Berlusconi: nie sprzedawajcie akcji

09.10.08, 15:40
sprzedamy i kupimy za 1,5 roku za 5% wartosci,jelopie!takie rady
wsadz sobie w d...pe
    • rk111 Re: Berlusconi: nie sprzedawajcie akcji 09.10.08, 15:49
      Teraz mamy dno więc tylko kretyn sprzedaje gdzie jest tanio za jakiś
      czas wszystko wróci do normy bo to nie pierwsze i nie ostatnie
      zawirowanie na rynku. Berluskoni i inni światowi przywódcy
      uspakajają a u nas kurdupel sieje zamęt - ot takie polskie piekło.
      • maruda.r Re: Berlusconi: nie sprzedawajcie akcji 09.10.08, 15:54
        rk111 napisał:

        > Teraz mamy dno więc tylko kretyn sprzedaje gdzie jest tanio za jakiś
        > czas wszystko wróci do normy bo to nie pierwsze i nie ostatnie
        > zawirowanie na rynku.

        ************************************

        Odnoszę wrażenie, że nie do końca rozumiesz, czym są akcje i jaki płynie pożytek
        z ich posiadania.

        • sokolasty Re: Berlusconi: nie sprzedawajcie akcji 09.10.08, 16:32
          "Teraz mamy dno"

          Nostradamus?
      • kretynofil Cos na rozweselenie :) 09.10.08, 15:56
        "Radzimy Włochom, aby nie sprzedawali akcji, lecz by je zachowali, ponieważ za
        18-24 miesiące ich cena powróci na odpowiedni poziom"

        No ba, wiadomo. Tylko dlaczego mam nie sprzedawac dzis, skoro za poltora do
        dwoch lat ceny spadna akcji jeszcze o polowe, czyli na "odpowiedni poziom"?

        A na powaznie:

        Zwrociliscie uwage, ze on wcale nie powiedzial ze akcje zyskaja? On tylko
        powiedzial ze "powroca na odpowiedni poziom". Moze wydawac sie ze skoro
        "powroca" to znaczy ze obecny trend sie zmieni - a moze wlasnie chodzilo o to ze
        obecny trend to to "powracanie", a "odpowiedni poziom" to dno absolutne?

        Tak czy siak, mozna sie posmiac :)
        • tartaczek Re: Cos na rozweselenie :) 09.10.08, 17:00
          >kretynofil:bardzo celna uwaga.Czytam czasami Twoje komentarze i zdecydownie mi
          sie podobaja.Obstawiam,ze w tym wypadku,odpowiedni poziom- to dno
          absolutne,czyli prawie cena emisji.Na wlasnej skorze i gotowce przezylam w
          przeszlosci spadek wartosci tzw.dobrych akcji o 70%.Wiec do dna duzo jeszcze nam
          brakuje.I wtedy mozna zaczac kupowac.
        • Gość: Rybi Re: Cos na rozweselenie :) IP: *.adsl.szeptel.net.pl 09.10.08, 20:33
          Dokładnie! Zgadzam się z przedmówcą w 100%. Ludzie! Myślcie, k****!! Najlepiej sami, a nie ze wspomaganiem TV! Co stoi na przeszkodzie, żeby akcje konkretnej spółki spadły do ZERA?! ABSOLUTNIE NIC! Jeśli wartość, zaufanie, wyniki, itp. firmy spadną, spadnie też wartość akcji, jeśli firma zbankrutuje to akcja będzie tylko nic niewartym świstkiem papieru. Myślenie w stylu "juz na pewno nie będzie niżej, to ostatnia granica, zaraz trend się odwróci..." jest PODSTAWOWYM i najbardziej kosztownym błędem jaki może popełnić gracz giełdowy.

          Juz nawet abstrahując od tego, że politykom nie można wierzyć. Czemu? Bo politycy KŁAMIĄ, bystrzaki! To ich praca! Kiedy polityk wypowiada się w kwestiach ekonomicznych, tylko idiota wierzy mu na słowo...
          • rk111 Re: Cos na rozweselenie :) 10.10.08, 10:05
            Najgorsze w finansach to tak zwany owczy pęd czyli panika, czego właśnie
            jesteśmy świadkami . Jedni sprzedają bo inni sprzedają bo coś usłyszeli coś
            przeczytali .
      • Gość: eses jest spokojnie, jest spokojnie aż tu nagle cos ... IP: *.chello.pl 09.10.08, 16:08
        >Teraz mamy dno więc tylko kretyn sprzedaje gdzie jest tanio za
        jakiś czas wszystko wróci do normy bo to nie pierwsze i nie ostatnie
        zawirowanie na rynku.

        to nie jest "zawirowanie" ale potęzne dupnięcie. Nigdy w historii
        kapitalizmu i "wolnego" rynku nie było takiej sytuacji, że
        zawieszono wszelkie w/w. zasady i nie intereniowano w tak perfidny
        sposób. Żaden kryzys nie spowodował tak wielkiego zamieszania,
        przejęcia, nigdy w historii USA nie zastosowano metod rodem z krajów
        socjalistycznych, czy przewrotów komunistycznych. System się chwieje
        i myślenie że to cos normalnego, to zwykłe myślenie życzeniowe.
        Powrotu do tego co było nie ma, system kapitalistyczny pokazał, że
        na takie kryzysy nie jest przygotowany i nie potrafi
        w "wolnorynkowy" sposób zareagować.


        > Berluskoni i inni światowi przywódcy uspakajają a u nas kurdupel
        sieje zamęt - ot takie polskie piekło.

        Zastanawiałeś się czemu uspokajają? Bo się boją. Nikt z nich nie
        bedzie podcinał gałęzi na której siedzi, jak wszystko się zawali,
        oni polecą. Żaden ekspert nie przyzna że jest źle i że najgorsze
        przed nami. Publice zawsze sprzedaje się bajki, bo cały system
        oparty jest na dobrym samopoczuciu publiki, nie ma innych podstaw.
        Masz rozum, to zacznij krytycznie patrzeć na to, a nie łykaj gotowce
        sprzedawane przez "ekspertów". Chyba że chcesz skończyć jak
        przysłowiowe miliony Amerykanów, których też do ostatniej chwili
        przekonywano, że jest good.
        Sorki, ale nie wiem dla kogo autorytetem może być pan Berlusconi...
        Chyba że dla podstarzałych podrywaczy:)
        • Gość: Michaił Re: jest spokojnie, jest spokojnie aż tu nagle co IP: *.toya.net.pl 09.10.08, 16:31
          Spoko,spoko - jak dotąd każde wyjście z kryzysu miało charakter inflacyjny i tak
          będzie i tym razem. :-D
          A tak przy okazji, porównywanie obecnych drgawek do Wielkiego Kryzysu jest,
          delikatnie rzecz ujmując, niepoważne.
          • Gość: eses Re: jest spokojnie, jest spokojnie aż tu nagle co IP: *.chello.pl 09.10.08, 17:00
            >A tak przy okazji, porównywanie obecnych drgawek do Wielkiego
            Kryzysu jest, delikatnie rzecz ujmując, niepoważne.

            czemu? uważasz że te "drgawki", kosztujące społeczeństwo USA ponad
            10% zadłuzenia już mamy za sobą. Ja sądze że jest to dopieo początek
            tego co nas czeka. Dopiero teraz zaczynają się kłopoty w gospodarce,
            zwolnienia, kłopoty z płynnością, to co było w wirtualnym świecie
            giełd i finansów, przelewa się na świat realny.
    • Gość: rsa skoro Berlusconi mówi, to byłbym ostrożny IP: *.chello.pl 09.10.08, 15:53
      to największy kret europejskiej polityki, skoro on zachęca do
      niesprzedawania, znaczy że trzeba jak najszybciej uciekać. Komu ,
      jka komu, ale temu człowiekowi z założenia się nie ufa.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Berlusconi: Nie sprzedawajcie akcji 09.10.08, 16:10
      Spoko panie berluskoni.
      Dzisiaj sprzedam, za 18 miesięcy(miejmy nadzieję) spadki się skończą to
      odkupię w dołku.
      Pan się nie bój - każda cena akcji jest "na odpowiednim poziomie"
      • Gość: Michaił Re: Berlusconi: Nie sprzedawajcie akcji IP: *.toya.net.pl 09.10.08, 16:47
        Wiesz tylko jest jeden zasadniczy problem - jak poznać czy to już dołek? ;-)
      • tartaczek Re: Berlusconi: Nie sprzedawajcie akcji 09.10.08, 18:45
        Ciebie grafzero(obok kretynofila) tez lubie ,za pisanie wprost.Mam alergie na
        wszelkiej masci naganiaczy i oplacanych za wierszowki cwaniakow.I tych co sie
        wynajmuja do pisania komentarzy sprzecznych z tzw.poczuciem przyzwoitosci.A
        jeszcze wieksza alergie mam na tych, co pisza a po polsku ,a Polakami sie nie
        czuja,a uzywaja slow typu "polaczki".
    • Gość: lolek Dla inwestora długoterminowego , takiego co IP: *.aster.pl 09.10.08, 16:13
      inwestuje na 5-10 lat to można takie rady dawać, za 5 lat powinno
      byc po kryzysie , ale jak ktoś na giełdzie spekuluje, a nie
      inwestuje to trzymanie akcji przez 18-24 miesiące to niemal
      wieczność.
      • tartaczek Re: Dla inwestora długoterminowego , takiego co 09.10.08, 18:50
        >lolek>.KpIsz ,czy o droge pytasz?Kto Ci naoplatal,ze na gieldzie sie
        inwestuje?.Gielda to wylacznie spekulacja.
    • Gość: IndigoApollo Prawda o kryzysie ekonomicznym i walutowym IP: *.bredband.comhem.se 09.10.08, 16:39
      Witaj! Chcesz poznac prawdziwe przyczyny kryzysow systemu ekonomicznego i
      walutowego oraz przyswoic sobie optymistyczne spojrzenie w przyszłość, i
      możliwość pozytywnego dzialania dla siebie i innych, napisz do mnie:
      indigoapollo@yahoo.se, i popros o przyslanie 2 tekstow, które - niestety -
      obietosciowo nie mieszcza się na tym forum. Podaj proze, jako temat, tytul
      niniejszego artykulu. Pozdrawiam! IA
      • Gość: ... Re: Prawda o kryzysie ekonomicznym i walutowym IP: *.chello.pl 09.10.08, 17:40
        umieść je na pl.indymedia.org
    • norab1 teraz powinno sie skupowac akcje !!! 09.10.08, 16:41
      a sprzedawac na gorce!!!
      • kretynofil Zabawne :) 09.10.08, 16:51
        Dokladnie ten sam tekst czytalem miesiac temu. I dwa miesiace temu. I trzy a
        rowniez cztery miesiace temu.

        To jak to jest? Bo wiesz, jesli macie w planach jeszcze kilka "dolkow" w ktorych
        "kupuje sie akcje" to ja jeszcze chetnie poczekam :)
      • dobiczek hi,hi to kupuj!na co czekasz! 09.10.08, 16:55
      • Gość: gosc na chwile Re: teraz powinno sie skupowac akcje !!! IP: 136.173.62.* 09.10.08, 17:46
        taaaak, otoz poki co mamy zbocze. Czy to dolek, czy polowa gorki
        dopiero sie dowiemy. Na dwoje babka wrozyla, inaczej spekulacja nie
        mialaby sensu.
      • Gość: pesymista Re: teraz powinno sie skupowac akcje !!! IP: *.magma-net.pl 09.10.08, 19:38
        Tylko pod warunkiem, że jesteśmy już naprawdę na dnie. Jeśli nie, warto
        pospekulować jeszcze sprzedając, a kupić jak będzie niżej.
    • Gość: as Polacy ! Nie sprzedawajcie mieszkań. IP: *.zetosa.com.pl 09.10.08, 19:14
      Za 15 lat będą droższe.
    • ukos To może ty mu poradź jak zarabiać 09.10.08, 20:03
      dobiczek napisał:

      > sprzedamy i kupimy za 1,5 roku za 5% wartosci,jelopie!(...)

      Znalazł się "znawca" giełdy. Pewnie taki Berlusconi to przy twoim
      kramie zupełny pętak, co on tam może wiedzieć o interesach.
    • Gość: gosc Berlusconi: nie sprzedawajcie akcji IP: *.cpe.quickclic.net 09.10.08, 20:12
      To jeszcze nie koniec.Dno jeszcze ciagle przed nami.Akcji nie
      kupowac,za pare miesiecy mozna kupic jeszcze taniej/.
    • Gość: gość Berlusconi: ktoś te akcje przecież kupuje, IP: 77.252.84.* 10.10.08, 08:31
      więc chyba nie po to żeby stracić..
      • rk111 Re: Berlusconi: ktoś te akcje przecież kupuje, 10.10.08, 10:08
        Dokładnie, ktoś nakręca spiralę szaleństwa wyprzedaży - ciekawe kto ?
    • ogul_bobra Cena wzrośnie - to pewne, jak we włoskim banku ;) 10.10.08, 10:04

Inne wątki na temat:
Pełna wersja