Dodaj do ulubionych

G-20 zapowiada budowę wału antykryzysowego

17.11.08, 02:09
Tak, G20 się obwałowały i z za obwałowania pokazały wala. Wały które jak
Gadomski pisze: "Wały są kosztowne i zwykle przez kolejne kilkadziesiąt lat -
bezużyteczne.". To prawda i te wały będą brały niesamowitą kasę tylko za to ze
są wałami za wałami i ze są obwałowane i jak życie pokazuje, bezużyteczne. W
następnym kryzysie, kiedy to kolejny wał skonstatuje ze "Those of us who have
looked to the self-interest of lending institutions to protect shareholders’
equity, myself included, are in a state of shocked disbelief," wały runa,
zgarną kasę, a frajerzy dostana kolejnego wala itd. itp.

Dalej pan Gadomski pisze ze:
"Dzis najwazniejsze jest przywrócenie normalnego funkcjonowania rynków
finansowych, sklonienie banków, by ponownie pozyczaly sobie pieniadze i
dostarczaly kredytów dla gospodarki. Aby tak sie stalo, na rynki finansowe
musi powrócic zaufanie. Jak na razie kolejne pakiety ratunkowe, polegajace na
bezposrednim dofinansowaniu banków przez panstwo lub na przejeciu od banków
zbyt ryzykownych aktywów, zaufania nie przywrócily. Deklaracja koncowa
przyznaje, ze konieczne sa dalsze dzialania przywracajace plynne
funkcjonowanie rynków, lecz nie okresla, na czym powinny polegac."
Nasuwają sie pytania po takim wysiłku intelektualnym pana Gadomskiego:
1. Kto tak właściwie dzisiaj jest suwerenem, państwa z demokratycznie, pi razy
oko, wybranymi rządami czy jakieś wały w jaskiniach bez okien i dostępu
świeżego powietrza.
2. Rynki straciły do siebie zaufanie. I co z tego, to niech sobie przywrócą.
3. Konieczne są dalsze działania przywracające działania banków. Jakie?
Czy aby banki nie czekają na dalsze dary od ogłupiałych i powalonych na kolana
niewolników. Może jeszcze banki zażądają na następnym szczycie G20 ofiar z
dziewic i samopalenia klientów. To ze ciągle im mało kasy to już przestało
dziwić ale żeby być aż tak bezczelnym to jednak jeszcze trochę dziwi.

Jeszcze dalej p.Gadomski pisze ze:
"Zapewne w najblizszych miesiacach rzady przygotuja propozycje zmian w prawie
o nadzorze finansowym, parlamenty je uchwala, a potem finansisci zaczna sie
zastanawiac, jak z nowymi przepisami zyc lub jak je omijac."
Czyli co, jak zwykle 'finansiści' się obwałują i sami wymyśla jak z za wała
pokazać któryś raz z kolei podatnikom wała. 'Ot i sztuka cala p. Gadomski, jak
z za wala zrobić wszystkich w wała.'
Obserwuj wątek
    • maruda.r Wielkie nic 17.11.08, 14:11

      "To sprawa najtrudniejsza. Jeżeli obniżenie niemal do zera stóp banków
      centralnych, zagwarantowanie przez rządy depozytów, faktyczne upaństwowienie
      kilku wielkich banków europejskich i amerykańskich nie przywróciło zaufania do
      banków i nie odblokowało akcji kredytowej, to nie bardzo wiadomo, jakie
      jeszcze środki mają państwa w swej dyspozycji."

      ***********************************

      W kwestii odbudowy zaufania państwa nie podjęły żadnych działań. Jeżeli ktoś
      kradnie i oszukuje, to co zazwyczaj się dzieje? Jest proces, wyrok i stosowana
      kara.

      Dla przypomnienia: w 1992 Nick Leeson doprowadził do strat na kwotę 827 mln £
      i doprowadził do bankructwa Barings Bank. Dziś państwa wybaczają Nickom
      Leesonom i pokrywają spowodowane przez nich straty. Widzi gdzieś tu Witold
      Gadomski miejsce na odzyskanie zaufania? To są te same instytucje i ci sami
      ludzie.

      Na marginesie: sprawa Leesona była preludium dzisiejszego kryzysu. Czy ktoś
      wyciągnął jakieś wnioski?

    • 1stanczyk "rynki finansowe musi powrócić zaufanie ........" 17.11.08, 16:22
      "Aby tak się stało, na rynki finansowe musi powrócić zaufanie. Jak na razie
      kolejne pakiety ratunkowe, polegające na bezpośrednim dofinansowaniu banków
      przez państwo lub na przejęciu od banków zbyt ryzykownych aktywów, zaufania
      nie przywróciły. Deklaracja końcowa przyznaje, że konieczne są dalsze
      działania przywracające płynne funkcjonowanie rynków, lecz nie określa, na
      czym powinny polegać.

      To sprawa najtrudniejsza. Jeżeli obniżenie niemal do zera stóp banków
      centralnych, zagwarantowanie przez rządy depozytów, faktyczne upaństwowienie
      kilku wielkich banków europejskich i amerykańskich nie przywróciło zaufania do
      banków i nie odblokowało akcji kredytowej, to nie bardzo wiadomo, jakie
      jeszcze środki mają państwa w swej dyspozycji."

      Ciekawe dlaczego Gadomski nie zadaje sobie pytania dlaczego pomimo
      nieprawdopodobnych funduszy przeznaczonych na gwarancje panstwowe rynku
      miedzybankowego zaufanie nie powrocilo ?
      Obecne duzo bardziej rygorystyczne warunki kredytow na rynku wynikaja miedzy
      innymi z nadal istniejacych problemow na rynku miedzybankowym.

      Najprostsza odpowiedzia jest, nie tyle akurat ta oparta na obecnej sytuacji w
      sektorze bankowym ale ta wynikajaca z psychologi zlodzieja jaka dominowala i
      dominuje w tym sektorze.
      Trudno o zaufanie miedzy zlodziejami w sytuacji, ktora potrwa ladnych pare lat
      z racji kryzysu ekonomicznego, kiedy nie da sie juz tak latwo jak kiedys
      wspolnie okradac innych czyli bankowych klientow.
      Ich liczba bedzie malala i beda biedniejsi.
      Zlodzieje (banki) znaja sie wzajemnie zbyt dobrze by moc miec obecnie do
      siebie zaufanie zwlaszcza ze w gre wchodzi nie tyle wiekszy czy mniejszy
      zarobek co przetrwanie.

      Drugim elementem jest to co niewiadomo dlaczego Gadomski aprobuje w
      odniesieniu do bankow (masowa pomoc rzadowa wszystkich krajow ) a nie
      akceptuje w odniesieniu do innych sektorow gospodarczych ?

      "Ważniejsze jest to, że deklaracja G-20 nie popiera pomysłów, lansowanych
      przez Nicolasa Sarkozy'ego i kilku innych europejskich liderów, ratowania
      zagrożonych przedsiębiorstw i całych gałęzi gospodarki przez rządowe subsydia.
      Przeciwstawia się protekcjonizmowi i tendencjom do przerwania międzynarodowej
      kooperacji."

      Umocnione w swoim przekonaniu "nietykalnosci", olbrzymimi funduszami
      gwarancyjnymi majacymi wspierac sektor bankowy, swiatowe banki swoje
      przetrwanie widza, nie w uczciwym wykonywaniu zawodu bankowca, ale w naszych
      podatkach transferowanych bezwarunkowo przez rzady. Zeby przetrwac nie musza
      wcale pozyczac. Schowane za tajemnica bankowa zlodziejskie banki za parawanem
      kryzysu i zwiazanych z nim miliardowych pomocy rzadowych przygotowywuja sie do
      bratobojczej wojny o rynek bankowy po tych bankach, ktore zbankrutuja albo
      ktore za pol ceny mozna bedzie wkrotce wykupic.


      "Obecny kryzys spowodowała mieszanka kilku rozmaitych okoliczności pozornie
      mało ze sobą związanych, takich jak przesuwanie się środka ciężkości światowej
      gospodarki w stronę Azji, włączenie do globalnej gospodarki setek milionów
      tanich i coraz bardziej wydajnych pracowników azjatyckich, pogłębianie
      nierównowagi w handlu między Stanami Zjednoczonymi i Azją, zbyt szczodra
      polityka w USA i kilku krajach europejskich nastawiona na budownictwo
      mieszkaniowe, zbyt niskie stopy procentowe, wynalazki w obrocie papierami
      wartościowymi."

      Ten fragment jest typowym polinteligenckim propagandowym rozmazywaniem
      odpowiedzialnosci za obecny kryzys finansowy. Obwinianie o kryzys azjatyckiej
      biedoty jest szczytem arogancji Gadomskiego.
      Umieszczanie "szczodrej polityki w USA" pomiedzy "kilkoma krajami
      europejskimi" na przedostatnim miejscu przyczyn obecnego kryzysu czyni z
      Gadomskiego prl-owskiego propagandziste.
      Obwinianie "mieszanka okolicznosci" przyczyn obecnego kryzysu jest juz tylko
      wyksztalciuchowym belkotem albo prowokacja Gadomskiego.
      "Wynalazki w obrocie papierami wartosciowym" sa glownie amerykanskiego autorstwa.
      Utrzymywanie niskich stop procentowych rowniez.
      Procesami ekonomicznymi mozna kierowac. Od tego sa narzedzia i instytucje
      oplacane przez podatnikow. Zawiodly, nie zdaly egzaminu glownie te w Stanach
      skad kryzys rozprzestrzenil sie na caly swiat.

      Zeby byla jasnosc: za, nie tylko obecny kryzys finansowy odpowiedzialnosc
      ponosza Stany Zjednoczone od dwudziestu lat korzystajace z mocarstwowej
      polityki podatkowej wobec swiata wyrazanej dominacja $ i wynikajacej z niej
      darmowej produkcji swojej drukarni papierow wartosciowych.

      G-20 zapowiada budowę wału antykryzysowego
    • aekielski G-20 zapowiada budowę wału antykryzysowego 17.11.08, 18:45
      Wał antykryzysowy to ustanowienie parytetu między światowymi
      dochodami z pracy a dochodami z kapitału.Te drugie osiągnęły
      ostatnio ogromne rozmiary.Stąd niebotyczne
      pensje,wyprawki,nagrody.Dochód kapitałowy jest pochodną pracy
      miliardów ludzi.Tylko ta praca wytwarza wzrost gospodarczy,a kapitał
      powinien ją wspierać,a nie grabić.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka