sselrats 19.01.09, 21:03 Modlmy sie. 1$=1PLN wkrotce nadejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Macho Na biednych nie padło. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 21:10 Więc o co tyle paniki. Było stać na kredyt, to będzie stać i na jego spłatę. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Na biednych nie padło. 19.01.09, 21:30 Zdecydowanie kto nie wział kredytu po 2 zł za CHF przegrał życie. Odpowiedz Link Zgłoś
pogromca_kretynow kredyt nalezy brac w walucie w ktorej sie zarabia 20.01.09, 07:48 Stwierdzenie elementarnie proste, wiele razy opluwane przez domoroslych medrcow rodem z piaskownicy i podworka w rodzaju kretynofila czy placebo. Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: kredyt nalezy brac w walucie w ktorej sie zar 20.01.09, 08:05 Nie powtarzaj sloganów, których znaczenia nie rozumiesz. Skoro ludzie pobrali kredyty np. w CHF i przez kilka lat płacą co miesiąc kilkaset złotych taniej, niż inni, którzy wzięli w złotówkach, to gdzie tu strata ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miszczunio Re: kredyt nalezy brac w walucie w ktorej sie zar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 08:14 on nie napisal ze strata. chodzi o to ze jesli bierzesz w innej walucie niz zarabiasz to RYZYKUJESZ. a jesli ryzykujesz to nie placz potem ze CI cos nie wyszlo i sam czytaj ze zrozumieniem Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: kredyt nalezy brac w walucie w ktorej sie zar 20.01.09, 09:59 A kto płacze, że wziął kredyt w CHF ? Sam brałem ponad 3 lata temu, co daje 40 rat, każda po kilkaset złotych tańsza od kredytu w rodzimej walucie. I po co mi kredyt w PLN, skoro tańszy jest w innej walucie ? Ryzyko jest niewielkie, zresztą można kredyt przewalutować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shark Re: kredyt nalezy brac w walucie w ktorej sie zar IP: 213.17.163.* 20.01.09, 10:12 >>Ryzyko jest niewielkie, zresztą można kredyt przewalutować<< Niewielkie jak niewielkie. Jeśli wzięło się kredyt na granicy swoich możliwości to podwyżka raty o kilkaset złotych może okazać się zabójcza. Przewalutowanie to najgorsza ewentualność - sam sobie powiększasz kwotę kredytu do spłacenia Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: kredyt nalezy brac w walucie w ktorej sie zar 20.01.09, 12:17 Jeśli się wzięło kredyt na granicy możliwości i wzrosną stopy procentowe w naszym pięknym kraju, to też będzie rzeźnia. Każdy musi sam zdecydować, co mu się bardziej opłaca. Biorąc kredyt po 2,52 przez 3 lata płaciłem przez 3 lata mniejsze raty, teraz płacę większe, ale i tak taniej, niż w PLN. Odpowiedz Link Zgłoś
znajdz_glupszego_od_siebie Re: banki nie udzielaja kredytow nieletnim 20.01.09, 12:34 uczniom szkol podstawowych. Wiec nie fanzol dziecko, ze masz kredyt :-) W teraz napisz sto razy: Zlotowka to moneta. Waluta w Polsce jest zloty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kr Re: kredyt nalezy brac w walucie w ktorej sie zar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.09, 14:21 Gdybym dał się namówić 3 lata temu na CHF, do tego w 2007 za podobną namową wziął kredyt na prace uzupełniające (otoczenie, podjazd, ogrodzenie) to obecnie miałbym do spłaty 100000zł więcej niż mam w złotówkach - i to przy założeniu, że kredyt w CHF byłby w ratach malejących. Owszem, zaoszczędziłbym po kilkaset, może nawet 1000 złotych miesięcznie. Ale już przy obecnym kursie oddałbym drugie tyle przez wzrost kapitału do spłaty. A tak to śpię spokojnie, wiedząc że co prawda płacę nieco więcej, ale przynajmniej co miesiąc moje zadłużenie się zmniejsza. No i rata też z miesiąca na miesiąc niższa ... niektórzy prognozują zejście jeszcze o dwa procent, co da mi okolicach 4,5%. > Ryzyko jest niewielkie, zresztą można kredyt przewalutować. Możesz. Oczywiście wiesz, na czym polega przewalutowanie i pojęcie to nie jest dla Ciebie jedynie pustym sloganem. Też bym mógł. Gdybym wziął oba kredyty w CHF i dziś przewalutował na PLN to z wziętych w sumie 4900000 miałbym teraz po przewalutowaniu do spłaty ... 580000. Tak. Masz rację. Można przewalutować. Odpowiedz Link Zgłoś
gogologog Re: kredyt nalezy brac w walucie w ktorej sie zar 22.01.09, 19:25 > Ryzyko jest niewielkie, zresztą można kredyt przewalutować. Jeb...nij się czymś ciężkim w łeb. Odpowiedz Link Zgłoś
pogromca_kretynow Re: musisz jeszcze dlugo sie uczyc baranku bozy 20.01.09, 09:34 plosiak napisał: > Nie powtarzaj sloganów, których znaczenia nie rozumiesz. > > Skoro ludzie pobrali kredyty np. w CHF i przez kilka lat płacą co miesiąc > kilkaset złotych taniej, niż inni, którzy wzięli w złotówkach, Zlotowka to moneta glabie, brac kredyt w zlotowkach to wziac wielki wor monet. Ja osobiscie nie slyszalem o takim przypadku. Jak chcesz kogos pouczac to zacznij od siebie. to gdzie tu stra > ta ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnitz Re: kredyt nalezy brac w walucie w ktorej sie zar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 09:38 No cóż - kretynofil to rozsądny człowiek. Mówił przede wszystkim, zeby NIE BRAĆ :). Ja tam mam umowę kredytową tak skonstruowaną, że zwyżki na walucie kompensuje mi spadający EURIBOR. A jeżeli ktoś podpisuje umowę na stałe oprocentowanie na rok, czy dwa - to zgadzam się - ryzykuje... Tylko nawet te kilka miesięcy niskiego franka/euro sprawiło, że i tak rata była mniejsza niz w złotych. Można wię stwierdzić, ze faktycznie i tak kredytobiorcy nie stracili. A zresztą - kredyt hipoteczny jest na długi okres czasu i nie ma co się podniecać teraźniejszymi zwyżkami (też takie przeżyłam około 5 lat temu), bo za klika miesięcy/lat sytuacja może się diametralnie zmienić. Oczywiście nie mówię tu o oszołomach, którzy zdecydowali się na ratę równą 80% swoich zarobków:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Wydoja nas jak krowy w oborze IP: *.chello.pl 19.01.09, 21:33 Manewr jest prosty, krowa pelna mleka to doją (krowa pl, ponad 60 mld EU, krowa rus 700 mld USD, krowy mniejsze post sov. juz wydojone, inne w kolejce krowy brazil, india, potem ch). Dojenie polega na wymianie na USD z roznych powodow i wywolaniu paniki rynkowej, pretekst teraz bo kryzys i kapital wraca od chlopstwa (my i em. mark) do palacu (czyli domu w NY). Widac to zwlaszcza po JP Morgan, jak nas chca ruchnac. Nas wyczyszcza w ciagu roku gdzies na 30 mld USD, co i tak nie bedzie duzo, biorac pod uwage ilosc PLN w obiegu czy przyklad ruskich ktorych wycieli na 130 mld US w ciagu ub r. Potem za rok (2,3 lata) chlopstwo (czyli my od em. mark) beda musieli podniesc % obligacji, co by przyciagnac USD, i sie zacznie znowu kupowanie pl obligacji i kurs PLN w gore, i zyski na % naszych obligacji i coraz silniejszej zlotowce. W międzyczaczasie paru cwaniakow z US wymieni tu pare setek milionow USD i mkupi troche nieruchomosci, firm, akcji co by potem odsprzedac razy trzy. Co pokazuje jak sie dokonuje mdz dystrybucja aktywow od glupich i biednych (pl) do cwanych i bogatych (NY) Tak w kolo macieju dopoki nie przyjmiemy euro i bedziemy na takie numery odporni. Polska przy setkach mld USD obrotow na mdz rynkach finansowych i zaawansowanych instr. finansowych ma zerowe szanse obrony w obecnej sytuacji co pokazuje przyklad ruskich ktorzy przy 700 mlod USD nie moga nad tym zapanowac i juz stracili 130 mld USD w ub.r i straca jeszcze ze 200 mld zamin to sie uspokoi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: Wydoja nas jak krowy w oborze IP: *.chello.pl 19.01.09, 23:12 Wyciągasz błędne wnioski. Jeżeli dzisiaj mielibyśmy Euro to ułatwiłoby to wycofywanie się wszelakiego kapitału spekulacyjnego. Płynny kurs utrudnia przepływ kapitału a nie ułatwia. Stwarza to możliwości spekulacji na samej walucie, co niektórzy skrzętnie wykorzystują, ale długofalowo chroni wewnętrzny rynek. Osłabiająca się Złotówka poprawia konkurencyjność gospodarki, a Ci co tracą na kredytach walutowych i bezsensownie wystawionych opcjach robią to przez własną głupotę. Dla zwykłego obywatela dzisiaj po prostu przejściowo podrożały niektóre artykuły z importu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gtr Re: Wydoja nas jak krowy w oborze IP: *.netpoint.pl 20.01.09, 01:02 Przewalutować? Refinansować? kredyt-refinansowy.poxtrade.com/ Co robić? Odpowiedz Link Zgłoś
baster22 Re: Wydoja nas jak krowy w oborze 20.01.09, 06:54 Spadajcie z EURO targowico. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teth Re: Wydoja nas jak krowy w oborze IP: *.217.146.194.generacja.pl 20.01.09, 11:12 Euro nic nie zmieni w zasadzie działania dojenia wręcz ułatwi przepływ środków dzięki temu nie zadziała mechanizm wzrostu kursu waluty przy ucieczce. W efekcie będzie mozna jeszcze większym kapitałem doic małe rynki europejskie Uratowac nas może jedynie znaczący spadek kuru dolara bo dziś jest on mocno przeszacowan. Gdy zmniejszy sie chłonność rynku na zieloną makulaturę to nie będzie czym doić a sami Amerykanie może wreszcie zrobią porządek ze swoja nieustannie pracująca drukarnia dolców. Oszukuje sie od lat Amerykanów że u nich nie ma inflacji a stopa życie rośnie. To jest nieprawda. Gdy ja pracowałem w stanach (koniec lat 70-tych) to pensja robotnika wynosiła 150$ tygodniowo a pracy było w brud i za te pieniądze można się było utrzymać. Kredyty brało sie na dom czasem samochód i na studia. Kart kredytowych było mało i brali karty tylko zamożni. Dzis zarabia się tygodniowo 800$ pracy dla robotników coraz mniej a spłaty kredytów wszelkich zabierają 1/3 wypłaty. Społeczeństwo USA jest tak samo dymane przez ten sam kapitał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piter Niestety chyba to prawda,zdaje się że US bankierom IP: 195.216.123.* 20.01.09, 11:27 zależy na osłabieniu naszej waluty ,gdy wszystko opadnie oni wykupią co się da i ponownie zarobią na wzrostach Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 Tylko na zdrowie wyjdzie... 19.01.09, 22:39 Zamiast masła jest lepsza margaryna. Nie grozi zawał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p. Zofia Jest źle będzie j e s z c z e g o r z e j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 21:14 Kryzys również na rynku Money Roomów. O tym sie nie mówi w oficjalnych mediach ale Kryzys w Money Roomach może znaczyć tylko jedno. M E G A K R A C H! Prawdę przeczytacie tylko w niezależnym piśmie "ŻÓŁĆ". zolc.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
wowo5 Re: Jest źle będzie j e s z c z e g o r z e j 19.01.09, 21:23 Po prostu banki nie udzielaja juz kredytow w CHF i supermocny zloty, ktorego nic sie nie ima spadl jak kamien. I dobrze, bo gospodarka potrzebuje slabszego zlotego (dowodem jest deficyt w rachunku bierzacym w wysokosci 5,9% GDP). Slabszy zloty pomoze eksporterom i zlagodzi skutki kryzysu, ktory wlasnie sie u nas zaczyna. Swoja droga kto potrafi przewidziec kursy jakichkolwiek 2 walut na przestrzeni 30 lat powinien sie niezwlocznie zglosic po nagrode Nobla. Nie ma co winic spekulantow. Dolar po 2 zlote to bylo nienormalne. Teraz jest powrot do normalnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seb Re: Jest źle będzie j e s z c z e g o r z e j IP: 83.143.98.* 19.01.09, 21:50 "Slabszy zloty pomoze eksporterom i zlagodzi skutki kryzysu, ktory wlasnie sie u nas zaczyna." I jednocześnie dobije importerów co pośrednio wpłynie bardzo negatywnie na wydatki firm oraz gospodarstw domowych (dynamicznie napędzających gospodarkę do tej pory). Słaby złoty dla jednych jest błogosławieństwem a dla innych przekleństwem Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: Jest źle będzie j e s z c z e g o r z e j 19.01.09, 21:53 Importerzy mają to do siebie, że zagarniają cały zarobek dla siebie nie dając nic w zamian, gdyż to z 99% procentach handlarze. Ich obecność na rynku jest relatywnie obojętna, ot będzie po prostu paru złodziejaszków mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seb Re: Jest źle będzie j e s z c z e g o r z e j IP: 83.143.98.* 19.01.09, 21:57 "Importerzy mają to do siebie, że zagarniają cały zarobek dla siebie nie dają nic w zamian, gdyż to z 99% procentach handlarze." Hahahah a to dobre !! Punkt dla ciebie - za rozbawienie mnie, a za znajomośc ekonomii pała Odpowiedz Link Zgłoś
atena_75 Re: Jest źle będzie j e s z c z e g o r z e j 19.01.09, 22:00 "Importerzy mają to do siebie, że zagarniają cały zarobek dla siebie nie dając nic w zamian" Dają na przykład pracę setkom tysięcy ludzi pracującym w handlu, logistyce, serwisie i i obsłudze po sprzedażowej. Ci z kolei mając pieniądze mogą je wydawać w kraju i napędzać gospodarkę kraju i tak dalej. Proste jak budowa cepa ale dla niektórych jak widać za trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Re: Jest źle będzie j e s z c z e g o r z e j IP: 194.150.250.* 20.01.09, 08:10 Importerzy maja to do siebie , że transferuja olbrzymie kwoty do innych krajów a tym samym nakrecaja im gospodarke . Dla tych co importuja do przerobu jest to obojetne bo wchodzi w walucie i w walucie wychodzi. Tym co importuja syrowce i produkuja na rynek krajowy troche sie pogorszy ale im bardziej przetworza tym ten wpływ jest mniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iz Re: Jest źle będzie j e s z c z e g o r z e j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 14:28 > Ci z kolei mając pieniądze mogą je wydawać w kraju Owszem, w kraju, ale komu oni przekazują te pieniądze? Importerom, bo w Polsce w zasadzie wszystko pochodzi z importu, jest produkowane za pomocą importowanych maszyn i/lub z importowanych surowców, bądź sprzedawane w "importowanych", czyli należących do zagranicznego kapitału, sieciach handlowych. > i napędzać gospodarkę kraju i tak dalej. Zgadzam się, że napędzają gospodarkę KRAJU. Tylko KTÓREGO kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: speed Re: Jest źle będzie j e s z c z e g o r z e j IP: *.chello.pl 19.01.09, 23:57 To nie jest żadna nowina. Tusk już w 2005 roku po wyborach przewidział, że euro będzie kosztowało 5 złotych. Zapowiedział to publicznie na konferencji prasowej, więc nikt dzisiaj nie może powiedzieć, że jest zdziwiony. Kto nie słuchał wtedy Tuska ten przegrał życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepsi Re: Jest źle będzie j e s z c z e g o r z e j IP: *.gdynia.mm.pl 20.01.09, 00:07 > Slabszy zloty pomoze eksporterom i > zlagodzi skutki kryzysu, ktory wlasnie sie u nas zaczyna. Optymista :> A kto niby ma kupować te nasze polskie dobra na eksport? Zachód, który sam ma problem z rynkiem zbytu czy Wschód, który nie ma kasy? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Jest źle będzie j e s z c z e g o r z e j 20.01.09, 09:10 Gość portalu: Pepsi napisał(a): > Optymista :> A kto niby ma kupować te nasze polskie dobra na > eksport? Zachód, który sam ma problem z rynkiem zbytu czy Wschód, > który nie ma kasy? ********************************* Zdaje się, że przedmówca naiwnie założył, że odbiorcy naszych produktów są jedynymi na tym globie, których kryzys nie rusza. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: Jest źle będzie j e s z c z e g o r z e j 20.01.09, 11:11 Gość portalu: Pepsi napisał(a): > > Slabszy zloty pomoze eksporterom i > > zlagodzi skutki kryzysu, ktory wlasnie sie u nas zaczyna. >Optymista :> A kto niby ma kupować te nasze polskie dobra na >eksport? Zachód, który sam ma problem z rynkiem zbytu czy Wschód, >który nie ma kasy? Widzę, że króluje dziecięcy sposób postrzegania rzeczywistości: eksportu ... nie będzie, bo zachodni klienci ograniczają zakupy nawet krajowych wyrobów. Będzie, dzieci, będzie eksport. Właśnie dopasowywaniu się do rynku światowego służy waluta krajowa, która przy problemach z eksportem osłabia się i w ten samoregulujący się sposób pomaga eksporterom w forsowaniu eksportu choćby po niższych cenach. Identycznie z czynnikiem nadmiernych apetytów na import, które też osłabiają złotego. W takiej sytuacji drożejące dobra importowe skutecznie wyhamowują apetyty na nadmierny import i sytuacja znów się SAMOreguluje dzięki cenie rynkowej walut. A import jest NIEZBĘDNY dla istnienia eksportu. Gdyby jakiś matołek uznał, że trzeba 100-krotnie ograniczyć import choćby działaniami administracyjnymi, to tenże matoł również ok. 100-krotnie ograniczyłby eksport. Kraje bogate mają i duży import dóbr jak i duży eksport dóbr - jedno bez drugiego nie może istnieć. Problem z walutą to właśnie z całą pewnością będzie miała Słowacja. Ich niespodziewane umocnienie się waluty krajowej w regionie (nie mają już korony i żaden model rynkowego dostosowania się waluty krajowej już tam nie zaistnieje) poskutkuje dla nich sporymi problemami. Ceny już z pewnością mają ponad 20% wyższe niż w Polsce (w ostatnim roku istnienia korony ceny mieli bądź porównywalne bądź wyższe). Turystyka słowackich zakupów u sąsiadów z całą pewnością się wzmocni. Zakupy sąsiadów u Słowaków zmniejszą się. Duże uzależnienie od eksportu w małych gospodarkach też zrobi tam swoje. Tym bardziej, że Słowacy mają głównie eksport (bardzo duży) samochodów. Jedynym wyjściem regulacyjnym będzie u nich masowe obniżanie płac w euro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: Jest źle będzie j e s z c z e g o r z e j IP: *.nycmny.fios.verizon.net 20.01.09, 19:59 "Jak sie pan nazywa?"\ Ja? Jacek! "Wiec sluchaj Panie Jajacek, jest taka sprawa " (fragment filmowego dialogu: Fedorowicz, Dobrowolski)) Uwielbiam twoj nick Panie DarrDarek ! :) Uwielbiam twoje poglady ! >będzie eksport. >A import jest NIEZBĘDNY dla istnienia eksportu. Pewnie, ze bedzie import i eksport tylko ZMIENI SIE maly drobiazg, ktorego oczywiscie nie bierzesz pod uwage panie DarDarek: PIENIADZE za eksport i import. To juz wiesz dlaczego Jaruzelski musial tak duzo eksportowac aby tak malo importowac? Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek lakoniczność to jest to, hehe 20.01.09, 20:43 Gość portalu: LastBoyScout napisał(a): > >będzie eksport. > >A import jest NIEZBĘDNY dla istnienia eksportu. >Pewnie, ze bedzie import i eksport tylko ZMIENI SIE maly drobiazg, >ktorego oczywiscie nie bierzesz pod uwage panie DarDarek: >PIENIADZE za eksport i import. Uwielbiam takie "skróty myślowe", które dają wrażenie wypowiedzi pozbawionej sensu. Na pewno sensu pozbawione jest zdanie: >To juz wiesz dlaczego Jaruzelski musial tak duzo eksportowac aby >tak malo importowac? Biorąc pod uwagę, że dziś polski eksport wynosi ok. 130 mld USD a za Jaruzela eksport nie przekraczał paru miliardów USD, to wtedy on ... "dużo eksportował", tak, tak, hehe. Jeśli chcesz powiedzieć, że w niedalekiej przyszłości sytuacja deficytu handlowego się będzie MUSIAŁA się odwrócić (będzie musiała być nadwyżka polskiego eksportu nad importem) to nie jest ani odkrywcze ani groźne. Przecież są miliony zindoktrynowanych "nawiedzeńców", którzy nieustannie piszą, że nadwyżka eksportu nad importem to jest najwspanialsza sprawa pod Słońcem. Co istotne, powinieneś wiedzieć, że dziś państwo czerwonych rozpieprzaczy zadłużyło się za granicą na ok. 30-40 mld euro a lokaty dewizowe NBP też są na ok. 30-40 mld euro. Informacja ważna dla mnie jako podatnika. Owszem, istnieje jeszcze zadłużenie dewizowe polskich konsumentów i firm z terenu polski, ale mnie ten problem nie dotyczy. Ot, będą oni przez najbliższe dekady obniżać trochę kurs złotego (z korzyścią dla eksporterów) będąc zmuszonymi kupować dewizy na spłatę kredytów dewizowych, ale mnie to ani ziębi ani grzeje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Lopatologicznie: IP: *.nycmny.fios.verizon.net 20.01.09, 21:26 WCZORAJ: (2 zlote za dolara): Polak byl w stanie wyprodukowac buty na eksport za 200 zlotych = $100. Musial jednak zaimportowac klej i barwniki potrzebne do produkcji tych butow za $50 = 100 zlotych W zysku za to sobie kupil 5 kg kielbasy po 20 zlotych JUTRO (10 zloty za dolara): Polak byl w stanie wyprodukowac buty na eksport za 200 zlotych = $20. Musial jednak zaimportowac klej i barwniki potrzebne do produkcji tych butow za $50. Polak stracil na takim „eksporcie” $30 , nie kupil sobie kielbasy i za taka ekonomie powiesil Dardarka na przydroznym drzewie. To juz wiesz dlaczego Jaruzelski musial tak duzo eksportowac aby tak malo importowac i DLATEGO wprowadzil kartki na kielbase a potem Balcerowicz wysprzedal cala Polske ? Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek hehehe 20.01.09, 23:25 No pobiłeś rekordy (już nie napiszę jakie). Polak sprzedawał buty za $100 przy 2zł/$ i miał 100zł dochodu, bo $50 kosztował go import. Zrobiło się 10zł/$ i sprzedając za $100 po odliczeniu $50 na import kosztowy zostaje mu 500zł dochodu i kupuje nie 5kg kiełbasy, ale 25kg kiełbasy i daje to nowozatrudnionym pracownikom. Schodzi z ceny, zwiększa eksport i produkuje już nie po jednej parze ale po 1000 (pracownikom daje już coraz więcej niż samą kiełbasę, bo zaczyna ich brakować na rynku). Nie uczył się takich podstaw o kapitaliźmie ? A to błąd ! > To juz wiesz dlaczego Jaruzelski musial tak duzo eksportowac aby > tak malo importowac Jeszcze raz. Łopatologicznie. Za Jaruzela eksport polski był kilka-DZIESIĄT razy mniejszy niż dziś (a import pewnie 100 razy mniejszy). to było ... dużo ?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Najsmieszniejszy jest rechot idioty z samego siebi IP: *.nycmny.fios.verizon.net 20.01.09, 23:44 >Schodzi z ceny, zwiększa eksport i produkuje już nie po jednej >parze ale po 1000 (pracownikom daje już coraz więcej niż samą >kiełbasę, bo zaczyna ich brakować na rynku). NAJSMIESZNIEJSZY JEST RECHOT IDIOTY Z SAMEGO SIEBIE .... 1.NIE MOZNA zejsc zyczeniowo z cena produktu ponizej kosztow wlasnych (Jaruzelski tez tego probowal ale musial zamknac w kraju 30 milionow ludzi i nieefektywnie wymuszac dekretami ich do efektywnosc w pracy) 2. NIE MOZNA wyprodukowac 1000 par butow w miejsce jednej poniewaz laczy sie to z KOSZTOWNYM tworzeniem srodkow produkcji. 3.NIE MOZNA zarobic na zwiekszaniu produkcji w ktorej 50% kosztow stanowi IMPORT zaopatrzeniowy poniewaz tymsamym zwieksza sie deficyt zysku na jednostce produktuw zwiazku z kosztowniejszym importem. Przypominam jednoczesnie PODSTAWY EKONOMII: kielbasa NIE kosztuje tyle samo kiedy spada wartosc rodzimej waluty tworzac inflacje cenowa poniewaz producent kielbasy sprzeda ja DROZEJ za granica gdyby ktos nie chcial mu TYLE samo (w zlotowkach) zaplacic w kraju. No chyba , ze Dardarek lubi kartkowa i gatunkowa tanioche ;) Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek pie..lisz, baranie, aż głowa boli 21.01.09, 10:46 Gość portalu: LastBoyScout napisał(a): > 1.NIE MOZNA zejsc zyczeniowo z cena produktu ponizej kosztow > wlasnych Nie rozumiesz słowa pisanego ? Nigdzie nie pisałem o schodzeniu poniżej kosztów. > 2. NIE MOZNA wyprodukowac 1000 par butow w miejsce jednej poniewaz > laczy sie to z KOSZTOWNYM tworzeniem srodkow produkcji. Można. Gdy nagle zwiększa się opłacalność (np. poprzez spadek kursu waluty krajowej) można początkowo ekstensywnie rozwijać prostą produkcję - zamiast jednego speca przy kopycie szewskim, spec podszkala bezrobotnych, kupuje im za parę złotych drewniane stołki i następne kopyta i zatrudnia przy prostej produkcji setkę ludzi zamiast jednego. A w tym czasie niezależnie dzieje się wzrost wydajności, bo nastęny spec od organizacji pracy pokazuje jak tą setkę pracowników zorganizować w linię produkcyjną i jak można nawet przy 50-ciu zatrudnionych wytwarzać kilka razy więcej butów. A jeszcze później właścicielowi opłaca się kupić drogi automat, a jeszcze później drogie roboty montażowe. Tak to się działo na całym Świecie. >3.NIE MOZNA zarobic na zwiekszaniu produkcji w ktorej 50% kosztow >stanowi IMPORT zaopatrzeniowy poniewaz tymsamym zwieksza sie deficyt >zysku na jednostce produktuw zwiazku z kosztowniejszym importem. Zastanów się co za bełkot spłodziłeś w powyższym zdaniu. Zastanów się na trzeźwo ! > Przypominam jednoczesnie PODSTAWY EKONOMII: > kielbasa NIE kosztuje tyle samo kiedy spada wartosc rodzimej waluty > tworzac inflacje cenowa poniewaz producent kielbasy sprzeda ja > DROZEJ za granica gdyby ktos nie chcial mu TYLE samo (w zlotowkach) > zaplacic w kraju. Kosztuje tyle samo dopóki nie okazuje się, że jest popyt eksportowy na wszystko, włącznie z kiełbasą. Ja ciągle za 99% zakupów towarów i usług płacę w Polsce tyle samo co rok temu, choć złoty stracił wobec euro 20%. A gdy okazuje się, że wszystko już jest tak tanie, że stanowi towar eksportowy to zanim producenci powiększa cenę, zwiększa się eksport i ... umacnia się waluta krajowa. Co było do udowodnienia. Gospodarka i kursy walut SAME się regulują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout To sa podstawy ... IP: *.nycmny.fios.verizon.net 21.01.09, 14:06 >Gospodarka i kursy walut SAME się regulują.< Jasne! Ci ponizej wyregulowali swoja gospodarke i walute twoimi kopytami szewskimi :) :) :) :) :) :) :) gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,69866,6169095,Hiperinflacja_w_Zimbabwe.html Zegnam i zycze slodkich snow o potedze. Odpowiedz Link Zgłoś
eeeee1 Złoty traci w oczach 19.01.09, 21:23 kto nie kupił euro jak złoty był na górce - przegrał życie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Złoty traci w oczach IP: *.pentacomp.com.pl 21.01.09, 09:19 A jak ktos kupił dolary? A jak ktos ma mało kasiory i nic nie kupił? Też już przegrał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rex Re: Złoty traci w oczach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 21:24 modlmy sie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dizi spoko spoko IP: *.lns5-c8.dsl.pol.co.uk 19.01.09, 21:34 czyli funt jak mowilem przy recesji w UK 4.9 jak UK sie ruszy (niektore branze) to wroci do normy 5.2-5.5 minimum cala reszta zalezy od zlotowki....ale srednio to widze. w USA kumple mowia ze sie zaczyna ryszac rynek spowrotem, nawet budowlanka. w UK tak naprawde recesja jest wirtualna. w Europie? roznie... ale w Polsce w regionach biedniejszych jest tragedia, pracy nie ma zadnej, i sie wyludnia, no i firmy zwalniaja w setki w duzych miastach... hmmmm srednio to wyglada, ale o podwyzki .... to nie te czasy juz minely... moze za 10lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bumtarara Re: spoko spoko IP: *.chello.pl 19.01.09, 23:17 chyba im sie w jelitach zaczyna ruszac... niedlugo jeszcze bardziej sie bedzie ruszac bo beda wp... kaszanke Odpowiedz Link Zgłoś
niebored Re: spoko spoko 19.01.09, 23:45 Prosze kolege nie oceniac ekonomii po opini paru osob. W USA nic sie nie rusza jest coraz gorzej!!! Tylko slychac pobozne zyczenia, ze od drugiej polowy roku gospodarka ruszy....zycze powodzenia wszystkim optymistom. Rekordowe ilosci przejec domow, ilosc domow na sprzedaz rekordowa, rekordowe spadki cen domow, rekordowe straty na rynku pracy po 0.5mln miesiecznie, banki pomimo ogromnych nakladow dalej w klopotach, ludzie zadluzeni po uszy i duzo biedniejsi bo akcje w dol i domy w dol, zero oszczednosci za to mnostwo dlugow na kartach kredytowych, sprzedaz w sklepach pomimo przecen nierzadko o 70% w dol. Szczerze mowiac nie ma rzadnych dobrych informacji z USA. Nie wspomne juz o rekordowym deficycie i zadluzeniu USA! Ok sorry jest jedna pozytywna rzecz! Galon benzyny w NJ po $1.4 bylo juz nawet po $4 jak ropa byla po $147. W UK rececja wirtualna? O czym ty mowisz? Islandia tez wirtualnie zbankrutowala? Patrz ceny domow spadaja, przejecia domow w gore, ludzie tez po uszy zadluzeni, Citi w Londynie wyglada jak po rzezi barankow! Funt na kolanach w stosunku do dolara i euro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Re: spoko spoko IP: 194.150.250.* 20.01.09, 08:18 Jak sie "finansiści " odkuja to ogłosza koniec kryzysu i wszystko ruszy. Wtedy zaczną sprzedawać to co kupili na wyprzedaży. Potem znowu ogłosza kryzys i zajma sie kupowaniem... I tak bogaci na kryzysie sie bogaca a biedni dostają po dupie Jestem zwolennikiem teorii spiskowej i uważam ,że nic nie dzieje sie samo . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Złoty traci w oczach IP: *.limes.com.pl 19.01.09, 21:41 Nie wiem skąd autor tego tekstu ma takie dane. Raiffeisen nie obniżył jeszcze oprocentowania. Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 Bez paniki. Frank za kilkanaście lat zniknie. 19.01.09, 21:47 Szwajcaria wejdzie do strefy Euro i spokojnie kredyty zostaną przewalutowane wg kursu 1 CHF = 1 EUR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frogman A dlaczego mam byc przerażony???? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.09, 21:54 Głupie pisanie Gazety. A dlaczego ludzie mają być przerażeni??? Póki pracujesz jest dobrze. Kredyt brałem w 2003, kurs franka 2,88 zł, oprocentowanie 4,4% procent. dzisiaj kurs 2,88 oprocentowanie 2,9 % więc się pytam durnia co to pisał dlaczego?? Był frank po 3,2 zł i tez spłacałem Wydaje się że w rzeszy ludzi co brali kredyty walutowe ci na dołku to mniejszość - a i tak po obniżcze oprocentoweanie lepiej wychodzą niż na złotych Bzdetne pisanie Wybiórczej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ha Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 22:21 Najlepiej wychodzą ci którzy kupili mieszkanie za pół bańki w kredycie. Teraz maja tylko 750k bez odsetek do spłacenia, a cena mieszkania spada. Wiadomo że przy kredycie na 30 lat wahania się zdarzają jednak w przeciwieństwie do Ciebie sądzę że takie osoby pewien dyskomfort jednak maja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luc Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: *.gprs.plus.pl 19.01.09, 22:50 zakładajac ze bedziesz chciał to mieszkanie sprzedac to tak,ale jesli to twoje własne to sorrki kolego na takiej roznicy % nigdy nie stracisz a kryzys nigdy nie trwa wiecznie....spekulanci mogą sie bac ale jak ktos kupił dla siebie na 30 lat i nie sra się z tym ze mu rata podskoczyła 300-400 zł bo i tak gdyby brał wtedy w pln byłaby wieksza o 700-800 to nie musi byc przerazony.Dyskomfort owszem jest z tym się zgadzam,ale gdybys wiedział ze się upijesz to byś sie nie napił.Za rok.czy dwa sytuacja się moze zmienic diametralnie,a mnie wkur...ja mendy co podpinaja się pod sytuację na rynku i ujadają a same w zyciu boją się zaryzykowac. pozdrowienia dla włascicieli własnych M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: 94.254.222.* 19.01.09, 23:36 > zakładajac ze bedziesz chciał to mieszkanie sprzedac to tak,ale jesli to twoje > własne to sorrki kolego na takiej roznicy % nigdy nie stracisz Rozumiem ze kupiles mieszkanie na cale zycie, czyli co najmniej 4-pokojowy apartament, blisko szkoly, przychodni i sklepow. Bo jesli mowimy o 2-pokojowej klitce do 50 m2 to co powiesz gdy bocian przyniesie gromadke dzieci? >a kryzys nigdy > nie trwa wiecznie.... Kryzys to trwa chwile, a co powiesz na recesje? Mysle ze juz za pare miesiecy to slowo zacznie byc popularniejsze, kiedy nie bedzie widac konca tego tzw. kryzysu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepsi Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: *.gdynia.mm.pl 20.01.09, 00:19 > Kryzys to trwa chwile, a co powiesz na recesje? Mysle ze juz za pare miesiecy to slowo zacznie byc popularniejsze, kiedy nie bedzie widac konca tego tzw. kryzysu. Tak, oczywiście masz rację, teraz to już się będziemy tylko cofać, cofać, cofać, aż z powrotem wejdziemy na drzewa :> Jak tak czytam niektórych, to nawet zaczynam w to wierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uncle-e Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: *.tvk.torun.pl 20.01.09, 08:04 Takie własnie kupiłem...tylko niestety 3 pokoje. Zamierzam w nim mieszkac do końca zycia bo takie mi w zupełności wystarczy.Poza tym 10 minut spacerkiem na toruńską Starówkę. Były głosy o odsetkach i o kapitele (ponizej). Otóż przed spadkiem LIBOR płaciłem 20 chf kapitału w racie , a teraz płacę ponad trzy razy wiecej kapitału w racie . Z przerażeniem jakoś do portfela nie zaglądam , raczej powinni to robić "złotowi" kredytobiorcy , ja narazie płace mniej niz przed rokiem i dodatkowo spłacam wiecej kapitału co miesiąc ) Odpowiedz Link Zgłoś
kid_cassidy Re: A dlaczego mam byc przerażony???? 20.01.09, 10:07 wuju, ile masz lat? podejrzewam, że 30 i kilka. jesli dzis masz juz takie zalozenie, ze mieszkasz do konca zycia w jednym miejscu to wspołczuje. A co zropbisz, jak kobieta lub dzieci zechca w naturalny, zyciowy sposób zmienic otoczenie? co jak, za sciana zamieszka ci patologia doprowadzajaca cie do szału? bedziesz siebie i ich kisil do konca na swoich 3 pokojach, bo je kupiles na cale zycie? hehe, dobre wyjątkowe szczęscie mają skredytowani w CHF, że wzrastajacy kurs nałozył się na obniżkę stóp w Szwajcarii. Bez tego niejednego dupa by zabolałą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uncle-e Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: *.tvk.torun.pl 20.01.09, 11:56 Kazdy ma takie załozenia mieszkaniowe na jakie go stać KID .Częściowo przez takie widzimisie żon i nowobogackich pekła ta bańka . Z wiekiem trafiłes nadzwyczajnie , mam 34 lata. O patologie sie nie boje , dlatego ,że kupiłem takie a nie inne lokum. Dlatego dałem duzo wiecej za mieszkanie blisko centrum ( na blokowiskach na obrzeżu Torunia dałbym ok 120.000 mniej za taki sam lokal ) , żeby patologii uniknać . Nie kupowałem tam gdzie taniej , tylko tam gdzie chciałem , pozatym przeprowadzka miała dystans dokładnie 60 metrów , bo poprzednie 8 lat mieszkałem w kawalerce na tej samej ulicy, ba...w tym samym ciągu budynków. Odpowiedz Link Zgłoś
kid_cassidy Re: A dlaczego mam byc przerażony???? 20.01.09, 12:27 czy banka pękła przez "widzimisię" zon i nowobogackich? Hm, przez to raczej sie tworzyła, a pękła przez cos zupełnie innego... A dokładniej, to tworzyła się przez banki, które na te wszystkie mieszkaniowe "widzimisię" pozyczały bez opamiętania...ale to inna historia. Pisząc- , że "kazdy ma takie załozenia mieszkaniowe na jakie go stać" mimowolnie dajesz mi satysfakcję, w kontekscie tematu, na który dyskutowaliśmy miesiac temu. Ty , mając 34 lata, kupiłeś za cięzki szmal mieszkanie w kredycie i sam już sobie wytyczasz ramę, że bedzie to twoje ostatnie. Ktos inny poczeka cierpliwie, kupi za 60-70% tego co ty, zaciągnie przy tym mały kredyt lub wcale, a za kilka lat, jak mu się horyzonty zmienią, po prostu zmieni chate na nowszą, lepiej ustytuowana, atrakcyjniejszą... a z sąsiadami i ich poziomem bądz ostrozny, nikt ci nie zagwarantował, że bedzie ze twoja sciana juz do konca zycia mieszkal...przznaczy chate na wynajem dla szybko rotujacych studenciaków i sam po kilku miesiącach zaczniesz myslec, o tym by zmienic chatę:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uncle-e Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: *.tvk.torun.pl 20.01.09, 12:46 Studenci mieszkaja juz teraz , ale jacys niemrawi widocznie bo nie robia imprez ;) Mieszkanie na obrzezu Torunia mogłem kupic bez kredytu , za gotówke ( za kawalerke 35 metrów dostałem rok temu 170.000 ) ale podjąłem taka a nie inna decyzje i brałem kredyt.Żona ma stała prace , ja nie , ale bardzo pewną. Mamy razem około 4500 netto miesiecznie, wiec uwierz , że nie zaglądam z przerażeniem do portfela .Wytyczam sobie takie ramy , bo należe do gatunku ludzi którzy nie gonia za tym , żeby miec tylko więcej, wieksze mieszkanie , nowszy samochód. Trzy pokoje starcza w zupełnosci. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kid_cassidy Re: A dlaczego mam byc przerażony???? 20.01.09, 13:15 nie masz stałej pracy, ale za to bardzo pewną??? Hm...przyzwyczaiłeś mnie to tego, że na wszystko starasz się mieć odpowiedz...róznej wagi.. Nie zaglądam ci do portfela, ale nawet jak nie dawałbys rady to i tak się nie przyznasz. Mniejsza z tym. Dobrze wiesz, jakich ludzi dotycza opisywane przypadki i jacy kredytobiorcy sa piętnowani. Jesli nie jesteś jednym z nich, to się ciesz, ale powtarzam, że masz dużo szczęścia bo ttrafiłeś na niziutki libor skorelowany z rosnącym kursem i dlatego nie odczuwasz tego finansowo. Negowałeś (bezpodstawnie) mój tok myslenia na lokalnym forum, wiec będę ci udowadniał, tak często, jak się da, że z perspektywy czasu nie miałeś racji. Mozesz oczywiście twierdzić, tak tak to robisz dotychczas, ze to i tamto, w twojej sytualcji, wiecie- rozumiecie, biorac pod uwagę cośtam, ale generalnie myliłeś się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepsi Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: *.ip.netia.com.pl 20.01.09, 13:21 A co właściwie masz na celu udupiając swoimi besserwisserskimi tekstami ludzi, którzy zaciągneli kredyty? Jakieś kompleksy leczysz czy nie masz innej możliwości, żeby wylać swoją żółć? Skup się może na własnych problemach, a od ludzi, którzy mają swoje, ale podchodzą do nich bez zbędnej nerwówki, po prostu się odpitol. Przypomina mi to kawał o Jasiu "Czego się tak cieszysz z tej piątki. I tak masz raka". To taka typowa polaczkowska życzliwość :> Odpowiedz Link Zgłoś
kid_cassidy Re: A dlaczego mam byc przerażony???? 20.01.09, 13:31 z człowiekiem, do którego piszę, wymienianiamy sie postami na temat kredytów/ mieszkań juz od pewnego czasu. Zatem bądz tak miły i nie wpierd... się z jakimiś przytykami i dorabianiem teorii, jeśli nie rozumiesz szerszego kontekstu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojciech Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: 213.76.147.* 20.01.09, 13:46 Popieram kolegę pepsi... przeczytałem ten twój ciąg postów kid_cassidy i się czepiasz jak rzep psiego ogona... Miliony ludzi w tym kraju mieszka całe życie w tej samej chacie i jakoś większość jest szczęśliwa. Z twoim mnożeniem trudności to nic tylko wynajmować całe życie... A poza tym to jest publiczne forum i każdy może się wcinać gdzie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
kid_cassidy Re: A dlaczego mam byc przerażony???? 20.01.09, 14:48 >>>>Miliony ludzi w tym kraju mieszka całe życie w tej samej chacie i jakoś większość jest szczęśliwa jeden lubi pomarańcze a drugi, gdy mu nogi smierdzą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepsi Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: *.ip.netia.com.pl 20.01.09, 15:01 A to już nie nasz problem, że wolisz smród własnych nóg :> Odpowiedz Link Zgłoś
kid_cassidy Re: A dlaczego mam byc przerażony???? 20.01.09, 15:10 waszym problemem są wasze długi choć ten problem dopiero nastapi- teraz jest tylko preludium problemem wszystkich sa konsekwencje ekonomiczne, będące efektem działalności banków i gołodupców kredytobiorców Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepsi Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: *.ip.netia.com.pl 20.01.09, 15:37 "waszym problemem są wasze długi" No i w końcu to napisałeś. A teraz proszę - odczep się od naszych długów :) "choć ten problem dopiero nastapi- teraz jest tylko preludium" LOL. Też znasz numery do Dużego Lotka? "problemem wszystkich sa konsekwencje ekonomiczne, będące efektem działalności banków i gołodupców kredytobiorców" Pieprzysz koleś. Nie masz pojęcia o naszej sytuacji finansowej. Zgrzałeś się informacjami z USA i wydaje Ci się, że my wszyscy tutaj też pobraliśmy kredyty w wysokości 500 tys. na 40 lat zarabiając przy tym minimalną krajową. Wyluzuj, bo naprawdę zaczynasz się ośmieszać. Odpowiedz Link Zgłoś
kid_cassidy Re: A dlaczego mam byc przerażony???? 20.01.09, 15:46 jesli piszesz, że jestes goły i chcesz kupic mieszkanie , to jestes takim golodupcem, o jakich tu pisze wasze kredyty, wasz syf ale pietnuje sytuacje, gdy konsekwencje waszego syfu przenosza sie na innych. By widzec co sie zbliza wystarczy miec elementarną wiedze i troche rozumu. Obu tych rzeczy ewidentnie ci brakuje. I to jest dopiero powód śmiesznosci. Wejdz może na formum dla infantylnych, słabo wyedukowanych gołodupców i tam rozmawiaj okraszajac swoje swupowiedzi: LOL, koleś i kumasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepsi Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: *.gdynia.mm.pl 20.01.09, 18:36 Jesteś jednak głupszy niż ustawa przewiduje :( Owszem - nie miałem gotówki na jednorazowy zakup mieszkania/domu. Miałem i mam jednak stałe dochody pozwalające mi na bezproblemowe spłacanie kredytu i odkładanie kasy na czarną godzinę. Niestety nie miałem z kolei dochodów AŻ takich, żeby w ciągu krótkiego czasu (do 2-3 lat) móc odłożyć w całości na mieszkanie/dom. Czy czegoś jeszcze nie rozumiesz tępaku? Jeśli nie, to trudno, Twój problem, ale przestań obrażać uczciwych ludzi "burżuju" z bożej łaski, który mieszkanie dostał po babci albo w posagu żony :> A kto wie, może nadal mieszkasz na garnuszku u swoich rodziców i strzela Cię teraz z zawiści, że nie stać Cię nawet na własne M. "ale pietnuje sytuacje, gdy konsekwencje waszego syfu przenosza sie na innych." Idź się leczyć chory łosiu. W jaki sposób konsekwencje mojego kredytu przenoszą się na Ciebie? Każę Ci spłacać swoje długi? Proszę - podaj przykład tego, że ja, spłacając uczciwie swój kredyt obciążam Ciebie. "By widzec co sie zbliza wystarczy miec elementarną wiedze i troche rozumu. Obu tych rzeczy ewidentnie ci brakuje. I to jest dopiero powód śmiesznosci" To się powieś, utop, potnij brzytwą i będziesz miał święty spokój. Drażni Cię, że swoje długi spłacę z palcem w dupie? Nie znasz nawet mojej obecnej sytuacji, więc odwal się w końcu i ode mnie i od innych ludzi, którzy mają podobne przypadki. "Wejdz może na formum dla infantylnych, słabo wyedukowanych gołodupców i tam rozmawiaj okraszajac swoje swupowiedzi: LOL, koleś i kumasz" Ty za to idź na forum dla niedorżniętych koniowałów - może tam skuteczniej rozładujesz swoje frustracje :DD Odpowiedz Link Zgłoś
gogologog Re: A dlaczego mam byc przerażony???? 22.01.09, 19:58 > "waszym problemem są wasze długi" > > No i w końcu to napisałeś. A teraz proszę - odczep się od naszych > długów :) > Dopóki to są tylko wasze długi to coool. Ale tak niestety nie jest. Masa biednych, przerażonych kredytobiorców którym jest ciężko będzie się domagać POMOCY, bo to nieludzkie, bo mają cięzko, bo niespodziewanie raty wzrosły, bo z praca kłopot, bo samochód się popsuł, trzeba iść do dentysty itd A wtedy naprawdę nie mam ochoty pomagać tym co myśleli że są tacy cfani i wzieli kredyt oparty o CHFy. I nie zgodzę się na szantaż że jak nam nie pomożecie to polecą banki, stracicie oszczędności. A głosować bedą na Andrju który im obieca że umorzy 95% kredytu. NIE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepsi Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: *.ip.netia.com.pl 20.01.09, 13:49 LOL. A jakie to ma znaczenie czy się wymieniacie od pewnego czasu czy od wczoraj? Jak od pewnego czasu to można uwalać ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
kid_cassidy Re: A dlaczego mam byc przerażony???? 20.01.09, 14:46 jak od pewnego czasu, to znaczy ze nie jestes w temacie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepsi Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: *.ip.netia.com.pl 20.01.09, 13:09 > Ktos inny poczeka cierpliwie, kupi za 60-70% tego co ty, zaciągnie > przy tym mały kredyt lub wcale, Zaciągnie kredyt, ale przy takich drakońskich warunkach, że wyjdzie na tym gorzej, a w najlepszym przypadku na tym samym poziomie, jak ci, którzy zaciągali parę lat temu. Nie bój żaby - bilans zawsze wychodzi na zero ;-) Co do kupna za gotówkę - ilu znasz takich ludzi, którzy kupują mieszkania po kilkaset tysięcy za gotówkę? Bo ja niewielu :) Odpowiedz Link Zgłoś
kid_cassidy Re: A dlaczego mam byc przerażony???? 20.01.09, 13:23 uważasz zę zaciagając kredyt na 150 tysia, jak zrobił wuj, a zaciągając kredyt na 100 tys, ale później, na niby gorszych warunkach jak zrobi teoretycznie ktos inny, wyjdzie się na tym gorzej? Fiu, stary....grubo Słuszałeś kiedys o refinansowaniu? Jak za 2-3 lata uznasz, że twój kredyt w odniesieniu do aktualnych realiów rynkowych jest niekorzystny, a twój bank nie chce negocjować warunków, to bierzesz inny kredyt, na lepszych warunkach, a syfiasty spłacasz... a to, czy będziesz wisiał 100 czy 150- o tego nie uciekniesz, bedzie na tobie wisiało Ludzi z kasa znasz niewielu, ale pewnie znasz mnóstwo ludzi, którzy nie mając grosza kupowali mieszkania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepsi Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: *.ip.netia.com.pl 20.01.09, 13:59 "uważasz zę zaciagając kredyt na 150 tysia, jak zrobił wuj, a zaciągając kredyt na 100 tys, ale później, na niby gorszych warunkach jak zrobi teoretycznie ktos inny, wyjdzie się na tym gorzej?" Biorąc pod uwagę różnicę w oprocentowaniu (kolosalna!) i innych opłatach? Raczej. Dziwię się, że masz wątpliwości. Dodaj sobie do tego inne obostrzeniam, a wyjdzie Ci sam "miód". "to, czy będziesz wisiał 100 czy 150- o tego nie uciekniesz, bedzie na tobie wisiało" No i będzie, co z tego? Nie ma innej możliwości zamieszkania we własnym M, jeśli nie ma się gotówki w postaci kilkuset tysięcy. "Ludzi z kasa znasz niewielu" Ludzi z kasą znam wielu. Nikt z nich nie wykłada żywej gotówki na coś, co może spłacać ratami. "ale pewnie znasz mnóstwo ludzi, którzy nie mając grosza kupowali mieszkania..." Nie znam takich. Znam natomiast ludzi, którzy kupowali mieszkania na kredyt i bez problemu stać ich było na spłatę tego kredytu. To, że nagle przestało być stać nie stanowi bynajmniej pochodnej ich nieudacznictwa . Odpowiedz Link Zgłoś
kid_cassidy Re: A dlaczego mam byc przerażony???? 20.01.09, 14:18 najwidoczniej nic nie zrozumiałes z fragmentu o refinanowaniu, skoro dalej klepiesz swoje obiawione prawdy jeśli wisi ci czy twój dług wyniesie 150 czy 100 tysięcy...to nie masz o czym dyskutować, nie trać czasu, po prostu bierz się do pracy i ciułaj kasę dla banku, pamiętajac o tym, że dodatkowe 50 tys pozyczone na 30lat (polski klasyk), będzie oznaczało z odstetkami zwrot 100 000, czyli przy umiarkowanej racie około 8 lat tyrania dłużej człowiek nierozwazny pożyczy wór kasy i będzie latami zapier...na bank z poczuciem zajebistej zyciowej misji (srajac przy tym na kazde drgniecie kursu waluty lub stóp procentowcy). A ze dziecka na wakacje nie wysle, sam zakreci sobie kurek rozwoju (np tłumacząc, że nic mu w zyciu wiecej ponad kaszanke na obiad nie trzeba)- to juz nie będzie wazne. Człowiek rozwazny, pomysli zanim pozyczy, byc może poczeka kilkanascie miesiecy, zaoszczędzi na tym kilkadziesiat tysięcy i kilka lat wcześniej będzie "wolny" żyjac przez ten czas, jak człowiek i jeszcze jedno- o skredytowanym mieszkaniu nie sposób mówić WŁASNE M- po propstu mieszkasz w chałupie wynajmowanej od banku- rozumiesz to w ogóle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepsi Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: *.ip.netia.com.pl 20.01.09, 15:00 Powtórzę pytanie - po wuja Ty się tak rzucasz? Masz jakieś problemy ze sobą? Mój kredyt tak Cię boli czy kredyt sąsiada? Wyluzuj, bo na razie zachowujesz się jak jakiś oszołom. Robisz bezsensowny raban z powodu tego, że ludzie zaciągneli kredyty. No to zaciągnęli i świetnie. Nie widzą problemu, nikt tu nie płacze i nie narzeka. Za to Ty pieprzysz, straszysz, "uświadamiasz". Sądzisz, że tu są same bezmózgi, które myślą, że kredyt to taka bezzwrotna pożyczka od pana Prezydenta? :> "Człowiek rozwazny, pomysli zanim pozyczy, byc może poczeka kilkanascie miesiecy, zaoszczędzi na tym kilkadziesiat tysięcy i kilka lat wcześniej będzie "wolny" żyjac przez ten czas, jak człowiek" GDZIE? Gdzie to będzie taki "wolny"? Na garnuszku u mamusi, w akademiku czy w mieszkaniu na wynajmie o kwocie przekraczającej kwotę raty kredytowej? No proszę - napisz proszę ROZWAŻNY CZŁOWIEKU. Te gadki typu "człowiek rozważny pomyśli, poczeka" są po prostu rozbrajające. ROTFL na kółkach. Masz jakąś szklaną kulę czy co? Jeśli byłeś w stanie przewidzieć 2-3 lata temu, co się będzie działo dzisiaj to nie krępuj się - powiedz nam tutaj i teraz nasz Ty ROZWAŻNY CZŁOWIEKU co nas czeka w przyszłości, za parę lat :DDDD "i jeszcze jedno- o skredytowanym mieszkaniu nie sposób mówić WŁASNE M- po propstu mieszkasz w chałupie wynajmowanej od banku- rozumiesz to w ogóle?" No i wuj! Boli Cię to? Bo mnie w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
kid_cassidy Re: A dlaczego mam byc przerażony???? 20.01.09, 15:57 wierze, że nie ma tu samych bezmózgów, ale ty podważasz moja wiarę. Nie dość, że nie rozumiesz ekonomii, to nie potrafisz elementarnie liczyć. Ile stracisz wynajmujac prez rok mieszkanie? Ile zyskasz gdy kupisz za rok mieszkanie o kilkadziesiat tysięcy taniej? Gdybyś czytał ze zrozumieniem, to zorientowałbys się, co może stać sie za 2-3 lata. Ale wolisz nazywac to oszołomstwem. Wiec nie proś bym ci to jasniej wyłozył, bo za krótki na to jestes. Piejesz jak jakiś kogut. Duzo szumu mało treści. Odwróc te proporcje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepsi Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: *.gdynia.mm.pl 20.01.09, 18:41 "Ile stracisz wynajmujac prez rok mieszkanie?" Wystarczająco dużo, żeby wiedzieć, że to się nie kalkuluje. Naprawdę nie jestem takim idiotą, za jakiego mnie uważasz. "Ile zyskasz gdy kupisz a rok mieszkanie o kilkadziesiat tysięcy taniej?" ZA CO mam kupić to mieszkanie nie mając czystej gotówki, a sporą część oszczędności wrzucając w wynajem? No zlituj się Ty ekonomisto z bożej łaski. Nie piszę zresztą o sytuacji dzisiejszej, tylko sprzed dobrych paru lat, gdy ceny dopiero szły w górę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uncle-e Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: *.tvk.torun.pl 19.01.09, 22:48 Dokładnie! Po cięciu w Szwajcarii moja malutka 260 frankowa rata spadła o 80 franków miesiecznie! Styczniowa rata jest wiec duzo mniejsza ( około 100 pln ) niz z kwietnia gdy brałem kredyt ( mimo zwiększonej ceny chf ). Cięcia stóp mi niczego nie zrekompensowały....jestem duzo do przodu. Przestańcie siac panike z tymi kredytami walutowymi bo to juz jest żałosne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: 217.17.37.* 19.01.09, 23:11 dokladnie :) ale o czyms trzeba trabic, w koncu to modny temat... ja w grudniu placilem rate 750, w styczniu juz tylko 480 frankow, jak ktos umie liczyc to se policzy, ze nawet teraz jak chf sprzedaja po 2.97 to zaplace za rate mniej niz jak byl po 2.0 w lipcu. kiedys pewnie libor wzrosnie, ale jest szansa, ze wtedy i sytuacja na rynkach sie poprawi i pln wzmocni sie. a jak nie...coz, to jest to ryzyko kursowe, na ktore sie zgodzilem biorac kredyt :) poki co ta roznice miedzy ratami odkladam na gorsze czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tfg Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: 90.156.118.* 19.01.09, 23:57 Widze, ze kolega splaca w zasadzie same odsetki. Taka pomocja, tak? Ale za pare lat trzeba bedzia spalcac kapital, a tu LIBOR juz nie pomoze. I tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepsi Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: *.gdynia.mm.pl 20.01.09, 00:23 "Widze, ze kolega splaca w zasadzie same odsetki. Taka pomocja, tak?" A z czego kolega to wnioskuje? Ja spłacam w podobnej wysokości jak poprzednik - kapitał + odsetki. I też mi styczniowa rata zleciała niemal o połowę. Taka promocja :> "Ale za pare lat trzeba bedzia spalcac kapital, a tu LIBOR juz nie pomoze.I tyle " Co Ty za bajki wymyślasz?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zumtarija bum Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: 213.172.178.* 20.01.09, 08:39 > Widze, ze kolega splaca w zasadzie same odsetki. Taka pomocja, tak? Ale za pare > lat trzeba bedzia spalcac kapital, a tu LIBOR juz nie pomoze. I tyle co Ty bredzisz? Ja mam ratę malejącą, spłacam głównie kapitał, przez rok spłaciłem już 25% całości (kredyt na 15 lat), też odczuwam spadki oprocentowania w Szwajcarii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majster Jasiu Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: *.torun.mm.pl 21.01.09, 00:13 Widać że Wujo pracuje w jakiejś fabryce, bo zniknął przed 14 a wrócił po 22.Ciekawe w jakiej branży pracuje skoro twierdzi że ma pewną pracę:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepsi Re: A dlaczego mam byc przerażony???? IP: *.gdynia.mm.pl 20.01.09, 00:16 Wreszcie jakiś logicznie i optymistycznie myślący człowiek :) Masz 1000% racji kolego. Przy walutowych kredytach długoterminowych jest różnie - raz na wozie, raz pod wozem. Teraz jest ten gorszy czas, złoty osłabł i kto wie - może potrwa nawet kilka lat, ale przecież potem może być odbicie takie, że wszystkie straty zostaną pokryte bez większego wysiłku. Grunt to nie patrzeć na to wycinkowo, tylko w całości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frogman Kryzys a Wyborcza IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.09, 01:03 mniej więcej miesiąc, dwa miesiące temu jakiś ORZEŁ w Magazynie Gazety opisywał skutki kryzysu i przerażenie spłacających raty walutowe. Tylko nie wiem dlaczego do przykładu wybrali osoby któe kredyt spłacają od pięciu lat. Dramatyczne opisy, przerażenie ojca rodziny bo mu rata rośnie !!!! Ludzie, jeślii ktoś kupił pięc lat temu dom w cenie dzisiaj mieszkania M3 i sobie spłaca kredyt we frankach to mu jest źle?? No chyba że z polską mentalnością; że nie zdążyłem spłacić po 2 zeta i się zagryzam :-) Rada taka mała dla redaktorów Wyborczej; by was nie nazywali Wybiórczą wyślijcie tych swoich studencików na poważny kurs ekonomii, albo chociaż jeden podręcznik kupcie. A jak was dotknął kryzys to dajcie znać, wyślę coś od siebie A i pewnie paru forumowiczów się dorzuci. RATUJMY WYBORCZĄ PRZED KRYZYSEM !!! O czym wy będziecie pisać jak on do nas rzeczywiście przyjdzie ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Biedolenie tey IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 22:44 A jak złoty był silny to chodzili jak pany, a teraz wielce poszkodowani. ee tam szkoda słów Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Eksporterzy zacierają ręce 19.01.09, 22:44 Słabnący złoty uratuje naszą gospodarkę przed kryzysem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: usak Re: Eksporterzy zacierają ręce IP: *.asm.bellsouth.net 19.01.09, 23:19 Doprawdy? Regularnie czytam polskie fora poswiecone gospodarce i jakos nie natknalem sie jeszcze na wypowiedz eksportera rozradowanego upadkiem wartosci zlotego. A jak zloty sie umacnial to narzekan bylo coniemiara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojciech Re: Eksporterzy zacierają ręce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.09, 23:35 tichsze jediesz dalsze budiesz... taka eksportowa strategia z importu ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
koprofag4 Re: Eksporterzy zacierają ręce 20.01.09, 08:47 popieram:) jasne, ze sa zadowoleni, nawet jesli materialy do produkcji musza sciagac do kraju to i tak sa do przodu - a nie chwala sie bo po co wywolywac wilka z lasu, jeszcze jakis pracownik przeczyta i "sila robocza" bedzie chciala podwyzek:) A po co sie dzielic, tym bardziej, ze tylko dzialy ksiegowosci i controllingu (i to chyba tylko ich szefowie) wiedza jaki naprawde jest wynik i ze przy mniejszym wolumenie sprzedazy niz w 2007, to wlasnie w 2008 mamy wyzszy zysk no i jeszcze jedno - eksporterzy maja dobrze pod warunkiem, ze nie spekulowali na instrumentach pochodnych:) jak zapezpieczyli tylko wolumen sprzedazy to jeszcze nie jest najgorzej, ale jak dyro finansowy chcial sie pobawic w maklera to....firma mogla sie przejechac:) banki nie sa glupie, zauwazyly, ze w pierwszej polowce roku ostro dostaly po pi....dzie wiec odpowiednio zareagowaly na ta sytuacje (a wiec mi tez troszke ta spiskowa teoria dziejow sie blaka po glowie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uprzejmy Re: Złoty traci w oczach IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 20.01.09, 02:29 Modl sie dalej,moze Ci zycia starczy i nadziei!!!!A tak w ogole wez sie do dobrej roboty moze Ci sie uda....powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ijij Re: Złoty traci w oczach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 04:16 kryzys to dopiero będzie jak skończy sie kasa z UE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość: Dada Złoty traci w oczach IP: *.gazownia.pl 20.01.09, 07:04 Komu Raiffeisen obniżył oprocentowanie bo mi jakoś nie wręcz odwrotnie podwyższył powołując się na libor, ale jak ja powołałam się w na Libor o obnizenie to powiedziano mi przy składaniu pisma, że to i tak nic nieda, czekam na odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: proletaryusz Złoty traci w oczach IP: *.adsl.szeptel.net.pl 20.01.09, 07:57 Żal mi tych wszystkich du__ów którzy piszą "ci co nie kupili euro stracili życie...itp". To ludzie odmóżdżeni. Nic poza kasą ich nie interesuje. Wpatrzeni w monitory swoich komputerów wiecznie nerwowo obgryzają paznokcie. A ja nie kupiłem euro po 2 zł i czuję się świetnie. Uprawiam wieczorami seks z moją dziewczyną, chodzimy do restauracji i jeździmy na narty. Cieszymy się życiem, nie obserwując dzień dnia kursów walut. Ludzie- nie kasa jest w życiu najważniejsza! Kapitaliści próbują wytworzyć w nas takie przeświadczenie, ale nie dajmy się! Im to jest potrzebne żeby nas wyzyskiwać. Wszyscy ludze pracy!- pokażmy im co o nich myślimy! Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: Złoty traci w oczach 20.01.09, 08:12 To do pełni szczęścia proponuję zakup słownika, tam znajdziesz definicję słowa "ironia" :) Wtedy może się dowiesz, dlaczego w tej dyskusji sparafrazowano powiedzenie "kto nie wziął kredytu, ten przegrał życie". p.s. Miłego seksowania :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brawo PO Złoty traci w oczach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 08:13 Spełniły się obietnice wyborcze PO. Od 1 stycznia 2009 roku obowiązuje podatek liniowy od dochodów wynoszący : - dla podatników nie prowadzących działalności gospodarczej w wysokości - 12%, - dla indywidualnych przedsiębiorców - 15%. Podatek ten zastąpił obowiązujący dotychczas podatek progresywny wynoszący od 9% do 30%. Gdzie ? W kraju rządzonym przez nie należącego do PO, Aleksandra Łukaszenkę. No to mamy wyjaśnienie problemu obietnic wyborczych PO. Jeżeli Białoruś wprowadza taki podatek, to nie może to być dla gospodarki dobrze. Pewnie w 2009 roku gospodarka białoruska wyzionie z tego powodu ducha :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sad.sad.sad Złoty traci w oczach IP: *.chello.pl 20.01.09, 08:40 Mi sie wydaje, ze za malo ludzi jeszcze przewalutowalo kredyt z powrotem na zlotowki. Kurs ma byc taki aby przestraszyc klientow i wymusic na nich taka decyzje. Jak juz proces ten osiagnie zamierzony prog - zlotowka sie wzmocni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnitz Re: Złoty traci w oczach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 09:53 Jak przewalutujesz na złotówki, to po prostu utrwalisz stratę. W walucie mozesz liczyć, że kurs spadnie. Po przewalutowaniu - raty pozostają TAK samo wysokie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sad.sad.sad Re: Złoty traci w oczach IP: *.chello.pl 20.01.09, 10:58 I oto wlasnie chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepsi Re: Złoty traci w oczach IP: *.ip.netia.com.pl 20.01.09, 11:06 Ale bredzisz. Właśnie przy wysokim kursie nie ma sensu przewalutowanie na PLN. Odpowiedz Link Zgłoś
gogologog Re: Złoty traci w oczach 22.01.09, 20:21 > Mi sie wydaje, ze za malo ludzi jeszcze przewalutowalo kredyt z powrotem na > zlotowki. Kurs ma byc taki aby przestraszyc klientow i wymusic na nich taka > decyzje. Jak juz proces ten osiagnie zamierzony prog - zlotowka sie wzmocni. Coś tym jest ... Czekamy na kolejny raport JP Mordziela i rady analityków że to ostatni moment żeby korzystnie przewalutować. Już jakąs teorie dobiorą ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolars rules Re: Złoty traci w oczach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 08:41 a niech leci złotóweczka nareszcie. 1$=4zł oby tak się stało amen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nerwus Ludzie z lokatami walutowymi z radością IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 09:13 zaglądają do portfeli :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: płosiak Złoty traci w oczach IP: *.sileman.net.pl 20.01.09, 09:28 Dopóki traci rubel i hrywna to i złotówka będzie traciła. Przewiduję, że zwrot nastąpi przy cenie ok 4.7 PLN za 1 dolara. Ale jak pisałem, wszystko zależy od rubla i hrywny - Rosja i Ukraina to nasi czołowi partnerzy gospodarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Złoty traci w oczach IP: *.chello.pl 20.01.09, 09:31 A mBank do tej pory nie obniżył oprocentowania starych kredytów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olop Złoty traci w oczach IP: *.mas.airbites.pl 20.01.09, 09:32 co z tego że kurs CHF wzrósł jak odsetki spadły z 3,7 na 1,7%, rata jest taka jak była Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwtor Złoty traci w oczach IP: *.grupalotos.pl 20.01.09, 09:46 Ciekawe i że też to nie wina PISu czy Kaczyńskich. Kiedy byli u władzy i złotówka wahnęła się i to lekko jaki był lament. Jak to wszystkie płaczki zaczęły lamentować że to wszystko oni winni i tym podobne pierdoły. A teraz co winny powinien być Donek i jakoś nie słyszę wrzaskunów nikt nie rozdziela szat. Gdzie ci obrońcy uciśnionych ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Złoty traci w oczach IP: 212.160.172.* 20.01.09, 10:36 Trzeba mieć na to żeby kupić walutę jak była tania Zresztą ja uważam że jeszcze będzie i $ i euro tak nisko jak było Zobaczycie ! Denerwują mnie tylko opinie że wszystkie waluty rynku wschodniego tracą ! Przecież korona Czeska kosztuje 16 groszy ! to kur... czemu ona nie tanieje? Kupowałem ostatnio po 13,6 grosza ! Odpowiedz Link Zgłoś
yoginka_pl zróbmy orkiestrę pomocy dla zadłużonych 20.01.09, 11:15 Zrzućmy się każdy po 2 zł żeby im ulzyć. To skandał zeby tak cierpieli przez róznice kursowe. Zaczynam zbiórkę na spłatę kredytów. Od dziś można wysyłać do mnie podania o doplatę z uzasadnieniem np. Moje zarobki wynoszą 1000 zł a spłata kredytu 2000 zł prosze o pomoc. Im gorsza sytuacja tym większa pomoc. Szukam mediów chetnych do wziecia udziału w tej jakze szlachetnej akcji. Z tym kłopotów nie bedzie i tak dziennikarzyny przescigają sie w lamentach nad cięzka dolą spłacających. Jakze to tak może być raty kredytu nie powinny byc wyzsze niż 100 zł. I tak kredytobiorcy rosną w siłę, uważają się za pokrzywdzonych przez cały świat, lichwiarskie banki itd. Oni bohaterowoie narodu wzięli kredyty, oni pchający konsumpcję do przodu teraz tak pokrzywdzeni. Trzeba coś z tym zrobić. Wpłaty przyjmuje na moje konto w załaczniku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uncle-e Re: zróbmy orkiestrę pomocy dla zadłużonych IP: *.tvk.torun.pl 20.01.09, 12:00 alez jest wrecz przeciwnie , ja mam kredyt CHF i nie lamentuje z powodu wzrostu kursu! oby ten kryzys trwał jak najdłuzej!bo coraz wiecej na nim oszczedzam . Odpowiedz Link Zgłoś
kid_cassidy Re: zróbmy orkiestrę pomocy dla zadłużonych 20.01.09, 12:35 nie oszczedzasz z powodu kryzysu, a na tym, że stopy w Szwajcarii zostały obnizone niewiarygodnie niskiego poziomu. Gdybyś libor miał taki, jak w kwietniu, a franka podchodzacego pod 3 zyle, to inaczej bys spiewał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uncle-e Re: zróbmy orkiestrę pomocy dla zadłużonych IP: *.tvk.torun.pl 20.01.09, 12:47 A niby czemu stopy w Szwajcari zostały obnizone? Nie z powodu globalnego kryzysu? Odpowiedz Link Zgłoś
kid_cassidy Re: zróbmy orkiestrę pomocy dla zadłużonych 20.01.09, 12:59 A czy np Mongolia obnizy swoje stopy z powodu globalnego kryzysu tylko dlatego, że takowy jest? Czy będa stały za tym inne przesłanki? To co nazywasz globalnym kryzysem, ma podłoże w kryzysie finansowym. Szwajcaria i CHF zawsze były bardziej odporne na mainsteramy globalnych finansów nuiz reszta Europy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepsi Re: zróbmy orkiestrę pomocy dla zadłużonych IP: *.ip.netia.com.pl 20.01.09, 13:11 > nie oszczedzasz z powodu kryzysu, a na tym, że stopy w Szwajcarii > zostały obnizone niewiarygodnie niskiego poziomu. A z jakiego powodu obniżono stopy? Z okazji narodzin księżniczki Leokadii? :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cal Re: zróbmy orkiestrę pomocy dla zadłużonych IP: 213.172.178.* 20.01.09, 14:39 gdyby Libor miał taki jak w kwietniu, nie miałby franka po 3 PLN. Te dwa fakty są akurat dość mocno skorelowane ze sobą. Szwajcaria zacznie znowu podnosić stopy dopiero wtedy, gdy sytuacja zacznie się stabilizować a wręcz odbijać w górę, a to z kolei prawdopodbnie podniesie do góry takze wartość złotówki. Oczywiście, pytanie o ile, ale trendy są takie jak są. Twoje gdybanie to trochę analiza w stylu "jakby Doda chodziła na rekach, to byłaby fajną skarbonką". Odpowiedz Link Zgłoś