pierwahrabini
31.12.08, 07:47
Jestem zdecydowaną przeciwniczką skrócenia okresu ochronnego.
Pracuję w dużym giełdowym przedsiębiorstwie. Naciski na osoby, które
łapią się na wszelkie przedemerytalne i emerytalne świadczenia, żeby
odeszły z firmy są ogromne. Ludzie 50+ są dyskryminowani i
traktowani po macoszemu. Wyobrażam sobie, co się dzieje w małych,
prywatnych firmach. A jesteśmy w przededniu kryzysu i w przypadku
wzrostu bezrobocia, takie osoby zasilą te szeregi. Mówi się o
aktywizacji 50+, nie spotkałam się z tym zjawiskiem w praktyce. A
przypisywanie starszym pracownikom braku chęci do podnoszenia
kwalifikacji jest nieprawdą. Pracodawcy uważają, że nie warto w nich
inwestować. Takie osoby nie są kierowane na szkolenia.