Kilkuletnie rekordy słabości złotego

30.01.09, 13:58
A komornik zastuka do twych drzwi :DDDD
i będzie wielkie sranie ze strachu :DDD
    • Gość: MAXI Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: 194.168.231.* 30.01.09, 14:00
      Zal ?? Dalekowzrocznosc ?? - to juz przechodzi nie tylko ludzkie
      pojecie ale nawet granice przyzwoitosci. Rozumiem Indoktrynacja i
      Propaganda Jedynie Slusznej Idei Socjalistycznej Europy - ale nie
      tak na chama panowie, nie tak na chama....
      • palestrina2005 Kolejny "sukces" Tuska 30.01.09, 14:07

        • rydzyk_fizyk Dzień Sądu 30.01.09, 14:16
          ale czy ostatecznego?
          • Gość: 999 Re: Dzień Sądu IP: *.lns5-c8.dsl.pol.co.uk 30.01.09, 15:35
            no niezle.. ze co przepraszam ? 'zmywaki'?

            moj znajomy [kierowca_k.C]...

            'wiesz stary mam 55000 odlozone. czyli jakies 270tysiecy PLN teraz,
            jakbym poszedl do banku to niecale 2 miliony PLN kredytu bym dostal,
            bo mam mieszkanie w PL - pod zabezpieczenie dam, no i kasa, musze
            tylko jeszcze z 2 wspolnikow znalezc (ten lekarz, mowilem Ci jeden
            by byl).

            bo, wiesz 2 banki troche malo.... wiec mysle ze 5 milionow wystaczy
            na jakis biznesik w Polsce, :D, cos w IT najlepiej, moze i jestem
            kierowca ale z zamilowania [od lat] programista nonprofit.


            i wiecie co - to wcale nie jest jakis odosobniony przypadek.
            • Gość: 0010010 FUNT po 5.50 zobaczcie naprawde warto! IP: *.lns5-c8.dsl.pol.co.uk 30.01.09, 18:39
              WYKRES FUNTA 1.5 ROKU:

              www.waluty.wp.pl/wykresy_walut.html?waluta=GBP&okres=15r&wykrtyp=WALBIG&x=42&y=21


              i to mimo najgorszego kursu funta od lat, jak sie UK ruszy spowrotem
              a crisis sie przesunie do PL (zawita, zawita....bez obaw) to 5.5
              albo 6pln/1gbp nie bedzie zdziwieniem, bo to nirmalny kurs PLN -
              zawsze taki byl(znaczy tyle byl wart).
              • Gość: z Misiu pysiu, pocieszaj się jak możesz - ale to g.. IP: 217.98.20.* 30.01.09, 23:12
                prawda jest. I owszem, gospodarka w UK jest o wiele potężniejsza niż
                w PL, zwłaszcza sektor finasowy - ale nie wiem czy zauważyłeś, że
                właśnie w JuKej on pierdyknął z hukiem, a to dopiero wierzchołek
                góry lodowej. W PL na szcżęście banki nie miały
                takich "wyrafinowanych" narzędzi finansowych jak w UK, więc nasze
                banki generalnie są w całkiem dobrej kondycji. Dostaniemy w tyłek
                rykoszetem, bo PL nie jest wyspą i eksportutjmy / importujemy dobra
                do/z innych krajów EU oraz tzw. surowcowych. Ale nie łudź się, że
                będzie gorzej niż w UK, bo właśnie "zacofanie" naszego sektora
                finansowego okazało się zbawienne dla nas :DDDDDDDDDD
                • shithead Re: Misiu pysiu, pocieszaj się jak możesz - ale t 31.01.09, 00:51
                  Nie chcialo sie EURO to sie bierze w dupe.
                  • Gość: Gosc987 Re: Misiu pysiu, pocieszaj się jak możesz - ale t IP: *.pools.arcor-ip.net 31.01.09, 01:00
                    Przeczytaj co tu napisałam, skoro znasz język niemiecki poczytaj sobie linki to
                    dowiesz się więcej jak z polskiej prasy.
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=90605320&a=90642143
                    Tak, Euro dla Polski żeby inni wasze długi płacili i pracowali na was?
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=90608752&wv.x=2&a=90643050
                    Pomarzcie sobie tylko o Euro, tylko to wam zostało.
                    • shithead Re: Misiu pysiu, pocieszaj się jak możesz - ale t 31.01.09, 01:26
                      Szybciej Soros kopnie w kalendarz jak euro-market sie zawali. Don't feed
                      yourself and live between stupid sensations.
                      • Gość: Gosc987 Re: Misiu pysiu, pocieszaj się jak możesz - ale t IP: *.pools.arcor-ip.net 31.01.09, 01:33
                        shithead napisał:

                        > Szybciej Soros kopnie w kalendarz jak euro-market sie zawali. Don't feed>
                        yourself and live between stupid sensations.

                        *******
                        Głupie wynalazki według ciebie, poczekaj cierpliwie i zobaczysz czy to jest głupie.
                        Polska o Euro może sobie teraz tylko pomarzyć, nic innego jej nie pozostało.
                        Zmarnowała najlepsze czasy.
                        • shithead Re: Misiu pysiu, pocieszaj się jak możesz - ale t 31.01.09, 01:40
                          I can agree with your last sentence. By the way I don't live in Poland and don't
                          care what will happen to Polish Zloty.
                        • shithead Re: Misiu pysiu, pocieszaj się jak możesz - ale t 31.01.09, 01:47
                          Ameryka, Europa Zachodnia czy Japonia przezyja kryzysy bo ich gospodarki sa na
                          tyle silne i duze, ze sobie poradza. Polska zlotowka nie ma absolutnie silnych
                          podstaw i jest towarem dla spekulantow jak Soros i on sobie moze nia trzasc ale
                          nie euro czy amerykanskim dolarem.
                          • Gość: Gosc987 Re: Misiu pysiu, pocieszaj się jak możesz - ale t IP: *.pools.arcor-ip.net 31.01.09, 02:12
                            shithead napisał:

                            > Ameryka, Europa Zachodnia czy Japonia przezyja kryzysy bo ich gospodarki sa
                            na> tyle silne i duze, ze sobie poradza. Polska zlotowka nie ma absolutnie
                            silnych> podstaw i jest towarem dla spekulantow jak Soros i on sobie moze nia
                            trzasc ale> nie euro czy amerykanskim dolarem.
                            ****************
                            Jak wynika z twojej wypowiedzi nie posiadasz najmniejszego pojęcia o gospodarce
                            wielu krajów Unii. Wiadomo kryzys dotyka wszystkich ale najbardziej dotyka tych
                            którzy nie konsolidowały uprzednio swoich publicznych wydatków. Jak może mieć
                            włoskie Euro jednakowa wartość np. z niemieckim, czy austriackim, czy
                            holenderskim, czy fińskim euro w obliczu horrendalnego zadłużenia wielu krajów
                            np. Włoch a konkretnie 105% całego przychodu narodowego, takich krajów jak
                            Włochy jest co nie miara w Unii gdzie wiarygodność udzielenia im kredytu spadła
                            do zera np. Anglia, Rumunia, Grecja, Portugalia, Hiszpania, Cypr, ... na
                            krawędzi jest Szwecja, Dania.
                            Dlaczego wiec Barroso podniósł nareszcie głos teraz i chce by zadłużone państwa
                            konsolidowały swoje deficyty? Ano dlatego ze niektóre państwa zagroziły unii
                            zawieszenie Euro w obrocie pieniężnym własnego kraju czyli powrót do D-Mark, do
                            guldena, do własnych dawnych walut. Idea Euro była dobra niestety spaliła na
                            panewce z powodu niesolidności samych członków Unii.
                            Jakim prawem miały by te kraje które konsolidowały swoje deficyty np. Niemcy po
                            zjednoczeniu teraz wyrównywać deficyty innych kupnem ich obligacji państwowych
                            czyli spłacaniem długów które Niemcy w tych krajach nie narobili. Dlaczego
                            gospodarki: Niemiec czy Austrii, czy Holandii, czy Finlandii miały by teraz
                            cierpieć na słabości i spadku Eura z powodu niesolidności innych krajów?
                            Dlaczego teraz Anglia chce przystąpić do strefy Euro w przyspieszonym trybie,
                            nie zadałeś sobie tego pytania?
                            Te cztery kraje dały już odpowiedz Anglii: NIE!!!
                            • Gość: szef Re: Misiu pysiu, pocieszaj się jak możesz - ale t IP: *.poczesna.netcominternet.pl 31.01.09, 02:40
                              Jakie bzdury typowe, najpierw piszemy prawdę a później wielkie kłamstwo tak by z
                              razem w całości dało wrażenie sensownej wypowiedzi.
                              Fałsz to "zawieszenie Euro" , państwa o których wspominasz obecnie zacieśniają
                              współprace wiedzą że bez Euro dostałyby jeszcze bardziej po tyłku, konsolidacja
                              to ich jedyny ratunek
                              • Gość: Gosc987 Re: Misiu pysiu, pocieszaj się jak możesz - ale t IP: *.pools.arcor-ip.net 31.01.09, 09:55
                                Gość portalu: szef napisał(a):

                                > Jakie bzdury typowe, najpierw piszemy prawdę a później wielkie kłamstwo tak
                                by> z> razem w całości dało wrażenie sensownej wypowiedzi.
                                > Fałsz to "zawieszenie Euro" , państwa o których wspominasz obecnie
                                zacieśniają> współprace wiedzą że bez Euro dostałyby jeszcze bardziej po tyłku,
                                konsolidacja> to ich jedyny ratunek
                                *************
                                Chcesz się ta wypowiedzią pocieszyć czy stwarzasz sobie iluzje?
                                Bądź cierpliwy i poczekaj, na razie wywołuje się nacisk na rząd który przed
                                wyborami zmuszony będzie podjąć decyzje by pozostać u władzy. Dyskusja na razie
                                się toczy ale jakie wyjście z sytuacji maja: Niemcy, Austria, Holandia,
                                Finlandia? Jedno, zawieszenie Euro!!!!
        • Gość: Adam Re: Kolejny "sukces" Tuska IP: *.telpol.net.pl 30.01.09, 17:54
          do zagranicznych inwestorow powoli dochodzi kto teraz w Polsce
          rzadzi. Gdy po europie rozlewal sie kryzys finansowy on kopał piłke
          i otwierał kolejne boiska w akcji Orlik gdy w całej europie nie bylo
          gazu on jezdzil na nartach w Dolomitach. Za 2 lata ciemny lud
          manipulowany przez GW i TVN wybierze go Prezydentem a Palikot
          zostanie premierem.
          Ciemnosc widze, ciemnosc ....
          • Gość: z Bo ty ciemny facet jesteś, mówiąc inaczej ciemniak IP: 217.98.20.* 30.01.09, 23:13
            Pieprzysz jak potrzaskany, zresztą jak każdy pisuar na mękach :DDDDD
            • mirmat1 Na kryzys POstKomuchy maja jezyk "milosci" 31.01.09, 23:51
              Gość portalu: z napisał(a):

              > Pieprzysz jak potrzaskany, zresztą jak każdy pisuar na mękach :DDDDD
              M: jak widac merytorycznosc wypowiedzi bolszewii jest
              p o r a z a j a c a !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              POdłość, POgarda, POhańbienie, POmyje, POrażka
        • Gość: Kaczo & Boso Re: Kolejny "sukces" - czyli propaganda dla kogo? IP: *.natpool6.outside.ucf.edu 30.01.09, 19:27
          Czy zawsze z ciebie taki "wiejski glupek", szanowny
          (szanowna) "palestrino"???
    • Gość: Don Pedro Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.dyn.optonline.net 30.01.09, 14:02
      Ciekawe czy na 4 zl za dolara sie zatrzyma , czy pojedzie dalej?
      • Gość: les paul Re: Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.aster.pl 30.01.09, 14:16
        Donald przewidywał dolar po 6 zł (i kolejki pod bankami), wprawdzie
        w 2005
        • Gość: cracovian Re: Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.asm.bellsouth.net 30.01.09, 18:49
          O cztery lata sie pomylil, ale wazne ze mial racje.
    • 4g63 Kilkuletnie rekordy słabości złotego 30.01.09, 14:06
      kurs nic nie może testować
      • Gość: qwerty Re: Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 18:01
        4g63 napisał:

        > kurs nic nie może testować

        ++++++++++++++++++++++++++++++++

        dokładnie...
        czy wymagać od dziennikarzy, żeby posługiwali się językiem polskim a nie
        bełkotem/żargonem/grypserą, to zbyt wiele ?
      • dzikowy Re: Kilkuletnie rekordy słabości złotego 30.01.09, 23:11
        4g63 napisał:

        > kurs nic nie może testować

        chyba raczej NICZEGO nie może testować, Panie super poprawny.
        • Gość: toja Re: Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 30.01.09, 23:39
          W finansach jeżeli kurs pary walutowej osiąga tak jak np w przypadku walut
          GBP/PLN 5 złotych i nie może przejść wyżej ponad 5 złotych mówi się że
          kwotowanie napotyka na granicę i ją testuje. Jeżeli przekroczy tą granicę
          będziemy mieli do czynienia z deprecjacją PLN w stosunku do GBP. Jeżeli
          odwrotnie mamy do czynienia z aprecjacją PLN do GBP !!!
        • Gość: hiperpoprawna Re: Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.pro-internet.pl 31.01.09, 10:12
          Testować kogo co czy kogo czego? Superpoprawność nakazuje użyćbiernika, ale ten
          ulega ostatnio "ZDOPEŁNIACZOWIENIU" - np. mówisz palę papierosa, mimo że pytasz:
          co palisz, a nie czego palisz.
          • Gość: hiperniepoprawna Re: Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.pools.arcor-ip.net 31.01.09, 18:39
            jeśli zdanie afirmatywne, a orzeczenie woła w nim o biernik, to w negacji
            orzeczenie wymaga dopełniacza.
    • wykresy-gieldowe Fatalne dane z Japoni pogrążyły złotego :-] 30.01.09, 14:08
      Fatalne dane z Japoni pogrążyły złotego, który traci wobec jena 2.7%.

      bez sensu ?
      standardowo.
      • dobiczek pmietam jak dobre dusze nabijaly sie ze mnie 30.01.09, 14:14
        ze kupuje walute, takie straszne kokosy mieli zbic na lokatach i
        akcjach.gdzie jestescie teraz? hi,hi nie ma hamulcowego a to dopiero
        poczatek zamieszania-niebawem kapital zacznie sie wyrzucac z
        opligaci i niby profesor rostowski dostanie sraczki na ,,stabilnej
        wyspie,,
        • az.anonim Re: pmietam jak dobre dusze nabijaly sie ze mnie 30.01.09, 14:43
          W takim razie miałeś rację, dobiczek.
          Niestety nie zmienia to faktu, że jesteś trolem i tym powinieneś się najbardziej
          martwić.
          • dobiczek maze i jestem trolem ale rozgarnietym w 30.01.09, 14:46
            przeciwienstwie do niby profesora rostowskiego. ciekawe jak jego bys
            nazwal tego trutnia?
          • stan123 az.anonim; dlaczego nazywasz Dobiczka trolem .... 30.01.09, 20:30
            az.anonim; dlaczego nazywasz Dobiczka trolem bez podania powodow?
            Ja bardzo lubie dobiczka posty. Czesto zaczynam od szukania jego
            opinii na jakikolwiek temat, bo on wyjasnia "issues" w prosty i
            zrozumialy dla mnie sposob.
      • Gość: karol Chyba "fatalne dane" z Górnej Wolty? IP: *.bredband.comhem.se 30.01.09, 16:14
        Śmiech ogarnia gdy się czyta, że gdy PLN w górę to jest to wynikiem
        zaufania do "fundamentów" gdy leci na pysk to wina Węgrów/ "rynków
        wschodzących"/
        Nie ma większych idiotów od polskich "speców" od ekonomi.
        • Gość: wujek dobra rada Re: Chyba "fatalne dane" z Górnej Wolty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 18:03
          pl.youtube.com/watch?v=t0OsfaVAKAQ
          tu jest wyjaśnienie powodów kryzysu, oraz przepowiednie co będzie dalej
        • Gość: wzl Re: Chyba "fatalne dane" z Górnej Wolty? IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.01.09, 20:23
          Dokładnie, a wielcy fachowcy niespełna rok temu trąbili że dolar bedzie leciał,
          pln sie umacniał...
        • Gość: nie analiytyk Re: Chyba "fatalne dane" z Górnej Wolty? IP: 87.116.249.* 31.01.09, 09:51
          Zgadza się, było już wszystko poza plamami na słońcu i zanieczyszczeniem
          powietrza przez wrednych cyklistów (znaczy się bączki z wysiłku puszczają).
          Pisanie bzdur o złych nastrojach w gospodarstwach domowych USA czy tzw 'awersji
          do ryzyka' (znaczy chyba że tzw 'inwestory' srają sobie po piętach ze strachu)
          przekładających się na dołujący kurs złotówki to prostactwo, nieudolność i
          bezwiedne powtarzanie oklepanych sloganów. Wstyd.
          • kina9 Skąd my to znamy?Kiedyś "stonka" teraz 31.01.09, 10:42
            "awersja" do "rynków wschodzących" ha ha.
            "Polak potrafi".
    • Gość: Amerikanin Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.guggenheimpartners.com 30.01.09, 14:13
      Do wszystkich Polakow: Ameryka wam pomorze. Mamy duzo prac dla
      niewykwalfikowanych. I za kazdy dolar to teraz fortuna w Polsce.
      • Gość: ccc Re: Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.zax.pl 30.01.09, 14:16
        Amerikanin - "pomorze" to my juz mamy... Nie potrzebujemy od was.
        Ale dzieki za chęci. W zamian zapraszamy na lekcje ortografii.
      • Gość: Don Pedro Hej Amerikanin, nie pisz głupot IP: *.dyn.optonline.net 30.01.09, 14:17
        Tutaj bezrobocie jest ponad siedem procent i też nie jest do śmiechu.
      • Gość: CV* Re: Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 30.01.09, 17:33
        > Do wszystkich Polakow: Ameryka wam pomorze.

        Mało! Niech dorzucą jeszcze okręg królewiecki.
    • Gość: ccc Nie rozumiem..... IP: *.zax.pl 30.01.09, 14:15
      W oczekiwaniu na kolejne fatalne dane z USA dolar drozeje.....
      Hmmmm.... Moze nasz rzad powinien tez opublikawac jakies fatalne
      dane? Wtedy zlotowka powinna zdrozec.... Czy moze czegos nie
      zalapalem?
      Ekonomia jako nauka nie istnieje. Te wszystkie wykresy, analizy
      techniczne, linie wsparcia to wszystko jest jedno wielkie bzdo.
      Powinno sie zamknac wszystkie szkoly ekonomii wszelkich szczebli.
      Liczy sie i tak stado i jego reakcja. A teorie ekonomiczne to se
      mozna wsadzic....
      • cloclo80 Re: Nie rozumiem..... 30.01.09, 14:22
        Ekonomia to nauka o przeszłości. Oczekiwanie od ekonomistów wróżb na przyszłość to czysty hardcore.
      • krupniok_pl Czgo tu nie rozumiesz? 30.01.09, 15:33
        Oczekiwano na fatalne dane z USA, które okazały się lepsze, bo spadek PKB
        obniżył się tylko o 5%, a nie jak zakładano o 3%.
        Na tym tle, biorąc pod uwagę trzecią linię wsparcia węgierskiego forinta do
        japońskiego jena, przy spadku wzrostu gospodarczego w Japonii oraz ceny
        rosyjskiej ropy naftowej i norweskiego gazu, przy kumulacji zadłużenia Islandii
        i rychłego jej wejścia do UE, a także wynik polskiego sondażu dot. wejścia do
        strefy euro, oczywistym jest, że w wyniku tych zjawisk złoty musiał dziś
        deprecjonować, zresztą w ślad za nowozelandzkim dolarem i czeską koroną.
        Przecież to proste, uczą tego na pierwszym roku uniwersytetów ekonomicznych.
        Było na wykłady chodzić !
        • Gość: tomi_78 Re: Czgo tu nie rozumiesz? IP: *.chello.pl 30.01.09, 16:52
          Intryguje mnie ta kwestia, bo już drugi raz się z nia spotykam:

          " przy kumulacji zadłużenia Islandii i rychłego jej wejścia do UE"

          Skad takie wiadomosci? Na oficjalnej stornie UE nie ma zadnego
          komunikatu o rozpoczeciu jakichkolwiek negocjacji z Islandia.
          Oficjalnie status kraju prowadzacego negocjacje z opcja
          czlonkowstwa maja tylko 3 kraje: Macedonia, Chorwacja i Turcja. Z
          reszta biorac pod uwage, ze decyzje taka podejmuje Rada, a ta za
          czesto sie nie zbiera w skaldzie glow panstwa i szefow rzadu byloby
          oto ciezko. Najpradopodobniej informajca ta jest stekiem bzdur
          polskich dziennikarzy, ktorzy nie maja bladego pojecia o
          procedurach w tym zakresie i wszysktkie koty wrzucaja do jednego
          wora. Otoz z ankiety przeprowadzonej w Islandii po kryzysie wynika
          iz 60% ludzi chce rozpoczecia negocjacji z UE i moze w tej sparwie
          zrobia referendum. Podkresalm chodzi o zgode dla rzadu na
          rozpoczecie negocjacji a nie referenndum w sparwie czlonkowstwa.
          Aby otworzyc negocjacji musialaby byc zgoda wszystkich instytucji
          w UE: Parlamentu, Komisji, Rady. Dopiero po zakonczeniu negocjacji
          podpisywany jest traktat akcesyjny (przez szefow wszystkich panst +
          Islandii) podlegajacy ratyfikacji przez Parlament UE oraz wszystkie
          kraje czlonkowskie a nastepnie konieczne jest referndum w Islandii
          co do traktatu akcesyjnego.
          Wiec jak sie Islandia narosci, to i tak potrwa to minimum 2-3 lata
          ze wzgledu na wszytskie procedury. Przystapienie do UE to nie jest
          tylko suwerenna decyzja Islandii, jeszcze 27 krajow musi sie na to
          zgodzic.
          Prosze nie przepisujmy jakichs bzdur w stylu portali Plotek.
          Islandia nie ma statusu kraju kandydujacego do UE, a przynajmniej
          UE o tym nic nie wie.
          • Gość: cracovian Re: Czgo tu nie rozumiesz? IP: *.asm.bellsouth.net 30.01.09, 18:48
            Bez przesady. Islandia sobie status kraju kandydatujacego do EU
            pozyczy jesli bedzie trzeba. Kurs tego statusu gwaltownie spada,
            wiec lepiej poczekac az bedzie rowny zeru. Wtedy to nawet Turcja i
            Zimbabwe wejdzie :-)
    • Gość: gtpress Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.cable.mindspring.com 30.01.09, 14:18
      to dobrze, ze nie poszlismy "sciezka EURO", obok czytam niejakiego
      Sorosa, ze EURO padnie niebawem....... gdybysmy PO-biezyli to dzis
      bylibysmy bez waluty......
      • Gość: Kaczo & Boso Re: Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.natpool6.outside.ucf.edu 30.01.09, 20:05
        Soros (jak zwykle...) chce upiec jakas wlasna pieczen... ale tym
        razem mu nie wierze!
    • funia81 Kilkuletnie rekordy słabości złotego 30.01.09, 14:20
      "Liczą się bowiem głównie nastroje, a nie fundamenty - dodaje ekspert."

      Tyle, jesli chodzi o racjonalne analizy gieldy i/lub rynku walutowego. Smiech na sali.
      • Gość: les paul Re: Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.aster.pl 30.01.09, 14:27
        nasz rząd jest w świetnych nastrojach i wszyscy Polacy więc złoty
        pójdzie w górę
        • Gość: les paul Re: Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.aster.pl 30.01.09, 14:31

          ps. nastroje to były fatalne jak Lepper zostawał wicepremierem pare
          lat temu
      • Gość: z Może śmieszyć, ale "taka je ale prowda", funiu... IP: 217.98.20.* 30.01.09, 18:08
        O kursach walut w kraju takim jak nasz decydują głównie transakcje
        na giedzie, więc wyprzedaż złotówki niestety spowoduje jej silną
        deprecjację. Systuację mogłaby poprawić wymiana eur/pln ze środków
        przyznanych nam przez EU, ale czort jeden znajet w jakiej fazie są
        unijne projekty :/
    • Gość: H1s Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: 94.246.153.* 30.01.09, 14:21
      Masz racje u nich krach, ale to nasza waluta dostaje po pupie ciekawe...
    • Gość: H1s Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: 94.246.153.* 30.01.09, 14:22
      Ta chłopak kłamie bo chce ocalić dolara ale niestety to euro zje dolca.
    • jana51 Kilkuletnie rekordy słabości złotego 30.01.09, 14:30
      Srebra rodowe wyprzedane, polski przemysł w gruzach, cudze
      montownie, a pewnie i banki, na walizkach - ciekawe, czy kiedy już
      nie będzie nas stać na gaz, to pan Putin zakręci kurek z marszu, czy
      też gołodupcom z kartoflandii termin zapłaty nieco sprolonguje...
      • ideefiks Re: Kilkuletnie rekordy słabości złotego 30.01.09, 15:00
        jana51 napisał:

        > Srebra rodowe wyprzedane, polski przemysł w gruzach, cudze
        > montownie, a pewnie i banki, na walizkach

        W związku z tak dramatyczną sytuacją bez wyjścia liczę na to, że jak
        najszybciej strzelisz sobie w łeb (bynajmniej nie ślepakiem) aby nie
        uczestniczyć w katastrofie, która nas nieubłaganie czeka...
      • Gość: karol To czeka każdego kto wyżej sra niż dupę ma!! IP: *.bredband.comhem.se 30.01.09, 16:31
        Wyjazdy na Hawaje,import luksusowych artykułów ,pobrzękiwanie
        "gospodarczą" szabelką ,będąc w rzeczywistości BANKRUTEM!!
        Tylko Polak tak potrafi.
        Czy nikt w tym kraju nie zastanawiał się, że kurs złotego
        ma się do kondycji polskiej gospodarki jak "pięść do...."?
        Te wygłaszane brednie o "zaufaniu " o "zdrowych fundamentach"
        te kłamstwa o "rosnącym eksporcie" kiedy w rzeczywistości RODZIMY
        POLSKI eksport został wykończony!!
        Te kłamstwa o imporcie ,który miał niby obniżać koszty produkcji
        bo PLN mocny.W rzeczywistości Polacy PRZEŻERALI/importowali/
        za niezarobione przez siebie pieniądze.Inwestycji "za grosz".
        Ta "duma" z osiągnięć gosp. kiedy w rzeczywistości polska gospodarka
        to zbiór MONTOWNI im. Balcerowicza!!!

        Ciekawie to będzie oj ciekawie.
        • Gość: Rys Re: To czeka każdego kto wyżej sra niż dupę ma!! IP: *.telkom-ipnet.co.za 30.01.09, 19:34
          Jestesmy doswiadczonym pod tym wzgledem narodem. Przeciez byli juz tacy rodacy
          co sprzedali nas na ponad 120 lat. Wyglada na to ze zadnej nauczki z tego nie
          wyciagnelismy a raczej powtarzamy te same bledy. Mega-pieniadz dla garstki
          cwaniakow jest wiekszym priorytetem niz dobro calego narodu.
        • kina9 Ho ho.Ale wypaliłeś z "grubej rury".Masz rację. 31.01.09, 10:46
          Uzupełnić trzeba, że tzw. inwestycje to kolejne Montownie i kolejne
          "Tesca". Czy jest to powód do dumy?
        • izolda11 Oh "karol". Jak zwykle masz rację. 31.01.09, 15:57
          Nic dodać nic ująć.
          • kali23 Czy szanowne Panie muszą tak "kadzić"? 31.01.09, 16:38
            jak w kościele.
      • jan-ru Re: Kilkuletnie rekordy słabości złotego 31.01.09, 00:21
        jana51 napisał:

        > Srebra rodowe wyprzedane, polski przemysł w gruzach, cudze
        > montownie, a pewnie i banki, na walizkach - ciekawe, czy kiedy już
        > nie będzie nas stać na gaz, to pan Putin zakręci kurek z marszu, czy
        > też gołodupcom z kartoflandii termin zapłaty nieco sprolonguje...
        Gó... prawda!
      • Gość: Miki Re: Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: 79.191.194.* 31.01.09, 20:58
        Szkoda, że nie wiesz ile fabryk powstało w ostatnich latach w
        Polsce. ... nie, nie nie tylko montowni -> dużo, dużo. Sam
        uczestniczyłem w projektowaniu 24 w ostatnim roku, 22 projekty są
        realizowane. Problemem jest tylko to, że nie ma kto w nich pracować
        bo naście lat temu położono szkolnictwo zawodowe w Polsce, ale to
        już całkiem inna bajka...
        • nie-tak Re: Kilkuletnie rekordy słabości złotego 01.02.09, 00:15
          Gość portalu: Miki napisał(a):

          > Szkoda, że nie wiesz ile fabryk powstało w ostatnich latach w
          > Polsce. ... nie, nie nie tylko montowni -> dużo, dużo. Sam
          > uczestniczyłem w projektowaniu 24 w ostatnim roku, 22 projekty są
          > realizowane. Problemem jest tylko to, że nie ma kto w nich pracować
          > bo naście lat temu położono szkolnictwo zawodowe w Polsce, ale to
          > już całkiem inna bajka...
          **************
          Buha, ha, ten post naprawdę jest dobry. ;)))))))))))))))))))
          Wiec daj mi odpowiedz, dlaczego bezrobocie w Polsce w krótkim czasie przybrało
          horrendalnie?
    • Gość: asdf Obsluga dlugu zagranicznego! IP: 192.16.134.* 30.01.09, 14:39
      to wyglada slabo.
      Bo RP3 po 89 zadluzyla sie jeszcze parekrotnie wiecej niz Gierek
      zadluzyl PRL.

      Moim zdaniej jestesmy na liscie potencjalnych bankrutow.

      • Gość: gtpress Re: Obsluga dlugu zagranicznego! IP: *.cable.mindspring.com 30.01.09, 14:43
        i wlasnie o tym mowi Soros, padniemy pod ciezarem dlugow, a tak na
        marginesie, to czy My wiemy komu i ile jestesmy winni ? to sie teraz
        tak PO-rabalo, ze nie wiadomo kto w czyich szatach chodzi, kot psa,
        czy pies kota.......
        • Gość: asdf wlasnie o to chodzi IP: 192.16.134.* 30.01.09, 14:48
          Od wielu lat Rzady nie publikuja zadluzenia zagranicznego. I ludzie
          nic nietrybia w tym kraju co sie dzieje.

          Pozatym teraz na stymulowanie gosp. rzad drukuje obligacje. Co
          jeszcze zwieksza problem.

          Jest masakra.
          Po jakim spadku korony Islandzkiej islandia oglosila bankruta?
        • cloclo80 Re: Obsluga dlugu zagranicznego! 30.01.09, 14:48
          Podejrzewam ze nie bardzo wiadomo komu, ale wiadomo ile. Przynajmniej wiadomo ile trzeba zaplacic w tym roku.
      • cloclo80 Re: Obsluga dlugu zagranicznego! 30.01.09, 14:46
        Zależy ile do spłaty przypada na ten rok.
        • dobiczek splata dlugu to kasus E.Gierka , ale to co juz 30.01.09, 14:50
          niebawem czeka niby prowesora rostowskiego to nieustajace
          nowelizacje budrzetu bowzrost walut pzeklada sie na wzrost
          zadluzenia panstwa liczonego w zl, obawiam sie poczciwina o tym
          jeszcze nie pomyslal
        • Gość: greg Wprowadzić ojro! IP: 213.227.114.* 30.01.09, 14:55
          Słaba złotówka? To świetnie- wprowadzić natychmiast ojro, po przeliczeniu pensji
          będziemy zarabiać jakieś 400EUR jak dobrze pójdzie. Czy nie o to wszelkim
          lewitanom chodzi? Oczywiście ceny przeliczyć należy jak 1:1.
          • Gość: fuji Re: ... albo rubla transferowego, albo dolara ryze IP: *.fwgc.dot.ca.gov 30.01.09, 15:27
            go... Oj kolchoznicy, jakiesta wy glupie....
            • dobiczek albo marke zbozowa jak niemcy w rep weimarskiej 30.01.09, 17:09
    • Gość: Gość Re: Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.gprs.plus.pl 30.01.09, 14:59
      Ty nawet drzwi nie masz, a mamusia kupuje pieluchomajtki w grzebaku
    • Gość: ytfdjkyt Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.ists.pl 30.01.09, 15:03
      ple ple ple, spekulacja i stadny charakter działania ludzi
      trzymających kasę, oto przyczyny takich a nie innych wydarzeń na
      rynkach finansowych, nie tylko w walutach - wystarczy spojrzeć na
      giełdę. To że wyniki poszczególnych krajów są takie a nie inne ma
      się NIJAK do kursu złotówki, a już mówienie o Japonii zakrawa na
      rechot. Awersja do ryzyka to ładne zdanie określające spekulację.
      • Gość: piter Re: Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: 193.201.36.* 30.01.09, 15:45
        10/10.

        przy okazji naród polski będzie święcie przekonany że to on się sam
        zdecydował na wprowadzenie Euro i że jest to dla niego najlepsze
        rozwiązanie. A faktem jest że o tym zadecydował ktoś inny i aby tak
        naród zadecydował to trzeba było trochę pomanipulować rynkiem.
    • Gość: bm Czy na walute Moldawii tez nalezy sie rzucac ? IP: 82.109.210.* 30.01.09, 15:05
      "Fundamenty" ma dobre
    • Gość: mar Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.ists.pl 30.01.09, 15:10
      Najbardziej mnie rozbawiło jedno z ostatnich zdań:

      "Dzisiejsze, kilkuletnie rekordy par EUR/PLN i CHF/PLN, zbiegły się
      w czasie z publikacją sondażu z którego wynika, że ponad połowa
      Polaków akceptuje zastąpienie złotego przez euro. Należy oczekiwać,
      że postępująca deprecjacja polskiej waluty, w przyszłości jeszcze
      ten odsetek zwolenników zwiększy. "

      Czy ktoś kto ma kredyt walutowy w powiedzmy CHF i wziął go jak kurs
      CHF/PLN był na poziomie powiedzmy 2,00 będzie chciał wprowadzenia
      euro po kursie wyższym niż ten?? Ciekawe, to musiałby być
      masochista, bo jeżeli dzisiaj wprowadzić by euro, to jego zadłużenie
      wzrosłoby o 50%!! Brawo dziennikarze, nie mówię już o cytowaniu
      wyników jakichś sondaży przeprowadzonych nie wiadomo przez kogo i
      gdzie. Jeszcze raz gratulacje!
    • al_paga Nie pikuje, tylko dołuje! 30.01.09, 15:13
      Jak nasłabszy od pięciu lat to dołuje, a nie pikuje, dziennikarze od siedmiu
      boleści!
      • krupniok_pl Chyba jednak pikuje ! 30.01.09, 15:23
        I to lotem nurkowym:

        sjp.pwn.pl/haslo.php?id=43711
      • Gość: asdf Dokladnie! zawazylem to juz od miesiecy IP: 192.16.134.* 30.01.09, 15:27
        Wg. gazety wyborczej wszysko jest wzgledne. Rowniez terminologia.

        pikowac pochodzi od ang. peak czyli szczyt!

        A oni uzywaja to w sesie "dolowac".

        Ale to gazeta prowadzone przez debili dla debili.

        pzodr
        • krupniok_pl Radzę Tobie powtórzyć drugą klasę SzP 30.01.09, 15:38
          Zajrzyj do słownika to się przekonasz, że pikować możesz też roślinę albo kołdrę
          i to wcale nie na szczytach górskich.
          Z angielskiego to pasuje do ciebie sucker od polskiego ssania.
          • krupniok_pl Re: Radzę Tobie powtórzyć drugą klasę SzP 30.01.09, 15:39
            sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2500360
      • Gość: Wyczulony Re: Nie pikuje, tylko dołuje! IP: *.kp.pl 30.01.09, 15:28
        Co sie czepiasz, pikowac moze w góre jak i w dół. A samolot, który
        ostro obniża lot to co robi? też dołuje??
        • krupniok_pl Następny z problemami języka ojczystego 30.01.09, 15:39
          Pikować można tylko w dół !

          sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2500360
        • krupniok_pl Do szkoły !!! 30.01.09, 15:40
          Gość portalu: Wyczulony napisał(a):

          > Co sie czepiasz, pikowac moze w góre jak i w dół. A samolot, który
          > ostro obniża lot to co robi? też dołuje??

          --------

          Pikować można tylko w dół:

          sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2500360
          • Gość: obbo "Do szkoły !!!" purysto od siedmiu bolesci IP: 92.3.36.* 30.01.09, 17:07
            Pikowanie, nurkowanie (lot nurkowy) – manewr lotniczy (lub figura
            akrobacji lotniczej) polegający na zdecydowanym obniżeniu nosa
            samolotu poniżej horyzontu, co prowadzi do szybkiego spadku wysokości
            lotu

            wikipedia
    • Gość: gosc Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.cpe.quickclic.net 30.01.09, 15:17
      Przestancie z tymi silnymi podstawami gospodarki.Waluta zawsze miala
      do czynienia z roznymi spekulacjami.Popyt zawsze windowal cene, a
      podaz spadek.To wszystko.Ale co ma Japonia do spadku zlotowki w
      Polsce,gdyby to byl dolar no to jeszcze,ale zlotowka.Moge sie
      zalozyc,ze wiekszosc Japonczykow nie ma pojecia jaka waluta
      obowizuje w Polsce.JUz nie wiedza na kogo maja zwalic ten
      spadek.Wreszcie wraca do realnej wartosci!
      • Gość: fuji Re: Czas na cud ryzego, bo bez tego nie zdzialamy IP: *.fwgc.dot.ca.gov 30.01.09, 15:24
        niczego...
    • Gość: vbrain Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.chello.pl 30.01.09, 15:21
      PLN spada - to jest FANTASTYCZNE dla polskiej gospodarki i jest to podstawowy
      czynnik chraniacy nas przed kryzysem w takiej postaci w jakiej moglby byc. Tylko
      tania waluta w czasie kryzysu !!! Oczywiscie "frankowcy" odczuja bardzo bolesnie
      ta lekcje elementarnej ekonomii - kredyt nalezy brac w walucie w ktorej sie
      zarabia. Zwolennikow wprowadzenia EURO informuje , ze ten sztuczny pieniadz nie
      przetrwa do roku 2012. Roznice miedzy gospodarkami w strefie euro sa tak duze ,
      ze tarcia spowoduja powrot do walut krajowych. Jezeli to nie nastapi to tym
      gorzej dla Europy. vbrain@poczta.onet.pl
      • lacosta_25 Re: Kilkuletnie rekordy słabości złotego 30.01.09, 15:28
        Tusk slusznie przewidzial wartosc euro na 6 zl przed wyborami. Ale
        czy mozna nazwac go geniuszem???? Tusk ma pecha wypisanego na
        twarzy, uczy sie na wlasnych bledach, a to bedzie go drogo
        kosztowalo.Przynajmniej u mnie ma przechlapane - nie nadaje sie na
        szefa rzadu - same porazki ekonomiczne.
      • Gość: alef.omega Re: Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 18:19
        m spadek wartości złotego nie wystarczy do pobudzenia eksportu. Przede wszystkim
        dlatego, że w innych krajach obserwujemy jeszcze większe problemy niż u nas i
        generalnie spada popyt na polskie wyroby. Co oznacza, że może eksporterzy
        uzyskają lepsze marże, ale od znacznie mniejszych obrotów. Per saldo, nie musi
        to wcale oznaczać większych zysków.
      • Gość: eeeee Re: Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.cmbg.cable.ntl.com 30.01.09, 19:00
        > ta lekcje elementarnej ekonomii - kredyt nalezy brac w walucie w
        ktorej sie
        > zarabia. Zwolennikow wprowadzenia EURO informuje , ze ten sztuczny
        pieniadz nie
        > przetrwa do roku 2012. Roznice miedzy gospodarkami w strefie euro
        sa tak duze ,
        > ze tarcia spowoduja powrot do walut krajowych. Jezeli to nie
        nastapi to tym





        rownie dobrze moglbys napisac, ze w Lubelskiem nie powinna
        obowiazywac taka sama waluta jak w Wielkopolsce bo roznica miedzy
        gospodarkami tych dwoch wojewodztw jest dramatyczna
    • Gość: bolo Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.cbc.ca 30.01.09, 15:26
      Ludziska, po co ta panika? Slabszy zloty to lepsze szanse dla polskiej
      gospodarki. Mniej ludzi straci prace, kryzys bedzie lagodniejszy. A ze garstka
      lepiej sytuowanych przestanie latac do Nowego Jorku na zakupu i beda kupowac a
      kraju - cena warta paru procent mniej bezrobotnych.
      Tak na marginesie, jeszcze nie jest tak ze zloty bije jakies recody slabosci...
      Glowa do gory!!!
      • Gość: ff Re: Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.range81-158.btcentralplus.com 30.01.09, 15:59
        A slyszales o rosnacych kosztach importu? na przyklad ropy naftowej?
        Albo o rosnacym zadluzeniu zagranicznym przez spadek zlotowki?
        • darr.darek jak małemu KAziowi ropa ... zdrożała 30.01.09, 18:54
          Gość portalu: ff napisał(a):
          > A slyszales o rosnacych kosztach importu? na przyklad ropy
          > naftowej? Albo o rosnacym zadluzeniu zagranicznym przez spadek
          > zlotowki?

          O ! To ropa ci zdrożała ? A ja widzę najniższe od paru lat ceny na stacjach
          paliwowych. Hehe, jakiś problem z postrzeganiem ?

          Suma kredytów wziętych przez Polaków jest kilkunastokrotnie niższa na głowę niż
          w Zach.Europie, USA czy w Japonii. Państwowy budżet czerwonych rozpieprzaczy też
          nie ma jakiś szczególnie wysokiego zadłużenia w dewizach - pewnie ok. 30-40 mld
          euro (lokaty dewizowe NBP to ok. 40 mld euro).
          Dla kredytobiorców dewizowych to jest problem, ale skala tego nie jest
          olbrzymia. Pozostaje im mieć nadzieję, że eksport polski nie spadnie zanadto
          (nie spadnie właśnie dzięki osłabiającemu się złotemu) i złoty wróci do
          wyższego kursu.


    • Gość: tom Kilkuletnie rekordy słabości złotego IP: *.hsd1.il.comcast.net 30.01.09, 15:29
      Gdzie sie podzialy wypowiedzi w stylu <..bedziemy tapetowac dolarami
      sciany...>..<Amerykanie przyjada i zabiora nam prace...>Chce sie
      tylko spytac: jakie to olbrzymie inwestycje powstaly w ciagu tych
      lat ze zloty tak sie umacnial?,a moze odkryto rope, ztoto,diamety
      itd.Polska jest malym karlem gospodarczym i niektorym politykom sie
      wydawalo i wydaje ze jest tygrysem gospodarczym.Dlaczego dolar sie
      tak oslabial?Polityka + przekrety +pianie polityczne nad sila
      polskiej gospodarki.Teraz kiedy zloty wroci do normalnej ceny z
      poprzednich lat .To turysci przyjada odwiedzic krewnych,ludzie co
      dostaja renty z USA a jest ich tysiace odetchna z ulga ze z powodu
      nadmuchanego zlotego traca.Ile to domow za prace w USA zostalo
      wybudowanych w Bialostockim,Rzeszowskim na podhalu itd.?Tak ze zloty
      sie nie oslabia ale powraca do poprzedniej wartosci.
    • Gość: diz iz liv... czyli [prawie] 20% na funcie w 30dni? IP: *.lns5-c8.dsl.pol.co.uk 30.01.09, 15:34
      no niezle.. ze co przepraszam ? 'zmywaki'?

      moj znajomy [kierowca_k.C]...

      'wiesz stary mam 55000 odlozone. czyli jakies 270tysiecy PLN teraz,
      jakbym poszedl do banku to niecale 2 miliony PLN kredytu bym dostal,
      bo mam mieszkanie w PL - pod zabezpieczenie dam, no i kasa, musze
      tylko jeszcze z 2 wspolnikow znalezc (ten lekarz, mowilem Ci jeden
      by byl).

      bo, wiesz 2 banki troche malo.... wiec mysle ze 5 milionow wystaczy
      na jakis biznesik w Polsce, :D, cos w IT najlepiej, moze i jestem
      kierowca ale z zamilowania [od lat] programista nonprofit.


      i wiecie co - to wcale nie jest jakis odosobniony przypadek.


    • gregsmile Nie liczyłbym na zmianę nastrojów inwestorów 30.01.09, 15:37
      W czasach kryzysu każdy inwestor kilka razy częściej ogląda wydawane
      pieniądze. Niestety Europa Wschodnia nie jest priorytetem
      inwestycyjnym. Dzisiaj nawet Chiny i Dubaj mają problemy z
      przyciągnięciem inwestorów. Złotówka osłabia się wraz z odpływem
      kapitału z Polski i sprzedażą PLN przez zagranicznych inwestorów.
      Jednocześnie emigranci przesyłają mniej walut do Polski, co też
      obniża znacząco wartość złotego.
      Jeszcze w grudniu 2008 obstawiałem 4,40 za EUR, 3,00 za CHF i 3,20
      za USD jako maksymalne osłabienie złotówki. Dzisiaj absolutnie nikt
      nie może się konkretnie wypowiadać o szacunkach np za pół roku, bo
      wyjdzie na laika. Równie dobrze EUR może być za kilka miesięcy po 5
      zł jak i po 4 zł. Ekonomia na pewno się wiele "nauczy" na tym
      kryzysie, będą go analizować następne 10-20 lat.
    • Gość: aksjomat Bogu dzieki IP: *.lds-bng-012.adsl.virginmedia.net 30.01.09, 15:41
      Nareszcie wraca do normy. Spekulanci wycofuja swoje siano, lepiej dla
      nas...zlotowka byla przewartosciowana grubo, nareszcie zacznie sie oplacac
      polskim przedsiabioracom (nie mylic z importerami np.aut)
      pzdr
      • Gość: janek z fabryki sz Re: Bogu dzieki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 22:38
        tak, tylko że polscy producenci produkują na maszynach kupionych w
        zachodniej europie. w sytuacji wysokiego kursu przy imporcie maszyny
        z np włoch inwestycja staje się mniej opłacalna. np. jeszcze we
        wrzesniu maszyna o wartości 100.000,00 euro kosztowała w polsce ok
        320.000,00 zł. ta sama maszyna po czterech miesiącach kosztuje
        prawie 440.000,00 zł. tak naprawdę różnicę w cenie odrobią dopiero
        po dłuższym czasie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja