Rewolucja w PIT. Krok w stronę podatku liniowego

IP: *.limes.com.pl 23.10.08, 22:33
Hip hip!
Hurra! Teraz "tylko" obniżyć podatek o 3 punkty procentowe i zlikwidować druga
stawkę :)
    • st1111 Rewolucja w PIT. Krok w stronę podatku liniowego 23.10.08, 22:33
      Ciekawe jakie nowe podatki zostaną wprowadzone w zamian aby odzyskać
      te 9mld + to co zostanie stracone przez kryzys.
      • matek224 prosty podatek liniowy 23.10.08, 22:39
        wychodzi taniej dla Państwa-budzetu.
        • st1111 9 mld oszczędności 23.10.08, 22:42
          Toż to cud.
          • bagienne_dno PiStowarzysz martwi sie o swoje dochody? 23.10.08, 23:54
        • Gość: TYGRYS Re: prosty podatek liniowy IP: *.toya.net.pl 25.10.08, 03:58
          "matek224", a co to jest prosty podatek liniowy? O ile wiem. to
          podatku liniowego nigdzie nie ma na świecie.
      • metall Re: Rewolucja w PIT. Krok w stronę podatku liniow 23.10.08, 23:28
        st1111 napisał(a):

        > Ciekawe jakie nowe podatki zostaną wprowadzone w zamian aby odzyskać
        > te 9mld + to co zostanie stracone przez kryzys.

        A Ty na jakim świecie żyjesz? Przecież to wiadomo od dawna - walczymy z
        globalnym ociepleniem? Walczymy. Będą elektrownie płacić za emisję CO2? Będą. A
        skąd wezmą kasiorkę? Od podatnika, no bo skąd?
      • Gość: pol Re: Rewolucja w PIT. Krok w stronę podatku liniow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 00:01
        jak to co akcyza .....
      • pklimas Re: Rewolucja w PIT. Krok w stronę podatku liniow 24.10.08, 08:20
        Sprywatyzuje sie sluzbe zdrowia oraz podniesie sie stawke akcyzy na
        gaz do samochodu. Dodatkowo najpierw węgiel a potem gaz (do kuchenek
        czy ogrzewania) zostana objęte akcyza. Wszak ciepły posiłek oraz
        ciepło zimą w mieszkaniu jest luksusem w XXI wieku w kraju bedacym
        członkiem UE.
      • Gość: TYGRYS Re: Rewolucja w PIT. Krok w stronę podatku liniow IP: *.toya.net.pl 25.10.08, 03:55
        "st1111", Platforma Obywatelska już o to zadbała i razem z SLD
        zlikwidowała prawie wszystkie ulgi podatkowe, zwolnienia z podatku i
        odliczenia od dochodu, na czym zarobi z nadwyżką.
    • Gość: hm Rewolucja w PIT. Krok w stronę podatku liniowego IP: *.jmdi.pl 23.10.08, 22:51
      PIT zjeżdża z 19% na 18 a za to "składka zdrowotna" wzrośnie o 1% więc droga
      gazeto judaistyczna - głupiemu radość :(
    • Gość: CS Brawo PIS IP: *.chello.pl 23.10.08, 23:02
      Platforma jeszcze jedzie na pracy PISu,
      • Gość: as jaja se robisz? IP: *.org 23.10.08, 23:04
        PIS jedynie zapisał to w ustawie. PO to wprowadza. PIS nie raczył wskazać jak
        obciąć wydatki żeby pokryć te 9mld zł mniejszych wpływów do budżetu.
        • Gość: Piotrek Re: jaja se robisz? IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 23.10.08, 23:06
          Jaja sobie robisz?! Gdyby nie ten zapis to mógłbyś pomarzyć o tej
          obniżce PIT-u podczas kryzysu! PO nic jeszcze sama nie zrobiła od
          siebie kolego!
          • Gość: Prudent Re: jaja se robisz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 23:13
            > Gdyby nie ten zapis to mógłbyś pomarzyć o tej
            > obniżce PIT-u podczas kryzysu!

            Tak, tak. Pisu to zasługa mimo że wydawał 9 mldwięcej a Prezio
            podwyższył sobie wydatki kancelarii teraz o 30 mln

            Książkę można napisać jak PiS wprowadzał oszczedności nie
            uwzględniając siebie
            • Gość: Piotrek Re: jaja se robisz? IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 23.10.08, 23:26
              Tak Słońce Peru to zasługa że Polska jest silna choć nie jest
              tytanem. Ale pier...gadadz. Twój idol nic nie zrobił,a PiS kolego
              obniżył skłądkę rentową i PIT i cały czas jedzie jeszcze na
              pomysłach PiS-u. Ależ wy żałośni jesteście.
              • Gość: Tie Re: jaja se robisz? IP: 193.24.24.* 24.10.08, 09:45
                Kochany zwolenniku PiS'u z Polibudy Wrocławskiej (swoja drogą moja alma mater to
                na psy schodzi), siedzisz sobie w akademiku opłacanym z podatków innych,
                studiujesz na uczelni opłacanej z podatków innych więc za łaski swojej zajmij
                się nauką żebym sie potem nie musiał wstydzić za "inżynierów" z mojej uczelni. I
                nie pisz mi tu teorii o tym czego to PiS nie zaplanował. Pogadamy jak się do
                pracy wybierzesz i zobaczysz jak Cię Twoje kochane solidarne państwo ślicznie
                udupi bo 40 % elektoratu Twoich idoli to ludzie z roszczeniową postawą a'le "bo
                mi się należy" w dodatku nie płacących lub płacących najniższe podatki. Chcesz
                zobaczyć jak wygląda coś zarządzanego przez Twoich wielbicieli ?? Zapraszam do
                Warszawy pokażesz mi specjalisto szanowny co panowie z PiS'u zrobili przez klika
                lat nieprzerwanych.
                Zrobili ! Nie zaplanowali ! Jakkolwiek planować potrafi byle kmiot, ale
                zrealizować planu które są z d.... naprawdę niewielu ludzi.
                Nie interesują mnie pobożne życzenia Twoich idoli interesują mnie wyniki ich
                działalność:
                - wynikiem ich działalność jest zapis w ustawie do niczego nie zobowiązujący
                jeżeli budżet się nie zamknie,
                - wynikiem aktualnego rządu jest takie przygotowanie ustawy budżetowej, że mimo
                mniejszych wpływów z PIT budżet ma szansę się zamknąć
                Czujesz różnice między planowaniem, a wykonaniem ?
                Jeżeli nie to zapraszam na to forum za rok jak bedzię raportowane wykonanie budżetu.
                Aha teksty typu "słońce peru", "Plusk", "POtrzebni", czy "Kaczka", "Pisuary" etc
                (te ostatnie to akurat przeciwników PiS) świadczą o żenująco niskim poziomie
                dyskusji i/lub braku argumentów.
                Z racji tego ze aktualnie studiujesz raczej nie pamiętasz metod działania
                komunistycznej propagandy, do złudzenia przypominających właśnie takie żenujące
                wstawki jakie często ostatnio widzę na forach.
                BTW: Wiesz dla czego mało kto odpowiada na takie teksty rzeczowymi argumentami ?
                Bo funkcjonuje całkiem sensowna zasada " .. że z głupkiem się nie dyskutuje bo
                najpierw sprowadza rozmowę do swojego poziomu, a potem wygrywa dzięki większemu
                doświadczeniu"
                To że żul wygra wymianę epitetów z profesorem nie oznacza, że jest mądrzejszy, a
                jedynie, że profesor nie potrafi być odpowiednio chamski.
                BTW: We Wrocku też studenci dorabiają za "propagacje" poglądów na forach
                netowych ?? Nice job zważywszy ze teki to net już mają od dawna (na Wittiga to
                już z 15 lat chyba, na Grunwaldzie i Podwalu trochę krócej) dlae kosztuje
                zero/niewiele czy też ja kończyły się czasy bnc'ka a sa stałe gniazda coś się
                pozmieniało ??
                Pozdr
                Tie
                [EoT]
              • Gość: Paweł Re: jaja se robisz? IP: 80.48.71.* 24.10.08, 10:00
                Gdyby Pis tego nie przepchnął w poprzedniej kadencji, to teraz taka ustawa na pewno by nie przeszła. I nie wynikałoby to wcale ze złej woli Platformy - po prostu weto prezydenta + gwałtowny sprzeciw dyżurnych obrońców sprawiedliwości społecznej (SLD i PiS).

                Już słyszę te krzyki, że ta ustawa popawia tylko los najbogatszych (tak jakby najbogatsi płacili PIT, a przedsiębiorcy nie mogli przejść na podatek liniowy...), a nie ma na podwyżki dla rencistów i emerytów, nauczycieli, lekarzy, pielęgniarek, na wojsko, policję, naukę...
            • Gość: TYGRYS Re: jaja se robisz? IP: *.toya.net.pl 25.10.08, 04:21
              "Prudent", no to napisz książkę, a nie bredź tutaj.
    • Gość: Piotrek Rewolucja w PIT. Krok w stronę podatku liniowego IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 23.10.08, 23:05
      Tylko ze to PiS zrobił a nie PO. PO na razie nic nie zrobiła. Ale
      cieszy pozytyw, bo Polacy będą mieć więcej kasy na trudniejsze
      czasy. Powinn abyć jeszcze obniżka do 15% i 30%. Podatek liniowy
      jednak nie jest najlepszym rozwiązaniem.
      • Gość: Prudent Re: Rewolucja w PIT. Krok w stronę podatku liniow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 23:15
        > Tylko ze to PiS zrobił

        Hmm Jak zapiszesz sobie że masz zarabiac 2 razy więcej to rozumiem
        że już odnosłeś sukces

        Dla Was Ekonomia jest niezwykle prostą nauką
        • metall Re: Rewolucja w PIT. Krok w stronę podatku liniow 23.10.08, 23:25
          Gość portalu: Prudent napisał(a):

          > Dla Was Ekonomia jest niezwykle prostą nauką

          No dla niektorych jest bajecznie prosta.
          Jeden mój sąsiad twierdzi, że należy wprowadzić płacę minimalną 3 razy wyższą
          niz jest teraz i wszyscy będą bogaci. Państwo też, bo jak ludzie mają kasę to
          zapłaca więcej podatków.
          I taki kolo ma prawo głosu w tej poj.....j demokracji.
      • bagienne_dno PiS to bolszewia kmiocie 23.10.08, 23:58
        oddaj 300 zł zlodzieju
        • Gość: TYGRYS Re: PiS to bolszewia kmiocie IP: *.toya.net.pl 25.10.08, 04:52
          "bagienne_dno", wyskoczyłeś tutaj jak Filip z konopi i bredzisz coś,
          że PiS to jakaś bolszewia. A co to jest bolszewia? Szukałem tego
          słowa w słownikach i encyklopediach i nie znalazłem tego słowa.
          Chyba ubzdryngolileś się porządnie, dlatego bredzisz i piszesz
          bzdury.
        • Gość: TYGRYS Re: PiS to bolszewia kmiocie IP: *.toya.net.pl 25.10.08, 05:00
          "bagienne_dno", o jakie 300 złotych Ci chodzi i kto jest tym
          złodziejem, który ma Ci oddać 300 złotych? A tak na marginesie, to
          300 złotych nigdy nie miałeś, bo rodzice dają Ci 10 złotych
          miesięcznie kieszonkowego na lizaki i to pod warunkiem, że nie
          będziesz sterczał przy komputerze, walił bezmyślnie w klawiaturę,
          nie pisał bzdur i nie sikał w majtki.
    • Gość: TYGRYS Bredzenie o podatku liniowym IP: *.toya.net.pl 23.10.08, 23:21
      Znoweu masmy bredzenie o podatku liniowym.
      Liniowego podatku dochodowego nigdzie nie ma świecie. O podatkach
      liniowych bredzą tylko analfabeci podatkowi, idioci ekonomiczni, ci
      co na podatkach się nie znają, albo cwaniacy, macherzy i wszelkiej
      maści oszuści, którzy mają wysokie dochody i na tym podatku chcą
      zarobić duże pieniądze. Są tylko podatki z jedną stawką podatkową, z
      kosztami uzysku przychodu, niejednokrotnie z kwotą wolną od podatku
      (wtedy mamy dwie stawki 0 i X%), z ulgami podatkowymi i odpisami od
      dochodu i są zazwyczaj bardzo wysokie. Np. na Łotwie stawka podateku
      dochodowego PIT od osób fizycznych wynosi 25%, a do tego dochodzi
      podatek socjalny w wysokości 33,o9% z czego podatnik płaci 9%, a
      pracodawca 24,09%, podobnie jest w Estonii. Do tego dochodzą składki
      takie jak zdrowotna (w Polsce 7,75% składki obliczonej od dochodu
      jest wliczone w podatek), rentowe, emerytalne, różne skladki
      ubezpieczeniowe. Jeśli nie wiemy w jakich warunkach był wprowadzany
      podatek (w Polsce gdy był wprowadzany w 1992 roku podatek PIT, to
      było ubruttowienie wynagrodzeń, więc na wprowadzeniu podatku PIT
      nikt nie stracił ani grosza, podobnie było z podatkiem VAT i CIT),
      jakie elementy wchodzą w podatek i co podatnik płaci poza podatkiem,
      to nic nie wiemy o podatku, nie wiemy, czy on jest niski czy wysoki.
      Mówienie, że podatek liniowy robi furorę u naszych sąsiadów, jest
      tylko bredzeniem bo np. w Rosji stawka podatku PIT wynosi 13%, ale
      jest tylko dla Rosjan, a stawka podatku CIT wynosi 24%, gdy w Polsce
      19%, a oprócz tego w Rosji inflacja w 2007 roku wynosiła 11%, gdy w
      Polsce była wysoka, ale tylko według premiera Tuska, bo według GUS-u
      w latach 2006 - 2007 nie przekraczała 2%. Oprócz tego w Polsce dla
      przedsiębiorców jest niska stawka podatku PIT i bardzo niskie
      podatki dla rozliczających się kartą podatkową i według ryczałtu
      ewidencjonowanego, gdzie średni efektywny podatek nie przekracza
      3,5%.
      W Polsce są jedne z najniższych podatków na świecie. Sredni
      efektywny podatek PIT wynosi około 15%, a w pierwszym przedziale
      podatkowym, w którym znajduje się około 95% podatników, średni
      efektywny podatek PIT wynosi około 13% . Ja w 2005 roku zapłaciłem
      podatku PIT 8,2%. Podobnie średni efektywny podatek VAT wynosi około
      13%, a efektwny podatek CIT około 11%, a bardzo wielu przedsębiorców
      tego podatku wcale nie płaci, a ci jołopi podatkowi z Platformy
      Obywatelskiej chcą uraczyć nasze społeczeństwo podatkami 3 X 15%.
      Ci oszuści podatkowi mówia, że na tym prymitywnym podatku PIT, gdyby
      był wprowadzony w Polsce nikt nie straci. Bzdury bredzą, na tym
      prymitywnym podatku straciłoby około 20 milionów podatników o
      niskich dochodach, za zarobiliby tylko podatnicy o wysokich
      dochodach i to grube pieniądze np. posłowie minimum około 18,5
      tysiąca złotych na rok.
      Ale może tak jest, że przywódcy Platformy Obywatelskiej wiedzą
      bardzo dobrze, że na tym podatku straciłyby miliony podatników, ale
      z pazernosci na pieniądze rżną głupów i bredząc o zaletach tego
      podatku, lansują ten podatek, bo oni na nim by zarobili. Być może
      dlatego chcą tego podatku , bo on przewiduje likwidację prostego ,
      wręcz prymitywnego formularza PIT, a z którego wypełnieniem
      przywódcy Platformy Obywatelskiej mają niebywałe trudności i za nich
      wypełniają ten formularz dziewuszki za 10 złotych, a za pana posła
      Zbigniewa Chlebowskiego ten formularz wypełnia jego żona, co pan
      poseł oświadczył w telewizji.
      Ci co lansują podatki 3 X 15%, twierdzą, że podatki powinny być
      proste, a istniejące w Polsce są skomplikowane, wysokie, utrudniają
      działalność gospodarczą przedsiębiorstwom, wręcz hamują rozwój
      gospodarczy, bredzą, że formularz PIT do rozliczenia podatku
      dochodowego jest niesłychanie skomplikowany, że ulgi podatkowe
      przeszkadzają w uproszczeniu systemu i wyeliminowaniu zjawiska o
      którym mówił Kluska (Jan Rokita). Otóż pan Kluska nie miał kłopotu
      ani z podatkiem PIT, ani z podatkiem CIT, a miał kłopoty z podatkiem
      VAT i właściwie nie wiadomo kto miał rację, Urząd Skarbowy czy pan
      Kluska. Są tacy, co uważają, że pan Kluska chciał orżnąć urząd
      skarbowy na grube miliony, no ale w końcu sądy przyznały rację panu
      Klusce. Wszystko to jest bardzo ciekawe, bo w jaki sposób mimo
      skomplikownych i niebywale wysokich podatków mamy około 3,5 miliona
      przedsiębiorców z których bardzo wielu dorobiło się milionowych
      fortun, a nawet miliardowych.
      Urzędy skarbowe mają minimalny kłopot z podatkiem PIT od osób
      fizycznych, natomiast mają bardzo dużo kłopotu z podatkiem CIT, z
      podatkiem PIT dla niby przedsiębiorców, z podatkiem VAT , z kartą
      podatkową i z ryczałtem ewidencjonowanym, bowiem tu wchodzi w grę
      prawidłowość naliczania kosztów, określania wielkości dochodu,
      odprowadzania podatku, kopii faktur, odprowadzania VAT-u i zwrotu
      VAT-u, co w związku z wielu nieprawidłowościami i oszustwami wymaga
      kontroli Urzędu Skarbowego. Natomiast podatnicy podatku PIT dla osób
      fizycznych nie składają żadnych dokumentów, niczego nie muszą
      udokumentowywać i większość z nich nie wypełnia formularza PIT, bo
      za nich podatek odprowadza pracodawca, albo ZUS za rencistów i
      emerytów. Trzeba mieć coś nie w porządku z głową, aby bredzić, że
      podatek dochodowy PIT jest skomplikowany. Ci co lansują tzw, podatek
      liniowy, bredzą że podatek ten będzie stymulował do pracy każdego,
      każdego a podatek progresywny zniechęca do pracy. Też to bardzo
      ciekawe , jeśli ktoś zarabia 1000 złotych, to nie chce zarabiać
      powiedzmy 3700 złotych, tylko dlatego, że podatek nazywa się
      progresywny? Przecież będzie się rozliczał według takiej samej
      stawki podatkowej, a nawet jak przekroczy próg podatkowy i od
      nadwyżki zapłaci podatek wedłkug wyższej stawki, to też nie chce
      więcej zarabiać. Bzdura niebotyczna, musiałby być niedorozwiniętym,
      wręcz idiotą.
      Ci osobnicy lansujący ten prymitywny podatek bredzą, ze jest to
      podatek prorozwojowy i proinwestycyjny. Jeszcze jedno bardzo ciekawe
      stwierdzenie, to około 10 milionów rencistów i emerytów i około 13
      milionów podatników o niskich dochodach, czeka z utęsknieniem na ten
      proinwestycyjny podatek proponowany przez Platformę Obywatelską, bo
      chce zakładać firmy, instytytucje, przedsiębiorstwa, otwierać
      sklepy, super i hipermarkety, budować fabryki, podobnie podatnicy o
      wyższych dochodach, prezesi spółek, banków, dyrektorzy, różni
      kierownicy, posłowie, senatorzy, ministrowie, pracownicy rządu i
      kancelarii prezydenta, wszyscy podatnicy podatku PIT porzucą pracę i
      zajmą się biznesem a wtedy nie tylko nie będzie bezrobocia w Polsce,
      ale będzie praca dla całej Europy, a nawet dla Jamajki i będziemy
      mieli nie tylko Irlandię nad Wisłą, ale nawet Kanadę. Sskodas, że
      odwleka się wproweadzenie tego wspaniałego podastku. Moja 98 letnia
      ciocia bardzo cieszyła się z tego wspaniałego podatku, ale na wieść,
      że ten wspaniały podatek na razie nie będzie wprowadzony
      zmarkotniała, mało jadła i z ropaczy umarła, bo staruszka marzyła o
      wybudowaniu fabryki majtek stilonowych, których brak na rynku, a tu
      wyszedł z tego klops,


      • agg Re: Bredzenie o podatku liniowym 23.10.08, 23:45
        sa tacy ludzie wychowani po prostu w pewnym ustroju dla ktorych
        wyzsze podatki sa zawsze pomocne. tego typ juz po prostu tak ma. po
        za tym jak mozna pisac ze podatki sa w polce niskie skoro
        pochlaniaja 44% pkb podczas gdy np w irlandii czy usa ok 30% nie
        muwiac juz o niektyrych krajach azjatyckich.
        • Gość: TYGRYS Re: Bredzenie o podatku liniowym IP: *.toya.net.pl 24.10.08, 01:53
          "agg", mylisz człowieku podatki z różnymi składkami jak: rentowa,
          emerytalna, zdrowotna, chorobowa, wypadkowa, na fundusz pracy, na
          fundusz gwarantowanych świadczeń. W Polsce udział podatków w pkb
          (nie pochłania, pkb to pochłaniają np. wysokie renty i emertury
          utrwalaczy władzy ludowej) wynosi około 17%, a nie 44%, a w USA i
          Irlandii, znacznie więcej, bo jak sam podajesz około 30%. Jeśli
          myślisz, że w Irlandii i USA różnych skladek się nie płaci, to się
          grubo mylisz. Płaci się różne skladki w większości z własnej
          kieszeni, lecz są one zazwyczaj dobrowolne i bardzo wysokie. Składka
          zdrowotna w USA jest tak wysoka, że około 50 milionów obywateli
          Stanów Zjednoczonych nie posiada ubezpieczenia zdrowotnego. Odnośnie
          krajów azjatyckich, to w niektórych np. nie ma składek rentowych i
          emerytalnych, a obowiązek utrzymania ludzi starszych lub niezdolnych
          do pracy ma rodzina.
          A tak na marginesie, jeśli ktoś zabiera się do pisania komentazy o
          podatkach, to powinien mieć o nich chociaż minimalne pojęcie.
          • Gość: podatnik Re: Bredzenie o podatku liniowym IP: 94.75.67.* 24.10.08, 02:29
            Gość portalu: TYGRYS napisał(a):

            > "agg", mylisz człowieku podatki z różnymi składkami (...)

            Wiesz... mało mnie obchodzi jak ci, co zabierają mój dochód, zechcieli
            sobie nazwać kolejne daniny. Ponazywali je na tysiąc sposobów, tylko
            nie "podatkami", aby ukryć fakt że przymusowo odbierają mi już
            większość owoców mojej pracy. Płacę 19% PIT a potem 22% VAT i w ten oto
            sposób odbiera mi się już 40% dochodu. Dodawszy do tego mnóstwo
            "składek" przymusowych i innych opłat szybko przekraczamy połowę.

            Więc bardzo proszę, żebyś przestał kłamać o niskich podatkach w Polsce.
            Niestety Polacy nienawidzą pracować, za to cenią sobie wegetację za
            cudze pieniądze. Stąd olbrzymie stado rencistów, jak po wojnie, stąd
            wcześni emeryci i zawodowo bezrobotni na utrzymaniu MOPSu! I musimy ich
            wszystkich utrzymać naszą pracą. A więc podatki nie staną na owych 50%
            procentach. Będą rosnąć. Kto młody, niech ucieka. W kraju kościelnego
            klientelizmu normalny Polak nie ma żadnej przyszłości.
            • Gość: TYGRYS Re: Bredzenie o podatku liniowym IP: *.toya.net.pl 24.10.08, 04:05
              "podatnik", lepiej byłoby, aby ciebie obchodziło jakie podatki
              płacisz, jak się nazywają i ile wynoszą, bo tak to piszesz bzdury.
              Efektywny podatek dochodowy PIT w pierwszej grupie podatkowej, w
              której rozlicza się około 95% podatników wynosi około 13%, a ogółem
              około 15% i efektywny podatek VAT też około 13%, a więc płacisz
              podatku nie 40%, a około 26%. Bardzo proszę, abyś przestał pisać
              bzdury i insynuował mi kłamstwo. Odnośnie uciekania, to uciekaj jak
              najszybciej, będzie jednego naiwnego mniej, głosującego na idiotów
              podatkowych,.
              • agg Re: Bredzenie o podatku liniowym 24.10.08, 07:17
                jezeli juz sie przy tym upierasz to nie mniej jak 44% bo tyle wynosi
                redystrybucja pkb w Polsce.
          • agg Re: Bredzenie o podatku liniowym 24.10.08, 07:15
            czlowieku od belkotu jaki piszesz co az glowa boli!! jak to nie wiem
            nic o podatkach. a skladka rentowa to nie podatek!!! a czym to sie
            rozni od podatku sporo jest powszechna i przymusowa!!! lecz sie
            czlowieku jak nie wiesz o czym piszesz?? a podatek dochdowy??
            poczytaj sobie jakie sa kwoty wolne od podatku i kiedy wchodzi sie w
            kolejne progi na zachodzie a kiedy w polsce i dopiero wtedy sie
            wypowiadaj!!??
          • Gość: Marko O ortografii rowniez. IP: 82.195.186.* 24.10.08, 09:34
            M
        • Gość: aron Re: Bredzenie o podatku liniowym IP: *.lublin.enterpol.pl 24.10.08, 07:23
          w Polsce podatki są wyższe niż w Szwecji, bo ZUS, OFE i składka
          zdrowotna u nas nie wiadomo dlaczego nie są nazywane podatkami, a w
          Szwecji uczciwie to wliczono w skład podatków.
      • wj_2000 Re: Bredzenie o podatku liniowym 23.10.08, 23:47
        Masz 100% racji!
      • Gość: KR$ Jestes glupszy niz ustawa przewiduje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 00:16
        W Polsce najnizsze podatki??? Synku ja juz od kwietnia kazdego roku place 40 % a
        moi niemieccy koledzy taka stawke zaczynaja placic okolo lipca... O czym ty
        pier.d...
        • Gość: TYGRYS Jesteś analfabetą podatkowym IP: *.toya.net.pl 24.10.08, 02:40
          "KR$", piszesz bzdyury i tylko się kompromitujesz. W Polsce nie ma
          podatku dochodowego PIT w wydsokości 40%, jest tylko stawka podatku
          40%, a to jest całkiem co innego, ale nię będę Ci tłumaczył, tkwij w
          swojej głupocie. Z tego co napisałeś, to dobitnie wynika, że o
          podatkach nie masz najmniejszego pojęcia i żadnych podatków nie
          płacisz. Syneczku, podatek według większej stawki, np. 40% płaci się
          wtedy, jak dostaje się podwyżkę i przekroczy próg podatkowy, a nie w
          kwietniu każdego roku. Tak samo Twoi koledzy z Niemiec, zaczynają
          płacić podatek według wyższej stawki wtedy gdy dostaną podwyżkę,
          przekroczą prłóg podatkowy, a nie co roku w lipcu.
          To, właśnie tacy jak Ty naiwni analfabeci podatkowi, nabrali się na
          podatek liniowy i na bzdury wygadywane na temat podatku liniowego
          przez Tuska i Platformę Obywatelską i głosowali na Platformę
          Obywatelską.
      • Gość: rt Re: Bredzenie o podatku liniowym IP: *.aster.pl 24.10.08, 09:14
        Polska już teraz należy do krajów o iście latynowskim a nie
        europejskim rozwarstwieniu dochodów (było o tym wczoraj - wskaźnik
        13X)

        w związku z powyższym potwierdzam - gadanie o liniowym to bredzenie
        szkodliwe dla społeczeństwa
    • Gość: WelcomeToHell Wow po 12 latach *uchania przez państwo IP: *.customers.d1-online.com 23.10.08, 23:51
      wreszcie zamiast 40% zaplace 32%. Ale wypas !

      Ciekawe ile jeszcze lat zanim dogonimy Ruskich z 15% liniowym.

      --------------------------
      Do dupka ktory martwi sie skad dymajace nas od 20 lat panstwo wezmie brakujace
      9 mld :)
      Przeciez wszedl nowy taryfikator mandatow ! postawi sie 1000 fotoradarow w
      stolycy i 5000 suszarek i po sprawie :)
      NO I WYCOFALISMY WOJAKOW Z IRAKU !
      • Gość: Elo Re: Wow po 12 latach *uchania przez państwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 02:09
        załóż sobie DG i rozliczaj się na faktury VAT z pracodawcą to będziesz płacił
        19% liniowo...
        • Gość: mspanc niekoniecznie się opłaci. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 10:13
          Gość portalu: Elo napisał(a):

          > załóż sobie DG i rozliczaj się na faktury VAT z pracodawcą to będziesz płacił
          > 19% liniowo...

          To było opłacalne w tym i poprzednich latach, ale teraz przestaje być. DG to co prawda 19%, ale bez ulg i odliczeń (praktycznie tylko składki ZUS odlicasz odpowiednio od podatku i dochodu) i nie możesz rozliczyć się wspólnie ze współmałżonkiem.
          Gdy w przyszłym roku wejdzie stawka 18% i 32% wielu małych przedsiębiorców będzie zastanawiało się, czy pozostać na liniowym czy wrócić na progresywny system rozliczeń.
    • Gość: dudek naiwniacy IP: *.adsl.alicedsl.de 24.10.08, 00:44
      ale te czerwone pajaki piszace wam piora mozgi.
      Wam juz nawet podatek rewolucyjny nie pomoze.
      Ta cala piszaca pod dyktando koperty-banda pierze wasze mozgi.
      Kraj 40 mln naiwnych polglowkow.
    • Gość: TYGRYS Jeszcze o bredzeniu o podatku liniowym. IP: *.toya.net.pl 24.10.08, 00:55
      Podatku liniowego nigdzie nie ma na świecie. Są tylko podatki z
      jedną stawką podatkową, z kosztami uzysku przychodu, niejednokrotnie
      z kwotą wolną od podatku (wtedy mamy dwie stawki podatkowe 0 i X%),
      z ulgami podatkowymi i odliczeniami od dochodu i są zazwyczaj bardzo
      wysokie. Do tych podatków dochodzą inne podatki, jak np. na Łotwie
      podatek PIT wynosi 25%, a do tego dochodzi podatek socjalny w
      wysokości 33,o9%, z czego podatnik płaci 9% a pracodawca 24,09%,
      dochodzą składki, jak zdrowotna (w Polsce 7,75% składki obliczonej
      od dochodu jest wliczone w podatek), rentowa, emerytalna, różne
      skladki ubezpieczeniowe. Aby można było coś powiedzieć o podatkach,
      to trzeba wiedzieć w jakich warunkach były wprowadzane, (w Polsce
      gdy był wprowadzany podatek PIT w 1992 roku, to było ubruttowienie
      plac, a więc z powodu wprowadzenia podatku PIT nikt nie stracił ani
      grosza. podobnie było z VAT-em), jakie elementy wchodzą w podatek i
      co podatnik płaci poza podatkiem. O podatku liniowym, to bredzą ci
      co na podatkach nie znają się, bredzą idioci podatkowi i
      ekonomiczni. Ci idioci podatkowi bredzą, że proponowany przez nich
      podatek PIT jest prorozwojowy i proinwestycyjny. No to co, około 10
      milionów rencistów i emerytów i co najmnie 13 milionów podatników
      podatku PIT o niskich wynagrodzeniach, w znacznej większości
      zbliżonych do minimalnego, będzie zakładało firmy, instytucje,
      przedsiębiorstwa, otwierało sklepy, super i hipermarkety, budowało
      fabryki, podobnie podatnicy o wyższych dochodach, prezesi spółek,
      banków instytucji, dyrektorzy przedsiębiorstw, zakładów, kierownicy,
      dyrektorzy szpitali szkół, posłowie, senatorzy ministrowie,
      pracownicy ministerstw, kancelarii prezydenta i inni tj, wszyscy
      pracownicy rozliczający się podatkiem PIT, porzucą pracę i zajmą się
      biznesem, a wtedy nie tylko, że nie będzie bezrobocia w Polsce, ale
      będzie pod dostatkiem pracy dla całej Europy , a nawet dla Jamajki.
      Bzdura niebotyczn. Ci idioci podatkowi bredzą o konieczności
      obniżania podatków, aby Polska była konkurencyjna, a przecież
      podatki w Polsce są jednymi z najniższych na świecie. Średni,
      efektywny podatek PIT dla osób fizycznych wynosił w 2005 roku około
      15%, a w pierwszej grupie podatkowej, w której znajduje się 95%
      podatników rozliczających się ze stawki 19%, podatek efektywny
      wynosił około 13%, a podatku CIT dla osób prawnych wielu
      przedsiębiorców wcale nie płaci, a więc jaki tu podatek chcą
      obniżać, może chodzi o dopłacanie podatnikom podatku CIT. Ci idioci
      podatkowi bredzą też, że ten niby liniowy podatek będzie każdego
      stymulował do pracy, każdego. A więc jest pytanie, to jeśli ktoś
      zarabia 1000 złotych na miesiąc nie chce zatrabiać 3700 złotych
      dlatego, że obecnie podatek PIT nazywa się progresywnym? Chyba, że
      jest niezbyt rozgarnięty, albo jest wręcz idiotą, tj. ci idioci
      podatkowi. Przecięż czy zarabia 1000 złotych, czy 3700 złotych, to
      rozlicza się z takiej samej stawki podatkowej, a nawt jak przekroczy
      próg podatkowy, to większy podatek płaci tylko od nadwyżki o którą
      przekroczył próg podatkowy, ale wielu “specjalistów” od podatków, za
      których formularze PIT wypełniają księgowi, doradcy podatkowi, żony,
      albo jakieś dziewuszki za 10 złotych o tym nie ma zielonego pojęcia
      i bredzi, że w Polsce są wysokie podatki 19, 30 i 40% i móią, że jak
      przekroczy sdię próg podatkowymówią (wtedy mówią - wpakuje się w
      wyższy próg podatkowy) to od całego dochodu płaci się wyższy podatek
      np 40%. A może ci idioci podatkowi nie są tak do końca idiotami
      podatkowymi, ale świadomie rżną głupów, bo doskonale wiedzą, że na
      tym prymitywnym podatku zarobią duże pieniądze, a to że około 20
      milionów podatników na tym podatku straci, to ich to już absolutnie
      nie obchodzi.
      Festiwal wygadywanych bzdur na temat podatków i nie tylko podatków
      trwa już kilkanaście lat i nasila się w okresie wyborów, albo przy
      okazji opracowywania budżetów. Na podstawie obserwacji tego
      festiwalu wygadywanych bzdur na temat podatków można stwierdzić, że
      szczególny brak wiedzy na temat podatków, wręcz głupotę wykazują
      posłowie i politycy Platformy Obywatelskiej, SLD, PSL, wykazywali
      głuppotę posłowie LPR i Samoobrony, wykazywali głupotę wręcz
      niebotyczną ministrowie i pracownicy rządu SLD i pracownicy
      kancelarii prezydenta Kwaśniewskiego. Większość dziennikarzy też
      wykazuje kompletny brak wiedzy na temat podatków. Osoby mówiące o
      podatkach mylą progi podatkowe ze stawkami podatkowymi, stawki
      podatkowe z podatkami, kwotę wolną od podatku z kwotą zmniejszającą
      podatek, bredzą o nieistniejącym podatku liniowym, bredzą o
      podatkach dla najuboższych, albo ubogich, bredzą o kwocie wolnej od
      podatku, albo o stawce zerowej, chcą zwolnienia z podatku rencistów,
      emerytów i najuboższych, chcą kwoty wolnej od podatku, stanowiącej
      dwunastokrotność płacy minimalnej, co według tych jołopów
      podatkowych w 2007 roku na to potrzeba było:
      24 500 000 000 x 936 x 12 x 0,19 = 52 284 960 000 złotych/rok
      i do tego chcą jeszcze 1145 złotych z podatku na każde dziecko.
      Przyjmując tylko dzieci do 18 roku życia, których jest około 9
      milionów, to na tą ulgę w 2007 roku potrzeba:
      9 000 000 x 1145 = 10 305 000 000 złotych/rok.
      Do tego trzeba dodać ulgę internetową, 1% podatku na jakieś pożytki
      publiczne, ulgi od darowizn, becikowe i chyba jeszcze jakieś
      istniejące nabyte prawa do ulg budowlanych.
      Wpływy z podatku PIT do budżetu jak na razie nie przekraczają 35
      miliardów złotych rocznie, a ci idioci podatkowi chcą minimum na
      ulgi podatkowe 70 miliardów złotych, a tu nie wystarczy nawet na
      ulgę prorodzinną w wysokości 1145 złotych na dziecko, ale o to
      będzie się martwiła Platforma Obywatelska, która przy każdej okazji
      podkreśla, że za tą ulgą nie głosowało Prawo i Sprawiedliwość. I
      słusznie, że nie głosowało, bo za tą ulgą w wysokości 1145 złotych,
      tylko idioci podatkowi mogli głosować.Tutaj trzeba dodać, że
      Platforma Obywatelska ciągle bredzi o jakimś podatku liniowym z
      kwotą wolną i z ulgą na dzieci, którego wprowadzenie w tej postaci
      przyniosłoby straty dla budżetu, a zarobek dla premiera Tuska.
      Najlepsze w tym wszystkim jest to, że w tych pseudo debatach na
      temat podatków biorą udział osoby odgrywające bardzo mądrych, które
      niby znają się na podatkach, finansach, gospodarce, a nie ma nikogo,
      kto powiedziałby tym wygadującym bzdury panom - prosze pana posła,
      proszę pana ministra, proszę pana premiera, proszę jakiegoś pana
      specjalistę od podatków, pan bredzi, pan mówi bzdury, pan się tylko
      kompromituje.



      • agg czlowieku ty jestes glupszy niz ustawa przewiduje! 24.10.08, 07:23
        polska ma niska stope oszczedzania i splaszczenie progow by te stope
        podnioslo poza tym nizsze podatki zwiekszaja efektywnosc jej
        sciagania jak np. stalo sie z Citem po obnizsze. wiem ze jestes zbyt
        glupi by to pojac ale tak jest. dzien wolnosc podatkowej przypada w
        polsce po pol roku jak nie pozniej dokladnie nie pamietam. a poza
        tym nie rozumiem poco wrzucasz to worka emerytow???!!! niby co to za
        argument z tymi emerytami!! kto sie zajmje biznesem to sie zajmuje a
        kto nie to nie!!!
        • Gość: Marko Re: czlowieku ty jestes glupszy niz ustawa przewi IP: 217.147.104.* 24.10.08, 09:38
          Zwykle miedzy 1 a 20 czerwca, choc kilka razy bylo w lipcu.
    • krakus24a Czyli wprowadzą projekt PISU 24.10.08, 01:01
      pamietam jak PO mówiła że jakby rządziła to wzrost PKB wynosiłny 14%
      zamiast 7... teraz mają władzę i wyjdzie koło 4. A ciemny lud
      głosujący na rudego się cieszy. No ale to wina Prezydenta.
      • Gość: :))) Re: Czyli wprowadzą projekt PISU IP: 94.75.67.* 24.10.08, 02:32
        krakus24a napisał:

        > pamietam jak PO mówiła że jakby rządziła to wzrost PKB wynosiłny
        14%
        > zamiast 7... teraz mają władzę i wyjdzie koło 4. A ciemny lud
        > głosujący na rudego się cieszy. No ale to wina Prezydenta.

        Gdyby rządziła podwórkowa "ynteligencja żoliborska" to mielibyśmy
        awantury ze wszystkimi sąsiadami i zastój gospodarczy. Wolę jednak
        PO. Oni co prawda też reprezentują rodzimą głupotę poszlachecką, ale
        są w niej jakby mniej zacietrzewieni. Na rządy mądrych ludzi nasz
        kraj nie ma co liczyć, więc dobre i to.
    • Gość: ja Re: Rewolucja w PIT. Krok w stronę podatku liniow IP: *.srg.vectranet.pl 24.10.08, 06:23
      Tym co maja 600 zl emerytury obnizyc 1%
      Zarabiajacym 5000 obnizyc 8%
      To jest polityka
    • Gość: habib Rewolucja w PIT. Krok w stronę podatku liniowego IP: 193.151.50.* 24.10.08, 06:35
      jejeje, jakoś nie widzę radości klasy średniej. Przecież nie będzie pieprzonego
      2go progu. Tzn, że nie będą nam zabierać po kilkaset złotych w ostatnich
      miesiącach roku. Dla mnie to około 2tys więcej rocznie w domowym budżecie!
      • pklimas Re: Rewolucja w PIT. Krok w stronę podatku liniow 24.10.08, 08:27
        klasa srednia nie wypowiada sie na takich forach. Zajeta jest praca
        by zarobic wiecej niz 1200 netto.
    • Gość: Pio co by o PISie nie mówić IP: *.plock.mm.pl 24.10.08, 07:03
      to jest to jednak najbardziej liberalna zmiana w prawie podatkowym;

      ulga na dzieci
      teraz zamiany stawek podatkowych

      na razie na PełO nie wprowadziło żadnej faktycznie namacalnej przez
      rękę podatnika zmiany - tylko ciągle jakieś pierdu pierdu dla
      odwrócenia uwagi;
      no jak tam PełOliberałowie - czegoś się doczekam??
      • smok_sielski Re: co by o PISie nie mówić 24.10.08, 09:05
        > ulga na dzieci
        > teraz zamiany stawek podatkowych

        PiS jeszcze obnizyl skladke rentowa...
        smok
    • smok_sielski Rewolucja w PIT. Krok w stronę podatku liniowego 24.10.08, 09:01
      Jedynie dwa razy w tekscie wspomniano, ze te zmiany mamy dzieki "poprzedniemu
      parlamentowi". Pismakom z GW nie przejdzie przez gardlo, ze to zasluga
      poprzedniego rzadu, PiSu czy Kaczynskich :)
      smok
      • Gość: MłodyWykształcony Re: Rewolucja w PIT. Krok w stronę podatku liniow IP: *.kolornet.pl 24.10.08, 10:24
        PiSowi dziękuję za to, że zarabiając miesięcznie 6000, po obniżce składki
        rentowej i progów podatkowych (nie uwzględniam odmrożenia ich) rocznie zostanie
        mi w kieszeni o 6500 złotych więcej. Jak na 2 lata rządów to całkiem nieźle
    • Gość: działalność A pocałujta mnie w d... IP: *.blutmagie.de 24.10.08, 09:16
      Teraz to mi możecie naskoczyć. Nie czekałem aż mi coś "dadzą", przeszedłem na
      działalność. Płacę liniowy, odliczam co tylko mogę, dostaję zwrot VAT-u i
      jeszcze praktycznie wyszedłem z tego złodziejskiego ZUS-u.
    • Gość: tomi rozliczanie przez internet rozwiązanieporoblemu!! IP: 195.242.183.* 24.10.08, 09:24
      Witam!
      Mozę ktos z MF czyta te komentarze.. jak chcą uprościć rozliczniae
      PIT i wprowadzić rozlicznie przez internet proszę bardzo .. syzbko i
      skutecznie:
      1. Ustawa w której podpis elektroniczny nie bedzie jedynym molz;iwem
      sposobem potwierdznaia tożsamości
      2. Umożliwienie przesyłąnia formularzy PIT z BANKÓW INTERNETOWYCH.
      3. Banki internetowe majace kilka mln klinetó w zamian za to że
      ewnetualne nadpłaty ląduja u nich tworza ustandaryzowane formularze
      PIT

      A dlaczego tak??
      Klient w banku elektronicznym (internetowym) jest klientem
      przedewszystkim dobrze zidentywfikowanym (PESEL,NIP) i
      wyedukowanym "elektronicznie", zabezpieczneia banków pozwalają na
      przeprowadzenie tych transakcji w sposób bezpieczny i
      uwierzytelniają klienta w 100%

      Nie wiem dlaczego ktos uparł się na podpis elektroniczny!!!!!
    • Gość: RP Rewolucja w PIT. Krok w stronę podatku liniowego IP: *.if.uj.edu.pl 24.10.08, 10:21
      Zdanie "Wszystcy zyskaja" jest niewprawdziwe. Myle, ze autor artukulu
      jest osoba nie majaca zdolnosci logicznego myslenie albo
      psem lancuchowym najbogatszych ludzi.
    • Gość: Leonidas To się nazywa złodziejstwo!!! IP: 195.187.251.* 24.10.08, 13:28
      Dlaczego ja kupując 57m2 mieszkanie za 330tys nie mam żadnej ulgi, a inni kupując je 2 lata temu, na dużo lepszych warunkach dostali ulgę jako wsparcie dla obywateli w nabywaniu własnego M?! Co z konstytucyjną równości obywateli wobec prawa i co z zapisaną też w konstytucji dbałością o stabilność przepisów?! Wprowadzono ulgę na bardzo krótki okres, chyba tylko dla posłów i senatorów, którzy w tym czasie pokupowali mieszkania i domy!! Już to jest wg mnie niekonstytucyjne!
      A teraz jeszcze, jakim prawem, ktoś kto zmienia bank, żeby mieć lepsze warunki, ma dalej otrzymywać wsparcie nas wszystkich?! Przecież to my się za tych, co płacą przez to mniejsze podatki, składamy!
      I jakby tego było mało, to chociaż prawo nie powinno działać wstecz, to jak ktoś utracił tą ulgę, bo refinansował kredyt, to teraz ją odzyska, i to jeszcze Państwo (czyli my) wyrównamy mu to wstecz!! To jest rozbój w biały dzień! Dojrzewam do tego, żeby złożyć skargę do RPO, Trybunału Konstytucyjnego, a nawet pozwać złodziejskie Państwo Polskie do Strasburga. Ludzie, nie dajmy się tak oszukiwać!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja