Koncerny motoryzacyjne toną w stratach

IP: *.ols.vectranet.pl 07.11.08, 18:42
hehe, jak widac menagerow zadluzonych bankow czy koncernow motoryzacyjnych
caly czas stac na porsche. jestem ciekaw jakie bonusy i nagrody za 2008 rok
sobie wyplaca...
    • Gość: kier-off-ca różnica między zagrożeniem bakructwem a mniejszym IP: 88.220.91.* 07.11.08, 19:00
      zyskiem jest diametralna - tak jak między "palmą" a "plamą".
      Kryzys pokazuje,że są firmy produkujące dobrej jakości towar - w tym
      przypadku samochody - i firmy produkujące złom.
      Tylko że przecietny Kowalski nadal będzie uważł nastoletniego golfa
      za "the best" ale na głupotę nie ma lekorstwa
      • Gość: Leppiej Kazda okazja dobra do leczenia kompleksow? IP: *.markom.krakow.pl 07.11.08, 20:22
        j.w.
      • Gość: m golf IP: *.acn.waw.pl 07.11.08, 20:57
        no ale wychodzi z artykulu, ze golf jest the best, skoro VW mial 6,8 mld zysku !
        • Gość: Jan Re: golf IP: *.versanet.de 07.11.08, 22:20
          Spadek sprzedazyw pazdzierniku:VW -4,8%;Toyota-31%,Nissan-22%..
          VW znow gora!!!!!
    • Gość: KONIEC uSA Koncerny motoryzacyjne toną w stratach IP: *.net.pulawy.pl 07.11.08, 19:35
      IMPERIA CZASOW KONCA przeczytajcie jest na google
      • damianbsc Re: Koncerny motoryzacyjne toną w stratach 07.11.08, 19:46
        Ta lawina dopiero sie rozpedza..
    • Gość: Endil Koncerny motoryzacyjne toną w stratach IP: *.bsb.vectranet.pl 07.11.08, 19:53
      Może pójdą po rozum do głowy i obniża ceny samochodów....
      Chociaż wątpię... będą woleli zbankrutować niż obniżyć ceny. I jeszcze chcą
      pomocy od rządu - ech gdzie tu wolny rynek?!
      • Gość: Bolek "gdzie tu wolny rynek"? IP: 70.91.50.* 07.11.08, 21:01
        No wlasnie tu jest. Samochody sa/byly za drogie = ludzie przestali kupowac.
        Firma chce zostac w biznesie = beda musieli cos zrobic, jak nie to ludzie kupia
        gdzies inddziej. To ze sie domagaja pomocy od rzadu nic nie swiadczy o wolnym rynku.
        • zigzaur Re: "gdzie tu wolny rynek"? 07.11.08, 22:20
          Widocznie, po prostu, samochody są ZA BARDZO wygodne, ZA BARDZO bezpieczne i ZA
          BARDZO komfortowe, co oczywiście kosztuje.

          Zbyt wiele układów bezpieczeństwa biernego (airbagi, pasy, wzmocnienia) powoduje
          zbyt beztroską jazdę.

          Zbyt wiele układów bezpieczeństwa czynnego (ESP, ABS itd.) zwalnia od myślenia
          podczas jazdy.

          Tak modne obecnie nawigatory odwracają uwagę od sytuacji na drodze. Kierowca
          bardziej interesuje się, czy nie zabłądzi niż tym, co złego może go spotkać na
          drodze.
          • maruda.r Re: "gdzie tu wolny rynek"? 08.11.08, 08:58
            zigzaur napisał:

            > Widocznie, po prostu, samochody są ZA BARDZO wygodne, ZA BARDZO bezpieczne i ZA
            > BARDZO komfortowe, co oczywiście kosztuje.

            ****************************************

            Jednocześnie wskazane przez Ciebie cechy pomniejszają ceny rzeczywistej
            wytrzymałości i żywotności konstrukcji. Stąd nowsze konstrukcje są coraz mniej
            trwałe, więc w analogicznym okresie czasu ich bezpieczeństwo spada znacznie
            szybciej. Co po nafaszerowaniu aktywnymi systemami bezpieczeństwa, skoro w
            przeciętnym małym samochodzie zawieszenie pada po 2 latach? Czy taki samochód
            może być bezpieczny?


            • zigzaur Re: "gdzie tu wolny rynek"? 08.11.08, 10:42
              Zwrócę uwagę na jeszcze inny aspekt:

              Im samochód nowocześniejszy, tym jego obsługa techniczna jest trudniejsza.
              Obecnie silnik jest dla szarego użytkownika niedostępny. Kierowca (amator) jest
              w stanie tylko sprawdzić poziom oleju i dolać płynu do spryskiwania szyb.
              Wszystko inne musi zrobić stacja obsługi.
              I to nie każda. Tylko stacja obsługi wyposażona w specjalistyczne narzędzia,
              przyrządy diagnostyczne (oraz software do nich), parametry ustawień itd.

              No i oczywiście, im bardziej skomplikowana konstrukcja tym bardziej awaryjna.
              Niegdyś wystarczyło wymienić kondensatorek, diodkę czy przełącznik. Obecnie
              trzeba wymieniać całe moduły elektroniczne kosztujące setki złotych i nie zawsze
              dostępne na zawołanie.
      • Gość: uwaga zboku g. prawda. koncerny samochodowe mają kłopoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 21:43
        ponieważ samochody są ZA TANIE. po prostu ich produkcja powoli przestaje się
        opłacać, w stosunku do kosztów jakie trzeba ponieść by je wytwarzać.
        • zigzaur Re: g. prawda. koncerny samochodowe mają kłopoty 07.11.08, 22:21
          No to albo bogatszego klienta trzeba szukać albo koszty ciąć.
        • Gość: Garm Re: g. prawda. koncerny samochodowe mają kłopoty IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.11.08, 09:50
          Nieprawda. Np. oficjele koncernu VW otwartym tekstem twierdzili, że owszem, ich wyroby są drogie, ale skoro rynek jest gotów tyle zapłacić, będą to wykorzystywać. Wystarczy sobie porównać ceny VW z cenami Skod robionych na tych samych kościach, do których przecież koncern nie dokłada. 10-15% cen obecnych jest do zbicia.
    • Gość: djk Re: Koncerny motoryzacyjne toną w stratach IP: *.xdsl.centertel.pl 07.11.08, 19:55
      śmierć paliwożernym złomom


    • Gość: gość Fordy w cenie tata nano IP: *.polskiemedia.pl 07.11.08, 20:15
      Fajnie - wkrótce nowiutkie fordy i chewrolety w cenie tata nano.
    • Gość: kierowca11 Koncerny motoryzacyjne toną w stratach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 20:56
      Jest na to sposób!!!
      WY---IĆ ceny !!!
      Na pewno klienci polecą na zakupy i uratują złodziei!!!
      Szlak mnie trafił jak usłyszałem reklamę w której głupek z szerokim uśmiechem
      mówił " CENY JUŻ TAKIE JAK W NIEMCZECH". Czyli co??? Do tej pory robili z
      Polaków idiotów i ich OKRADALI!!!
      I dlatego NIE KUPIĘ TOYOTY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Marco123 Re: Koncerny motoryzacyjne toną w stratach IP: *.dyn.optonline.net 07.11.08, 21:40
        kup toyote w usa 50% taniej!
      • Gość: yhm Re: Koncerny motoryzacyjne toną w stratach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 22:32
        no , i dalej okradaja, tylko troche w inny sposób, np. na serwisie
        itp. poza tym w stanach samoochody sa 40% tańsze :-)
    • Gość: stan U nas jak w Ameryce! GM jak polskie stocznie IP: *.org 07.11.08, 22:58
      padną dzięki związkowym przywilejom. GM, Chrysler i Ford toną pod swoimi
      socjalnymi zobowiązaniami. Toyota nie ma takiego nawisu i jedynie zmniejszyła
      zyski. Czy tak kończy się nasza wersja kapitalizmu z ludzką twarzą?
    • Gość: Ajm Zmniejszyc koszta IP: *.opera-mini.net 07.11.08, 23:48
      A na reklamy jakos im starcza. Co chwila w telewizji jakas reklama samochodu leci. Niech zrobia na placu pod fabryka wyprzedaz. W ten sposòb omina posrednikòw z salonòw samochodowych, no i zadna reklama nie jest potrzebna. I z ceny mozna zejsc 35 %.
    • Gość: irek a nissan dalej produkuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 00:11
      Nie ma nic o Nissanie:) za dobre samochody chyba robi zeby w kryzys posaść.
      widziałem wczoraj w salonie nowego qashqaia +2, super autko na polskie drogi.
      do tego murano, note, micra, xtrail i inne:)
      • Gość: mk Re: a nissan dalej produkuje IP: 77.243.225.* 08.11.08, 07:34
        Gość portalu: irek napisał(a):

        > Nie ma nic o Nissanie:) za dobre samochody chyba robi zeby w
        kryzys posaść.
        > widziałem wczoraj w salonie nowego qashqaia +2, super autko na
        polskie drogi.
        > do tego murano, note, micra, xtrail i inne:)

        Leza i kwicza wszyscy, Nissan i Mazda tez. I to jak!
        www.bizjournals.com/nashville/stories/2008/11/03/daily14.html?surround=lfn&brthrs=1
        www.forbes.com/markets/2008/10/30/mazda-quarterly-earnings-markets-equity-cx_vk_1030markets04.html
      • Gość: = Co nissan dalej produkuje IP: 217.96.39.* 08.11.08, 13:38
        Sluchaj, mój nowy nissan po 2tys km padł , nawt assstans na ulicy mnie zostawił
        na pastwę losu- zdechl jakis główny elektroniczny coś tam.
        Teraz jest 3700 km i padły elektryczne szyby...
        • Gość: pan kierownik Re: Co nissan dalej produkuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 14:29
          Bo Twój Nissan to Renault, a nie prawdziwy Nissan. Mój jest prawdziwy (czyt.
          wyprodukowany w Japonii), ma 17lat i nic w nim nie pada (bo nie ma prawa paść).
    • Gość: jacek tonie to Gazeta Wyborcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 06:24
      z głupoty dziennikarzy. Nie lepiej było napisać, że koncerny notują straty bo
      burzliwych latach zysków a nie porażające straty i katastrofa koncernów
      samochodowych.Niedługo nie będzie samochodów bo wszystkie koncerny upadną!!!!
      DLA KOGO TO?? Nie róbcie z POlakó takich idiotów
    • Gość: Robert emerytury IP: 80.51.48.* 08.11.08, 06:55
      Problem nie lezy w klopotach firm, tylko emeryturach, ktore sa
      wyplacane z funduszy zasilanych przez firme. Jezeli pada firma
      ludzie nie dostaja emerytury. Tak wlasnie sie konczy system
      emerytalny w wydaniu kapitalistycznym.
      • Gość: Michigan Re: emerytury/ Zwiazki zawodowe - Union IP: *.dsl.sfldmi.ameritech.net 08.11.08, 14:10
        Zwiazki zawodowe - Union rozbudowaly swiadczenia socjalne, ktore
        teraz zzeraja Ford'a, General Motors i Chrysler'a. Po prostu za duzo
        musza placicdla ludzi na emeryturach oraz na ubezpieczenia medyczne
        dla akyualnych pracownikow, dlatego lepiej oplaca im sie proponowac
        bonusy jak ktos zgozi sie zwolnic dobrowolnie.Bonusy typu gotowki w
        zaleznosci od stazu pracy od $50000 w gore plus talon na samochod w
        wysokosci $25000 Nowo zatrudnionym nie proponuja tych swiadczen,
        ktore uzyskali starzy pracownicy.
        I to jest wlasnie ten problem, podazyi popytu.
    • Gość: realista General Motors bogatsze od Polski IP: *.cdif.cable.ntl.com 08.11.08, 09:42
      Posrod 100 najbogatszych ekonomii swiata 51 z nich to firmy a 41 to kraje.
      Korporacje takie jak General Motors i Ford sa bogatsze niz Polska

      www.corporations.org/system/top100.html
      • Gość: maruti Re: General Motors bogatsze od Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 10:05
        moze kiedys... nie dzisiaj...
        • zigzaur Re: General Motors bogatsze od Polski 08.11.08, 10:46
          General Motors nie musi finansować:
          - rolników, zwłaszcza wiejskich milionerów takich jak Mojzesowicz, Jagieliński,
          Komorowski, Stokłosa, Balazs
          - kleru rzymskokatolickiego, łasego na etaty w budżetówce
          - górników, hutników, kolejarzy i całej reszty pochodu pierwszomajowego
          - lewych rencistów
          - mundurowych emerytów przed czterdziestką
          • maruda.r Re: General Motors bogatsze od Polski 08.11.08, 18:04
            zigzaur napisał:

            > General Motors nie musi finansować:

            **********************************

            Fakt. Teraz już nie musi, bo nawet gdyby chciał, to nie ma z czego.

    • Gość: likaon Beda nizsze ceny paliw IP: *.toya.net.pl 08.11.08, 09:57
      Nie ma tego zlego.Wiadomo popyt drastycznie spada wiec i cena barylki ropy
      bedzie szybowala w dół.
    • Gość: on_wroc Koncerny motoryzacyjne toną w stratach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.08, 11:17
      GM, Ford i inni liczą straty, a Toyota liczy o ile mniej zarobi :) To jest
      właśnie siła jej systemu produkcyjnego opartego na walce z marnotrawstwem a
      nie udawaniem takiej walki!
    • tw.zenek Ten fragment o Toyocie, to przykład paranoi 08.11.08, 11:48
      współczesnego świata.

      Zarobi? Zarobi - ale mniej, więc straci. Z takiego myślenia się bierze większość
      "kryzysów" na świecie. Akcje lecą w dół mimo, że firma przynosi dochód. Ale
      jajogłowe japiszony w czerwonych szelkach wiedzą lepiej.
      • Gość: buzz Re: Ten fragment o Toyocie, to przykład paranoi IP: *.range86-158.btcentralplus.com 08.11.08, 14:07
        tw.zenek napisał:
        > Zarobi? Zarobi - ale mniej, więc straci. Z takiego myślenia się
        > bierze większość
        > "kryzysów" na świecie. Akcje lecą w dół mimo, że firma przynosi
        > dochód. Ale jajogłowe japiszony w czerwonych szelkach wiedzą
        > lepiej.

        Te jajogłowe japiszony wiedzą co robią - inwestycje zaplanowane przez Toyotę na
        przyszły rok nie mają pokrycia w aktualnych dochodach - czyli nie mogą zostać
        sfinansowane w 100%. A to akurat jest już powód do spadku wartości akcji.

        Radziłbym najpierw poczytać trochę literatury (Fakt się nie liczy) zamiast
        wypisywać głupoty.
        • Gość: foks Re: Ten fragment o Toyocie, to przykład paranoi IP: 213.134.165.* 08.11.08, 17:10
          tak tak kolego. cala ta literature mozna sobie w kieszen wsadzic. wystarczyloby, ze toyota podalaby raport wyssany z palca, ze przyszloroczne zyski beda wyzsze niz tegoroczne i akcje ida do gory o 10%. oczywiscie nie ma to zadnego pokrycia w rzeczywistosci ale taka jest wspaniala gielda. zabawa dla idiotow
          • Gość: LOLek Re: To przykład >>>>książkowy<<<< IP: *.171.64.85.static.crowley.pl 08.11.08, 18:48
            Dokładnie tak jak piszesz. Toyota podała prognozy nie uwzględniające
            obecnej sytuacji makro. To nie ich wina, że się posypało. Teraz
            musieli zrewidować swoje możliwości inwestycyjne i sprzedażowe.
            Rynek redukuje wycenę spółki o wcześniej zdyskontowane zyski.

            Wycena rynkowa bardzo rzadko odzwierciedla wartość księgową firmy.

            Notowania potwierdzają dobrą kondycję koncernu (lepiej niż branża):
            finance.yahoo.com/q/bc?s=tm&t=1y&c=


      • Gość: encik Re: Ten fragment o Toyocie, to przykład paranoi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.08, 15:16
        Szkoda, że nie masz pojęcia o czym piszesz. Spadek zysków to powód do spadku
        wartości akcji po co Ci po spółce która ma wielki majątek i ma niewielkie zyski
        nie wypłacając w ogóle dywidendy?
        Dlatego zmiana zysków a tutaj spadek o 60% niż te planowane, które już rynek
        zdyskontował musiały wywołać taką reakcje akcjonariuszy. Dodatkowo Toyoty nie
        stać na finansowanie inwestycji zaplanowanych ze środków własnych (oczywiście
        spółka jak na branże motoryzacyjną jest w świetnej kondycji, a w związku z tym
        nie będzie miała wielkich kłopotów z pozyskaniem kredytu)
        Proponuje trochę zrozumieć rynek i giełdę zarówno w praktyce jak i w teorii, a
        wtedy zapraszam do dyskusji
    • douglasmclloyd Tłukło się przez 50 lat żęchy i efekty są 08.11.08, 19:09
      Ludzie wolą lepsze, bardziej ekonomiczne samochody japońskie.
Pełna wersja