Pawlak: 7,5 mld zł strat na instrumentach pocho...

08.01.09, 17:04
Końcówka nawet inteligentnie i szczerze brzmi.
Czyli : między bajki

    • cheyenne20 Pawlak: 7,5 mld zł strat na instrumentach pocho... 08.01.09, 17:46
      Kolejny raz sie okazuje, że banki lepiej rekrutują na doradców
      biznesowych niż firmy na dyrektorów finansowych.
      • Gość: xyz2000 Re: Pawlak: 7,5 mld zł strat na instrumentach poc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 17:55
        Niekoniecznie lepszych. Może banki lepiej płacą, także obcym
        dyrektorom finansowym.
    • Gość: kowal Jak firmy wolą zabawę w rosyjską ruletkę, IP: *.aster.pl 08.01.09, 18:01
      to ich sprawa i nie należy dziś rozdzierać szat. Opcje służą do
      zabezpieczania dzisiejszych warunków w przyszłości. A jeśli chce się
      na tym obłowić i zawiera idiotyczne umowy, to już uczestniczy się w
      grze w ruletkę. A banki? Będą tworzyły coraz to nowe instrumenty i
      będą wciągały do gry naiwniaków. O jakiej stracie mówi pan Pawlak? Z
      reguły te instrumenty finansowe zakładają grę o sumie zerowej. Tyle
      ile ktoś stracił na własne ryzyko, zarobił inny uczestnik tego
      zakładu.
      • c355 Re: Jak firmy wolą zabawę w rosyjską ruletkę, 08.01.09, 18:56
        Gość portalu: kowal napisał(a):

        > to ich sprawa i nie należy dziś rozdzierać szat.

        W przypadku spółek państwowych to także sprawa Skarbu Państwa którego majątek
        się zmniejszy i/lub będzie musiał dofinansować takie spółki (np.LOT).

        > Opcje służą do
        > zabezpieczania dzisiejszych warunków w przyszłości. A jeśli chce się
        > na tym obłowić i zawiera idiotyczne umowy, to już uczestniczy się w
        > grze w ruletkę.

        To była tylko próba bezkosztowego ubezpieczenia się od ryzyka kursowego : aby
        sfinansować koszt zakupu opcji sprzedaży określonej sumy EUR po kursie wykonania
        np. 3,20 PLN należało wystawić np. opcje kupna po np. 3,50 PLN na kwotę
        30-krotnie większą (na przykładzie eksporterów żywności - wg. Sawickiego).
        Dopóki EUR nie wzrósł do 3,50 firma miał zero kosztów i zero ryzyka kursowego,
        potem straty zaczynały lawinowo narastać. Problemu by nie było gdybyśmy razem ze
        Słowacją przyjęli EUR (od połowy roku kurs korony już był zafiksowany i firmy
        słowackie nie ponosiły ryzyka kursowego ani kosztów jego uniknięcia).


    • Gość: allegrowicz A mogliśmy jak Słowacja miec euro od tygodnia IP: *.aster.pl 08.01.09, 19:38
      i nie byłoby żadnych problemów kursowych w czasach kryzysu.
      Ale Kaczyńscy woleli szukać układu niż zająć się czymś pożytecznym.
      tiny.pl/63dk
      • Gość: zbulwersowany Re: A mogliśmy jak Słowacja miec euro od tygodnia IP: *.chello.pl 09.01.09, 21:37
        No zajęli się bardzo pożyteczną sprawą,przydzielając swojego totumfackiego jako
        prezesa Ciechu,2 lata i 6 milionów zarobku.Gra ,gra.,tez pewnie dlatego mają w
        nazwie Prawo i Sprawiedliwość
    • gregsmile zrobić listę banków, które najwięcej zarobiły 08.01.09, 20:16
      na opcjach walutowych. klienci będą wiedzieli w jakich bankach
      zamykać konta. bank bez klientów nie będzie istnieć.
      • Gość: Finwal A niby dlaczego? IP: *.chello.pl 08.01.09, 20:49
        Bank ponosił ryzyko. I dlatego należą się im te pieniądze. Chętnie zapoznam się
        z taką listą i otworzę rachunek w banku, który najwięcej zarobił. Bo to znaczy,
        że albo mieli szczęście albo trafnie przewidzieli przyszłość.
    • Gość: x_erpe Pawlak: 7,5 mld zł strat na instrumentach pocho.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.09, 08:16
      wszyscy mają racje... Chłopek pokrzyczał... i guzik może zrobić.
Pełna wersja