                  > zamordyzmu Putina.

                  Oczywiscie problemy gieldy rosyjskiej nie maja nic wspolnego
                  z gieldami zachodnimi. Wszystko to wina
                  Putina.

                  Wystarczy popatrzec sie w poniedzialek jak na Wall Street
                  rozwiaze sie sprawa Lehman Brothers.


                  uk.news.yahoo.com/rtrs/20080914/tbs-uk-markets-global-7318940.html
                  • pagyo Re: Do pana pagyo - jest byczo! 15.09.08, 13:21
                    Pędrek, porównałeś zachowanie giełdy amerykańskiej i rosyjskiej w
                    ostatnich miesiącach ? - przytoczyłem liczby w poprzednich postach.
                    w odpowiedzi na konkretną tezę. Nie ma korelacji w tym okresie
                    giełdy rosyjskiej i amerykańskiej. Giełda rosyjska spada silniej niż
                    nawet giełdy innych surowcowych rynków wschodzących - jak Brazylia.
                    Nie znajdziesz innych danych.
                • pagyo Re: Kwitnie oczywiście US-gospodarka socjalistycz 15.09.08, 13:23
                  no może aż tak dużych jeszcze nie mają.
          • pagyo Re: Kwitnie oczywiście US-gospodarka socjalistycz 14.09.08, 18:01
            eva15 napisała:

            > Nawet mi się nie chce szukać twoich postów o tym jak to najpóźniej
            w
            > I lub II kwartale 2008 świetna gospodarka USA przezwycięży
            > swą "lekką zadyszkę". Buha, ha.


            Z czego się śmiejesz? Z siebie?

            Przypomnę Ci co wtedy napisałem i co ty napisałaś:

            Ja napisałem pod koniec czerwca: "Ale uważaj - Europa zaczyna
            dołować, a Stany będą bardzo powoli co prawda ale przyspieszać. Za
            pół roku-najdalej trzy kwartały w Stanach zaczną podnosić stopy
            procentowe i dolar zacznie się wzmacniać :). "Możesz mnie rozliczyć
            z takiej prognozy:
            Wzrost PKB
            II kw. 2008 0,5-1%
            II poł 2008-I poł 2009 ok. 1%
            II połowa 2009 - ok. 2 i więcej %
            USD schodzi poniżej 1,50 w I połowie 2009 r.

            Ty napisałaś: "Ha, ha, ha. Za pół roku najdalej 3 kwartały przypomnę
            ci znów, co teraz nawypisywałeś o dzwiganiu się USA z kryzysu."

            No to Cię informuję, że dynamika PKB w USA w II kw. 2008 r. wyniosła
            3,3%, podczas gdy w w twoich Niemczech PKB w II kw. spadł o 0,5%
            kw/kiw i r/r dynamika wyniosła nędzne nieco ponad 1%. :)

            A amerykański dolar z którego tak kpiłaś, który jeszcze w niedawno
            zbliżał się do 1,60 za euro, na początku września umocnił się już do
            ok. 1,40 za euro.

            Więc twój śmiech świadczy tylko o twojej żałośnej ignorancji i
            wielkiej bezczelności.
            • eva15 Re: Kwitnie oczywiście US-gospodarka socjalistycz 15.09.08, 01:22
              Ha, ha, ha. wkrótce nastąpi korekta obliczeniowa i z plusa zrobi
              się, jak w przypadku IVkw 2007,znowu minus. Minus ujemny, jak
              rzekłyby Wałęsa.
              • pagyo Re: Kwitnie oczywiście US-gospodarka socjalistycz 15.09.08, 01:44
                pożiwiom, uwidim :)))

                II półrocze będzie ciężkie. Ale w Europie jeszcze cięższe, co mnie
                bynajmniej nie cieszy.

    • Gość: lakarz paranoic z objawami schizofrenii IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.08, 00:36
      to bedzie coraz gorzej dla wszystkich niestety
    • Gość: www czy to ten sam od skokow wzwyz?? IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.08, 00:40
      ale maja agentow!!!
    • pixi-pixi-pixi A Gdzie Nasza Wojownicza Gruzinska Kaczka Utonela 14.09.08, 00:44
      A tak sie Prezydent Nawysilal Malo co wojny Jajecznej albo Jadrowej
      nie Wywolal. I nawet Kupil systemik z 2% Skutecznoscia rarzenia i
      Podskakiwal Podskakiwal Chcial Sarkoziego Przeskoczyc ale on to za
      maly na szczudlach to by lepiej wygladal. Nikt go nie docenil legii
      honorowej nie dostal czy tez Gwiazdy walecznej wolnosci z podwiazka
      nie mowiac jurz o Noblu czy Kaczym Groblu. A Saskaszwilego Kuzyn w
      SS Powstanie Warszawskie Rozganial i Kobiety Polskie Maltretowal. Oj
      Panie Kaczynski gdzie tu Pana Konsekwencja.
      • Gość: Dolores w tuskowym szambie zapewne IP: *.nwrk.east.verizon.net 14.09.08, 05:27
        .
    • Gość: clapaucius Ma rację IP: *.jmdi.pl 14.09.08, 01:15
      Inwestorzy kupili w Rosjii na górce i teraz panicznie uciekają w dołku.
      Rosjanie odkupują papiery taniej niz je niegdyś sprzedali a różnica została w
      Rosji: mają i equity i dochód.
      • pagyo Re: Ma rację 14.09.08, 02:54
        Jak znam życie, to na górce kupują przeważnie krajowi inwestorzy
        indywidualni. Zwyczajni Rosjanie niestety prawdopodobnie dostają w
        dupę. A zagranica zawsze sobie jakoś poradzi, poza tym nie kupowali
        na górce. To oni wywindowali tak wysoko kursy rosyjskich akcji.
        • hohlik3 Re: Ma rację 14.09.08, 11:27
          Wywindowali bo przestraszyli sie amerykanskiego kryzysu, teraz uciekaja to dobrze.Rosyjski indeks jest w fazie clearingu a wczoraj dynamicznie odbil
          • hohlik3 Prawdziwe informacje dla rosyjskiej gospodarki.... 14.09.08, 11:51
            biznes.onet.pl/7,1507185,prasa.html
          • pagyo Re: Ma rację 14.09.08, 18:31
            Hohlik,

            Pieprzysz
        • hohlik3 Re: Ma rację 14.09.08, 11:57
          Zdaje sie panie pagyo pieprzysz pan trzy po trzy.Niedawno s;edzilem panska wymiane zdan z niejakim Fredym i z poczatku nabralem sie na Panskie wywody, teraz widze ze gosc mial stuprocdentowa racje dlatego zignorowal ;)
          biznes.onet.pl/7,1507185,prasa.html
          • pagyo Re: Ma rację 14.09.08, 18:35
            Panie Hohlik,

            Żeby móc ocenić to co napisałem i ten gość z onetu, trzeba mieć
            jakąś wiedzę, której Pan niestety nie posiadasz. Więc proszę
            wybaczyć, ale ja też Pana zignoruję :)
    • Gość: qwa Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wpły... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 02:14
      Prawdziwa małpa z niego :)
    • Gość: antyyankes porażająca ciemnota prawicowej padliny IP: *.bsb.vectranet.pl 14.09.08, 08:14
      porażająca ciemnota prawicowej padliny
    • arahat1 mozecie szczekac na ruskich jak bobasek ale nikt 14.09.08, 09:00
      wam nie powiedzial ze za nim stoi prosty rusek....popiera go prawie 80%
      spoleczenstwa i to ma sile a nie jak w panstwie kaczuszek gdzie osobnicy o
      podobnych manierach sa tylko posmiewiskiem...
      • ajmax Nie przesadzaj, nikt sobie głowy nimi nie zawraca. 14.09.08, 10:07
        A co te 80% ma do stracenia? Okna zasłaniają gazetami, jedzą słoninę
        z bimbrem. Boją się, że i to stracą, to popierają.
        • zigzaur Re: Nie przesadzaj, nikt sobie głowy nimi nie zaw 14.09.08, 14:32
          Rosyjskie hasło wyborcze:

          WYBOR
          PUTI NAZAD

          WYBOR
          PUTNA ZAD
    • rozwado Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wpły... 14.09.08, 09:14
      Skad wezma technologie, chodzby do eksploatacji ropy? Wielu rosyjskich
      specjalistow wynioslo sie zagranice. Armie maja przestarzala. Eksportuja tylko
      i wylacznie surowce. Musza importowac wszystkie prawie produkty przemyslowe.
      • babariba-babariba Re: Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wp 15.09.08, 08:24
        rozwado napisał:

        > Skad wezma technologie, chodzby do eksploatacji ropy? Wielu rosyjskich
        specjalistow wynioslo sie zagranice. (...)
        ***
        kupią sobie, bo mają za co :)
    • Gość: gg Putin w "Le Figaro": konflikt z Gruzją nie wpły.. IP: *.113.17.246.plusnet.pte-ag1.dyn.plus.net 14.09.08, 09:22
      ciesze sie ze rosja pokazala prawdziwe oblicze, to ja skresli na
      lata z kregow swiatowego zaufania, putin = bush dwoch sterowanych
      kretynow
    • Gość: wyborcza kłamie wyborcza kłamie i uprawia propagande na zlecenie IP: *.sme.bredbandsbolaget.se 14.09.08, 10:26
      tu jest ocena tego tematu i widac jak wyborcza uprawia propagande i ogłupia
      ludzi zeby tylko siac nastroje antyrosyjskie pod polityczne zamownie
      zydoagentury USA.

      biznes.onet.pl/7,1507185,prasa.html
      www.gazetafinansowa.pl/?d=wydarzenia&id=2010
    • gekon1979 hahahaha :D no, ja mu kibicuje 14.09.08, 10:36
      jeszcze, zeby za tym co mowi szly tez i czyny :P
      a problem kacapski sam sie rozwiaze
      ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja