Gość: znawca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 07:47 Przy każdym kryzysie gazowym wracają stopnie zasilania. Ostatni taki przypadek był w styczniu 2006, a więc wcale nie w PRL-u. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Frowyz Gazoport to mzonki IP: 62.87.186.* 08.01.09, 08:28 Czy ktokolwiek sie zastanawial skad bedziemy brali skroplony gaz? Bo jak narazie zadnego kontraktu nie podpisalismy, a negocjuje sie je z wieloletnim wyprzedzeniem. To po pierwsze. Po drugie nasze gazociagi sa skierowane ze wschodu na zachod (na wschodzie duze srednice o przpustowosci mln m3 na zachodzie w setkach tysiecy m3) czyli ze Swinoujscia na cala Polske bylby problem rozprowadzic gaz.Brakuje infrastruktury, przepompowni itd. To dwa. Tyle sie mowi o bezpieczenstwie energetycznym ale czy ktorykolwiek z politykow sie zastanowil jakie beda koszty dla zwyklych ludzi? Bo gaz skroplony, czy sprowadzany ze skandynawi jest wielokrotnie drozszy od rosyjskiego, a trzeba jeszcze doliczyc kosztu budowy owych wysnionych gazoportow i podmorskich rurociagow. Spojrzmy prawdzie w oczy - jestesmy skazani na import gazu z Rosji (choc moze inacze - z kierunku wschodniego) i zapewnienie bezpieczenstwa energetycznego powinno polegac na takim ulozeniu stosunkow z Rosja, zebysmy nie musieli sie obawiac odciecia dostaw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prudent Gazoport to deska ratunku IP: 212.160.172.* 08.01.09, 08:36 Skroplony gaz możesz przewozić cysternami. Gazoport nie ma na celu zasilanie Polski w 100% ale w ~10% aby wraz z magazynami gazu dać czas firmom na przejście na olej, węgiel, elektrykę. Irytuje mnie buta Stasiaka. Mógłby mieć więcej pokory bo jego ugrupowanie przez dwa lata nawet nie tylko że nie rozpisało przetargu ale dodatkowo nie rozpisało studium wykonalności inwerstycji Gazoport Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frowyz Re: Gazoport to deska ratunku IP: 62.87.186.* 08.01.09, 09:19 Jakimi cysternami? Kolowymi? A jak go wtloczysz do instalacji? Przecietna cysterna to jakies 35000 litrow. Byle jaka kotlownia gazowa (mowie o przemysle) spala ok. 700 m3 na godzine. Czyli nawet po rozprezeniu (35000x600/1000=21000 m3, ten mnoznik 600 bierze sie stad ze w temp. - 160oC gaz zajmuje 1/600 objetosci) zaspokaja taka kotlownie na ok 1,5 dnia. Poza tym transport gazu tez nie jest taki prosty - cysterny do LNG to nie to samo do LPG. No i koszty transportu tez sa wcale nie male. Kolej chyba wogole takimi nie dysponuje. Moim zdaniem najpierw trzeba dogadac sie z Rosja i unormowac stosunki, potem po cichu zaczac ewentualnie budowac gazoport, nitke z Norwegii. Wtedy bedziemy mieli lepsza pozycje negocjacyjna. A dzis? Gazoport najwczesniej w 2015, rurociag skandynawski 2030 (wydaje mi sie ze to i tak sfera marzen). A Rosjanie gaz zakrecaja juz dzis... I jeszcze jedna uwaga - jak dostawy z Rosji beda niepewne to LNG tez pojdzie w gore - bo w przeciwienstwie do nas Zachod juz ma gazoporty i kontrakty bedzie podpisywal teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frowyz Re: Gazoport to deska ratunku IP: 62.87.186.* 08.01.09, 09:26 A jeszcze mi sie przypomnialo, ze przeciez trzeba gaz przechowywac - w postaci skroplonej trzyma sie go w zbiornikach kriogenicznych co do tanich rozwiazan nie nalezy. Mozna oczywiscie go przywrocic do stanu gazowego ale wtedy z kolei trzeba duzo wiekszych zbiornikow. Odpowiedz Link Zgłoś
krycha_z_gazowni Re: Gazoport to deska ratunku 08.01.09, 10:39 Gazeta na siłę szuka sensacji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Gazoport to mzonki IP: *.aster.pl 08.01.09, 12:15 nie ma na swiecie gazu drozszego niz rosyjski. mamy cene za gaz najwyzsza jaka pobiera Rosja od kogokolwiek, Rosja pobiera ceny rynkowe. Gaz Norweski bylby tanszy. Tylko po co? Geoteria zalatwia ogrzewanie na 80% powierzchni kraju. Reszta to 2 elektrownie atomowe i nie ma problemu zakompleksionego, rosyjskiego szatazysty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seti Wróciły znane z PRL stopnie zasilania IP: 193.158.111.* 08.01.09, 08:30 Jak sie znam na PGNiG to nie ma problemu z dostawami gazu dla odbiorcow indywidualnych. Poprostu niedobory gazu uzupelni sie powietrzem i bedzie gitarra. A jakie zyski dla PGNiGu (i dla Panstwa... to przeciez swietnie opodatkowane powietrze. Zyski bez kosztow!). Ech... jak co roku :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bzyk2000 Wróciły znane z PRL stopnie zasilania IP: 194.107.124.* 08.01.09, 08:32 Będzie nowa wersja pewnej piosenki: "gazu coraz mniej zostało mi..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ASIA II Po co komu w styczniu IP: *.cust.tele2.pl 08.01.09, 08:41 nawozy azotowe? Zamknąć to cholerstwo do marca i bedzie wiecej gazu dla innych!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bzyk2000 Re: Po co komu w styczniu IP: 194.107.124.* 08.01.09, 08:50 Teoretycznie tak. Tyle że wtedy ceny nawozów na wiosnę sięgną niebotycznych wartości bo nie będzie zapasów. A rolnik to sobie w cenie roślinki potem odbije. I będzie ziemniak po 30 zł za kg (oczywiście nieco przesadzam) Wegetarianie umrą z głodu ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: użytkownik Wróciły znane z PRL stopnie zasilania. Jak pora... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 09:13 już wczoraj dało się odczuć zmniejszenie kaloryczności gazu dostarczanego do odbiorcy indywidualnego. Dziś jak widać można wszystko. Szary człowiek już płaci PGNiG za powietrze bo nie ma wyjścia. Taki kraj. Takie czasy. Złodziej może więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Wróciły znane z PRL stopnie zasilania. Jak po IP: *.zg.rzeszow.pl 08.01.09, 09:20 skoro powietrzem moZna grzać to po co kupujesz gaz ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbb Re: Wróciły znane z PRL stopnie zasilania. Jak po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 09:45 mieszaniną powietrza i gazu dla utrzymania ciśnienia w gazociągach, bo jego spadek poniżej wartości minimalnej powoduje konieczność najpierw zamknięcia dopływu gazu do odbiorcy, a później konieczność bezwzględnego odpowietrzenia i nagazowania instalacji. Jeśli wyobraznia ci pozwala- pomyśl ile to roboty. Stosunek gaz/powietrze może być różny i dopóki będzie to mieszanina palna to 100 głupich kowalskich taki jak ty sie nie domyśli. Sto pierwszy niestety wie o co chodzi. P.S. Goń do szkoły bo juz druga lekcja się zaczyna. Zapytaj na fizyce o kaloryczność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej W Re: Wróciły znane z PRL stopnie zasilania. Jak po IP: *.aster.pl 08.01.09, 12:22 PGNiG kradnie nie tylko pompujac azot zamiast gazu. Spojrzcie na dokladnosc pomiaru licznika - jaest 1% - ale reduktor przed licznikiem ma prawo dawać 10% mniejsze ciśnienie od znamionowego i dalej jest zgodny z normą. ilosc gazu to iloczyn cisnienia i objetosci. Objetosc jest mierzona dokladnie, tylko reduktor okrada klienta na 10% dajac o 10% mniejsze cisnienie gazu w liczniku. Zadajcie pomiarow cisnienia za reduktorem i jesli odbiega od normy dla ktorej nalicza sie oplaty wystepujcie do prokuratur z zawiadomieniem o przestepstwie!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polemista_x Wróciły znane z PRL stopnie zasilania. Jak pora... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 09:20 Putin ciągle drwi z Zachodu, "twardy" Zachód pęka. A bolszewizm prze do przodu, żeby teren zyskać. Kapitalizm chwiejnie stoi, ledwo też oddycha. Czy ten agent to jest cwańszy, od wolnego człeka? Może tylko on udaje i wie w swej słabości, że ten Zachód go powstrzyma przed skokiem chciwości? Jaki za tem ustrój lepszy w tym dzisiejszym świecie: kapitalizm czy komunizm? Odpowiem wam przecież: Oba są do chrzanu, bo się robi przecier Odpowiedz Link Zgłoś
janostrzyca Dlaczego nie korzytamy z własnego gazu i węgla? 08.01.09, 09:23 Polska ma własne zasoby gazu pozwalające na pokrycie połowy potrzeb. Po cholerę nam gazoporty i działki gazowe w Norwegii skoro wystarczy się schylić? Dlaczego ograniczamy korzystanie z węgla, którego mamy olbrzymie złoża? Ekologia? Węgiel jest brudnym paliwem? Może, ale ropa też była, dopóki nie udoskonalono archaicznych, trujących silników diesla tak, że obecnie są najczystszymi spalinowymi źródłami napędu. To samo można zrobić z węglem. Trzeba tylko chcieć żeby paliwo węglowe było bardziej ekologiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frowyz Re: Dlaczego nie korzytamy z własnego gazu i węgl IP: 62.87.186.* 08.01.09, 09:28 A czy szanowny kolega slyszal, ze nasze kopalnie juz na dzien dzisiejszy nie wyrabiaja sie? Ze importujemy juz wegiel z Ukrainy i Rosji? Ze trzymaja nas limity CO2? Ze instalacje do zgazowywania wegla kamiennego sa cholernie drogie? Ze infrastrukture gazowa do wlasnych zloz trzebaby budowac od podstaw? To wszystko sa grube pieniadze i czasowo odlegle rozwiazania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MacGregor Re: Dlaczego nie korzytamy z własnego gazu i węgl IP: 94.254.187.* 08.01.09, 09:54 Dzisiaj wyczytałem na jednym z portali energetycznych, że Polska dysponuje złożami gazu ziemnego o wielkości nawet do ok. 3bln. m3. Nie wiem tylko jaka jest struktura i rozdrobnienie tych złóż, ale przy obecnym poziomie zużycia surowca 13,5mld m3 rocznie, złoża te wystarczyłyby na całkowite zaspokojenie potrzeb przez ok. 220lat (nie zakładając wzrostu zużycia rok do roku). Oczywiście pozostaje kwestia przedyskutowania opłacalności eksploatacji większości z tych złóż, ale tak czy siak chyba wypadałoby, żeby firmy odpowiedzialne za wydobycie w tym kraju zaczęły patrzeć trochę dalej niż poza czubek własnego nosa i zaczęły inwestować większe kwoty w poszukiwanie złóż i badania geologiczne a nie tylko podliczały zyski za przesył i sprzedaż gazu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frowyz Re: Dlaczego nie korzytamy z własnego gazu i węgl IP: 62.87.186.* 08.01.09, 10:05 MacGregor zasadniczo masz racje ale jak tu planowac cos na lata do przodu jak zarzady tych spolek pracuja w systemie wyborczym, bo obsadzane sa przez politykow. Okres czteroletni przy takich inwestycjach nie wchodzi w rachube, a przy tarciach w koalicjach rady moga zmieniac sie nawet czesciej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MacGregor Re: Dlaczego nie korzytamy z własnego gazu i węgl IP: 94.254.187.* 08.01.09, 10:38 No właśnie takiej odpowiedzi się obawiałem... W ten sposób możemy zapomnieć o jakichkolwiek inwestycjach w energetykę czy gazownictwo. I tak faktycznie jest. Kuleje budowa nowych energetycznych linii przesyłowych, bloków energetycznych, gazociągów, gazoportów. Jedyne wyjście jakie nam pozostaje to wszystko sprzedać zachodniemu kapitałowi, który już nie będzie miał większych problemów z wykładaniem miliardowych kwot na inwestycje. Przykładów daleko nie trzeba szukać: Vatenfall i Grupa RWE. Jedni i drudzy już czynią przygotowania do budowy gazowego bloku energetycznego na terenie EC Siekierki o mocy 480MW, 800MW na terenie kopalni Piast Ruch II, belgijski Elektrabel 460MW... Polskie spółki chcą budować, ale nie mają funduszy - muszą wchodzić na giełdy, emitując akcję, by zgromadzić potrzebny kapitał... a jak go zgromadzić w dobie kryzysu, z którego wyjście może trwać nawet do 2-3lat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frowyz Re: Dlaczego nie korzytamy z własnego gazu i węgl IP: 62.87.186.* 08.01.09, 10:56 Nie chce Cie nazywac marzycielem... Pozostane przy okresleniu idealista ;-) Czy wierzysz naprawde w prywatyzacje sektora energetycznego? Ja jakos nie bardzo. To jest bardzo duzo stanowisk do obsadzenia, to sa grube pieniadze do zagospodarowania. Poza tym przy takiej opozycji jaka may dzisiaj zaden rzad nie zdecyduje sie na taki ruch. Juz slysze te krzyki o zaprzedaniu sie niemcom, o nowym rozbiorze i co tylko glupiego mozna wymyslic. Jednoczesnie jak nic nie zrobimy to beda w przyszlosci grzmieli, ze nic nie robiono, ze zmarnowano czas... To troche tak jak ze stoczniami - wszyscy im tak pomagali, ze w koncu padly. I o ile jako kraj tego nie odczulismy (wiem, ze brzmi to okrutnie dla ludzi z wybrzeza) to juz zapasc branzy energetycznej odbije sie czkawka calemu narodowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MacGregor Re: Dlaczego nie korzytamy z własnego gazu i węgl IP: 94.254.187.* 08.01.09, 11:30 Nie jestem marzycielem, ale faktycznie przyznaję, że popuściłem trochę wodzę fantazji ;-) Wiem jak wygląda sytuacja, jaki w sektorze panuje nepotyzm i kolesiostwo. Jak wiele kompanii energetycznych zabezpieczyło swoich pracowników przed zwolnieniami wieloletnimi kontraktami czy kosmicznymi odprawami. Jakie chryje i skandale wypływają przy okazji prywatyzacji spółek sektora energetycznego. Jak to cały czas wypływają znane nazwiska polityków, którzy tylko doradzali przy takich transakcjach. Pamiętam też jaki był raban i krzyki kiedy Kaczmarczyk wydał zgodę na sprzedaż warszawskiego Steoen'u grupie RWE... Tak już widać musi być, bo na układy nie ma rady. Byleby nie smarowali ...aż się zatrze ;-/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przypominacz Gwoli przympomnienia, Vattenfall jest panstwowy IP: 192.38.69.* 08.01.09, 11:16 Gwoli przympomnienia, Vattenfall jest panstwowa szwedzka firma. Czyli jak sie chce to mozna z panstwowej firmy zrobic potentata na rynku miedzyanrodowym. Tylko w Polsce nikomu na tym nie zlezy. Wazniejsza jest walka o stolki niz panstwo. Wstyd panowie politycy i wstyd dla nas Polakow ze nie uczestniczymy aktywnie w polityce. Odpowiedz Link Zgłoś
janostrzyca Nie trza było kiedyś likwidować kopalni 08.01.09, 09:56 Słyszał, słyszał. Nie trza było kiedyś likwidować kopalni, to by się dziś "wyrabiały". A inwestycje kosztują. Rosja, Norwegia i inni takie koszty ponoszą. Tylko Polakom nie opłaca się inwestowanie we własne zasoby. Wolą budować instalacje w...Katarze, Norwegii, zamiast w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frowyz Re: Nie trza było kiedyś likwidować kopalni IP: 62.87.186.* 08.01.09, 10:03 No przede wszystki nie trzeba bylo sie uginac pod dyktatem gorniczych zwiazkow zawodowych - bylyby pieniadze na inwestycje. A tak - wszystko sie przejadlo, inwestycji nie ma, a jak kolej dokupi wreszcie wagony to wegiel bedzie ze wschodu i nasze "bezpieczenstwo" energetyczne ponownie szlag trafi ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Dlaczego nie korzytamy z własnego gazu i węgl IP: 195.205.252.* 08.01.09, 11:06 Kolega chyba bardzo mlody,wiec nie wie,ze caly Dolny Slask byl do poczatku lat 90 zaopatrywany w gaz z gazowni,ktore wykorzystywaly do tego celu polski wegiel/jak wygladalo to w innych czesciach kraju nie orientuje sie dokladnie/przy czym mielismy dodatkowo koks i inne produkty weglopochodne.Zamiast wprowadzac nowe technologie, gazownie z hura optymizmem zrownano z ziemia.Przy czym zamknieto wiele kopaln,bo u nas nic sie nie oplaca,poza hipermarketami oczywiscie nie polskimi.Dobry gospodarz przynajmniej zakonserwowalby istniejacy majatek bo trzeba myslec perspektywicznie.Dzis sa mozlwosci techniczne,ktore niwelowalyby skutki ewentualnego zagrozenia ekologicznego.Koszty wytwarzania gazu z wegla przy obecnych cenach placonych Rosji bylyby mniejsze,wiec czynnik ekonomiczny odpada.Przy czym calkowita/w wypadku Polski/niezaleznosc od dostawcow zewnetrznych.Afryka Poludniowa ma doskonale doswiadczenia w tym zakresie i byly czasy kiedy dawala sobie doskonale rade bez gazu i ropy naftowej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frowyz Re: Dlaczego nie korzytamy z własnego gazu i węgl IP: 62.87.186.* 08.01.09, 11:28 No faktycznie nie moge powiedziec zebym byl stary ;-) Ale jakos bardzo mlody to jednak nie jestem. W jednym sie zgadzam - jak niemcy zamykali kopalnie w Zaglebiu Ruhry to zostawiono je w stanie umozliwiajacym wznowienie wydobyci minimalnym nakladem kosztow. A teraz przyklad bardzo bliski mojemu miejscu zamieszkania - Kopalnia Morcinek - wysadzono szyby, zlikwidowano infrastrukture naziemna. Minelo 10 lat - zloza sa eksploatowane ponownie. Jak? - zapytacie. Ano Czechom sie oplaca i kopia od swojej strony. Zeby bylo smieszniej w ich kopalniach 3/4 zalogi stanowia polscy gornicy z Morcinka... A to Polska wlasnie. Co do zgazowywyania wegla. Ja wiem ze mamy doswiadczenia w tej dziedzinie jednak dzisiejsze technologie i te ktore byly na slasku to przepasc. I tak trzebaby wylozyc grube pieniadze (nie mowie ze to by sie nie oplacilo). Poza tym tak mi sie wydaje ze gaz tam byl glownie z koksowania i odmetanowywania kopaln... A wegla koksujacego u nas coraz mniej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Behemot Do janostrzycy! IP: *.171.201.101.awakom.net 08.01.09, 12:22 @janostrzyca Ale z ciebie ignorant/-ka!!!!! Nie masz BLADEGO pojęcia o tej tematyce, a zabierasz głos! Paliwo z węgla. Oczywiście! Czemu nie. A bedzie Cie stac na nie? Dasz rade płacić 10zł za litr? A pomyśl jakie będą ceny towarów na półkach -> koszty transportu. Odpowiedz Link Zgłoś
janostrzyca Do behemota! 08.01.09, 12:56 A gdzie biedactwo wyczytałeś, że proponuję produkować paliwo do samochodów z węgla? W swoim poście porównałem węgiel jako paliwo stałe (opał) do oleju napędowego, tylko w kontekście dawnej i obecnej szkodliwości dla środowiska. Powtórzę innymi słowami: skoro udało się proces wykorzystania ON doprowadzić do bardzo wysokich standartów ekologicznych, to odpowiednie technologie mogą sprawić, że węgiel stanie paliwem równie ekologicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Re: Dlaczego nie korzytamy z własnego gazu i węgl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 12:57 "ropa też była, dopóki nie udoskonalono archaicznych, trujących silników diesla tak, że obecnie są najczystszymi spalinowymi źródłami napędu" - to jest nieprawda, marketingowy kit dla laików. Nawet najnowocześniejsze klekoty trują bardziej niż nowoczesne benzyniaki, o silnikach napędzanych paliwami alternatywnymi nie wspominając. Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 Tylko O.Rydzyk dbał o bezpieczeństwo energet. 08.01.09, 10:24 Ale ścierwa libertyńskie wolały uzależnić się od Putina, bo liczyły na moskiewskie pożyczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frowyz Re: Tylko O.Rydzyk dbał o bezpieczeństwo energet. IP: 62.87.186.* 08.01.09, 10:34 Zachodze w glowe co wspolnego maja z tym libertyni... Jak dobrze pamietam to promowali oni powrot do natury i wolnosc seksualna. Moze koledze chodzilo o liberalow? Takie podobne slowa, ze nawet o.dyrektor by sie pomylil... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bzyk2000 Re: Tylko O.Rydzyk dbał o bezpieczeństwo energet. IP: 194.107.124.* 08.01.09, 12:35 Tak tak. To mniej więcej jest ta sama wybitna myśl która kiedyś na transparentach kazała umieszczać hasła typu "syjoniści do syjamu" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GTW Podziekujmy komuchom za zerwanie kontraktu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 13:02 z Norwegii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frowyz Re: Podziekujmy komuchom za zerwanie kontraktu IP: 62.87.186.* 08.01.09, 13:35 Jakiego kontraktu z Norwegii? Pierwsze slysze ze podpisywalismy jakies kontrakty z Norwegia na dostawy gazu... Owszem byla (i jest) koncepcja budowy gazociagu po dnie Baltyku ale o zadnych kontraktach nie moze byc mowy. A tymbardziej o zrywaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
proofreader Niebawem obejmą dostawy energii elektrycznej... 09.01.09, 12:17 Wnioski? To już końcówka systemu. Sarkozy apelował wczoraj o "kapitalizm bez wypaczeń" (sic!). Coś mi to przypomina... Odpowiedz Link Zgłoś