Dodaj do ulubionych

Przecena na giełdach. Inwestorzy nie wierzą rzą...

IP: *.jjs-isp.pl 23.09.08, 14:12
Chyba przyjdzie wziąć się do roboty, koniec z
wirtualnym bogactwem. I bardzo dobrze. Niemcy i
Francja, które w przeciwieństwie do UK i US wolniej
się globalizowały, mają szanse lepiej się zmierzyć z
tym kryzysem.
Obserwuj wątek
    • Gość: ;D Przecena na giełdach. Inwestorzy nie wierzą rzą.. IP: *.112.93.113.plusnet.ptn-ag2.dyn.plus.net 23.09.08, 15:10
      coz dolar sietak ostatnio umocnil ze trzeba troche swiat postraszyc
      inaczej amerykanski wzrost ktory daje szanse na wyjscie z kryzysu
      sie skonczy, tylko przy tanim dolarze maja szanse na produkowanie
      poza wlasny rynek tak ze chyba takie wahania 1,4 - 1,45 za euro
      jeszcze potrwaja, nie mozna zbytnio umacniac go teraz jezeli chce
      sie przezyc krach finansowy
    • Gość: LiWu Przecena na giełdach. Inwestorzy nie wierzą rzą.. IP: *.hsd1.co.comcast.net 23.09.08, 16:09
      krach na wall street to efekt lat budowania systemu finansowego w ktorym liczy
      sie tylko zysk. nie ma tam miejsca na zadne etyke. caly ten problem jest o wiele
      wiekszy niz do tej pory nawet sadzono. ciekawe ze oficjalne / "niezalezne" media
      jeszcze tydzien temu mowily ze tak naprawde zadnego powaznego problemu nie ma...
      teraz te same kanaly probuja wcisna nastepne klamstwo ktore krotko mowiac chce
      nam wmowic ze jezeli nie wpompuje sie 1 tryliona dolarow w system to grozi nam
      totalna klapa. nie prawda !!! i na koniec ludzie maja racje ze w to nie wierza.
    • rozencwajg Bałagan w gazecie, czytelnicy nie wiedza.... 23.09.08, 17:29
      Ciekawy artykuł czytałem:
      finance.yahoo.com/expert/article/yourlife/109609
      Facet konsekwentnie dawał złe rady finansowe ale artykuł jest
      naprawde ciekawy. A mianowicie tłumaczy dlaczego na wykupienie
      długów banków potrzebne jest 700 mld, podczas gdy wartosć
      udzielonych pożyczek sub-prime to 250 mld (z czego duża częsc jest
      spłacana). I dlaczego potrzebne jest 700 mld mimo ze zostało już
      wyrzucone kilkaset miliardów. Dlaczego to może okazac sie
      niewystarczające. Czyli przekret wszechczasów.

      Powodem jest rynek pochodnych (derivative market) a konkretnie
      "Credit Default Swap" (CDS). Krótko mówiąc wygląda to tak.
      Przychodzi bank B do podmiotu gospodarczego A1 i mówi. Dalismi
      Kowalskiemu 100 tyś na dom. Chcesz sie założyc że on te pieniądze
      odda? Dawaj stówe i jak nie odda to oddamy ci 10 000 - bo Kowalski
      odda, to solidna firma. Podmiot gospodarczy A2 mówi "ja też tak
      chcę" - i też sie zakłada. Nagle w podobny spoób ubespiecza sie
      hipoteke Nowaka, Dąbrowskiego itd. I już nie tylko hipoteke ale
      karty kredytowe, pożyczki na samochód, pożyczki studenckie.

      Banki rejestrują ogromne dochody bo frajerzy dają im pieniądze za
      darmo. Prezesi otrzymuja ogromne bonusy. ("Konsekwencje będą dopiero
      w 2007/2008 a teraz trzeba kosic").
      Prezesi banków sie nasycili (w miare).
      I teraz pora na investora!
      Ten cierpliwie czekał aż banka peknie. Trzeba ją bylo tylko mocno dmuchać.
      I teraz zaczyna sie interesująca częsć. Ludzie zaczynaja niepłacic.
      I to nie jest problem. Problem jest w tym, że na niepłacenie tych
      pożyczek postawiony jest zakład. Duży zakład który bank przegrywa. I
      musi płacic zobowiązania podmiotowi gospodarczemu A1.
      No i pdomiotowi gospodarczemu A2. I tak dalej.

      Zdziwilo mnie wczoraj dlaczego plan rządu USA przewiduje wykupienie
      nie tylko hipotek ale również kart kredytowych, pożyczek na
      samochody itd. Teraz już wiem.
      Ale jest mały problem (tak jeszcze jeden). Wg. "Time Magazine"
      (www.time.com/time/business/article/0,8599,1723152,00.html)
      rynek CDS w połowie 2007 roku to 45 BILIONÓW dolarow (ang.
      trillion).
      Czyli jezeli udało by sie spowodowac niespłacanie tego rodzaju
      pożyczek, to można niezle zarobic. Bo ci co kupowalic CDS moga wpływac na to aby
      coraz więcej ludzi nie płacilo. Dlatego tez jakie kolwiek spowolnienie i
      bezrobocie w USA grozi upadłoscia banków.

      Otuchy dodaje jedynie to, że Prof. Balcerowicz nie widzi kryzysu a
      jedynie problem który już wkrutce będzie rozwiązany.

      Ach i jescze opinie słyszałem na TechTicker, że ta eksplozja na DOW
      w piątek byla spowodowana zakazem "short selling" (spekulanci
      musieli kupic pożyczone akcje aby je oddac) a nie wiarą w rząd USA i
      plan ratowania.

      Konkluzja jest taka ze tak na prawde to my nic nie wiemy co sie dzieje.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka