gonzo110 05.02.09, 21:48 A jakie to wsparcie EBC miałoby być? Dobrym słowem wesprzeć czy też gotóweczkę powinien podstawić np. Węgrom? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: zemek kim konkretnie są owi spekulanci? IP: *.acn.waw.pl 05.02.09, 22:08 jakieś nazwiska? nazwy firm? nazwy funduszy? To może jednak jest jakiś klub cyklistów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klek komu źle - burżujom IP: *.gts.entel.pl 06.02.09, 00:11 burżujom, których stać było na kredyty teraz źle. a szarzy pracownicy naszych eksporterów mają dzięki temu pracę. chyba jednak tak jest lepiej niż gorzej. no i precz z monopolem klasy średniej w mediach. Odpowiedz Link Zgłoś
junk92508 Żadnej pomocy - to będzie dobra nauczka dla konik 06.02.09, 00:15 Żadnej pomocy na koszt innych dla ryzykantów... Ryzykowali - niech teraz płacą... A nie - zyski to dla nich a jak straty to reszta ma im pomagać... Bajka o koniku polnym i mrówce powinna być każdemu dobrze znana... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Poznania Ależ to prosta grai! Kiedy opcje gasną? IP: *.icpnet.pl 06.02.09, 10:35 Gra do jednej bramki. Czy trudno jest zachwiać polskim rynkiem walutowym? Jakie są przepływy tygodniowe? Czy naście mld PLN wystarczy? Czy kilka banków wspartych przez ostre fundusze sobie nie poradzi? Opcje sprzedawały banki łamiąc zasadę zaufania, jaka pracę banków powinna cechować, gdyż miały świadomość nadchodzącego tsunami. Być może nie przewidywały, że zachwianie waluty będzie tak głębokie, że nie zarobią po prostu grubych procentów, ale te firmy położa. Coż zrobić stało się. Jaką strategię obrał bym w takim przypadku? W mojej kasie pustki, wali się popyt w całej Unii, wszystkie firmy które kredytuję na rynkach światowych są zagrożone, więc co tu zrobić z tą Polską, gdzie wpędziłem firmy w tarapaty, tak że mój zysk jest zagrożony, że mogę nawet nie odzyskać kapitału na moje instrumenty? Czy wycofuję się z tych transakcji i biorę na siebie koszty? Czy wyciągam z firm tyle by moje koszty pokryć, a resztę wielkodusznie odpuszczam? Czy siadam do stołu, przy którym mogę tylko stracić - albo pieniądze, albo twarz? Kto w takiej sytuacji może pomóc? Tylko ktoś tak silny, jak całe państwo. Wobec tego je do tego zmuszam. Ściągam kursy, rozpuszczam informacje o sytuacji, uświadamiam siłę uzależnienia na rynku u wszystkich hien rynku na całym świecie, a dalej piłka toczy się sama. Aż do momentu, kiedy rząd nie wyciągnie kasy z kieszeni. Koledzy hieny lubią taki rodzaj ryzyka, więc chętnie się biorą za grę. Nic nie robić, słabi kredytobiorcy (głównie prywatni biorący kredyty na mieszkania, na które ich nie stać) i tak muszą odpaść, opcje muszą zapaść i wtedy przedsiębiorstwa przy wsparciu państwa muszą się zabrać za wykazanie złej woli bankom i z tą kartą siadać do stołu. Tylko taka karta może bankowi zagrozić, gdyż zadziała nie tylko w Polsce, ale i w całej Unii. A tam nie ma społecznego przyzwolenia dla libertarianizmu z gospodarce rynkowej. Unia to nie USA, jakkolwiek każde ze społeczeństw by się nie różniło. Banki albo przełkną koszt swojej próby ściągnięcia pianki kosztem swoich nierzetelnie obsłużonych klientów, albo ucierpią, zostaną upublicznieni i napiętnowani, upadną. A tak czy inaczej menedżerowie od finansów, którzy pracowali w spółkach rynku publicznego, albo skarbu państwa, powinni zostać w jakiś sposób napiętnowani za nieodpowiedzialność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Banki zawsze dym.ją klientów IP: *.chello.pl 06.02.09, 19:53 tak jak q.wy - a że klient głupi to się dał. I niech teraz się od... od moich pieniędzy z podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: kim konkretnie są owi spekulanci? IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 06.02.09, 08:43 Banki z głównym udziałem kapitału zagranicznego. Skupywanie euro i transfer na podreperowanie swoich strat w siedzibach głównych dla ratowania posad.Popytaj się pracowników /ale nie tych szeregowych/ BRE banku ,WBK-u choćby... Afera wyjdzie,jak eu będzie po 6- i więcej złotych.Szczegółów nie dowiemy się niogdy jeśli kurs Eu będzie się osłabiał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan 1 Grozi krach - jaki krach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.09, 08:08 Podzielam w/w pogląd. Sądzę,że niekompetentny Prezes NBP winien być odwołany w trybie natychmiastowym. W warunkach kryzysu o skali niespotykanej od dziesięcioleci należy na te stanowisko powołać osobę o najwyższych kwalifikacjach. Nalepszym kandydatem byłby oczywiście Leszek Balcerowicz. Dalszy brak reakcji może cały kraj drogo kosztować. Z poważniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XX Popieram IP: *.chello.pl 06.02.09, 19:55 wydaje się że SS jako Prezes doprowadza kraj do ruiny nic nie robiąc Odpowiedz Link Zgłoś
zbyleon Grozi krach - jaki krach? 06.02.09, 10:20 Analitycy finansowi powinni siedzieć cicho i analizować swoje analizy tworzone w okresie przed kryzysem. Odpowiedz Link Zgłoś
zaba-gd propozycja rozwiązania problemu 06.02.09, 10:43 1. opcje walutowe - jeżeli firma zabezpieczała kursy rozsądnie - np. spodziewała się wpływu 1 mln EUR w ciągu 6 miesięcy z tytułu kontraktu eksportowego i NA TYLE wykupiła zabezpieczenie kursu - nie będzie miała problemu lub będzie miała mały problem. Jeżeli uprawiała hazard i wykupiła opcje na np. 20 mln EUR - niech płaci bankowi za chciwość , a nawet zbankrutuje. Managerowie, którzy tak działali - odpowiedzialność karna za działanie na szkodę spółki - KSH i KK to przewidują! - bank - liczy na super przychody z opcji - niech je ściągnie od firm, a jak firmy zbankrutują - niech się wypcha sianem - firma - niech się broni pozywając managerów banku i bank do sądu - za naciąganie firmy na instrumenty finansowe, które są toksyczne i niebezpieczne dla firmy - PROPOZYCJA ROZWIĄZANIA: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stachu krachu Grozi krach - jaki krach? IP: 82.45.215.* 06.02.09, 15:21 ebc glownie martwi sie teraz o to jak przygotowac euro do potencjalnej wojny gospodarczej z usa, a nie zaprzata sobie glowy ratowaniem wschodnich rubiezy unii: www.magazyn.goniec.com/artykul/258_co_nas_czeka_za_obamy.html Odpowiedz Link Zgłoś