goldenwomen23
19.11.08, 13:48
biznes.interia.pl/podatki/aktualnosci/news/podatek-katastralny-nas-wykonczy,1213088,4211
www.bankier.pl/wiadomosc/Podatek-katastralny-na-razie-nam-nie-grozi-1341169.html
www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/ue/kataster/kataster.html
Przedstawiciele Ministerstwa Finansów, choć sami podatku nie
wprowadzili, radzą przyszłym zwycięzcom wyborów, aby nie zapierali
się przed wprowadzeniem nowego podatku. Problemem może być jednak
choćby fakt, że wielu emerytów zamieszkuje drogie domy i mieszkania
w centrum miast – mogłoby ich być nie stać na zapłacenie nowego
podatku. Specjaliści sugerują, że w takim przypadku podatek
powinien „odkładać się” na hipotece domu i musiałby go regulować
nowy właściciel nieruchomości.
Podatek katastralny ugodzi szczególnie dotkliwie właścicieli
nieruchomości położonych w śródmieściu dużych miast jak Warszawa,
Kraków, Wrocław, Poznań, Gdańsk, Szczecin oraz w atrakcyjnych
miejscowościach wypoczynkowych lub turystycznych jak Zakopane,
Krynica, Wisła i cały pas polskiego wybrzeża. Ugodzi on też w
gospodarstwa chłopskie, których ostatnio dochody zmalały i którym
będzie coraz trudniej znaleźć gotówkę na opłacenie nowego podatku.
Dokonamy teraz oszacowania wysokości podatku. Będzie on miał podobno
wymiar od 1,8 do 2,4%. Weźmy mały skromny dom jednorodzinny,
położony gdzieś na peryferiach mało atrakcyjnej miejscowości.
Przeciętna cena takiego domku wynosi 100 tys. zł i jest raczej
zaniżona niż zawyżona. Podatek przy stawce 2,4% wyniesie 2400 zł
czyli 200 zł miesięcznie. Podobny domek położony przy Krupówkach w
Zakopanem jest wart 10 razy więcej tzn. podatek wyniesie 24000 zł
rocznie lub 2000 zł Miesięcznie. Podatek od dużej nieruchomości
położonej w dobrym punkcie bardzo atrakcyjnej miejscowości może
wynieść w skrajnych przypadkach nawet 1 mln zł rocznie.