W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 16:25
To mało. Dzieki reformom balcerowicza ograniczymy skutki krysysu. To
są widoczne oznaki tych właśnie reform.
    • Gość: Dexter Re: W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków IP: *.chello.pl 28.12.08, 16:31
      Dodajmy do tego te 1,5 miliona, które przebywają na emigracji i między bajki mozna włożyć opowieści o spadającym bezrobociu. Ono nadal jest na poziomie powyżej 20%, tyle że ta liczba była zamaskowana.
      • Gość: benka Re: W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków IP: 195.116.133.* 28.12.08, 17:06

        Dlaczego dodajesz 1,5 mln przebywających na emigracji ? Znam parę osób które
        wyjechały i raczej nie mają zamiaru wracać . W artykule piszą ,
        że 0,5 mln może stracić pracę . A może 200 osób ,albo 0,7 mln ?
        tekst jakich ostatnio wiele z cyklu może będzie recesja , a może tylko
        spowolnienie ? Itd.
        • Gość: von bati Re: W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.12.08, 21:09
          Na gazecie to można na groszki.pl wejść albo na deser.pl a nie na wiadomości
          gospodarcze. Kto to czyta? Chyba tylko Krystyna z gazowni....
        • Gość: blood Re: W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 28.12.08, 23:50
          mam nadzieję że pracę straci ten ktos kto układa nagłówki w gazeta.pl

          link na głównej stronie: pracę straci 500 tys ludzi

          tytuł artykułu : pracę MOŻE stracić nawet 500 tys ludzi

          informacja w samym artykule: 500 tysięcy ludzi może mieć kłopoty ze znalezieniem pracy

          co za dno... co za żałosny poziom dziennikarstwa. To już jest gorzej niż w brukowcu, porządne brukowce jak "Sun" prezentują zubożony punkt widzenia, do łynięcia przez słabo wykształconego czytelnika i upraszczają język ale nie zniżają się do puszczania na pierwszą stronę treści sprzecznych z zawartością numeru. Taką manipulację słowem uprawia tylko ta zakłamana rządowa szmata Michnika
          • Gość: roback Re: W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków IP: 212.160.172.* 29.12.08, 10:51
            jak ci nie pasuje, to czytaj tej swój "sun" - tylko go przypadkiem
            do zmywaka przez pomyłke nie wsadz...
      • Gość: maciek Re: W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków IP: 212.160.103.* 29.12.08, 11:54
        masz racje te pare procent bezrobocia to jest bujda.
        Nie ma bezrobocia. Są tylko ukrywający się przed legalnym zatrudnieniem.

        Swoją drogą u mnie w firmie rekrutacja ciągła jest.
    • Gość: nieznany Re: W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków IP: *.chello.pl 28.12.08, 16:42
      Sam jesteś skutkiem reform Balcerowicza dzieciaku PiS'u. Polecam więcej czasu
      spędzać na lekturze merytorycznych źródeł, bo w pudelku, to tylko takie brednie,
      jak powyżej, co najwyżej znajdziesz.
      • Gość: si Re: W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 16:53
        Kiedy będzie pawulon dostępny w kioskach. Pracy nie ma, a każą nam coraz dłużej
        pracować i podnosić wydajność. Gdzie mają pracować ludzie po pięćdziesiątce jak
        pracy już nie ma dla tych którzy skończyli 40 lat.
        • plosiak Re: W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków 28.12.08, 20:40
          Stary, nie rozpędzaj się tak, bo się okaże, że ludzie po 30-ce już nie mają
          pracy :) Kto broni komuś po 40-ce pracować np. jako kierowca autobusu czy
          tramwajarz (Szczecin z racji braku chętnych finansuje w całości kursy). W
          połowie sklepów wiszą ogłoszenia o wolnych etatach, w wielu wypadkach wiek nie
          gra roli, liczy się podejście i zaangażowanie. Osobiście wolę, gdy garnitur
          podaje mi pani ok. 50-tki, która zna się na rzeczy i mądrze doradzi, niż siksa
          zblazowana po kolejnej dyskotece i oparzeniach po 60. solarium w miesiącu.

          Dla chcących praca jest - ale wszyscy od razu chcą 5k netto i pracę za rogiem.
          Prawda jest taka, że lidzie z kwalifikacjami pracy nie szukają, a praca szuka ich.
          • myslacyszaryczlowiek1 Z tym kierowcą to już nie aktualne. 28.12.08, 23:12
            Teraz kilkuset godzinne przeszkolenie trzeba przejść.
            Niech żyje VAT i utylizacja żywności - to też Unia narzuciła dbając o świnie
            i własne koryto.
          • intel-e-gent Re: W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków 29.12.08, 15:51
            Wiesz, tylko praca za 1000 - 1500 netto jest zdeczka upokarzająca.
            Za mało aby wyjść z biedy, za dużo aby zdechnąć z głodu...
      • wi42 Zadna lektura ci nie pomoze - nieznany 28.12.08, 17:46
        jezeli nie wyciagniesz wnioskow z tego co widzisz. Lektura jest
        uzupelniajaca.



        Gość portalu: nieznany napisał(a):

        > Sam jesteś skutkiem reform Balcerowicza dzieciaku PiS'u. Polecam
        więcej czasu
        > spędzać na lekturze merytorycznych źródeł, bo w pudelku, to tylko
        takie brednie
        > ,
        > jak powyżej, co najwyżej znajdziesz.
        • Gość: xxx Re: Zadna lektura ci nie pomoze - nieznany IP: *.toya.net.pl 28.12.08, 19:16
          Tyle było artykułów, że nie ma rąk do pracy, że trzeba podnosić pensje, tyle
          tylko, że tej pracy NIE BYŁO! Brakowało frajerów na budowach, teraz budownictwo
          zwolniło i co, okazuje się, że pracy nie ma.

          Samo budownictwo nie może odpowiadać za kryzys, kryzys w Polsce został sztucznie
          wywołany przez banki, kto na tym ma zarobić? Tego nie wiem.
      • Gość: J07 Re: W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków IP: *.nycmny.east.verizon.net 29.12.08, 17:45
        Merytorycznym zrodlem na temat bezrobocia,jest rozmowa z ludzmi
        zwalnianymi z pracy,lub tymi ktorzy musieli pojsc na przymusowe
        urlopy.Z mego najblizszego otoczenia,trzy osoby otrzymaly
        wypowiedzenie,a dwie sa na przymusowym urlopie do 12.01.09.Przymusowy
        urlop nie znaczy,ze po tym terminie wroca do pracy.- Wlasciciel
        firmy,poinformowal urlopowiczow,ze wroca do pracy jesli beda
        zamowienia.A wiec,jest prawdopodobne,ze bezrobotnych bedzie znacznie
        wiecej niz przewiduja prognozy z lektury merytorycznych zrodel.
    • Gość: świadomy wyborca Mam nadzieję, że pracę stracą tylko wyborcy PO IP: *.kolornet.pl 28.12.08, 17:46
      czyli bezpośrednio zapłacą za swój głupi wybór. Jakby komuś
      przeszkadzał wzrost 7% i największy w historii spadek bezrobocia za
      PiSu.
      • Gość: radi Gratulacje dla tuskomatolków, przeszkadzał IP: *.slp.vectranet.pl 28.12.08, 17:50
        pierwszy od dłuższego czasu wzrost wynagrodzeń i spadek bezrobocia,
        również pielęgniarką pzreszkadzały pierwsze od czasów buzka podwyżki
        pensji trzba było zrobic polityczny strajk niezadowolenia. Zgnebiony
        motłoch lepeij sie kontroluje, wprowadzmy jeszcze jak najszybciej
        euro to kolejne 0.5-0.7mln pracowników bedzie zbędne... Szczesliwego
        Nowego Roku....
      • Gość: maciek Re: Mam nadzieję, że pracę stracą tylko wyborcy P IP: 212.160.103.* 29.12.08, 12:06
        polecam podstawy ekonomii. Musi być z tobą źle i widzę tego dwie przyczyny,
        tylko nie wiem która gorsza.
        Jesteś głupi, że sam wierzysz w to co mówisz albo jesteś głupi bo myślisz, że my
        w to uwierzymy.
    • friedmar kara za pychę? 28.12.08, 18:00
      myślę, że teraz zapłacimy karę z pychę. Leniwy handlowiec, który do
      11.00 siedzi w domu za to musi mieć piątkę netto i focusa z klimą
      dwustrefową; leniwa referentka, która kończy pracę trzecia trzy i
      wiecznie bezrobotny robotnik z niemiec, który za prostą pracę nie
      weźmie mniej niż 20 zł netto/h.

      Kryzys misiom takim jak ja, gdzie koszty pracy poszły o +30% a
      produktywność się nie zmieniła może paradoksalnie wyjść na zdrowie.

      Można przewietrzyć kadry i nawet przypomnieć niektórym że sukces
      firmy to także ich spokojny lub nie, sen. Przez ostatnie pół roku
      myślałem że polska już wyprzedziła rfn w poziomie dobrobytu i
      przywilejów pracowniczych. Dzisiaj drżę o kolejny kwartał (tusku
      pchaj budżet bo mały biznes budowlany-moi klienci nie mają
      potrzebnego popytu!, do tego nędza w inwestycjach i mieszkaniówce i
      jest naprawdę drętwo!), ale myślę że taki zimny prysznic raczej
      zdrowej gospodarce może pomóc.

      PS. 1 Ciekawi mnie jeszcze jedno; kiedy kolejne obiboki, które są
      utrzymywane nie z pracy swoich rąk tylko z palenia opon, otórz kiedy
      związkowcy stracą te swoje socjalistyczne przywileje? w końcu mamy
      kryzys i to jest najlepsza okazja na wprowadzenie normalności.
      PS.2. Mojej spółki nie stać na reklamę TV; dzięki czemu produkujemy
      i sprzedajemy mniej niż nasi niemieccy koledzy w Polsce...obaj
      bracia kaczyńscy są mniej męscy niż 14 letnia dziewczynka-enerdowska
      pływaczka, ale ich partia co i rusz puszcza drogie i tyle mądre co
      potrzebne spoty reklamowe. Mamy kryzys - może jest jakieś sadełko,
      które należałoby i tu uciąć? Skoro jesteśmy biedniejsi niż nasi
      brytyjscy koledzy, czemu wydajemy głupiej pieniądze publiczne dając
      je partiom politycznym na propagandowe marnotrastwo? Nie lepiej tę
      kasę wstrzelić np. do pakietu powroty, na przekwalifikowanie
      powracających emigrantów? Na 25 CV mam 20 emigrantów, którzy nie
      posiadają kwalifikacji niezbędnych dla nas miśków... skoro nie
      nadaje się do pracy w MSP to sam założy taką firmę bo zaoszczędził
      dużo pieniędzy za noszenie ryb w islandzkiej chłodni?
      • Gość: xxx Re: kara za pychę? IP: *.toya.net.pl 28.12.08, 19:20
        nie tylko PiS marnuje kasę dając reklamy, rząd też marnotrawi publiczną kasę
        reklamując "ekologiczne" torby w dobrym czasie reklamowym
      • szapr Re: kara za pychę? 28.12.08, 20:34
        Hmm kolego, jeżeli twój leniwy handlowiec ma takie warunki to ja z chęcią za
        taką samą gratyfikację pokażę co znaczy efektywny handlowiec. Widać ze nie znasz
        specyfiki pracy handlowca. Param sie tym od dłuższego okrersu czasu i średnia
        czasu pracy wychodzi ponad 10 h na dobę. Być może jest to lenistwo ale sklepy /
        oprócz spożywczych mają określony czas pracy/ a handlowiec nie....
        proszę nie marnuj swego czasu na wypisywanie życzeń, mikołaj nie trwa cały rok.
        pozdrawiam
        • friedmar Re: kara za pychę? 28.12.08, 21:17
          wszystkiego nikt nie wie, nawet prof. Wilczyński i Balcerowicz też
          nie.
          nie znam twojej branży - z kontekstu wynika że piszesz o jakimś
          fmcg. to nie ta bajka. żadnych życzeń nie artykułowałem - widocznie
          zostałem źle zrozumiany. możemy określać swoje kompetancje, ciskać
          się kupą przez płot, ba może się okazać że obaj zarządzamy sprzedażą
          już od wczesnych lat 90 i mamy za sobą nie tylko zajeżdzone
          samochody ale i kilku zatrudnionych/wyszkolonych/zwolnionych
          handlowców w tym wypadku. być może tak jest. ale jak to się ma do
          kryzysu i tematu atykułu do którego się onosił mój krytykowany
          post?


          Hmm kolego, jeżeli twój leniwy handlowiec ma takie warunki to ja z
          chęcią za
          > taką samą gratyfikację pokażę co znaczy efektywny handlowiec.
          Widać ze nie znas
          > z
          > specyfiki pracy handlowca. Param sie tym od dłuższego okrersu
          czasu i średnia
          > czasu pracy wychodzi ponad 10 h na dobę. Być może jest to lenistwo
          ale sklepy /
          > oprócz spożywczych mają określony czas pracy/ a handlowiec nie....
          > proszę nie marnuj swego czasu na wypisywanie życzeń, mikołaj nie
          trwa cały rok.
          > pozdrawiam
      • plosiak Re: kara za pychę? 28.12.08, 20:50
        Ja póki co kryzysu nie dostrzegam. W sobotę poświąteczną z czystej ciekawości
        pojechałem sprawdzić ile kosztuje ekspres do kawy, który zamarzył się żonce.
        Stałem 15 minut, żeby móc skręcić w ulicę, na której usytuowany jest Media
        Markt. Potem 10 minut szukałem miejsca do parkowania. Przy wszystkich kasach
        kolejki, w środku mnóstwo ludzi, chyba byliśmy jedynymi, którzy nie kupili
        telewizora, kina domowego, laptopa itp. A nie mieszkam w stolicy czy Wrocławiu.

        W Szczecinie, gdzie być może pracę straci większość stoczni, firmy żeglugowe od
        ręki mogą zatrudnić kilkaset osób, tylko chętnych nie ma. Od 3 lat. Są
        spektakularne zwolnienia, z drugiej strony otwiera się mnóstwo innych firm. Nie
        mamy eldorado, ale póki co kryzysu też nie ma. Takowy jest w głowach frustratów,
        budżecie, no i mediach.

        • friedmar Re: kara za pychę? 28.12.08, 21:22
          zgdzam się na poziomie ogólnym.
          to już taki urok jest - nasze 10% bezrobocia to wg. stopa bezrobocia
          naturalnego. sęk w tym że sytuacja jest bardzo dynamiczna. wydaje
          się że analitycy i zwłaszcza warszawscy opiniotwórcy są bardzo z
          tyłu za wydarzeniami...
          myślę że ciekawtym prognostykiem może być chojność sponsorów u
          naszego bohatera narodowego - Jurka Owsiaka. Tam przedsiębiorcy
          ocenią sytuację na bieżąco i wiarygodnie i szczerze bo swoimi
          portfelami.
          sam jestem ciekaw.

          plosiak napisał:

          > Ja póki co kryzysu nie dostrzegam. W sobotę poświąteczną z czystej
          ciekawości
          > pojechałem sprawdzić ile kosztuje ekspres do kawy, który zamarzył
          się żonce.
          > Stałem 15 minut, żeby móc skręcić w ulicę, na której usytuowany
          jest Media
          > Markt. Potem 10 minut szukałem miejsca do parkowania. Przy
          wszystkich kasach
          > kolejki, w środku mnóstwo ludzi, chyba byliśmy jedynymi, którzy
          nie kupili
          > telewizora, kina domowego, laptopa itp. A nie mieszkam w stolicy
          czy Wrocławiu.
          >
          >
          > W Szczecinie, gdzie być może pracę straci większość stoczni, firmy
          żeglugowe od
          > ręki mogą zatrudnić kilkaset osób, tylko chętnych nie ma. Od 3
          lat. Są
          > spektakularne zwolnienia, z drugiej strony otwiera się mnóstwo
          innych firm. Nie
          > mamy eldorado, ale póki co kryzysu też nie ma. Takowy jest w
          głowach frustratów
          > ,
          > budżecie, no i mediach.
          >
        • Gość: g Re: kara za pychę? IP: *.chello.pl 28.12.08, 22:17
          zapewniam Cię, że jest. Tylko skutki nie są widoczne z dnia na dzień. Jeżeli
          myślisz, że możliwe jest przy obecnym stanie prawnym zwolnienie człowieka z dnia
          na dzień tylko dlatego, że nie masz dla niego pracy to niestety ale się mylisz.
          Poza tym ciągle jest to okres wyczekiwania na rozwój sytuacji. Jedno jest pewne
          - jeżeli ktoś ma umowę pracy podpisaną na czas określony to powinien się
          martwić. Nadszedł czas czyszczenia zakładów z wszelkiej maści obiboków i
          cierpiących na syndrom poniedziałkowych L4. Następne pół roku będzie właśnie
          czasem na dokonywanie tego rodzaju działań. Jeżeli potem będą dalsze zwolnienia
          ludzi związanych bezpośrednio z pracą zakładów to znak, że powinniśmy się
          wszyscy martwić. W tej chwili sytuacja wygląda tak: wszystkie bardzo duże
          inwestycje są wstrzymane i czekają na decyzję. Duże inwestycje związane są z
          branżą budowlaną więc siłą rzeczy nic się tu nie zmieni do wiosny bo to branża
          sezonowa. Tak więc dopiero jak okaże się czy wcześniejsze plany zostały jedynie
          okresowo zawieszone czy też jednak w ogóle zarzucone będziemy znali skalę
          problemu. Na razie trwa marnotrawienie i przejadanie tego co udało nam się
          zarobić w krótkim czasie względnej hossy.
          • plosiak Re: kara za pychę? 29.12.08, 10:34
            Wystarczy zlikwidować stanowisko pracy, są metody na zwalnianie. Poza tym
            niemała część pracowników ma pensję uzależnioną od wyników przedsiębiorstwa.
            Czyli jest kryzys - dostajesz 1/2, ludzie sami się zwolnią.
        • Gość: bezrobotny Re: kara za pychę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 00:09
          Jakie "firmy żeglugowe" masz na mysli?
          • plosiak Re: kara za pychę? 29.12.08, 10:37
            Z 2-3 tygodnie temu w PR Szczecin był wywiad z Prezesem chyba Polskich Linii
            Żeglugowych, czy jakoś podobnie. I mówił facet, że od ręki jest kilkaset miejsc,
            a w dłuższej perspektywie więcej, a mowa o jednej firmie.
        • Gość: umsk Re: kara za pychę? IP: *.toya.net.pl 29.12.08, 02:25
          plosiak... była wyprzedaż, tzw. wietrzenie magazynów w media markt
          • plosiak Re: kara za pychę? 29.12.08, 10:36
            Wiem o tym. I co to zmienia ? Że ludzie kupią telewizor nie za 4000, a za 3800 ?
            Póki co kryzysu nie widać, jeśli nadejdzie, to w 2009 r.
      • Gość: gloorp Re: kara za pychę? IP: *.chello.pl 28.12.08, 22:03
        Ci którzy wywalczyli najwięcej - już pomału są wywalani na zbity pysk pod
        różnymi pretekstami, a w rzeczywistości z powodu tego, że utrzymywanie ich w
        zakładach kosztuje zbyt wiele... Ci którzy pyskowali najmocniej i najwięcej
        dostali - będą pierwsi żegnać się z pracą. Poniekąd słusznie - minimum zdrowego
        rozsądku każdy powinien mieć i nie trzeba było geniusza by dojść do wniosku, że
        sytuacja w której nagle wszystkim naraz lepiej bez większego powodu się powodzi
        nie jest normalna i kiedyś wszystko to musi się zmienić.
        Pomiędzy pracodawcą a pracownikiem niestety zawsze będzie istniał konflikt. Cała
        rzecz w tym by nie przeginać i nie starać się maksymalnie wykorzystywać bieżącej
        sytuacji. Tak jak nagle pracodawcy płacący po 800 pln nagle zostali z ręką w
        nocniku bo zmiana warunków na rynku pracy nagle spowodowała, że zostali bez rąk
        do pracy to teraz pracownicy niewiele potrafiący ale za to zmieniający pracę na
        lepszą 5 razy w ciągu ostatniego roku nagle mogą okazać się bezrobotnymi.
      • Gość: zeno friedmar... IP: 149.254.219.* 29.12.08, 10:07
        ...kara za pyche nalezy sie wlasnie przedsiebiorcom, ktorzy licza na
        to, ze ktos im wyszkoli pracownika i jeszcze maja zal jak nie przez
        nich wyszkolony pracownik sie zwolni bo gdzies mu lepiej placa,
        sukces zachodu i wiem co pisze bo tam mieszkam, polega na szacunku do
        pracownika jako "materialu na dobrego pracownika", pracodawca
        zatrudniajac kogos, patrzy na jego potencjal, a nie na to co ten
        pracowink juz umie, dlatego np w UK absolwenci jak i osoby chcace sie
        przekwalifikowac nie maja zadnych problemow ze znalezieniem pracy,
        jak poczytasz ogloszenia angielskich pracodawcow to prawie nigdy nie
        wypisuja pie...typ min wyksztalcenie lub min doswiadczenie a bardzo
        czesto pisza, ze wraz z zatrudnieniem oferuja trening i zachecaja do
        rozwoju zawodowego w ramach firmy, a u nas ciagle slysze ze ci co
        wroca z UK nigdy nie beda mieli dobrej pracy bo w ciagu ich kariery,
        ktora bedzie trwala 40 lat wlasnie te dwa-trzy lata po studiach byly
        tak wazne, ze jak wykonywali jakas prace ponizej swoich kwalifikacji
        to juz sa napietnowani dziura w zyciorysie i do konca zycia beda
        kelnerowali albo sprzatali - hahah; jak to opowiadam, ze takie jest w
        Polsce podejscie to znajoma, ktora jest szefem HR u nas w firmie nie
        wierzy bo sama w swoim zyciu byla m.in. listonoszka, pracowala w
        banku, a teraz jest szefem dzialu HR w duzej londynskiej firmie
        • friedmar zapraszam do polski. 29.12.08, 11:11
          taka pieńkowska lata samolotem z paryża do warszawy dwa razy w
          tygodniu, żeby poprowadzić wiadomości. a zaczynała jako stjuardessa.
          jak czytam pracę w gw to też są takie ogłoszenia; więc nie rozumiem
          dlaczego piszesz że w angli jest lepiej niż w polsce. Uważam, że dla
          amb itnych jest gożej - ilu znasz polaków dyrektorów albo
          kierowników zespołu sprzedaży, technologii lub produkcji wśród
          Twoich kolegów emigrantów. Na pewno skończyłeś studia - ilu ludzi
          tobie podlega w tym waszym szpitalu? Słyszałem, że żaden polski
          lekarz nie ma szans być tam ordynatorem mimo najwyższych
          kwalifikacji - skoro jest nas tam dużo to musimy mieć z dwustu
          ordynatorów w brytyjskiej służbie zdrowia. logiczne. ja tego nie
          wiem ale ty możesz potwierdzić.
          • Gość: zeno Re: zapraszam do polski. IP: 149.254.56.* 29.12.08, 16:23
            pienkowska to wyjatek, pamietam jak u nas wszyscy jeszcze na studiach
            lapali sie za glowe jak ktos wzial dziekanke albo zawalil rok bo
            nikomu sie niemiescilo w glowie zeby w wieku 26 albo 27 lat wchodzic
            na rynek pracy "taka dziura w zyciorysie i co ty teraz zrobisz??!??"
            a na zachodzie to norma nie mowie o "gap year" ale o tym, ze bardzo
            duzo ludzi pracuje w prostych pracach albo zwiedza swiat majac
            dwadziescia kilka lat, a kariere zaczynaja w wieku trzydziestu,
            trzydziestu kilku i nikt ich z tego powodu nie dyskryminiuje i sie
            nie dziwi, znam faceta ktory byl architectural technologist ale
            kreslenie detali na acadzie go nie bawilo i rozpoczal studia medyczne
            w wieku 32 lat i co wyobrazasz sobie to w Polsce?? bo ja nie bardzo;
            zreszta poczytaj sobie posty naszych kochanych rodakow o tym ze w UK
            to same nieudaczniki i do konca zycia beda na zmywakach bo co oni
            zrobia bez doswiadczenia zawodowego to jest w
    • sselrats W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków 28.12.08, 18:42
      Swietny czas na szukanie nowej pracy. Teraz zatrudnienie zwiekszaja
      tylko dobre firmy, badziewie nie daja ogloszen i latwiej szukac
      czegos sensownego.
    • Gość: logik Re: W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 19:22
      JEST SPOSÓB ABY ROZWIĄZAĆ PROBLEM BEZROBOTNYCH I GŁODNYCH LUDZI!

      NIECH GŁODNI ZJEDZĄ BEZROBOTNYCH!
      • Gość: Abbe Do logika :-) Buahahbuahahahaha :-) IP: *.tktelekom.pl 28.12.08, 19:40
        Toś wymyślił :-)

        Buahahaha buahahaha:-)
      • sselrats Re: W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków 29.12.08, 04:23
        Right. Papua New Guinea in its cold version.
    • toa1 W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków 28.12.08, 19:32
      0,5 mln to zdaniem fachowców, a w rzeczywistosci będzie znacznie
      więcej, niestety w mojej firmie będą zwolnienia ok 60 osób
      • Gość: taka prawda Re: W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 11:29
        Po pierwsze Ci fachowcy nie umieli przewidzieć kryzysu, a po drugie
        to nie trzeba było walczyć o niczym nieuzasadnione podwyżki, to
        teraz pracodawca nie musiałby was tylu zwalniać.
    • Gość: Econom W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków IP: *.hsd1.il.comcast.net 28.12.08, 19:33
      Bezrobicie w krajach OECD wzrasta o 120-150% w czasie glebokiego
      kryzysu. W PL moze osiagnac 18-24%. Miejmy nadzieje ze NIE ale jak
      na razie zapowiada sie ze moze byc nawet gorzej.
      • bad_moherfvcker Re: W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków 29.12.08, 12:11
        A dla kogo ten wywiad? Dla telewizji? To ja bez kozery powiem 37-41%.
    • kapitan_stopczyk Zwiększy się jednak ilość urzędników.............. 28.12.08, 20:28
      ....czyli ludzi, którzy będa nam "robili dobrze".
      Za nasze pieniądze oczywiście.

      I dlatego nie można ulżyć ludziom przedsiebiorczym poprzez obniżenie
      podatków.
      Podatki się zwiększy, żeby było "dobrze" urzedasom i ich rodzinom.
      No i żeby było z czego kraść.
      Czyli socjalizm w pełnej krasie.
      Był radziecki - jest europejski.




      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
    • Gość: totalizator Tusk doprowadzi ponownie do 25% bezrobocia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 20:31
      Tusk doprowadzi ponownie do 25% bezrobocia. Poparcie Tuskowi
      wzrosnie jednak do 70% lub wyzej, zaleznie ktore cyferki beda
      bardziej lubiane przez piszacych.
      • kapitan_stopczyk ...bo Tusk jest przystojny i ma ładny krawat...... 28.12.08, 20:38
        .....to podstawowe kryteria podczas d***kratycznych wyborów.

        Pokraczny Kaczor (zresztą też socjalista) nie ma szans.

        Wybory parlamentarne to jak wybory Miss Polonia.
        O sprawach konkretnych (podatki na przykład) nikt nie myśli.
        Ciemny Lud nie ma do tego głowy.
        Woli ładnego chłopca w TV - i na niego zagłosuje.

        Ciekawe tylko jak długo ta hucpa będzie jeszcze działac....?


        -------------------------------------------------------
        - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
        - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
        • plosiak Re: ...bo Tusk jest przystojny i ma ładny krawat. 28.12.08, 20:56
          A ja głosowałem na PO i żałuję, że tak mało osób to uczyniło. Wówczas byłaby
          większość do odrzucenia wet najgorszego prezydenta w historii, który dba tylko o
          interes brata - w myśl zasady im gorzej, typ lepiej. Przecież WSZYSCY ekonomiści
          od 15 lat trąbią, że trzeba odchudzić przywileje, zreformować KRUS itd. Inaczej
          państwu grozi bankructwo. Znalazła się partia, która wprowadza społecznie
          niepopularne reformy, ale są i tacy, którzy to blokują.

          Na szczęście poparcie nadal rośnie, coraz więcej Polaków dostrzega, że pracuje
          na wielomilionową rzeszę nierobów, związkowców itd.
          • Gość: xxx Re: ...bo Tusk jest przystojny i ma ładny krawat. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 22:08
            Znaczy, że wolisz aby państwo doprowadziło Ciebie do bankructwa ?
            Czyli nic a nic nie kumasz z istoty działania obecnej piramidy emerytalnej.
            • plosiak Re: ...bo Tusk jest przystojny i ma ładny krawat. 29.12.08, 10:44
              Ja nie kumam ? To mnie oświeć geniuszu. Ja jestem ze ograniczeniem przywilejów
              emerytalnych, zlikwidowaniem wcześniejszych emerytur itp. To według ciebie jest
              krok w złą stronę ?
              • Gość: luz Re: ...bo Tusk jest przystojny i ma ładny krawat. IP: *.tktelekom.pl 29.12.08, 14:16
                włączę się na chwilę do dyskusji - w kwestii przywilejów pamiętam niestety jakie
                było podejście "opozycji" do protestu pielęgniarek za czasu PIS-u; może więc
                niech obecni rządzący zauważą jak się wówczas zachowali - nie interesowało ich
                dobro RP tylko podkopanie rywala. Ale tak już jest, że żaden rząd nie jest dobry
                - wszyscy myślą o tym tylko o własnej kieszeni :/
          • Gość: Yobesomdieki Re: ...bo Tusk jest przystojny i ma ładny krawat. IP: *.bielanski.med.pl 29.12.08, 14:41
            plosiak napisał:

            > A ja głosowałem na PO i żałuję, że tak mało osób to uczyniło.
            Wówczas byłaby
            > większość do odrzucenia wet najgorszego prezydenta w historii,
            który dba tylko
            > o
            > interes brata - w myśl zasady im gorzej, typ lepiej. Przecież
            WSZYSCY ekonomiśc
            > i
            > od 15 lat trąbią, że trzeba odchudzić przywileje, zreformować KRUS
            itd. Inaczej
            > państwu grozi bankructwo. Znalazła się partia, która wprowadza
            społecznie
            > niepopularne reformy, ale są i tacy, którzy to blokują.
            >
            > Na szczęście poparcie nadal rośnie, coraz więcej Polaków
            dostrzega, że pracuje
            > na wielomilionową rzeszę nierobów, związkowców itd.



            @plosiak
            może i miałbyś rację w tym stwierdzeniu gdyby nie jedna istotna
            kwestia - wszyscy ekonomiści o tym mówią i będą jeszcze mówić przez
            następne lata: konieczne są reformy i zarówno oni jak też niektórzy
            normalni ludzie o tym wiedzą. Tylko, że słowa te padają na grunt
            najwyższej hipokryzji jaką jest POLITYKA! Dotąd żadni tzw. przywódcy
            nie podjęli trudu, wysiłku żeby dokonać właśnie reform społecznych i
            ekonomicznych. Nasz Kraj opiera się ciągle na wąskich plecach,
            politycy tylko smarują gębę pomadką coby ładniej brzmiały
            zapewnienia i potem tą samą pomadką dokonują kosmetyki zapisów
            prawnych i nazywają to reformą. Nie muszę chyba dodawac, że ta sama
            pomadka jest używana jako wazelina do d... . Pozdrowienia dla
            wszystkich hipokrytów i ich popleczników - oby żyło się lepiej.
        • Gość: gru masz rację UPR -mniej podatków wiecej kasy ! IP: *.toya.net.pl 29.12.08, 20:30
    • j-50 W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków 28.12.08, 22:38
      Wrócą przesławne szczęki na szaberplacach. Jeden będzie sprzedawał
      korzonek od pietruszki, z drugi mu z wzajemnością nać od tej samej
      pietruszki. Już to przerabialiśmy - jako przesławną
      reformę "rynkową". Teraz najtańszymi miejscami pracy będą miejskie
      sracze. Tylko najpierw trzeba mieć czym sr...! Zachłystywano się
      inwestycjami jakichś ciapatych. Teraz ciapaci wezmą tyłki w troki i
      łupy w juki. A forsa popłynie za granice kręcąc się jak gówienko w
      przeręblu.
      • myslacyszaryczlowiek1 Dobre 28.12.08, 23:19
    • Gość: kali W czym problem? Przecież bezrozumne bydełko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 23:04
      chodzi regularnie głosować na konkretnych ludzi i partie polityczne.
      Dokonano wyboru, dodajmy demokratycznego, należy więc zacisnąć pasa
      lub emigrować, a nie narzekać i opluwać rządzących lub system. To
      niedemokratyczne jest.
    • kapitan_stopczyk Mam czyste sumienie - głosowałem na UPR. 28.12.08, 23:10
      Wiekszość głosowała na socjalistów z PISLDPOPSL - wiec nie mają
      prawa narzekać, że mają socjalizm.
      Wiecie co to socjalizm?
      Socjalizm to: wysokie podatki, biurokracja, korupcja, złodziejstwo i
      tak dalej.
      Głosujcie dalej na tych samych - bedzie jeszcze gorzej - nie
      bedziecie mieli co żreć - i to juz wkrótce.


      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
    • Gość: jarema W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 29.12.08, 05:55
      A niech to wszystko szlag trafi!!!
    • Gość: emerytka W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków IP: *.sa.bigpond.net.au 29.12.08, 07:13
      Jaka jest roznica miedzy kapitalizmem a socjalizmem... W kapitalizmie czlowiek
      wykorzystuje czlowieka, a w socjalizmie na odwrot..
      Duzo zdrowia, fizycznego i psychicznego zycze w 2009 roku i zawsze - emerytka
      (wiekowa a nie pomostowa!).
    • Gość: Merkator W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 10:12
      PZU juz zwolnilo lub zwalnia ludzi w ramach akcji 50+
    • Gość: d kryzys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 12:33
      Kryzys i bezrobocie nakręcają głownie media
      Polska gospodarka ma się dobrze
    • Gość: ciopez dezinformacja IP: *.chello.pl 29.12.08, 12:56
      tytuł i lead mówią co innego, zdecydujcie się, co jest INFORMACJĄ. stracić
      pracę a mieć problemy ze znalezieniem pracy (kolokwialnie o byciu
      bezrobotnym), to różnica.
    • Gość: qwerty W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.08, 13:36
      friedmanie "otóż" nie pisze się przez rz
      trochę Ci współczuje, że popełniłeś taki koszmarny błąd
      ortograficzny, wszak pozujesz na intelektualistę ;)
      • Gość: victor Prawdziwy kryzys i zwolnienie dopiero przed nami . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.08, 14:35
        Masowe zwolnienia z pracy już się zaczęły. A to dopiero początek
        kryzysu, lata 2009÷2011 będą koszmarem i na to trzeba się szykować,
        a nie pozostawać pod wpływem bajek opowiadanych przez cudaka z
        Kaszub.
    • Gość: Amerykaniec Bezrobocie wsrod mlodziezy w Polsce to 35.2% IP: *.dhcp.oxfr.ma.charter.com 29.12.08, 14:39
      Polska jest na pierwszym miejscu na swiecie, lacznie z Slowacja, pod wzgledem
      bezrobocia mlodziezy. Prosze sprawdzic na:

      www.nationmaster.com/graph/lab_you_une-labor-youth-unemployment
      • dobiczek tusk nas zbawi! 29.12.08, 15:38
      • Gość: ann Re: Bezrobocie wsrod mlodziezy w Polsce to 35.2% IP: 217.153.180.* 29.12.08, 15:41
        bo polski student byle gdzie pracowac nie bedzie, on musi zarabiac
        minimum 4000 netto na reke, to nic ze nie ma doswiadczenia, ale za
        to ma magistra historii
        • Gość: Gdak Re: Bezrobocie wsrod mlodziezy w Polsce to 35.2% IP: 83.238.0.* 29.12.08, 16:09
          Masz jakiś kompleks?
          Było się uczyć...
    • eeela W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków 29.12.08, 17:57
      Dlaczego ten artykuł pojawia się po kliknięciu na link pt. 'Właśnie powstał
      raport o euro i już jest nieaktualny'?
      • Gość: donna Re: W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.08, 20:17
        Donald Tusk w 2006 r.: “Giełda zawsze najlepiej odzwierciedla skuteczność władzy.”
        Premier Tusk w 2008 r.: “Ostatnie spadki na Giełdzie Papierów Wartościowych w
        Warszawie są niezależne od stanu polskiej gospodarki.”

        www.wykop.pl/ramka/43043/zachowanie-gieldy-a-zmieniajace-sie-rzady-na-przestrzeni-lat

    • Gość: gru zarabiamy 3000 zł a 1600 zabierz Państwo/złodziej! IP: *.toya.net.pl 29.12.08, 20:26
      najgorsze że wydaje odrazu na złodzieji urzedasów nauczycieli nierobów i cała
      chołotę budżetową !!!!!!!!
      jakby nam nie zabierało to byśmy sobie sami radzili
      ALE CHOŁOTA zdechła by z głodu ! ALBO zaczęła pracować jak MY !
      i wtedy WYSZLIBYŚMY Z nedzy i doganiali starą unie !
      więc IDZMY NA WYBORY ! przestańmy sie oszukiwac że będzie mniej podatków ! bo
      tylko UPR przestanie zabierać naszą krwawicę !
      KTO NIE PRACUJE TEN NIE JE ! amen.
      • Gość: LenoX Re: zarabiamy 3000 zł a 1600 zabierz Państwo/złod IP: *.tvk.torun.pl 30.12.08, 02:48
        Korwin RULEZ, UPR wg mnie to ludzie z innego wymiaru.
        Ile można słuchać o niskich podatkach i o tym, że nie płace do ZUS bo dzieci
        mnie będą utrzymywać!!! ...no do czasu ...uf w końcu media się od UPR uwolniły.

        Prawda jest taka, że bogactwo wynika z pracy! Nie z prognoz, niskich stup
        procentowych i wzrostu importu ...inwestycyjnego oczywiście...

        @gru troche szacunku do pani od polskiego i matematyki! no i pani z urzędu, że
        dali Ci akt urodzenia, dowód itd. Z praktyki przemysłowej wiadomo, że prywaciarz
        tak by zajechał panie +50, że by nie miały czasu wszystkich kwitów zrobić ...no
        chyba że przed auditem :-P
    • jolanta8778 W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków 30.12.08, 16:46
      A co mnie to obchodzi? Ja pracę straciłam ponad 10 lat temu i wisi
      mi to wszystko.
    • Gość: angrusz W 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln Polaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 20:13

      ja już nie mam .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja