Senat USA zabrania dyskryminacji z powodu wad g...

IP: *.dtvk.tpnet.pl 15.10.03, 22:39
Chodzi lysek koło drogy, nie ma ręky any nogy...
    • Gość: przemek w. Re: Senat USA zabrania dyskryminacji z powodu wad IP: *.ed.shawcable.net 16.10.03, 00:15
      Gość portalu: Lech Wałęsa napisał(a):

      > Chodzi lysek koło drogy, nie ma ręky any nogy...

      Jestes , kolego kretynem!
    • Gość: xenocide Re: Senat USA zabrania dyskryminacji z powodu wad IP: *.spray.net.pl 16.10.03, 00:43
      Nadzwyczaj logiczne,

      Przy wycenie skladki ubezpieczeniowej mozna dyskrymionwac osoby
      ze wzgledu na wiek, stan zdrowia, rodzaj wykonywanej pracy,
      miejsce zamieszkania itd. Te czynniki nie budza kontrowersji
      jezeli idzie o okreslenie ryzyka ubezpieczeniwego, w
      przeciwienstwie do danych genetycznych, mimo za na wiele z nich
      ma sie rownie duzy wplyw jak na swoj zbior genow.

      Podobnym przejawem troskliwosci spolecznej jest ustalanie
      wysokosci emerytury w oparciu o te same statystki demograficzne
      dla kobiet i mezczyzn. Mezczyzni przechodza pozniej na
      emeryture, zyja krocej a mimo to ze srodkow, ktore zgromadzili
      podczas calego okresu pracy, bedzie sie im co miesiac wyplacac
      tyle co kobietom.

      W celu dalszego wyrownania szans proponuje wprowadzic
      kontyngenty na miejsca do sejmu i senatu: 90% parlamentarzystow
      (w Polsce, USA i innych krajach idacych z duchem czasu) powinni
      zajmowac osobnicy z IQ ponizej 70 (dla lepszego
      odzwierciedlenia przekroju spolecznego ). Oops - ten postulat
      chyba juz zostal spelniony...

      • emes-nju Re: Senat USA zabrania dyskryminacji z powodu wad 16.10.03, 11:26
        Gość portalu: xenocide napisał(a):

        > Nadzwyczaj logiczne,
        >
        > Przy wycenie skladki ubezpieczeniowej mozna dyskrymionwac osoby
        > ze wzgledu na wiek, stan zdrowia, rodzaj wykonywanej pracy,
        > miejsce zamieszkania itd. Te czynniki nie budza kontrowersji
        > jezeli idzie o okreslenie ryzyka ubezpieczeniwego, w
        > przeciwienstwie do danych genetycznych, mimo za na wiele z nich
        > ma sie rownie duzy wplyw jak na swoj zbior genow.


        To po co w ogole prowadzi sie badanie genetyczne? Zeby z nich nie korzystac?
        Mysle, ze rynek znajdzie metody obejscia tego absurdu - firma ubezpieczeniowa
        wie, ze klient ma duza szanse na raka, ale zgodnie z ustawa nie moze tego
        uwzglednic w wyliczaniu skladki... To nawet nie jest smieszne!

        >
        > Podobnym przejawem troskliwosci spolecznej jest ustalanie
        > wysokosci emerytury w oparciu o te same statystki demograficzne
        > dla kobiet i mezczyzn. Mezczyzni przechodza pozniej na
        > emeryture, zyja krocej a mimo to ze srodkow, ktore zgromadzili
        > podczas calego okresu pracy, bedzie sie im co miesiac wyplacac
        > tyle co kobietom.


        Poczytaj sobie ten watek. Ja sie tam "troche" dowiedzialem nt.
        rownouprawnienia :-)

        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=30&w=8523369
        >
        > W celu dalszego wyrownania szans proponuje wprowadzic
        > kontyngenty na miejsca do sejmu i senatu: 90% parlamentarzystow
        > (w Polsce, USA i innych krajach idacych z duchem czasu) powinni
        > zajmowac osobnicy z IQ ponizej 70 (dla lepszego
        > odzwierciedlenia przekroju spolecznego ). Oops - ten postulat
        > chyba juz zostal spelniony...
        >

        Obawiam sie, ze z nadwyzka... :-(
    • Gość: Tom Re: Senat USA zabrania dyskryminacji z powodu wad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 01:21
      Kolejny wybryk "political correctness". Znowu zarobią sprytni
      prawnicy, jak wtedy, gdy facet usyskał sądowy nakaz przyjęcia
      do pracy jako tancerka go-go, albo 150 kilogramowa lady jako
      instruktorka aerobicu- dowiedli, że odmówiono im pracy z powodu
      dyskryminacji.
    • Gość: Tomek Re: Senat USA zabrania dyskryminacji z powodu wad IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.10.03, 01:58
      Jestem trochę zdziwiony, że nikt z Was nie zauważa problemu, który za tym
      stoi. W USA nie ma żadnej ustawy o ochronie danych osobowych, i informacja, że
      np. mamy sporą szansę zachoworować na schizofrenię ma szansę krążyć między
      firmami. Czy tak trudno sobie wyobrazić, jakie to może mieć konsekwencje dla
      tysięcy ludzi?
      • Gość: Polak Patriota Brawo zytki !! IP: *.vc.shawcable.net 16.10.03, 04:15
        Debilow - na programistow.
        Bialych - do koszykowki
        Czarnych i hispanoli - do myslenia
        Zoltych - na sprinterow.
        zydostwo - do kopania dolow
        • Gość: . A Polaka Patriote do wariatkowa! IP: *.nott.cable.ntl.com 16.10.03, 05:21
    • Gość: Edek z Krainy Kredek Niestety, wolny rynek rozprawi sie z tymi zakazami... IP: *.dyn.optonline.net 16.10.03, 05:31
      ... bo ubezpieczenia zdrowotne to miliardy dolarow, a tam gdzie
      w gre ida miliardy, zawsze konkurencja bedzie ostra jak
      brzytwa. Ogladaliscie film "Gattaca"?
    • Gość: TmP Re: Senat USA zabrania dyskryminacji z powodu wad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 08:51
      Wraz z wprowadzeniem bazy danych DNA badź biotestow o ktorych
      sie tyle mowiło , decyzja ta moze w przyszlośći okazać się
      jednym z ważnijszych precedensów. Pytanie tylko czy bedzie
      egzekwowana. Już widze jak Grisham pisze swoja pierwszą powieść
      science fiction : )
Pełna wersja