hetmanwiechu 23.09.08, 23:36 a moze tak elektrownie atomowa, albo 10, wybudowac. i wilk syty i owca cala. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
neptus Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 00:02 Jasne, 10 Czarnobylów. Jeszcze lepiej 20. Młodyś to i głupi. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 00:54 neptus napisała: > Jasne, 10 Czarnobylów. Jeszcze lepiej 20. Młodyś to i głupi. ********************************** I przez tyle lat nie zauważyłeś, że reaktory przeznaczone dla Żarnowca bezawaryjnie działają do tej pory: w Finlandii i na Węgrzech? Poza tym węgiel brunatny może się okazać potwornie drogi ze względu na kary emisyjne lub instalacje oczyszczające spaliny z elektrowni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol Re: Nikt nie chce brunatnego węgla IP: *.euroticket.pl 24.09.08, 09:08 Łosiaki, przy obecnych karach za emisję CO2 kopalnie i elektrownie pójdą z torbami. Jedyna szansa to zapakować ten węgiel do pociągu i sprzedać Ukrainie, a ukraina sprzeda nam za to prąd. I lepiej starajmy się żeby Ukraina nie weszła do UE, bo wtedy i oni nie będą chcieli użytkować elektrowni węglowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps Re: Nikt nie chce brunatnego węgla IP: *.hrz.uni-siegen.de 24.09.08, 10:02 Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 12:00 taaa, wykopcie sobie ten wungiel, potem go spalcie, wyemitujcie CO2 i zapłaćcie kary za brak limitów. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 12:06 sokolasty napisał: > taaa, wykopcie sobie ten wungiel, potem go spalcie, wyemitujcie > CO2 i zapłaćcie kary za brak limitów. a dlaczego musimy płacić za pomysly nawiedzonych postempofcufff? Niech se sami płacą, od -za przeproszeniem- odgłosów wydawanych odbytnicą, przeliczalnych też na gazy cieplarniane (odpowiedni wzór po paru latach intensywnych badań wyda suto opłacana jakaś Komisja Mędrców z UE) a swoje obejścia niech oswietlają robaczkami, świetlikami u nas zwanymi. A broni im kto? Tylko niech sie na litość Boska nie wpierdzielają do życia innych ludzi. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 16:06 Stety/niestety jesteśmy w UE, skoro chcemy od nich brać, musimy też robić, co oni, a że kiepsko negocjowano lub olano temat, to inna bajka. Może faktycznie węgiel sprzedać poza UE i odkupić prąd? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yreq Nie chcemy węgla, nie chcemy prądu, chcemy ekologi IP: *.eranet.pl 25.09.08, 14:09 jw. Odpowiedz Link Zgłoś
almagus Re: Nie chcemy węgla, nie chcemy prądu, chcemy ek 10.11.08, 15:22 Gopło. O rany zamokło. Jezioro Gopło. Zalało ślady grodu. Gdzie odzysk dla narodu? Za wolą Jaracza. Jakaś Szyszka wkracza. Szybko zgoda wydana. Będzie dziura kopana. Chociaż węgiel brunatny. Na Rydza niepodatny. Pociągnie wodę w ziemię. Zasili geotermię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em_obywatel Ku&%¤ debile rzadza Polska IP: *.staff.com.dtu.dk 24.09.08, 11:37 Ku&%¤ debile rzadza Polska. Mozna wybudowac kilka elektrowni atomowych i pozwalac ludziom na produkcje energii i pozwalac na oddawanie tej energii do sieci. Wtedy np. winda jadac w dol moze produkowac energie elektryczna kosztem energii potencjalnej pasazerow i oddawac ja z powrotem do sieci. Hamujacy pociag moze oddawac tez energie do sieci. Ktos kto ma maly wiatrak na dachu, powiedzmy 3kW moze tez oddawac energie do sieci. Musimy przestac myslec o systemie energetycznym jako o systemie przesylu, ale musimy zaczac myslec o nim jako o systemie przesylu i buforowania energii. Technicznie jest to jak najbardziej wykonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Awaru A głąby piszą na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 11:49 A głąby piszą na forum. Zanim się ktoś zabierze za budowę elektrowni musi pomyśleć skąd brać paliwo którego w Polsce nie ma. Oczywiście winda jadąca w dół spada sobie swobodnie a silniki napędowe nie pracują, a że w Polsce mamy same wieżowce to spada sobie i spada tak ze 100-200 pięter, ileż to energii można z tego wyprodukować. A pociąg to zamiast siły tarcia do hamowania może wykorzystać sobie taki wysuwany wiatraczek jaki ty pewnie masz przyklejony na czole i spadochron jak będzie szybko jechał, nie dość że będzie długo hamował i produkował całą kupę energii to pasażerowie będą mogli podziwiać w tym czasie widoki. A co do wiatraków to jasne niech wszyscy sobie je postawią na dachach, nie dość że będzie ekologicznie (i przy okazji idiotycznie i nie ekonomicznie) to wyprodukują całą masę energii kręcąc się w skali całego kraju średnio po kilkaset godzin w roku. Aż ża l mi było dopowiadać na ten post, normalnie myślenie na poziomie niedouczonego ekologa z greenpeace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em_obywatel Glabem to ty jestes IP: *.staff.com.dtu.dk 24.09.08, 12:17 Glabem to ty jestes. Wiesz jak dziala samochod hybrydowy? Hamuje silnikiem elektrycznym zeby odzyskac energie kinecztyna. Francuskie TGV robia tak samo. W Niemczech mozna oddawac energie elektryczna do sieci. Poza tym kazdy powinien miec prawo wytwarzac i sprzedawac energie elektryczna. Energia elektryczna to towar jak kazdy inny. Czemu panstwo pasie grube ryby? Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Glabem to ty jestes 24.09.08, 12:21 no i wrocil ten wariat hehehe chlopie, nie wiem w jakim ty swiecie zyjesz, jak energii produkowac ci zabraniaja, ze papierkowa robota to owszem, ale gdzie jej u nas nie ma, ale wszystkie twoje pomysly kosztuja i np. taki samochod hybrydowy zwraca sie po >10 latach intensywnego uzytkowania, mowisz o wiatrakach, ale u nas z budzetu doplaca sie do tej energii... bagatela... 3x drozszej od tradycyjnej weglowej, ale okazuje sie, ze to tez za malo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Awaru Re: Glabem to ty jestes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 12:40 Najpierw sobie poczytaj trochę o systemie elektroenergetycznym i trochę o samej energii to może się czegoś nauczysz i przestaniesz rzucać hasła na wiatr. Nikt ci w Polsce nie zabrania sprzedawać energii elektrycznej do sieci (nie przywołuj to głupiego Nimieckiego systemu, który tak naprawdę minimalnie ogranicza zużycie paliw kopalnych), załóż sobie działalność gospodarczą, postaw sobie zespół urządzeń do produkcji energii elektrycznej i sprzedawaj, oczywiście jak spełnisz wymagania do handlu energią (no ale tutaj to są już tylko papierki), pytanie tylko czy dystrybutor kupi od ciebie energię. A dlaczego kupuje się energię od dużych elektrowni? Bo taka drobnica produkując energię czy to ze słońca czy z wiatru i nie jest po pierwsze dyspozycyjna do po drugie nie produkuje stałej niezmiennej ilości energii a po trzecie nikt z takich osób nie byłby w stanie w czasie szczytu w ciągu kilku, kilkunastu minut dać mocy do zaspokojenia potrzeb jakiegoś miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Glabem to ty jestes 24.09.08, 12:41 a ja myslalem, ze sa gwarancje skupu zielonej energii, ale moze sie myle Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Glabem to ty jestes 24.09.08, 12:53 0.tech napisał: > a ja myslalem, ze sa gwarancje skupu zielonej energii, ale moze > sie myle niby są. W praktyce unikane w miarę możliwosci przez spółki od wytwarzania i dystrybucji en.el. I nie dziwię się im. Bo do badziewia zwanego "zielonym prądem" (no może poza rozsądnymi urządzeniami z w miarę wysoką mocą, przewidywalną i stabilną) muszą słono dopłacać. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miś Porónać koszty produkcji elektryczności IP: *.tx.res.rr.com 24.09.08, 15:11 Do rzeczowej dyskusji jak najlepiej w Polsce produkować elektryczność trzeba wziąć pod uwagę również koszt jej produkcji. W przeciwnym razie można wyzywać się od głąbów bez szansy na porozumienie. W Stanach koszt produkcji plus dostawy energii elektrycznej z elektrowni węglowych wynosi 8 centów/kWh, a z elektrowni słonecznych 40 centów/kWh. Panele słoneczne nie produkują CO2 ale kosztują obecnie 5 razy drożej. Jeśli Polacy zgadzają się płacić 5 razy więcej niż obecnie mogą zacząć przestawiać się na energię ze słońca (energię wiatru też można zaliczyć do tej kategorii). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Awaru Re: Glabem to ty jestes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 12:55 Są gwarancje (ale nie wiem czy już to działa pełną parą czy dopiero zacznie), najpierw dystrybutor musi kupić energię z zielonym certyfikatem (czyli tę wytworzoną ze źródeł odnawialnych), potem tę z czerwonym (wytworzoną w skojarzeniu), potem chyba za białym (czyli zaoszczędzoną w wyniku modernizacji). Czy są jakieś inne to nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Politolodzy, prawnicy i historycy o energii gadają 24.09.08, 14:54 Zjeżdżająca winda owszem oddaje energię ale zamienia ją w pole magnetyczne w silniku, dzięki czemu silnik działa jak hamulec. To się nazywa hamowanie odzyskowe. Z małymi elektrowniami wiatrowymi problem jest innego rodzaju: ustawowy monopol. Znałem ludzi, którzy chcieli budować (nad morzem) elektrownie wiatrowe. Temat upadł, bo musieli sprzedawać lokalnemu monopoliście prąd po cenach hurtowych (niskich) w zamian zaś kupować prąd wzbudzenia po cenach detalicznych (wysokich). Takie dyktowanie cen powoduje nieopłacalność tego interesu. W pewnych krajach (Dania, Niemcy) popiera się budowę instalacji biogazu w gospodarstwach hodowlanych. Powstający z rozkładu gnojówki metan może służyć do ogrzewania na potrzeby własne albo do produkcji energii elektrycznej zarówno na sprzedaż jak i na potrzeby własne. Odpowiedz Link Zgłoś
dziabdzik Re: Glabem to ty jestes 24.09.08, 13:54 Ale winda już nie koniecznie. Ma przecież przeciwwagę i mogłoby się okazać że pusty zjazd wymaga więcej energii niż zawiezienie 1 człeka na górę. Odpowiedz Link Zgłoś
lesew Re: Ku&%¤ debile rzadza Polska 24.09.08, 13:29 Gość portalu: em_obywatel napisał(a): > Ku&%¤ debile rzadza Polska. Mozna wybudowac kilka elektrowni atomowych i > pozwalac ludziom na produkcje energii i pozwalac na oddawanie tej energii do > sieci. Wtedy np. winda jadac w dol moze produkowac energie elektryczna kosztem > energii potencjalnej pasazerow i oddawac ja z powrotem do sieci. ...< Widać, że nie masz pojęcia o budowie wind: mają one t. zw. przeciwwagi, które sprawiają, że energia potencjalna jest znikoma, więc raczej nie do wykorzystania w ten sposób. Nie należy też liczyć na zmiany ich konstrukcji, gdyż taka budowa jest bezpieczniejsza dla pasażerów, podobnie inne Twoje rady są raczej "problematyczne". No, chyba, że zwyczajnie "jaja sobie robisz"? Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 13:33 "Jedyna szansa to zapakować ten węgiel do pociągu i sprzedać Ukrainie" - węgiel brunaqtny zasadniczo nie nadaje się do dalekiego transportu kolejowego. Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 25.09.08, 11:28 zasadniczo sie nie nadaje. i zasadniczo sie nie oplaca, ma za mala wartosc energetyczna, tzn. na jednostke energii przypada duzo masy i objetosci do przewiezienia. stad wlasnie elektrownie stawia sie razem z kopalniami odkrywkowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geolog <------------------- IP: *.wnaft.agh.edu.pl 24.09.08, 11:13 Przez tyle lat nie zauważyłeś że w rynnie jeziora Żarnowieckiego znajduje się neotektoniczny uskok? Postaw elektrownię atomową na uskoku.... mądralo! Zgoda? klikaj.bubb.pl Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: <------------------- 24.09.08, 12:44 Gość portalu: geolog napisał(a): > Przez tyle lat nie zauważyłeś że w rynnie jeziora Żarnowieckiego znajduje się > neotektoniczny uskok? > Postaw elektrownię atomową na uskoku.... > mądralo! ************************************ To jest kwestia wtórna. Elektrownia nie musi być w Żarnowcu. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: <------------------- 24.09.08, 12:45 Gość portalu: geolog napisał(a): > Przez tyle lat nie zauważyłeś że w rynnie jeziora Żarnowieckiego > znajduje się neotektoniczny uskok? > Postaw elektrownię atomową na uskoku.... > mądralo! kiedy tam było trzęsienie ziemi które mogłoby uszkodzić nawet - za przeproszeniem - sracz imieniem Sławoja? Konkret: rok i skala. To dla Ciebie jako geologa z uczelni ktorą szanuję, bo znam stamtąd naprawdę paru fajnych ludzi, chociem sam zawodówki nie skończył - chyba betka. Pomijając już to że Polska nie tylko Żarnowcem stoi. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Nikt nie twierdzi, że reaktory RMK są awaryjne. IP: 217.98.20.* 24.09.08, 12:54 One są niebezpieczne, gdyż - jak pokazał Czarnobyl - można było obejść zabezpieczenia i spowodować katastrofę na miarę połowy kontynentu. Czy, i co oraz jak poprawiono od tamtej pory - pozostaje słodką tajemnicą CCCP ;P Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Nikt nie twierdzi, że reaktory RMK są awaryjn 24.09.08, 12:56 katastrofa na polowe kontynentu? lekkie skazenie pare km od samej elektrowni... Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: Nikt nie twierdzi, że reaktory RMK są awaryjn 24.09.08, 13:17 a jak? poprzez włączenie pełnej mocy reaktora, przy jednoczesnym wyłączeniu zasilania systemów chłodzących - zapasowy układ nie zdążył się rozruszać. kiedy naciskano 'czerwony przycisk' było wiadome jak to się skończy, jednak partyjne betony nie przejęły się zbytnio... Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 07:05 neptus napisała: > Jasne, 10 Czarnobylów. Jeszcze lepiej 20. Młodyś to i głupi. łoj tam, mowa trawa w stylu: tu mogą być promile. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
trzy.14 Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 08:36 1) w promieniu 300 km od granic Polski jest co najmniej 10 atomówek, 2 nowe budowane są na Litwie i w Rosji (koło Kaliningradu). 2) elektrownie atomowe wprowadziłyby polski przemysł, ale i naukę (głównie fizykę jądrową) na jakościowo inny poziom; zamiast przysłowiowego kilofa (czy nawet ogromnej koparki) potrzebne byłoby wykształcenie. Prywatne firmy współpracujące z taką elektrownią też zajmowałby się raczej high-tech niż klockami hamulcowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 12:25 w punkcie 2 piszesz bzdury. Elektrownie jadrowa trzeba bedzie prawie w calosci importowac, bo opanowanie taj technologii potrwa 20 do 25 lat i bedzie kosztowac tyle co 5-6 eletrownii. Fizyka jadrowa potrzebuje zupelnie innych urzedzen anizeli rektoe elektrownii atomowej do badan naukowych. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 12:50 mara571 napisała: > w punkcie 2 piszesz bzdury. > Elektrownie jadrowa trzeba bedzie prawie w calosci importowac, bo opanowanie ta > j > technologii potrwa 20 do 25 lat i bedzie kosztowac tyle co 5-6 eletrownii. ************************************** Obawiam się, że hi-tech dotyczący ekologicznego wydobycia węgla brunatnego, zagospodarowania wyrobisk, transportu, spalania i zagospodarowania odpadów jest równie daleko i jest jeszcze droższy. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 14:58 Jest za miedzą. W Saksonii. Większość energetyki byłej NRD opierała się na węglu brunatnym właśnie. Wschodniaczki nauczyły się ładne rekultywować wyrobiska kopalniane, np. przez zakładanie sztucznych jezior. Wschodniaczki opanowały nawet przerób chemiczny węgla brunatnego (Schwarze Pumpe, Bitterfeld itd.). Jeszcze żyją tam specjaliści, którzy chętnie przyjadą pracować do Polski za mocną (mocniejszą od euro) walutę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrewr Re: Nikt nie chce brunatnego węgla IP: *.winn.cable.ntl.com 24.09.08, 10:06 Wbrew pozorom elektrownie atomowe powoduja mniej zanieczyszczen niz elektrownie weglowe. A tak przy okazji reaktor w Czarnobylu nie byl elektrownia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Nikt nie chce brunatnego węgla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 11:21 mniej szkodzi atmodferze, ale za to produkuje odpady radioaktywne, które trzeba składować setki lat, a do tego ciepło odpadowe, czyli gorącą wodę - trzeba zbudować specjalny zbiornik albo zniszczyć rzekę lub jezioro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: Nikt nie chce brunatnego węgla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 11:30 Elektroniwa węglowa produkuje odpady radioaktywne, które wyrzuca do atmosfery lub składuje w hałdzie, produkuje ciepło odpadowe, miliony ton pyłów i jeszcze innego syfu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em_obywatel Cieplo odpadowe mozna wykorzystac IP: *.staff.com.dtu.dk 24.09.08, 11:41 Cieplo odpadowe mozna wykorzystac. Sa tysiace sposobow na jego wykorzystanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Awaru Re: Cieplo odpadowe mozna wykorzystac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 11:51 To podaj tu teraz choć jeden dzięki któremu zamiast do atmosfery ciepło odpadowe ze skraplaczy można by wykorzystać efektywnie. Wszak to ciepło to około 40-50% procent strat elektrowni parowych. Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Cieplo odpadowe mozna wykorzystac 24.09.08, 12:23 heh em_obywatel sklania sie ku 110% wydajnosci, ze swoimi pomyslami Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: Cieplo odpadowe mozna wykorzystac 24.09.08, 12:29 Gość portalu: Awaru napisał(a): >To podaj tu teraz choć jeden dzięki któremu zamiast do atmosfery ciepło >odpadowe ze skraplaczy można by wykorzystać efektywnie. Ciepło odpadowe wielu elektrowni (np.Jaworzno) i wszystkich tzw. elektrociepłowni służy "zimowemu" (przez pół roku) ogrzewaniu budynków i całorocznemu podgrzewaniu wody w wielu budynkach podpiętych do PECu. Faktem jest, że prawdziwie "odpadowe" to ciepło jest wtedy, gdy przy elektrowni nie ma wielu siedzib ludzkich i oczywiście w lecie, gdy kaloryfery nie pobierają ciepła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Awaru Re: Cieplo odpadowe mozna wykorzystac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 12:52 Niestety masz błędne pojęcie o cieple odpadowym, to czym ogrzewają się elektrociepłownie czy też elektrownie to nie jest ciepło odpadowe. Jak sama nazwa wskazuje elektrociepłownie służą do skojarzonego wytwarzanie energii elektrycznej i ciepła, w największym skrócie jak przychodzi zima to się po prostu otwiera w nich upustu i pobiera parę która następnie w systemie wymienników ogrzewa wodę c.o.. Nie jest to ciepło odpadowe, jest ono wytwarzane celowo. Elektrownie (o ile nie są uciepłownione) nie wytwarzają ciepła odpadowego w sensie jakim ty je rozumiesz. Ciepło odpadowe to przede wszystkim ciepło za turbiną, woda ma tam jak mnie pamięć nie myli z 26-27 stopni C, ale za to cholernie małe ciśnienie rzędu kilku dziesięu kPa Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek najpierw WIEDZieć, potem pisać 24.09.08, 14:51 Gość portalu: Awaru napisał(a): >w największym skrócie jak przychodzi zima to się po prostu otwiera w nich >upustu i pobiera parę która następnie w systemie wymienników ogrzewa wodę >c.o.. Nie jest to ciepło odpadowe, jest ono wytwarzane celowo. Elektrownie >(o ile nie są uciepłownione) nie wytwarzają ciepła odpadowego w sensie >jakim ty je rozumiesz. Ciepło odpadowe to przede wszystkim ciepło za >turbiną, woda ma tam jak mnie pamięć nie myli z 26-27 stopni C, ale za to >cholernie małe ciśnienie rzęd u kilku dziesięu kPa Chłopie, gdzie ty się uczyłeś podstaw fizyki, że potrafisz pleść iż za turbiną parową jest już tylko ciepła woda (27st.C , hehe) i jeszcze ciśnienie "cholernie małe" lub choćby połowę niższe niż atmosferyczne (rozumiem, że mówiąc "kika dziesiąt" myślisz np. o 50 kPa a nie o. 99.99 kPa). Muszę cię zmartwić, tak jak zdecydowana większość ludzi nie masz pojęcia jak działa elektrownia z turbiną cieplną. Istotniejsze są jednak twojej braki wiedzy o podstawach fizyki. W skrócie: woda w rurach nad paleniskiem jest podgrzewana i zamienia się w sprężoną parę wodną o temperaturze ponad 450st.C i ciśnieniu bodaj wyższym niż kilkadziesiąt atmosfer (lub podobnym). Ta para kieruje się do turbiny parowej i nie wnikając w pewne różnice działania różnych typów turbin, po kilku stopniach rozprężania pary w czasie napędzania turbiny, na wylocie otrzymujemy częściowo wodę o temp. niemal 100st.C w ciśnieniu atmosferycznym (i ta woda może być wtłaczana z powrotem do podgrzewania nad paleniskiem) i w dużej części otrzymujemy rozprężoną parę wodną o temperaturze bodaj 200st.C, która nie nadaje się do niczego innego jak do schłodzenia do postaci ciekłej (woda) i dopiero wtedy może zostać wtłoczona do obiegu podgrzewania nad paleniskiem. Ta wysoka temperatura odbierana od tej rozprężonej pary może być użyta do obiegu ogrzewania wody zasilającej kaloryfery w budynkach (kaloryfery zasila gorąca WODA a nie para) lub musi być owa "odrzutowa" energia cieplna w jakiś sposób odrzucona poprzez jakiekolwiek chłodzenie: chłodnie, przepływ rzeczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Awaru Re: najpierw WIEDZieć, potem pisać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 17:28 No właśnie to po co to wszytko pan napisał? Proszę się stosować się do własnej zasady a dopiero potem wymagaj tego od innych. Ponadto jeśli Pan coś wskazuje błędy to łaskawie proszę podać prawidłowe dane bo inaczej się Pan tylko i wyłącznie ośmiesza. Na początek małe poprawki na temat parametrów za turbiną parowa w elektrowniach zawodowych a potem potem o czym innym. Faktycznie nie woda a para wodna o jakimś stopniu nasycenia, zaś co do parametrów za turbiną ze skraplaczem, to proszę bardzo niewiele się pomyliłem, zresztą pisałem że podaje z pamięci : 32-36 C 45-55 kPa i jak Pan chce przy takich parametrach odbierać ciepło odpadowe? A teraz na temat pańskiej wypowiedzi (mowa tu będzie o kotle z obiegiem naturalnym, konstrukcji typu pi, jako że takie są najpopularniejsze energetyce zawodowej i turbinie kondensacyjnej). Woda rurach biegnących wokół paleniska (a nie tylko nad) jest ogrzewana głównie radiacyjnie, podgrzewa się odparowuje w wyniku czego powstaje, mieszanina parowo wodna (nie cała i broń boże nie spręża się w wyniku odparowania jak można odnieść wrażenie z cytowanej wypowiedzi), para ma taka ciśnienie (a nawet niższe na skutek oporów przepływu, ale pomińmy to) jakie zostało nadane wodzie w zespole pomp, czyli tak około 5-17 MPa w zależności od kotła i temperaturze 400-540 C, różnie w różnych kotłach. Taka para z ekranów (tych rur) trafia do walczaka gdzie oddziela się parę od wody, para trafia do przegrzewacza czy zespołu przegrzewaczy a potem na zespół turbin. Para rozpręża się w stopniach (poprzez stopień mam tu na myśli nie kierownice i łopatki, ale jedną turbinę w zespole) turbiny i bynajmniej nie ma takich parametrów jakie zostały podane (może w jakichś układach technologicznych ma), jakby miała to inżyniera który to zaprojektowała i tego co zatwierdził trzeba by powiesić za jaja. Para mająca mniej niż 200 C i ciśnienie trochę wyższe od atmosferycznego przykładowo w elektrowniach pobierana jest z upustów ostatniego stopnia i służy przykładowo do podgrzewania powietrza w zimie czy w odgazowywaczu atmosferycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: najpierw WIEDZieć, potem pisać 24.09.08, 22:16 Gość portalu: Awaru napisał(a): >zaś co do parametrów za turbiną ze skraplaczem, to proszę >bardzo niewiele się pomyliłem, zresztą pisałem że podaje z pamięci: 32-36 C > 45-55 kPa i jak Pan chce przy takich parametrach odbierać ciepło odpadowe? To właśnie był największy błąd w Pańskim komentarzu. > Woda rurach biegnących wokół paleniska (a nie tylko nad) jest ogrzewana > głównie radiacyjnie, podgrzewa się odparowuje w wyniku czego powstaje, > mieszanina parowo wodna (nie cała i broń boże nie spręża się w wyniku > odparowania jak można odnieść wrażenie z cytowanej wypowiedzi), > para ma taka ciśnienie (a nawet niższe na skutek oporów przepływu, ale > pomińmy to) jakie zostało nadane wodzie w zespole pomp, czyli tak około > 5-17 MPa w zależności od kotła i temperaturze 400-540 C Temperaturę i ciśnienie Pan potwierdza, ale musiał Pan wstawić swój komentarz. Otóż to nie pompy wtłaczające wodę do obiegu wywołują owo wysokie ciśnienie ! Pompa wtłacza pod ciśnieniem np. 102 atm. w jednostce czasu np. 1 tonę gorącej wody (z "chłodnicy") o objętości ok. 1 m3, a tylko DZIĘKI palenisku/podgrzewaniu z tej 1 tony w tej jednostce czasu wpada do turbiny parowej i napędza tą turbinę jakieś 25 m3 przegrzanej pary wodnej o ciśnieniu 100 atm.. To nie pompa wtłaczająca jest siłą napędową tego układu, a PALENISKO (lub gorące chłodziwo ze stosu atomowego) !!! > Para mająca mniej niż 200 C i ciśnienie trochę > wyższe od atmosferycznego przykładowo w elektrowniach pobierana jest z > upustów ostatniego stopnia i służy przykładowo do podgrzewania powietrza w > zimie czy w odgazowywaczu atmosferycznym. Temat wyszedł od tego, że wg Pana jedyne ciepło odpadowe to ciepła woda. Ja tłumaczę, że "tak pięknie" nie jest w zjawiskach fizycznych, bo taki układ miałby jakieś 99% sprawności. Faktyczna sprawność jest niewiele wyższa niż ok. 40%, bo para o mniejszej temperaturze wylatująca z turbiny musi zostać schłodzona, zamieniona z powrotem w wodę a odebrane ciepło choćby tylko o temperaturze 100st.C musi zostać "odrzucone". I w ten sposób odrzuca się ponad 50% ciepła pobranego z paleniska. Oczywiście w zimie na odrzutowe ciepło mogą być chętni i czynnik przenoszący ciepło nie musi mieć nawet temperatury 100st.C, aby byli chętni. Tego dotyczył spór w naszych komentarzach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Awaru Re: najpierw WIEDZieć, potem pisać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 00:14 Przy takich parametrach za skraplaczem czyli dolnym źródłem i przy około 540 C za kotłem jako górnym to maksymalna sprawność mogła by wynieś ~94%, no ale niska sprawność egzergetyczna kotła i jeszcze kilka innych rzeczy robi swoje. No cóż chyba muszę się podeprzeć danymi z elektrowni www.elektrownia.skawina.pl/?temat=o_firmie_schematy Na tej stronie na jednym ze schematów ma Pan naniesione parametry pary w poszczególnych punktach, proszę wskazać na tym schemacie gdzie Pan chce odbierać swoje ciepło odpadowe bo za ostatnią turbiną się raczej nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Cieplo odpadowe mozna wykorzystac 24.09.08, 15:02 Wybudować park wodny z podgrzewanymi basenami i będzie kasa. A przy okazji ludność będzie częściej brać prysznic. I firmy kosmetyczne zarobią. Same zyski. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: Cieplo odpadowe mozna wykorzystac 24.09.08, 15:15 zigzaur napisał: > Wybudować park wodny z podgrzewanymi basenami i będzie kasa. Tak robi elektrownia Jaworzno. Głównie jednak ciepło odpadowe idzie "w kaloryfery". Za komuny był nawet plan ciepłociągu z elektrowni Bełchatów do miasta Łodzi. Nie wiem czy nowoczesna technologia mogłaby uzasadnić taki projekt, ale ówczesna dała odpowiedź, że nie warto i lepiej wypuszczać ciepło odpadowe do atmosfery. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Cieplo odpadowe mozna wykorzystac 24.09.08, 18:10 Zapewne chodziło nie tylko o straty ciepła ale także straty ciśnienia wskutek oporów przepływu. Nie pamiętam, jaka jest odległość z Bełchatowa do Łodzi ale chyba z 80 km. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: Cieplo odpadowe mozna wykorzystac 24.09.08, 22:31 zigzaur napisał: > Zapewne chodziło nie tylko o straty ciepła ale także straty ciśnienia > wskutek oporów przepływu. Nie pamiętam, jaka jest odległość z Bełchatowa > do Łodzi ale chyba z 80 km. Wytworzenie ciśnienia nie kosztuje energetycznie i w złotówkach tak dużo. Na odcinku 80-100 km w zależności od przepływu nie powinno być większego spadku ciśnienia niż parę atmosfer. Koszt energetyczny wpompowania 1m3 pod ciśnieniem np. 5atm. to teoretycznie 500 kJ, faktycznie pewnie sporo ponad 1 MJ, a za to energia cieplna przenoszona przez ten 1 m3 wody (od temp. 95st.C do powrotu z kaloryfera niech będzie na poziomie 40st.C) to ok. 220 MJ. Czyli wpompowanie to ułamki procenta lub kilka procent (energia mechaniczna jest kilka razy droższa od cieplnej) w kosztach, licząc wysłanie wody i jej powrót. Tam raczej chodziło o przeliczanie strat ciepła po drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Awaru Re: Cieplo odpadowe mozna wykorzystac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 00:18 Do dnia dzisiejszego przesyłanie gorącej wody opłacalne jest tylko na odcinku do 20 km. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kovikko Re: Nikt nie chce brunatnego węgla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.08, 17:41 Przypuśćmy że elektrownia atomowa wyprodukuje kilka (5-10) ton odpadów o różnym stopniu radioaktywności rocznie. W tym czasie elektrownia węglowa wyprodukuje kilkaset tysięcy ton, jakże ekologicznego i zdrowego żużlu. Że emitowanych do atmosfery spalinach nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~ no i gitara - będziemy siedieć przy świecach IP: 80.50.230.* 24.09.08, 10:48 staryś, a głupszy Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 11:05 neptus napisała: > Jasne, 10 Czarnobylów. Jeszcze lepiej 20. Młodyś to i głupi. Bez przesady z tym Czernobylem. Jakoś po raz drugi takiej katastrofy nie było. A jej przyczyną o ile mnie pamięć nie myli były eksperymenty porwadzone przez niekompetentnego, ale za to sprawdzonego politycznie dyrektora... Jak to za czasów ZSRR bywało... Odpowiedz Link Zgłoś
felicjan15 Neptus pojedź do Francji i przetrzyj oczy! 24.09.08, 11:34 Tam 80% prądu jest z atomówek. A w całej EU to 25% jest z el. atomowych. Odpowiedz Link Zgłoś
kaliszanin2 Popioły powęglowe są znacząco radioaktywne 24.09.08, 15:14 neptus napisała: > Jasne, 10 Czarnobylów. (...) Elektrownie jądrowe powodują mniejsze zanieczyszczenie radioaktywne niż węglowe. Pod warunkiem, że nie są wykorzystywane przez jakiś sowiecki reżim do celów militarnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osa Re: Nikt nie chce brunatnego węgla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 21:05 atom jest bezpieczny, chyba,że 10,lub 20 neptusów zajmuje się obsługą reaktorów,wtedy mogiła,ale przecież nikt nie zamierza żyć wiecznie :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 06:56 jak rzadko będę kibicował Tuskowi. Choć osobiscie wolałbym ze 2-3 atomówki :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: es Re: Nikt nie chce brunatnego węgla IP: *.chello.pl 24.09.08, 10:43 atomówki są bardzo drogie, tak drogie że nie ma prywatnych atomówek - tylko państwowe. Dlaczego? Bo atomówka się nie opłaca, nie mówiąc o kosztach związanych z ewentualną awarią, nie mówiać o odpadach, ktore do tej pory nie znalazły zastosowania. Atom to propaganda i polityka... Odpowiedz Link Zgłoś
indywidualismus Bzdurzysz farmazony 24.09.08, 11:06 Gość portalu: es napisał(a): > atomówki są bardzo drogie, tak drogie że nie ma prywatnych atomówek - > tylko państwowe. Dlaczego? Bo atomówka się nie opłaca, A dlaczego nie ma w Europie prywatnych linii kolejowych? Nie pociągów, tylko całych linii, z torami, infrastrukturą - bo się nie opłaca?? Bzdura - atomówka to inwestycja wieloletnia i strategiczna. Prywatne firmy nie zamrożą pieniędzy na 30 lat. No i nie będą same przepychać się z bandami "ekologów", nie mają policji, nie będą strzelać, aresztować itd. nie mówiać o odpadach, > ktore do tej pory nie znalazły zastosowania. A te odpady, to mieszczą się w walizce. A schować to je można 1000 metrów pod ziemią, w zamkniętej kopalni, zamiast wysyłania tam górników ... na pewną śmierć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Bzdurzysz farmazony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 11:25 jasne, w walizce, tylko, że te odpady są transportowane długaśnymi pociągami, najczęściej nocą, zeby nie budzić protestów, bo wypadek takiego pociągu to śmierć dla mieszkańców okolicy. A poza tym budowa i ... rozbiórka jest strasznie droga - taka el. atomowa działa przecież nie dłuzej niż 70 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Bzdurzysz farmazony 24.09.08, 12:22 Gość portalu: m napisał(a): > jasne, w walizce, tylko, że te odpady są transportowane długaśnymi > pociągami, bez potrzeby. Z jednej elektrowni na rok wystarczylyby może ze 2 wagony i jeszcze zapas by został. No i lokomotywa oczywista. > najczęściej nocą, zeby nie budzić protestów, a co to za argument? nawciskasz ludziom do głów że fale el-magnet są szkodliwe - protestują od rana do wieczora przeciw budowie np. masztu radiowego. A jak TV, radio czy komóra przestanie chodzić to będą pyszczyć wzsględem tego, że nie chodzi. Taki sam mechanizm jest jeśli chodzi o transport odpadow, tym śmieszniejszy, że taki pojemnik jakbyś go z zewnatrz Geigerem obmierzył, to często wyjdzie jako dziura o wiele mniej promieniujaca niż promieniowanie naturalne. > bo wypadek > takiego pociągu to śmierć dla mieszkańców okolicy. tak, tak. A kury przestaną się nieść, tudzież krowy mleko dawac. Widzialeś Ty choć jeden taki pojemnik i jego zawartość? Czy będziesz pitolił dalej? > A poza tym budowa i ... rozbiórka jest strasznie droga - taka el. > atomowa działa przecież nie dłuzej niż 70 lat. i tak w sumie wychodzi taniej niż te koszmarne wiatraki. One są jeszcze mniej zywotne, a świnią w środowisku o wiele bardziej. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 12:00 Gość portalu: es napisał(a): > atomówki są bardzo drogie, tak drogie że nie ma prywatnych > atomówek - tylko państwowe. Dlaczego? Bo atomówka się nie opłaca, > nie mówiąc o kosztach związanych z ewentualną awarią, opłaca sie jak najbardziej. Wyliczenia bardzo pięknie przeprowadził bodajże kol. Picard na Forum Nauka. > nie mówiać o odpadach, tych paru tonach? no daj Panie Boże zdrowie, zeby tyle tylko produkowaly tzw. "ekologiczne" źródła energii, że o stratach w środowisku nie wspomnę, bo nie chcę zwać sie sadystą znecającym sie na "niewinnym" ekologu. > ktore do tej pory nie znalazły zastosowania. spoko, nawet jak w tym momencie nie do wykorzystania, to za jakiś czas jak najbardziej > Atom to propaganda i polityka... Atom to atom. Był, jest i jeszcze jakis czas będzie, bo jakby go nie było to nie mógłbyś głupot na forum wypisywać. W sobie też masz atomy i całkiem sporo z nich jest jak najbardziej promieniotwórczych. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 12:26 jak to nie ma prywatnych? wlasnie prawo unijne zabrania wszelkiego dotowania energii atomowej, nie mowiac juz o tym, ze np ta elektrownia, ktora jest u nas planowana to pomysl PGE, a nie rzadowy Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 13:40 akurat PGE to niezbyt dobry pomysl na dowodzenie/zaprzeczenie państwówki w Polsce ;) ale jak najbardziej świadczy o tym, że i tam są rozsądnie myslacy ludzie. Oby nie dali się nawiedzonym oszołomom od postępowości czy innej ekologii. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
pklimas Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 09:06 Koszt wybudowania elektrowni atomowej w Ignalinie jest szacowany na 12-13 mld euro czyli 40 mld zl. Za wspomniane w artukule 25 mld zl nie starczy nawet na 1 elektrownie a co dopiero na 10. Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 12:29 nie wiem skad 40mld zlotych wziales, w kazdym razie nie beda z twojej kiesy, w odroznieniu od energii odnawialnej, e. atomowa nie jest subsydiowana Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 16:36 pklimas napisał: > Koszt wybudowania elektrowni atomowej w Ignalinie jest szacowany na > 12-13 mld euro czyli 40 mld zl. > Za wspomniane w artukule 25 mld zl nie starczy nawet na 1 > elektrownie a co dopiero na 10. Dolicz opłaty za emisję CO2 ze spalania węgla, to się bilans zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Platformers Nikt nie chce brunatnego węgla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 09:44 Artykuł w Gazecie jest bardzo tendencyjny - jakby nie było innego wyjścia,jak wysiedlić kilka tysięcy rodzin i budować kopalnię i elektrownię. To oczywiste kłamstwo. Opcji jest kilka - wymienię najwazniejsze. Pierwsze - budowa elektrowni atomowych. Musimy je budowac,czy się to komus podoba,czy nie,z tej przyczyny,że nie bedzie trzeba kupować dla nich praw do emisji CO2. Kontrargumenty,ze " zbudujemy sobie nowe Czarnobyle " to argumenty dla idiotów. Nie te czasy, zupełnie inna technologia zabezpieczeń. Druga opcja - bardzo poważna juz i realna- to budowa instalacji do gazyfikacji węgla kamiennego. Technologia popierana stosownymi grantami przez Unię Europejską, jako ekologiczna. W Polsce takie instalacje chcą budować ZA Kędzierzyn oraz ZA Puławy. Kedzierzyn wykorzystałby wegiel ze Śląska, Puławy z KWK Bogdanka. Uzyskany gaz byłby wykorzystany do celów produkcyjnych obu zakładów a także do spalania w wybudowanych w tym celu elektrowniach. Trzecia opcja - numer jeden dla Unii - to energia odnawialna - z energii wiatru,wody,słońca i biomasy. W Polsce to najbardziej dynamicznie rozwijająca się sfera energetyki - zwłaszcza wiatr, choć do krajów starej Unii bardzo nam daleko. Na koniec o pomyśle nowych kopalni odkrywkowych i nowych elektrowni. To idiotyzm. Ewentualne koszty wysiedlenia kilku tysięcy rodzin - ogromne. Nieodwracalna dewastacja środowiska naturalnego - na bardzo dobrych i dobrych gruntach rolnych. Wbrew pozorom drogi prąd - bo trzeba bedzie wykupić prawa do emisji CO2 i wybudowac instalacje odsiarczające, jak w elektrowni Brzezie pod Opolem. Same wady,żadnych pozytywów. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek jaki NIKT ? 24.09.08, 12:12 Gość portalu: Platformers napisał(a): > Druga opcja - bardzo poważna juz i realna- to budowa instalacji do > gazyfikacji węgla kamiennego. Technologia popierana stosownymi Do tego też musiałby taka kopalnia odkrywkowa (brunatny wydobywa się z odkrywki) powstać. Nic to nie zmienia w temacie wysiedleń. > Trzecia opcja - numer jeden dla Unii - to energia odnawialna - z > energii wiatru,wody,słońca i biomasy. W Polsce to najbardziej > dynamicznie rozwijająca się sfera energetyki - zwłaszcza wiatr Elektrownie wiatrowe mimo zaszpecenia krajobrazu całych Niemiec dostarczają Niemcom zaledwie 3% ogólnego zużycia energii elektrycznej. To droga dla podatników bzdurka dla naiwnych. Biomasa też jest bzdurą dla naiwnych. Maksymalna wielkość uzyskiwanej energii z biomasy nie przekroczy ułamka procenta ogólnego zapotrzebowania. P.S. Byleby tylko idioci nie doprowadzili do instalacji wtłaczających CO2 pod ziemię. Podobno w Polsce już byli właściwi ludzie "posmarowani" aby rozpocząć ten idiotyzm za pieniądze podatników, ale w EU komuś zaświtało, że cały CO2 po wielu latach wychodzi na powierzchnię i EU przerwało "biznesik". Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: jaki NIKT ? 24.09.08, 13:25 > Do tego też musiałby taka kopalnia odkrywkowa (brunatny wydobywa się z odkrywki > ) ja słyszałem raczej o technologii zamiany węgla w gaz, za pomocą bakterii. wtedy na powierzchni robi się małą dziurkę, i wydobywa jak zwykły gaz. problem w tym że technologia ta jeszcze nie powstała :D Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: jaki NIKT ? 24.09.08, 14:21 turbo_wesz napisał: > > Do tego też musiałby taka kopalnia odkrywkowa (brunatny wydobywa się z > > odkrywki) >ja słyszałem raczej o technologii zamiany węgla w gaz, za pomocą bakterii. >wtedy na powierzchni robi się małą dziurkę, i wydobywa jak zwykły gaz. >problem w tym że technologia ta jeszcze nie powstała :D Mało tego, nie istnieją takie bakterie, które intensywnie żarłyby węgiel kamienny czy brunatny i przerabiały na metan. Taka technologia gazowania pod ziemią musiałby by oparta na przetwarzaniu chemicznym przy częściowym spalaniu. Oczywiście nie wchodzi w rachubę żadna "mała dziurka" (pomyślałeś o zawalaniu się nawierzchni wraz z gazowym wydobywaniem węgla spod spodu ?). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emigrant KI Darr.darek pisze nieparwde IP: 213.69.142.* 24.09.08, 17:00 Z wiatrakow w Niemczech uzyskuje sie kilkanascie%!!! nie 3% jak napisales. To jest dobre rozwiazanie, ale oczywiscie moze dac jedynie czesc energii. Jedynie E. Atomowe moga pomoc. Wegiel Brunatny to horror w kazdym przypadku. Polska ma neislychanie prymitywna struktore zrodel energii 97% z Wegla. Niemcy zaledwie ok 40%. To musi sie zmienic, nowa odkrywka to krok wstecz. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: Darr.darek pisze ...prawdę 24.09.08, 21:57 Gość portalu: Emigrant KI napisał(a): > Z wiatrakow w Niemczech uzyskuje sie kilkanascie%!!! nie 3% jak > napisales. To jest dobre rozwiazanie, ale oczywiscie moze dac Bzdury piszesz, nie masz rzeczywistych danych. Kilkanaście procent to może być chwilowego dostarczania energii z wiatraków, gdy "wszędzie" wieje a i to powodowałoby rozregulowywanie systemu energetycznego. Ty tego nie wiesz, ale wiatrak ze względu na niestabilność i nieprzewidywalność dostarczania energii musi mieć swoją elektrownię, która natychmiast zmniejsza swoją moc, aby wiatrak mógł oddać więcej swojej produkcji, gdy akurat zawieje mocniej. Dlatego przy większej liczbie wiatraków rozważa się stawianie elektrowni gazowych (metan jest cholernie drogim paliwem), które mogą szybko zmieniać moc i zaczynają pracować z większą mocą natychmiast, gdy ferma wiatraków słabnie na skutek "flauty" lub spadku siły wiatru. > Polska ma neislychanie prymitywna struktore zrodel energii 97% z > Wegla. I Włochy też tak mają bo podobnie jak Polska zabroniły sobie stawiać elektrownie atomowe (głupie, ale tak jest). Olaboga, Włochy prymitywne ? Odpowiedz Link Zgłoś
awitold Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 17:18 Nie opłaca się budować tradycyjnych elektrowni, bo istnieją limity CO2, nota bene pomysł bez sensu. Odpowiedz mi, proszę, jaką mamy gwarancję, ze po zapożyczeniu się na duże sumy, po podpisaniu umów z zagranicznymi kontrahentami - u nas paliwa jądrowego nie ma i trzeba je będzie sprowadzać zza granicy przecież nie za darmo - po pokonaniu przeszkód formalno-ekologiczno-administracyjnych, jaką - proszę, napisz - jaką mamy gwarancję, że UE w obronie zagrożonego środowiska nie wprowadzi z kolei limitów na wyprodukowane odpady z el.atomowych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janus-z333 Nikt nie chce brunatnego węgla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 09:48 Dopoki nie znajdziemy alternatywnych zrodel energi,a wegiel brunatny jest jednym z dostepnych zrodel,panstwo nie powinno zwracac uwagi na protesty grupy obywateli.Liczy sie dobro spoleczne,a sobiepanstwo nie moze miec miejsca.Za rok,lub kilka lat,ci teraz protestujacy,wyjda na ulice,buntujac sie na panstwo ktore nie zabezpieczylo ich interesu (brak energii).Przypomina sie wiersz Pawel i Gawel.Tak nie mozna,jesli jest to potrzeba chwili. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 10:47 Gość portalu: janus-z333 napisał(a): > Dopoki nie znajdziemy alternatywnych zrodel energi,a wegiel brunatny jest > jednym z dostepnych zrodel,panstwo nie powinno zwracac uwagi na protesty grupy > obywateli. i tu się z Tobą nie zgodzę. Powinno zwracać w sensie takim, ze powinno dać odszkodowania, czy jak je tam to zwał, na tyle duże, by ludzie mogli się przenieść na nieco inne tereny i spokojnie se tam mieszkać w takich samych, a najlepiej jeszcze lepszych warunkach. Co do reszty zgoda. Węglem zresztą nie tylko można bezpośrednio palić w palenisku, jest co najmniej kilka innych ciekawych zastosowań. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Elektrownia Atomowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 10:10 To najbardziej korzystne ekonomicznie rozwiązanie. Wybudować elektrownię atomową, a węgiel zacząć sprzedawać za granicę. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek_meteorolog Re: Elektrownia Atomowa 24.09.08, 10:18 Kiedy elektrownie atomowa się wybuduje?! Sprzedawać węgiel i kupowac uran, bo eurooszołom z Brukseli się tak zachciewa...jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Elektrownia Atomowa 24.09.08, 10:40 piotrek_meteorolog napisał: > Kiedy elektrownie atomowa się wybuduje?! jakby się choć trochę chciało to w kilka lat. Jak by się bardzo chciało - to ze 2-3 razy szybciej niż jakby się choć rochę chciało. Innych budowli i instalacji - w tym elektrownej węglowej - również to prawo tyczy, tyle ze trwałoby z przyczyn oczywistych nieco dłużej: trzeba kopalnię zorganizować, transport zapewnic i w końcu postawić tę elektrownię, co to same nieszczęścia i globalne ocip...nie na nas będzie sprowadzać. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek_meteorolog Re: Elektrownia Atomowa 24.09.08, 10:56 A jak by się chciało to by cuda nie takie Tusk robił:) Ssam rząd mówi że najwczesniej w 2020 roku, a do tego czasu to co będziemy robić?! Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Elektrownia Atomowa 24.09.08, 11:02 piotrek_meteorolog napisał: > A jak by się chciało to by cuda nie takie Tusk robił:) Ssam rząd > mówi że najwczesniej w 2020 roku, a do tego czasu to co będziemy > robić?! no bo rząd nie chce budować. Jakby chciał - postawiono by wcześniej. I nie tyczy się to tylko rządu Donalda Castro. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek_meteorolog Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 10:17 Przepraszam bardzo ale szlak mnie bierze jak jakieś eurourzędasy będa decydować o tym, czy mamy czy nie korzystac ze swoich złóż! Jest to sknadal. To oznacza że Polska już wogóle nie jest suwerennym krajem. Mamy złoża to mamy prawo jest wykorzystywać! Gazociąg pólnocny to mozna skur...budować?! Gó... mnie obchodza jakieś żabki kumki...ja pier...Wyjdzie się z tej Unii i będzie spokój. Gzie kto to widział. Całe Chiny i USA dymia a Polska ma płacić za głupote urzędasów z Brukselki bo się temperatura podniesie o 0,001 stopnia na 100 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 10:30 piotrek_meteorolog napisał: > Gó... mnie obchodza jakieś żabki kumki...ja pier... lepiej siedź cicho, bo Cię jakiś Wajrak z komandem nawiedzi. A wybiórcza pokaże Cię jako ludojada co to ziemię chce spopielić w globalnym ociepleniu albo wręcz przeciwne - zamrozić w globalnym oziębieniu (obie opcje zdają się równoważyć we wiodących mediach i badaniach amerykańskich naukowców). Więc - siedź cicho, bo jak nie, to pamiętaj: d... będziesz miał zawsze z tyłu... Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek_meteorolog Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 10:35 Wcale nie zamierzam cicho siedzieć:) Odpowiedz Link Zgłoś
adkalin Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 10:41 Może być głośno, byleby z sensem, a Twój poprzedni post świadczy o braku wiedzy na temat, w którym się wypowiadasz. Odpowiedz Link Zgłoś
indywidualismus Ciekawa sprzeczka 24.09.08, 11:13 Niezła wymiana ciosów 1:0 dla Losiu! "Meteorolog" - przestań przeklinać, bo pomyślę, że jesteś gimnazjalistą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Re: Nikt nie chce brunatnego węgla IP: 194.150.250.* 24.09.08, 11:07 Jeżeli w Chinach robią dla nas tak duzo to moze i zrobia nam prąd. W końcu u nich nie trzeba wydawać na BHP na CO2 na zasolenie rzek itd.Do czasu wybudowania nowych elektrowni Chińczycy zdażą wybudowac linie przesyłowe może nawet na własny koszt? A my bedziemy jedli korzonki i słuchali śpiewu ptaków bo środowisko bedzie czyściutkie.Tylko czym zapłacimy za ten prąd? Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 12:37 w sumie juz posrednio produkuja, kupujemy go w postaci importowanych towarow, tak jak euroekolodzy lubia dowodzic spadku energochlonnosci gospodarki, tak okazuje sie, ze konsumujemy co raz wiecej energii (mowa o europie zachodniej), skad wiec ta roznica? z importu Odpowiedz Link Zgłoś
awitold Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 17:28 Z piotrkiemmeteorologiem zgodzić się muszę. Co do osławionych limitów CO2 to może państwo nie wiedzą, ale to pic na wodę fotomontaż. Limity dla Polski wyliczone były na podstawie produkcji z 1990 roku, kiedy to cała gospodarka legła w gruzach. To tak, jakby Niemcom ustalić taki limit n/podst danych za rok 1945. Weźcie sobie, proszę, dane, ile faktycznie CO2 produkuje Polska, a ile rzeczone Niemcy. Wychodzi na to, że przyrodę, to oni może i chcą chronić - ale u sąsiadów, za granicą... Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 10:27 Najbardzej ciesza mnie te wpisy do programu "Natura 2000".Ciekawe kiedy zacznie sie wpisywanie do tego programu ludzi marznacych i zyjacych w ciemnych mieszkaniach.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojciech Re: Nikt nie chce brunatnego węgla IP: 195.205.192.* 24.09.08, 10:30 A skąd wy ten uran weźmiecie? Wszyscy wokół już budują atomówki, i nie przeczę my też dla bezpieczeństwa (paradoksalnie) powinniśmy. Tym niemniej przy obecnych tendencjach ceny tego surowca sięgną sufitu. Obecnie nawet Ruscy importują uran z Australii (ale to chyba z bardziej strategicznych powodów...). Dlatego kolejna elektrownia węglowa jest NIEZBĘDNA dla zastąpienia w przyszłości Konina i Bełchatowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lajf Re: Nikt nie chce brunatnego węgla IP: 83.238.100.* 24.09.08, 10:34 Taki lajf - bezpieczeństwo energetyczne to podstawa. Trzeba kombinować aby ograniczyć szkody dla środowiska ale pewne trudne decyzje trzeba podjąć. Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 12:40 mozna po prostu kupic, jest pod tym wzgledem bardzo wygodny, gdyz daje sie latwo transportowac i zadne panstwo nie ma na niego monopolu, od biedy mozna by i w europie go wydobywac, kwestia oplacalnosci, bo po co kiedy sa lepsze zloza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wwodzu Nikt nie chce brunatnego węgla IP: *.ATRADIUS.com 24.09.08, 10:33 Od kiedy Złoczew leży pod Bełchatowem? Taka sama odległość jest do Łodzi.. Nie przypominam sobie referendum w tej sprawie w Złoczewie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eko Nie dla wiatraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 10:35 Skoro nikt nie chce brunatnego węgla to powiedzcie mi dlaczego nie pozwala się stawiać siłowni wiatrowych (wiatraków). W województwie kujawsko-pomorskim są do tego świetne warunki a zakłady energetyczne nie chcą przyłączać nowych siłowni mimo iż prąd tak wytwarzany jest o wiele tańszy niż ten z kopalni. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Nie dla wiatraków 24.09.08, 10:53 Gość portalu: Eko napisał(a): > warunki a zakłady energetyczne nie chcą przyłączać nowych > siłowni mimo iż prąd tak wytwarzany jest o wiele tańszy niż ten z > kopalni. juz Ci odpopwiem dlaczego. Raz: nie są dyspozycyjne, dwa: ten prąd jest znacznie droższy. W postępowołunioełropejskiowybiórcze bajeczki to se możesz wierzyć. Ja wolę jednak liczyć. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Nie dla wiatraków 24.09.08, 10:58 > dlaczego nie pozwala się stawiać siłowni wiatrowych (wiatraków). Bo niszczą krajobraz w stopniu nie mniejszym niż kopalnia odkrywkowa, a w dodatku są co najmniej 4 razy droższe od elektrowni atomowej. Wiatraki ze względu na ilość zużywanej stali i betonu na każdy MW są po prostu nieekologiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
indywidualismus Re: Nie dla wiatraków 24.09.08, 11:28 g.r.a.f.z.e.r.o napisał: > > dlaczego nie pozwala się stawiać siłowni wiatrowych (wiatraków). > > Bo niszczą krajobraz w stopniu nie mniejszym niż kopalnia odkrywkowa, a w > dodatku są co najmniej 4 razy droższe od elektrowni atomowej. > > Wiatraki ze względu na ilość zużywanej stali i betonu na każdy MW są po prostu > nieekologiczne. Brawo g.r.a.f.z.e.r.o !!! Dodaj jeszcze, że jedynymi miejscami w Polsce, w których jest jaki taki sens je stawiać są: wybrzeże (tuż przy morzu, najlepiej na pierwszym wzniesieniu, czyli obok plaży), oraz w górach, np. 1 na Giewoncie, 1 na Kasprowym, na Czerwonych Wierchach to nawet z 5 szt., dalej na Śnieżce, Szrenicy, Śnieżniku, Turbaczu, Tarnicy, Magurze itd. Chcielibyście ???? ! Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Nie dla wiatraków 24.09.08, 12:49 nie pozwala sie? myslalem, ze chodzilo o kosmiczne koszta, ze zadnemu prywaciarzowi sie nie oplaca Odpowiedz Link Zgłoś
zeras1 Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 10:56 Akurat tak się składa, że mieszkam niedaleko Bełchatowa i wiem jakie szkody taka inwestycja może wywołać. Trwałe zmiany w krajobrazie regionu, właściwie nie od odzyskania, piękna dziura po wydobyciu i jeszcze piękniejsza górka z odpadów (na marginesie można ją podziwiać jadąc z piotrkowa w stronę katowic), trwałe zaburzenia wód gruntowych (brak wody nie tylko dla pół uprawnych, ale także dla ludzi zamieszkujących tamte tereny (przymus sprowadzania jej z dalszych regionów). Elektrownie oparte na węglu brunatnym to chyba najgorsze co może być dla środowiska (jeszcze przecież CO2). Tego węgla nie da się wywozić musi być spalany na miejscu, bo traci kaloryczność i nie opłaca się go transportować. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
olias znowu kolejna żabka!? 24.09.08, 10:58 znowu żaba? wszędzie gdzie tylko coś by trzeba było zrobić pojawia się kolejna żabka. albo to jest ta jedyna wożona przez ekologów na kolejne pola bitew, albo mamy plagę żab i ekologów. wiini są mieszkańcy terenów zaatakowanych przez obie połączone plagi. żaby trzeba wytłuc, ekologów pogonić. odwrotnie ne wolno. (pytanie - czy można kogoś skazać na więzienia jak utłucze żabę?) Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: znowu kolejna żabka!? 24.09.08, 13:34 > (pytanie - czy można kogoś skazać na więzienia jak utłucze żabę?) chronioną, owszem. niechronioną - jak nie zagraża twemu życiu ani plonom, też nie można zabić, ale więzienie ? w kraju w którym za oszustwa wyborcze dostaje się wyrok w zawiasach? w których ludzie przypinają psy na całe życie do łańcucha? no nie przesadzaj - nikt nie może być tak głupi, żeby coś takiego podejrzewać... Odpowiedz Link Zgłoś
arek.gazeta Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 11:09 O planach kopalni odkrywkowej mowi się tu od lat, bo złoża wokół-legnickie zabezpieczają polskie potrzeby na ten węgiel na kilkadziesiąt lat. Mimo tego w ciągu ostatnich 5 lat jak grzyby po deszczu powstawały setki domów jednorodzinnych na terenach, które najprawdopodobniej objęte będą terenem odkrywki. Brawa dla lokalnych urzędników. A'propos wójta gminy Kunice i programu Natura2000 warto wspomnieć, że gmina lezy nad przepięknym jeziorem Kunickim, które niestety z uwagi na brak działań tegoż człowieka, zamiast służyć mieszkańcom - odstrasza śmierdzącą wodą. Zakaz kąpieli, zanieczyszczenie bakteriami i brak gospodarki ściekowej - to druga strona medalu "ekologicznej" działalności. Może to pilniejsza sprawa niż uczestnictwo w Natura2000? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: REWT555 Nikt nie chce brunatnego węgla IP: 212.106.19.* 24.09.08, 11:16 TERAZ DOPIERO WYCHODZI JAKIM TĘPYM,ZACOFANYM I CIEMNYM NARODEM SĄ POLACY!!!Mamy DUŻE ZŁOŻA GAZU, ROPY,MOŻE NIE JAK W KUWEJCIE ALE POKRYWAJAĆE 20-30 % POTRZEB!!TERAZ WĘGIEL BRUNATNY A TĘPOTA W GMINACH KTÓRE POWINNY BYĆ ZAINTERESOWANE,BO TO INWESTYCJE, PODATKI, MIEJSCA PRACY JEST PRZECIW!!!CHORY KRAJ!!ZRESZTĄ NASZA NIEUDOLNOŚĆ DECYDENTÓW W TEJ MATERII JEST PORAŻĄJACA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 11:47 Gość portalu: REWT555 napisał(a): > TERAZ DOPIERO WYCHODZI JAKIM TĘPYM,ZACOFANYM I CIEMNYM NARODEM SĄ > POLACY!!! nie są. To propaganda w którą uwierzyłeś. > Mamy DUŻE ZŁOŻA GAZU, ROPY,MOŻE NIE JAK W KUWEJCIE ALE > POKRYWAJAĆE 20-30 % POTRZEB!! nie mamy i mieć nie będziemy, przynajmniej jeśli o ropę chodzi. Natomiast zauważ że nawet jakby przyjąc Twoje zalożenia, to brakuje nam 70-80% Naucz sie w końcu liczyć, to nie zaszkodzi. TERAZ WĘGIEL BRUNATNY A TĘPOTA W > GMINACH KTÓRE POWINNY BYĆ ZAINTERESOWANE,BO TO INWESTYCJE, PODATKI, > MIEJSCA PRACY JEST PRZECIW!!! i to mnie właśnie dziwi. Tyle ze to wina ludzi hodowanych na wybiórczych prawdach, którzy w kraju nad Wisłą najchętniej by widzieli zatrząsienie żab i innych fiołkow a pomiędzy nimi przemykającego się, z wyrazem przepraszania za to ze żyje w oczach, tubylca w łapciach. Podziękuj za to postempofcom naszym kochanym. Długo na to pracowali, byś mógł ponarzekać i jeszcze dac sobie wtłoczyć do głowy wstyd z tego, ze tu żyjesz.. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Żaba Kumak!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 11:22 Nic mnie tak nie wkurza jak zdziczały polski krajobraz. Lasy do których strach wejść z powodu kleszczy i boleriozy, jeziora zarośnięte trzciną po których nie da się żeglować, góry po których nie można jeździć na nartach... Przyroda dla ludzi czy czerwonych ekologów. Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: Żaba Kumak!!! 24.09.08, 13:53 dla ludzi. tylko ty się do nich nie zaliczasz. dla ciebie jest beton, asfalt i smog. i z takim podejściem jak twoje to tylko te rzeczy na ziemi się niedługo ostaną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emigrant KI Nie ma Żaby Kumak tak jak Konia co bylby Krowa IP: 213.69.142.* 24.09.08, 16:55 Kumak jest Plazem i to wcale nie takim zadkim. W Niemczzech jedynie ok. 40% energii pochodzi z Wegla (kamiennego i brunatnego. Reszta to Atomowa i zrodla odnawialne. Polska 97% z Wegla. Nieslychane zacofanie. Nalezy budowac el. atomowe, atomowe i jeszcze raz atomowe no i stawiac wiatraki. Ale wiatraki moga jedynie wspomagac siec i pozwalac odciazac el. weglowe. Jedyne rozwiazanie to atomowki. Wegiel Brunatny fajny jest, tyle ze nic chyba tak nie niszczy srodowiska. Mozna spokojnie prownac do eksplozji bomby atomowej. Nie dziwie sie tym gminom. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Chyba - dobre słowo 24.09.08, 17:36 Gość portalu: Emigrant KI napisał(a): > Wegiel Brunatny fajny jest, tyle ze nic chyba tak nie niszczy > srodowiska. Z naciskiem na CHYBA. Bo to bzdura kompletna. Bełchatów jest jedną z najczystszych elektrowni w Polsce a ma ponad 30 lat. Hint: nawet elektrownie wodne nie są "czyste". Pomjając ich nieopłacalność, one też szkodzą środowisku, tylko inaczej. > Mozna spokojnie prownac do eksplozji bomby atomowej. Nie > dziwie sie tym gminom. Porównać można również do pralki, albo twojej głowy posypanej szczypiorkiem. Tylko takie porównanie nie ma sensu. Ja też się nie dziwię tym gminom, ja też jestem zwolennikiem inwestowania z dala od mojej chaty. Autostrady, elektrownie atomowe, nawet wiatraki - wszystko daleko ode mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Nikt nie chce brunatnego węgla IP: *.dip.t-dialin.net 24.09.08, 11:25 nie po to pracowalem przez dluzszy czas w dzien w dzien za granica i pakowalem wszystkie pieniadze w budowe domu, zeby teraz mi powiedziano ze mam sie wynosic. Jak wystawiali pozwolenia to o niczym takim nie wpominali heh i nie gubin tylko Lubin Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 11:32 Gość portalu: mieszkaniec napisał(a): > nie po to pracowalem przez dluzszy czas w dzien w dzien za granica i > pakowalem wszystkie pieniadze w budowe domu, zeby teraz mi > powiedziano ze mam sie wynosic. Jak wystawiali pozwolenia to o > niczym takim nie wpominali heh i nie gubin tylko Lubin no nie, następny mówi nie, no bo nie. Chłopie, nikt nikogo bez odszkodowania znikąd nie wyrzuci. Komuna skończyła się coś koło 20 lat temu. Jak masz jaja, to mozesz za odszkodowanie ze 2-3 chałupy wybudować i nie musiałbyś tyle tyrać za granicą. Myśleć trzeba, to ma ponoć kolosalną przyszlość i nie zdziw sie, gdy zobaczysz jak w okolicy pojawią się nowe wille kacykjów, którzy od dawna wiedzieli co się święci i odpowiednio wcześniej zainwestowali w grunty. Oczywistya o ile sprawa zostanie klepnięta. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
felicjan15 Dziura 200 metrów a wody gruntowe 24.09.08, 11:44 W promieniu 30-50 km od elektrowni ma miejsce obniżenie poziomu wód gruntowych. Oznacza to, że na kilku tysiącach km kw. mamy mniejsze zbiory płodów rolnych! Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Dziura 200 metrów a wody gruntowe 24.09.08, 12:37 felicjan15 napisał: > W promieniu 30-50 km od elektrowni ma miejsce obniżenie poziomu wód > gruntowych. Oznacza to, że na kilku tysiącach km kw. mamy mniejsze > zbiory płodów rolnych! no i co z tego, skoro cała łuniopostempowa elyta twierdzi (a wybiórcza z przytupem potwierdza), że rolnictwo same straty przynosi i trzeba do niego dopłacać? Cieszyc sie powinieneś, a na odwodnionym terenie postawić parę ekologicznych wiatraków czy innych farm od energii np. słonecznej. Coś mi sie zdaje że niektórzy postempoffffcy zaczynają w piętkę gonić... Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Dziura 200 metrów a wody gruntowe 24.09.08, 15:05 Bardzo dobrze! Będzie się mniej dopłacać do rolnictwa: do krusów, do zasiewów, do paliw, do nawozów, do eksportu itd. Im mniej rolnictwa, tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geolog2 Re: Nikt nie chce brunatnego węgla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 14:05 A jednak Gubin, a nie Lubin. Pod Gubinem jest 2gie w Polsce największe złoże węgla "Gubin-Brody". A burmistrz Gubina jak jedyny wyraża zgodę na eksploatację. Jeden argument za - węgiel brunatny daje nam NIEZALEŻNOŚĆ. Uran też trzeba od kogoś kupić. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Znowu nam Polska rozszabruje Śląsk! 24.09.08, 12:57 rojberek napisała: > Poloki raus! ******************************** Ćwok jesteś i tyle. Bełchatów jest w województwie łódzkim, Konin w wielkopolskim, a Legnica w dolnośląskim. Odpowiedz Link Zgłoś
vanilla.dream Ziemie śląskie do Polski, hanysy do Niemiec! 24.09.08, 14:42 rojberek napisała: > Poloki raus! Odpowiedz Link Zgłoś
arek.gazeta Re: Znowu nam Polska rozszabruje Śląsk! 24.09.08, 16:11 A co na to lekarz pierwszego kontaktu? A pozatym wszystko dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Nikt nie chce brunatnego węgla IP: *.ydp.com.pl 24.09.08, 12:12 Na pewno woleliby elektrownię jądrową albo nawet dwie zgrabnie posadowione na złożach węgla brunatnego, a swoją drogą kto powiedział że z węgla robi się prąd? Prąd jest na końcu procesu a po drodze jest zdegradowane środowisko - kto był w Bełchatowie to widział i wie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Nikt nie chce brunatnego węgla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 12:28 90% tych wszystkich krzykaczy co są za budowa tej kopalni umilkłoby jakby to dotyczyło ich własnego ogródka. Tyle w tym temacie Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 24.09.08, 13:18 Gość portalu: MK napisał(a): > 90% tych wszystkich krzykaczy co są za budowa tej kopalni > umilkłoby jakby to dotyczyło ich własnego ogródka. Tyle w tym > temacie a skądżeby znowu. Jakby było uczciwie, to nie tyle sprzedalbym swój grunt, a za cięzkie pieniądze dzierzawił go kopalni. Albo za jeszcze cięższe dałbym się stamtad "wyrzucić". Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Re: Nikt nie chce brunatnego węgla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 14:35 Hmm nie zapominaj ze państwo wszystkich ziem nie wykupi, Skupi tylko te które akurat będą na miejscu budowy. A ci co będą mieszkać w sąsiedztwie to co? Chciałbyś mieć widok na dziurę w ziemi wielkości marsjańskiego krateru? Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Nikt nie chce brunatnego węgla 25.09.08, 08:09 Gość portalu: MK napisał(a): > Hmm nie zapominaj ze państwo wszystkich ziem nie wykupi, Skupi tylko te które > akurat będą na miejscu budowy. A ci co będą mieszkać w sąsiedztwie to co? > Chciałbyś mieć widok na dziurę w ziemi wielkości marsjańskiego krateru? jakoś średnio by mi to przeszkadzało, tylko żeby mój dzieciak nie pętał się po odkrywce, bo mogłoby go coś rozjechać. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Queen Dlaczego nie lapie sie energi kosmicznej IP: 192.16.134.* 24.09.08, 13:04 Wiele ras kosmitow ta energie wykozystuje w swoich ukladach planetarnych. polecam sprawdzic youtube.com i chaslo "reptilian". Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: Dlaczego nie lapie sie energi kosmicznej 24.09.08, 13:56 TO NIE RZARTY !!!!111 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Queen kolgego IP: 192.16.134.* 24.09.08, 14:03 ortografia ! pisze sie "zarty" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skos poczytajcie sobie o technologi ekologicznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 13:45 spalania węgla pl.wikipedia.org/wiki/IGCC Trzeba było tą technologię wyciągnąć od USA zamiast durnych patriotów. Coś takiego pracuje w Holandii. Przejęte CO2 wykorzystują do hodowli tulipanów i jakiś alg które później spalają jako biomasę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Awaru Re: poczytajcie sobie o technologi ekologicznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 13:59 W linku z wikipedi jest trochę manipulacji albo niewiedzy autora. Po pierwsze najnowocześniejsze siłownie parowe opalane węglem mają sprawność rzędu 42-44%, zaś średnia sprawność polskich (dodajmy że w dużej ilości zbudowanych i działających jeszcze za komuny) elektrowni wynosi 36%, nijak się to ma do tych 25-35% z artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skos Re: poczytajcie sobie o technologi ekologicznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 14:29 może i tak, nie mam takiej szczegółowej wiedzy. Nie zmienia to faktu że dla Polski jest to optymalne rozwiązanie, biorąc pod uwagę polskie zasoby węgla czy kadrę górniczą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Chcial tej techologii Kaczynski ale wy nie chcieli IP: *.crowley.pl 24.09.08, 16:51 Chcial tej techologii premier Kaczynski ale wy nie chcieli Kaczynskiego. ...no to siedzcie sobie przy sieczkach folksdojcze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wicki-klicki Nowe liberum veto IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.08, 14:10 W XVII i XVIII w. liberum veto doprowadziło Polskę do katastrofy a skutki naród jako całość odczuwa do dzisiaj. Teraz rozbuchane samorządy wprowadzają nowy rodzaj liberum veto - protesty przeciwko wszystkim i wszystkiemu aby tylko im było dobrze i miło. To współczesne liberum veto spowoduje, że Polska stanie się skansenem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GTY Nikt nie chce brunatnego węgla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 15:05 LEPIEJ POSTAWIĆ JEDNĄ ELEKTROWNIĘ ATOMOWĄ I Z BANI BĘDZIE. CZEMU NASZ RZĄD NIE MYŚLI O TYM ? LEPIEJ TRUC POWIETRZE PALĄC WĘGIEL ROZWALAC KRAJOBRAZ GIGANTYCZNYMI ODKRYWKAMI.... BANDA GŁĄBÓW Odpowiedz Link Zgłoś