Niemcy i Rosja wsparły Gazociąg Północny

02.10.08, 22:19
"spisku Polski i USA przeciw bałtyckiej rurze"

Spisek? Polska od samego początku występuje OTWARCIE przeciwko
gazrurce Pucio-Szredzio argumentując to na różne sposoby począwszy od
zagrożenia polskich interesów a skończywszy na zagrożeniu dla
środowiska. Wszystkie jak najbardziej prawdziwe.


- TomiK

    • renifer77 Niemcy i Rosja wsparły Gazociąg Północny 03.10.08, 13:13
      Niech i budują ... tylko za co. Na chwilę obecną banki nie wyłożą na
      stół kilku miliardów euro. Nawet nie chodzi o to, że projekt jest
      ryzykowny a jego rentowność wątpliwa- skąd i po jakim koszcie
      pozyskają finansowanie dla tak dużego kredytu konsorcjalnego.
      Niewykluczone, że Rosjanie i Niemcy będą musieli rzucić publiczną
      kasą bo inaczej interes utonie gdzieś pośrodku Bałtyku. Cóż,
      przyjaźń kosztuje.
    • ewa1-23 Niemcy i Rosja wsparły Gazociąg Północny 04.10.08, 09:32
      Ciekawe, ile będzie kosztował gaz po monopolistycznych cenach, uwzględniając też koszty budowy gazociagu, które muszą się zwrócić? Ciekawe, czy po wybudowaniu gazociągu "starczy" gazu dla Polski? Ciekawe, czy inwestycja już zrobiła się przyjazna dla środowiska? Ciekawe, dlaczego Niemcy kłamią, że inwestycja nie jest skierowana przeciwko Polsce, skoro jest? A najlepsze jest to,że po ewentualnym napadzie Rosji na Polskę, Niemcy będą dalej dogadywali się z Rosją. Więc po co nam ta cała UE????
      • herr7 cena gazu? 04.10.08, 09:51
        Cena gazu będzie z pewnością porównywalna z ceną gazu norweskiego, za który płacą Anglicy. O tym decyduje rynek, a Gazprom nie jest na nim monopolistą No chyba że zakładasz, że nie ma na rynku gazu z Norwegii, Algierii czy Libii?
        Dla obu krajów jest to bardzo dobra okazja do rozszerzania współpracy gospodarczej opartej na realnej ekonomice. Taka współpraca jest szczególnie cenna w czasach zarazy. Przypominam, że źródłem zarazy nie są kraje gdzie dominuje realna gospodarka, ale Anglosasi (US+UK) którzy nauczyli się pasożytować na reszcie świata w oparciu o finansowe spekulacje. Reguły gry w świecie finansów stworzyli Anglosasi. Świat może sobie bez anglosaskich spekulacji poradzić.
      • borrka1 Re: Niemcy i Rosja wsparły Gazociąg Północny 04.10.08, 11:41
        ewa1-23 napisała:

        > Ciekawe, ile będzie kosztował gaz po monopolistycznych cenach, uwzględniając te
        > ż koszty budowy gazociagu, które muszą się zwrócić?

        a ty policz ile zaoszczedza na oplatach tranzytowych,tu tkwi caly interes
        ktorego oponenci w zaden sposob nie chca zauwazyc,przeciez to miliardy $,ktore
        najpierw pokryja koszty budowy a potem to czysty zysk.

        Ciekawe, czy po wybudowaniu
        > gazociągu "starczy" gazu dla Polski?

        przeciez Polska nie chce nic od kacapow a tym bardziej napelniac im
        kieszenie,czyzbym sie mylil?


        Ciekawe, czy inwestycja już zrobiła się p
        > rzyjazna dla środowiska?

        jezeli nie to sie zrobi;)


        Ciekawe, dlaczego Niemcy kłamią, że inwestycja nie je
        > st skierowana przeciwko Polsce, skoro jest?


        nikt tak przeciw Polsce nie jest skierowany jak sami Polacy!patrz;historia i
        dzien dzisiejszy!



        A najlepsze jest to,że po ewentualn
        > ym napadzie Rosji na Polskę, Niemcy będą dalej dogadywali się z Rosją. Więc po
        > co nam ta cała UE????



        bo Niemcy widza ze Polske sie nie da uspokoic zadnym sposobem(pokojowym)a tracic
        z tego powodu nie maja zamiaru,jak samobojca chce sie kopac z koniem to jego
        sprawa,trzeba tylko zadbac aby wlasny interes tu nie ucierpial.
        • bercik38 Re: Niemcy i Rosja wsparły Gazociąg Północny 04.10.08, 12:01
          Bardzo dobrze powiedziane.
        • ewa1-23 Re: Niemcy i Rosja wsparły Gazociąg Północny 04.10.08, 20:25
          1. Oszczędność na opłatach tranzytowych... - no właśnie, kiedy zwrócą się koszty opłat tranzytowych ( po ilu latach), ile wyniosą koszty finansowe (np. od kredytów na budowę) w czasie..., ile wyniosą koszty konserwacji i remontów podwodnych gazociągu? - argument o oszczędnościach delikatnie mówiąc naciagany
          2. żaden argument, skoro ponad 90 % gazu pochodzi od Rosji
          3. jak inwestycja "zrobi się" przyjazna dla środowiska - ktoś przystawi komuś lufę do głowy?
          4. Polacy są swoimi największymi wrogami - sami na siebie napadają od wieków, a w 1939 dali największy przykład wrogości - żałosne.....
          5. co oznacza "uspokojenie" Polski - myślisz o metodach 1939? Polska "spokojna" ma być spolegliwa wobec interesów niemieckiego kapitału? Czy udawać, że nie widzi zagrabionej części Gruzji, rosyjskiego ekspansjonizmu i nic z tego nie rozumie, tak jak niektóre kraje UE?
          Skoro powołujesz się na faszyzm - pięknie kwitnie w Rosji.... A swoją drogą zadziwiająca jest chęć Niemiec do podpisywania umów z państwem, ktore udowodniło, że żadnych umów nie dotrzymuje. Przykład Możejek też nie jest w stanie dotrzeć do niektórych umysłków?
          Czy na pewno "własny" interes Niemców nie ucierpi? Już raz było śmiesznie, kiedy Hitler zorientował się, że "sojusznicy" chcą mu zabrać ropę w Rumunii - i co z tego wynikło??? Cha, cha....
          • borrka1 Re: Niemcy i Rosja wsparły Gazociąg Północny 05.10.08, 23:20
            ewa1-23 napisała:

            > 1. Oszczędność na opłatach tranzytowych... - no właśnie, kiedy zwrócą się koszt
            > y opłat tranzytowych ( po ilu latach), ile wyniosą koszty finansowe (np. od kre
            > dytów na budowę) w czasie..., ile wyniosą koszty konserwacji i remontów podwodn
            > ych gazociągu? - argument o oszczędnościach delikatnie mówiąc naciagany



            to inwestycja dlugoterminowa,zyski sa rozlozone w czasie.jezeli sadzisz ze te
            watpliwosci ktore nekaja ciebie nie byly przemyslane przez konsorcjum tos
            kiep!pierwszy lepszy forumowicz bierze sie za sprawy ktore przewyzszaja jego o
            gigantyczne rozmiary!dziecino,w gre wchodza MILIARD i to $!nad tym projektem
            pracuja najterzsze umysly a ty tu jakies duperele pleciesz.



            > 2. żaden argument, skoro ponad 90 % gazu pochodzi od Rosji

            no ale obserwujac z boku dzialania i polityke Polski ma sie takie wrazenie,myle sie?

            > 3. jak inwestycja "zrobi się" przyjazna dla środowiska - ktoś przystawi komuś l
            > ufę do głowy?


            niekoniecznie lufe,czasami wystarczy pewlny portfel,czasami odpowiedni ludzie
            "wytlumacza"jak wyglada przyjazna inwestycja itd. mozliwosci multum,juz
            madrzejsi od nas o to zadbali i uwzglednili.
            No i w ostatecznosci pozostanie podciagniecie inwestycji pod wymagane
            standarty,ten wariant na pewno byl na porzadku dziennym przy montowaniu projektu.


            > 4. Polacy są swoimi największymi wrogami - sami na siebie napadają od wieków, a
            > w 1939 dali największy przykład wrogości - żałosne.....


            zgadzam sie ze zalosne,ale to prawda ze od wiekow trzeba byc samemu sobie
            wrogiem aby podstawiac sie pod cios,prowokowac do ciosu nie majac odpowiedniej
            sily do obrony nie mowiac o ataku!nic w zyciu nie jest przypadkiem,sa skutki i
            sa przyczyny.Sa o wiele mniejsze panstwa ktore nawet jakby chcialy to nie moga
            sie pochwalic takim spiskiem kopow jakie otrzymala Polska i nie tylko z powodu
            usytuowania.Czasami nie zaszkodziloby w pore wspomniec i zastosowac w zyciu
            maksyme;pokorne ciele dwie matki ssie -niz popelniac liste ofiar i zalob
            narodowych.troche elastycznosci,co nie oznacza naginania karku,bo ten i tak moga
            sila nagiac czego zaznalismy az nadto

            .
            > 5. co oznacza "uspokojenie" Polski - myślisz o metodach 1939? Polska "spokojna"
            > ma być spolegliwa wobec interesów niemieckiego kapitału?


            po co zaraz tak radykalne srodki,czy to kwestia przyzwyczajenia?




            Czy udawać, że nie wi
            > dzi zagrabionej części Gruzji, rosyjskiego ekspansjonizmu i nic z tego nie rozu
            > mie, tak jak niektóre kraje UE?



            Wsprawie Gruzji to bym sie tak pewnie nie wypowiadal,ten blad wlasnie zrozumial
            zachod i wstydzi sie teraz ze sie dal podpuscic min Polsce nie sprawdzajac
            szczegulowo sytuacji,wlasnie przyznali ze to jednak Gruzja napadla pierwsza.Co
            sie tyczy ekspansjonizmu to przestarzaly termin,teraz modny jest gospodarcze
            uzaleznienie,nawet w Rosji zrozumieli ze lepiej klienta kupic,uzaleznic niz
            wlezc na jego terytorium i zajmowac sie syzyfowa praca jaka jest wojskowa okupacja.
            Sa strefy wplywow ktore w wypadku wielkich panstw jak Rosja,USA,Chiny ktorych
            utrata czy jej zagrozeniesa jednoznacznie jest rozumiane jako agresja na dane
            panstwo i to sie nie zmienia od wiekow.Gruzja nie ma szans wyrwania sie z orbity
            Rosji,mysle o wojskowym znaczeniu tego slowa,bo ekonomicznie moze istniec w
            oddzielnej przestrzeni jak np. Finlandia.w wypadku Gruzji mamy do czynienia z
            aresywna polityka USA pragnaca za wszelka cene zainstalowac sie na Kaukazie w
            celu szachowania Rosji,ot i caly problem.


            oro powołujesz się na faszyzm - pięknie kwitnie w Rosji....

            no i nie tylko,tym bardziej ze mozna pod to okreslenie wcisnac wiele ruchow w
            roznych krajach.



            A swoją drogą za
            > dziwiająca jest chęć Niemiec do podpisywania umów z państwem, ktore udowodniło,
            > że żadnych umów nie dotrzymuje.


            jak widac Niemcy i Europa zachodnia handluje z Rosja i wczesniej z ZSRR i opinie
            sa raczej pozytywne z tej wspolpracy,za to "nowi"maja problemy ze znalezieniem
            sie w handlu z Rosja a to z powodu blednych ocen i zawyzonej oceny wlasnej!


            Przykład Możejek też nie jest w stanie dotrzeć
            > do niektórych umysłków?


            kwestia umow to szerokie pojecie ,jezeli umowa przewiduje jakies opcje to sa one
            wykorzystywane,w innym wypadku sa sady arbitrazowe,jakos nie slyszalem aby ktos
            kogos w nich zaskarzal,a Mozejki,no coz Polska za wszelka cene
            (doslownie)chciala utrzec nos Rosji i wejsc w posiadanie niegdys sztandarowego
            przedsiebiorstwa ZSRR,ale tutaj rosjanie doskonale wiedzieli ile mozna za to dac
            i nie dali wiecej za to polacy zapomnieli ze strartegiczne nitki mimo wszystko
            trzymaja w reku rosjanie co oni i wykorzystali pod banalnym pretekstem remontu
            swojego odcinka a teraz i w ogole odmawiaja remontowac litewski odcinek.Zreszta
            dlaczego od razu posadzac ich o zle zamiary,powiedzieli jasno,wyremontujcie swoj
            odcinek i pompujcie!cos mi sie widzi ze inwestycja nie pod sile Orlenowi.

            > Czy na pewno "własny" interes Niemców nie ucierpi? Już raz było śmiesznie, kied
            > y Hitler zorientował się, że "sojusznicy" chcą mu zabrać ropę w Rumunii - i co
            > z tego wynikło??? Cha, cha....


            no i to ha ha ha dalo Niemcom sporo do myslenia,bo zaplacili wielka cene za ten
            smiech,czy warto bylo?dzisial wola kupic bo to taniej niz probowac samemu i
            eksploatowac i ochraniac jednoczesnie,ktos musi sprzedac,ktos kupic Niemcy to
            doskonale rozumieja,pozostaje kwestia dogadania sie,a to sie okazuje dla
            niektorych sprawa najtrudniejsza,wrecz nie do przeskoczenia.
Pełna wersja