Tak poprawia się kapitalizm

    • vdrapatz Tak poprawia się kapitalizm 05.10.08, 18:27
      Już sam tytuł tego artykułu a szczególnie jego autorstwo Pana
      Balcerowicza, zmobilizował mnie do przeczytania i przeprowadzenia
      krótkiej analizy restrukturyzacji polskiej gospodarki oraz
      cofnięcia się do lat 80-tych ubiegłego stulecia, które spowodowały,
      że opuściłem Polskę wyjeżdżając na zachód!
      Analitycznie dobrze przedstawiony temat, choć ma znaczne przesłanki
      neoliberalizmu i nie daje konkretnych wskazań jakie mechanizmy
      kontrolne zawiodły i jakie należy przedsięwziąć, by podobny kryzys
      się nie powtórzył, a przynajmniej nie w takim rozmiarze!
      Kiedy czytam wypowiedzi internatów, to chodzi mi zawsze o dwie
      sprawy:, Mimo że jestem w później jesieni wieku i długie lata poza
      Polską, to chciałbym się więcej dowiedzieć poza tematyką autora, tj.
      pro i kontra, co uzupełnia moje białe plamy z najnowszej historie
      Polski.

      Wypowiedzi niektórych forumowiczów są tak interesujące, sprowokowały
      mnie do napisania własnego przyczynku do tego bardzo interesującego
      tematu, który po przeczytaniu wyzwolił we mnie wspomnienia tamtych
      dni i postaram się tu puścić ten film z przeszłości klatkami do
      tyłu, jako obserwator z dala od starej ojczyzny.
      To, że Polska dziś stoi na mocnym gruncie z silnym złotym, mamy do
      zawdzięczenia pierwszemu rządowi III PR. gdzie główną rolą grał z
      dużym powodzeniem sam dr Leszek Balcerowicz, z którym łączyły mnie
      bliskie kontakty w PTE Polskie Towarzystwo Ekonomiczne w W-wie,
      gdzie obaj pełniliśmy w latach 80-tych funkcję w-ce Prezesów PTE!
      Z perspektywy minionego czasu, który zaliczamy do najnowszej
      historii Polski, wydaje mi się, że III RP. w momencie, kiedy
      powstawała była kompromisem między słabą "Solidarnością" a
      rozpadającą się PZPR, stąd „Okrągły Stoł”, dzięki Lechowi Wałęsie
      był tą bezkrwawą rewolucją!

      A więc była to bezkrwawa rewolucja a nie ewolucja, która umożliwiła
      względnie szybkie przekształcenia strukturalne, które jak sądzę nie
      są jeszcze wcale zakończone i trwać będą jakiś czas, by ludzie
      rozumieli historia za nami, patrz ma w przyszłość!

      Z wypowiedzi Balcerowicza w tygodniku „Der Spiegel” były to lata 90-
      te snułem przypuszczenia, że potrzebny jest mu rozruch a potem – w
      miarę rozkręcania się gospodarki będzie się w większym stopniu
      włączać elementy społeczne z tym zastrzeżeniem, że wtedy mówienie o
      elementach społecznych pachniało socjalizmem i hamowaniem reform, co
      w powszechnym odczuciu trzeba było od tego maksymalnie odstąpić.
      Pamiętam, prawie całe środowisko ekonomistów nie tylko w Polsce
      miało podobne poglądy!
      Jak dalece się ten plan udał, trudno mi rozsądzić? Oczywiście nie
      było to wcale takie łatwe, a nieuchronnym skutkiem ubocznym tzw.
      reformy Balcerowicza był jednak gwałtowny spadek wartości
      oszczędności obywateli. Sam na książce PKO za 60.000 zł można było
      sobie kupić kilka bułek!

      Jak czytam te debilne wypowiedzi niektórych forumowiczów
      opluwających Balcerowicza, to czasami nóż się w kieszeni otwiera i
      myślę, że nie dotarło do nich, jaką heroiczną robotę dokonali
      politycy III RP w tych 17 latach. Trzeba tu całą mocą podkreślić, że
      władza wtedy nie miała nawet pomysłu, jak przeprowadzić taką
      restrukturyzację, bo mieć nie mogła. Eksperci, ekonomiści, historycy
      znali procesy przejścia z kapitalizmu, wtedy jeszcze krwiożerczego
      przez demokrację ludową, czytaj dyktaturę proletariatu do
      socjalizmu! Odwrotny scenariusz tego zjawiska nie był nikomu znany,
      bo też nikt takiego cuda się nie spodziewał!

      Teraz do tematu! W nawiązaniu do artykułu Balcerowicza trzeba
      stwierdzić, że kapitalisty system finansowy jest
      chybiony /gescheitert/! Kryzys finansowy, który narastał w USA od
      kilku już lat potwierdza, że Kapitalizm jest chory!
      Patrząc w ostatnim czasie tylko na te tytuły gazetach, to groza
      ogarnia człowieka, jak ten Kasino kapitalizm rujnuje światową
      gospodarkę, a skutki całej finansowego spustoszenia ponosi
      oczywiście ten przeciętny zjadacz chleba!
      Nie mam zamiaru teraz w tym miejscu na ten temat się rozpisywać, ale
      trzeba z całą stanowczością stwierdzić, że Lewica w Europie
      przybiera na sile, bo rzeczywiście jak się zastanowić, to kapitalizm
      jest tak samo błędny jak komunizm.

      Ich wage zu behaupten „Der Kapitalismus ist genauso falsch wie der
      Kommunismus"
      Jetzt meine voraussage der Kapitalismus frisst sich förmlich selbst
      auf. Es wird noch viel zeit vergehen ob ich das erleben würde ist
      fraglich! Aber, ich bin zutiefst davon überzeugt und merke das was
      ich Dir jetzt sage „der Kapitalismus muss ersetzt werden durch eine
      internationale ökosoziale Marktwirtschaft". Es kann nicht sein, dass
      die sozialen Einrichtungen werden privatisiert, und die Pleiten der
      privaten werden sozialisiert, bzw. subventioniert! Man kann das auch
      anders ausdrücken!

      Es wohl merkwürdigt, dass in einer stattgefundenen Finanzkriese, die
      meisten aus der USA gesteuert wird, dann kommt der zutreffender
      Spruch in Vorschein „die Gewinne der Kapitalisten werden
      privatisiert, aber die Verluste werden sozialisiert!“, d.h. der
      Staat springt mit dicklichen Finanzhilfen ein, um die Banken und
      Versicherungs-Konzerne von der Pleite zu retten!
      Clou der Sache! US-Wirtschaftspolitik mit der Finanzmarktkrise
      besagt der Markt allein hat's nicht gerichtet, also die
      Selbstheilungskräfte des Marktes, wie der Neoliberalismus immer
      behauptet haben versagt! Hier haben wir mit Kasino-Kapitalismus zu
      tun, es wurde russische Roulette gespielt!

      Ten temat intryguje mnie już dawna nasilając się z wybuchem w
      Ameryce poważnym kryzysem finansowym, który będzie miał
      nieprzewidywalne skutki gospodarczo-polityczne jeszcze przez
      najbliższe pięć lat.
      Ten krótki akapit w języku niemieckim jest wyrwany z kontekstu
      tematu, który od lat nieustanie jest przedmiotem koleżeńskiej
      dyskusji, że kapitalizm, jako jedyny sprawdzający się system
      funkcjonowania gospodarki światowej, jest chory z tym, że osobiście
      nie dostrzegam ujemnych cech principiów tego kapitalistycznego
      systemu gospodarowania, ponieważ każdy z nas może na tym wolnym
      rynku działać wg. własnej koncepcji wypełniając lukę na rynku!

      To zjawisko widząc makro ekonomicznie, można porównać do małżeństwa!
      Trzeba przecież przyznać, że małżeństwo jest to najgłupsza
      Instytucja połączenia dwóch odmiennych płci, ale jak dotąd nikt nie
      wymyślił nic lepszego społecznej reprodukcji i zachowanie gatunku!
      Ideologia kapitalistycznego systemu finansowego jest zarażona żądzą
      maksymalnej „Rendite” oprocentowania, którą Banki stawiały sobie
      nawet do 30%.

      Gdziekolwiek spojrzysz na te tytuły poczytnych mediów, nie tylko
      lewicowych, ale pdw. fachowych o skłonnościach konserwatywnych, że
      nie powiem neoliberalnych, /zresztą oni inaczej nie potrafią/,
      przyznają „Kapitalizm jest chory, nie wiedząc jak go uzdrowić,
      wołając o pomoc Państwa, bo nie posiadają wiedzy jak wejść z impasu!

      Potwierdzeniem tego, były dwa przemówienie telewizyjne z Białego
      Domu prezydenta USA George W. Busha, który zaapelował o poparcie dla
      rządowego planu wyjścia z kryzysu finansowego poprzez wykupienie
      przez bank centralny długów banków kosztem 700 miliardów dolarów.
      Ten dyletant, który od lat jest odpowiedzialny za ten obecny
      defetyzm, oświadcza dopiero dziś, że Ameryka znajdujemy się w
      trakcie poważnego kryzysu finansowego. Rynek nie funkcjonuje
      właściwie, bo ludzie nie mają do niego zaufania - powiedział Bush.

      Bundestag odpowiada polskiemu Sejmowi, zażarcie dyskutowano na temat
      tego kryzysu finansowego, i można sobie wyobrazić z różnym podłożem
      ideologicznym reprezentujących pięciu partie politycznych. Siedziało
      się przed telewizorem, słuchając nawzajem tyrady oskarżeń, po
      wygłoszonym expose Ministra Finansów!
      Ale wszyscy byli zgodni, co do implikacji tego kryzysu finansowego,
      dla głębokich przemian w systemie światowej finansjery, gdzie
    • vdrapatz Tak poprawia się kapitalizm 05.10.08, 18:33
      Ciąg dalszy!

      Ale wszyscy byli zgodni, co do implikacji tego kryzysu finansowego,
      dla głębokich przemian w systemie światowej finansjery, gdzie
      znacznie zmniejszy się wpływ USA, na korzyść Euro-Azjatyckich
      krajów! Różnica oratorów polegała na tym, że Konserwatyści CDU/CSU i
      Liberałowie FDP, potwierdzili wolny rynek zawiódł w sferze
      finansjery czytaj, System Bankowy, bez kontroli Państwa zawiódł, ale
      bezwzględnie bronili gospodarki wolno-rynkowej, jako jedynego modelu
      każdej gospodarki narodowej, całkowicie zapominając o tym
      przymiotniku „Socjalnym”, broniąc oczywiście kapitalizmu w wydaniu
      amerykańskim i administracji Białego Domu, ale z małym wydźwiękiem!
      Zaś socjaldemokraci SPD, Zieloni Grüne, i Die Linken, wręcz
      podkreślili, że winę ponoszą mena-żerowie Banków amerykańskich a
      szczególnie całkowicie zawiódł Państwowy system Kontrolny fi-
      nansjery Rządu USA. Nadto podkreślili, że nie istnieje już system
      gospodarki socjalno-rynkowy. „Sozialmarktwirtschaft”
      Co się tu dziwić, jeżeli w Niemczech SPD Socjaldemokracja nie mylić
      z Lewicą „Die Linken”
      /bo to zlepek niepoprawnych utopistów, obiecujących gruszki na
      wierzbie, choć obecny kryzys finansowy kapitalizmu, jest wodą na
      młyn ich populistycznych krzykaczy, którzy częściowo mają rację,
      jeśli siądą do stołu dyskusyjnego/ zamierza coś dla małego człowieka
      zrobić np. wprowadzić powszechnie płace minimalne, ograniczenie lub
      likwidacja wypowiedzeń pracy, wtedy Unia CDU/CSU czytaj chadecy a
      szczególnie FDP czytaj Liberałowie raczej neoliberałowie, zaraz
      podejmują wrzask, to przecież powrót do socjalizmu. Państwo nie tu
      nic do szukania, to reguluje sam rynek!
      W tej sytuacji Państwo /„Staat” jego Administracja finansowa/
      zawiodło, bo nie potrafiło stworzyć skutecznych instrumentów
      kontrolnych, internacjonalnego rynku przepływu kapitałowego. Jak
      wszystko dobrze funkcjonowało, neoliberaliści wołali o deregulację,
      a więc więcej demokracji dla Kapitału i Państwo powinno się nie
      wtrącać i pozostawić rynek, który kieruje się własnymi prawami?
      Teraz, kiedy nie wiedzą jak dalej, klękają na kolana prosząc o
      regulację, a więc o pomoc mi-liardową i stworzenia sprawniejszych
      instrumentów kontroli finansjery banków!
      Inaczej rynek potrzebuje takich regulatorów i kontroli, by nie
      pozwolić menażerom dowolnie działać w tym systemie finansjery
      światowej, nie mówiąc już, że muszą odpowiadać swoim majątkiem za
      popełnione błędy! Niezbędny jest Euro finansowy system kontrolny.

      Rozpisałem się nad miarę, ale temat ten dręczy mnie już od dawna i
      jest to problem szczególnie dla młodych zdolnych ekonomistów i
      socjologów, którzy muszą szukać takiego sytemu gospodarczego, który
      połączy interesy Kapitału z Pracą, a człowiek stanie się podmiotem a
      nie przedmiotem na tym wolnym rynku! Pozdrawiam Walek








      • Gość: humanistka Re: Tak poprawia się kapitalizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.08, 23:23
        Dziękuję Walek,
        wreszcie kawałek solidnej merytoryki, co chyba przymknęło buzie krzykaczom:)
        Do tego co napisałeś w konkluzji: "rynek potrzebuje takich regulatorów i kontroli, by nie
        pozwolić menażerom dowolnie działać w tym systemie finansjery
        światowej, nie mówiąc już, że muszą odpowiadać swoim majątkiem za
        popełnione błędy! Niezbędny jest Euro finansowy system kontrolny."

        dodam, że być może z drugiej strony też nadchodzi czas, aby tzw. zwyczajny Kowalski, czyli i ja, wziął sprawy w swoje ręce i zaczął się edukować ekonomicznie. I sam oceniał, czy to co robi ma sens i wygląda zdrowo, czy też nie za bardzo (np. branie kredytu ponad własne możliwości spłacania go, czy inwestowanie w instrumenty, których nie rozumie, ale wszyscy tak robią i to przynosi zysk). Czyli zdrowy rozsądek, umiar, pohamowanie chciwości i inne takie staromodne wartości wracają do łask.

        Z dużą fascynacją zgłębiam nową wiedzę finansową i ekonomiczną w drugiej połowie mojego życia:) Alzheimerowi na pohybel:)

        Pozdrawiam wszystkich i życzę dużo pogody ducha mimo burz finansowych dookoła...
    • Gość: robert Balcerowicz: Nie jestem wróżką, ale porównanie ... IP: 94.251.142.* 01.01.09, 20:56
      Ten człowiek jest takim ciemniakiem,jakiego nie było w historii świata.Moim
      zdaniem kryzys w Polsce będzie jeden z największych,bo wszyscy jadą na
      potęznych długach w banku.Polacy są najbardziej zadłużonym narodem na
      świecie.I wszystko się zatrzyma.
    • Gość: fazi Balcerowicz: Nie jestem wróżką, ale porównanie ... IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 27.08.09, 05:26
      to co sie mowi i pisze,a to co faktycznie sie dzieje w usa to 2
      rozne rzeczy.recesja?,byc moze ale dla nierobow,czyli gosci na
      stanowiskach ktore tak na prawde nie byly nigdy potrzebne,prace
      potracili goscie,ktorzy praktycznie nic oprocz przeszkadzania innym
      w pracy nic nie robili,moim zdaniem to wielka czystka robiona przez
      firmy,by osiagac wieksze zyski niz faktyczna recesja.poza tym kto
      chce moze bez problemu znalezc prace,tylko ze dla tych co siedza na
      zasilkach to sie na razie nie oplaca,bo lepiej siedziec w domu i
      brac kase niz pracowac.domy traca przewaznie ludzie ktorzy nie
      powinni dostac na nie kredytu,a dostali tylko dlatego,ze oszukali w
      aplikacjach,tak,ze to nie wina recesji,a ich samych ,co juz w
      momencie kupna dobrze wiedzieli,ze nie bedzie ich stac na
      splaty.poza tym ceny byly juz przesadzone i trzeba bylo cos
      wymyslec,zeby je zbic,kazdy mowi o zadluzeniu usa u innych,ale czemu
      sie nie mowi ile inni sa winni dla usa,a to tez nie mala sumka.to
      wszystko bylo zaplanowane i jak na razie idzie jak sobie tego
      rzadzacy zyczyli.rynek samochodow zwolnil,ale to bardziej przez
      chciwosc firm samochodowych,ktore same juz nie wiedzialy ile maja
      krzyczec za byle jakie samochody,potwierdza to co mowie ilosc
      samochodow zakupionych przez amerlokow w ostatnich miesiacach,jak
      rzad dofinansowywal 3-4 tys $ na samochod,jesli oddawalo sie starego
      dziona,a bralo nowy,mimo wszystko zostawalo do zaplacenia przez
      kupujacego kilkanascie tysiecy $,wiec skoro tyle ludzi kupilo,to nie
      jest tak zle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja