Najszybszy polski superkomputer

IP: *.starnettelecom.pl 27.10.03, 09:00
Widziałem na TV. To jest Cray. Kiedyś producent reklamował, że
Cray jest tak szybki, że pętlę nieskończoną liczy w 2 sekundy.
    • Gość: Seba Re: Najszybszy polski superkomputer IP: *.polkomtel.com.pl 27.10.03, 09:36
      Hej Gazeto!

      Informacja juz dosc stara. I oczywiscie znow niezbyt scisla.
      Samo odwiedzenie strony TASK (www.task.gda.pl) przyniesie
      wiecej informacji. Komputer ktory tam zainstalowano moze liczyc
      na pozycje ok 100 na liscie 500 najszybszych komputerow na
      swiecie (www.top500.org).

      Pozdrawiam,
      Seba
      • Gość: hubs Re: Najszybszy polski superkomputer IP: *.stacje.agora.pl 27.10.03, 10:16
        Przegladalem liste ToP500 przed napisaniem tego artykuliku.
        Liczac po R(max) gdański superkomputer bedzie w pierwszej 50. To
        po pierwsze. Po drugie informacji w tekscie jest tyle ile
        miejsca w dodatku "Gazeta Kompuetr". I dlatego tez nie jest to
        informacja newsowa, bo "Komputer" to tygodnik.
        • Gość: xnews Lista 500 nie jest dokladna... IP: *.ne.client2.attbi.com 27.10.03, 11:28
          Prosze zobaczyc, ze teraz nawet lokalne uniwersystety maja znacznie lepsze
          klastry niz ten Optimusa, np.

          computing.vt.edu/research_computing/terascale/
          Co tu duzo mowic: kazde laboratorium, ktore ma 150 - 200 komputerow
          biurkowych i odpowiednia szybka siec moze w nocy uzywac wszystkich do
          obliczen.

          A wiec bylbym ostrozny z tymi zachwytami.
        • Gość: Seba Re: Najszybszy polski superkomputer IP: *.polkomtel.com.pl 27.10.03, 12:56
          Gość portalu: hubs napisał(a):

          > Przegladalem liste ToP500 przed napisaniem tego artykuliku.
          > Liczac po R(max) gdański superkomputer bedzie w pierwszej 50.

          Faktycznie. W zaleznosci jaki sposob porownania przyjac mozemy
          oscylowac miedzy pierwsza 50-ka a pierwsza 100-ka.

          > To po pierwsze. Po drugie informacji w tekscie jest tyle ile
          > miejsca w dodatku "Gazeta Kompuetr". I dlatego tez nie jest to
          > informacja newsowa, bo "Komputer" to tygodnik.

          A to w takim razie przepraszam za zarzucenie opoznienia.
          Ogolnie to fajnie ze w instytucji zwiazanej z moja uczelnia (PG)
          pojawil sie taki fajny nowy sprzecik.
          Niestety daleko nam jeszcze do pozycji #1 - Earth Simulator.
          Pozwole sobie nie zgodzic sie z zarzutem jednego z forumowiczow.
          Otoz software moze byc na tej maszynie jak najbardziej polski bo
          opracowany i wytworzony przez naszych naukowcow. To ze systemem
          operacyjnym bedzie Linux nie oznacza ze oprogramowanie na nim
          chodzace nie jest polskie.

          Pozdrawiam w chlodny poniedzialek,
          Sebastian
        • Gość: Seba Re: Najszybszy polski superkomputer IP: *.polkomtel.com.pl 27.10.03, 13:10
          Pozostaje jeszcze pytanie czy TASK zglosil swoj cluster do
          top500.org celem weryfikacj wydajnosci.
          Rmax jest wartoscia wynikajaca z przeprowadzenia benchmarka.
          Natomiast Rpeak jest wartoscia teoretyczna.
          Pytanie jest takie. Czy opisywane 1.3TFlopa to Rmax czy Rpeak.
          Na www.top500.org w sekcji Trends znalazlem podsumowanie:
          "The number of systems exceeding the 1 TFflop/s mark on the
          Linpack is now 59, up from to 47 just six month ago. Already 157
          system report a peak performance above 1 TF/s."

          Pozdrawiam,
          Seba
          • Gość: Josek Re: Najszybszy polski superkomputer IP: 138.15.168.* 27.10.03, 18:19
            To jest Rpeak
    • Gość: Sebar Re: Jaki polski?! Jaki polski?! IP: *.reverse.qsc.de 27.10.03, 11:28
      Co tam jest polskiego, hm?
      - processor? - nie sadze
      - plyta? - nie sadze
      - klaster? - nie sadze
      - obudowa? - nie sadze
      - software? - nie sadze
      - siec? - nie sadze
      - fundusze na jego kupno i zlozenie do kupy... no na pewno ale
      czy 100%?

      Aj jaj jaj ci polscy superkomputerowcy i naiwni dziennikarze...
      Kiedys Kluski montownie skladakow OPTIMUS nazwano fabryka. :)))

      z takim poziomem wiedzy to sporo lat musi uplynac, zanim w Polsce
      processory bedzie sie projektowac, a coz dopiero pisac MADE in
      Poland na superkomuterach... :)))

      Sebar
      sebar_rysiu@yahoo.co.uk


      Gość portalu: rock napisał(a):

      > Widziałem na TV. To jest Cray. Kiedyś producent reklamował, że
      > Cray jest tak szybki, że pętlę nieskończoną liczy w 2 sekundy.
      • Gość: hubs Re: Jaki polski?! Jaki polski?! IP: *.stacje.agora.pl 27.10.03, 11:56
        My sie chyba nie rozumiemy. Jesli statek zbudowany w Hamburgu
        plywa pod polska bandera i jest wlasnoscia polskiego armatora to
        jest polski, czy niemiecki?
        Oczywiscie, ze nic nie jest w srodku polskiego. Precyzyjniej
        mamy do czynienia z najszybszym superkomputerem (klastrem) w
        Polsce. A jak cos jest zrobione przez Optimusa na bazie Intela,
        to jest amerykanskie, polskie, malezyjskie czy kostarykanskie (w
        tych dwoch ostatnich krajach sa fabryki procesorow).
        To myslenie przedpotopowe. Powoli nic nie jest polskie,
        amerykanskie czy niemieckie, bo producentami sa glownie globalne
        firmy.
        • Gość: Sebar Re: Jaki polski?! Jaki polski?! IP: *.reverse.qsc.de 27.10.03, 12:04
          Trzeba bylo dac tytul "Najszybszy komputer W Polsce", a nie "Najszybszy polski
          komputer"
          Po przeczytaniu laicy mogliby pomyslec ze jest to jakas
          "polska nowa Odra" :)).

          Sebar
          sebar_rysiu@yahoo.co.uk

      • Gość: Ubu Re: Jaki polski?! Jaki polski?! IP: *.softbank.pl 27.10.03, 12:03
        Kilka lat temu ogladalem reportaz w TV. Fabryka, bodaj Jelcz,
        wyprodukowala nowa ciezarowke. Byli z nej bardzo dumni. Glowny
        inzynier w rozmowie z dziennikarka z duma opowiadal, ze
        skrzynia biegu jest od (tu pada nazwa niemieckiego producenta),
        silnik od (tu pada nazwa bodaj Seyera - Austira), zawieszenie
        od (tu pada nazwa amerykanskiego producenta) itd. Na to
        dziennikarka zadaje podchwytliwe pytanie. "W takim razie co tu
        jest polskiego?". Glowny inzycnier na moment zbaranial,
        kompletnie zaniemowil a po chwili, z wachaniem w glosie,
        odpowiedzial: "Noooo, mysl techniczna" :)
    • Gość: Humbak Re: Najszybszy polski superkomputer IP: *.iopan.gda.pl 27.10.03, 13:00
      Gość portalu: rock napisał(a):

      > Widziałem na TV. To jest Cray. Kiedyś producent reklamował, że
      > Cray jest tak szybki, że pętlę nieskończoną liczy w 2 sekundy.

      Żaden Cray tylko klaster złożony (przez Optimusa) z 128
      dwuprocesorowych pecetów z procesorami Itanium (Intela).

      System operacyjny: Linux (i bardzo dobrze!).
    • Gość: Josek Za duzo optymizmu IP: 138.15.168.* 27.10.03, 18:18
      Z moich obliczen wynika, ze teoretyczna moc obliczeniowa (tzw.
      Rpeak) takiego klastra to ok. 1Tflop. Niestety, teoretyczna moc
      obliczeniowa nijak sie ma do rzeczywistej wydajnosci
      obliczeniowej (tzw. Rmax). Wszystko zalezy od zastosowanej
      warstwy komunikacyjnej. Uzycie Gigabit ethernetu wplywa jedynie
      na przepustowosc takiego systemu i nie ma wiekszego wplywu na
      zwiekszenie rzeczywistej mocy obliczeniowej. Istotne sa
      opoznienia komunikacyjne (ang. latency).

      I tak, jezeli gdanscy akademicy uzyja MPI zaimplementowanym na
      zwyklym TCP/IP (latency na Linuksie wynosi ok. 100us), to mozna
      szacowac, ze Rmax wyniesie co najwyzej 0.2Tflopa, co uplasuje
      ich poza pierszym 1000 superkomputerow. Jezeli uzyja MPI
      zaimplementowanego na szybkim protokole komunikacji jak np. VIA,
      FM czy Active Messages (opoznienia ok. 10us), to moga uzyskac
      nawet 0.5 Tflopa, co da im pozycje w trzeciej setce. Nie
      slyszalem jednak o komercyjnych implementacjach wydajnego MPI,
      znam tylko implementacje akademickie, a te pozostawiaja jak
      zawsze wiele do zyczenia. Z tego co wiem, duze firmy jak np. NEC
      maja wydajne implementacje MPI na wlasne potrzeby, ale nie
      sprzedaja ich (chyba ze z calymi klastrami :).

      Poza tym cena, 3.2 mln PLN jest dosc niska i odpowiada wartosci
      samego sprzetu. Dlatego nie spodziewam sie fajerwerkow. Obawiam
      sie, ze skonczy sie na 0.1-0.2 Tflopa, a artykul w Gazecie
      pozostawi wrazenie, ze aspirujemy do roli potegi informatycznej.
      A to tylko mieszanie ludzim w glowach...
Pełna wersja