Gość: galek.kanonim
IP: *.t-mont.net.pl
03.02.09, 14:12
Hiszpanie sprowadzili do kraju jakieś 2 mln taniej siły roboczej. Bilans
prosty. 2mln/40 mln = 1/20 dobrobytu oddają na start. Na chłopski rozum: jeśli
przyrost gospodarczy rocznie jest to 1/20(5%) to wychodzą na zero jeśli
chodzi o podział dóbr( w skali roku) ale wciąż zyskują 5% w następnym roku do
podziału dla wszystkich. Jak im gospodarka siada poniżej 5% rocznie to są
realnie na minusie w danym roku ale z perspektywą plusa w kolejnym. Niestety
jak jest kryzys to nikt nie patrzy na zysk wieloletni z rozwoju gospodarki,
tylko na "kradnących pracę" obcych. ludzka cywilizacja wciąż mnie zaskakuję:)