st1111 10.10.08, 21:57 Cud-przemówił i podniósł wycenę DJ o 500pt ciekawe co powiedział? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ewa1-23 Bush przemawia po raz 21., giełdy spadają w naj... 10.10.08, 22:11 Co ma rząd do opinii kredytowej? Jeżeli rząd naciskał na banki - niech ma za swoje. Ja stawiam na porachunki bankowe - w końcu nikt nie pogodzi się z faktem "wciśnięcia" mu "toksycznyc" aktywów. Pora na porządki i przejęcie klientów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nosferatu Bush przemawia po raz 21., giełdy spadają w naj... IP: *.centertel.pl 10.10.08, 23:17 Nie jest to zaskoczeniem. Kolejni kandydaci nie poradzą sobie z opanowaniem sytucji z uwagi na mały wpływ rządu na zachwoania wolnorynkowe, które dotyka pogłębiająca się panika. Doprowadzi to do dyktanda cen państw o potencjale surowcowym zastępując wolny ryek rynkiem kartelowym. W efekcie mmożemy się spodziewać dużych konflitków zbrojnych z trzecią wojną światową włącznie -w najgorszym scenariuszu oczywiście, ale bardzo realnym. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Bush przemawia po raz 21., jak Lenin albo Castro 11.10.08, 10:41 "Niezbyt udana, bo w trakcie przemówienia Busha indeks Dow Jones stracił około 100 pkt, a w ciągu kolejnego kwadransa - następne 100." ********************************* Wygląda na to, że Bush przejdzie do historii jako ten prezydent, któremu udało się zrujnować światową gospodarkę. Ale czego można było się spodziewać po specjaliście od suchych odwiertów, który roztrwonił wszystkie pieniądze, jakie załatwił mu tatuś na "naftowe przedsięwzięcia"? Co gorsza, nie da się zwalić winy na poprzednika, jako że był nim sam Bush. Odpowiedz Link Zgłoś
stan123 Re: Bush przemawia po raz 21., jak Lenin albo Cas 11.10.08, 16:13 Maruda; bezposrednm poprzednikiem obecnego Busha byl Clinton. Choc jestem oddanym Republikaninem, mimo to z calego serca popieralem Clintona bo czulo sie w nim energie przywodcy. Zostawil tez nasza (USA) gospodarke na plusie pomimo dlugow poprzedniego Busha. Racja jest jednak Maruda, ze poprzedni Bush tez byl kleska dla USA. Ci dwaj prezydenci walcza tez o tytul najwiekszego "obiboka" w historii USA, bo obaj wciaz bywali na wakacjach. Odpowiedz Link Zgłoś