Lehman ma 3 mld zł długów polskich firm

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 09:38
Tym natychmiat powinna zająć się Prokuratura, gdyż sprzedaż tych
długów przez banki przyczyniła się zapewne do sztucznego poprawiania
wyników finansowych tych podmiotów, w większości będących na
giełdzie.
Także nadzór giełdowy powininien tym się natychmiast zająć.
No to do roboty!!!
To na kilometr śmierdzi przekrętem.......
    • Gość: Nicos Re: Lehman ma 3 mld zł długów polskich firm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.08, 09:49
      Nadzór giełdowy zajmuje się tropieniem emerytów którzy spekulują zawrotną kwotą
      400 pln, kupując 1 akcję.
      czestochowa.naszemiasto.pl/wydarzenia/793141.html
      • niezapowiedziany ten artykul z Czestochowy mnie zalamal... 31.10.08, 10:05
        • krycha_z_gazowni Re: ten artykul z Czestochowy mnie zalamal... 31.10.08, 10:07
          To jest nic,
          przyjrzyj sie niektorym duzym spolkom na gpw -
          tam to dopiero cyrki sie dzieja...
    • mirekp70 Re: Lehman ma 3 mld zł długów polskich firm 31.10.08, 10:02
      Co Ty bredzisz? Jak mogło poprawić i których podmiotów?

      Na wyniki podmiotów, którzy są dłużnikami banków nie ma to żadnego
      wpływu - po prostu stali się dłużnikami Lehman Bros. Na wynik banku
      miało taki wpływ, że różnica pomiędzy wartością tych należności na
      bilansie banku na dzień sprzedaży (wartość nominalna pomniejszona o
      rezerwy celowe na niespłacalne długi), a ceną za które zostały
      sprzedane weszła im w wynik - na plus lub minus.

      I jeśli banki dostały od Lehman Bros gotówkę, to wszystko jest ok.
      Jeśli lehman się z nimi nie rozliczył, to faktycznie jest problem,
      ale przestępstawa żadnego nie ma - banki w Polsce raczej nie mogły
      się spodziewać upadłośc Lehman
      Gość portalu: gdynianin napisał(a):

      > Tym natychmiat powinna zająć się Prokuratura, gdyż sprzedaż tych
      > długów przez banki przyczyniła się zapewne do sztucznego
      poprawiania
      > wyników finansowych tych podmiotów, w większości będących na
      > giełdzie.
      > Także nadzór giełdowy powininien tym się natychmiast zająć.
      > No to do roboty!!!
      > To na kilometr śmierdzi przekrętem.......
    • Gość: LS wstyd mi za ciebie... IP: 129.35.231.* 31.10.08, 10:06
      .. bo z jednego miasta pochodzimy.

      Ale to: "IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl" raczej tłumaczy wszystko.

      To jest normalna transakcja, nadzór nie ma tu nic do szukania.
      Sprzedają portfel x warty nominalnie 1000 za np. 600 - wpisują 400 w
      stratę (a raczej rozliczają dawno już utworzoną rezerwę). Owszem
      bilans się poprawia - ale kosztem wyniku finansowego, nic za darmo.
      Tutaj nie ma żadnego finansowego wunderwaffe.

      Ten post tylko potwierdza tezę z artykułu, że odbiór społeczny rynku
      długów jest nieciekawy...
      • kontik_71 Re: wstyd mi za ciebie... 31.10.08, 10:32
        Odbior spoleczny jest uwarunowany niezrozumieniem mechanizmow...
        Ludziska lobie wyobrazaja, ze bank wysyla kolegow z bylego KGB i ci
        lamia palce prezesowi firmy, ktorej dlugi zostaly kupione..
        • Gość: LS Re: wstyd mi za ciebie... IP: 129.35.231.* 31.10.08, 10:59
          No i właśnie taki brak zrozumienia mechanizmów tu widać...

          Do tego wychodzi Lepperszczyzna. To że nie ktoś nie spłaca kredytu to
          przecież banku wina, bo po co mu dawał, powinien spojrzeć w szklaną
          kulę i by wiedział czy spłaci czy nie.

          Ciekawe jest to, że jakikolwiek fakt obrotu przeterminowanego długu
          jest postrzegany negatywnie, wręcz kryminalnie a fakt niespłacania
          długów już jako normalne zjawisko (skąd mam dać, jak nie mam - uparł
          sie cham i mu daj...).

          Może trzeba się zapytać babć i dziadków - kiedyś za niepłacone długi
          siedziało się w więzieniu.
          • em_obywatel A komu zalezy na tym, zeby ludzie rozumieli? 31.10.08, 11:29
            A komu zalezy na tym, zeby ludzie rozumieli system finansowy? Prawica zamiast
            lekcji ekonomii wciska ciemnote na religii. Prawicowym liberalom chyba jedna
            zalezy na tym zaby lud byl ciemy i dal soba maniupolwac, jednoczesnie cieszac
            sie z "wolnosci". To prawie taki sam totalirany system jak komuna. Tylko ze
            zamiast sciezek zdrowia UB i SB jest pranie mozgow przy pomocy mediow.
            • mirekp70 Re: A komu zalezy na tym, zeby ludzie rozumieli? 31.10.08, 11:45
              Znowu spisek? :-) Ludzie nie rozumieją bo łatwiej jest wierzyć w
              spiski, niz przyjąć do wiadomości proste mechanizmy, ze nie ma nic
              za darmo.

              Że jeśli się pozyczy pieniądze, to trzeba je oddać, i jeśli
              wierzyciel sprzeda komuś Twój dług, a ten ktoś bezwzględnie go
              ściągnie, to jst to zupełnie normalne i sprawiedliwe.

              Że państwo żeby coś dać, musi najpierw zabrać to nam w formie
              podatków.

              Że jak państwo będzie próbowało zabrać bogatym żeby dac biednym, to
              Ci pogaci zabiorą swoje zabawki gdzie indziej, i biednym będzie
              gorzej.

              Że coś jest warte zawsze tyle, za ile można to w danej chwili
              sprzedać, więc nie można powiedzieć, że coś zostało
              sprywatyzowane "poniżej swojej wartości" jeśli prywatyzacja odbyła
              się na zasadzie "kto da więcej"

              Że np emerytury pomostowe dla milionów ludzi znaczą że wszyscy
              musimy się na ludzi którzy nie będą pracować, i albo mało zarabiamy,
              albo stajemy się niekonkurencyjni.

              I wiele innych bardzo prostych prawd, które sprowadzają się do
              starej zasady "bez pracy nie ma kołaczy"

              Ale łatwiej i przyjemniej jest wierzyć w to, że jak się wreszcie
              zrobi porządek z róznymi złodziejami, kapitalistami i żydami, to
              będziemy mieli więcej pracując mniej
              em_obywatel napisał:

              > A komu zalezy na tym, zeby ludzie rozumieli system finansowy?
              Prawica zamiast
              > lekcji ekonomii wciska ciemnote na religii. Prawicowym liberalom
              chyba jedna
              > zalezy na tym zaby lud byl ciemy i dal soba maniupolwac,
              jednoczesnie cieszac
              > sie z "wolnosci". To prawie taki sam totalirany system jak komuna.
              Tylko ze
              > zamiast sciezek zdrowia UB i SB jest pranie mozgow przy pomocy
              mediow.
              • pogromca_kretynow Re: ja mam konto w PKO BP, no i co z tego? 31.10.08, 12:52
                • sokolasty Re: ja mam konto w PKO BP, no i co z tego? 31.10.08, 12:56
                  "Że jeśli się pozyczy pieniądze, to trzeba je oddać, i jeśli
                  wierzyciel sprzeda komuś Twój dług, a ten ktoś bezwzględnie go
                  ściągnie, to jst to zupełnie normalne i sprawiedliwe."

                  Potencjalna sytuacja:
                  Pożyczyłeś z banku kasę na 30 lat. Dług kupił Kruk (bo bank padł, nie ze względu
                  na niepłacenie rat). Kruk chce od Cibie całej kasy w dwa dni. Sprawiedliwe?
                  • pogromca_kretynow Re: ja mam konto w PKO BP, no i co z tego? 31.10.08, 13:18
                    sokolasty napisał:

                    > "Że jeśli się pozyczy pieniądze, to trzeba je oddać, i jeśli
                    > wierzyciel sprzeda komuś Twój dług, a ten ktoś bezwzględnie go
                    > ściągnie, to jst to zupełnie normalne i sprawiedliwe."
                    >
                    > Potencjalna sytuacja:
                    > Pożyczyłeś z banku kasę na 30 lat.Pozyczylem. I mam na to umowe.

                    Dług kupił Kruk (bo bank padł, nie ze względ
                    > u
                    > na niepłacenie rat). Kruk chce od Cibie całej kasy w dwa dni.

                    Kruk moze mnie pocalowac w d... Dostanie pieniadze zgodnie z umowa
                    ktora podpisalem z bankiem. WE ciagu 30 lat.

                    >Sprawiedliwe?


                    Sprawiedliwe.
                  • Gość: LS Boże /czytasz/ a nie grzmisz! IP: 129.35.231.* 31.10.08, 13:51
                    Dług nie równa się kredyt!

                    Dług jest wtedy gdy NIE SPŁACASZ kredytu. Wtedy Kruk kupuje DŁUG i
                    jest to SPRAWIEDLIWE.

                    Jak Bank pada, to twój kredyt dalej jest kredytem / wierzytelnością,
                    a nie długiem.

                    Po upadku banku wierzytelności nie kupi Kruk, tylko inny bank, bo
                    tylko taka instytucja może takie aktywa przejąć.

                    W dwa dni, to może od ciebie żądać spłaty łysy kark w BMW, ale nie
                    Kruk czy bank. Finansowy analfabetyzm jak na dłoni!
                  • mirekp70 Re: ja mam konto w PKO BP, no i co z tego? 31.10.08, 14:26
                    Świetny przykład na to jak nasze społeczeństwo rozumie o co chodzi w
                    tego typu transakcjach :-)
                    Oczywiście że niesprawiedliwe. Ale to zupełnie nieważne, bo to po
                    prostu niemożliwe - ktoś kto przejmuje Twój dług "wchodzi w buty"
                    poprzedniego wierzyciela, i może zrobić tylko to, na co mu pozwala
                    zawarta przez niego z Toba umowa kredytowa. Czyli nie może zarządać
                    od Ciebie spłaty długu wcześniej, niż wynika to z umowy.
                    sokolasty napisał:

                    >
                    > Potencjalna sytuacja:
                    > Pożyczyłeś z banku kasę na 30 lat. Dług kupił Kruk (bo bank padł,
                    nie ze względ
                    > u
                    > na niepłacenie rat). Kruk chce od Cibie całej kasy w dwa dni.
                    Sprawiedliwe?
      • mirekp70 Re: wstyd mi za ciebie... 31.10.08, 11:02
        Odbiór społeczny większości transakcji bardzie skomplikowanych niż
        zakup kilograma cukru jest nieciekawy. Co interesujące, większość
        społeczeństwa w rzeczach naprawdę prostych dopatruję się
        skomplikowanych machinacji żydów, masownów i cyklistów.
        Gość portalu: LS napisał(a):

        > .. bo z jednego miasta pochodzimy.
        >
        > Ale to: "IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl" raczej tłumaczy wszystko.
        >
        > To jest normalna transakcja, nadzór nie ma tu nic do szukania.
        > Sprzedają portfel x warty nominalnie 1000 za np. 600 - wpisują 400
        w
        > stratę (a raczej rozliczają dawno już utworzoną rezerwę). Owszem
        > bilans się poprawia - ale kosztem wyniku finansowego, nic za
        darmo.
        > Tutaj nie ma żadnego finansowego wunderwaffe.
        >
        > Ten post tylko potwierdza tezę z artykułu, że odbiór społeczny
        rynku
        > długów jest nieciekawy...
        • Gość: test Re: wstyd mi za ciebie... IP: *.bcs.ru 31.10.08, 11:09
          test
    • weasel_wiesel Halo, Kuba! Historia sie powtarza... 31.10.08, 10:57
      - Tu Kuba...
      - Goldberg?
      - Tak. Co jest?
      - Jest interes do zrobienia.
      - Interes? Ile można stracić?
      - Co się mnie pytasz ile można stracić! Się mnie natychmiast
      zapytujesz ile można zarobić!
      - Ile się zarobi, to się zarobi. Ja się pytam: ile trzeba mieć żeby
      ryzykować w razie, że się straci?
      - Niewiele... dwa, trzy tysiące masz?
      - Mam mieć. Co jest?
      - Jest tak: Friedmann ma weksel Szapira z żyrem Glassa, rewindykator
      jest Barmsztajn... On daje dwadzieścia procent, franko loco towar
      jest u Lutmana, tylko ten towar jest zajęty przez Honigmanna z
      powodu weksel Reuberga. Za ten weksel Reuberga można dostać
      gwarancję od jego teścia Rozencwajga, tylko on jest przepisany na
      Rozencwajgową, a Rozencwajgowa jest chora...
      - A co jej jest?
      - Co by i nie było, to my dziedziczymy dwadzieścia procent, tylko
      Lutmann musi mieć pewność, że Honigmann go wypuści, oczywiście,
      jeżeli Rozencwajgowa jeszcze dziś się przeniesie na łono Abrahama,
      to Malwina Fajnsztajn nie ma nic przeciwko, tylko Lipszyc musi mieć
      pięćset dolary...
      - Cooo?
      - Nie gotówką, tylko połowę, na resztę zwolnienie od protestu.
      Jassne?
      - Oczywiście, że rozumiem.
      • Gość: rocca Re: Halo, Kuba! Historia sie powtarza... IP: 195.94.212.* 03.11.08, 08:19
        dobre!!!! ;)
    • Gość: capri Lehman ma 3 mld zł długów polskich firm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.08, 11:01
      Chyba Lechman Bracia, a nie brat...
    • Gość: jaceq Lehman ma 3 mld zł długów polskich firm IP: *.adsl.inetia.pl 31.10.08, 12:11
      ciekawe ile z tych wierzytelności jest przedawnionych? jeżeli KRUK miałby się
      zająć windykacją tych należności, to nie ma się czego bać... do mojej cioci
      chcieli przysłać swojego inspektora, żeby ustalić możliwości spłacenia długu,
      który był przedawniony... dostali pismo, żeby dali sobie spokój - taka była jego
      treść w olbrzymim skrócie...
    • Gość: Leppek lieteroofka IP: 83.71.216.* 31.10.08, 12:13
      nie ma takiej firmy PricewaterhosueCoopers.
    • pogromca_kretynow no i co z tego ze ma? 31.10.08, 12:51
    • mawt aaaa, Kruk! to ci, co zrobili deal z Lukas Bank 01.11.08, 01:56
      zaprawdę, Kruk to źli (w sensie etycznym) specjaliści od wierzytelności:
      www.nie.com.pl/art10146.htm

      strach się bać, co zrobią ze spadkiem po śp. Lehmanem
    • 23kobieta możesz się obudzić rano z kłopotami 01.11.08, 18:41
      Trzeba bedzie spłacać kredyt hipoteczny już nie w banku w Polsce .
      Tylko zupełnie inna firma zacznie windykacje nie spłacanych
      kredytów. Jest to bardzo duże zagrożenie na wypadek nieregularnego
      spłacania kredytu. Licytacja komornicza i na bruk bracie.
    • Gość: julia Lehman ma 3 mld zł długów polskich firm IP: *.vast.net.pl 03.11.08, 21:03
      czyzby przewiduja dla Polski kryzys?
Pełna wersja