Axel Springer mówi o "Fakcie"

IP: *.warszawa.tktelekom.pl 20.10.03, 22:21
Na razie to Wyborcza staje się coraz większym ideologicznym
brukowcem. Niestety.
    • Gość: xpert WALKOWER IP: 130.94.123.* 20.10.03, 22:29
      Z konkurencja walczy sie przez podnoszenia jakosci, a GW
      wyraznie obnizyla loty. Marne, nieciekawe teksty, Swiateczna jak
      flaki z olejem, brak standartu redagowania, zenujace bledy w
      tekstach. "Fakt" nie bedzie musial walczyc - Gazeta oddaje pole
      walkowerem.
      • Gość: amerykanin dziennik RYSUNKOWY... IP: *.gc.perm.onthenet.net 21.10.03, 01:02
        Dla nieczytajacych.
        • Gość: Wacek Fakt, że "Fakt" zabierze GW reklamy! IP: *.dip.t-dialin.net 21.10.03, 03:12
          I to jest dość nieprzyjemne.
    • Gość: ciotka Re: Axel Springer mówi o IP: *.acn.waw.pl 20.10.03, 22:32
      Springer zmiecie Agore, bo ludziom znudzila sie juz "ideologia
      Michnika". Nie te czasy a i wplywow politycznych GW zaczyna
      brakowac...
      • Gość: ela Re: Axel Springer mówi o IP: *.devs.futuro.pl 21.10.03, 10:36
        Gość portalu: ciotka napisał(a):

        > Springer zmiecie Agore, bo ludziom znudzila sie juz "ideologia
        > Michnika". Nie te czasy a i wplywow politycznych GW zaczyna
        > brakowac...
        Mów za siebie. Żenujące, że tak łatwo krytykujecie ludzi, którym
        udało się w naszym kraju stworzyć gazetę o takim zasięgu
        oddziaływania. To oczywiste, że nie wszytstkim przypadnie do
        gustu, co się w niej proponuje. Ale zarzucać jej prymitywną
        agitację, to chyba lekka przesada. Reprezentuje pewien pogląd, z
        którym nie musisz się zgadzać. Jeżeli pewne myśli nie są dla
        Ciebie do przyjęcia to po prostu zmień gazetę i forum.
        I jeszcze to takie nasze "polskie" trzymanie kciuków, za to,
        żeby nasi się potknęli, niech inny wygra. Ale będziemy się
        cieszyć, kolego, co? Od jutra zaczniesz śledzić sondaże i czekać
        na upragniony procent dla GW w dół.
        Nie ważne korzenie gazety, ludzie, którzy się w nią zaangażowali
        i w coś wierzą. Nie ważni czytelnicy, którzy tak szybko nie
        zapominają, po co ktoś przez lata taki właśnie kształt gazety
        tworzył (wyobraź sobie, że tacy "naiwniacy" jeszcze są i to
        chyba całkiem ich niemało, sądząc po nakładach). Ty za to jesteś
        taki cwaniutki krytykant-sceptyk i tacy naiwniacy, jak ja
        zapewne nie dostają do wyżyn Twoich myśli.
        Faktom życzę powodzenia i lojalniejszych czytelników.
        • Gość: abc Re: Axel Springer mówi o IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 17:18
          Gość portalu: ela napisała m.in.:

          > Nie ważne korzenie gazety, ludzie, którzy się w nią
          zaangażowali
          > i w coś wierzą. Nie ważni czytelnicy, którzy tak szybko nie
          > zapominają, po co ktoś przez lata taki właśnie kształt gazety
          > tworzył (wyobraź sobie, że tacy "naiwniacy" jeszcze są i to
          > chyba całkiem ich niemało, sądząc po nakładach). Ty za to
          jesteś
          > taki cwaniutki krytykant-sceptyk i tacy naiwniacy, jak ja
          > zapewne nie dostają do wyżyn Twoich myśli.
          > Faktom życzę powodzenia i lojalniejszych czytelników.

          Te właśnie "korzenie" oraz ta "religia", w która wierzą "ludzie,
          którzy sie zaangażowali" dla wielu są właśnie okolicznością
          obciążającą, a Ty się ekscytujesz jak radiomaryjcy papieżem.
          Zechciej uwierzyć, że niemało w Polsce osób, dla których twoi
          idole z Wyborczej to zadufane snoby i naiwni politykierzy z
          mędrcem Wałęsą w rodowodzie.
    • Gość: opole odnośnie Faktów IP: 213.17.145.* 20.10.03, 22:37
      Mam zamiar kupić nowy numer Faktów gdyż być może stanie się
      ona "moim" tytułem. Jak na razie kupuję Wyborczą, regionalną NTO
      oraz czasami Rzeczpospolitą która jest fajna ale ma dokuczliwe
      braki jak brak regionalnej wkładki oraz wiadomości społecznych.
      Jak dotychczas podoba mi się wiele tytułów wydawanych przez Axel
      S.: Profit, Newsweek czy Ekspert. Tak więc życzę im udanego
      startu!
      • Gość: krisbox Re: odnośnie Faktów IP: *.chello.pl 20.10.03, 23:52
        Jasne, kupujcie Fakty. Ładujcie kasę w tyłek sprytnym Niemcom.
        Gazeta się nie podoba? Michnik się nie podoba? A co konkretnie?
        Gazeta ciężką pracą 14 lat budowała od podstaw swoją obecną
        pozycję, Axel Springer natomiast wejdzie z wielkimi pieniędzmi
        i reklamą, wyda gazetę poniżej kosztów (za 1 zł), która nic nie
        będzie warta, ale wy to kupicie, bo przecież zagraniczne znaczy
        lepsze. Nie dajmy się zrobić w balona. Co jak co, ale gazet nie
        musimy czytać niemieckich.
        • Gość: bysio Re: odnośnie Faktów IP: *.nsw.bigpond.net.au 21.10.03, 00:39

          Coz, wkrotce przyszle pokolenia czytelnikow wychowaja sie
          wedlug niemieckiej wersji historii zawartej w FAKTACH.
          Na przyklad, ze to Polacy sa winni zbrodni II wojny swiatowej,
          ze to Polacy grabili i mordowali, ze to Polacy wypedzali, etc.

          Codzienna gazeta ponizej kosztow wlasnych?
          Jesli to prawda to czy w Polsce jest prawo antymonopolistczne.
          A moze Wyborcza powinna zadzialac na podobnych zasadach na
          na Niemieckim rynku? Z pewnoscia by sie zgodzili bo Niemcy
          to kraj ktory popiera "wolna" konkurencje.

          A propos, Pan Podkanski chyba sie czyms szczegolnym zasluzyl
          dla Niemcow ze tak go wyroznili ..

          bysio

        • Gość: wubar Re: odnośnie Faktów IP: *.acn.waw.pl 21.10.03, 06:00
          Mam blizniaczo podobne zdanie na ten temat, co krisbox!
        • Gość: gosc Re: odnośnie Faktów IP: *.aster.pl / 10.67.2.* 21.10.03, 08:17
          Gość portalu: krisbox napisał(a):

          > Jasne, kupujcie Fakty. Ładujcie kasę w tyłek sprytnym
          Niemcom.
          > Gazeta się nie podoba? Michnik się nie podoba? A co
          konkretnie?
          > Gazeta ciężką pracą 14 lat budowała od podstaw swoją obecną
          > pozycję, Axel Springer natomiast wejdzie z wielkimi
          pieniędzmi
          > i reklamą, wyda gazetę poniżej kosztów (za 1 zł), która nic
          nie
          > będzie warta, ale wy to kupicie, bo przecież zagraniczne
          znaczy
          > lepsze. Nie dajmy się zrobić w balona. Co jak co, ale gazet
          nie
          > musimy czytać niemieckich.

          A ja mam zgoła odmienne zdanie. Owszem GW ma bardzo duże
          zasługi ale z tego że cięzką pracą przez 14 lat ludzie budowali
          to co mają nie jest wystarczające abym dozgonnie ich czytać.

          Idąc tym tokiem myslenia, weźmy przykład samochodów z FSO,
          przez tyle lat Polscy inżynierowie w pocie czoła budowali
          samochody dla wszystkich Polaków. No a po 1989 przyszli cwani
          Niemcy ze swoimi Merolami, BMW itd... Resztę znamy.

          Pozdrawiam wolnorynkowo
        • Gość: ela Re: odnośnie Faktów IP: *.devs.futuro.pl 21.10.03, 10:39
          Gość portalu: krisbox napisał(a):

          > Jasne, kupujcie Fakty. Ładujcie kasę w tyłek sprytnym Niemcom.
          > Gazeta się nie podoba? Michnik się nie podoba? A co konkretnie?
          > Gazeta ciężką pracą 14 lat budowała od podstaw swoją obecną
          > pozycję, Axel Springer natomiast wejdzie z wielkimi pieniędzmi
          > i reklamą, wyda gazetę poniżej kosztów (za 1 zł), która nic
          nie
          > będzie warta, ale wy to kupicie, bo przecież zagraniczne
          znaczy
          > lepsze. Nie dajmy się zrobić w balona. Co jak co, ale gazet
          nie
          > musimy czytać niemieckich.
          Tak trzymać Krisbox. Jestem z Tobą. Zapoznam się z nową gazetą,
          ale to Wyborcza jest gazetą, z którą rosłam i poznawałam świat.
          To kawałek mojej historii, a dla mnie to ważne.
    • Gość: Vasco Vieho zobaczymy IP: *.acn.waw.pl 20.10.03, 22:43
      No, zobaczymy co "Faktem" będzie. Ale A.S.P. do tej pory
      wydawał raczej tytuły przepraszam, słabiutkie, i może nóżka się
      łatwo powinąć na dużym temacie.
      Pewnie będzie tak: pierwsze parę numerów będzie niezłe, potem
      dołek, powiększenie objętości + dodatki tematyczno regionalne,
      po pół roku ktoś się dopatrzy że za mało się zarabia i
      przewietrzy redakcję, a potem już wartko w dół.
      Niemniej jednak, oczekuję z niecierpliwością, jest szansa na
      przewietrzenie rynku prasy codziennej w naszym kraju, zobaczymy
      jak sobie poradzą.
    • Gość: Czes Czy sa jeszcze polskie gazety codzienne? IP: *.magusz.net / 192.168.17.* 20.10.03, 22:50
      Czy można liczyć na obiektywizm w przedstawianiu przez FAKTY
      spraw związanych np. z "Centrum wypędzonych". Mam otóż
      wątpliwości.
      • Gość: kakadupapuga Re: Czy sa jeszcze polskie gazety codzienne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 23:53
        Odpowiedź na pierwsze pytanie: dużych, opiniotwórczych, o liczącym sie udziale
        w rynku reklamowum - NIE MA. Na drugie pytanie, można odpowiedzieć pytaniem:
        których wypędzonych? Polaków zza Buga? Niemców z terenów Generalnego
        Gubernatorstwa? Niemców z Poznania, Łodzi, Bydgosczy, Rumii i innych miast, i
        terenów włączonych po podbiciu w 1939r. do III Rzeszy? Niemców z terenów
        podbitych wcześniej przez kaizerowskie Prusy? Bośniaków? Żydów?
        Palestyńczyków? Ruskich wypędzonych z Legnicy i Świnoujścia? Amerykanów
        wypędzonych z Wietnamu? Francuzów wypędzonych z Algerii i tegoż wietnamu, tyle
        że wczesniej? Angoli wypędzonych z USA, Indii, RPA, Rodezji? Cała
        dotychczasowa historia to dzieje podbojów, rabunków, pustoszeń, masowych
        mordów, wypędzeń, ucieczek i powrotów. Niemcy - jeśli pamietam z lekcji w
        ogólniaku - to przez kilka stuleci naparzali sie głównie miedzy sobą, a potem
        sie zabrali za sąsiadów, ale w efekcie za każdym razem dostawali bańki.
        Ciekawe, czy znowu zechcą spróbować? Moim zdaniem w 1944/45 alianci za szybko
        wkroczyli. Trzeba było sie na kilka lat zatrzymać na granicy i bombardować.
        Nie byłoby kogo wysiedlać, a ci, którym udałoby sie przeżć - nie byliby dzis
        tak aroganccy.
        • Gość: fritz Re: Czy sa jeszcze polskie gazety codzienne? IP: *.solnet.ch 21.10.03, 00:03
          Gość portalu: kakadupapuga napisał(a):

          >Trzeba było sie na kilka lat zatrzymać na granicy i bombardować.
          >Nie byłoby kogo wysiedlać, a ci, którym udałoby sie przeżć - nie byliby dzis
          >tak aroganccy.

          Dobry jestes. Byly rowniez plany zamienienia Niemiec w strefe rolnicza.
          Integracje Niemiec Europa przeforsowaly USA. USA daly Niemco rowniez
          konstytucje. Moze wlasnie z tego powodu nienawidza tak wsciekle USA, bo im tyle
          zawdzieczaja? Bez tego poparcia USA Europa moglaby zupelnie inaczej wygladac.
          Niestety bylo zagrozenie ze strony Rosji, co rowniez wymusilo w pewnym sensie
          integracje.
        • Gość: JerzyZ Re: Czy sa jeszcze polskie gazety codzienne? IP: 81.15.189.* 21.10.03, 03:33
          Gość portalu: kakadupapuga napisał(a):

          > Odpowiedź na pierwsze pytanie: dużych, opiniotwórczych, o
          liczącym sie udziale
          > w rynku reklamowum - NIE MA. Na drugie pytanie, można
          odpowiedzieć pytaniem:
          > których wypędzonych? Polaków zza Buga? Niemców z terenów
          Generalnego
          > Gubernatorstwa? Niemców z Poznania, Łodzi, Bydgosczy, Rumii i
          innych miast, i
          > terenów włączonych po podbiciu w 1939r. do III Rzeszy? Niemców
          z terenów
          > podbitych wcześniej przez kaizerowskie Prusy? Bośniaków?
          Żydów?
          > Palestyńczyków? Ruskich wypędzonych z Legnicy i Świnoujścia?
          Amerykanów
          > wypędzonych z Wietnamu? Francuzów wypędzonych z Algerii i
          tegoż wietnamu, tyle
          > że wczesniej? Angoli wypędzonych z USA, Indii, RPA, Rodezji?
          Cała
          > dotychczasowa historia to dzieje podbojów, rabunków,
          pustoszeń, masowych
          > mordów, wypędzeń, ucieczek i powrotów. Niemcy - jeśli pamietam
          z lekcji w
          > ogólniaku - to przez kilka stuleci naparzali sie głównie
          miedzy sobą, a potem
          > sie zabrali za sąsiadów, ale w efekcie za każdym razem
          dostawali bańki.
          > Ciekawe, czy znowu zechcą spróbować? Moim zdaniem w 1944/45
          alianci za szybko
          > wkroczyli. Trzeba było sie na kilka lat zatrzymać na granicy i
          bombardować.
          > Nie byłoby kogo wysiedlać, a ci, którym udałoby sie przeżć -
          nie byliby dzis
          > tak aroganccy.
          Po co stosować półśrodki; nie lepiej było pójść za przykładem
          starotestamentowych proroków i wyrżnąć mężczyzn i kobiety,
          pozostawiając jedynie dzieci o wzroście nie przekraczającym
          długości miecza.
          Nie byłoby problemu z wypędzonymi, ani z niemiecką arogancją.
      • Gość: fritz Dobre pytanie. To jest jeszcze jedna gadzinowka i IP: *.solnet.ch 20.10.03, 23:57
        mam nadzieje, ze sie nie przyjmie. To jest nieprawdopodobne w jakim stopniu
        Polacy sa juz manipulowani przez interesy niemieckie przy pomocy wlasnie
        gadzinowek. Dla mlodszych: Niemieckie gazety wydawane w Polsce w czasie wojny
        nazywano gadzinowkami. One byly bojkotowane przez spoleczenstwo. Z obecnymi
        gadzinowkami trzeba robic dokladnie to samo: bojkotowac.

        Sa dobre i zle gazety. Bardzo dobra gazeta jest np. Rzepa, czy np. niemiecka
        FAZ, czy tez szwajcarska Neue Zürcher Zeitung (jest uznana za najlepsza gazete
        niemieckojezyczna). Ale np. NZZ jest niezwykle obiektywna jezeli chodzi o spawy
        gospodarcze i miedzynarodowe. Jezeli chodzi o sprawy wewnetrzne szwajcarske juz
        tak nie jest. Jest subjektywna gazeta reprezentujaca jakas tam linie. Kazda
        gazeta ma swoja linie. To jest linia wlasciciela. Gadzinowki sa wlasnoscia
        wlasciciela reprezentujacego interesy sprzeczne do zywotnych interesow
        polskich, mianowicie Niemiec. Na neutralne tematy, jak np. produkcja i jakosc
        oszczypkow moga pisac bardzo obiektywnie. Niestety, gadzinowki pisza nie tylko
        na ten temat; poruszaja tematy bardzo istotne dla Polakow, reprezentujac
        interesy sprzeczne z polskimi; interesy niemieckie. Dlatego wlasnie jeszcze
        raz: bojkot gadzinowek jest jedynym wyjsciem. Da to moze rowniez szanse na
        oddrodzenie sie polskich gazet po masakrze wyprzedazy zagranicznym wydawca.


        W poznanskim chyba 75% procent gazet to juz gadzinowki. Jak myslicie, w jakim
        duchu sa tam "prowadzeni" Polacy?
        • rumba_negro Re: Dobre pytanie. To jest jeszcze jedna gadzinow 21.10.03, 00:01
          Ludzie drodzy! Jeszcze w rękach tej gazety nie mieliście, a już
          wiecie, jaka będzie? Co za naród z nas zaściankowy...
          • Gość: fritz Re: Dobre pytanie. To jest jeszcze jedna gadzinow IP: *.solnet.ch 21.10.03, 00:06
            rumba_negro napisała:

            > Ludzie drodzy! Jeszcze w rękach tej gazety nie mieliście, a już
            > wiecie, jaka będzie? Co za naród z nas zaściankowy...

            Wlasnie ze nie. Tu chodzi naprawde o pytanie zasadnicze: Czy niemiecka gazeta
            moze popierac polskie interesy na niekorzysc wlasnego kraju, Niemiec?
            Odpowiedz: NIE. Dlatego wlasnie trzeba bojkotowac gadzinowki.
        • Gość: vip Re: Dobre pytanie. To jest jeszcze jedna gadzinow IP: *.chello.pl 21.10.03, 10:09
          a gadzinówką proamerykańska jest Wyborcza, która również nie
          jest gazetą polską a ze znaczącym udziałem amerykańskim i co
          najmniej dwoma artykułami o Żydach w każdym numerze; przecież
          Mnichnikowa gazeta jest gorącym propagatorem konkurencji i
          jednej Europy więc niech konkuruje i nie podnosi watków
          nacjonalistycznych
      • wlodekbar Re: Czy sa jeszcze polskie gazety codzienne? 21.10.03, 06:19
        Na przyklad i miedzy innymi.
        Mam jednak nadzieje i sądze, ze Wyborcza i Agora maja na tyle inteligentnych i
        utalentowanych ludzi, ze przebije tych orlów.

        No i nie zapomnajmy o... instynkcie samozachowawczym. My wszyscy.

        Niech Michnik i cala ekipa intelektualistow, tworcow, inteligencji skupionej w
        budynku na Dolnym Mokotowie w W-wie i wokol tego budynku, w sensie przenosnym
        rzecz jasna, bedzie czujna i dokona jeszcze dodatkowych staran o jakosc i
        kształt "Gazety"!!!
        Ja osobiscie jestem przeswiadczony, ze "Wyborcza" się wybroni.
        Tyle, byśmy nie stracili zbyt duzo - my wszyscy...
        WB
    • Gość: pawelsz O co chodzi z Metro? IP: 62.233.239.* 21.10.03, 00:44
      W artykule jest informacja, że odpowiedzią na rozpoczęcie
      wydawania "Faktów" będzie rozpoczęcie wydawania bepłatnego
      tygodnika Metro przez Agorę. Trochę dziwne, biorąc pod uwagę, że
      Metro już się jakiś czas temu ukazywało, a może się nawet ciągle
      ukazuje. Ja tam wprawdzie oglądam Metropol (też bezpłatny
      dziennik w Warszawie) bo Metro nie jest dostępne przez Internet.

      Czyli, o co chodzi z tym Metro? Jak to się ma do już wydawanego
      bezpłatnego dziennika przez Agorę?
      • Gość: CzarnyAniolek Re: O co chodzi z Metro? IP: 217.97.164.* 21.10.03, 06:53
        Gość portalu: pawelsz napisał(a):

        > W artykule jest informacja, że odpowiedzią na rozpoczęcie
        > wydawania "Faktów" będzie rozpoczęcie wydawania bepłatnego
        > tygodnika Metro przez Agorę.

        nie tygodnika a dziennika.. bezpłatny dziennik w Warszawce..
    • Gość: gerth Re: Axel Springer mówi o IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.03, 01:29
      Miło bedzie popatrzeć. Ani jednych (GW) ani drugich (ASP) mi nie
      szkoda. Co za róznica czy zarobią Michniki czy Szwaby.
      Bardzo dobrze ze za 1zł - znaczy sie bedzie tani (tzn tanszy -
      teraz 2) papier do d...

      Rozwaliło mnie okreslenie paniusi ktora mówi ze gazeta nic nie
      kosztuje.
      No sorki ale za 60zł (25x 2-2.50 to tyle jakos wychodzi) to
      można sobie CODZIENNIE zrobic obiad (lub zjezc gotowy w milk bar)
      Jasne, ja zarabiam pare tysiakow, pani zarabia to jej sie wydaje
      nic (mi nie) ale watpie zeby nagle naród sie rzucil na "Fakt"
      Kto czyta zaplaci i 1zł i 2zł (nie ma znaczenia cena) a kto nie
      czyta nie wyda i tak nawet zeta
      Btw: Szkoda jesli tak jest - bo inaczej bylaby szansa ze
      pozostale gazety troche stanieja

      Fajnie - zazarta bitwa przyda sie wapniakom z GW. Oby jak
      najpozniej sie okazalo ze dziennikarze Faktu sa - tacy sobie
      (inaczej byc nie moze bo nie słyszałem o masowych odejsciahc z
      innych gazet - a przeciez nie moze byc ze 120 geniuszy czekalo
      na ofensywe Axela i jego gazetke hodujac wczesniej kwiatki w
      ogrodku
      Tak jak w Neskweeku - polski oddzial gazety jest mi(z)erny

      Axel to - stety czy nie, jak kto woli, mnie to zwisa - mocna
      firma i na pewno nei zwieja w miesiac.
      Konkurencja jest dobrem samym w sobie - szanowni anoneci TPSA i
      szczesliwi b. abonenci T... (przeklenstwa sie wykropkowuj ewiec
      ten skrot tez powinienem,jw.)

      Zastanawia mnie jeszcze jedno: "pomiedzy GW a SuperEx." -
      wiecie, wydaje mi sie ze GW sie juz bardzo zblizyła do SE -
      wychodzi wiec ze Fakt bedzie 3. taka sama gazeta.
      Trudno sie wyroznic w ten sposob
      To nie Newsweek, ktory ma sile nie dzieki - moj Boze -
      dziennikarzom polskiego oddzialu a artykulom Newsweeka from USA-
      przynajmniej dla mnie (gdyby nie to nie dokupowałbym ich do
      cotygodniej Polityki (tHe BeST)
      Pewnie Fakt bedzie jak Profit czy Focus- brrr szwabskie scierwo.

      Zastanawia mnie tylko - co za roznica czy kasa za gazete idzie
      do banku polskiego (czy szwajcarskiego) SzPP Michnika, Łuczywo,
      Rapaczynskiej, Niemczyckiego itp czy do SzPP Axela, Springera,
      Moellera, Lindkego itd.
      Moze Michnikowi nie jest tu wszystko jedno - mi tak. :)
      Pozdrowienia dla redakcji GW.
      Kupuje cos jak chce/podoba mi sie a nie zeby dac kase temu czy
      temu. "Mi nie jest wszystko jedno na co wydaje kase" ale ani
      Michnik ani Springer nikogo nie pobili wiec kazdemu mazna
      dac/nie dac zarobic kaske.
    • Gość: JerzyZ Re: Axel Springer mówi o IP: 81.15.189.* 21.10.03, 03:36
      Gość portalu: piokuk napisał(a):

      > Na razie to Wyborcza staje się coraz większym ideologicznym
      > brukowcem. Niestety.
      Nie przejmuj się. Został Ci jeszcze "Nasz Dziennik".
    • wlodekbar Re: Axel Springer mówi o "Fakcie" 21.10.03, 06:22
      Badz Pan uczciwy i pomysl Pan 10 x zanim podasz do publicznej wiadomosci w
      okreslonym kontekscie co Pan myslisz!
    • wlodekbar Re: Axel Springer mówi o "Fakcie" 21.10.03, 06:46
      Redaktorze Makarenko i inni z "Gazety", lacznie z Adamem Michnikiem!

      A moze by jakos rozszerzyc "referendum" w tej sprawie?
      Na pewno nie zaszkodziloby to nam, a pomogło. Przeto apeluje o to!!!
      WB
      • Gość: wlodkbar Re: Axel Springer mówi o IP: *.acn.waw.pl 21.10.03, 23:16
        Przedluzyc jakos...
    • Gość: mar Ludzie, opanujcie sie !!! IP: 4.4.1.* / 217.237.165.* 21.10.03, 09:16
      Fakt jest przedrukiem Bild, a Bild jest gazeta dla polglowkow. Sami Niemcy
      smieja sie ze swojej gazety. Nie dajcie sie oglupic!!! Juz i tak wystarczy, ze
      wiekszosc mediow w Polsce jest w niemieckich rekach. I nie piszcie mi o nowych
      miejscach pracy, albo o nudnej Wyborczej. W Fakcie bedziecie mieli "ciekawe"
      ale tendencyjne, sensacyjne i czesto nieprawdziwe "informacje". Nawet 1 zl to
      zbyt duzo na cos takiego.
      • Gość: Rafal Re: Ludzie, opanujcie sie !!! IP: 62.138.246.* 21.10.03, 11:52

        > Fakt jest przedrukiem Bild, a Bild jest gazeta dla polglowkow.
        Sami Niemcy
        > smieja sie ze swojej gazety. Nie dajcie sie oglupic!!! Juz i
        tak wystarczy, ze
        > wiekszosc mediow w Polsce jest w niemieckich rekach. I nie
        piszcie mi o nowych
        > miejscach pracy, albo o nudnej Wyborczej. W Fakcie bedziecie
        mieli "ciekawe"
        > ale tendencyjne, sensacyjne i czesto nieprawdziwe "informacje".
        Nawet 1 zl to
        > zbyt duzo na cos takiego.

        Fakt, sami Niemcy sie troche smieja z tej gazety ale nie tak do
        konca.
        Dodatki ma naprawde na dobrym poziomie (Sport, Auto, Komputer itd.).
        Ale ogolnie jest to prasa dla zwyklego robotnika jadacego
        tramwajem/metrem/autobusem do roboty, ktora pozniej zostawia sie
        na siedzeniu. Ewentualnie czytaja ja w przerwie sniadaniowej.
        Nie sadze, zeby to byla jakakolwiek konkurencja dla GW ;) Juz
        raczej dla SE lub (jezeli dojda dodatki regionalne) dla gazet
        lokalnych (np. Wieczor Wroclawia).
    • Gość: pikot Re: Axel Springer mówi o "Fakcie" IP: 80.51.246.* 21.10.03, 09:58
      Czytam opinie i nie wierze. Ludzie mowicie o Michniku jako o mezu
      opatrznosciowym polskiej demokracji. GW jest na pewno profesjonalnie
      redagowana, widać, że są w nią inwestowane spore pieniądze, ale to tylko
      biznes. AAAdam Michnik niejednokotnie używał Gazety do rozgrywek, forsowania
      własnych wizji politycznych. Nie zawsze też Gazeta była obiektywna. Nie
      zapominajcie też, że wydawca GW w części należy do Amerykanów. Każdy nowy tytuł
      na rynku trzeba witać z radością, bo zwieksza konkurencje, a ta jak wiadomo
      obniza ceny i podwyzsza jakość.
    • Gość: szachimat Niemiecki kapitał inwestuje z rozwagą, często IP: 62.233.201.* 21.10.03, 10:02
      powoli w porównaniu np. do Amerykanów czy Włochów, ale niezwykle skutecznie i
      konsekwentnie. Wyborczy nie da rady utrzymać takiej pozycji na rynku jaką ma
      obecnie zwłaszcza z tym co obecnie prezentuje. I to jest piękne w wolnym rynku.
    • Gość: akir Re: Axel Springer mówi o "Fakcie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.03, 10:24
      Jak na razie nie widziałem niemieckiej Gazety która byłaby interesyjąca,
      poczynając od Bravo Przez Neewsweek a na focusie kończąc wszystkie sa okropnie
      trywialne i przeznaczone raczej dla osób z wykształceniem zawodowym ( i z
      toruńskiego technikum) . Z drugiej strony to i tak zadziwiajace że tyle osób w
      Polsce czyta Wyborczą , przecież jest gruba, droga, i skomplikowana.
    • Gość: pik znlazł się na Was bat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 11:09
      Bardzo dobrze, że pojawia się nowy tytuł za 1zł. Cena za GZ 2,8
      w W-wie jest horrendalnie wysoka.
      • Gość: Pio Re: znlazł się na Was bat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 11:28
        Oczywiście, jestem zbulwersowany wzrostem ceny Wyborczej w ciągu ostatnich paru
        lat (niewspółmiernie do inflacji). Fakt po 1 zł bardzo dobrze zrobi dla poprawy
        konkurencji. Jeśli Agora zrobi kolejny ruch i zejdzie z ceną na 0,50 zł to ja
        pozostanę wierny tytułowi.
    • Gość: Fester Adams Bo nam k...wa, nie jest wszystko jedno... IP: 217.17.46.* 21.10.03, 11:36
      .... zwłaszcza gdy chodzi o forsę !
      Tak powinno brzmieć motto GW :)
      • Gość: Poke Re: Bo nam k...wa, nie jest wszystko jedno... IP: *.gdynia.mm.pl 21.10.03, 11:55
        Obawiam sie ze masz duzo racji.
      • Gość: vocal Hauner poradzi GW jak się robi program oszczędnośc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 12:08
        Nikomy nie jest wszystko jedno jeżeli chodzi o forsę. Chociaż przyznaje, że GW
        zachowuje sie jakby nie obchodziły jej pieniądze. Ale to tylko taki obłudny
        styl pt : my wszystko robimy dla dobra kraju.
        Biorąc pod uwagę silne dodatki do Bilda/Faktu oraz przebojową cenę (1 zł) , GW
        będzie musiała zatrudnic swoich kumpli z rządu Millera np Hausnera do
        realizacji programu oszczędnościowego w GW. Oj, będzie gorąco za rok.
    • gloom O co chodzi? 21.10.03, 13:36
      Niechętnie dopłacam do GW (jej cena nominalnie już prawie
      zrównała się z Guardianem), więc chętnie zobaczę, co też ASP ma
      do zaoferowania. Tym bardziej, że linia polityczna GW staje się
      coraz bardziej wątpliwa przez samo swoje istnienie. Bo GW chyba
      się coś pomyliło - zamiast prowadzić pismo - prowadzą politykę.
      A w takiej sytuacji moje 2,80 nie idzie na poprawę działania
      pisma, ale na kampanie wyborcze i biznesowe na mniejszą lub
      większą skalę.
      Jeśli FAKT (niestety, wątpię w to) nie będzie pismem o
      ambicjach politycznych (a zapowiada się GW prawicowego
      czytelnika), to może odegrać ważną rolę. Anyway, i tak będę się
      zaopatrywał w kilka tytułów.
      • Gość: Rav Re: O co chodzi? IP: 157.25.130.* 21.10.03, 14:21
        Spojrzmy na to z punktu widzenia analityka finansowego -
        zacznijmy od Axela.
        1.Ile bedzie doplacal do tego przedsiewziecia, bo nie uwierze ze
        1 zl bedzie pokrywalo wszystkie koszty. Po pol roku, gora roku
        beda musieli podwyzszyc cene.
        2. Kwestia dodatkow - czy beda sobie mogli sobie pozwolic na
        codzienne dodatki tematyczne plus wkladki regionalne; watpie -
        nie maja takiej struktury organizacyjnej.
        3. Kwestia dobrych dziennikarzy - kosztowne, bo beda musieli
        podkupic z innych redakcji, gdzie o takie gwiazdy dbaja (pensje,
        premie, opcje na akcje). Byc moze beda zatrudniac nowych, ale
        ksztalcenie tez troche trwa i tez jest kosztowne.
        4. Kwestia kosztow - brak wlasnych drukarni juz na samym
        poczatku nie wrozy dobrze; wysylanie samolatami tez dla mnie
        brzmi humorystycznie, wychodzi na to ze nie beda mogli reagowac
        na ostatnie newsy.
        Pozostaje kwestia jak dlugo wlasciciel bedzie chcial doplacac;
        widocznie Niemcy zbytnio zapatrzyli sie na sukces Newsweeka i
        mysla ze z dziennikiem im tak samo wyjdzie. Inna sprawa - czytam
        tez inny tygodnik Axela, mianowicie Auto Swiat i stwierdzam, ze
        jego poziom coraz bardziej sie obniza, na forach internetowych
        jest synonimem tego co najgorsze w prasie motoryzacyjnej -
        bardziej liczy sie zlecenie rekalmodawcy, czy tez wysokosc
        gratyfikacji niz obiektywizm. Jesli ten standard przeniesie sie
        na Fakty to nie bardzo wroze powodzeniu tego przedsiewziecia.
        Wlasnych pieniedzy bym tam nie zainwestowal.

        Jesli chodzi o GW, to duzo przemawia na jej korzysc, oprocz
        gazety i jej dodatkow (od ktorych duza czesc czytelnikow zaczyna
        dzien) dostajemy rowniez portal internetowy, co uwazam za
        kolejny, duzy atut. Gazeta prowadzi duzo ciekawych i potrzebnych
        inicjatyw spolecznych (rodzicielstwo, budownictwo itd), potrafi
        tez wychowac sobie wiernych i lojalnych czytelnikow. Nie wspomne
        o kilku wlasnych drukarniach i dobrej logistyce. Inna sprawa ze
        pan Michnik zaczyna przesadzac z polityka we wlasnym wykonaniu.

        Podsumowujac po okresie poczatkowej walki, kiedy z ciekawosci
        ludzie beda kupowac Fakty, sytuacja wroci do powiedzmy normy, a
        Fakty beda sie raczej scigac z Super Ekspresem, niz z GW.
        A tak na marginesie juz teraz sie zastanawiam kto sie pierwszy
        (Fakty czy SE)zdecyduje na gola lale na pierwszej stronie.
        Osobiscie stawiam na SE

        Pozdrawiam
      • Gość: Poke Re: O co chodzi? IP: *.gdynia.mm.pl 21.10.03, 17:13
        A w Trojmiesie GW po 2 zl... Ciekawe, ta sama gazeta ma rozna cene w zaleznosci o miejsca wydawania? Co do GW - juz dawno mnie nie interesuje co mowi i pisze Michnik tak jak i wiekszosc preiodykow na polskiej arenie. Czytam tylko polityke a portal wyborczej traktuje jako miejsce informujace bez politycznego belkotu redaktorow.
        • gloom Nie mam kominka 21.10.03, 17:46
          Jak już pisałem, w Warszawie 2.80. Niestety, nie mam kominka w mieszkaniu,
          więc pożytki z dodatków Supermarket lub Ogłoszenia znikome. Pytam więc, czemu
          mam dopłacać prawie złotówkę do cudzych ogłoszeń i reklam? Właśnie dlatego
          korzystam z portalu, gdzie istotnie mniej ideolo.
    • Gość: Lechu Zawrzeć pax dei IP: *.dsl.vianetworks.de 21.10.03, 14:22
      Mieszkam w Niemczech od 16 lat i na ogół razi mnie prymitywny szowinizm sporej części Polaków. Nie mam nacjonalitycznych uprzedzeń, ale kibicowanie niemieckiemu molochowi w rozjeżdżaniu resztek niezależnej polskiej prasy zdaje się być objawem psychicznej choroby. Tu nie ma żadnych równych szans: mówimy o obrzymim koncernie mającym ogromne bankowe zaplecze, pochodzącym z bardzo bogatego kraju. Naprzeciwko mamy świetnie prosperującą firmę, ale mającą poparcie lilipucich banków w biednym kraju o skarlałej gospodarce. Tu nie wygrywa lepszy, ale ten, kto dłużej może stosować dumping. Sądzę, że Springer już odpisał co najmniej 100-200 mln Euro na wyrżnięcie polskiej konkurencji. W Polsce nie ma prywatnej firmy, która może sobie na takie straty pozwolić. Ten casus nie ma nic wspólnego z wolną konkurencją, chyba z jej karykaturą. Nie ma też nic wspólnego z wolnością słowa, bo na całym świecie redakcje gazet wyrażają zdanie ich właścicieli. Dlaczego największy polski dziennik miałby wyrażać zdanie koncernu Axela Springera, który przez dziesiątki lat pisał o
      Polaczkach-złodziejach, oszustach i azylantach? To kanon szowinistyczej, chamskiej i siejącej agresję żółtej prasy.

      Dlaczego Polacy mają dać się zredukować do roli rynku kolonialnego dla niemieckich koncernów medialnych? Takie rzeczy dzieją się badzo szybko: w Czechach rząd nawet nie połapał się, kiedy drugorzędny, prowincjonalny bawarski wydawca połknął praktycznie całą regionalną prasę za psie pieniądze. Teraz jest już za późno.

      Polacy powinni zawrzeć pax dei na czas inwazji: Springer poświęcił na to przedsięwzięcie określoną ilość kasy. Jeżeli w określonym czasie nie będzie nadziei na break event, to Springer zwinie przyczółki i wróci do domu. It's just a business. Tak jak zwinął się z Hiszpanii. Bojkotujcie "Fakt", bądźcie solidarni. Jeżeli chcemy, by nas szanowano, musimy nauczyć się szanować nas samych i bronić naszych żywotnych interesów.


      • gloom Re: Zawrzeć pax dei 21.10.03, 14:40
        Bardzo proszę.
        Z chęcią zawrę wszelkie możliwe pakty, ale nie za cenę prezerwowania
        chorych politycznych ambicji "niezależnej" polskiej prasy. Jeśli więc GW
        przestanie indoktrynować (często kosztem faktów - bez kłamst wprawdzie, ale za
        pomocą przemilczenia), powinniśmy być spokojni o jej przyszłość.
        • Gość: Lechu Re: Zawrzeć pax dei IP: *.dsl.vianetworks.de 21.10.03, 14:49
          ...i tak na złość mamie odmrozisz sobie uszy.
          • gloom Re: Zawrzeć pax dei 21.10.03, 15:08
            Gość portalu: Lechu napisał(a):

            > ...i tak na złość mamie odmrozisz sobie uszy.

            Słuchaj, Lechu - zanim skwitujesz mnie ponownie jednym zdaniem, bądź łaskaw
            najpierw przeczytać, co mam do powiedzenia. A do powiedzenia mam tyle, że z
            chęcią wesprę prasę, która jest niezależna - zarówno od kapitału, jak i
            politycznie. A GW - i to druga rzecz, nad którą przeszedłeś do porządku
            dziennego - nie będę bronił tylko w imię prawa do bycia manipulowanym. Jeśli
            więc "polska prasa niezależna" stanie się niezależna w istocie, będzie miała
            więcej czytelników, niż pismo ASP.
            Pozdrawiam
            • Gość: Lechu Re: Zawrzeć pax dei IP: *.dip.t-dialin.net 21.10.03, 18:01
              Wspieraj sobie którą chcesz, byleby nie Springera.
              Nikt przecież nie namawia Ciebie do kupowania Wyborczej.
              • gloom Re: Zawrzeć pax dei 21.10.03, 18:21
                Zrozum, nie chodzi mi o wspieranie kogokolwiek, ale o to, by inne tytuły
                podniosły swój poziom. W przeciwnym razie zostaną zmiecione. A jeśli do
                zaoferowania - zamiiast wyższego od FAKTU poziomu mają tylko jakąś
                wyimaginowaną "polskość", to nie zasługują na nic lepszego.
                • Gość: Lechu Re: Zawrzeć pax dei IP: *.dsl.vianetworks.de 22.10.03, 09:55
                  Jak widzę niczego z mojej pierwszej wypowidzi nie zrozumiałeś.
                  Zle to wróży tej dyskusji, toteż proponuję ją natychmiast przerwać, bo mamy wszyscy inne rzeczy do zrobienia, niż prowadzenie dialogów głuchego ze ślepym.
      • Gość: mar Re: Zawrzeć pax dei, -nie kupowac FAKT'u- IP: 4.4.1.* / 217.237.165.* 22.10.03, 16:54
        zgadzam sie z Toba. Pieknie napisany tekst.
        Tez mieszkam w Niemczech (4 lata). Z tej perspektywy lepiej widac jak czesto w
        Polsce ludzie daja sie wykiwac przez sprytniejszych(bogatszych), nawet tego nie
        dostrzegajac. Springer jeszcze zarobi na tym, ze dolozy pieniedzy do polskiej
        gazety (odpisy podatkowe, etc.) to tylko kwestia kalkulacji.
    • Gość: cc NIESTETY TO PRAWDA BRUKOWCEM STAJE SIE GAZETA IP: *.WiWi.Uni-Marburg.DE 21.10.03, 14:48
      Gość portalu: piokuk napisał(a):

      > Na razie to Wyborcza staje się coraz większym ideologicznym
      > brukowcem. Niestety.
    • Gość: zawiedziony Kupiłem. To gówno ! Sport jest OK. (bez tekstu) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 11:08
    • Gość: Czytelnik CZYTAJCIE "FUCKED"!!! SUPER GAZETA :-))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.03, 21:16
      Wydałem dziś 1 zł na ten papier toaletowy - to czysty "Bild Zeitung" tylko po
      polsku, zresztą tego się spodziewałem...Zdjęcia Michalczewskiego jak w
      niemieckim Bildzie. Kto lubi , by mu robiono wodę z mózgu - polecam:
      CZYTAJACIE "FUCKED"!!!
Pełna wersja