Gość: wiosna 4.20 PLN za 1 USD - więcej nie będzie. IP: *.chello.pl 25.10.08, 12:48 Chociaż będzie jeszcze korekta, to na poziomie 4.20 PLN za 1 USD się zatrzyma. Ten kurs odzwierciedla siłę Złotego. Wiosną już wszyscy się do tego przyzwyczają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Analitycy oceniają jednak, że nie ma pewności, co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 12:52 "Analitycy oceniają jednak, że nie ma pewności, co wydarzy się w przyszłym tygodniu." HAHAHAHA to co to za analitycy:)? To darmozjady. Kryzys powinien w pierwszej kolejności tych dotknąć co przepowiadają zachowanie rynków wróżąc sobie z fusów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prezenter Re: Analitycy oceniają jednak, że nie ma pewności IP: *.chello.pl 25.10.08, 12:56 Szybciej ten kryzys dotknie prezenterów prognozy pogody niż tych analityków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czesio Nie sluchajta gw, po prostu zloty jest gowno wart! IP: 89.205.243.* 25.10.08, 15:55 Po co to peerdolenie codzienne ... rosnie nie rosnie spada ... polski zloty byl sztucznie pompowany ... mocny zloty mniejszy dlug w euro ... ale prawda jest taka, ze zloty jest slaby ... wart jest ok 4-4.2 za 1 euro ... tak powinno byc ... skonczta pisac gopoty ej gazetoo ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZYD Złoty odzyskuje siły, przestancie sie osmieszac!!! IP: *.adsl.alicedsl.de 25.10.08, 16:21 prosze zdiac ten idiotyczny artykul.Polska kraj zacofanych cwokow chce zlotowka przeciwstywic sie globalnemu kryzysowi:Ilu jeszcze takich cwokow pracuje w waszej SB-redakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mammamia Złoty odzyskuje siły IP: *.gprs.plus.pl 25.10.08, 23:48 A ja się zawsze zastanawiam: finanse to pochodna nauk ścisłych, które to dalekie są od emocji charakterestycznych dla humanistów. Ekonomia to w końcu nie Szekspir z Julią i Roemeo. Finanse to chłodna kalkulacja, a nie poezja śpiewana. Więc skąd u tych "inwestorów" nagłe paniki, histerie, migreny i omdlenia? W banku, w którym mam kredyt mieszkaniowy, w piątek opublikowano 16 (!!!) tabel kursów walut. Ktoś tam cierpi na duszności? Gratuluję bankowi centralnemu, bo przynajmniej on ma tzw. jaja i nie omdlewa na widok globalnej schizofrenii. Dziś jest źle, jutro będzie gorzej albo lepiej, natomiast w dłuższej perspektywie... cóż, raczej na drzewa nie wrócimy. To po co panikować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko007 Złoty odzyskuje siły, zbliża się większa korekta? IP: *.chello.pl 26.10.08, 01:01 Analitycy spekulują - konsumenci, jeżeli nie kumają do czekają i wszystko będzie O'K. No to pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c cała prawda o analitykach IP: 78.158.102.* 26.10.08, 01:16 W roku 1988 dziennik "The Wall Street Journal" zaprosił wybitnych analityków rynku do rywalizacji z... małpą. Bankierzy i menedżerowie największych funduszy inwestycyjnych wybierali portfel papierów wartościowych zgodnie ze swą najlepszą wiedzą. Małpi portfel powstawał w sposób dość oryginalny - zwierzę rzucało lotkami w tabelę z listą akcji z Wall Street. Po pół roku sprawdzano, czyje inwestycje były bardziej opłacalne. W pierwszych 39 edycjach konkursu w USA eksperci wygrali 22 razy, małpa - 17. Na giełdach europejskich po 15 rundach sytuacja była jeszcze gorsza - osiem zwycięstw małpy i tylko siedem ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TomekWallStr Reguly gry sie zupelnie zmienily jeszcze nie wiemy IP: *.nycmny.east.verizon.net 26.10.08, 01:37 Reguly gry sie zupelnie zmienily, jeszcze nie wiemy jak,nie grajcie w tenisa pilka od nogi(przynajmniej na jakis czas) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Naprzód Wprowadzić sztywny kurs walut. IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.10.08, 08:20 Nie będzie wtedy paniki i tego całego bajzlu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm idiota ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.08, 10:07 czy socjalista-populista ??? <szok> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prosiak Kupujcie zlotowki - taniej nie bedzie!!! IP: *.cable.ubr16.croy.blueyonder.co.uk 26.10.08, 11:31 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolko von karierow Re: Kupujcie zlotowki - taniej nie bedzie!!! IP: *.subscribers.sferia.net 26.10.08, 13:23 przyczyna eksplozyjnego pogarszania się pozycji złotówki i żywiołowego rozszerzania kryzysu w Pl do apokaliptycznych rozmiarów: a)w rankingu rozwoju skomplikowania i sofistyczności systemów bankowych Pl zajmuje 100 pozycje(całkowity brak bankowości inwestycyjnej i prymitywizm zasysania nadpłynności banków poprzez lokowanie środków w obligacjach skarbu Polski-Min Finansów) , gorzej niż BOTSWANA, to efekt zbrodniczej polityki nierozważnego i lekkomyślnego oddania całego systemu bankowego w pacht wrażych dla polskich interesów narodowych banków zagranicznych. b)brak takiego lewarowania kredytu konsumpcyjnego i inwestycyjnego jak w Europie Zachodniej(n.p w bankach francuskich najlepszych w Europie stosunek Kernkapital(kapitału bazowego)do aktywów banku wynosi średnio 8,9-9% u nas po spadku wartości giełdowej banków w wynku Waterloo na GPW - schodzi do poziomu bankructwa czyli 3-4%. W bankach brytyjskich współczynnik lewarowania to 12-11% c)brak financial "laveraged buy-outs" oraz "laveraged buy-up's" dla przedsiębiorstw zagranicznych wykupywanych poza granicami PL z myślą o przyszłych zyskach przez polskie podmioty gospodarcze(banki lub polskie przedsiębiorstwa przemysłowe)celem dlugookresowego ściągania kapitału finansowego(masy pieniężnej) na konta polskiego systemu bankowego po zamianie z waluty(n.p z przedsiębiorstwa czy kupionego rosyjskiego banku w Rosji)na PLN. d)brak gigantycznych rozmiarów kredytowania polskich podmiotów gospodarczych kredytami zagranicznymi(przykład brak finansowania gigantycznych rozmiarów potencjalnego budownictwa przez niemeickie kasy budowlabe WUESTENROT czy SCHWAEBISCH HALL w op[raciu o stopę zysku realizowanego budownictwa w granicach najwyżej 14% + brak stopienia nie potrzebnej cześci nadmiernych polskich zasobów dewiz ulokowanych w "treasury bills" Skarbu USA jako gwarancji n.p dla Korei Poludniowej na budowę czterech elektrowni atomowych, każda o mocy 2000 MW) e)popyt na franka szwajcarskiego wykreowany działaniami spekulacyjnymi, bo stopa zysku morderczych polskich developerów to często powyżej 50%,stopa nie kontrolowana przez udzielający kredytu hipotecznego bank z udzialem kapitału zagranicznego. f)słabość zacofanej kryminalnej poprzez kryminalizm doradców ekonomicznych i decydentów polskiej gospodarki - dwudziestoletnia potężna stałą przewaga importu nad eksportem spowodowana jednym z najniższych w Europie stopniem zliberalizowania gospodarki(trzykrotnie niższym niż w Estonii czy Irlandii) stąd przerażająca niska innowacyjność polskich firm prywatnych a tym samym jedna z najniższych w Europie konkurencyjności firm prywatnych) g)brak zachęt w polityce państwa RPP i NBP do tworzenia wielkich polskich grup finsnsowo-engineering'owo-budowalnych co powoduje iż przetargi unijne z wsadem walutowym wygrywają obce podmioty (Skanska ,Straba) po czym zachodzi transfer zyskow a często kapitału bazowego do firm matek czyli waluty z Unii(EURO)nie pozostają w polskim obiegu pieniężnym na zawsze h)błędna, zbrodnicza polityka NBP i RPP(brak szybkiej awaryjnej obniżki stopy procentowej w warunkach szalejącego kryzysu ekonomicznego a nie już finansowego, podwyższenia stopy rezerw obowiązkowych w bankach, manipulowania emisjami w postaci bonów skarbowych i obligacji skarbowych NBP czy stopą redyskonta weksli i)brak zabezpieczenia giełdy przed nagłym nie spodziewanym spekulacyjnym wykupem polskich akcji po cenach minimum zaś OFE przez błędne prawne ustawodawstwo założycielskie przed całkowitą dekapitalizacją i doszczętną ruiną posiadanych zasobów Wnioski : =praktycznie prokurator i areszt dla wszystkich podejmujących w warunkach obecnego polskiego krachu gospodarczego tak powolne i nie skuteczne środki zaradcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jula Złoty odzyskuje siły, zbliża się większa korekta? IP: *.cust.tele2.pl 26.10.08, 19:56 Dlaczego takie larum z powodu osłabienia złotego?Podejrzewam ,ze jest to lobbing importerów.W roku ubiegłym średnia wartość EUR w eksporcie oscylowała w okolicach 3,70 -3,80 PLN,więc piątkowe osłabienie złotego byłoby dla eksporterów powrotem do normalności tzn.opłacalności eksportu.A kredyty?Brałam kredyt we frankach przy kursie 2,59 PLN w roku 2005 i jak do tej pory uważam,że była to słuszna decyzja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolko von karierow Re: Złoty odzyskuje siły, zbliża się większa kore IP: *.subscribers.sferia.net 26.10.08, 21:43 short debt w PL jest poniżej wymaganego tresholdu(czyli dobrze): analiza agencji ratingowych polk.systemu bankowego: a)pozycja płynności netto sektora bankowego PL -zła minus(-) 20 miliardów USD. b)mediana aktywów walutowych bankowości komercyjnej :(podzielić przez)GDP: - zła (minus) 5% c)pokrycie rezerw NBP dla systemu bankowego z negatywną elastycznością na wahania kursowe(taki jest system bankowy PL): - ocena dobra 60% (około 70 miliardów USD) d)zobowiązania w obsłudze długu zagranicznego 2008 podzielić przez: rezerwy walutowe - ocena dobra czyli 40% e)dla d)zmiana od grudnia 2007 do środka 2008 + 5% - ocena dobra f)derywaty CDS dla długu polskiego(%)w/s do zagranicy + współczynnik C/A + współczynnik napływu kapitału zagr.(%) jako łączny procent rezerw walutowych : 50% - ocena dobra g)stosunek kredyty podzielić (:) depozyty(stan na środek 2008*); 93% włąsnośc depozytów w rękach kapitału zagranicznego: 67% ryzyko sredniookresowe - ocena umiarkowana czy jest brak ryzyka"bratniego"? - ocena umiarkowana łączna ocena ryzyk związanych z depozytami - ocena umiarkowana. h)wrażliwośc polskiego systemu bankowego na załamanie się z powodu nagłego wstrzymania finansowania walutowego z zewnątrz 61%(dla Rosji ten współczynnik wynosi 80%) ocena tego ryzyka : ocena zła(negatywna) Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Dobrze sie stalo, bo Polakom sie w dupach ... 26.10.08, 23:49 ......poprzewracalo.... Moja znajoma, osoba samotna, stara panna, pracujaca jako ksiegowa od wielu lat, z pensja rzedu sredniej krajowej, ale za 60 godzin tygodniowo, jest wlascicielka 3 mieszkan, ktore nabyla w ciagu ostatnich 3 lat.....gdyby nie kryzys, miala zamiar kupic nastepne tej jesieni......dostala pozyczke bez wkladu wlasnego na 110% wartosci nieruchomosci (bo nieruchomosci przeciez zdrozeja!!!) Dostala kredyty we frankach szwajcarskich... Mieszkania wynajmowala i to wystarczylo jej na splate kredytu.... Swoje zarobki przeznala na wyjaze zagraniczne 2-3 razy do roku (dostawala sporo dni wolnych za nadgodziny).....wlasnie wrocila z 3-tygodniowej wycieczki po Bliskim Wschodzie i Ziemi Swietej.... I patrzy z przerazeniem na wyzsze raty w banku, wzrost wartosci franka i znaczny spadek cen mieszkan w stosunku do ceny jaki sama zaplacila (na wypadek, gdyby chciala sprzedac jedno z nich)..... Gdy kilka miesiecy temu spytalem ja, czy sie nie boi jako osoba samotna ze moze byc niewyplacalna wskutek jakiegos zdarzenia (wypadek, choroba, bezrobocie) i czy nie lepiej byloby splacic wiecej jeden z lokali zamiast tych wycieczek po kilkanascie tysiecy PLN.....odpowiedziala, ze jej doradca finansowy powiedzial jej, ze na tych nieruchomosciach nigdy nie straci a do momentu przejscia Polski na Euro, dollar bedzie nieco powyzej 1 PLN a Euro moze 2 PLN.. I to jest polski stabilny system bankowy.....takiego wariactwa to nawet w USA nie bylo... Odpowiedz Link Zgłoś
el_matador9 Re: Dobrze sie stalo, bo Polakom sie w dupach ... 27.10.08, 04:14 heraldek napisał: > > Dostala kredyty we frankach szwajcarskich... > Mieszkania wynajmowala i to wystarczylo jej na splate kredytu.... > Swoje zarobki przeznala na wyjaze zagraniczne 2-3 razy do roku > (dostawala sporo dni wolnych za nadgodziny).....wlasnie wrocila > z 3-tygodniowej wycieczki po Bliskim Wschodzie i Ziemi Swietej.... > I patrzy z przerazeniem na wyzsze raty w banku, wzrost wartosci > franka i znaczny spadek cen mieszkan w stosunku do ceny jaki sama > zaplacila (na wypadek, gdyby chciala sprzedac jedno z nich)..... > > Gdy kilka miesiecy temu spytalem ja, czy sie nie boi jako osoba > samotna ze moze byc niewyplacalna wskutek jakiegos zdarzenia > (wypadek, choroba, bezrobocie) i czy nie lepiej byloby splacic > wiecej jeden z lokali zamiast tych wycieczek po kilkanascie tysiecy > PLN.....odpowiedziala, ze jej doradca finansowy powiedzial jej, > ze na tych nieruchomosciach nigdy nie straci a do momentu przejscia > Polski na Euro, dollar bedzie nieco powyzej 1 PLN a Euro moze 2 PLN.. > > dobrze jej doradca finansowy powiedział, to był bardzo dobry doradca - najbardziej narażone są na krachy giełdowe, gospodarcze i walutowe,co w wynika z wieloletnich badań ekonometrycznych - także historiozoficznych ,gospodarki silnie zdolaryzowane co oznaczałoby iż w długim okresie czasu najbardziej podatne na gigantyczny krach wewnętrzny są CHINY i JAPONIA uzależnione od dolarowego rynku wewnętrznego USA. oczywiście poza obszarem celnym USA... Odpowiedz Link Zgłoś