Ukazał się pierwszy numer dziennika "Fakt"

    • Gość: polak Re: Ukazał się pierwszy numer dziennika IP: 217.153.13.* 22.10.03, 22:31
      to totalny kicz.bardzo płytkie ."wszystko i nic"bezsensowne i
      oglupiajace.nie kupójcie tego hłamu niech springer wypada z
      polski gdzieś indziej szukac frajerów.ten caly fakt i newsweek
      są tak niezależne i obiektywne jak wiadomości w TVP
    • Gość: Czytelnik CZYTAJCIE "FUCKED"!!! SUPER GAZETA :-))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.03, 22:32
      Wydałem dziś 1 zł na ten papier toaletowy - to czysty "Bild Zeitung" tylko po
      polsku, zresztą tego się spodziewałem. Szata graficzna też ta sama -znam ją z
      Niemiec. Zdjęcia Michalczewskiego jak w niemieckim Bildzie.
      Kto lubi , by mu robiono wodę z mózgu - polecam:
      CZYTAJACIE "FUCKED"!!!
      Springer Presse - halte Fesse!!!
    • Gość: Po prostu Polak Re: Ukazał się pierwszy numer dziennika IP: *.acn.pl 22.10.03, 23:07
      Jak czytam te opinie ti nie wiem czy śmiac sie czy płakać z
      głupoty piszących. Trzeba bedzie chyba wyemigrowac z tego kraju.
      • Gość: vasco vieho Re: Ukazał się pierwszy numer dziennika IP: *.acn.waw.pl 22.10.03, 23:10
        Gość portalu: Po prostu Polak napisał(a):

        > Jak czytam te opinie ti nie wiem czy śmiac sie czy płakać z
        > głupoty piszących. Trzeba bedzie chyba wyemigrowac z tego
        kraju.

        można, tylko głupio wykładać kubeł na śmieci gazetą, której
        treści się nie rozumie

        pozdrawiam
        • Gość: rael Re: Ukazał się pierwszy numer dziennika IP: 195.116.99.* 22.10.03, 23:40
          To nawet, mi przynajmniej, nie chodzi o to czy to szmatlawiec czy nie. Tylko
          ze tam nic ciekawego do czytania nie ma. Historie jakich setki w innych
          czasopismach. A przeciez ta gazeta byla przygotowywana przez pol roku!
    • Gość: zeus beznadzieja... IP: *.bardo-slaskie.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 23:36
      szkoda tej złotówki...
    • Gość: chris FUCK(T) do niczego IP: *.lodz.mm.pl 22.10.03, 23:41
      Jeśli FUCK(T) ma byc zagrożeniem dla wyborczej, to chyba mówi to
      ktoś nieprzytomny, a M. Ziomecki z Super Expressu może byc
      spokojny - Super Express o tym wszystkim juz pisał i to w dużej
      lepszej formie. Poza tym widzę, że 3/4 ekipy to dawne Życie -
      oni juz wykończyli tą gazetę i zapowiedź tego jest we wstępniaku
      naczelnego FUCKA - napisanego tak beznadziejnie jak CV z
      poradnika dla poszukujących pracy "jestem młody, dynamiczny" a
      Jankowski chce robic gazetę dla zwykłego człowieka no to niech
      sobie robi
      • Gość: rael Re: FUCK(T) do niczego IP: 195.116.99.* 22.10.03, 23:43
        Nie zapomnij o: "mam swietna zone"...
        • Gość: rad o ktorej zamykali? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 23.10.03, 02:00
          W pierwszym numerze jedynke trzymali do wieczora (wyniki Ligi Mistrzow), reszta
          mogla byc zamknieta dwa dni wczesniej lub dwa dni pozniej - nikt by sie nie
          poznal. Informacja o strajku kolejarzy w srodku gazety chyba sprzed tygodnia.
          Pociagi stana tuz po Wszystkich Swietych (na pierwszej stronie napisali co
          innego)? Jaki to fakt, przeciez to kit!
    • Gość: Do dupy Myślałem że Goebbels'y zza Odry się bardziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.03, 02:18
      postarają ale co z tego wyszło to każdy koń widzi. Jak już mam kupować
      szmatławce to wolę superexpress bo chociaż kasa zostanie u nas, bo ta z
      fuck'ta to zza odrę.
    • Gość: Maciek Majewski Re: Ukazał się pierwszy numer dziennika IP: 206.71.248.* 23.10.03, 04:31
      Przeczytalem wiekszosc opinii i musze przyznac, ze jestem
      zbudowany. Ludzie, ktorzy wypowiadaja sie na portalu "Gazety"
      mysle, ze raczej czytaja "Gazete Wyborcza". A tu taka
      niespodzianka, ze tak duzo osob zapoznalo sie z "Faktem". Ta
      ciekawosc Polakow jest jednak godna pochwaly.
      Oczywiscie, ci ktorzy oczekiwali na gazete typu "Wyborcza", albo
      "Rzeczpospolita", srodze sie zawiedli. I niepotrzebnie, ale
      takie ich prawo.
      Ci, ktorzy pomstuja, ze "Fakt" to tabloid (uzywanie slowa
      brukowiec nie jest do konca prawidlowe, chociaz w Polsce
      nagminne), czy po polsku mowiac bulwarowka, sa godni podziwu.
      Nie moge zrozumiec ich sposobu myslenia. Czy chodzi im o obrone
      interesow "Super Expressu" (notabene mowiac mysle, ze wiele
      wypowiedzi negatywnych jest inspirowanych).
      Emocje, emocje, emocje. I to mysle, jest juz sukcesem "Faktu".
      Ta gazeta juz pierwszego dnia podwyzszyla juz u wielu cisnienie.
      I tu jedna dygresja. Otoz przeciwnicy nowego tabloidu tak bardzo
      krzycza, strasza niemiecka ekspansja, golymi zdjeciami. Nikt im
      nie karze kupowac tej gazety. Nikt nikomu przeciez nie karze nic
      kupowac. Ani Wyborczej, ani Rzeczpospolitej, ani Super Expressu.
      Bardzo bym sie cieszyl, gdyby kazdy zrozumial te sprawe i zajal
      sie wlasna osoba i swoimi problemami. Jezeli ktos uwaza, ze to
      na prozno wyrzucona zlotowka, niech spozytkuja ja lepiej. Takie
      jest kazdego prawo. To jest prawo do decydowania za siebie.
      Nie jest prawda - jak ktos probowal to przeforsowac - ze Fakt ma
      stare informacje, a SE nowe. To totalna bzdura.
      Internet ma to do siebie, ze mozna napisac prawie wszystko, bez
      konsekwencji. I dlatego tak duzo sterowanych opinii, straszenia
      Niemcami. To tez proba manipulacji. Prasa codzienna i kolorowa
      sa na takim poziomie, dlatego ze do Polski wszedl zagraniczny
      kapital - francuski, niemiecki, szwedzki (SE). I chwala Bogu, bo
      dalej bysmy wydawali gazety ze zlymi zdjeciami, technicznie
      niedopracowane.
      Nie wiem, jak potoczy sie walka na polskim rynku prasowym. Kto
      wygra, kto przegra. Czy Fakt zmiecie SE, czy nie. Jedno jest
      jednak pewne, ze nalezy sie cieszyc z pojawienia sie nowego
      tytulu - mowie tu o czytelnikach.
      Pozdrowienia
      Maciek Majewski

      • Gość: Rosso Do młodego (i naiwnego) stoika Macka Majewskiego IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.03, 05:13
        Drogi Kolego,
        gratuluje stoickiego podejscia do rzeczywistości.
        Ja też uważam, że nic się nie stało i nic się takiego nie
        dzieje. Polska prasa jest w 95% w obcych rękach i jest
        wspaniale, bo wciąż jeszcze można coś przeczytać w języku
        polskim. Ja też się dziwię, dlaczego w ogóle w 1939 tak zażarcie
        i krwawo broniliśmy się przed niemiecką ( i rosyjską) ekspansją,
        zamiast oddać im korytarz, skrzyżować ręce na brzuchu i
        odczekać. Przecież dzisiaj mają to samo bez jednej kropli krwi.
        I jeszzce dadzą bandzie oszołomów parę groszy zarobić. Gdybyśmy
        wtedy do nich nie strzelali, to dziś nawet i ta drobna trudność
        byłaby pokonana, że nie trzeba by się w ogóle uczyć języka
        niemieckiego. Każdy by go przecież znał, prawda?
        A jeśli Himmler wydał w 1941 rozporządzenie, że każdy Polak może
        skończyć tylko cztery klasy i nauczyć się liczyć do 500, bo
        więcej i tak mu do losu niewolnika nie trzeba, to teraz mamy w
        Pana osobie zwolenników takiego poglądu. "Fakt" będzie
        realizować tę politykę - pismo dla debili, bo więcej niewolnikom
        do szczęścia nie trzeba. Oczywiście, ja tego nie kupię, ale
        przeczyta 300 tysięcy kretynów, którzy najpóźniej po 10 latach
        skretynieją w trakcie lektury doszczętnie. Łatwiej będzie wtedy
        utwierdzać nemiecką hegemonię w Polsce, o ile ona jeszcze w
        ogóle będzie istnieć, bo jak czytelnikom zagranicznych, nie
        polskich gazet wiadomo, w nowej Konstytucji EU mowa jest o
        decenztralizowaniu Europy i rozbijaniu jej na tzw."regiony",
        czyli w tym wypadku Sląsk, Pomorze etc. Bardzo mało zostanie w
        Polsce "regionów", o które troszczyć się będą przyszłe rządy,
        większość przejdzie pod niemiecki wpływ. Po kroczku, po kropelce.
        O tym np. nie napisze "Fakt", ani nawet Gazeta Wybiórcza, bo po
        co niepokoić Polaków. Ma Pan rację, już nic więcej teraz nie
        poradzimy. Jest już za późno. Historia się powtarza, już raz
        polskie elity sprzedały kraj dla własnych prywatnych interesów i
        teraz dzieje się to samo po raz drugi. Kupowanie jakiejkolwiek
        gazety w niczym nas nie wzbogaci. To, że są drukowane po polsku
        nie zmienia faktu, że są rzeczniczkami obcych interesów.
        Wszystkie!

        Gość portalu: Maciek Majewski napisał(a):

        > Przeczytalem wiekszosc opinii i musze przyznac, ze jestem
        > zbudowany. Ludzie, ktorzy wypowiadaja sie na portalu "Gazety"
        > mysle, ze raczej czytaja "Gazete Wyborcza". A tu taka
        > niespodzianka, ze tak duzo osob zapoznalo sie z "Faktem". Ta
        > ciekawosc Polakow jest jednak godna pochwaly.
        > Oczywiscie, ci ktorzy oczekiwali na gazete typu "Wyborcza",
        albo
        > "Rzeczpospolita", srodze sie zawiedli. I niepotrzebnie, ale
        > takie ich prawo.
        > Ci, ktorzy pomstuja, ze "Fakt" to tabloid (uzywanie slowa
        > brukowiec nie jest do konca prawidlowe, chociaz w Polsce
        > nagminne), czy po polsku mowiac bulwarowka, sa godni podziwu.
        > Nie moge zrozumiec ich sposobu myslenia. Czy chodzi im o
        obrone
        > interesow "Super Expressu" (notabene mowiac mysle, ze wiele
        > wypowiedzi negatywnych jest inspirowanych).
        > Emocje, emocje, emocje. I to mysle, jest juz sukcesem "Faktu".
        > Ta gazeta juz pierwszego dnia podwyzszyla juz u wielu
        cisnienie.
        > I tu jedna dygresja. Otoz przeciwnicy nowego tabloidu tak
        bardzo
        > krzycza, strasza niemiecka ekspansja, golymi zdjeciami. Nikt
        im
        > nie karze kupowac tej gazety. Nikt nikomu przeciez nie karze
        nic
        > kupowac. Ani Wyborczej, ani Rzeczpospolitej, ani Super
        Expressu.
        > Bardzo bym sie cieszyl, gdyby kazdy zrozumial te sprawe i
        zajal
        > sie wlasna osoba i swoimi problemami. Jezeli ktos uwaza, ze to
        > na prozno wyrzucona zlotowka, niech spozytkuja ja lepiej.
        Takie
        > jest kazdego prawo. To jest prawo do decydowania za siebie.
        > Nie jest prawda - jak ktos probowal to przeforsowac - ze Fakt
        ma
        > stare informacje, a SE nowe. To totalna bzdura.
        > Internet ma to do siebie, ze mozna napisac prawie wszystko,
        bez
        > konsekwencji. I dlatego tak duzo sterowanych opinii,
        straszenia
        > Niemcami. To tez proba manipulacji. Prasa codzienna i kolorowa
        > sa na takim poziomie, dlatego ze do Polski wszedl zagraniczny
        > kapital - francuski, niemiecki, szwedzki (SE). I chwala Bogu,
        bo
        > dalej bysmy wydawali gazety ze zlymi zdjeciami, technicznie
        > niedopracowane.
        > Nie wiem, jak potoczy sie walka na polskim rynku prasowym. Kto
        > wygra, kto przegra. Czy Fakt zmiecie SE, czy nie. Jedno jest
        > jednak pewne, ze nalezy sie cieszyc z pojawienia sie nowego
        > tytulu - mowie tu o czytelnikach.
        > Pozdrowienia
        > Maciek Majewski
        >
        • Gość: heden Re: Do młodego (i naiwnego) stoika Macka Majewski IP: 80.48.119.* 24.10.03, 09:30
          Mam jedno pytanie - dlaczego i na jakiej podstawie w ten sposob osadzasz WSZYSTKICH czytajacych Fakt? "Kretyni". Zbyt latwo i lekko szastasz osadzeniami i zbyt nonszalancko odmawiasz ludziom "normalnosci". To, ze ktos lubi wiadomosci podane prosto, nie znaczy ze jest debilem i idiota. Nigdy nie przyszloby mi do glowy osadzac w ten sposob czytelnikow "Zycia na goraco", "Imperium" czy innych kolorowych niezbyt ambitnych pisemek. Widac cos w nich lubia. Nie wszyscy sa tak cudownie inteligentni i blyskotliwi jak Ty, no coz - nie wszyscy moga miec tyle szczescia. Dlatego, jako ten inteligentniejszy i bardziej blyskotliwy powstrzymaj sie od tego typu komentarzy - wszak ludzie tacy jak Ty maja klase...

          Oby nie znalazl sie ktos, kto osadzi w ten sposob Ciebie. W najwazniejszym dla Ciebie momencie zycia.
      • Gość: rakurak Re: Ukazał się pierwszy numer dziennika IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 21:01
        1. Ludzie, którzy czytają "GW", są chyba ogólnie ciekawsi świata.
        Kupiłem "Fakt", żeby się zapoznać. Pomyliłem się, przepraszam, kropka.
        2. Nie czekałem na nową "GW", ani tym bardziej na nową "Rz". Chciałem coś w
        rodzaju "GW" bez UW-owskiej ideologii, dla 20- i 30- latków. Pomyliłem się.
        3. W czym "Fakt" nie jest brukowcem? Definicję czerpię ze SJP PWN: "brukowiec
        2. pogard. 'czasopismo niepoważne, podające głównie wiadomości codzienne, mało
        ważne, sensacyjne i nie zawsze prawdziwe'". "Fakt" faktem.
        4. Emocje w "Fakcie"? Sory, ale nie na takim poziomie. Zbyt płytkie
        te "Faktowe" emocje.
        5. Niemiecka ekspansja mi nie przeszkadza. Pieniądze muszą być skądś. "GW" też
        nie jest w pełni polska.

        > Jezeli ktos uwaza, ze to
        > na prozno wyrzucona zlotowka, niech spozytkuja ja lepiej.

        6. To "Fakt" zwraca złotówki? Gdzie mam się zgłosić? Obiecuję spożytkować
        lepiej.

        rkrk

    • Gość: Jagnieszka Adam Michnik może spać spokojnie IP: *.aster.pl / 10.71.4.* 23.10.03, 04:33
      W odróżnieniu od szefów i właścicieli "Super Expressu". "Fakt"
      na pewno nie odbierze czytelników "Gazecie Wyborczej", ale może -
      po pewnym czasie - odebrać ich "SE". Chyba że zmieni swoją linię
    • Gość: Maciek Majewski Re: Ukazał się pierwszy numer dziennika IP: 206.71.248.* 23.10.03, 04:35
      ----------------------------------------------------------------
      --------

      Przeczytalem wiekszosc opinii i musze przyznac, ze jestem
      zbudowany. Ludzie, ktorzy wypowiadaja sie na portalu "Gazety"
      mysle, ze raczej czytaja "Gazete Wyborcza". A tu taka
      niespodzianka, ze tak duzo osob zapoznalo sie z "Faktem". Ta
      ciekawosc Polakow jest jednak godna pochwaly.
      Oczywiscie, ci ktorzy oczekiwali na gazete typu "Wyborcza", albo
      "Rzeczpospolita", srodze sie zawiedli. I niepotrzebnie, ale
      takie ich prawo.
      Ci, ktorzy pomstuja, ze "Fakt" to tabloid (uzywanie slowa
      brukowiec nie jest do konca prawidlowe, chociaz w Polsce
      nagminne), czy po polsku mowiac bulwarowka, sa godni podziwu.
      Nie moge zrozumiec ich sposobu myslenia. Czy chodzi im o obrone
      interesow "Super Expressu" (notabene mowiac mysle, ze wiele
      wypowiedzi negatywnych jest inspirowanych).
      Emocje, emocje, emocje. I to mysle, jest juz sukcesem "Faktu".
      Ta gazeta juz pierwszego dnia podwyzszyla juz u wielu cisnienie.
      I tu jedna dygresja. Otoz przeciwnicy nowego tabloidu tak bardzo
      krzycza, strasza niemiecka ekspansja, golymi zdjeciami. Nikt im
      nie karze kupowac tej gazety. Nikt nikomu przeciez nie karze nic
      kupowac. Ani Wyborczej, ani Rzeczpospolitej, ani Super Expressu.
      Bardzo bym sie cieszyl, gdyby kazdy zrozumial te sprawe i zajal
      sie wlasna osoba i swoimi problemami. Jezeli ktos uwaza, ze to
      na prozno wyrzucona zlotowka, niech spozytkuja ja lepiej. Takie
      jest kazdego prawo. To jest prawo do decydowania za siebie.
      Nie jest prawda - jak ktos probowal to przeforsowac - ze Fakt ma
      stare informacje, a SE nowe. To totalna bzdura.
      Internet ma to do siebie, ze mozna napisac prawie wszystko, bez
      konsekwencji. I dlatego tak duzo sterowanych opinii, straszenia
      Niemcami. To tez proba manipulacji. Prasa codzienna i kolorowa
      sa na takim poziomie, dlatego ze do Polski wszedl zagraniczny
      kapital - francuski, niemiecki, szwedzki (SE). I chwala Bogu, bo
      dalej bysmy wydawali gazety ze zlymi zdjeciami, technicznie
      niedopracowane.
      Nie wiem, jak potoczy sie walka na polskim rynku prasowym. Kto
      wygra, kto przegra. Czy Fakt zmiecie SE, czy nie. Jedno jest
      jednak pewne, ze nalezy sie cieszyc z pojawienia sie nowego
      tytulu - mowie tu o czytelnikach. A ci, ktorzy narzekaja na
      Newsweek, czy teraz Fakt, niech nabiora na chwile powietrza i
      zastanowia sie, jak by sie czuli tylko z SE czy Polityka. Prawo
      nieprzymuszonego wyboru - to piekna rzecz, ktorego niektorzy
      tutaj nie moga zaakceptowac lub zrozumiec.
      Pozdrowienia
      Maciek Majewski
    • Gość: Maciek Majewski Re: Ukazał się pierwszy numer dziennika IP: 206.71.248.* 23.10.03, 04:38
      Przeczytalem wiekszosc opinii i musze przyznac, ze jestem
      zbudowany. Ludzie, ktorzy wypowiadaja sie na portalu "Gazety"
      mysle, ze raczej czytaja "Gazete Wyborcza". A tu taka
      niespodzianka, ze tak duzo osob zapoznalo sie z "Faktem". Ta
      ciekawosc Polakow jest jednak godna pochwaly.
      Oczywiscie, ci ktorzy oczekiwali na gazete typu "Wyborcza", albo
      "Rzeczpospolita", srodze sie zawiedli. I niepotrzebnie, ale
      takie ich prawo.
      Ci, ktorzy pomstuja, ze "Fakt" to tabloid (uzywanie slowa
      brukowiec nie jest do konca prawidlowe, chociaz w Polsce
      nagminne), czy po polsku mowiac bulwarowka, sa godni podziwu.
      Nie moge zrozumiec ich sposobu myslenia. Czy chodzi im o obrone
      interesow "Super Expressu" (notabene mowiac mysle, ze wiele
      wypowiedzi negatywnych jest inspirowanych).
      Emocje, emocje, emocje. I to mysle, jest juz sukcesem "Faktu".
      Ta gazeta juz pierwszego dnia podwyzszyla juz u wielu cisnienie.
      I tu jedna dygresja. Otoz przeciwnicy nowego tabloidu tak bardzo
      krzycza, strasza niemiecka ekspansja, golymi zdjeciami. Nikt im
      nie karze kupowac tej gazety. Nikt nikomu przeciez nie karze nic
      kupowac. Ani Wyborczej, ani Rzeczpospolitej, ani Super Expressu.
      Bardzo bym sie cieszyl, gdyby kazdy zrozumial te sprawe i zajal
      sie wlasna osoba i swoimi problemami. Jezeli ktos uwaza, ze to
      na prozno wyrzucona zlotowka, niech spozytkuja ja lepiej. Takie
      jest kazdego prawo. To jest prawo do decydowania za siebie.
      Nie jest prawda - jak ktos probowal to przeforsowac - ze Fakt ma
      stare informacje, a SE nowe. To totalna bzdura.
      Internet ma to do siebie, ze mozna napisac prawie wszystko, bez
      konsekwencji. I dlatego tak duzo sterowanych opinii, straszenia
      Niemcami. To tez proba manipulacji. Prasa codzienna i kolorowa
      sa na takim poziomie, dlatego ze do Polski wszedl zagraniczny
      kapital - francuski, niemiecki, szwedzki (SE). I chwala Bogu, bo
      dalej bysmy wydawali gazety ze zlymi zdjeciami, technicznie
      niedopracowane.
      Nie wiem, jak potoczy sie walka na polskim rynku prasowym. Kto
      wygra, kto przegra. Czy Fakt zmiecie SE, czy nie. Jedno jest
      jednak pewne, ze nalezy sie cieszyc z pojawienia sie nowego
      tytulu - mowie tu o czytelnikach. A ci, ktorzy narzekaja na
      Newsweek, czy teraz Fakt, niech nabiora na chwile powietrza i
      zastanowia sie, jak by sie czuli tylko z SE czy Polityka. Prawo
      nieprzymuszonego wyboru - to piekna rzecz, ktorego niektorzy
      tutaj nie moga zaakceptowac lub zrozumiec.
      Pozdrowienia
      Maciek Majewski

    • Gość: prymityw Re: Ukazał się pierwszy numer dziennika IP: 192.85.16.* 23.10.03, 07:15
      Teraz wiemy o co walczylismy. Niech zyje spoleczenstwo debili.
    • Gość: prymityw Re: Ukazał się pierwszy numer dziennika IP: 192.85.16.* 23.10.03, 07:19
      A teraz powaznie. Nikt nie ma wiekszej wladzy w Niemczech jak
      "Bild". Jezeli Bild zechce moze wykopac kanclerza.
    • Gość: BeKa Ukazał się pierwszy numer dziennika IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.03, 07:22
      O Bildzie w Niemczech mówi się, że to jest ta gazeta, której
      nikt nie kupuje, a mimo tego wszyscy wiedzą o czym ona pisze.
      Wygląda na to, że Faktowi uda się tą sztuczkę powtórzyć.
      Oczywiście, że żaden z tych tytułów nie jest organem
      inteligentów, ale ci albo o tym nie wiedzą, co przeczy ich
      rzekomej inteligencji, albo są conajwyżej czymś w rodzaju
      lumpeninteligentów.
    • Gość: prymityw Re: Ukazał się pierwszy numer dziennika IP: 192.85.16.* 23.10.03, 07:22
      Jedynie co pozyteczne to konkurencja dla swini Urbana.
    • Gość: synti Re: Ukazał się pierwszy numer dziennika IP: *.GI1.srv.t-online.de 23.10.03, 07:27
      zawsze uwazalem Bilda za dno. Nigdy jeszcze nie wydalem na tego
      szmatlawca ani feniga. Zreszta, po co jak wszedzie tego pelno
      lezy. Ot smiec. Tak jak czytam Wasze opinie, to na ta nowa gazete
      tez nie wydam ani grosza. Szkoda, bo "wyborcza" tez niewiele
      warta i jest prawdziwa luka na rynku wydawniczym. Byly pieniadze,
      zeby ja zajac- nowa redakcja, mozna bylo znalezc ambitnych
      dziennikarzy. Ale poziom "Bild- Zeitung" to smietnik i widac
      "fakt" przejal ten poziom. Nie kupujcie tego dziadowstwa i za
      pare tygodni zniknie jak zly sen. Precz z tandeta.
    • Gość: the_cause Już się "znawcy" nagadali...?! IP: *.kalisz.mm.pl 23.10.03, 07:35
      Jak zwykle, pełno prasoznawców na forum. "gazeta dla
      debili", "szmatławiec"
      • Gość: synti Re: Już się IP: *.GI1.srv.t-online.de 23.10.03, 07:57
        To jeszcze nie powod, aby obnizac poziom dziennikarstwa w Polsce,
        ktory jest juz zdecydowanie denny. Wyborcza jako taka lamie
        zasady dziennikarstwa w tym, ze miesza sie do polityki i ustawia
        sobie opinie publiczna. Bledy, pominiecia ogolnie dostepnych
        wiadomosci, mieszanie faktow z komentarzami, sa w niej na
        porzadku dziennym. Polsce brakuje dobrej prasy na srednim
        poziomie. W tym miejscu powinna uderzyc konkurencja. Springer
        Verlag Polska zatrudnia podobno 120 dziennikarzy. Z ta sila mozna
        by zrobic naprawde dobra gazete. Jesli sie chce nasladowac Bild-
        Zeitung, to Polska tego nie potrzebuje. Moim zdaniem gazeta
        powinna stwarzac platforme dla dobrego dziennikarstwa. Nie
        powinna zajmowac strony w polityce i nie powinna w obnizaniu
        poziomu (czy wyboru) podawania wiadomosci kierowac sie strategia
        rynkowa. To nie jest dobre dla demokracji i dla nas. Prasa nie
        powinna instrumentalizowac czytelnika. Prasa powinna ograniczyc
        sie do podawania objektywnych wiadomosci, a nie do manipulacji
        czytelnikiem z politycznych czy komercjalnych powodow.
    • maciekl no i dalej Was bede czytał, narzekał na Wasze nadęcie. 23.10.03, 07:59
      .... i zionącą tolerancję, nadal będę z wami polemizował.
      Jesteście najlepsi.Ponieważ teraz wydajecie Metro mam nadzieję
      że obrzydliwe dodatki typu na plażę w nim się znajdą.
      Pozdrawiam.
    • Gość: mara Re: Ukazał się pierwszy numer dziennika IP: 134.99.135.* 23.10.03, 08:03
      podstawowa i jedyna zaleta Bild-Zeitung jest jezyk.
      Informacje sa przekazane w krotkich zadaniach, zrozumiale dla
      ludzi z nizszym IQ.
      I oni czytaja ta gazete. Dzieki temu zapobiega lektura Bildu
      wtornemu anafabetyzmowi. Szczegolnie wsrod mezczyzn.
      Kobiety czytaja czesciej Przyjaciolke, Laure albo romanse.
      Nalezaloby zyczyc Faktowi, aby ta funkcje w Polsce przejal.
      • Gość: synti Nie i jescze raz nie IP: *.GI1.srv.t-online.de 23.10.03, 08:13
        Nie i jescze raz nie. Przezwij sobie SARSa i powiedz, ze Polacy
        go potrzebuja. Czego w Polsce brakuje, to dobra prasa, i nie
        chodzi o jezyk tylko o tresc. Niech sobie Springer poszuka innych
        ofiar, do Bulgari i Rumuni nie jest daleko, a jesli w Polsce nie
        chce zrobic dobrej gazety, to nich tam wypierza. Po prostu Polacy
        sa srednio wystarczajaco dobrze wyksztalceni i zasluguja na cos
        lepszego niz jakis scheiss Bild-Zeitung (o wyborczej pisalem wyzej).
        • Gość: Miki Re: Nie i jescze raz nie IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.03, 08:49
          Bild-Fakt jest doklasnie takie,jakie jest wyobrazenie Springera i"przecietnego
          Niemca"o Polakach.
    • Gość: Fu-Ku Re: Ukazał się pierwszy numer dziennika IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 23.10.03, 09:02
      Nieważne, czy brukowiec czy nie (najwyżej roztropni tego nie kupia, ważne, czy kolejna niemiecka gazeta po polsku. Robiona przez narod "lepszy" stamtad i stad.
    • Gość: Poziom nadal w Polsce są tylko dwa dobre dzienniki IP: *.lodz.mm.pl 23.10.03, 09:50
      ...a mianowicie Wyborcza i Rzeczpospolita. Choć tą pierwszą
      czytam z konieczności, gdyż jej wizerunek został mocno zachwiany
      przez samego Michnika.
    • Gość: nie "Brukowiec codzienny" IP: 212.160.98.* 23.10.03, 13:17
      To ma być dziennik?! A cóż w nim jest z codziennych informacji?
      Proponuję zmienić nazwę na "To i owo na brukowo" albo "Brukowiec
      codzienny" ew. "szmatławiec pospolity". Nie kupiłam i nie kupię.
      Ustrzegł mnie przed tym kolega,pokazując swój egzemplarz kupiony
      z ciekawości.
    • Gość: Karl Re:Tygrys w pr.gór.rogu IP: *.tsi.tychy.pl / 10.14.38.* 23.10.03, 14:10
      Teraz wiemy dlaczego przegrał walkę i brak czasu na trening
      bokserski,ale laska niczego poduszeczki ładne?
    • Gość: YaReMi Re: Ukazał się pierwszy numer dziennika IP: 198.208.159.* 23.10.03, 15:28
      "Lenin zyje w Poroninie" - moj pomysl na na pierwsza strone
      nastepnego numeru Faktu.
      • Gość: Bronislaw Re: Ukazał się pierwszy numer dziennika IP: 63.73.25.* 23.10.03, 19:02
        Gość portalu: YaReMi napisał(a):

        > "Lenin zyje w Poroninie" - moj pomysl na na pierwsza strone
        > nastepnego numeru Faktu.



        Mam nastepny pomysl na tytulowa strone FAKA :

        HITLER CIAGLE ZYWY W BERLINIE !!!!

        Bronislaw
        • Gość: dobre ! Re: Ukazał się pierwszy numer .......HITLER ZYWY !!!!! IP: 63.73.25.* 23.10.03, 19:05
          Gość portalu: Bronislaw napisał(a):

          > Gość portalu: YaReMi napisał(a):
          >
          > > "Lenin zyje w Poroninie" - moj pomysl na na pierwsza strone
          > > nastepnego numeru Faktu.
          >
          >
          >
          Mam nastepny pomysl na tytulowa strone FAKA :

          HITLER CIAGLE ZYWY W BERLINIE !!!!

          Bronislaw


          dobre !!
    • Gość: AS Re: Ukazał się pierwszy numer dziennika IP: *.acn.pl 23.10.03, 16:28
      Won z tą goebbelsowską szmatą i szkopską piątą kolumną !
    • Gość: rakurak Re: Ukazał się pierwszy numer dziennika "Fakt" IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 20:29
      Czekałem na gazetę dla siebie. "Wyborcza" to klasa sama w sobie, ale ma zbyt
      mało ciekawych rzeczy, bym ją kupował. Niestety, "Fakt" też jest nie dla mnie.
      Kolejny papier dla plotkarek po czterdziestce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja