Kryzys? Najbardziej zaboli nas w 2010 roku

IP: *.208.34.195.revers.nsm.pl 04.12.08, 00:20
pogaduchy, nic nie wiedzą
    • Gość: klepsydra gawno wiecie, chłopcy IP: *.kracen.hor.net.pl 04.12.08, 00:48
      jak się bierze pod uwagę panikę w nagłówkach i cyferki to
      rzeczywiście można wygadywać to co wy. Ale dochodzi aspekt, który
      tak naprawdę jest decydujący w tym wszystkim - a więc psychologia. A
      tego żaden z was nie bierze pod uwagę. Siła zbiorowości, jej
      zdolności i praca. Rozumiem, że to jest coś co bardzo trudno ocenić
      racjonalnie. Ale nieracjonalne jest dla mnie po raz kolejny
      pomijanie tego arcyważnego czynnika przy kolejnych prognozach.
      Trzeba tu kierować się rózwnież intuicją. A ta podpowiada że -
      kryzys do Polski dotarł osłabiając dynamikę wzrostową - trochę się
      pogłębi. Spowoduje to ponowną falę emigracji - i przez to w
      przeciągu roku napływ gotówki. Czyli odbicie nastąpi w maju 2009.
      Wzrost PKB będzie na poziomie 3,5%. Ożywienie nastąpi za tydzień
      (święta). Uspokoi się to na okres styczeń - maj. W maju nastąpi
      przyspieszanie i wrócimy do normalnego poziomu na jesień przyszłego
      roku. I tyle bedzie kryzysu dla naszego kraju. Przypominam, że na
      rynek wkraczają właśnie wyżowe roczniki '79 '80 '81 '82 - ludzie u
      szczytu zdolności produkcyjnych - wychowani totalnie już w
      kapitalizmie. To kolejny supermocny i 'niewidzialny' czynnik,
      którego nie będą w stanie namierzyć twardogłowi, tacy jak wy,
      patrząc ze zdziwieniem na nieplanowane wzrosty. Ludzie z tych
      roczników supermocno pociągną gospodarkę. Nie ma się co martwić,
      trzeba pracować i myśleć o nieograniczonym rozwoju.
      • korkix78 Re: gawno wiecie, chłopcy 04.12.08, 01:05
        > Trzeba tu kierować się rózwnież intuicją. A ta podpowiada że -
        > kryzys do Polski dotarł osłabiając dynamikę wzrostową - trochę się
        > pogłębi. Spowoduje to ponowną falę emigracji

        Fajnie, tylko powiedz jedna rzecz.
        Ale emigracji gdzie, w jakim kierunku?
        Jaki liczacy sie kraj (z otwartymi granicami) w OBECNYM KLIMACIE i w
        najblizszych miesiacach bedzie bardziej faktycznie POSZUKIWAL nowych pracownikow
        niz zwalnial?
        • zuzur Spokojnie, jeszcze trochę to potrwa. 04.12.08, 08:01
          Giełdy mają jeszcze z czego opuszczać, indeksy stoją wysoko.
          WIG-owi20 do 1000 sporo brakuje. Firmy produkują mniej, zwalniają
          pracowników. Robię w spedycji. Do Świąt mamy 3 tygodnie. Normalnie o
          tej porze roku jest ciężko o trucka. Teraz wrzucam ładunek i zgłasz
          mi się kilkunastu przewoźników. Ofert sprzedaży ciężarówek dostaję
          kilka dziennie (od przewoźników, z firm leasingowych, dealerów).
          Tani przewoźnicy, z którymi współpracowałem 1-2 lata temu już nie
          istnieją (zbankrutowali). Ci, którzy zostali, jeżdżą po cenach
          takich, jak ci bankruci wcześniej. W marketach czyszczą magazyny jak
          nigdy. Wyprzedają sprzęt RTV wyprodukowany 3-4 lata temu. A gdzie są
          produkcje tegoroczne, zeszłoroczne? Rząd GB obniżył VAT z 17,5% do
          15%, a nasz podnosi akcyzę. Energia będzie szła w górę o 15% co rok.
          Będą jaja. Przegramy konkurencję w Europie, a w Polsce będzie poziom
          oczekiwania i wegetacji. Ale jeszcze nie teraz. Jeszcze ludzie mają
          pieniądze, mają sprzęt, jest co sprzedać.
          • Gość: as Re: Spokojnie, jeszcze trochę to potrwa. IP: *.uz.zgora.pl 04.12.08, 12:13
            j.w.
            Utrzymanie podstawowej stawki VAT 22%, jednej z najwyższych na
            świecie, to gwóźdź do politycznej trumny obecnej koalicji w
            następnych wyborach. A bajki o planowanej niezłej konsumpcji w 2009
            roku to żałosne zaklinanie deszczu.
            p.s.
            Dlaczego każdy bankowiec oczywiście odrzuca zasadność obniżki
            obciążeń fiskalnych w zamian proponując mniej dostępny- a więc drogi
            kredyt?
      • Gość: gosc Re: gawno wiecie, chłopcy IP: *.static.212-90-215-9.cybernet.ch 04.12.08, 01:32
        te szczeniaki, beda mogly po raz pierwszy przekonac sie co to
        kapitalistyczna recesja/depresja. Tak jak w japonii beda zyc z rent
        i emerytow swoich starych.

        Wielki Kryzys trwal tylko 3 lata na Wall Street. Faktycznie
        zakonczyl sie dopiero po IIWS. Czyli na nasze: dno na gieldach 2010-
        11, wyjscie ok 2020. Czeka nas jeszcze jedna taka represja
        (hiperinflaycjna) recesja ok 2018.
        • Gość: Michaił Re: gawno wiecie, chłopcy IP: *.toya.net.pl 04.12.08, 07:44
          Tak, tak, podobno za kilka lat to nawet ocet będzie na kartki... ;-)

          Trochę umiaru, jeśli łaska.
      • Gość: as roczniki 80,81.. wkraczają? haha IP: 89.25.126.* 04.12.08, 08:00
        co za głupoty, te roczniki sa na rynku od 7 lat . Uwielbiam takich domowych
        analityków jak ty :)
        • Gość: klepsydra może są na rynku w McDonaldsie IP: *.kracen.hor.net.pl 04.12.08, 11:34
          ale pod słowem wkraczają rozumiem - zaczną decydować, zaczną być
          wpływowi, przejmą kierownicze stanowiska od ich kolegów którzy
          musieli się uczyc kapitalizmu w bandyckich latach 90tych i w recesji
          2001-2003. Oczywiście, że są na rynku! Ale teraz wreszcie zaczyna
          coś od nich zależeć. Wejdą na ważne stanowiska do urzędów, banków,
          firm i wtedy... stanie się cud. To młodzi, dobrze wykształceni,
          obyci, pracowici, hiperambitni ludzie. Z rent będą żyły raczej ich
          dzieci. I wtedy dopiero będzie stagnacja. Ale to jeszcze jakieś 20
          lat.
      • Gość: raddy Re: gawno wiecie, chłopcy IP: *.l3.c1.dsl.pol.co.uk 05.12.08, 22:26
        z palca wyssane... gratuluje pozytywnego nastroju i zycze spelnienie
        optymistycznych zalozen (czytaj: poboznych zyczen:)
    • Gość: Pablo Ja Specjalista IP: *.brhm.cable.ntl.com 04.12.08, 01:03
      śmieszny jest ten artykół a wypowiedzi specjalistów...dramat...
      ja widze to tak;bezrobocie sięgnie 20%-nie zapominajcie o rodakach za granicą,wrócą szypciutko ja pracay nie będzie... no chyba że usa zniosą wizy, nie obniżą stópek bo mafia na górze straciła by za dużo kasy,rząd nic niezrobi bo problemu nie widzi-zaślepiony walką o stołkiceny bedą rosły jak rosną ale wypłaty już nie,
      dobrej zabawy
      pozdro z UK
    • Gość: DEGUSTO Kryzys? Najbardziej zaboli nas w 2010 roku IP: *.aster.pl 04.12.08, 01:11
      strasznie głupawe są komentarze na polskich portalach, do tego
      mnóstwo błędów ortograficznych - do głosu dochodzi pokolenie z
      zaświadczeniami o dysleksji :(
    • phemieh_tusk ____ A co na to wrozka Amelia? ____ 04.12.08, 06:35
      Co komu i o ile urosnie?
      • andrzej369 Re: ____ A co na to wrozka Amelia? ____ 04.12.08, 10:44
        Bogatsi będą jeszcze bogatsi, a biedniejsi już nawet nie będą mieli
        na czym zaciskać pasa.
        Jeżeli kryzys (czyt. złodziejstwo mafijne) nie zostanie
        powstrzymany, będzie groziła nam wojna, niestety.

        Cwani kapitaliścii ich polityczni poplecznicy są za ten kryzys
        odpowiedzialni, ktorym było ciągle mało i wszystkim wmawiali, ze
        tempo jest ciągle za małe (manipulacja przednia).

        Ja bym teraz radził kapitalistom, aby dobrze się zastanowili, co
        uczynili po upadku komunizmu, oczywiscie jezeli mają jeszcze ochote
        zatrzymać kapitalizm przed takim samym upadkiem jak komunizm.
    • Gość: pawel-l Kryzys? Najbardziej zaboli nas w 2010 roku IP: *.171.115.133.static.crowley.pl 04.12.08, 08:18
      Najlepsi ekonomiści w Polsce i ich jedyna rada to zmusić banki do
      udzielania kredytów. Żenada.
      Ani słowa o podatkach pożerających 80% dochodów przeciętnego
      obywatela, ani słowa o marnotrastwie pieniędzy z Unii na bzdurne
      projekty, ani słowa o milionach rentierów żyjących z wyłudzania
      zasiłków, ani słowa o zadłużeniu przekraczającym w sumie 1000 mld zł
      (600 rząd, 300 konsumenci, 200 firmy)
      Dmuchać przedziurawiony balonik to jedyna rada jaką potrafią dać.
      Kto jeszcze pamięta że dobrobyt wynika z pracy, oszczędności.
      A kryzys potrwa co najmiej do 2014r. Nie wierzcie w optymistyczne
      prognozy.
      • Gość: zywiolak Re: Kryzys? Najbardziej zaboli nas w 2010 roku IP: *.adsl.inetia.pl 04.12.08, 09:48
        I dokładnie w tym leży sedno sprawy. Polska to kraj świętych krów, wczesnych emerytów, wyłudzaczy rent (znam trzech 20-kilku latków na rentach; zdrowiusieńcy), socjalnych stypendiów uczelnianych (nagminne), KRUSU, horrendalnych kosztów pracy, dławiącego przedsiębiorczość zbiurokratyzowanymi do granic możliwości procedurami, wysokich stawek VAT itd., itd., normalni uczciwi obywatele są na każdym kroku łupieni żeby podtzrymywać świadczenia dal różnej maści pasożytów w tym kraju.
        • ziarenko1.1 Re: Kryzys? Najbardziej zaboli nas w 2010 roku 09.12.08, 18:50
          Gość portalu: zywiolak napisał(a):

          > I dokładnie w tym leży sedno sprawy. Polska to kraj świętych krów, wczesnych em
          > erytów, wyłudzaczy rent (znam trzech 20-kilku latków na rentach; zdrowiusieńcy)
          > , socjalnych stypendiów uczelnianych (nagminne), KRUSU, horrendalnych kosztów p
          > racy, dławiącego przedsiębiorczość zbiurokratyzowanymi do granic możliwości pro
          > cedurami, wysokich stawek VAT itd., itd., normalni uczciwi obywatele są na każd
          > ym kroku łupieni żeby podtzrymywać świadczenia dal różnej maści pasożytów w tym
          > kraju.
          to nie koszty pracy sawysokie to zarobki sa niskie w stosunku . podwyższyć zarobki to koszty procentowo beda mniejsze
    • Gość: jan I Tusk przegra przez to wybory prezydenckie! IP: 62.29.248.* 04.12.08, 08:36
      to pozytywny aspekt tego kryzysu, prezydent Kaczynski zostanie
      ponownie prezydentem!
      • 1stanczyk prezydent Kaczynski zostanie ponownie prezydentem! 04.12.08, 10:32
        "pozytywny aspekt tego kryzysu, prezydent Kaczynski zostanie ponownie prezydentem!"

        Pozytywny to on moze jest dla naszych wrogow i tych co nam zle zycza ale na
        pewno nie dla nas.
        Wydaje sie, ze na tym "politycznym bezrybiu" nawet Tusk bedzie lepszym Prezydentem.
        Dlaczego zaden z naszych bucow politycznych nie ma w swoim otoczeniu nikogo z
        nowej generacji ?
        Postsolidarnosciowe pomioty stanowiace obecnie nasza wladze polityczna
        niezaleznie od parti, sa calkowicie "wypalone" i niezdolne do kierowania
        nowoczesnym i demokratycznym panstwem!

        Re: I Tusk przegra przez to wybory prezydenckie!
    • Gość: ZiomisławPaliblant Ja też chcę brać ciężką kapuchę za wróżbiarstwo ! IP: *.e-wro.net.pl 04.12.08, 08:43
      Ja też chcę brać ciężką kapuchę za wróżbiarstwo !
    • Gość: gość Tusk ze swoja szemraną ferajną ciągnie Polskę i Po IP: *.static.hnet.pl 04.12.08, 08:47
      Tusk ze swoja szemraną ferajną ciągnie Polskę i Polaków oraz swoich pożytecznych
      idiotów ( wyborców PO) na na DNO!
    • Gość: wro Kryzys? Najbardziej zaboli nas w 2010 roku IP: 195.20.110.* 04.12.08, 09:10
      Ja zupełnie nie rozumiem po co wszyscy się tak strasznie podniecają
      tą recesją. Będzie co będzie. A dzięki takim "tematom dnia"
      społeczeństwo zaczyna odczuwać, że czas zacząć przykręcić kuredk z
      wydatkami. Efekt? Jeszcze większa recesja.
    • freemarsjanin Czyta sie tych ekonomistow i nie wie sie, czy 04.12.08, 09:25
      plakac, czy smiac sie. Skad oni biora te swoje prognozy? Siedzi taki
      Petru, czyta Wybiorcza, przejrzy pare wykresow na bankier.pl i snuje
      te swoje prognozy, ktore tak na prawde nie sa nawet jego wlasne, bo
      powtarzaja do bolu slowa innych ludzi. Ale dlaczego Petru nie
      przewidzial kryzysu? Odpowiedz: Petru gowno wie...
      • Gość: 123_end Re: Czyta sie tych ekonomistow i nie wie sie, czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 09:41
        To dezawuowanie Petru to robota na zlecenie?
        • 1stanczyk Wszyscy "sa po jednych pieniadzach". Dwa czy trzy 04.12.08, 10:44
          miesiace temu Rady Gabinetowa zwolana przez Prezydenta i poswiecona kryzysowi
          przeksztalcila sie we wzajemne zapewnianie sie ze u nas nie bedzie kryzysu.

          Premier Tusk pomimo setek tysiecy zlotych placonych doradcom ekonomicznym o
          glebokosci kryzysu dowiaduje sie ze spotkan z przywodcami europejskimi !!!

          Re: Czyta sie tych ekonomistow i nie wie sie, czy
        • freemarsjanin Re: Czyta sie tych ekonomistow i nie wie sie, czy 04.12.08, 11:36
          Petru to przyklad. Nie podniecaj sie.
      • Gość: BBB Pete Schiff przewidzial to sie z niego smialiscie IP: 195.188.218.* 04.12.08, 11:29
        Chcieliscie quasi-liberalnej gospodarki to macie ten caly Wasz
        credit crunch.
        Trzeba bylo sluchac szkoly austriackiej, misie-pysie.

        Jak to powiedzial pewien baron SLD,' ja i moja rodzina jestesmy
        ustawieni finansowo do konca zycia', takze mnie to rybka ;)

        A Wy macie problem - analitycy jak z koziej d.traba :)

        PS. Zaraz posypia sie ciety riposty dyslektykow i innych, ktorzy nie
        rozumieja znaczenia slowa 'ironia' :)
    • brzezozka Niech się zajmą wyplataniem koszyków 04.12.08, 12:10
    • Gość: mederith Kryzys? Najbardziej zaboli nas w 2010 roku IP: 213.226.202.* 04.12.08, 12:13
      Urośnie? Urośnie tym co dobrze kombinują.
    • Gość: mosquito Kryzys? Najbardziej zaboli nas w 2010 roku IP: *.nplay.net.pl 04.12.08, 12:29
      a pampersy już sobie zmienili ?
    • red_adidas Kryzys? Najbardziej zaboli nas w 2010 roku 04.12.08, 23:23
      Nie ma jak eksperci,
      udowodnią wszystko.:)
      Myśl człowieku nim coś powiesz,
      a tym bardziej napiszesz.
      Kryzys to mamy od 20-lat ,
      całe rządy przez ten czas żyły z majątku "komunistycznego".
      Na szczęście worek nie jest bez dna.
    • Gość: miromare Kryzys? Najbardziej zaboli nas w 2010 roku IP: *.chello.pl 06.12.08, 21:51
      dlaczego te komentarze są takie beznadziejne?czy zdołowni ludzie wyżywają się na
      tych forach?jeśli tak to założyć stronę dla frustratów,po co mają pisać po
      wszystkich stronach.Zawsze powtarzałam, że ekonomia powinna być juz w
      przedszkolu to ludzie robili by sobie mniej krzywdy w dorosłym życie,a
      przynajmniej umieli by zrozumic treść artykułów
    • ziarenko1.1 Kryzys? Najbardziej zaboli nas w 2010 roku 09.12.08, 18:44
      jacy ekonomisci takie prognozy . jakos ani słowa owczorajszym THE EKONOMIST I ARTYKULE WYSMIEWEAJĄCYM RZAD RUDEGO
      • Gość: :))) Re: Kryzys? Najbardziej zaboli nas w 2010 roku IP: 94.75.67.* 10.12.08, 10:45
        ziarenko1.1 napisał:

        > jacy ekonomisci takie prognozy . jakos ani słowa owczorajszym THE
        EKONOMIST I
        > ARTYKULE WYSMIEWEAJĄCYM RZAD RUDEGO

        Czym się podniecać? Poza rządem Belki można wyśmiać wszystkie
        polskie rządy. Wszyscy kupowali sobie spokój i nadzieję na władzę
        poprzez przyznawanie zasiłków, rent i dopłat masom bezroboli i
        włażenie w otwór kościołowi. Wszystko to zawsze ze szkodą dla
        pracujących Polaków. Lata takiej polityki doprowadziły do tego, że
        coraz mniej frajerów płaci podatki a coraz więcej z nich żyje. Jak
        toto się ma zbilansować?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja