Obrażeni na bankozaura

    • Gość: arahat Amerykańskie władze regulacyjne musiały zamknąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 10:55
      kolejne lokalne banki - dwa w Kalifornii i jeden w Georgii. Obsługę kont ich
      klientów musiały przejąć inne instytucje... czekam na grupe breeeee gdy
      dolaczy do nich....
    • Gość: Gringo Obrażeni na bankozaura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 10:55
      Dziwi mnie jedno: wszyscy dyskutują o oprocentowaniu kredytów, jego
      wysokości i sposobie jego ustalania, a jakoś nikt nie zajmuje się
      sprawą spreadu. Przecież banki - i to nie tylko mBank drugie tyle co
      na oprocentowaniu zarabiają na spreadzie. Moim zdaniem ludzie - i to
      tym razem nie tylko klienci mBanku, ale w ogóle ludzie posiadający
      kredyty hipoteczne powinni w miarę możliwości lobbować za ustawowym
      uregulowaniem wysokości dopuszczalnych spreadów. Albo jeśli nie
      ustawowym, to chociaż w formie rekomendacji KNF-u, do której banki i
      tak będą musiały się dostosować. Dla mnie spread jest równie ważny
      jeśli nawet nie ważniejszy niż oprocentowanie. Nie rozumiecie tego,
      że dopóki bank dowolnie ustala wysokość spreadu, to zawsze może
      oszukiwać klientów? Podam przykład: oprocentowanie kredytu, nawet to
      oparte o LIBOR spada o 1%. Ale to wcale nie oznacza, że o taką samą
      wysokość potanieje kredyt. Bank obniżkę oprocentowania może sobie
      przecież dowolnie wyrównać wzrostem spreadu i kredytobiorca nie
      odczuje żadnej ulgi. Pojawią się pewnie głosy, że w takim wypadku
      wysokość dopuszczalnego spreadu też trzeba było sobie wynegocjować w
      umowie. Ale ja niestety nie znam ani jednego banku, który zgadza się
      zapisać w umowie na sztywno wysokość spreadu (lub choćby nawet
      widełkowo). Umowy o wysokości spreadu milczą. Jeżeli się mylę, to
      proszę o informację o takim banku, który pozwala na określenie
      spreadu w umowie. Zauważcie też proszę, że wysokość spreadu, to
      zazwyczaj jedna z zasadniczych przeszkód w przeniensieniu
      niekorzystnego kredytu z jednego banku do drugiego. Podsumowując:
      uważam, że problem z marżą kredytu to pikuś w porównaniu z
      niedocenianym problemem kształtowania spreadu.
    • Gość: Lester Obrażeni na bankozaura IP: *.tarnow.mm.pl 11.02.09, 11:03
      Szanowni "obrażeni".Wywalczyliście sobie "wolny Rynek",więc oco i do
      kogo macie pretensje.My prześladowni przez komunę żyjemy w jakmś
      M.Wy możecie kupić sobie luksusowy apartament,więc nie narzekajcie.
    • Gość: aspat Re: Obrażeni na bankozaura IP: *.man.bydgoszcz.pl 11.02.09, 11:05
      nie obrażaj gangsterów ! włoska commorra w przypadku nie spłacenia
      przez dłużnika pożyczki przejmuje firmę dłużnika i płaci mu
      przyzwoite wynagrodzenie aby dalej ją prowadził.
      Tak więc tzw. banki działają brutalniej niż włoscy mafiosi.
      wniosek jaki się nasuwa jest taki : ten pieprzony ogólnoświatowy
      kryzys wywołałali pazerni , chciwi bankierzy , konsekwencje poniosą
      jak zwykle maluczcy czyli zwykli obywatele niezależnie czy brali
      kredyty czy też nie. Na pochybel bankierom tego świata !!!!
    • rezoon Obrażeni na bankozaura 11.02.09, 11:09
      mbank prowadzi mi rachunki, ale kredytu od nich nie wezmę - to co właśnie
      przeczytałem to wyraz braku szacunku i lekceważenia dla klientów.
    • Gość: kredytobiorca Mban Obrażeni na bankozaura IP: 193.200.47.* 11.02.09, 11:12
      Klienci którzy chcieliby znacząco zmniejszyć rate CHF polecam pisac
      kiedy się zaciągało kredyt i po jakim kursie na adres
      bankihipoteczne@vp.pl
    • Gość: szasza Obrażeni na bankozaura IP: *.ists.pl 11.02.09, 11:23
      ja mam właśnie zamiar zamknąć swoją kartę kredytową w multibanku,
      kryzys nie portwa wiecznie i przy najbliższej korzystnej okazji
      przeniosę swój kredyrt gdzieś indziej
      nawoluję wszystkich do likwidacji swoich kart kredytowych w multi i
      mbanku!!!!
    • Gość: geralt Oprocentowanie CHF w innych Bankach IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.09, 11:31
      Witam, ja mam kredyt w Fortis Banku i sytuacja jest podobna jak w
      innych Bankach Fortis przyjał LIBOR 6 miesieczny i nie chce go
      aktualizowac gdy spadaja
      stopy. Nie chce tez zmienic LIBOR na 1 lub 3 miesieczny lub
      wyliczany jako srednia arytmetyczna. Nie byłoby problemu gdyby
      ryzyko zmiany oprocentowania bylo dwustronne. Bank natomiast
      zastzrega sobie prawo podwyzszenia oprocentowania gdy stopy
      procentowe pojda w gore. Gdy spadaja nei chce natomiast tego robic.
      Jawne naciaganei klientow. Zlozylam skarge do KNF i zachecam
      wszystkich aby robili to samo.
      • Gość: corniQ Re: Oprocentowanie CHF w innych Bankach IP: 213.192.88.* 11.02.09, 11:52
        Ja mam kredyt w Fortis i jest ok, po prostu oprocentowanie zmienia się 2x w
        roku. Mi ponownie wyliczyli w lutym i część odsetkowa raty spadła o połowę.
        LIBOR 6M działa w obie strony - w razie wzrostu stóp w czasie tych 6 miesiecy
        nie płacę nic więcej.
      • Gość: Jonek Re: Oprocentowanie CHF w innych Bankach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 11:55
        Po raz pierwszy na forum przeczytałem sensowna wypowiedź. Żadne bluzgi, żadne
        wyzwiska itp. Przedmówca czuje się oszukany ale w inteligentny sposób kieruje
        sprawę do Komisji Nadzoru Finansowego.
    • Gość: miki p. banki IP: *.klc.vectranet.pl 11.02.09, 11:42
      kilkanaście miliardów wymuszą na opcjach, drugie tyle na biednych
      ludziach którzy się dali złapać na kredyty. pogonić te banki - niech
      wyp
      • Gość: bk Re: p. banki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 22:29
        Zaraz, zaraz, ja tam trzymam kasę! Pozdrawiam z drugiej strony medalu
    • Gość: KlientSANTANDERA Bankozaurem jest także santander IP: 195.205.169.* 11.02.09, 11:46
      To samo a może i nawet gorzej jest w Santanderze
      • Gość: kamil Re: Bankozaurem jest także santander IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 22:17
        ale nikt w gazeta.pl nie ma tam kredytu więc Cię mają w nosie.
    • Gość: muszla77 Obrażeni na bankozaura IP: 66.150.201.* 11.02.09, 12:06
      Popieram Was ludziska, właśnie likwiduję konto i kartę kredytową u
      nich. Pozdro
    • Gość: Nieobrażony Obrażeni na bankozaura IP: *.kdpw.com.pl 11.02.09, 12:08
      Ja jednak konto zlikwiduję niezależnie od tego, że nie mam w mbanku
      kredytu. Bank powinien budzic zaufanie, a moje stracił.
    • Gość: sirius Obrażeni na bankozaura IP: 212.160.172.* 11.02.09, 12:12
      naprawde szkoda mi tych ludzi
      na własnej skórze moge odczuć ich ból
      ale dziwie się ludziom którzy narzekają na taki bank jak państwowy
      PBK BP że drogi, że obsługa taka sobie
      ale oni nie robią takich hamskich zapisów
      mam u nich kredyt
      i mimo że frank pikuje to moja rata spadła ze względu na libory, i
      spadek innych oprocentowań

      www.nasza-para.pl
    • Gość: Ignac Obrażeni na bankozaura IP: 212.244.78.* 11.02.09, 12:13
      Trzeba było czytać umowę z bankiem przed jej podpisaniem. Nie
      czytają, a później płaczą. I nie mówcie, że tak podstawowej kwestii
      jak zasady ustalania oprocentowania nie były jasno określone w
      umowie, bo w to nie uwierzę.
      • Gość: alus Czytają czytają IP: *.wincor-nixdorf.com 11.02.09, 12:34
        Wielu klientów wyrażało obawę na ten punkt umowy, na co sprzedawcy w banku
        uspokajali, że "przecież bank będzie wraz ze spadkiem liboru obniżał w ślad
        oprocentowanie tak aby być fair". To jest oszustwo i tyle. Santander i
        Raifaissen tak samo postąpiły.
        • Gość: *.* Re: Czytają czytają IP: 213.17.179.* 11.02.09, 12:42
          Gość portalu: alus napisał(a):

          > Wielu klientów wyrażało obawę na ten punkt umowy, na co sprzedawcy w banku
          > uspokajali, że "przecież bank będzie wraz ze spadkiem liboru obniżał w ślad
          > oprocentowanie tak aby być fair".

          Coś co nie jest na piśmie i nie jest podpisane przez bank nie istnieje. Dlaczego
          tak wszyscy chętnie wierzą w słowo mówione a nie w napisane, zwłaszcza jak
          zakłada się sobie pętle na szyi do emerytury. To jest tak samo jak kupowanie
          tombakowych obrączek na bazarze a potem zdziwienie, że przecież miały być ze
          złota bo tak facet mówił.
          • Gość: nwmmb Re: Czytają czytają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 12:57
            > To jest tak samo jak kupowanie
            > tombakowych obrączek na bazarze a potem zdziwienie, że przecież
            > miały być ze złota bo tak facet mówił.

            No nareszcie ktoś rozsądny na forum.
            Większość tych ludzi uważało właśnie, że bierze kredyt w instytucji zaufania
            publicznego, a BRE okazało się kimś o mentalności handlarza tombakiem na bazarze.
            Brawo za celne porównanie.
          • Gość: Elo Nie wiem skad masz takie pomysly ale IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.09, 18:33
            w polskim prawie cywilnym jest wyraznie powiedziane ze umowa ustna jest
            rownowazna z umowa na papierze. Bank zobowiazal sie do okreslonych dzialan
            ustami swoich przedstawicieli - tysiace ludzi slyszalo te zobowiazania i teraz
            domaga sie ich realizacji...

            Wiec o co Ci chodzi?
    • romaga1 Nie można mieć do Banku pretensji. 11.02.09, 12:29
      Brałem kredyt w 2005 r. i rozważałem mBank, bo miałem też tam rachunek. Ale nie
      wszystkie zapisy umowy mi się podobały, m.in. ten, o który teraz tyle szumu.
      Wziąłem więc kredyt złotowy w BZWBK. Dzisiejsi krzykacze z każdym miesiącem
      płacili niższe raty, bo złoty się umacniał, a ja za swój kredyt w zł. płaciłem
      relatywnie dużo. Teraz sytuacja się odwróciła. I co znowu mam dopłacać do
      cwaniaków? Przecież bank musi też dbać o właścicieli kont, a nie tylko
      kredytobiorców.
      • Gość: Konrad Re: Nie można mieć do Banku pretensji. IP: *.dialog.net.pl 11.02.09, 14:23
        Racjonalna wypowiedz.

        Sam brałem kredyt, widziałem umowę w mbanku, która była dla mnie nie do
        zaakceptowania, własnie ze wzgledu na ten zapis, już wtedy dziwiłem sie ludziom,
        którzy podpisywali umowe na 10 - 20 lat, w chwili obecnej nie żałuję tych osób,
        każdy widział co podpisuje, nie była to umowa kredytowa na rok czy dwa lata
        tylko na o wiele dłuższy okres czasu i jeśli ktoś nie brał pod uwage ryzyka
        kursowego to sam jest sobie teraz winien, tak ja w powyzszej wypowiedzi, w
        czasach gdy frank stał nisko wszystko było ok, gdy kurs franka zaczął piąć się
        do góry, kredytobiorcy zaczęli wnikliwie czytac umowy - jest to dla nich dobra
        choć droga lekcja.
    • Gość: Hipo cieszę sie, że mnie mBank sam zawczasu odstraszył IP: *.chello.pl 11.02.09, 12:35
      ...czy też raczej zniechęcił - wszystko ładnie szybko po zgłoszeniu na infolinii, ale umawiając się na wizytę w oddziale już konkretny doradca stwierdził, że skoro nie mogę określić się podczas rozmowy co do godziny wizyty, to on nie może do mnie oddzwonić - jeśli chcę, muszę sam zadzwonić :)))

      Podziękowałem i skorzystałem z usług innego doradcy, za którego pośrednictwem składaliśmy wnioski do kilku banków i później porównywaliśmy warunki... I to on trzymał rękę na pulsie, łącznie z wizytą u notariusza i późniejszym załatwianiem dalszych spraw z bankiem :P
    • Gość: a Re: Obrażeni na bankozaura IP: 217.168.133.* 11.02.09, 12:37
      ehhh, mBank to tylko do supermarketu OFE dobry.. :/
    • Gość: agnieszka b To po prostu wstyd IP: *.subscribers.sferia.net 11.02.09, 12:47
      Jestem w szoku!!!!! Żeby bank TAK naciągał klientów? Zawarli związek
      na 30 lat i partner takim draniem się okazał. Szok. A ja idiotka
      obraziłam sie na swój bank i chciałam iść do tego brzydkiego
      księdza. Czułam, ze on jakis taki fałszywy.
    • Gość: adam Obrażeni na bankozaura IP: *.chello.pl 11.02.09, 13:06
      Tak okradają obce banki naszych biednych obywateli którzy wstępując do Uni
      mysleli ,że ta Unia lepsza od Komuny . Teraz się srodze zawiedli.Wróć Komuno
      jak najprędzej .
    • k_r_m Obrażeni na bankozaura 11.02.09, 13:06
      za to z radością obniżył oprocentowanie lokat, 4% w skali roku jest dość
      śmieszne, albo bank się sypie i trzeba z niego szybko uciekać, albo z zarządem
      jest coś nie tak
    • Gość: altkin Obrażeni na bankozaura IP: 195.245.213.* 11.02.09, 13:09
      No tak - dobrowolnie zawarłem umowę kredytową, założyłem sobie, że
      kurs franka będzie niski cały czas przez najbliższe 30 lat, a potem
      mam pretensje do banku, że moje idiotyczne założenie okazało się
      nieprawdziwe. Rewelacja...
    • Gość: haha - Debil Obrażeni na bankozaura IP: 217.153.74.* 11.02.09, 13:17
      A wiec jestem debilem,
      Podpisałem umowę. Wyglądało to tak bank niby urocza piękna kobieta
      zauroczyła mnie swoim profesjonalnym podejściem, piękne odziały
      profesjonalni doradcy, wszystko dla klienta. Zapewnienie dozgonnej
      miłości i wzajemnego poszanowania. Zakochałem się. Wszystko było ok,
      ale nagle mojej ukochanej zabrakło na szminki, bo kupowała je w
      Szwajcarii a Franek drogi – i zaczęła mnie trochę wykorzystywać,
      dobra ceny rosną za miłość trzeba płacić, ale teraz Franek spadł a
      ona mnie dalej doi. Ja do niej przestań zachowuj się jak dama
      dotrzymaj umowy. A ona na to spadaj palancie a myślisz ze poco ja
      się tak stroiłam jak podpisywałeś umowę? Ma cie w … zobacz, co
      podpiąłem. Myślisz ze ważne są nasze słowa i uzgodnienia liczy się
      papier wydoje cię zgodnie z moja wolą. Bardzo mi się smutno
      zrobiło, bo sczeszę ją kochałem i robiłem dla niej wszystko, co
      chciała. Myślę sobie strzela Se w lep z tej zatrutej miłości i juz,
      kiedy mam pistolet przy Glowie, cóż ja słyszę nie tylko ja dałem się
      tak wydymać jest nasz 20 000 podobno wszyscy jednakowo zakochani
      jednakowo debilni, jedynkowo więżący w uczciwość innych. Nagle
      okazuje się ze nie jesteśmy sami, że można walczyć, już nie o
      miłość, ale o godność, i ten papier, jakim wymachuje do mnie
      kochanka okazuje się, że jest mieczem obusiecznym? Zawiera jakieś
      podobno klauzule niedozwolone? Nie wiedziała o tym taka przewrotna
      kobieta? A może zaślepiona widokiem nowej daczy na Karaibach? Ja cóż
      poza pieniędzmi i jedna kobietą, ujdę z szacunkiem do siebie z
      lekkim niesmakiem, że zaufałem pozorom( więcej warte jest poczucie
      gry „fer paly” niż premia za oszustwa) żal mi z jednej strony takich
      jak my z drugiej strony cieszę się za nas tak dużo – ludzi, którzy
      ufają innym. Może fakt jest taki, że tak kobieta jak była Polką to
      starała się być ucina a teraz jak ja Niemiec obraca to może nie ma
      wyboru może ma lufę przy Glowie?
      Nie ważne żyjemy w Polsce i obowiązują nas te same prawa, – jeśli
      umowa ma klauzule niedozwolone do coż nie ta piękna kobieta zacznie
      wyprzedawać ciuszki bo może być krucho. Tak czy inaczej moja z
      mojej miłości został tylko żal, że można z pazerności tak spartolić
      związek.
      Pozdrawiam Debil
    • Gość: m60 Obrażeni na bankozaura IP: *.nycmny.east.verizon.net 11.02.09, 13:20
      sobota, walentynki? coś mi się wydaje, że bankozur chce pokazać innym, kto tu rządzi. Trochę to przykre, zwłaszcza w kontekście historii, "ciepłych" reklam tej wspaniałości. Klient zawsze najważniejszy, tak?
      życzę powodzenia wszystkim,
      m

      --
      Dobry Credit Score to 700 lub więcej. Sprawdź bezpłatnie, jak jest twój
    • hans-jurgen Nalezy myslec jak bierzesz pieniadze na hipoteke. 11.02.09, 13:20
      Kazdy rozsadny i zdrowy na umysle czlowiek powinien byc swiadomy
      ryzyka zwiazanego z wahaniami kursowymi wyluty, na ktora opiewa
      podejmowany kredyt hipoteczny.
      30 lat to bardzo dlugi okres i wiele moze sie w miedzyczasie
      zdarzyc.
      • Gość: XXX Re: Nalezy myslec jak bierzesz pieniadze na hipot IP: 172.16.8.* 11.02.09, 14:08
        Tutaj chodzi o wysokość marży kredytu a nie o wzrost wartości franka!!!
        • hans-jurgen Re: Nalezy myslec jak bierzesz pieniadze na hipot 11.02.09, 16:04
          Czy w umowie kredytowej nie bylo zapisu dotyczacego marzy???
          mysle, ze byl, ale zapewne wiekszosc nie przeczytala wszystkiego,
          a teraz rozpacza.
          Bank tez nie moze ustalac dowolnie czegos, co nie bylo w postaci takiej,czy
          innej klauzuli, wpisane do zawartej umowy kredytowej.
          Wiec kredytobiorca wiedzial co go czeka.
          • lenny.77 Re: Nalezy myslec jak bierzesz pieniadze na hipot 11.02.09, 21:04
            hans-jurgen
            W umowie nie ma zapisu odnośnie wysokości marży. A teraz BRE próbuje wmówić
            klientom, że marża może wzrosnąć o 200-400%. Wystarczy się zapoznać z tematem
            • Gość: bk Re: Nalezy myslec jak bierzesz pieniadze na hipot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 22:38
              Niestety tak właśnie jest. Niby dlaczego oprocentowanie nie może wzrosnąć do
              dowolnego poziomu? Który artykuł prawa zostałby złamany?
    • Gość: asik Obrażeni na bankozaura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 13:21
      jak ktos mial cisnieni na wziece kredytu a teraz nie ma srodków aby
      go spłacic bo go nie stac to niech nie placze to przez takich ludzi
      jak WY jest teraz taki zamet, za swoja głupote trzeba placic albo
      wczesniej trzeba myslec jakie beda tego skutki
      • Gość: www.mWypłata.pl www.mWyplata.pl IP: *.alfanet24.pl 11.02.09, 13:55
        Zrobmy akcje Wielkiej Wypłaty!

        Wyprowadzajmy wszystkie depozyty z tego za przeproszeniem Banku!

        Nawet najmniejsze!
        • tkamins Re: www.mWyplata.pl 11.02.09, 15:48
          Ja wyprowadziłem już dawno, ale tylko z uwagi na wyższe oprocentowanie w innych
          bankach. Jak mbank się poprawi zaraz do niego wracam :)
Pełna wersja